Mówi się, że "w sieci nie ma kobiet" Jestem ciekawy, jaka jest przepaść: Ile nas jest? na hejto. Proszę o szczere klikanie.
#ankieta #ciekawostki
obrazek dla atencji

Mówi się, że "w sieci nie ma kobiet" Jestem ciekawy, jaka jest przepaść: Ile nas jest? na hejto. Proszę o szczere klikanie.
#ankieta #ciekawostki
obrazek dla atencji

@Opornik Interesuje mnie, ile kobiet udziela się w sieci. Tu na hejto. To minimalizm odzwierciedlenia w sieci. Przełożenie stosunku kobiet do mężczyzn w sieci tutaj, to globalne przełożenie kobiet w sieci na całym świecie. Tak jak stosunek facetów do lasek na tinderze to 70 do 30 tak mnie interesuje jak się to rozkłada tutaj. A czemu? No bo sausege party to ja sobie mogę zrobić w realu z ziomkami na biwaku. Ale jak chcę kogoś poznać, to już jest problem. Laski mają wyjebane na gadanie na społecznościówkach lub forach. Albo je oglądasz, albo wypierdalaj. Jestem ciekawy, czy są dziewczyny, które potrafią dyskutować. Mam swoje typy tutaj, ale obawiam się, że to jedyne.
@paulusll KasiaJ jest facetem i absolutnym trollem. Ja osobiście widzę tutaj tylko @moll @MoralneSalto @ciszej
Dużo jest fejkowych kont które udają kobiety, dla atencji. To jest przykre, że wiele kobiet zrezygnowało z sieci, z powodu seksistowskich odzywek i ogólnie sprowadzania ich do: "pokaż cycki", albo typowy spermiage alert. No sam bym odpadł.
@Klamra tu chodzi tez o zmiany kulturowe (tez oczekiwania wobec kobiet i to jakie one maja oczekiwania wobec siebie). 20 lat temu faktycznie nie bylo na forach czy grach kobiet, spotkanie babeczki bylo wyjatkowo trudne. teraz jest ich wiecej, ale nadal sporo dziewczat ma "tradycyjne" podejscie.
Osobiscie uwazam, ze najlepsze co moze sie wydarzyc to stawianie wymagan wobec dziewczat aby umialy matematyke, fizyke i zeby szly na kierunki inzynierskie - propagowanie tego (oczywiscie nie wszystkie sie nadaja, tak samo jak mezczyzny, ale przykladowo 20lat temu powszechne bylo podejscie ze dziewczyna nie powinna isc na politechnikę). Jesli podejscie mezczyzn sie zmieni, a moim zdaniem sie zmienia, to beda kobiety doceniac nie tylko za wielkosc cycka ale tez wielkosci mozgu, zdolnosci, wiedzy oraz umiejetnosci interpersonalnych..
Jako dzieciak bylam geekiem i obserwowalam sobie kolezanki - dla wiekszosci najwazniejsze bylo by dobrze wygladac, dobrze zrobic makijaz i ladnie wygladac. ocena z matematyki byla mniej istotna. ALE to wynikalo z tego jakie podejscie do nich mialo srodowisko - rodzina, szkola, koledzy z klasy
@jajkosadzone niekoniecznie. Po prostu ciężko się rozmawia, jeśli Twoje argumenty są postrzegane przez pryzmat Twojej płci. I to widać. Mnie nieraz mylono z facetem i wtedy moje argumenty były uznawane za merytoryczne, ale jeśli ktoś wiedział lub dowiadywał się że jestem kobietą, to co przed chwilą było merytoryczne, stawało się kwestią dyskusyjną i do podważenia.
To już tak abstrahując od seksistowskich tekstów, żebrania o zdjęcia cycków, albo wysyłania fotki własnego mikrusa na PW (to ostatnie na szczęście mi się sporadycznie zdarzało)
@jajkosadzone Nie do końca to rozumiem. Może nie do końca rozumiem #logikarozowychpaskow Ale jednak liczę na to, że jeśli my jako faceci będziemy na poziomie, to dziewczyny też po prostu wejdą w dyskusję. Na razie, to Laski atencjują na tik toku, bo faceci traktują je jak obiekty seksualne. One to podchwyciły i żerują na tym. W tym wypadku, to my jesteśmy frajerami, a nie one dziwkami.
@moll podpisuje się pod Twoim postem dwoma rękami. Poza Hejto nigdy nie odważyłam się czegokolwiek napisać w sieci, tutaj stworzyła się taka ciekawa atmosfera i naszła mnie odwaga. Jednak moje wpisy czy komentarze starałam się formułować bezosobowo. Nie wiem czemu, po prostu wyszłam z założenia, że tak będzie lepiej, bo baba jak gada o czymś innym niż gotowanie i ładne włosy to nie wypada zbyt poważnie.
A już nie daj Boże historia albo ekonomia
Ps dzięki @paulusll za pamięć
@Klamra mysle, ze musi byc wiecej kobiet w srodowisku by otwarcie mowic bez skrepowania o swojej plci - jak kobiet jest malo to zwyczajnie sie nie wychylaja, bo po co? zawsze istnieje szansa ze ktos sie doczepi. Poza tym, wychodze z zalozenia ze powinno to byc mniej istotne, jakiej jestem plci, wazniejsze powinno byc to, co mam do powiedzenia/napisania.
@Lubiepatrzec jak tutaj jest głównie polityka i niewiele poza nią.
W sumie jedyne miejsca w necie gdzie rozkład obu płci był w miarę równy jaki ja kojarzę to były tekstowe gry RPG.
Poza tym wbrew teku co tutaj ludzie myślą to jednak oezy tej polityce jest dosyć toksyczny klimat tutaj jeżeli nie jest się z wybranego kręgu dosyć wąskiej grupy. Tutaj nie ma klimatu na zdrową dyskusję a generalnie to my faceci jesteśmy bardziej konfrontacyjni, kobieta po prostu mówi "elo" jak widzi takie kliamty zazwyczaj.
@moll no ja po tym jak nakłaniałem na nie głosowanie na Tuska to byłem kolejno "pisowskim trollen/konfederuskiem/idiotą itp." Skończyłem też na sporej ilości czarnych list. A, ogólnie to wytrzymałem w okresie wyborczym chyba ze trzy dni bez zablokowanej polityki gdzie i tak miałem ją mocno przefiltrowaną.
Tutaj był taki klimat zaszczucia i polowania na czarownice, że szkoda gadać.
Gdzie ja w dodatku naprawdę staram się pisać neutralnie jak tylko sie da na takie tematy ale to i tak jest mało.
@Lubiepatrzec z drugiej strony zobacz ile jest hejtu na "babskie" zainteresowania - paznokcie be, bo nam się nie podobają, makijaż - idiotyzm (a w tym tyle znajomości chemii), włosy - zgól się na łyso jak Ci źle... Sport damski - czym tu się jarać, facet zrobi lepiej. Kobieta ma "męskie" zainteresowania/trochę wiedzy technicznej - PODSZYW!!1!1!!1 i tak można długo. O problemach w związkach czy coś społecznego to też zawsze wina głupiej c*py, bo się wladowała w jakąś sytuację.
Tak naprawdę jak się nie rozepchniesz momentami łokciami to ludzie się przypierdzielają o dosłownie wszystko.
@moll tutaj wiesz co ci powiem? Bo ja podobny temat przerabiałem na trochę innej płaszczyźnie, pewnej drużynowej gry komputerowej, Dota 2 się zwie.
To nie jest kwestia stricte "baba się uja zna" tylko to jest wprost szukanie słabości i męczenie na tej podstawie. To jest akurat równouprawnienie, kobieta jest traktowana tak samo brutalnie jak my faceci siebie nawzajem traktujemy. Takie kocenie bym rzekł, trzeba pokazać że się ma dosyć odwahi żeby być przyjętym do grupy, taka jest dosyć typowa dynamika w męskich grupach.
Dlatego to tak sobie skojarzyłem, bo jak grałem i przez mikrofon akcję koordynowałem to mi się głos załamał i właśnie zaraz ktoś w teamie się zaczął przypieprzać, że jaki głosik. Ale jak odchrząknąłem i zrobiłem najgłebszy głos jaki potrafiłem, czyli całkiem głęboki, jak biedaszyb na Śląsku xd i rzuciłem "that's how I talk to ladies, you wanna be treated like one by me faggot?" Był spokój na cały mecz i pełna kultura. My mężczyźni trochę specyficznie też funkcjonujemy jednak xd
@Lubiepatrzec raczej na takie portale laski same z siebie nie zaglądają, ja też trafiłam na wykop przez ówczesnego chłopaka, a z wykopu przeszłam tutaj już sama. Przy czym nawet babkom o podobnych zainteresowaniach do moich, czyli właśnie polityka, jakieś ciekawostki techniczne czy motocykle nie poleciłabym Hejto, bo jest dość wysoki próg wejścia- specyficzne słownictwo, duża odporność na przegrywow czy właśnie wyśmiewanie kobiet (choć tutaj jest tego zdecydowanie mniej) powoduje, że w realnym życiu nie chwalę się, że takie portale odwiedzam. Ja takimi tekstami się nie przejmuje, nawet mnie śmieszą, scrolluje dalej, ale jak wytłumaczyć koleżance, że tak naprawdę stare baby nikt nie chce jebać prądem? Xd
@DiscoKhan a to wiem. Dlatego ja się jakoś lepiej odnajduję w męskich środowiskach. Dlatego radziłam sobie w WoWie (pro graczem długo nie byłam, a mimo to funkcjonowałam w gildii przez kilka serwerów), radzę sobie na wykopie, tutaj i radziłam sobie w męskich branżach, przez które przechodziłam pracując.
Nic tak nie łamie lodów jak seksistowski dowcip o kobietach rzucony przez babę xD
Tylko jeśli ja schodzę do "męskiego" poziomu dyskusji słyszę że jestem mało empatyczna jak na kobietę xD
@Wido Uważam, że to błąd z Twojej strony. Dziewczyny które siedzą w cieniu nie dają szansy wyjścia innym po za ten próg.
Najważniejsze to nie przejmować się przegrywami i seksistowskimi komentarzami. Własnie odbijać piłeczkę. Jestem świadomy, że troglodytów jest więcej w sieci, ale wierzę w charakterność i każdy może pokazać swoją pozycję w świecie.
@Lubiepatrzec może inaczej - ja się czuję dobrze, jakby nie było jestem dość aktywna i nie kryję swojej płci, ale ja mam trochę inną "odporność". W sumie za mną "ciągnie" się karierą wykopowa, stamtąd część osób mnie kojarzy, więc też wchodziłam tutaj z ugruntowaną w jakimś stopniu opinią. Za to jestem w stanie zrozumieć dlaczego "standardowa" kobieta nie będzie się tutaj czuła komfortowo.
@Wido ja akurat chce stare baby jebać prądem ale stare baby to nie znaczy, że wszystkie kobiety.
Nie wiem, nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to miejsce ma tak mało do zaoferowania kobietom i nie wiem co z tym zrobić. Dla mnie to portal społecznościowy z treściami typu "codzienne bzdurki" i tyle i myślałem, że to treści uniwersalne a tu klops.
Szkoda, bo serio byłoby fajnie gdyby było Was więcej, tak po prostu.
@Klamra tylko każda sprzeczka wymaga zaangażowania, wysiłku i o ile irl w stosunku dla niektórych osób jestem w stanie to zrobić, głównie jeżeli widzę, że rzeczywiście są to osoby o otwartej głowie, gotowe przemyśleć moje słowa i może zmienić zdanie, to przekonywanie anonow z internetu nie bardzo ma dla mnie sens, jak w tym memie:

@Lubiepatrzec społecznościówki mają to do siebie, że jednak przynajmniej się kojarzy z kim się pisze. Tutaj jest pozorna anonimowość, więc z jednej strony niekotrzy chętniej się dzielą swoim życiem, ale dla innych to oznacza większą ' śmiałość ' w niszczeniu drugiej osoby, czego by wobec znajomego nie zrobiła. A łaska anonów na pstrym koniu jeździ, jednego będzie się ulubienicą wykopu bo się wrzuciło cycki, a drugiego będą te cycki rozsyłać współpracownikom, a specjalistów od stalkingu w necie nie brakuje. Dlatego sama dość oszczędnie dzielę się info na swoj temat, bo chociaż cycków wrzucać nie zamierzam, to nigdy nie wiadomo czym się 'podpadnie', więc lepiej nie ryzykować. A jak się zaczyna cenzurować swoje posty, to się dochodzi do wniosku, że lepiej w ogóle ich nie pisać. O stalowaniu chłopaków nie słyszałam, oprócz tak specyficznych przypadków jak Przemcel. Taka sytuacja
@Wido można komuś tak bardzo zaszkodzić jak wiele o sobie ujawni ale faktycznie autocenzura kończy się machnięciem ręki i już nie chce się dodawać treści.
Tutaj hejto jest ciekawe, bo jest nas bardzo mało i zaczynamy kojarzyć się bardziej niż na wykopie i ta słodka anonimowość trochę znika. To ma plusy i minusy ale ogólnie ja lubię tą kameralność.
@Lubiepatrzec "portale obrazkowe" Pan uważa? Czemu jest tu tak mało kobiet? Bo w internetach jak jesteś kobietą to masz prze...bane. Raz bardziej - jak na vikop.ru, a raz mniej. Ale zawsze. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał wylewać swoje frustracje, bo nie idzie mu z kobietami. Zawsze znajdą się jacyś specjaliści w "mansplainingu" itd. Jak mi tu czasem jakieś "tomeczki" chcą wyjaśniać jak to jest z działaniem nauki czy uczelni wyższych, to już nawet nie chce mi się tego czytać. W końcu przecież nie siedzę w tym "biznesie" od dobrych 20 lat, prawda? Kto by miał siłę się z tym wszystkim użerać? Albo z seksistowskimi, niby "niewinnymi" komentarzami? Przecież to trzeba nie mieć RIGCZU.
@rain uważam a nawet lubię. Korzystam chętnie z Instagrama, no chyba, że mi zablokują to nie korzystam.
No przykry obraz wyłania się z tych Waszych komentarzy i jest mi smutno, bo nie bardzo znajduję radę i chciałbym aby było inaczej. Pocircha w tym naszym niszowym hejto, gdzie chyba jest odrobinę lepiej. Fajnie byłoby normalnie koegzystować, razem, jak należy.
Ty się tam nie zrażaj, bo większość to chyba spoko tomeczki są i jest jako-tako, co?
@Wrzoo i bardzo dobrze bo jest zdrowszy niż chipsy, na dodatek zawiera wysokie stężenie antyoksydantów w postaci polifenoli o silnym działaniu antynowotworowym. (wyższe niż wiele owoców)
Nie należy tylko przesadzać ze zbyt solonym (najlepszy z lidla pod tym względem, najgorszy z aldi, fujonka w środku stawki )
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
OPie nie rozumiesz kompletnie zdania "w sieci nie ma kobiet". W skrócie chodzi o to, ze w sieci każdy jest równy i dyskutując na forach czy innych miejscach za pomocą słów nie ma nikt przewagi wyglądu, nie może zmanipulować cechami fizycznymi etc.
Oczywiście nie tyczy sie to insta czy innych only fansow, ale mowa tu o slowie pisanym.
Cześć, kobieta melduje się na pokładzie. Jestem tu od niedawna i tylko lurkuję i piorunuję. Przyszłam oczywiście z wiadomego portalu, gdzie konto miałam 13 lat. Tam też tylko lurkowałam, przez te lata dodałam jedno znalezisko i napisałam dosłownie kilka komentarzy. Przetransferowałam się zdecydowanie za późno, tutaj jest przyjaźniej.
@Klamra z mojego doświadczenia - bycie kobietą na polskich portalach jest trudne, wymaga masy cierpliwości i grubej skóry, a kobietki takiej nie mają. Komentarze i pioruny wyżej dobrze pokazują, że postrzeganie kobiet na hejto jest podobne, jak na wykopie - to atencjuszki. Na wykopie coś tam organizowałam, nawet w miarę znanego przez pewien czas, brały w tym udział w 99,99% niebieskie paski i dla mnie to było przyjemne zajęcie, ale mnóstwo razy oberwało mi się okropnymi komentarzami o bycie atencjuszką, że na pewno jestem fałszywym różowym paskiem, że muszę być "zdesperowana", że to robię, że jak nie chcę się pokazać, to pewnie jestem gruba i brzydka, dostawałam nagie fotki i dziwne propozycje od fanów stópek xD i temu podobne. I generalnie sama świadomość spędzania czasu na portalu, na którym jest mnóstwo niechęci i agresji wobec kobiet, na którym toksyczny tag przegryw jest tak popularny, jest po prostu delikatnie mówiąc zniechęcająca, żeby nie powiedzieć poniżająca. Niewiele kobiet ma ochotę regularnie znosić różnego rodzaju agresję w ich stronę. Gdyby nie wsparcie mirków, którzy uczestniczyli w moich e-zabawach, szczególnie codzienne wsparcie jednego z nich, który swoim dystansem i poczuciem humoru zawsze mnie podnosił i otrzepywał, gdy ktoś mnie tam zgnoił, to pewnie poddałabym się po tygodniu, a robiłam to kilka lat. Na hejto nie widzę przestrzeni do robienia tego samego, bo zwyczajnie nie ma w tagach związanych z tematem podobnego ruchu. Ale zaglądam i sprawdzam, co się tu dzieje i kibicuję. Fajnie by było, gdyby powstało miejsce faktycznie mniej toksyczne od wykopu, z dużą społecznością.
@bojowonastawionaowca muzyczne. Ale myślę, że ogarnięcie portalu od strony blokowania dostępu dla trolli politycznych, którzy zalewają portal swoimi treściami i wojenkami i blokowanie toksycznych treści typu przegryw to jest podstawa, żeby ściągnąć tu towarzystwo zainteresowane tego typu treściami i kobiety. Nawet widziałam na początku próbę tego typu, ale mod próbujący z tym walczyć spotkał się najpierw ze zbiorową nagonką "przegrywów", którzy ustawiali się poza portalem na ataki na niego i zgłaszanie ich "oburzenia" blokowaniem niby wolności słowa, a potem wywalony przez samo hejto. Nie wiem, jak to robią na takim reddicie na przykład, ale tam nie zauważyłam takiego problemu, wszyscy są traktowani w miarę normalnie. A na takim wykopie, a w konsekwencji też na hejto, które przejmuje użytkowników i ich zwyczaje jest tak, że jeżeli chłop wstawi coś ciekawego, to jest fajny ziomek na pewno, a jeżeli baba - atencjuszka, masz moją atencję teraz pokaż cycki, albo wracaj do kuchni. Tego typu zachowania powinny być moim zdaniem tępione przez społeczność i przez moderację/właścicieli portalu, a nie są. Jeżeli ktoś się wychyli, to bywa pogardliwie tratowany jako białorycerz. Być może wystarczy lepiej egzekwować regulamin portalu, w którym jest jednak wpisane, że użytkownicy mają korzystać z niego w sposób zgodny z dobrymi obyczajami i nienaruszający przyjętych norm społecznych.
@Mara myślę, że mogę z mojej perspektywy (byłego moda) powiedzieć, że taki przypadków (że kobieta coś pisze to od razu atencjuszka czy żeby pokazała cycki) było i wydaje mi się, że dalej jest bardzo mało. Faktycznie @lubieplackijohn w zasadzie poświęcił siebie w walce z przegrywami, ale trzeba Mu oddać, że zrobił to skutecznie i treści ściśle przegrywowskich i agresywnych wobec kobiet jest naprawdę niewiele. Niemniej mam nadzieję, że kiedyś poczujesz, że portal jest wystarczająco niewrogi, żeby rozwinąć tutaj swoją twórczość
A co do trolli politycznych, to niestety temat nie jest prosty...
@Mara Ano, coś tam było, jakaś #afera i inne tego typu zbiorowe ataki, nawet personalne (grupa detektywów z tagu przegryw dokonała przełomu i znalazła moje konto na linkedinie - nie, żebym specjalnie w opisie dał odnośniki do hejto
Ale tak. Fajnie byłoby zrobić coś, żeby ludzie czuli się bezpiecznie na hejto. Nie bardzo wiem, jak tego dokonać, bo każdy pomysł poza zaletami ma też całą gammę wad, ale myślę, że gdyby udało się jakiś złoty środek znaleźć, to koledzy admini mogliby rozważyć taką propozycję.
@lubieplackijohn no może źle zapamiętałam, ale wydaje mi się, że z oficjalnego konta hejto dodano wpis o tym, że takie typu zachowanie (jak Twoje...) uznają za niewłaściwe i się żegnacie, więc z zewnątrz wyglądało to tak, jakby Cię wywalili. Tak, czy inaczej Twoja działalność dała mi wtedy nadzieję, że tu będzie lepiej, niż na wykopie. I pamiętam, że rozważaliśmy wtedy z chłopakami gitarowymi z wykopu przeniesienie się tu właśnie i to nie tylko z powodu wydarzeń na wykopie, ale również z powodu atmosfery na hejto i Twoich zdecydowanych działań, bardzo różnych od tego co działo się na wykopie w sprawach moderacyjnych.
Z tych ~115 na obecną ilość 1369 głosów, to tak może z połowa nie jest ściemniona dla hecy (⌒ ͜ʖ⌒)
ale jak chcesz znaleźć "udzielające" się w sieci kobity,t o szukaj na portalach typu kobita.onet/wp/interia obcasik czy inne plotkarskie szmiry. Może jeszcze na zjebuku w grupach sprzedaży wszelkiej maści szpeju i fanpejczach stronek ww szmir gazeciarskich. Tam pod każdym dodanym linkiem do artykułu o treści wyssanej z d⁎⁎y są setki komentarzy.
@WhiteBelle pod kryminalnymi rzeczami?
nie mam powodów do zdziwienia (⌒ ͜ʖ⌒)
z książek subskrybuję tylko fantasy i scifi, trochę czytelniczek jest ale głównie fantasy. Scifi to trudna proza.
Natomiast bałbym się zaglądnąć do grup związanych z romansidłami.
Ale chyba największym stężeniem kobiecości przejawiają się grupy dot. wychowania kleszczy? (´・ᴗ・ ` )
@VonTrupka teraz kobiety szybciej znajdziesz w grupach poświęconych kryminałom i książkom związanych z kryminologią i kryminalistyką niż romansidłom
Nie wiem, co masz na myśli mówiąc kleszcze
@Klamra W sieci prawie nie ma ludzi, tylko boty. https://en.m.wikipedia.org/wiki/Dead_Internet_theory
Zaloguj się aby komentować