Dzisiejsze sniadanie:
Jajka na twardo z majonezem, do tego wafle ryzowe o smaku octu i soli. Wafle posmarowalem jeszcze marmitem, jakby nie byly juz wystarczajaco za⁎⁎⁎⁎ste.
#jedzzhejto


Dzisiejsze sniadanie:
Jajka na twardo z majonezem, do tego wafle ryzowe o smaku octu i soli. Wafle posmarowalem jeszcze marmitem, jakby nie byly juz wystarczajaco za⁎⁎⁎⁎ste.
#jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
O kurde blaszka, co znalazlem:
https://youtu.be/1ymLiR5pZuM?si=E_VIYe9WFkRde4rP
"Europe can step up"
"That's exactly what the american people want to see, it's other countries stepping up and funding that."
A pamietacie jak Zabojady i Brytole zrobili "step up" w 1956, zeby zabezpieczyc swoje interesy z pomoca Izraela?
Okazuje sie, ze jesli z pozycji silniejszego zacznie sie grozic swoim sojusznikom i upokorzy sie ich na arenie miedzynarodowej, to ci moga zrobic sie troche pasywni.
Czy te tumany od Trumpa maja w glowie cos poza proznia?
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Porownanie dwoch przyjaznych nam krajow - Wegry Orbana vs Japonia
Cechy wspolne:
-Nacjonalizm, silne przywiązanie do tradycji,
-Historyczny podziw dla Polakow,
-Przejawy pomocy Polsce i Polakom w trudnych chwilach,
-Istotna współpraca podczas dwudziestolecia międzywojennego,
-Sprzeciw wobec potęgi militarnej Niemiec podczas II WŚ (ofc na tyle, ile to było możliwe) w zwiazku z atakiem na Polske.
Cechy odrozniajace:
Japonia: historycznie uwarunkowana nienawisc do naszego najwiekszego zagrozenia, czyli Rosji,
Wegry Orbana: szpiegostwo przeciw UE na rzecz Federacji Rosyjskiej;
Japonia: niska korupcja,
Wegry Orbana: ogromna korupcja;
Japonia: jedna z najwiekszych gospodarek swiata, ikona innowacji,
Wegry: po kilku latach ciezkiej pracy najbiedniejszy kraj UE, kompletne uzaleznienie energetyczne od Rosji.
Zagadka: do kogo simpuja polskie prawaki i kogo postrzegaja jako ostoje normalnosci?
#polityka #bekazprawakow
@solly-1
-Sprzeciw wobec potęgi militarnej Niemiec podczas II WŚ (ofc na tyle, ile to było możliwe) w zwiazku z atakiem na Polske.
Ziom. Imperialna Japonia miała potężną erekcję na samą myśl o nazistowskich niemcach i sami aspirowali do ich potęgi militarnej. W 1941 nawet kupili od nich Messerschmitta BF109 a w 1943 Tygrysa(który jednak nie dotarł) do testów i ewentualnego wdrożenia do swojej armii mimo własnej potężnej produkcji militarnej.
EDIT: A pod koniec wojny, razem z zespołem niemieckim, opracowali odrzutowiec Nakajima J9Y, bazujący na Messerschmittcie 262.


Zaloguj się aby komentować
Kobiety rozroznia 1000x wiecej kolorow od mezczyzn, ale nazwa ponizszy kolor "rozowym".
Duzej probki statystycznej nie mam, ale uslyszalem to tyle razy, ze zaczalem dostrzegac pewien fenomen.
#kobiety

Zaloguj się aby komentować
#pytanie #pytaniedoeksperta
Jak to mozliwe, ze codziennie widzimy zachod Slonca, skoro jest ono zamkniete pod kopula?
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj jeden z naszych użytkowników - @pkostowski pochwalił się postępami związanymi z własną inicjatywą przeciwko egzorcyzmom. Z ciekawości wszedłem w link (https://www.youtube.com/watch?v=GlUnrmDSM-M ), żeby zobaczyć popularność tego filmu. Nic wielkiego, bo ok. 800 wyświetleń po jednym dniu to jest poziom, jaki ktoś mógłby osiągnąć jedynie udostepniając film na hejto.
Ale jak zwykle zszedłem do sekcji komentarzy (to już jest jakiś odruch bezwarunkowy) i... Jestem pod wrażeniem. Pod wrażeniem, bo już tak mało popularny film ewidentnie jest na czyimś celowniku (pic rel). Nagły wysyp nieprzychylnych, niemerytorycznych komentarzy, które stylistycznie odzwierciedlają poziom troglodyty. Intrygujące.
troche #egzorcyzmypolskie

Ja j⁎⁎ie jakie gowno sie wylalo. Jak stara dewota nie miala dostepu do internetu to jakos ginelo to powoli na wsiach zabitych dechami i tylko lokalsi wiedzieli ze odklejona, ale wiatru nabralo w zagle jak do kazdej rozpadajacej sie budy dotarl swiatlowod. Moze jak odda wszystko na pis, rydzyka, republike czy innych ziębów to braknie na leki...
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj poszedlem pograc w karty z ziomkami w akademiku i w pewnym momencie przyszla calkiem spora liczba ludzi o ciemniejszej karnacji. Z poczatku zalozylem, ze jakis Erazmus z Hiszpanii, no ale powiedzieli, ze z Meksyku. Kolezanka sie ich spytala, dosc ponuro "Dlaczego Polska?". Ci zaczeli opowiadac, jakie to super miejsce, ze ich znajomi polecali sie tu wybrac. To jeszcze dopytala, jakie panstwa mieli do wyboru, a ci wymienili dwa pierwsze z brzegu: Hiszpanie i Japonie.
Nie spodziewalbym sie tego. I pewnie wielu innych tez nie.
Wiem, ze jak sie gdzies zyje, to sie najlatwiej narzeka. Ale te dwa kraje maja im sporo do zaoferowania, zwlaszcza Hiszpania. Chocby brak bariery jezykowej w przypadku Hiszpanii. A Japonia... Jest chyba dosc wyjatkowa i chyba 3/4 swiata do niej simpuje.
troche #studia troche #turystyka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W przeciagu wieku smiem stwierdzic, ze o ile postep technologiczny byl zaskakujaco szybki, o tyle standardy poszly do gore jeszcze bardziej stroma sciezka. Mowiac o standardach mam na mysli standardy spoleczne, a szczegolnie te rodzinne. Spojrzmy na zjawiska, ktore obecnie postrzegamy jako kompletna patologie:
-Bicie dzieci? 100 lat temu to byl po prostu srodek wychowawczy. 100 powiedzialem? W sumie to jeszcze z 30 lat temu ta praktyka byla bardzo powszechna. Nie mowie juz o biciu zony, albo o przemocy psychicznej/emocjonalnej.
-Uzaleznienia rodzicow? Stary alkoholik? Pilo sie, bo czlowiek mogl zapomniec o trapiacych go problemach. Trzeba bylo sie jakos rozluznic po ciezkim dniu. Przemyslenia na temat tego, czy jest sie uzaleznienionym chyba nie mialy miejsca.
Kiedys bylo "rodzina jest najwazniejsza", pomimo tego, ze stary chlal i bil matke, a matka palila papierosa za papierosem i lala syna. A sprobuj nie docenic tego, ze rodzice cie nie wyrzucaja z domu...
Dzieci z takich rodzin czesto doswiadczaly traum i skutki mogly byc oplakane, ale czesto ci rodzice niby to funkcjonowali w dobrej wierze. Wiadomo, zdarzaly sie rodziny, ktore za cel sobie stawialy pastwienie sie nad potomstwem, albo jednym z rodzicow. Jednak raczej nie po to ludzie zakladali te rodziny. Wiekszosc chciala byc dobrymi ludzmi.
A teraz? Ktos opowie, ze nie odzywa sie do matki, bo ta sie na niego darla cale dziecinstwo i jestesmy w stanie to zrozumiec. Moze niektorzy by uznali, ze nie ucinaliby kontaktu z takim rodzicem pomimo calego bolu, ale zrozumienie jakies dalej jest.
Te zmiany, tak z grubsza, sa na dobre, ale analizujac swoja relacje z rodzicami okazjonalnie zastanawiam sie, czy powinienem ich tak winic za to, jacy byli? Kiedys te patologiczne zachowania to byl standard. Po prostu. Czy za swojego zycia ci ludzie mieli w ogole szanse i czas, zeby podejsc do rodzicielstwa w inny sposob? Cos na zasadzie tego, czy jest sens winic zwyczajnych europejczykow sprzed kilku wiekow za to, ze byli rasistowscy, albo nacjonalistyczni.
#przemyslenia
@bojowonastawionaowca przerażające jest to, że my nadal nic nie wiemy o mózgu. Pacjenci przychodzący z depresją do psychiatry słyszą, że będziemy strzelać lekami aż trafimy na takie które dobrze będą działać, w sumie nadal nie wiemy czemu pewne leki wpływają na nastrój i dokładnie dlaczego, wiemy jedynie że może zadziałać w określony sposób, no ale nie musi. Nie jest to zbyt miła perspektywa jak się siedzi przed takim lekarzem który z 10 lat się uczył i mówi "będziem strzelać"
@solly-1 Dlatego rolą nas jako rodziców jest 'zerwanie' ze starymi metodami jak już wiemy o nich nieco więcej, mimo, że 'stare metody' 'działały' dziesiątki lat.
Łatwiej jest teraz znaleźć pomoc czy to z uzależnieniami czy przemocą, więc upuszczanie tych emocji w rodzinie przestało być akceptowane.
A co do rodziców - no cóż, jeżeli również te przemiany zauważyli i jakoś się zmienili to nie ma co rozpamiętywać, ale jak ktoś dalej stosuje swoje metody nawet względem dorosłych dzieci no to po co się męczyć w takiej relacji.
Zaloguj się aby komentować
Ekspertem nie jestem, ale może ktoś tutaj ma pojęcie. Czy takie torby na pieczywo nie są czasem znacznie trudniejsze w recyklingu od zwykłych jednorazówek? Nie dość, że składa się z dwóch materiałów, to w dodatku jeśli papier się zatłuści, to możemy zapomnieć o jego odzyskaniu.
Sam unikam tych toreb jak ognia, bo są gorsze w każdym możliwym aspekcie. Pojemność na minus, trudniejsze zamknięcie, nie są szczelne bo często są dziurki, przez które pieczywo usycha, a w dodatku są nieporęczne. Tak tego nie znoszę.
#pytanie

@macgajster nie, wystarczającą karą będzie jedzenie spleśniałego chleba.
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego ludzie rezygnuja z polskiego slownictwa na rzecz angielskiego? Nie dziwi mnie to w przypadku, kiedy jakies slowo nie ma dobrego odpowiednika w naszym jezyku, no ale blagam. Wiem, ze niektorzy usilnie wpychaja do swoich zdan angielskie slowa, zeby chyba brzmiec madrzej, czy nie wiem, egzotyczniej. Co jest takiego zlego w "motoryzacji", ze teraz wszedzie ludzie pisza "automotive"?
#pytanie #przemyslenia

Ale automotive to jest chyba przykład takiego słowa: motoryzacja to jednak nie to samo w dotychczasowym znaczeniu? Ja się łapie często, że słowo po polsku nie do końca pasuje do kontekstu (mimo, że byłoby zrozumiałe). Inna sprawa, że często w angielskim to są proste zwroty, gdzie powiedzenie tego po polsku już wymaga opisu, żeby było tak samo jednoznaczne. A na koniec: to nie jest nowe zjawisko, występowało zawsze, a próba zawracania kijem Wisły doprowadzi do scenariusza francuskiego, albo jak z nazwami pierwiastków. A tego byśmy nie chcieli :)
@AureliaNova a czym sie rozni motoryzacja od automotive?
Inna sprawa, że często w angielskim to są proste zwroty, gdzie powiedzenie tego po polsku już wymaga opisu, żeby było tak samo jednoznaczne.
Dokladnie o czyms takim pisze we wpisie. Nie jest to zbyt spostrzegawcze.
A na koniec: to nie jest nowe zjawisko, występowało zawsze
Tlumaczenie slusznosci jakiegos zjawiska tym, ze "tak zawsze bylo" jest tak sensowne, ze hej. Az dziw bierze, ze dzieci przestalismy bic.
doprowadzi do scenariusza francuskiego, albo jak z nazwami pierwiastków. A tego byśmy nie chciel
W sensie? Jakiego scenariusza?
@solly-1 ok, Wiki twierdzi, że to to samo co przemysł samochodowy - także jednak się nie różni.
Nie w tym sensie, że trzeba dalej bić dzieci, ale nie do końca jest alternatywa - to takie zjawisko językowe, które występuje wszędzie.
Bo Francuzi mają l'Académie - bandę dziadów, którzy dbają o to, żeby żadne zapożyczenia im nie psuły języka. Co prowadzi do absurdów, gdzie używają swoich własnych neologizmów na rzeczy, które wszędzie indziej brzmią tak samo. No i nas układ pierwiastkowy - oryginalne nazwy na całym świecie były nadawane przez odkrywców bazując na łacinie i grece. Na cały świecie? Nie, jedna waleczna wioska na początku XIXw. postanowiła nadać jej na nowo, w oparciu o archaizmy, których i tak dzisiaj nikt nie rozumie 🙃
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jednym z najdziwniejszych usprawiedliwień prokreacji jest powoływanie się na to, jak dobrze czyjeś potomstwo może sobie poradzić z przeciwnościami losu. Każdy rodzic rzekomo zakłada, że chce dla swojego dziecka najlepiej. I nikt, naprawdę nikt nie jest w stanie zaprzeczyć, że w życiu jest sporo cierpienia. Można się nie zgodzić, że ono przeważa (chociaż wg mnie to jest dziwaczne), ale niepodważalnym faktem jest to, że nasze życia są pełne bólu i problemów. Jestem przekonany, że każdy człowiek, o ile nie miał myśli samobójczych, to był chociaż parę razy w kompletnej rozpaczy widząc swoje kłopotliwe położenie na świecie. Tymczasem wielu ludzi mówi: "W porządku, to jest faktycznie bolesne i życie potrafi być okrutne, ale mogę dać swojemu dziecku coś, co zrekompensuje ten problem, chociażby rodzicielską miłość, przez co mam większe nadzieje, że przeciwstawi się nieprzyjemnościom. Dlatego mam prawo je wciągać w cały ten wir zdarzeń.".
#antynatalizm
@solly-1 Nie uważam, żeby życie było złe. Nigdy nie miałem myśli samobójczych. Nigdy też nie byłem w niesamowicie beznadziejnej sytuacji. A nawet nie jestem optymistą i sporo narzekam.
Myśląc o życiu jest mi raczej smutno, że tak szybko ucieka, że wszystko się zmienia, ludzie się starzeją, umierają - zawsze na wiosnę i jesień mam takie uczucie przemijania. Ale to tylko mnie utwierdza w tym, że jest za⁎⁎⁎⁎ście i najchętniej chciałbym zatrzymać czas, żeby wszystko było tak jak teraz. Ewentualnie chciałbym bardzo długo żyć, aby móc zobaczyć jak świat będzie wyglądał za 100, czy 200 lat. Jest tyle seriali do obejrzenia, jest tyle gier do zagrania, jest tyle krajów do odwiedzenia.
Rano wstanę, wypiję za⁎⁎⁎⁎stą kawę 50/50 z mlekiem, popołudniu zjem za⁎⁎⁎⁎sty obiad, a na deser za⁎⁎⁎⁎sty serniczek bez rodzynków, a do kolacji piwerko 0.0% (bo alkohol szkodzi, a przecież są plany na długie życie), k⁎⁎wa jest w pytę.
https://www.youtube.com/watch?v=Crt_9Q-E9l4
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Po jakichs 16 latach spontanicznie usiadlem do origami ponownie i zrobilem swoja ulubiona kreacje: kusudame. Wyjalem sobie lacznie ok. 4h z dnia, skladanie modulow okazalo sie calkiem spoko, ale zlozenie wszystkiego w kule bylo bardzo frustrujace.
#origami


Zaloguj się aby komentować
Ehh, kobite czekaja ciezkie 3 dni i teraz wypadaloby jej chalupe odpicowac bardziej, niz zwykle. Mam pare h zanim wroci zeby ja zaskoczyc. No ale to dopiero pierwszy dzien, wypucuje kibel, a jaka niespodzianke jej sprawie w nastepne dwa dni? Boze daj mi sile.
#zwiazki
Zaloguj się aby komentować
Skoro dzisiaj taka szczegolna rocznica, to wyglaszam cyniczna opinie:
Zbrodnia katynska byla gorsza niz rzez wolynska, poniewaz byla wymierzona w elity, a nie w wiesniakow. I o ile ofiar rzezi bylo znacznie wiecej, a lwia czesc ich smierci byla duzo brutalniejsza, o tyle dla polskiej panstwowosci bardziej bolesnym byla utrata oficerow, intelektualistow i aktywistow politycznych.
#historia i byc moze #niepopularnaopinia
@solly-1 Nawet katastrofa smoleńska była bolesna. Wraz z politykami też umarło dużo ludzi, których mogliśmy nazywać jakkolwiek elitami. Teraz mamy w polityce Mateckich, Czarnków i inne potwora, które czują się elitami reprezentując absolutnie nic.
Jakby nie patrzeć, taka śmierć elit boli naród i zostawia piętno.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować