
splash545
- 4075wpisów
- 21375komentarzy

Zaloguj się aby komentować
24 973 540,0 - 200,0 = 24 973 340,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
I w taki właśnie sposób w wieku 16 lat pozbyłem się jedynki...
Zaloguj się aby komentować
Ludzie często starają się przebić nasze opowieści o komplikacjach. Jeżeli powiemy, że zatruliśmy się jedzeniem w restauracji, w zamian mogą nam zrelacjonować ze szczegółami, jak przez trzy dni cierpieli po zjedzeniu taco ze stoiska ulicznego w Tijuanie w Meksyku. Są też osoby, które potrafią mówić niemal wyłącznie o swoich życiowych przejściach, przy okazji wskrzeszając w sobie gniew, jaki w nich wywołały. Rzecz jasna, tacy ludzie nie są najprzyjemniejszymi towarzyszami. Mimo to jeśli się na nich natkniesz, zwróć baczną uwagę na ich zachowanie. Czy reagujesz czasem na problemy w ten sam sposób? A jeśli tak, to czy możesz nad tym w jakiś sposób zapanować? Jeśli zdołasz to zrobić, będzie ci się żyło znacznie łatwiej, a nawet być może odkryjesz, że jesteś szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
902 + 1 = 903
Tytuł: Wyzwanie stoika
Autor: William B. Irvine
Kategoria: Filozofia
Wydawnictwo: Insignis Media
Format: e-book
ISBN: 978-83-66575-22-6
Liczba stron: 162
Ocena: 7/10
Prywatny licznik: 16/30
Dosyć krótka książka prezentująca mocno ograniczony zakres stoickich technik. Niektóre z nich były dla mnie w nietypowej i zaskakującej formie. W pewnych momentach miałem wrażenie spłycenia, lub nawet lekkiego niezrozumienia tematu przez autora.
Niemniej jednak dobrze nieraz spojrzeć na coś znanego z zupełnie innej perspektywy. Poza tym prezentowany w książce stoicyzm miał aspekt czysto praktyczny, do natychmiastowego wdrożenia w życie. I może właśnie prostota i skupienie się na jedynie kilku aspektach stoicyzmu może być plusem dla kogoś kto nie ma chęci na zapoznawanie się z całą paletą stoickich sposobów myślenia.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #dwanascieksiazek

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
24 974 800,0 - 200,0 = 24 974 600,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
470 090,0 - 20,0 = 470 070,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
#hejtopiwogrudziadz
HejtoPiwo Grudziądz - sobota 21 czerwca 2025
Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych hejtowiczów z okolic #grudziadz #bydgoszcz #torun #gdansk #gdynia #trojmiasto i nie tylko, bo pewnie będzie i trochę #warszawa , #krakow , a być może i #gorzow się załapie! Na pierwsze HejtoPiwo w Grudziądzu!
Będzie to również oficjalnie spotkanie kawiarenki #zafirewallem , więc liczę na silną poetycką reprezentację.
Co do miejsca spotkania, to będzie to kwestia otwarta do dogadania bliżej spotkania, ale prawdopodobne będą to
- ogródki piwne na starówce z możliwością późniejszego przejścia na marinę na darmowe koncerty Organka i Lady Pank z okazji Dni Grudziądza.
- planuję też bifor 20.06.25 dla przyjezdnych z dalszych regionów, którym nie opłaca się wpadać na 1 noc, w formie ogniska nad Wisłą.
Chętnych proszę o deklarowanie obecności pod tym postem.
#hejtopiwo #hejtowoda #hejtosoczek
#hejtopiwo #hejtowoda #hejtosoczek
#zafirewallem


Zaloguj się aby komentować
Jeśli zaczniesz obserwować, jak wpływają na ciebie rozmaite komplikacje, dojdziesz do ważnych wniosków. Spróbuj prowadzić dziennik komplikacji: opisywać problemy, które cię spotykają, ich źródło, znaczenie i swoją reakcję na nie. Dzięki temu uświadomisz sobie, że komplikacje życiowe wiążą się z dwoma rodzajami kosztów. Pierwszy można określić jako koszt fizyczny. Jeśli twój samochód zepsuje się na autostradzie, będziesz musiał wykonać wiele konkretnych rzeczy, żeby poradzić sobie z tą komplikacją, w tym wydać pieniądze. Podobnie, jeśli lekarz poinformuje cię o chorobie nowotworowej, leczenie, któremu się poddasz, może pociągnąć za sobą koszty fizyczne takie jak nudności i różne inne dolegliwości.
Jednak oprócz kosztów fizycznych poniesiesz również koszty emocjonalne. Awaria samochodu może wywołać w tobie ogromną złość, a diagnoza „nowotwór” może cię napełnić głębokim smutkiem. Co więcej, w wielu przypadkach emocjonalny koszt komplikacji życiowej znacznie przewyższa jej koszt fizyczny.
William B. Irvine, Wyzwanie stoika
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
470 195,0 - 15,0 = 470 180,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji
Zaloguj się aby komentować
24 976 225,0 - 100,0 - 200,0 = 24 975 925,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może nam się wreszcie wydawać, że nie będziemy szczęśliwi, jeśli nie sprostamy postawionym sobie w przeszłości wymaganiom - na przykład nie uda nam się żyć tak, jak to sobie zaplanowaliśmy, albo nie uda nam się zrealizować każdego z naszych dalekosiężnych planów i marzeń.
Wszystko to bujda.(...) bo szczęście ma to do siebie, że świetnie się obywa bez wielkiej ilości rzeczy.
Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Stoicyzm wymaga codziennej praktyki. Jest jak mięsień i podobnie jak religia – wiem, bo byłam w młodości katoliczką – wymaga zaangażowania i ćwiczeń, by zachować siłę. Przyznam, że zdarzały mi się całe miesiące bez czytania stoików i bez stoickich spacerów z Andrew, a wtedy zachowywałam się nie po stoicku, wracałam do starych nawyków i schematów. Zaczynałam bać się o rzeczy, na które nie miałam wpływu, zapominałam o wewnętrznym spokoju, rzucałam się w pogoń za dawnymi podnietami, ignorując fakt, że po nich zawsze następują doły. Kusiły mnie rzeczy zewnętrzne – majątek i sława, reputacja i pozory. Niepokój znów zakradał się do mojego serca. Zaczynałam tracić czas.
Zapominałam, czego się nauczyłam, ale wtedy, na chwilę przed pojawieniem się rozpaczy, przypominałam sobie, że przecież mam wszystkie potrzebne narzędzia. Leżą w torbie u moich stóp.
Jak pokutnica u wrót kościoła albo skruszony posiadacz zakurzonego karnetu stający w drzwiach siłowni ze sflaczałymi mięśniami, odkrywałam, że mogę powrócić do stoicyzmu (a właściwie muszę to zrobić). I powinnam do niego wracać, jak najczęściej, do samego końca.
Brigid Delaney, Zachowaj spokój
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
(...) na co dzień kieruję się stoicyzmem i korzystam ze stoickich technik.
Po pierwsze, po to, by przetrwać dzień, poradzić sobie z negatywnymi uczuciami i sytuacjami, które w innym razie przygnębiłyby mnie lub przerosły.
Po drugie, stosuję stoicyzm do regulacji swojego zachowania wobec innych. Dzięki niemu stałam się mniej reaktywna, jest we mnie mniej gniewu, mniej oceniam, jestem mniej rozgoryczona i mniej podatna na poczucie urażenia niż wcześniej. Krótko mówiąc, wyluzowałam. W roku 2019, gdy stoicyzm na dobre mnie pochłonął, zaczęłam proces odpuszczania sobie wielu rzeczy, które mnie wkurzały albo nakręcały. Ten proces wciąż trwa.
Po trzecie, stoicyzm pomaga mi precyzować emocjonalne cele. Zamiast gonić za szczęściem, dążę do subtelniejszego i potencjalnie bardziej osiągalnego stanu, którym jest wewnętrzny spokój.
Szczęście – przynajmniej w moim przypadku – to często przelotna emocja, która wydaje się pojawiać i znikać, kiedy chce (a ja gonię za nią, by jeszcze przez godzinkę móc pogrzać się w jej ciepełku). W przeciwieństwie do szczęścia wewnętrzny spokój – choć to stan mniej ekscytujący – jest trwalszy, działa jak stopniowo uwalniający się lek, który stabilizuje mnie i daje zadowolenie przez cały dzień. Wewnętrzny spokój obiecuje długotrwałą wolność od cierpienia i trosk. Czy to nie jest to, czego wszyscy pragniemy?
Brigid Delaney, Zachowaj spokój
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
470 440,0 - 20,0 = 470 420,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Skoro miałem zaszczyt rozpocząć, to i teraz mam zaszczyt zakończyć LXXVII edycję #nasonety .
Była to edycja wyjątkowa, polegająca na odbijaniu piłeczki i pomimo tego, że mam teraz sporo roboty związanej z podsumowaniem, to jestem zadowolony, że udało mi się rozruszać poetyckie towarzystwo (11 osób!) bo sonetów było istne zatrzęsienie (17!)!
Gratuluję wszystkim uczestnikom i dziękuję za chęć wzięcia udziału w ping-pongowej zabawie.
Poniżej lista uczestników wraz z ich dziełami:
Zjdałbym gofera - @splash545
Czar miłości - @fonfi
Kawiarenka Pana Jerzego - @moll
Przebudzenie potwora - @George_Stark
Wypróżnienie potwora - @George_Stark
Żeby się bawić naprawdę dobrze, należy zawsze pamiętać o zabezpieczeniu - @George_Stark
Tak mówią - @fonfi
Już witał się z gąską - @fonfi
Książki - @splash545
Proszę ja Ciebie - @George_Stark
Ten pierwszy raz - @fonfi
Wodna pokusa - @KatieWee
Królu Rogerze - @Wrzoo
Czy to samolot? Czy to superman? Nie... - @RogerThat
Mnich - @pingWIN
Ale bym sobie w góry poszedł, Wy też idźcie, jeśli możecie - @Statyczny_Stefek
Polowanie - @Piechur
Oraz ostatni
Zamach na moderatora - @moderacja_sie_nie_myje3
Bez zaskoczenia jednoosobowa moderacja wykazała brak chęci udziału w zabawie. A więc ogłaszam zwycięzcę naszej zabawy, a jest nim:
@bojowonastawionaowca gratuluję!
#podsumowanienasonety #zafirewallem

@pingWIN No właśnie cała zabawa polega na tym, żeby nie skończyć jak Owcen.
W ogóle to każdy wiedział, że na nim się skończy kolejka, więc tak naprawdę (prze/wy)granym powinien być ten, kto z desperacji spróbuje poruszyć poetycką skałę @bojowonastawionaowca
@splash545 musisz wziąć to pod uwagę przy kolejnej edycji pingponga.
Zaloguj się aby komentować