dzisiaj rano @Cybulion na żywo prawie dostał relację. moja okolica może nie jest taka światowa, ale przynajmniej widziałem paczki po fajach, butelki po małpkach, puste puszki oraz jedną zużytą prezerwatywę.
dzieci odstawione, to można iść przez las do domu na kawę/herbatę
@winet Pamiętam jak na moich pierwszych rolkach zaczepiłem jakiegoś rolkarza. Jeździł, więc uznałem go wtedy za pro, zapytałem jak tu się hamuje. Odpowiedział mi, że najlepiej nie hamować xD
Wtedy stwierdziłem, że dobry śmieszek z niego, dziś wiem, że raczej nie potrafił hamować. Niestety nauka hamowania na rolkach jest ciężka i dużo osób nawet jeżdżących dużo nie potrafi się zatrzymać. Dlatego polecam też w formie rozgrzewki naukę upadania
@skorpion smakować smakuje inaczej, ale wróćmy do podstawowego pytania: po co kupować w Lewatanie? Przecież to takie samo oderwane od rzeczywistości coś, jak Społem - ceny sięgają kosmosu, a produkty często przeterminowane albo blisko daty przeterminowania (przynajmniej w tym w mojej okolicy)
@skorpion no to pewnie nie tak daleko, bo robią te ogrodzenia w Wyszkowie. Może tu ktoś faktycznie tylko tabliczkę przyczepił, ale wiem że produkują sporo tych ogrodzeń.
Kolega tam pracuje jako handlowiec i z takich ciekawszych zamówień to obsługują warszawskie zoo. Jak zadzwonił gość i powiedział, że potrzebuje ogrodzenia na gibony to na początku zakładali, że to ktoś sobie jaja robi
Orzech włoski to najgorsze drzewo jakie można sobie zasadzić na ROD. Jego liście jeśli są niezbierane w cza wydzielają toksynę i zabijają trawnik, rozległy system korzeni kradnie wodę innym roślinom i w końcu zmienia je w zombie xD
@skorpion zawsze mnie trochę bawiło to gadanie o skończeniu się na XYZ. Może i grają od lat te same motywy odgrzewane w kółko, ale w życiu potrzebne są jakieś stałe, a nadal grają dobrze.
zasiedziałem się przez zimę i znowu łupie w krzyżu.
postanowiłem wrócić do tych ćwiczeń.proponuję przynajmniej raz dziennie, zajmują dosłownie kilka minut i działają, przynajmniej na mnie. do tego jakieś tam luźne pojedyczne wg uznania i mam nadzieję powitać wiosnę młodszy o 20 lat
#seriale raczej nie wrzucam na hejto filmideł, ale ten serial mnie zaskoczył, wciągnął i wypluł.
nie każdemu wejdzie, więc nie do mnie pretensje.
gatunek: poronione sci-fi (nie fantasy), ale takie bardziej w sosie przygodówki.
nikomu wśród moich znajomych nie podszedł, bo może ja nie potrafię zachęcać do po⁎⁎⁎⁎nych ekranizacji, albo sam jestem za bardzo pokręcony, żeby zrozumieć, że to się może nie podobać komuś.
streszczając - pojedyncze, często w ogóle nieprawdopodobne sytuacje - ze sobą w ogóle nie powiązane - wg Detektywa Dirka są powiązane, tylko trzeba po prostu iść i się w nie angażować bez obiekcji, że coś jest bez sensu.
jak się spodoba - zapraszam
jak się nie podoba - przepraszam
"Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently'ego"
Jest cały ruch fanów mający na celu wymuszenie kolejnych sezonów. Ostatnio udało im się jakiś podcast wyprodukować/miniserie nwm. bo tylko mail mi mignął, z autorem całej serii.
niedawno sobie pogadałem tutaj z kilkoma metaluchami ( @Modrak @Shagwest - chyba z Wami) o kapeli Conveyor z Puław, która już nie gra i mam ich płytę - przy okazji kilku komentarzy o DEATH.
no pewnie, że nie gra, skoro praktycznie ten sam skład występuje pod inną nazwą