Zdjęcie w tle

fonfi

Gruba ryba
  • 503wpisów
  • 3642komentarzy

Dzień dobry się z Państwem,

Chociaż ja już się dzisiaj z Państwem witałem słowami Wojciecha Młynarskiego, to postanowiłem, że przywitam się raz jeszcze - tym razem słowami własnymi. Straszne jest to, jak słowo traci dzisiaj na wartości. Straszne, jak łatwo i bezmyślnie tymi słowami szastamy. A jeszcze straszniejsze, jak mało kto już za te "szastnięte" słowa bierze odpowiedzialność.

A słowa są ważne.

Bo słowa mają moc.


Babel


Jakie to dziwne, że w globalizacji,

Czasie - w historii bezprecedensowym,

W zalewie środków do komunikacji,

O porozumieniu nie może być mowy.


Słyszymy innych - lecz słuchać nie chcemy,

“Jedyne słuszne” oglądamy stacje,

Czytamy słowa - zdań nie rozumiemy,

Apodyktycznie wieścimy swe racje.


I ciągle tylko warczymy, fukamy,

Językiem tniemy jak ostrzami szabel,

Za grosz szacunku do siebie nie mamy,

Z antagonizmów nową wznieśliśmy Babel…


#zafirewallem #endorfiki #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Skoro czekamy sobie cierpliwie na otwarcie kolejnej edycji sonetów, opowiadania się piszą, albo już się napisały, zwłaszcza te najkrótsze, to ja - jak co jakiś czas - podzielę się z Państwem wierszem napisanym przez kogoś. Przez kogoś znanego. Przez Wojtka Młynarskiego tym razem.


Niewielkie słowo „przyzwoitość”


Rozglądam się po mej Ojczyźnie

i myślę, szczerze zasmucony,

że przydałby się dziś polszczyźnie

Słownik Wyrazów Zagubionych.


Słownik słów niegdyś znanych blisko,

które umknęły nam z języka,

bo nazywają te zjawiska,

których się raczej nie spotyka.


Więc gdyby ktoś zapytał mnie,

słów takich wskazałbym obfitość,

a głównie na literę „pe”

niewielkie słowo: „przyzwoitość”.


Znaczyło słowo to niemało,

kanaliom krzyżowało szyki,

aż wzięło i wyparowało

z kultury, nauki, polityki.


Dlatego warto by pamięcią

w dość nieodległą przeszłość pobiec,

gdzie na historii znikł zakręcie

tak zwany przyzwoity człowiek.


Przypomnieć chcę na parę chwil ja,

jak to ten człowiek w desperacji

swą wiarę w imponderabilia

skrył na wewnętrznej emigracji.


Chcę wspomnieć, co ten człowiek kochał,

budząc w cwaniaczkach śmiech i litość,

a wtedy się przypomni trochę

niewielkie słowo – „przyzwoitość”…


#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

W piątek zamiast w kawiarni to pewnie w klubach albo na domówkach Szanowne Towarzystwo się podziewa i nie ma komu rymów podrzucić. Więc pozwolę sobie znowu wystąpić w zastępstwie za pana @emdet. Proponuję, żebyśmy dzisiaj rozstrzygnęli jak poprawnie mówi się na końcówkę chleba.


Temat: Wizyta w piekarni

Rymy: piętka - dupka - chętka - chrupka


Miłej zabawy i udanego rymowania 


#naczteryrymy #zafirewallem

- Coś w tym bochnie gruba piętka...

- Jaka piętka? Toż to dupka!

- Na Twą dupkę to jest chętka...

- Ależ suchar, mowa chrupka.

Dziękuję za zastąpienie, do 17 jeszcze pamiętałem xD


Ładna piętka

Zgrabna dupka

Jest już chętka

Gdy chałka chrupka

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Poniższy utwór, który jest wytworem #diriposta w bieżącej edycji zabawy #nasonety w Kawiarni #zafirewallem , a z którym za chwilę będziecie Państwo mieli wątpliwą przyjemność się zapoznać, mogę zapowiedzieć jedynie parafrazując klasyka: "A historii tego sonetu i tak nie zrozumiesz". Miłej lektury.


Oda do płyty chodnikowej


Ty, która nam miejskie przestrzenie dekorujesz,

Betonowa płyto, między inne wciśnięta,

Co symetrię gubisz jeśliś krzywo docięta,

A choć co dzień deptana - pretensji nie czujesz.


Deszczem wciąż smagana powoli erodujesz,

A pod tobą ziemia coraz bardziej zapadnięta,

Odpadła ci krawędź - zmęczona, pęknięta,

Szczeliną zaczepnie z estetyki dworujesz.


I nie straszne ci ludzi wędrujące masy,

Nie straszne ich szpilki, trapery, adidasy,

Z podeszwami szorstkimi niczym papier ścierny.


Lecz nagle ucichły tłumnych kroków hałasy,

Na boki czmychają stukające obcasy,

Bo zostawił na środku, pies stolczyk cholerny!


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Dzisiaj wypadło na mnie, a więc zapraszam Państwa do naszej codziennej zabawy #naczteryrymy w Kawiarnii #zafirewallem. W kasecie maszyny losującej znajduje się 200 tysięcy wyrazów. Jak Państwo widzą komora maszyny losującej jest pusta. Następuje zwolnienie blokady i przystępujemy do losowania 4 rymów.


A oto one:


  1. meandry

  2. chandry

  3. plucha

  4. pielucha


Temat: Wizyta u proktologa


Miłej zabawy i udanego rymowania 


#zafirewallem  #naczteryrymy

56954f80-573b-46e2-81d0-c3d862b23684

Nic śmiesznego


Dumnie chirurg bada psychikę i od bytu meandry

Ugościł człowieka w średnim wieku, pełnego już chandry

Poczuł jednak ciepło jego na końcu paplucha

Artysta gruz przygotował, potrzebna pielucha

W kompleksie Kasandry, mych myśli meandry,

zignorowały sygnały, pomimo chandry.

Wtem HUK! Coś wybucha, w galotach jest plucha,

Proktolog wspaniały - "oto Pańska pielucha"

Zaloguj się aby komentować

Zaraz ci nakresle @fonfi jak sie odbic, idziesz do baru 3x czysta na rozgrzewke siadasz, w karty nie patrysz odrazu all in a jak przegrsz to krzeslem jeb w tego co wygral zgarniasz chajs az sotlu i dluga zanim sie ogarna co sie stalo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siedzę sobie, podpijam żonie drinka i czytam pana Poniedzielskiego. I przeczytałem sobie taki wiersz, który od razu (zupełnie nie wiem czemu) skojarzył mi się z panem @sireplama i jego tagiem #wracajdolozka . No to jak już mi się skojarzył to podsyłam go poniżej ze specjalną dedykacją dla @sireplama . A teraz idę dorobić żonie drinka, bo marudzi, że jakoś szybko ten ostatni się skończył


Wyspać


Człowiek, by nie zwariować

od "rzeczy do zrobienia"

powinien umieć,

właściwie

– ważność tych rzeczy – oceniać

a potem – te najważniejsze

– wykonać jako pierwsze

A z tych najpierwszych,

co walką

o opierunek, o nie-frasunek, o wikt

najpierw człek winien te zrobić

których nie zrobi zań nikt

i oto na oceanie "do-zrobień"

jawi się wyspa

– że najpierw, co muszę zrobić

– to muszę się , otóż – wyspać


#wracajdolozka #zafirewallem

Dobre wyspanie się potrafi rozwiązać szereg problemów, a nawet jeśli nie to gdy się wyśpimy to te nasze problemy nie wyglądają już tak strasznie.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Wygląda na to, że naszego wczorajszego debiutanta pochłonęła debata, zatem przychodzę w trybie interwencji awaryjnej.


Temat: Byle do poniedziałku!

Rymy: nowina - unikam - wina - sikam


Miłej zabawy i udanego rymowania


#zafirewallem #naczteryrymy

Żona w progu krzyczy:co to za nowina?

Dlaczego przez tydzień ciągle jej unikam

Mąż na to: nalej sobie wina!

Wszystko ci opowiem,tylko najpierw się wysikam!!!

Na urlopie jestem, oto nowina

słońca i snu długiego nie unikam

do śniadania, obiadu i kolacji lampka wina

w morzu zaś pływam, a w potrzebie sikam

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

A ja się z Państwem podzielę dzisiaj wytworem całkowicie pozakonkursowym. Dumałem sobie, jaką by tu ułożyć dedykację w książce dla pani nauczycielki od języka polskiego, która pomogła mojemu pierworodnemu ogarniać się przez te kilka lat nauki w liceum. Bo ja to jednak jestem na bakier z językiem polskim. Z językiem polskim jako przedmiotem szkolnym, a konkretnie to z jedyną słuszną, odgórnie narzucaną, szerokopojętą wykładnią systemu edukacji.


Ale odbiegam. A zatem, jako że rzeczona książka to są Sonety i Poematy Williama Shakespeare'a, to siłą umysłu wydumałem (zaznaczę, że nie bez wysiłku), że może - tak dla odmiany - sonet napiszę?


No to napisałem.


Z językiem polskim Stanisława przeboje


Napisał raz ojciec rozprawkę za nygusa,

Sformułował tezę, użył trzech argumentów,

Lecz nie chciał nauczyciel docenić talentu,

I dostał za ojca Staś pałkę. Choć z plusem.


Więc żeby kolejnej nie zaliczyć już wpadki,

Fachowego wsparcia zaistniała potrzeba,

A Pani Luiza - dar losu lub nieba! -

Prosto z mostu rzekła: – Spiąć trzeba pośladki!


I Stanisława w mig wzięła w obroty,

A on się też zabrał w mig do roboty,

By zaległości nadrabiać w beletrystyce.


Tak Pani Luiza braki jego łatała,

Że siadł na maturze i bez trudu wspaniałą

rozprawkę napisał… Na matematyce.


#zafirewallem #tworczoscwlasna

@fonfi no no, jak uczysz syna pisać rozprawki na matematykę to co się dziwisz, że 1+ dostaje


Fajny sonecik, teraz czekamy na panią Luizę, żeby odbiła piłeczkę! xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dobrze, dostałem jakimś rykoszetem piłeczkę od @George_Stark , chociaż ta właściwa jest teraz po stronie pani @KatieWee . Ale jest mi to nawet na rękę, że gramy w debla i to dwoma piłeczkami, więc podaję do pani @KatieWee zanim ona mnie uprzedzi i zdąży tę swoją właściwą piłeczkę gdzieś posłać, przez co ja stracę szansę na dobrego "ścina". I tym sposobem pani @KatieWee ma teraz dwie piłeczki. Ale podobno od nadmiaru głowa nie boli.


Ten pierwszy raz


Wchodzisz nieśmiało, jakby lekko przestraszona,

Tak tu przytulnie, miękki dywan się ugina,

O świecie - co za drzwiami - szybko zapominasz,

Jest tylko cisza, twoim oddechem mącona.


Przez szpary w zasłonach, światła odrobina

Półmrokiem sprawia, że stajesz - zawstydzona,

Wtedy dłoń na ramieniu kładzie Ci ona,

I szepcze: – Weź oddech, nie musisz się spinać.


Do fotela prowadzi, delikatnie sadza, 

I jak się zachować dobrotliwie doradza,

A potem jeszcze mówi: – Katie mam na imię.


Już wiesz że zbyteczne były lęki twoje,

I już biblioteki się wcale nie boisz,

Choć ten pierwszy raz - to przeżycie olbrzymie.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

W zeszłym tygodniu troszkę zaspałem, to dzisiaj od razu zanim zapomnę, dzielę się z Wami wierszami (o zrymowało się :D). Niestety dzisiaj zastał mnie smutny widok, bo ramka była pusta. To znaczy z jednej strony fajnie, bo ktoś się poczęstował wszystkimi wierszami, ale z drugiej nie ma nic świeżego. Dlatego jedyne co to powiesiłem się z którymś swoim naczterorymowym wytworem i uzupełniłem przydziałem z centralnej dystrybucji.


PS. Dodam tylko, że Po-wieki mnie szczególnie urzekły. Uwielbiam taką zabawę formą. Aha no i te "mrące płatki" z Dotyku - no piękne.


——————————


Wiersze z "centralnej dystrybucji":


——————————


Po-wieki


W porywach (nie)wystarczalności

Układasz

Na wyciągnięcie chwili

Mimowolnie oderwane szep-Ty

Osieroconym wzruszeniem

Zamieniasz w korale

Krople spod przymkniętej

Powieki

Jak zdobienia

Ślady po których

Tam i z powrotem

Aż po

Wieki


Monika Miłosz


——————————


Kochanie


Miłość jak z "Pamiętnika"

lub za naszych dziadków

z filmów romantycznych

i ta z "Titanica"


Doświadczyć każdej z nich

chciałabym choć raz,

patrząc Ci w oczy

i zatopić się w nich


Razem na diabelskim młynie

lub dożyć starych lat

pocałunków przy zachodzie

nim miłość nie zatonie


Nikola Kieruj


——————————


Retro


W filmowym pocałunku zastygam

Powieki zamykają się

Naszym profilem

Dotknięte

Czarno białym momentem

A może sepii magią w starym filmie

Dotykasz moją nieskończoność

Jej wyobrażenie

Może

Muzyka mrowi pod skórą

Stary ekran śnieży

Powieki ważą

Już tonę

Tonę


Justyna Kasprzyk


——————————


Dotyk


Spadłeś rosą

na więdnącą różę

mrące płatki

zwilżyłeś czułością

zapłonęła...

być może na chwilę

ale kona

dotknięta miłością


Ina Jambroziak


——————————


#zafirewallem #punktwymianypoezji - tag do czarnolistowania

a2d9b766-b7ac-4304-819d-6af467f41201
1ed58f75-2679-4509-b12b-0dce3d4c13b9
916b2066-2fe8-4237-a0b3-dafe5024f3fc

Zaloguj się aby komentować

Ja wiem, że piłeczka jest teraz po stronie pana @splash545 , ale jak już wcześniej zacząłem to nie mogłem nie skończyć. A jak już skończyłem no to głupio by było się nie podzielić. No to się dzielę. Z dedykacją dla @George_Stark .


Już witał się z gąską


Już byłeś pewien, żeś innych pokonał,

Bo sonet twój to poezji wyżyna,

Lecz czekaj, czekaj - wnet zrzednie Ci mina,

O błędzie swoim się szybko przekonasz.


I choćbyś nie wiem jak mocno się zżymał,

Że twoja sztuka to jest uwznioślona,

Publika będzie i tak niewzruszona,

Gdy On - od niechcenia - napisze ryma.


Bo jak do pisania Jerzy zasiada,

To słowem jak szpadą cios zaraz zada,

I twój wysiłek jak krew będzie w ziemię.


I podczas gdy rymy wymyślasz w znoju,

To on o żołądka napisze rozstroju,

Trzy albo cztery sonety, nie jeden!


#nasonety #zafirewallem #diriposta

xdd edycja dissowa byla jeszcze zanim postradales zmysly, znaczy "dolaczyles do grona aktywnych kawiarenkowiczow", ale tam to juz grubianskie troche teksty. A raz nas @spawaczatomowy pocisnol nie dal sie wyruchac bez walki.

Zaloguj się aby komentować

Niedawno przeczytałem ciekawe opowiadanie, które zaczynało się od "Mówią, że...". Bardzo mi wtedy ta konstrukcja przypadła do gustu, a dzisiaj jakoś tak sama wyskoczyła z czeluści pamięci. A jak już wyskoczyła i nie chciała się schować to trzeba było z niej zrobić użytek. Dlatego, zanim kolega @splash545 ogarnie się z odbiciem piłeczki to przychodzę z dedykacją na niego. No i może trochę dla @bojowonastawionaowca .


Tak mówią


Mówią, że wielka jest z niego persona,

Mówią, że spokój w nim mnichów tuzina,

Mówią, że innych mądrością zagina,

Tak mówią - poeci z kawiarni grona.


Lecz niech cię nie zmyli łagodna mina,

Gdy sonet tkają pajęcze ramiona,

To w lepkie rymy co rusz wpada ona,

Bojowa Owca, a on - Splash - ją dyma.


Gdy jej się dobiera lirycznie do zada,

Ta beczy cichutko, tym pieszczotom rada,

I ryje z rozkoszy swą raciczką ziemię.


A kiedy amory skończą oboje,

Z właściwym sobie stoickim spokojem,

W dal się udaje spełniony Splash. Biegiem.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

@splash545 ha! Tym razem nie na ostatnią chwilę


Czar miłości


Gdy co dzień cierpisz, od samotności wciąż konasz,

A płeć przeciwna rumieńcem wstydu cię spina,

To nieważne czyś chłopak czy może dziewczyna,

Bo zaraz, za chwilę, uratuje cię ona!


Czy to samolot? Czy jakaś może ptaszyna?

Czy świst to wirników od ruskiego jest drona?

Nie! To leci z pomocą - jak superman - ona,

@moll , hejtoswatka na miotle, przestrzeń przecina!


I wnet samotności i cierpieniu kres zada,

Amantów i amantek zbierze się gromada,

Czar miłości rzuci - bo ma go w zaklęć tomie.


A kiedy na randce już siądziecie we dwoje,

To zamiast z czułością w oczęta patrzeć swoje,

Patrzeć będziecie - na jej karkówkę łakomie.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

@moll No pod taką presją czasu to już dawno nie pisałem/ Zwłaszcza, że widziałem, że się odgrażasz, że zaraz odbijesz

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Wziąłem się w końcu za porządkowanie półek i "styrt" porozrzucanych po mieszkaniu i w związku z powyższym w pierwszym rzucie mam do oddania pozycje widoczne na zdjęciach. Okazało się, że część z nich mam zdublowane (albo nawet "ztriplowane"), a niektóre są po prostu - jak to ładnie nazwał dzisiaj profesor Koziołek w audycji Wojtka Manna - książkami "sezonowymi". Miałem wrzucać po jednaj, ale może ktoś będzie chciał przytulić kilka na raz w jednej przesyłce?


Same książki są za darmo, wysyłka InPostem na koszt chętnego. W przypadku większego zainteresowania decyduje kolejność komentarzy. Zapraszam


A to co zostanie może jakaś biblioteka przyjmie...


#hejtobookcrossing #ksiazki #zadarmo

29e8257e-bfd6-4fb0-ae4e-2d9b6aebb1d7
b4b6d1ab-ba06-4e75-bdcb-f8129e74f219
699b2d4e-1de5-4abd-b3b5-d9a32d78d334
8a0d4f3b-de85-4c26-80e6-1a8c671bcf27

Aktualizacja, zarezerwowane już są:


  • Silmarillion

  • Wrota Baldura

  • Wyprawa Czarownic

  • Feet of clay (ten kolorowy)

  • Pan Samochodzik i Wyspa złoczyńców

  • Pan Samochodzik i Winnetou (ten czarny)

  • Pan Samochodzik i zagadki Fromborka

Zaloguj się aby komentować

850 + 1 = 851


Tytuł: Łups

Autor: Terry Pratchett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788376481302

Liczba stron: 334

Ocena: 7/10


Prywatny licznik 10 + 1 = 11


Humor Pratchetta jaki jest każdy wie. A jak nie wie, to mu zazdroszczę, bo najlepsze dopiero przed nim. Daję "tylko" 7, bo sama historia nie porwała mnie na 100%. A może to kwestia, że sięgnąłem po tę pozycję zanim zdążyłem wrócić do równowagi emocjonalnej po przeczytaniu Sołżenicyna, ...


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki

90ce0cf1-d95f-4251-9daf-ed679013518f

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Niewiele brakowało, a zapomniałbym podzielić się z Państwem tym co się dzieje w Punkcie Wymiany Poezji przy Wrzeniu Świata. Nie jestem pewien jaki cel przyświecał autorowi ostatniego znaleziska - tego na serwetce. Może po prostu musiał dać gwałtowny upust swoim emocjom. W każdym razie jednorazowa serwetka zdaje się idealnie pasować do treści. Dlatego pozwolę sobie nie robić z niego transkrypcji i pozostawię Państwu tę przyjemność obcowania z utworem w jego oryginalnej postaci z dokumentacji fotograficznej.


Smacznego 


——————————


Wiersze z "centralnej dystrybucji", które powiesiłem:


——————————


Zbieram letnie dni

jeszcze słońce uparcie przygrzewa

jeszcze róże zakwitają pąsowe

jeszcze wrzesień jak sierpień wziął wolne

a mnie trudno uwolnić się od ciepłych wspomnień

zbieram resztki letnich dni łyżeczką

zamykam w butelce z sokiem z malin

zakręcam w słoiku z konfiturami

na spokojne dni miły między nami

gdy szyby deszcz rozmaże jesienny

biały puch pokryje krzewy i drzewa

gdy wiatr zacznie szarpać gałęziami

będą w sam raz na zimowe wspomnienia


Mariola Kantor


——————————


Echo lata


W bursztynie

jego tajemnica zaklęta

czarem Bałtyku szumi jeszcze w opalonych uszach

złoto piasku tkwi zawzięcie

w urlopowej walizce

błyszczy lipcowym wspomnieniem

a ja tęsknię już za nim

choć

jest jeszcze obok

odchodzi ode mnie

na długie miesiące

ale wróci

a w pamięci

zachowam je

jako woń świeżo skoszonego siana

i motylego lotu

co lekkością wróży


Urszula Bauer


——————————


***


Kiedy wszystko już ucichnie

Echo nawet

Cisza też sobą zajęta umilknie

Ze wstydem

Będę

Gdzieś tam

W przedsionku świata

Czekać

Z kubkiem kawy

I plackiem ze śliwkami

Turkusowym obrusem

Wyszywanym marzeniami

Przykryję

Nasz wspólny stół

Na który

Brakło nam miejsca

Tu


Justyna Kasprzyk


——————————


#zafirewallem #punktwymianypoezji - tag do czarnolistowania

bda2b7ab-4a8d-4c8f-b7f1-e6913114139c
de96f540-a805-4ff0-9e1d-56176a3dea40
fe4a4936-264f-495a-8a39-aaeeea7b9af3

@splash545 Otóż zaskoczę Cię (ale moja matka jest farmaceutką, więc w domu trenowałem na receptach). Domyślam się, że miałeś problemy z ostatnim wyrazem w drugim wersie - "chwast" i ostatnim wyrazem w trzecim wersie - 'maciora'.

Zaloguj się aby komentować

Dobranoc (choć chyba raczej dzień dobry) się z Państwem,

Za oknem piątek, piąteczek, piątunio wstaje smutnym, szarym, deszczowym świtem. Kolejna edycja #nasonety dobiega końca. A ja, jak zwykle, na ostatnią chwilę dołączam do zabawy w poniższym utworze.


Literat(ka)


Gdy dom ucichnie - a to już zaraz, za chwilę,

Siądę wygodnie, sącząc whisky z literatki,

A okruchy myśli pozbierać w notatki

Pomoże mi cisza. I z whisky promile.


I wnet nad sonetem będę mógł się pochylić,

Bo pełne pomysłów mam w głowie szufladki,

A rymy ułożyć z nich zgrabne i gładkie

Pomoże mi cisza. I z whisky promile.


Tu wdzięczny epitet, tam inwersja ponętna,

Coś elipsą zgubię, anaforę postawię, 

I w słowach zaklęta ta konstrukcja pokrętna,

Już niemal gotowa - to już zaraz, już prawie!


Lecz nagle w tym twórczym coś przeszkadza mi trudzie,

"Wstawaj moczymordo!" - To małżonka mnie budzi.


#nasonety #diriposta #zafirewallem

Ale piękny jest ten promilowy refren w dwóch pierwszych strofach!


W ogóle w tym sonecie jest więcej pięknych rzeczy, ale nie mam czasu o nich pisać, bo muszę pędzić i nadrabiać zaległości z tych paru dni, co to mnie tutaj nie było, a zaległości tych jest sporo, co zresztą cieszy!


Nie no, że puenta piękna to też muszę napisać, bo bym sobie nie wybaczył.

Zaloguj się aby komentować