Zdjęcie w tle

Odwrocuawiacz

Gruba ryba
  • 377wpisów
  • 4190komentarzy

Róbcie co roku usg jamy brzusznej...


Ja, zero bólu i dobre wyniki ale okazało się że na śledzionie są zauważalne zmiany nowotworowe, dzięki temu w niecałe 3 miesiące pozbyłem się bezboleśnie problemu, a tak mogło by za kilka lat dojść do zgonu.

Wszystko przez natrętnego kolegę, który cisnął mnie by iść na wyniki.


W zasadzie to przegrałem zakład, gdyby nie to mogło by wyjść różnie.

#zdrowie

Wybaczcie taką niepopularna rozkmine, ale jeżeli drobne zmiany nazywane nowotworowymi, co jakiś czas się pojawiają i same znikają, ale nigdy się tego nie dowiemy, bo każda wykryta badaniem zmiana jest z marszu leczona?

Nie jestem sznurem. Badajcie się. To tylko rozkmina z rana.

@Odwrocuawiacz z drugiej strony kobiety regularnie mammografowane miały znacząco więcej raków piersi. (Total, nie tych wykrytych). Pamiętaj że jak w kwiatach, pomiar może zmienić wynik (na ten gorszy).

@Odwrocuawiacz wszystkie takie badania powinny być robione regularnie w ramach medycyny pracy, a nie na zasadzie, że ktoś usłyszy bądź nie apel w telewizji czy radiu żeby sobie zrobić losowe badanie losowego organu.

przecież to jest chore żeby profilaktyka wyglądała w ten sposób.

a ministerstwo choroby jedyne co potrafi to dopychać kolanem wylobbowane tabletki dzień PO albo szczepić jak leci wszystkich na wszystko

Zaloguj się aby komentować

Ojciec jeździ takim starym bmw no i od jakiegoś czasu przestały działać kierunkowskazy xD

Awaryjne świecą ale kierunki już nie, manetka zmieniona, bezpieczniki i przekaźniki sprawne no i tak się teraz zastanawiam, że te wszystkie buce w bmww to może nie tyle co nie używają kierunków bo nie chcą tylko im po prostu nie działają xD

#samochody

@Odwrocuawiacz Znając BMW to gdzieś zgubiło masę. Zapytasz się gdzie a ja odpowiem że niewiadomo bo tam jest puszczona masa od wszystkiego osobno

Zaloguj się aby komentować

Wybory samorządowe w niektórych miejscach zahaczają o farsę.


Na fb od jakiegoś czasu festiwal dobroczyńców, czego to oni nie dokonali, jeden uratował tonącego, drugi co chwilę przekazuje darmowe owoce, trzecia jest w OSP.


Inni obiecują budowę czegoś co już dawno jest klepnięte i czeka na termin lol...


Wiadomo, że każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony ale niektóre osiągnięcia to są normalne, ludzkie działania.

Sam byłem w OSP i nie uważam, żebym dzięki temu miał zostać jakimś burmistrzem czy radnym.

#polityka

@Odwrocuawiacz do mnie dwie kandydatki osobiście zapukały, żeby wręczyć mi ich ulotki. Z działań same bzdury typu budowa chodnika czy oświetlenia, tak jakby to było k⁎⁎wa coś nadzwyczajnego

Najbardziej żenujący są ci którzy teraz zaczęli wstawiać sobie na plakaty zdjęcia biednych piesków ze schroniska.

W ostatnich wyborach do sejmu w Warszawie był jeden co na tym ugrał. Po pół roku ma już naśladowców w każdym mieście. U mnie naliczyłem już 3 takich cwaniaków.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Takie miejsca są najmniej odpowiednie do dzielenia się intymnościa życia prywatnego opie. Uszanuj chociaż prywatność swojego dziecka jeśli swoją masz w d⁎⁎ie

Zaloguj się aby komentować

Doradźcie coś.

Poszukuję cichej klawiatury podświetlanej rgb.

Nie chcę już mechanicznej? (Tej z wystającymi klawiszami) po roku nadal nie mogę się przyzwyczaić

Zależy mi na płaskim profilu bo te odstające klawisze to jednak nie moja bajka.

#pytanie #pcmasterrace

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W ogóle mamy za⁎⁎⁎⁎ste prawo i super sprawne instytucje xD


Typo niedaleko ojca na sąsiedniej działce notabene przemysłowej prowadzi sobie jakiś tam biznes, postawił 2 hale j je wynajmuje.

Ostatnio jakiś 1 najemca mu odpadł więc oczyścił teren, wystąpił o rozbudowę o budynek magazynowo wystawowy.

Rozbudował halę o jakieś tam pomieszczenia mieszkalne i wynajmuje ludziom no i dodatkowo postawił sobie domek jednorodzinny.

Sąsiedzi zgłaszali, że robi tam nielegal. Miał jakieś kontrole w tym nadzór budowlany i w sumie c⁎⁎ja mu zrobili i sobie mieszka xD.


Tak się składa, że niedaleko tego miejsca kiedyś ojciec nabył działkę i sadził tam jakieś pomidory i ziemniaki, a teraz parę lat stoi ugorem.


Na jesień zacznę czyścić teren i po zimie leję fundamenty

Wyjebongo jak nikt nic z takim czymś nie robi i ma w d⁎⁎ie MPZP to trzeba korzystać.


#panstwozkartonu #polska #hejto

Zaloguj się aby komentować

Już pomijam, że stary dziad rozgrywał komisję po swojemu ale zacząłem zastanawiać się skąd ta szydera z naleśnikarni.


Wbrew pozorom otwarcie i utrzymanie takiej naleśnikarni w obecnych czasach to nie jest takie proste, już nawet pomijam lokalizację bo to głównie od tego zależy powodzenie danego biznesu.


Załóżmy, że otwieramy taki biznes.

Początkowa inwestycja 50.000 zł.

Zakup kontenera morskiego 7000

Dzierżawa terenu z kaucją 3000

Przebudowa i aranżacja dodanie sanitariatów witryn, okien etc 20.000

Wyposażenie tj meble sprzęty 10.000

Zatowarowania nie liczę


Zatrudnienie 3 osób z pensją najniższej krajowej [15.330 miesięcznie]

Teren [2000 miesięcznie]

Media [600 miesięcznie]

Utylizacja odpadów [250 miesięcznie]

Reklama [100 miesięcznie]

Leasing auta [1500 miesięcznie] lub prowizja dla operatora dostaw w podobnej kwocie

Zus [2000 miesięcznie]


Kosztów jeszcze bym trochę znalazł jak np. Zakup ciuchów dla obsługi, pranie ich, jakieś środki chemiczne itp itd ale zróbmy stałe 5% sumy wszystkich kosztów więc mamy tak


21780 + 5% = 22869


22869 miesięcznie kosztów dla zwykłej hehe nleśnikarni.


Teraz przeliczmy ile musimy ogarnąć naleśników by zarobić na koszty

Cena naleśnika zakładamy że wynosi 15 zł

Zatem, żeby zarobić na koszty musimy wykonać i sprzedać 1524 naleśniki ale hola hola przecież one nie biorą się z powietrza, załóżmy zatem że na każdym naleśniku mamy 80% zysku czyli koszt wykonania to 20% (choć jest dużo wyższy)

Zatem by wyjść na zupełne 0 musimy wykonać i sprzedać 1905 naleśników

Pomijam oczywiście sytuacje, że np. Jakiś pracownik pójdzie na l4 czy weźmie urlop no i w ogóle pomijam fakt, że ktokolwiek chciałby dymać w naleśnikarni za najniższą krajową 5 dni w tygodniu (w tym w soboty i niedziele) w godzinach np. 11:00 - 19:00 czy 12:00 - 20:00.


1905 naleśników to jest mocno zaniżona liczba i podzielić ją na miesiąc to około 63 naleśniki dziennie.

Ta liczba zacznie nam się rozjeżdżać, bo część klientów płaci kartą, część zamówi przez operatora wiec każdorazowo odfruwa kolejne kilka %

Spokojnie można przyjąć, że próg rentowności spocznie na 80 sprzedanych naleśnikach codziennie bez ani dnia przerwy.

Czyli jeśli naleśnikarnia pracuje od 11 do 21 musi ogarnąć 8 sprzedanych naleśników w godzinę by zarobić tylko i wyłącznie na swoje koszty.


Ja jako biznesmen otwierając jakikolwiek biznes chciałbym na nim coś zarabiać, czyli taka naleśnikarnia najlepiej jakby przynosiła np. 30% zysku dla mnie przy takim założeniu ekipa musiałaby zrobić i sprzedać co najmniej 104 naleśniki dziennie tj 10 na godzinę.

Chyba nie muszę tłumaczyć, że samo wykonanie tego jest delikatnie mówiąc trudne, a całodniowa kolejka ludzi pod okienkiem przez 7 dni w tygodniu nie istnieje praktycznie w żadnym miejscu na świecie.

Nie wspominam nawet o podatku dochodowym czy tam o ryczałcie 8,5% od każdego paragonu.

Nie przytaczam innych rzeczy, operuję tylko na cyfrach tu i teraz.


Otwarcie i utrzymanie naleśnikarni w p0lsce to nie jest taka oczywista rzecz i niestety takie wyliczenia dotyczą każdego biznesu stąd mamy odpływ firm.

Szydzenie z tego to szydzenie z każdego przedsiębiorcy prowadzącego gastronomię i nie tylko.

Pomijam wątek polityczny i to jaki dzban to prowadził.


#polityka #biznes #gownowpis #wlasnafirma

@Odwrocuawiacz generalnie przed otwarciem biznesu, jeżeli inwestujesz w niego więcej niż 5k warto byłoby zrobić jakąś analizę czy to w ogóle ma sens.

Ozdoba nabijających się z tych naleśników, w życiu złotówki poza administracją publiczną nie zarobił. Zaczął od samorządu, później do rządu... Typowy urzędniczy pasożyt, gardzący swoimi żywicielami.

Zaloguj się aby komentować

Przy okazji wizyty z dzieckiem u lekarza i dość przyjemnej rozmowie z lekarką, która nas obsługiwała, powiedziała nam coś co mnie mocno zaskoczyło i chciałbym się z Wami tym podzielić i dopytać czy ktoś coś wie o co chodzi?


Mianowicie Pani doktor powiedziała, że w czasach covid, ówczesny minister zdrowia Szumowski wprowadził coś co za ok 10 lat spowoduje, że lekarzom nie będzie się opłacało przyjmować prywatnie i zostaną zniwelowane kolejki.

Nie wiem czym by było te "coś" i co niby miałoby wpłynąć na prywatną służbę zdrowia ale zabrzmiało to dość intrygująco.


Wiecie może o co chodzi?

#pytanie #zdrowie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pod koniec roku mieliśmy w robocie małe turbulencje na innym dziale.

Dyro przyjeżdżał do nas często bo wywalili kierownika z innego pionu (kradł).

Zrobili też z tego wakatu 2 bo okazało się, że za dużo obowiązków w obu przypadkach wzięli ludzi z niższych szczebli i zrobili z nich kierowników co nie uważam za złe natomiast raczej nie w takich okolicznościach no ale nie mój dział to się nie odzywałem.


Z Dyrem mam bardzo dobre kontakty często pytał co i jak to mówiłem szczerze.


Ostatnio przyjechał taki mocno dojechany już (Dyro stacjonuje w innym mieście i odwiedza nas co jakiś czas).

Pytałem też czy się nie zwalnia bo mam nosa do takich rzeczy, zapewniał że nie.


No ale jednak się okazało, że się zwalnia i jest do końca marca, zaprezentował swojego następcę i git.


W piątek przyszła wypłata pomniejszona o ustalaną z nim premię, wyniki były kilka % ponad plan więc lekko się wkurwiłem zwłaszcza, że to prawie 2k a nie jakieś tam 200 zł co można podarować.


Zaczął okrężną drogą tam tłumaczyć jakieś bzdury, najgorsze że z brakiem mojej premii zostały też odrzucone premie dla 2 ludzi z mojego działu i w zasadzie to nie podano mi żadnego powodu oprócz tego, że wpisane to było jako premia uznaniowa, a zarząd nie wyraża na to zgody.

Zawsze było ok, a teraz nagle już nie i nie wiem o co tam chodzi ale brak możliwości odwdzięczenia się ludziom za nadgodziny czy dodatkowe zlecenia czy cokolwiek stawia mnie jako przełożonego w bardzo złym świetle.


No i tak po kilku latach przyszedł czas na zmiany bo nie mam zamiaru pracować z takimi ludźmi. Część zespołu pójdzie za mną, niektórzy też odejdą bo widzą co się dzieje.

#pracbaza #praca

@Odwrocuawiacz 35 lat wolnego rynku, a w niektórych polskich firmach dalej mentalność jak z lat 90-tych.


Nie wiem czy to wynika z jakiejś wiszącej w polskim powietrzu januszowskiej mentalności, czy z tego że polscy pracownicy często po prostu dają się r⁎⁎⁎ać.

@Odwrocuawiacz Niezłe pato skoro kierownicy tam kradną xD tak dawno nie pracowałem z Polakami, że już chyba nie byłbym w stanie do tego wrócić.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowany schodami #stepujacybudowlaniec postanowiłem też coś zbudować do mieszkania, takie oto łóżko.


Finalnie trafiło do innego mieszkania ale w sumie to jestem zadowolony

Foto przed woskowaniem.

#budujzhejto #budownictwo

d7a1b7aa-3bd3-4c4e-be3e-c9b759fe2f24

Pewnie ciężej je przesunąć aby posprzątać czy coś. Dorób kółka z blokadą, będzie jazda ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj leczo.

W zasadzie to wariacja na temat leczo bo zrobiłem z parówką z szynki i kiełbaską od lokalnego rzeźnika, a za ostrość odpowiada sos Tabasco Scorpion.

#jedzenie #jedzzhejto

8b6f8b3f-6c18-4d63-bcbe-10480a642908

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj pierwszy raz od niepamiętnego czasu wygoniłem gościa co robił mi remont w jednym mieszkaniu.

Po prostu coś pękło i nawet nie chodzi o to, że szafka którą miał wykonać wg niego jest ok i to nic, że stoi na podłodze zamiast na nóżkach.

Bardziej chyba chodzi o to, że kolo jak nie przyjeżdżał to argumentował, że docina szafkę... albo że jedzie kupić odpływ czy kółka do szafy.

W efekcie kółka do szafy musiałem zamówić na necie a odpływ był w zestawie ze zlewem.

Nie wiem czy to jego brak szacunku czy może myśli, że jest taki cwany i nikt nie połapie się że coś kręci.

Miazga, sam dziś ją przytnę na wymiar i założę nóżki bo fachowcy niestety nie dali rady.

#zalesie #gownowpis #budownictwo

cb3389f7-f559-4fd0-a4a0-9bf86202a8e3

@Odwrocuawiacz 


Co ty odwaliłeś?


Bedziesz ... przycinał)**** szafke? Z Ikei?)*

To o czym myślałeś projektując układ szafek?

Każdą przycinałeś?)**


Nie dziwie się że "majster" robił Cie głupca bo serio coś Ci nie poszło... .


)* - Dobierasz wysokość (z blatem policz!).

Bierzesz wymiar szafki, dobierasz stopki i wszystko. Bez docinania.


)** - zakonserwuj to bulwo)*** bo za 1.5 roku bedziesz klał że Ci "puchnie" szafka


)*** - dzięki tej "bulwie" - zapamietasz żeby zakonserwować miejsca które odsłoniłeś. W najgorszym razie - użyj silkonu. BIAŁEGO!


)**** - Jak będziesz ciął - to użyj taśmy bo brzegi postrzępisz.

Zaloguj się aby komentować

Czy też tak macie, że gdy tylko wyciągacie z pracy jedzenie i jest to np. Sałatka z jakąś rukolą lub jogurt z musli to za chwile są głupie pytania typu

A Ty co, na diecie?


Nie k⁎⁎wa, nie na diecie tylko nie będę wpierdalał kfc, maka, pizzy, kebsów czy innych chińczyków bo jest śniadanie

ŚNIA DA NIE do c⁎⁎ja ciężkiego, nie zawsze na śniadanie trzeba wpierdalać syf, a jak ktoś nie wpierdala to nie znaczy, że od razu ma dietę, raka, białaczkę, malarię, mukowiscydozę, chujozę, kurwiozę, kutamecynę czy jeszcze c⁎⁎j wie co.

Po prostu jak jem jogurt z musli to znaczy, że akurat tego dnia mam ochotę właśnie na jogurt z musli.


#gownowpis #hejto

@Odwrocuawiacz taaa w Polsce jest jakies glupie postrzeganie zdrowego odzywiania jako „diety odchudzajacej” bo jak masz wybor to oczywiscie nie bedziesz jadl salaty tylko wieprzowine, albo czekolade

@Odwrocuawiacz ja mam podobnie jak mówię że nie idę na lunch. A po prostu mam dość kiepskich knajp, w których lubują się moi znajomi z pracy

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu pomagałem znajomemu w zakupie samochodu.

Jako, że transakcja wówczas przebiegła pomyślnie to przy kolejnym poszukiwaniu również zwrócił się do mnie. Teraz szukał czegoś bardziej "dostojnego" by auto pasowało do jego dworku, który prowadzi.


Miał to być Bentley, a że o jedynym Bentleyu jaki kojarzyłem na sprzedaż w moich okolicach było Mulsanne sprowadzane z ZEA wysłałem fotki i info co i jak, jaka cena etc.


Odpowiedź - kupuję.


Dostałem od razu propozycję, by auto dostarczyć z Wrocławia do Warszawy w zamian za całkiem fajne pieniądze.

Nie zastanawiałem się nawet i po załatwieniu formalności padła propozycja bym go dostarczył w ten weekend.


370 kilometrów fajnej jazdy w komfortowej limuzynie. Prowadzi się bardzo zacnie, jednak czuć tę jakość wykonania, auto mimo gabarytu jest żwawe, a każde mocniejsze naciśnięcie gazu sprawia frajdę i auto aż prosi o więcej.

Nie wiem jakie spalanie wyszło bo zatankowałem na full przed wyjazdem, weszło prawie 90 litrów lol, wysiadając zostało powyżej połowy.

Nie wariowałem, ale też jazda emerycka to nie była, na pewno można coś urwać z tego spalania.


Czy kupiłbym sobie takie auto?

Myślę że nie. Nie dlatego że mi się nie podoba czy, że coś było nie tak.

Po prostu cholernie drogie utrzymanie, a w zamian komfort porównywalny do Panamery, która z kolei jest dużo droższa w utrzymaniu od cywilnych limuzyn jak BMW 7 czy Audi A8 oferując niewiele większy komfort (moim zdaniem różnica na tyle nie wielka, że nie warto przepłacać, ktoś inny powie nawet że Porsche jest mniej komfortowe - to kwestia indywidualna).

Porsche mi się podoba i fajnie się nimi jeździ. Testowałem już kilka modeli m.in Panamera, Taycan, Macan, Cayenne ale nie wiem czy są one tak 100% warte swoich cen.


#motoryzacja #samochody

6a0fb2d6-c4d8-41eb-8f3c-e15d0ff2d91f
17ca2179-8530-4d0c-890e-d96e828e3b81

@Odwrocuawiacz Bogaci znajomi.. coś co mi brakuje. Wystartowałem firmę, mam fajny produkt, myślałem, że na zwykłych zasadach zdrowej konkurencji i reklamy wbiję się w rynek ale szybko mnie rzeczywistość do pionu postawiła.

Wszędzie tylko właśnie kontakty i znajomości. Jak nie zna kogoś w strukturach firmy to nie wejdziesz i nie zarobisz.


Ehhh to jedyna rzecz której nie wziąłem pod uwagę, że cała rodzina i wszyscy znajomi to pokolenia klasy robotniczej a ja durny chciałem z tego uciec.


No nic poużalałem się, już mi lepiej.

Miłego dzionka i smacznej kawusi. Bentley fajny bo wyjątkowy, wiadomo drogi ale ma w sobie pewną magię. Pewnie za to własciciele dopłacają i to słono, ale jak stać to czemu nie?

@notak wiesz to nie kolega co ma 35 lat tylko starszy Pan po 60. Całe zycie przepracował, odkupił dworek do remontu i w zasadzie go remontował i rozkręcał aż wszedł na wysoki poziom i stwierdził że jak nie teraz to kiedy.


Jak masz dobrą usługę czy produkt to zawsze się obroni.

Ja zawodowo pracuję na uop ale mam też już coś swojego co działa dość dobrze, dodatkowo wszystkie luźne środki ulokowałem w nieruchomościach i zdaje się że to był dobry wybór bo zaczynam wychodzić na duży plus, mieszkanie kupione w 2014 roku właśnie od roku już przynosi czysty zysk, 2 kolejne wystartowały od lutego, za kilka lat będą motorem napędowym do kolejnych inwestycji.


No chyba że wybuchnie wojna to wszystkie moje plany chuj strzeli

Miłego dzionka

@Odwrocuawiacz w 2016 roku kupilem sobie nowe auto za 100k, bo stare mnie wkurzalo, ciagle sie psulo a ja duzo jezdzilem (do 40k rocznie)

Gdybym wtedy kupil 40m kw. (pewnie 320k) w Krk to pewnie do 2020 bylo by splacone. A tak to pare urlopow, jakis wyjazd tutaj, cos sie popsulo trzeba naprawic i kasy nie ma.

Jako 20 paro-latek ma sie czasami inne spojrzenie na swiat anizeli teraz.

Zaloguj się aby komentować