#silownia
czego wam nie mówią po 40tce to że Full Body Workout oznacza że następnego dnia będzie cię boleć Całe Ciało
Do bani, ledwo dzisiaj chodzę

#silownia
czego wam nie mówią po 40tce to że Full Body Workout oznacza że następnego dnia będzie cię boleć Całe Ciało
Do bani, ledwo dzisiaj chodzę
Zaloguj się aby komentować
#rozkminy #kiciochpyta #pytanie
Też tak macie, że przestaliście gonić najnowsze „oferty” i okazje, nowe wersje umów itp? Jeszcze przed Covidem a już zdecydowanie po zauważyłem, że najgorsze co mogę zrobić to zgodzić się na nowe umowy, nowe aneksy i nowe produkty.
Abonament komórkowy - nic nie zmieniam, nie przedłużam, siedzę ile się da na obecnym bezterminowo bo mam lepsze warunki jeśli idzie o ilość neta.
Karta kredytowa - ostatnio do mnie babka wydzwaniała jak szalona bym się przepiął, sprawdziłem swoją ofertę jaką teraz mam
od lat - okazuje się że bym dopłacał co miesiąc 10 pln opłaty za kartę
Przykłady można mnożyć. Ja już z założenia zrobiłem się takim
dziadkiem marudą co nikomu nie ufa jak ktoś przychodzi z „super promocją”
A jak
jest u was?
@TwojStaryJeSuchary Ofertę komórkowo-domową przedłużam właściwie na tych samych warunkach finansowych. W tym roku pierwszy raz wziąłem delikatnie wyższą (5zł więcej), żeby wymienić dekoder i router na nowsze, bo miały już 6 lat i czuć było upływ czasu.
Przy każdym przedłużeniu liczę sobie, czy da się dostać u konkurencji to samo taniej lub za podobną kwotę i jeszcze mi się nie udało nic lepszego znaleźć.
Zaloguj się aby komentować
Przy weekendzie porada od starszego kolegi.
Nieważne gdzie pracujecie, ale jeśli wykonujecie jakąkolwiek pracę najemną - zapisujcie się do związków zawodowych. Jak jest fajnie to jest zupełnie „niepotrzebny” wydatek ale jak jest źle to jest to wagę złota (i pracy). A idą ciężkie czasy.
A i nie sugerujcie się górniczymi związkami zawodowymi i polityka szefa. Są różne związki nawet różne oddziały itd.
#pracbaza #praca #polityka
Zaloguj się aby komentować
#polityka uwaga do tego krajowa więc najgorzej
Taką rozkminę mam, obserwuje te wybory w Polsce 2050 (kibicuje Katarzynie Pełczynskiej-Nałęcz) i widzę jak tam Tusk i media kręcą byleby nie wygrała i byleby osłabić koalicjanta (ulubiona gra Tuska). I tak sobie myśle, żebym chyba pękł ze śmiechu jakby KPN przegrała, Polska2050 zaczęła tonąć i KPN by odeszła by stworzyć centrowy nieliberalny projekt z… Morawieckim który by porzucił PiS. Miałbym wtedy nieskończoną bekę z Tuska który przez swoją małostkowość i krótkowzroczność tworzy sam problemy które go potem
pogrążają. Tutaj taka teoretyczna formacja by mu odebrała wygraną w kolejnych wyborach (a nie żadne tam Brauny czy Mentzeny) plus Kaczyński by poszedł z nimi w koalicję w przeciwieństwie do Tuska (może nawet KPN by nie chciała).
Nie cierpię jak Tusk zamiast skupić się na robocie rozgrywa koalicjantów (który to już raz)
@TwojStaryJeSuchary PL2050 się wy⁎⁎⁎⁎ła i sobie głupi ryj rozjebała w zasadzie na własne życzenie XD
Kolejna portia w historii polskiej polityki, która całkowicie zmarnowała swój potencjał jako "nowej krwii" i "realnej alternatywy" na wykręcaniu kota ogonem, wypinaniu się na własnych wyborców, pierdzeniu w stołek i krzyczeniu o "tych drugich"
Koalicja ma downa w stopniu znacznym, ale polska 2050 to chyba przesadziła
@Rozpierpapierduchacz bo to są partie typu nowoczesna czy ruch palikota zakładane specjalnie przed wyborami żeby uszczknąć trochę liberalnego elektoratu i stać się ponownie przystawką PO. Z miejsca dostają 11% w sondażach, jest powiew świeżości i tak to się kręci.
Na następne wybory będzie nowa, spokojnie.
Kto wie ten wie, że miała być partia/koalicja PO.Nowoczesna. Przyznaje, pięknie by się to niosło w mediach i internecie. Tylko Petru spierdolił koncertowo
Zaloguj się aby komentować
Cześć! Może Wy mi pomożecie. Kupiłem taki wolnowar ale nie wiem gdzie zacząć. Cel - chcę zacząć robić idiotoodporne obiady które się „robią same” (tak mi to kumpel sprzedał) a ja w tym czasie pracuje. Chodzi o to żebym nie musiał co chwila zaglądać do kuchni albo coś mieszać a jak wrócą dzieci ze szkoły to pyk, w 5-10 min jest ciepły obiad.
Ktoś z was używał tego?
#gotowanie #kuchnia #kiciochpyta

@TwojStaryJeSuchary Jedyne co mi z wolnowaru wychodziło to żeberka w miodzie i golonka na piwie. Wspominanie o kaloriach jest tu zbędne, jest ich wystarczająco dużo by wyżywić holodomor.
Cała reszta kończyła jako "ten no taki jakby gulasz, zapchaj kicha", zawsze problematyczne było gotowanie warzyw razem z mięsem (paćka z ziemniaków i gumoleum ze schabu).
Szybkowar to był mój super strzał, przynajmniej pode mnie. Kupiłem takie coś jak w obrazkach. Zacząłem też trochę oszukiwać co do przypraw i kupiłem takie coś co się nazywa dym wędzarniczy i trzy krople do gara wystarczają.

Zaloguj się aby komentować