Zdjęcie w tle

solly-1

Osobistość
  • 109wpisów
  • 1780komentarzy

Z racji na to, ze Stany sa co raz bardziej uposledzone, to postanowilem nieco powazniej potraktowac pomysl odejscia od amerykanskich technologii. Wczoraj zainstalowalem Vivaldi i na wyszukiwarke ustawilem Qwanta. Najpierw korzystalem z Ecosii, ale zdaje sie, ze maja umowe z Google.

Przyzwyczajenie bardzo daje sie we znaki, ale glupio byc kompletnie apatycznym wobec sytuacji na swiecie, a chociaz sprobowac warto.

Pozniej chyba zajme sie migracja z Gmaila na Protona.

Najgorzej bedzie z Youtube, ale szczerze powiedziawszy mam co raz mniejszy interes tam zagladac, jesli to tylko muzyka, to uzywam Spotify, ktore niestety idealne nie jest. No i jeszcze jest Messenger. Pare dni temu chcialem zainstalowac Linuxa, ale dostepnosc niektorych programow jest ograniczona do Windowsa.

#europejskiealternatywy

@solly-1 - zacny wysiłek - takie próby tylko uświadamiają jak amerykanie uzależnili cały świat od swojej technologii.

Wiadomo, że ze wszystkiego się nie da zrezygnować - ważne by ograniczać gdzie się da - a alternatyw jest coraz więcej.

Zaloguj się aby komentować

Ahahaha zgadnijcie czyj wspollokator potrzebuje jakichs 40 minut na to, zeby sie wyprysznicowac.

No moj.

Zgadnijcie, czyj wspollokator nabija sie ze mnie i kolegi, ze nie potrafimy przetrzymac moczu i zawracamy mu d⁎⁎e, kiedy on sie myje.

No moj.

Zgadnijcie, kto dzisiaj zajal lazienkie z rana na mniej niz 10 minut (zeby sie umyc) i ten sam wspollokator nekal go pod drzwiami, czy moze wejsc, bo on tylko na dwie minuty potrzebuje.

Jakby wszyscy myli sie te 40 minut, tak jak on, to trzask d⁎⁎y bylby slyszalny na calym osiedlu xD


#akademik

@solly-1 akademiki, to inna gęstość. Ja sam miłem dzieloną łazienkę z innym pokojem i gość z pokoju obok był pseudo dilerkiem... co chwilę miał gości. Zużywali nasze rzeczy i tak dalej i dalej. Nawet go nagrałem, jak chciał mi wcisnąc jakieś dragi. Afetamina pewnie. Student prawa.... Chciałem się go pozbyć, ale nie nagranie zrobiło furorę. Naszczałem mu do żelu pod prysznic, razem z różową. Do dziś podziwiam, jak to zrobiła. Plus jego szczoteczką czyściłem miejsca, gdzie słońce normalnie nie dociera... Wiem, gówniarskie podejście, ale i gnojkiem byłem. No może nie do końca, ale przejąłem styl...:P

Zaloguj się aby komentować

Nigdy nie zastanawialem sie, jakie substancje wykorzystuje sie podczas chemioterapii. I zawsze zakladalem, ze sa to jakies wymyslne srodki, wytwarzane laboratoryjnie, nad ktorymi latami sleczeli rozni naukowcy, zeby zsyntezowac jakis zwiazek, ktory dziala tak, a nie inaczej.

Ale ostatnio sie dowiedzialem, ze jedna z takich substancji jest paklitaksel.

I paklitaksel jest substancja pochodzenia naturalnego. Pozyskuje sie go z kory jednego gatunku drzew. Niestety nie jest to takie proste, zeby odlamac kawalek kory i go pogryzc/possac, bo te substancje trzeba wydobyc. I dobrze wykorzystac, bo jest hydrofobowa, co utrudnia wchlanianie.

To jest autentycznie substancja, ktora sie pakuje do organizmu, zeby zwalczyc nowotwor np. piersi w zaawansowanym stadium.

Naturalna substancja co najwyzej kojarzy mi sie z profilaktyka, a nie z leczeniem powaznych chorob. Inna sprawa, ze zapotrzebowanie jest spore, wiec cena niska nie jest i z tego powodu opracowano syntetyczne odpowiedniki. I nawet jesli one wypra paklitaksel zupelnie (o ile to juz sie nie wydarzylo), to ciekawe jest to, ze inspiracja jest przyroda sama w sobie, bo opracowywane alternatywy docelowo maja miec strukture maksymalnie zblizona do naturalnego odpowiednika.


#medycyna #nauka

@solly-1 Przeczytaj o tym jak w ogóle powstała chemioterapia:


Nalot na Bari był jednym z najbardziej niszczycielskich i śmiercionośnych niemieckich nalotów podczas całej II wojny światowej. Alianci w trakcie 20 minuty stracili 28 jednostek (w tym 2 polskie). Była to jednak tylko część problemu.

SS John Harvey miał bowiem na pokładzie dwa tysiące bomb z iperytem siarkowym. Po zbombardowaniu go przez Niemców trujący gaz bojowy przedostał się do wody w porcie. Do wody, do której skakali marynarze ewakuujący się z innych tonących jednostek. Ich sytuację pogorszył fakt oblepienia ich ciał przez ropę ze statków. Początkowo jednak nikt nie zdawał sobie sprawy ze skali tragedii. Pomocy udzielano rannym, których cierpienie było widoczne od razu.

Po kilku godzinach lista zatrutych osób zaczęła jednak szybko rosnąć i obejmować nie tylko żołnierzy, ale i cywilów mieszkających w Bari. Wkrótce zaczęto łączyć tajemnicze objawy i zgony z dziwnym zapachem czosnku.

Sprawie zaczął przyglądać się Stewart Francis Alexander, amerykański lekarz i wojskowy. Bez trudu rozpoznał, że cierpienie setek osób to efekt kontaktu z gazem musztardowym. Przekonał też lekarzy do podawania rannym środków neutralizujących działanie gazu, dzięki czemu uratowano wielu ludzi.

Amerykanie i Brytyjczycy zdecydowali się jednak tuszować sprawę, by nie prowokować Niemców do użycia broni chemicznej. Skutki nalotu na Bari były jednak zbyt duże, by można sprawę ukryć. Zdecydowano się więc poinformować świat, że iperyt towarzyszył aliantom na wypadek konieczności udzielenia odpowiedzi na ewentualny niemiecki atak chemiczny. Szybciej na prawdę otworzyli się Amerykanie niż Brytyjczycy. Działania Alexandra jednak dopiero po latach zostały uznane za bohaterskie i przełomowe.

Na uwagę zasługuje jednak fakt, że Amerykanin ratując ludzi pobierał także próbki od zmarłych w wyniku nalotu na Bari. Badania ofiar tragedii oraz ich tkanek wykazały cechy uszkodzenia szpiku kostnego.

Opierając się na tych obserwacjach (choć wpływ bojowych środków trujących na nowotwory dostrzegany był już wcześniej) amerykańscy naukowcy Alfred Gilman i Louis Goodman z Yale zdecydowali się na pierwsze eksperymentalne terapie zwalczania nowotworów (swoje badania zaczęli już przed atakiem na Bari). Testy na myszach z udziałem iperytu azotowego (związku także należącego do gazów bojowych, choć gaz musztardowy to iperyt siarkowy) wykazały, że jest to skuteczna metoda walki z białaczką. Od tego momentu prowadzono coraz dokładniejsze badania w tym kierunku opierając się m.in. na wiedzy zebranej po ataku na Bari. Zaczęto takie terapie stosować w leczeniu ludzi.

@solly-1 Wbrew temu co mówią szury, medycyna tzw. naturalna nie umarła. Jeżeli coś rzeczywiście działało (np. jakieś zioło), nauka popatrzyła jaka substancja za to odpowiada, izolowala, żeby zniwelować skutki uboczne i tyle. Tabletki to nie zawsze środki zsyntezowane w laboratorium

Większość leków jest obecna w naturze, tylko taniej jest syntetyzować, albo pozyskiwac ze zmodyfikowanych genetycznie organizmów. Penicylina, aspiryna, insulina, kokaina, LSD... Wiecie jak nazywa się medycynę tradycyjną, alternatywną albo ziołolecznictwo któremu udowodniono działanie lecznicze? Medycyna :p

Zaloguj się aby komentować

ŁAMANIE: DONALD TRUMP PLANUJE INWAZJĘ NA EUROPĘ I EKSTERMINACJĘ JEJ MIESZKAŃCÓW.

Jako usprawiedliwienie tłumaczył, że jeśli on tego nie zrobi, to zrobi to Rosja, albo Chiny.

#heheszkipolityczne #grenlandia

"Łamanie: Ksiądz zgwałcił małe dziecko.

Proboszcz lokalnej parafii jako usprawiedliwienie tłumaczył że jeśli on tego by nie zrobił to zrobiłby to ktoś inny."

Zaloguj się aby komentować

Aaaa k⁎⁎wa, polaczki, d⁎⁎a was boli, co? Co wy tam macie w tej swojej zajebanej smierdzacym gownem Europie? Sam syf.

No ale co ja bede mowic, Ameryka jest dla byka, Europa dla chlopa.


#polityka

305266cd-03a4-42a1-8c42-29b30540246a

@solly-1 już w pierwszym zdaniu kłamstwo o tym, że nato to usa XDDDDD dalej zdaje się nie rozumie jak działają cła (jak domyślam się z tematu 80% eksportu). Zamiast "key warriors" chyba miał na myśli "keyboard warriors", a nawet na to był zbyt głupi.


Co do braku kart UE (czemu napisał akurat EU? Nie wiem, choć się domyślam) to też świetny żart - niech nikt mu nie mówi skąd pochodzą technologie i części używane przez biznes w USA XDDD


A co do braku wysłania wojska do Grenlandii to rozumiem, że Tusk też nie będzie chciał pomocy Danii jak następnym razem wlecą na nasz teren ruskie rakiety.


Podsumowując - ja wiem od kogo wy są.

Zaloguj się aby komentować

Ze wszystkich rzeczy, jakie tworzy AI, zdjęcia, grafiki i filmy, to największy badziew. W nocy natknąłem się na parę gifów, które miały przedstawiać rzeczywiste postacie i autentycznie zaczęło mnie mdlić. To jest po prostu gówno. I nie jestem w stanie tego pojąć, dlaczego ludzie z takim uporem maniaka wpierdalają wszędzie AI. OK, jestem w stanie zrozumieć, że ktoś poprosi AI o wygenerowanie jakiejś głupiej photoshopki, żeby sobie porobić jaja. Ale ludzie biorą AI do dosłownie wszystkiego. Niech to będzie losowe zdjęcie miasta, rodziny, czego-k⁎⁎wa-kolwiek, ludzie, z jakiegoś powodu biorą te dziwne, podejrzane i zbyt idealnie wyglądające zdjęcia. Po co? Ostatnio ktoś wstawił zdjęcie jakiegoś miasta, oczywiście AI, a jak spytałem dlaczego, no to górnolotnie mi odpowiedział "żeby ludzie nie skojarzyli z jakimś jednym szczególnym miastem, dzięki temu post jest neutralny". Dziękuje pan OP.

Ostatnio zobaczyłem na uczelni plakat wygenerowany przez AI i też zrobiło mi się niedobrze. Chryste, ludzie, miejcie litość. Mam nadzieję, że nie dojdzie do etapu, w którym się losowo zerzygam.

#zalesie #ai

@solly-1 Korpo zwietrzyły kasę i nie da się już tego zatrzymać. Jeszcze chwila i zacznie nas zalewać nie tylko fala gównianych obrazków ale i softu zbugowanego w skali jakiej jeszcze nie widzieliśmy. Siedzę w testowaniu oprogramowania od lat i to jakie fikołki odwalają korporacje żeby tylko wepchnąć AI wszędzie gdzie się da, a tym samym pozbyć się ludzi piszących/sprawdzających soft, jest przerażające. Smutne czasy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszam was do podrozy w czasie, do lat 2005-2008, kiedy cale osiedla napierdalaly albo w CS'a, albo w Metina, albo w Tibie.

W CS'a grac nie moglem, Metina nie probowalem, ale w Tibie juz gralem. Zawsze urzekalo mnie to, ze tibijczycy zbierali swoje zdjecia i robili kompilacje znanych osobistosci z serwerow, zwlaszcza PVP. Ponizej film z serwera Azura, w ktorym zawarte sa fotki ludzi z dwoch glownych rywalizujacych gildii - Wanted i Punishers.

Sciezka dzwiekowa to wisienka.

W tamtych czasach bylem szczylem, ale analizujac historie internetu mam wrazenie, ze ludzie na poczatku byli dosc ostrozni z publikowaniem swojego wizerunku, co niedlugo pozniej uleglo znacznemu poluzowaniu i bardzo chetnie przedstawiali swoje zdjecia. Niedlugo potem z powodu obaw o doxxing zaczeto troche bardziej cenic swoja prywatnosc i anonimowosc, ale pare lat pozniej juz norma byly streamy i let's playe z kamerkami, a teraz ludzie potrafia swoja morda, imieniem i nazwiskiem przypieczetowac najwiekszy idiotyzm, jaki widzial swiat.
https://www.youtube.com/watch?v=MxVNaQZZyHU

#gry #nostalgia

Zaloguj się aby komentować

O rany, pewien uzytkownik zamiescil wpis, w ktorym krytykuje kobiete, ktora nie dosc, ze wyglada nadzwyczaj szkaradnie, to raczej nie jest zbyt majetna. Problem oczywiscie nie lezy w tym, ze taka jest jej sytuacja, ale w tym, ze zrobila dziecko, ktore:

a) Odziedziczylo po niej geny.

b) Odziedziczylo po niej sytuacje materialna.

No bo oczywiscie uslyszelismy o niej dlatego, ze uruchomila zbiorke na leczenie dziecka. Bo dziecko, ktore ona postanowila sprowadzic na swiat, bez jakiejkolwiek konsultacji z samym dzieckiem, okazalo sie miec wade serca. Dziecko, jak to kazde dziecko, ma gowno do gadania i zostaje postawione przed aktem dokonanym. Ot, rodzic postanowil, ze zrobi sobie mala kopie siebie. A kto potem musi przezyc to zycie? No oczywiscie, ze wlasnie to dziecko. To dziecko, z powazna deformacja twarzy, wada serca i bez pieniedzy. Doprawdy, swietny start na zycie. No ale hej, to przeciez ten dar zycia. Dar, o ktory NIKT nigdy nie pytal.


Oczywiscie kolezka zostal zjedzony w komentarzach, no bo co ci to przeszkadza, ze ktos urodzil dziecko, ktore wyglada jak gowno i ktore od samego poczatku jest schorowane? Niestety nikogo z was za reke nie zlapalem i nie wiem, kto sie nabijal z tego, ale kiedys Krzysztof Bosak powiedzial, ze jak ciaza jest w stanie agonalnym, to nalezy takie dziecko urodzic, a ono sobie po prostu umrze. Reakcja na te wypowiedz Bosaka byla mieszanka smiechu i pogardy, poniewaz wielu ludziom wydaje sie byc niedorzecznym, zeby rodzic dziecko tylko po to, zeby cierpialo i zmarlo. Najwidoczniej ta zasada przestaje obowiazywac, kiedy dziecko wyglada jak ork z Wladcy Pierscieni, jego serce jest niesprawne, a na wsparcie medyczne pieniedzy nie ma i trzeba wolac o pomoc wsrod ludzi w internecie.


Naprawde nie jestem w stanie pojac, jak ktos moze sensownie usprawiedliwic prokreacje. Tego nie da sie zrobic logicznie, poniewaz w najlepszym wypadku logika zostaje wywrocona do gory nogami.


I zeby bylo jasne. Sprowadzanie ludzi na swiat jest nieetyczne i kompletnie egoistyczne zawsze, nawet jesli robi to majetny oligarcha o przecudownych genach, ktorego stac na kazde zachcianki dziecka.


#antynatalizm

c4f27365-ae01-4956-9702-f0568855bcd7

Rozumiem twój i OPa punkt widzenia, bo to sporo egoizmu, podejmowanie takiej decyzji, przy poziomie ryzyka. Jak taka osoba robi to by czuć się mniej samotną, to adopcja byłaby zdecydowanie lepsza.

Jednak, jakiekolwiek próby regulowania takich sytuacji, to prosta droga do krypto, lub nawet otwartego faszyzmu i scenariusza rodem z filmu Gattaca.

@solly-1


Oczywiscie kolezka zostal zjedzony w komentarzach


Nie przesadzaj, po prostu wywiązała się momentami ostra dyskusja ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Nie ze wszystkim się zgadzam, ale robinie sobie dziecka będąc obciążonym genetycznie jest egoistyczne, nieodpowiedzialne i okrutne

Zaloguj się aby komentować

Fajny filmik dot. propagandy z perspektywy Rosjanina.

Pewnie niektorzy i tak juz dopatrzyli sie tego calego patternu, albo kojarza go skads.

https://www.youtube.com/watch?v=BY9uuxC_YAQ

To wyjasnia, jak teraz wyglada propaganda.


Bardzo dobrze podsumowujacy caly problem cytat z filmu:

Propaganda doesn't shout at you until you believe, it talks to you until you're too tired to care


Zalew internetu (i szeroko rozumianej przestrzeni publicznej) idiotycznymi klamstwami i trollami niekoniecznie ma na celu sprawic, ze uwierzymy w te klamstwa. Chodzi o przeciazenie naszych mozgow. Kiedy codziennie musimy konfrontowac swoje spojrzenie na swiat z dziesiatkami argumentow przeciw, a (prawie) wszystkie z nich okazuja sie zmyslone, zmanipulowane, pomylone, to w pewnym momencie mamy dosyc. Nie nadazamy za tym i nawet jesli wiemy, ze chcemy znac prawde, to ciezko jej szukac i bronic, bo zaczyna nas to kosztowac zbyt wiele wysilku.


Do tego dochodza nie tylko te proste, propagandowe klamstwa, ale tez zatruwanie studni. Te wszechobecne komentarze w internecie "wylacz TV, wlacz myslenie" mogly bawic, ale ziarenko jest zasiewane i kielkuje. Niektorzy ludzie stoja w rozkroku, bo z jednej strony kojarza, ze w radiu uslyszeli taka informacje, a z drugiej strony w internecie widza, jak "mnostwo ludzi" wysmiewa jego zrodlo informacji.


Z czasem stajemy sie apatyczni i mimo ze nominalnie interesuje nas prawda, to mamy co raz mniej energii na jej odkrywanie. Czesto juz ja znamy, ale spotykamy sie z kolejnymi glupstwami, ktore przez weryfikacje wysysaja z nas zasoby zyciowe, zeby na koncu zobaczyc, ze i tak mielismy racje, albo nie wiedzielismy o jakims kompletnie drugorzednym szczegole, ktory pierwotnie mial byc silnym argumentem.


Nie musimy wierzyc w te brednie. Musimy sie zmeczyc i zajac sie swoimi sprawami. Juz wtedy wrog osiaga swoj cel.


To pewnie tlumaczy, dlaczego politycy, tacy jak Braun odnotowuja wzrosty w sondazach. Jego klamstwa sa kompletnie bezczelne, ale wiele ludzi teraz mysli "ale kto wlasciwie mowi prawde?".


W sumie troche mnie to dziwi, ze nie skojarzylem tego z praktyka poprzedniej wladzy, ktora wprowadzala tak duzo zmian w prawie i dopuszczala sie tylu skandali, ze az nie chcialo mi sie o tym czytac. W efekcie rzekomo wiedzialem o wielu rzeczach, ale tak naprawde nie mialem szczegolnego pojecia o prawie niczym. Dopoki nie potrzebowalem jakiegos tla tak powaznie.


Taguje #rosja, bo oczywiscie wiadomo, kto sie lubuje w takich praktykach


#polityka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przechadzka po ulicy podczas wakacji w bogatszym kraju moze byc jeszcze milsza. Wczoraj mialem okazje znalezc na chodniku 20 funtow i mimo tego, ze byloby to fajna niespodzianka dla mieszkanca #uk, to dla polskiego zjeba-studenta to nie jest 20 funtow, a cale 100 zlociszy. To jest zycie.

#wakacje

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

jakie sniadanie mistrzow z rana, wzialem pudelko z jajkami, mialem cale dwa jajka, stwierdzilem ze zrobie w koszulkach, no to biore pierwsze jajko i wrzucam do wrzatku i patrze co sie odpierdala, tak roznioslo cale to jajko, mysle sobie jprdl nie przykrecilem gazu, no to c⁎⁎j, zrobilo sie osobno zoltko, a bialko cale sie rozproszylo w wodzie. drugie jajko sklejone z opakowaniem, probowalem ostroznie wyjac no ale jeb, rozbilo sie i wyplynelo. to jajko ugotowane czytaj zoltko wyjmuje chochla z garnka i tak kompetentnie odkladam garnek z chochla w reku, ze zoltko wpadlo do zlewu i sie rozjebalo, podnioslem to i do smieci.

wszystko na oczach sprzataczki. przyszedlem, wyrzucilem dwa jajka i wyszedlem.

wrocilem do pokoju i uznalem ze na sniadanie zamiast tego bedzie rogal z oliwa, almette i dzalapino


#sniadanie #gotowanietomojapasja #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio moj kolega, z ktorym przeprowadzilem serie zarliwych dyskusji na temat tego, czy Trzaskowski jest tak samo zlym wyborem jak Nawrocki przyznal, ze on sie polityka interesowal tylko w czasie kampanii. I tyle go to obchodzi.

A tak mi perswadowal, ze pispeo jedno zuo, chcial glosowac na Mentzena (ostatecznie zaglosowal na Zandberga), no mowil mi ze nie ma zadnej roznicy, a w sumie KO moze byc jeszcze gorsze z pelnia wladzy, bo nie wiadomo do czego sie posunie majac prezydenta. Jak pytalem o jakies afery KO, to jedyne co wydusil to przejecie TVP, co pozniej sie okazalo, ze w sumie bylo legalne, ale wtedy padlo "sedziowie sa ich" xD

Ten sam typ, ktory mowil, ze "moze PiS robil propagande, ale przynajmniej legalnie". Ale jak Unia nalega na niskoemisyjnosc, to juz beee.

Wiec prawo jest istotne w zaleznosci od... c⁎⁎j wie czego.

Koles tez jest wielkim fanem Korwina, nie dlatego, ze go wybiera, ale on go sie tyle naogladal, przy czym nie zdaje sobie sprawy z tego, ze jest tym stereotypowym idiotycznym wyborca "o pamieci zlotej rybki".

I jeszcze skwitowal niedawna rozmowe "no szok, polityka jest duzo zabawniejsza, kiedy nie traktujesz jej powaznie".

Moze cos w tym jest, ze zetki to najbardziej zjebane pokolenie.

#polityka #zalesie

Odnosząc sie do ostaniego zdania i ogólnie polityki to raczej nie z-etki potrafią zrywać stosunki rodzinne czy wyzywać wszystkich na około bo są zapatrzeni w jakąś partię (super partia k⁎⁎wo) Także byłbym ostrożny z takimi określeniami. Poza tym czy Ty obrazasz ~6mln ludzi bo Twoj kumpel to idiota?

@Paciu06 Jako milenials mogę powiedzieć tylko, że swoich rówieśników nienawidziłem całe życie, więc głupi są po prostu ludzie, bez względu na pokolenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Nie bylem na wielu koncertach w zyciu, ale ostatnio, jako ze Lona byl we #wroclaw postanowilem sie przejsc z kumplem. No luuuudzie, jak mowie, doswiadczenia duzego nie mam, ale Lona jest super xD Jego prezencja na scenie robi wrazenie, poczatek wystepu mial bardzo teatralny charakter i to bylo po prostu swietne. Ziomek zdaje sie swietnie radzic w spontanicznych sytuacjach, moze bywal zaskoczony na scenie, ale chyba nic go nie zamuruje ;D

Oczywiscie, pod wzgledem muzycznym, to ja sie c⁎⁎ja znam. Tym bardziej, ze kawalki, ktore sluchalem, to jeszcze te z ery jak nagrywal z Webberem. Nie znalem ani jednego utworu, ktory nagral z Koniecznym i Krupa. Oceniam glownie zachowanie Lony na scenie. A to bylo naprawde, wrecz fascynujace. Niewazne co, on wie, co robi. xD
Z perspektywy muzyka, czyli mojego kumpla, on dodatkowo byl zafascynowany gra saksofonem i perkusja na zywo. Bardzo to docenil, ze podklad nie byl puszczany z playbacku.


PS. warto miec kocyk

#rap #muzyka #koncert

@solly-1 nie miałem pojęcia co to jest ten Lona, po czym jak doczytałem w połowie posta "Webber" to styki w mózgu się połączyły i dodały brakującą kreskę do L. Też bym poszedł na jego koncert.

Zaloguj się aby komentować

Zauwazylem, ze wraz z wiekiem przestalem fiksowac sie na punkcie pojedynczych piosenek (ktore faktycznie potrafia byc za⁎⁎⁎⁎ste) i zaczalem sluchac calych albumow. I to jest swietne, od kilku tygodni slucham "Get Wet" i nie dosc, ze potrafie docenic wiecej utworow, to jeszcze kiedy Spotify odtworzy te piosenke, ktora odkrylem jako pierwsza, to bardzo satysfakcjonuje.
#muzyka

88782ad2-351e-4b70-87da-0b86bd5f5a4b

Zaloguj się aby komentować

@solly-1 cały świat ciśnie bekę z angoli i ich paskudnego żarcia, ale to co masz na talerzu to jest dla mnie śniadanie guilty pleasure najwyższego sortu (づ•﹏•)づ

Zaloguj się aby komentować

@solly-1 poważna redakcja poważnego portalu:
Algorytmy serwują nam papkę. Czy ludzkość jest skazana na ogłupienie?
również poważna redakcja poważnego portalu:

kartków ze starożytności...

@jajkosadzone wystepuje tu efekt kuli snieznej, czyli im wiecej takiego syfu w internetach tym wiecej ludzi sie uwstecznia i tym wiecej takiego syfu. Samonapedzajaca sie spirala spierdolenia

Zaloguj się aby komentować