Zdjęcie w tle

strzepan

Gruba ryba
  • 670wpisów
  • 1477komentarzy

MEMY I KEFIR

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca nota moderatora dementująca bzdury czy kłamstwa w postach powinna być jakoś osobno może. Po przeczytaniu odruchowo chciałem zapiorunować z powodu noty, ale w zasadzie piorun szedł do opa, więc bym pomyślał coś o tym.

Zaloguj się aby komentować

„Kevin sam w Nowym Jorku” (1992) powszechnie odbierany jest jako familijna komedia; barwna przygoda chłopca, który samotnie przemierza wielkie miasto, unieszkodliwia złodziei i odnajduje rodzinę. Jednak w cieniu slapstickowych gagów można dostrzec drugie, mniej oczywiste znaczenia. Szczególnie intrygująca jest relacja dwóch postaci drugoplanowych: właściciela sklepu z zabawkami, pana Duncana, oraz kobiety z Central Parku.

Na pierwszy rzut oka Duncan i kobieta z parku to zupełnie niezależne figury. On - ciepły, hojny przedsiębiorca. Ona - samotna, wykluczona, żyjąca wśród ptaków. Jednak film subtelnie podsuwa przesłanki, że ich losy mogą być ze sobą splecione.

Duncan, zapytany przez Kevina o dzieci, odpowiada wymijająco: nie ma własnych, choć jego życie ewidentnie poświęcone jest dziecięcej radości. Gołębiarka natomiast opowiada, że miała kiedyś rodzinę, lecz trudności sprawiły, że została opuszczona. Te fragmenty, choć nigdy niewyjaśnione, tworzą echo wspólnej, niespełnionej przeszłości.

Najbardziej sugestywnym elementem jest jednak scena z turkawkami. Duncan daje Kevinowi dwie figurki, tłumacząc, że jeśli podaruje jedną komuś wyjątkowemu, ta więź przetrwa na zawsze. Kevin przekazuje jedną gołębiarce - postaci, która najbardziej potrzebuje dowodu, że ktoś wciąż wierzy w jej wartość.

Jeżeli odczytamy to szerzej, turkawki nabierają wymiaru pojednania. Duncan poprzez Kevina być może nieświadomie obdarowuje swoją dawną miłość. To nie tylko gest przyjaźni chłopca wobec kobiety, lecz także symboliczny pomost między dwojgiem dorosłych, którzy kiedyś stracili szansę na wspólne życie.

W tej interpretacji Kevin staje się nie tylko sprytnym bohaterem własnej opowieści, lecz także narzędziem losu, który scala to, co zostało rozdarte. Jego niewinność i bezinteresowność pozwalają dorosłym postaciom na odkupienie win i uzdrowienie przeszłości.

Oficjalny finał filmu skupia się na spotkaniu Kevina z rodziną. Jednak w tle, dzięki symbolice turkawek, pozostaje otwarte pytanie: czy Duncan i kobieta z parku, choć nigdy nie spotykają się na ekranie, zostali ponownie połączeni, choćby duchowo?

To nieopowiedziana, ukryta opowieść o miłości, która przetrwała mimo rozstania, i o dziecku, które nieświadomie, w metafizyczny sposób, pomogło dwójce dorosłych odnaleźć siebie nawzajem.

#filmy #teoriespiskowe #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Automatyczne tłumaczenia filmów na YouTube to jest rak jakich mało.

What's up everybody? - Co się dzieje wszystkim?


#youtube #tlumaczenia #heheszki

A gdyby tłumaczenie tytułów za mało wkurwiało, to jeszcze wchodzi tłumaczenie dźwięku, z głosem AI. Ale to na szczęście można wyłączyć

Zaloguj się aby komentować

@strzepan nie wiem czemu, ale jak widze takie screeny to mam wrażenie ze na 99% jak nie wygenerowane, to sam sobie ktos z dwóch różnych kont odpowiada żart na poziomie wykopu btw

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@strzepan Jak chodziłem do technikum to prowadziłem radiowęzeł. Któregoś razu szkoła zorganizowała tydzień niemiecki, plakaty, broszurki, gastronomik gotował niemieckie żarcie.

A my puszczaliśmy Rotę xD.

Nic nam nie zrobili.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu chodzi o utrzymanie passy wymiany zdjec. Liczy sie to w dniach, kazdego dnia kazde z was musi podjac jedna interakcje. Pozdrawiam, TJJ.

Zaloguj się aby komentować

@strzepan Rozprawa sądowa w tej sprawie już za 2 miesiące, 13 listopada. Odliczam dni, chociaż pewnie Jarosławowi Sz. włos nie spadnie z głowy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować