Fajny filmik dot. propagandy z perspektywy Rosjanina.
Pewnie niektorzy i tak juz dopatrzyli sie tego calego patternu, albo kojarza go skads.
https://www.youtube.com/watch?v=BY9uuxC_YAQ
To wyjasnia, jak teraz wyglada propaganda.
Bardzo dobrze podsumowujacy caly problem cytat z filmu:
Propaganda doesn't shout at you until you believe, it talks to you until you're too tired to care
Zalew internetu (i szeroko rozumianej przestrzeni publicznej) idiotycznymi klamstwami i trollami niekoniecznie ma na celu sprawic, ze uwierzymy w te klamstwa. Chodzi o przeciazenie naszych mozgow. Kiedy codziennie musimy konfrontowac swoje spojrzenie na swiat z dziesiatkami argumentow przeciw, a (prawie) wszystkie z nich okazuja sie zmyslone, zmanipulowane, pomylone, to w pewnym momencie mamy dosyc. Nie nadazamy za tym i nawet jesli wiemy, ze chcemy znac prawde, to ciezko jej szukac i bronic, bo zaczyna nas to kosztowac zbyt wiele wysilku.
Do tego dochodza nie tylko te proste, propagandowe klamstwa, ale tez zatruwanie studni. Te wszechobecne komentarze w internecie "wylacz TV, wlacz myslenie" mogly bawic, ale ziarenko jest zasiewane i kielkuje. Niektorzy ludzie stoja w rozkroku, bo z jednej strony kojarza, ze w radiu uslyszeli taka informacje, a z drugiej strony w internecie widza, jak "mnostwo ludzi" wysmiewa jego zrodlo informacji.
Z czasem stajemy sie apatyczni i mimo ze nominalnie interesuje nas prawda, to mamy co raz mniej energii na jej odkrywanie. Czesto juz ja znamy, ale spotykamy sie z kolejnymi glupstwami, ktore przez weryfikacje wysysaja z nas zasoby zyciowe, zeby na koncu zobaczyc, ze i tak mielismy racje, albo nie wiedzielismy o jakims kompletnie drugorzednym szczegole, ktory pierwotnie mial byc silnym argumentem.
Nie musimy wierzyc w te brednie. Musimy sie zmeczyc i zajac sie swoimi sprawami. Juz wtedy wrog osiaga swoj cel.
To pewnie tlumaczy, dlaczego politycy, tacy jak Braun odnotowuja wzrosty w sondazach. Jego klamstwa sa kompletnie bezczelne, ale wiele ludzi teraz mysli "ale kto wlasciwie mowi prawde?".
W sumie troche mnie to dziwi, ze nie skojarzylem tego z praktyka poprzedniej wladzy, ktora wprowadzala tak duzo zmian w prawie i dopuszczala sie tylu skandali, ze az nie chcialo mi sie o tym czytac. W efekcie rzekomo wiedzialem o wielu rzeczach, ale tak naprawde nie mialem szczegolnego pojecia o prawie niczym. Dopoki nie potrzebowalem jakiegos tla tak powaznie.
Taguje #rosja, bo oczywiscie wiadomo, kto sie lubuje w takich praktykach
#polityka