Ile mniej więcej wyniósłby mnie remont kuchni od 0? Meble plus robocizna. Kuchnia nieduża, z 5-6m2. Potrzebowałbym szafek, piekarnika, indukcji.
#pytanie #gownowpis #remontujzhejto

Ile mniej więcej wyniósłby mnie remont kuchni od 0? Meble plus robocizna. Kuchnia nieduża, z 5-6m2. Potrzebowałbym szafek, piekarnika, indukcji.
#pytanie #gownowpis #remontujzhejto
@Lopez_ Chciałbym kupić samochód - ile kosztuje?
Taki inteligentny chłop, a pytania zadać nie umie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Lopez_ coś koło 30-40k
20k meble modułowe z ikeii
3-5k montaż przez ikeę, zależy czy chcesz śruby rzymskie i ile szafek jest w meblach + 300 za każde obce urządzenie.
Indukcja + piekarnik, jak chcesz tanio w zestawie Bosh można dostać od 2,6k
Projektowanie masz za darmo albo za 1 pln idziesz marudzisz koło 2 godzin i masz wszystko ogarnięte.
Łącznie z cenami i przygotowanym zamówieniem na meble.
W montażu też są drobne zmiany instalacji.
Cena mebli mi wyszła chyba 18k + okap, na podobnej kuchni wymiarowo.
Tylko u mnie jest mnóstwo szafek, po sufit.
Zaloguj się aby komentować
Dajcie 5 powodów, dlaczego młody mężczyzna w wieku 25-30 lat ma głosować na Rafała Trzaskowskiego. Bez wspominania o Mentzenie czy Nawrockim, ani o jakimkolwiek innym kandydacie. Ciekawe czy stać was na taki wysiłek intelektualny xD
#polityka
@Lopez_ Czyli wyzywasz ludzi od idiotów pośrednio ale oczekujesz od nich poważnej odpowiedzi? Ciebie do reszty pojebało? xD
@Lopez_ Cześć trollu. Szkoda mi tracić zbyt wiele czasu na ciebie, więc masz info od chatgpt naprowadzonego moimi sugestiami.
Doświadczenie w zarządzaniu i reprezentowaniu dużych instytucji - Jako prezydent Warszawy od 2018 roku zarządza największym miastem w Polsce, odpowiadając za realizację kluczowych inwestycji w infrastrukturę, transport publiczny i politykę społeczną. To dowód na jego zdolność do efektywnego zarządzania złożonymi strukturami.
Wykształcenie i znajomość polityki międzynarodowej - Trzaskowski jest doktorem nauk politycznych, absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego i Kolegium Europejskiego w Natolinie. Jego doświadczenie jako wiceministra spraw zagranicznych i europosła obejmuje negocjacje międzynarodowe dotyczące bezpieczeństwa energetycznego, sankcji wobec Rosji czy współpracy z UE, co czyni go kompetentnym liderem na arenie międzynarodowej.
Doświadczenie legislacyjne i administracyjne - Był posłem do Parlamentu Europejskiego oraz Sejmu RP, gdzie zajmował się m.in. polityką obronną, prawami obywatelskimi i ochroną konsumentów. Jego praca legislacyjna oraz administracyjna pokazuje umiejętność działania zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim.
Progresywna wizja przyszłości dla młodych - Trzaskowski wspiera inwestycje w nowoczesną gospodarkę, edukację oraz mieszkalnictwo, co może poprawić perspektywy młodych ludzi w Polsce. Jego proeuropejska postawa oraz działania na rzecz ochrony środowiska (np. rozwój transportu publicznego) są zgodne z oczekiwaniami dużej części młodego pokolenia.
Rozliczenie nadużyć poprzedniej władzy - Trzaskowski deklaruje wolę rozliczenia korupcji i niegospodarności rządów PiS, które często były realizowane kosztem młodego pokolenia. W czasach PiS polityka krajowa skupiała się na interesach starszego elektoratu, ograniczając inwestycje w przyszłość młodych ludzi – od rynku pracy po dostęp do mieszkań. Rozliczenie tych działań może przywrócić równowagę i stworzyć lepsze warunki dla młodych obywateli.
Pewnie się nie liczy, bo nie napisałem tego wcześniej używając kałamarza i gęsiego pióra lub [tu wstaw dowolną debilną wymówkę].
Zresztą, kogo ja oszukuję - nawet tego nie przeczytasz, a już na pewno nie ze zrozumieniem XD
@Lopez_ jest doświadczony, wykształcony obyty, zna angielski plynnie i da spokój wszystkim Polakom nie tylko radykalnym prawicowcom. Nie ma za co.
Zaloguj się aby komentować
Ludzie jadą po Hołowni coraz mocniej z uwagi na Mentzena. I powiem tak - nie dziwię się. Wiecie dlaczego? Bo Szymek kreował się na "Trzecią Drogę", jakąś alternatywę dla PO-PIS, teraz całkowicie odpuścił kampanię i skupił się wyłącznie na atakach na Mentzena. W ostatnich jego wpisach są komentarze po 3-4 tysiące lajków z zapytaniem "Dobra, Panie Hołownia, ale co Pan ma do zaproponowania, bo na razie więcej tu Mentzena niż o Panu". I czasem piszą to ludzie, którzy wcale zwolennikami Mentzena nie są.
Podejrzewam, że Hołownia całkowicie odpuścił te wybory i ma za zadanie tylko zbić poparcie Mentzenowi. Ale ludzi to irytuje. Bo się na nim zawiedli. Pierwotnie miał być tym "trzecim" i miał zbudować coś nowego, a teraz jest wykorzystywany jako narzędzie. Zarzuca się Mentzenowi, że miał wywrócić stolik i do niego siada. Może prawda, bo realna jest koalicja z PiSem. Za takie coś baty rózgą po gołych piętach. Tyle, że Hołownia miał przekaz taki, że zrobi to samo, będzie realna 3 droga i alternatywa, a finalnie został nowym Petru.
Co innego jak Mentzena krytykuje Trzaskowski, który jedank (populizmy czy nie) prowadzi dość aktywną kampanię i jest z największej partii politycznej w Polsce. I ma jakieś kompetencje polityczne. Do tego przede wszystkim jest z partii, która już od dłuższego czasu odcisnęła swój ślad w polskiej polityce. A co innego jak Mentzena krytykuje ktoś, kto chce z nim nawiązać walkę o 3 miejsce i kreował się na nową jakość, a potem zamiast prowadzić swoją kampanię, poświęca ją innemu kandydatowi. A w rządzie został przystawką PO i wchłonęli mu elektorat. No wygląda to słabo.
I c⁎⁎j w Mentzena. Nie o nim post. Post jest o tym, że Hołownia poprowadził po prostu fatalnie swoją kampanię, nie ma na nią ani czasu, ani pomysłu. Przez ostatnie kilka lat totalnie zmarnował swój potencjał. A szkoda. Bo ma naprawdę niektóre fajne osoby w partii, np Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. I sam program partii dość ciekawy. Ale wykonanie wszystkiego fatalne. Hołownia zawiódł i jako potencjalny lider nowego ruchu, jako lider partii, jako polityk. Po prostu się do tego nie nadaje.
Nadaje się na marszałka sejmu i z tej roli się dobrze wywiązuje, ale nie na numer 1 gdziekolwiek.
Mentzen również nie nadaje się na żadnego wodza/lidera, ale jest marketingowo lepiej ograny i więcej osób go wspiera. Hołownia wydaje się już tracić stery w swojej partii. Sami widzicie, że gro członków Konfederacji (nawet z Ruchu Narodowego) zrobi fikołka, zeby wybronić jakąś bzdurę Sławka. A Hołownia po prostu nie ma wsparcia nawet wśród swoich.
#polityka #wybory
Bo Szymek kreował się na "Trzecią Drogę", jakąś alternatywę
No k⁎⁎wa uszczypnijcie mnie, bo nie wierzę co widzę XD
Ostatnio jak ci to pisałem w kontekście Mentzena, to byłeś rozsierdzon i mówiłeś, że zakładanie, że ktoś będzie inny niż wszyscy, i że będzie wypełniał program to debilizm XD
No k⁎⁎wa nie uczymię XD

@Lopez_ Na spotkaniach z wyborcami Hołownia rozmawia z każdym chętnym i odpowiadał na ogrom pytań, które często były poprzedzone tezą lub obrażaniem go i/lub rządu. Gdy czegoś nie wiedział to mówił o tym wprost i rzeczywiście nigdy nie obrażał wyborców konfederacji, zapewniał, że w swojej pracy ważne dla niego jest by projekty ustaw procedować od każdej strony w szacunku do ich wyborców. Rzeczywiście uważa Mentzena za zagrożenie dla kraju i mówi o tym jakie on poglądy reprezentuje, boi się jakiejkolwiek pytań i jest najgorszym merytorycznie kandydatem.
Nic mi się nie spina z propozycjami Mentzena, nie odpowiada na pytania. Z jednej strony narzeka na Ukraińców, że są kosztem dla budżetu ale fakty są jasne, że wpłacają 5 zł za każdą złotówkę jaką wyciągają z budżetu. Mówi, że dogada się z putinem bo będzie trzeba, a nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie jakim możesz zachęcić wyborców jak "dlaczego młodzi ludzie mają na Ciebie głosować". Nie wiem jak wykonuje swoją pracę gdy nie wie czym jest VAT, proponuje bardzo złe warunki płacowe swoim pracownikom, sam miał plecy na swoich studiach w postaci własnego ojca profesora, a chce innym uniemożliwić bezpłatną edukację.
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio zrobiło się dużo hałasu o to, że Mentzen powiedział, że studia powinny być płatne. I powiem tak - nie zgodzę się. tym. Nie jestem zwolennikiem nadmiernej prywatyzacji.
Ale tu pojawia się pytanie. Właściwie, to po co mamy utrzymywać stos kierunków na studiach dziennych, które są często zbędne? Nie bardzo rozumiem dlaczego z budżetu mamy utrzymywać masę wykładowców i płacić za program na takich kierunkach jak Kulturoznawstwo,Europeistyka,Administracja,Turystyka i inne cuda.
Ja magisterkę robiłem zaocznie. Czyli płatnie. Wiecie po co? Żeby pracować, zdobywać doświadczenie i edukować się w tym samym czasie. I to było dobre rozwiązanie.
Ogólnie nie widzę sensu płacić podatków na to, by komuś przedłużać młodość. Postudiuje 5 lat jakieś gówno i potem wyjedzie za granicę lub pójdzie klepać do korpo coś, czego się i tak nie uczył na żadnym uniwerku. Zbędne wydatki po prostu.
#edukacja #studbaza #pracbaza #pieniadze #gospodarka
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego absolutnie każde wybory to grzanie tematu aborcji i "praw kobiet"? Mam tego dosyć. Polscy politycy i dziennikarze robią absolutnie wszystko, by podburzać nawzajem kobiety i mężczyzn. Dla słupków w poparciu. To jest straszne.
Ale to nie tylko aborcja. Ministerstwo równości, feminizm, uderzanie w mężczyzn w kampanii z uwagi na to, że jest więcej kobiet uprawnionych do głosowania, przecież to jakaś drama. I najlepsze jest to, że to w 90 % puste slogany XD Znaleźli sobie tematy, które wkurwiają ludzi i na tym budują poparcie.
Do tego jeszcze pchanie na siłę kredytu 0 %, który pozbawi wielu młodych nadziei na własne mieszkanie, co za tym idzie, chęć budowania rodziny. Bo deweloperzy sponsorują partiom politycznym kampanie i muszą dostać kawałek tortu w zamian.
Ci Janusze z PRL mają totalnie w d⁎⁎ie ten kraj. Po nich choćby koniec świata. Demografia nam leci na łeb, a ci idioci kierują się tylko swoim interesem i to jak mają wypchane kieszenie. W tym kraju nic nie działa jak powinno, bo niezależnie od rządów wszystko ma być wedle widzi mi się rządzącej świty, która łapczywie żre z koryta. Dosłownie jak w książce folwark zwierzęcy.
#polityka #rodzina #nieruchomosci
Zaloguj się aby komentować
Strasznie się wkurwiam w robocie. Zatrudnili mnie do wzrostu sprzedaży. I udało się to. Na ten moment podniosłem dochody firmy o 38 %. Wcześniej było różnie z rentownością, ale mój szef ma 2 inne spółki i sobie dosypywał hajsu. Warunki mam nawet okej.
Rzecz w tym, że chcę iść do przodu, a widzę tutaj problemy z procesami, rzekomy brak czasu na obsługę klientów i często muszę świecić oczami. Mam też wątpliwości co do efektów pracy jednej osoby. Tematyka to Marketing internetowy/E-Commerce/IT. Nasza agencja jest niewielka, 8 osób.
Czekam na jeden projekt już miesiącami, przeciągam klienta. Za to bezpośrednio odpowiedzialny jest szef, ciągle mnie przeciąga. Irytuje mnie, że ograniczają moją pracę, bo chciałbym przynosić więcej umów, ponieważ od tego mam premię. Niebawem wejdę w 1 próg, bo zbudowałem swój portfel od zera i boję się, że będę z czasem niektórych tracić.
Generalnie firma ma ogromny potencjał na dużo lepsze wyniki, ma nowe możliwości, nawiązałem też wartościową partnerską relację i możemy iść do przodu. Niestety tutaj nie każdy jest profesjonalistą. Mój vis a vis na tym samym stanowisku zadowala się nijakością, nie zależy mu więcej zarabiać, jest minimalistą (a nie zarabia dużo) mój szef wiecznie wszystko odkłada, a ja mam rolę handlowca, to naturalne, że chcę zarabiać więcej.
Dlaczego nie zmienię pracy? Bo w handlu nie można zbyt często, jest to źle odbierane, a widzę tu ogromne możliwości na rozwój i próbuję skruszyć beton i czasem mi się trochę udaje. Do tego ta praca daje mi dużo inny handicap w postaci nawiązywania kontaktów na rynku lokalnym, poznałem sporo przedsiębiorców. I dużo się tu uczę. Pracuję od 8 miesięcy, nie chcę krócej niż 2 lata. Do tego jest to ta branża, w której się wykształciłem i w której jestem naprawdę dobry. I w pracy też jest względnie luz. Ale moja ambicja mnie pcha dalej.
W skrócie: Firma chce zarabiać więcej, ale mój szef nie chce ruszyć d⁎⁎y. Mam przynosić umowy, ale nie wyrabiamy się z projektami. Mamy tyle osób, że powinniśmy zarabiać jeszcze 50 % tego co teraz, ale tego nie robimy, bo nie ma poukładanych procesów i gro czasu jest po prostu przepalane. A ja się strasznie wkurwiam, bo nie jestem do takiego nieładu przyzwyczajony.
Przychodzę do pracy często i na start jestem zniechęcony. Bo wydaje mi się, że to nie ma sensu/znaczenia ile zrobię i nie warto się w ogóle starać. A w handlu jest tak, że im bardziej ciśniesz, tym więcej zarabiasz, ale tutaj mi często związują nogi. No i taki dylemat.
#pracbaza #praca #zalesie
Zaloguj się aby komentować
O tym, że kampania wkracza na finisz zawsze świadczy grzanie następujących wątków
-Aborcja
-Prawa kobiet
-Unia Europejska
-Niemcy
I to jest zawsze smutne, że tematy takie jak banki, rynek nieruchomości, polityka prorodzinna, inwestycje, energia i elektrownia jądrowa, wojskowość - schodzą na dalszy plan albo nie istnieją.
Jestem niemal pewny, że w debacie TVP główny nacisk będzie na trzy następujące pytania:
1.Unia Europejska
2.Sojusze militarne
3.Prawa kobiet i aborcja
Oczywiście prawdą jest, że nie wszystko jest w mocy prezydenta, natomiast prezydent powinien mieć jasne i klarowne poglądy, by obywatele mieli wiedzę, co będzie wetował, co podpisywał etc. Oczywiście przez następne kilka lat w temacie aborcji nie zmieni się nic, prawa kobiet to pusty slogan do grzania i rozbicie tematu aborcji na 2 części, odnośnie Unii status quo, bo o tym co się tam dzieje decyduje parlament europejski, a Niemcy co by nie było są naszym głównym partnerem gospodarczym (a raczej my ich kolonią) i w tym temacie jest jak jest niezależnie od rządów.
A ludzi będą te tematy polaryzować i nakręcać, chociaż generalnie to od X lat porusza się te wątki wyłącznie po to, by je poruszyć i jest jak jest xDDDDDDD
#polityka #wybory
Zaloguj się aby komentować
Kończyłem dwa kierunki studiów. Pierwszy był stricte nauczycielski, drugi w zakresie mojej obecnej pracy (w sumie od początku kariery zawodowej). Jako młody chłopak, student na licencjacie miałem praktyki w szkole, do której uczęszczałem. Równolegle robiłem praktyki w klubie bokserskim, w którym boksowałem jako młody chłopak, jako asystent trenera. To był wolontariat do odbębnienia, ale podszedłem do tego na serio.
To co mi zapadło w pamięć, to podejście trenera vs nauczycieli i pedagogów. Podczas wizyty w gabinecie pedagogicznym rozmawialiśmy o trudnych uczniach, bo zapoznawała mnie z dokumentacją. Z ust Pani pedagog padły słowa "On ma ADHD, to w ogóle nie warto z nim nic zrobić, a jakikolwiek sport to byłaby dla niego nagroda, to jest debil". Poczułem się jak zdzielony szmatą w twarz. Przypomniałem sobie czasy (wtedy) 10-12 lat wstecz. Też jestem nadpobudliwy, mam ADHD. Problem w tym, że gro kadry nie ma pojęcia czym się to objawia (do tego wrócę). Jeden z nauczycieli WF (ten, u którego robiłem praktyki to był mój były nauczyciel i był nim z pasji) miał taki sam punkt widzenia, kiedy na zastępstwie miałem zajęcia z 6 klasą. I było tam 2 chłopaków właśnie z sekcji bokserskiek.
Sport wyciągnął mnie w życiu na prostą. Nauczył mnie więcej niż cokolwiek innego. Jako chłopak w szkole podstawowej sprawiałem problemy wychowawcze. Słabo się też uczyłem, bo mi się nie chciało. Byłem skreślony. Nauczyciele traktowali mnie pogardliwie. MImo to, miałem swoje pasje, które nigdy nikogo nie interesowały, bo wychowywaliśmy się w pruskim systemie, gdzie nagradzano tylko "dobrych ze wszystkiego". I to nic, że mogłeś być świetny z 2-3 rzeczy, nie byłeś dobry ze wszystkich po trochu, nie byłeś dobry wcale. W wieku 13 lat piłem pierwszą wódkę, latem z 1 na 2 klasę gimnazjum robiliśmy pijackie eskapady na osiedlu. Trzymałem się z chłopakami z robotniczych rodzin, choć sam pochodziłem z bardzo wykształconej. W międzyczasie popalanie szlugów, w wieku 15 lat posmakowałem "dopalacza" (myślałem, że to trawa). Chwilę potem doszły mi problemy nerwicowo-depresyjne.
Zawsze byłem sportowcem, ale dopiero boks nauczył mnie w życiu wszystkiego. Wygrywać, przegrywać, pokory, skromności, zasad i przede wszystkim walki o siebie i dążenia do celu, ogólnie ciężkiej pracy. Mniej więcej wtedy podciąnąłem się w nauce, nauczyciele zaczęli mnie dostrzegać wyłącznie dlatego, że zacząłem mieć z ulubionych przedmiotów dobre oceny. Finalnie dziś mam niezłą pracę, grupę przyjaciół, jakieś oszczędności, mieszkanie (to akurat w spadku), nienajgorsze auto (kupiłem za własne pieniądze, zaoszczędzone żyjąc na wynajmie, więc spoko), kobiety mnie lubią i uważają za fajnego gościa, choć w gimnazjum uchodziłem za zjeba.
Sport mnie wyciszył i nauczył dyscypliny. Pytanie tylko ile dzieciaków dostało szanse? Ilu z nich mogło rozwijać swoje pasje, nauczyć się czegoś w życiu, a na ilu postawiono krechę, bo nie byli tacy jak wszyscy - zwyczajni? I teraz po długim wstępie - o czym jest ten post.
ADHD to nie tylko nadpobudliwość ruchowa. Istniej pierdyliard rodzajów tego zaburzenia. Moja siostra o swoim ADHD dowiedziała się w wieku 33 lat. I często jest to wymówka dla ludzi, lub "o, wow, jestem jakiś inny". Nie. Przyjrzyjmy się nieco pewnym objawom, niewidocznym gołym okiem. Z takich bardziej błahych:
-impulsywność
-upartość
-gadatliwość i ogólny ekstrawertyzm
-ogromna wyobraźnia
A teraz z innej beczki:
1.Niedobory dopaminy - osoby z ADHD potrzebują często bodźców. Niektórzy uzależniają się od adrenaliny (sporty ekstremalne i tym podobne), seksu, alkoholu, nikotyny. Świat to dla nich za mało. Potrzebują nieustannych bodźców. W zależności od nasilenai, ale siedzenie w domu i prowadzenie szarego życia jest jak sznur na szyi.
2.Pamięć krótkotrwała - nie zawsze pamiętam o czym rozmawiałem z ludźmi, mam tendencję do problemów ze skupieniem się, w dodatku szybko zapominam mało ważne rzeczy. W pracy wszystko notuję w excelu, prowadzę kalendarz, bo bez tego ani rusz
3.Wszystko albo nic - osoby z ADHD są często idealistami i perfekcjonistami. Jest czarne i białe. Albo coś się uda na 100 %, albo się nie udało wcale. Albo odnosisz sukces, albo porażkę. Wszystko chcesz osiągnąć od razu. Masz wobec siebie bardzo duże wymagania. Jeśli ogarnąłeś te "basicowe" ADHDowe objawy i dążysz do czegoś w życiu, to zjada cię twoja własna ambicja. Ambitny plan zrealizowany na 80 % jest dla ciebie porażką. Dla innego człowieka średnio-ambitny zrealizowany na 70 % to sukces. Jednego dnia czuję się, jakbym miał podbić świat, innego, jakbym przegrał wszystko.
4.Radość - nie potrafię celebrować małych sukcesów. Z dużych sukcesów cieszę się chwilę i potrzebuję kolejnego bodźća. Mój pasek "baterii" w postaci dopaminy rozładowuje się zdecydowanie szybciej niż u was. Często jeśli odniosę mały sukces, uśmiechnę się kącikami ust i powiem "Fajnie". Przy dużym - nie rozpamiętuje.
5.Związki - bardzo dużo rozpamiętywania nieporozumień, potrzeba absolutnej pewności, że wszystko jest dobre i stabilne, częsty strach przed jutrem, poczucie niezrozumienia
6.Niepokój - jestem przyzwyczajony do uczucia niepokoju. Odczuwam je bardzo często. To taka mieszanka podwyższonego kortyzolu z niedoborem dopaminy. Wyobrażasz sobie, że masz ważną wizytę u lekarza za 3 dni lub ważny egzamin? Czasem czuję się tak codziennie, czasem nie.
7.Bujanie w obłokach - Są takie dni, że potrafię pracować na 20 % efektywności bo myślę o niebieskich migdałach i marzę. Potem potrafię to odbić pracą na 200 % i naprawdę mega wynikami.
8.Inteligencja emocjonalna - bardzo łatwo potrafię rozgryźć problemy drugiego człowieka, mam wrażenie, że czuję i widzę więcej niż inni, szybko zdobywam zaufanie, ludzie mają tendencje do zwierzania mi się ze swoich problemów, umiem przekonać do siebie ludzi, łatwo "się sprzedaje" (pracuję jako handlowiec b2b do kluczowych klientów w branży, z której mam wykształcenie). Jestem bardzo dobrze odbierany.
Moja terapeutka powiedziała mi, że duży wpływ na te czujkę miała psychoterapia (jako nastolatek chodziłem 2 lata. Wyleczyłem problemy nerwicowo-depresyjne do 0 i zbudowałem mega pewność siebie. Obecnie chodzę, bo jestem rok po rozstaniu z planami na życie i próbuję przepracować swoje problemy. Poszedłęm tam, bo jestem dojrzały i rozumiem problematykę, nie dlatego, że mam jakąś depresję czy lęki/myśli natrętne).
Powiedziała mi też, że jestem taką osobą, z którą można siedzieć przy piwie do 5 rano i konie kraść. Nasze spotkania na zaplanowaną godzinę częśto wydłużają się do godziny 10 minut, godziny 15 minut. Mówi mi też, że mężczyzn takich fajnych do pogadania i ze sztywnymi zasadami i etyką moralną jest dziś bardzo mało i że to świat nie pasuje do mnie, nie ja do świata.
Podsumuję to tak. Jedna z najbardziej inteligentnych osób, które znam, jest skrajnym przypadkiem ADHD. Niesamowicie inteligentny gość, który potrafi rozgryźć drugą osobę ot tak, przejrzeć w 5 minut, rozwiązać każdy problem, przekonać do siebie każdego. Powiedziałbym urodzony handlowiec lub tepraueta. I wiecie co? Kilka lat na emigracji, zaledwie średnie wykształcenie, brak planów na życie. Podróżuje po Europie i nie może się nigdzie odnaleźć, bo po prostu nie wysiedzi w miejscu. Nikt z nim nic nie przepracował, nikt go nie nauczył jak sobie radzić. Za to jest uzależniony od seksu i ma tendencje do próbowania różnych używek psychoaktywnych, zazwyczaj takich, które interpretuje jako wycieczki duchowe. Pogubiony chłopak.
Smutne jest to, że przypadków takich jak np Kuba Wojewódzki (choć prywatnie go nie lubię), Szymon Majewski czy ze "świata" - Jim Carrey, Michael Phelps czy WInston Churchill - jest niewiele. Z reguły potencjał tych ludzi ginie pod butem systemu.
A dla osób z ADHD świat to za mało. I mogą naprawdę dużo osiągnąć. Potrzebują tylko mentora, który poprowadzi ich przez życie. Mi go zabrakło, bo mój tata jest specyficzny i zabrakło mi ojcowskiej ręki (myślę, że może mieć aspergera). Ojcowską ręką był dla mnie boks, który uratował mi życie. Ale co z tymi, którzy nie mieli szczęścia?
#psychologia #adhd #adhddoroslych #psychiatria #gownowpis #przemyslenia #sport #edukacja #szkola #takaprawda #zycie
W sumie to smutny wpis. Może teraz jest trochę inaczej ale ludzie mający obecnie 30-40 lat raczej byli niezrozumiani jako dzieci i pewnie dalej są, bo większość nie ma diagnozy.
Sporo z rzeczy i cech, które opisujesz, nie są w ogóle związane z ADHD.
>-upartość
> -gadatliwość i ogólny ekstrawertyzm
czy
>8.Inteligencja emocjonalna
z tych bardziej odstających.
Spoko się czytało. Mam zgrzyt odnośnie komentarzy terapeutki: nie wydają Ci się nieprofesjonalne i nazbyt osobiste jak na relację terapeutyczną?
Zaloguj się aby komentować
Mam 28 lat. Od początku zainteresowania polityką (ok 18 lat) jestem prawicowcem. Przeszedłem tu trochę ewolucyjną drogę. Od korwinowskiego kuca, po gospodarczego centrystę (powiedzmy 60-40 % wolnorynkowca) i nacjonalistę (narodowego konserwatystę). Generalnie fundamentów w postaci konserwatyzmu nie zmieniłem nigdy. Liczę, że ze mną podyskutujecie merytorycznie, a więc tak:
Trochę mnie bawi taktyka obnażania tych wszystkich ustaw podatkowych i poglądów gospodarczych Mentzena, zważywszy na to, że Platforma zrobiła stos fikołków w kampanii i nie wywiązuje się z obietnic wyborczych, co chwila zmieniając poglądy na gospodarkę. Gdyby Trzaskowski i Tusk byli weryfikowani tak jak Mentzen (a nie są, bo przeciwko nim nie występują mainstreamowe media i farmy trolli), to efekt byłby podobny, ale post nie o tym.
Pytanie do 40-50 latków z Hejto, a taka grupa tu dominuje. Czy wy naprawdę myślicie, że chodzi tylko o gospodarkę i macie do czynienia z napompowanym kucowym, wolnorynkowym elektoratem? Otóż nie xD
Zdecydowana większość młodych prawicowców nie chciała Mentzena, tylko Bosaka. Mentzen jest, to go poprzemy, choćby dla zasady, żeby był silny numer 3 i początek zmian w polityce, jaki by on nie był. Realnie Mentzen nie ma szans na prezydenturę. Jego rola jest jedna - przez napompowany tik tokowy elektorat i duże dotarcie do młodych i medialność, ma mocno podbić wynik prawicy w wyborach i zrobić podwaliny pod wybory w 2027 i 2030 roku. I to tyle. On nigdy nie będzie prezydentem, bo za 5 lat wystartuje już Bosak, jak się umocni elektorat.
Zdecydowana większość moich rówieśników - od ludzi po szkole średniej, do osób po naprawdę dobrych studiach (po zawodówce mam raptem jednego kolegę) ma po prostu bardzo prawicowe poglądy. Światopoglądowo przede wszystkim.
Wy tego nie widzicie, bo nie obcujecie na taką skalę z rocznikami lat 90 czy wczesnych po 2000, ale tak jest. Gospodarka to jakiś element. Natomiast jak pociągniecie za język młodych ludzi i podyskutujecie z nimi na temat jak świat powinien wyglądać, to widać następujące wspólne punkty
-Nacjonalizm (w rozumieniu takim, że Polska jest krajem jednolitym kulturowo i etnicznie, nie dyskryminując przy tym tych, którzy przyjeżdżają tu do pracy, ale nie masowo)
-Konserwatyzm/Light-Konserwatyzm (może mało który chłop wam się do tego przyzna, ale prawie każdy marzy o pięknej żonie, dzieciach i domu i życiem zgodnie z jakimiś wartościami, nawet jak w praktyce wychodzi mu w młodym życiu na początek inaczej)
-Niechęć wobec LGBT (to chyba standard. Ogólnie sam toleruje osoby LGBT i nie mam nic przeciwko temu, że ktoś kocha inaczej, ale nie akceptuje tej grupy w ten sposób, że dążą do praw adopcji dzieci czy małżeństw)
-Niechęć wobec Lewicy (standard)
-Silna dominacja mężczyzn (patriarchalizm to zjawisko powszechne wśród nas, po prostu nikt się do tego publicznie nie przyznaje w towarzystwie kobiet czy osób 40 +)
Takie są fakty po prostu, że młodzi mężczyźni są prawicowi. I bzdurą jest, że z czegoś się wyrasta, bo o ile łatwo porzucić drogę bycia kucem opartą o pieprzenie Korwina, tak ciężko wyplenić z siebie twarde przekonania na temat świata.
Trend zaczął się mniej więcej w okolicach 2011 roku i "Wiosny ludów" w Europie w postaci zrywów nacjonalistycznych, co w Polsce generalnie zaczęło się od pierwszego masowego Marszu Niepodległości, bumu patriotycznego, niechęci do unio entuzjastycznych rządów i tak dalej. I to będzie wam ciężko zatrzymać.
Korwin nigdy nie skupiał wokół siebie realnych prawicowców. Skupiał wokół siebie libertarian. To nie jest to samo, co teraz. Łatwiej było porzucić poglądy na gospodarkę, bo zdecydowana większość jego wyborców to była light prawica lub po prostu zwykli liberałowie (co widać po ich dawnych postulatach nadmiernej liberalizacji wszystkiego).
Także powiem tak - macie złą taktykę. Możecie sobie dalej walić w kuców, ale kuców już po prostu nie ma. Wasza taktyka jest identyczna jak za czasów walki z Korwinem i jego teoriami, ale teraz to po prostu nikogo nie interesuje, bo nie to jest fundamentem poglądów młodych ludzi.
Zrozumcie, że my w tej atmosferze promowanego nacjonalizmu/konserwatyzmu i szeroko pojętej prawicy dorastaliśmy. Takie były czasy naszych lat nastoletnich. To jest coś, czego nie mieli kuce dorastający w latach 1995-2005, gdzie Polska była krajem zacofanym i libertariańskie brednie były dla nich szansą na zmianę. Oni na ogół nie mieli silnie wykreowanego światopoglądu. A Polska młodzież przed 2010 wcale nie była prawicowa. Jedynie przyzwyczajona do wpojonych norm i zasad w społeczeństwie. Ale była bardzo liberalna. Teraz już tak nie jest.
#polityka #konfederacja #wybory #gownowpis #przemyslenia
@Lopez_ Co do Mentzena - wyobrażasz sobie, że ktoś z PO na pytanie o to, czy Polska powinna pozostać w UE, odpowie:
?
A to jest kluczowe pytanie o to, jak chcemy budować przyszłość Polski!
A ten cały Bosak… https://x.com/krzysztofbosak/status/1386646794864664580 - nie wyobrażam sobie, jak inteligentna osoba może popierać kogoś takiego.
Kuce wciąż tu są, tylko zamiast bredni gospodarczych Korwina słuchają bredni gospodarczych Mentzena. Jedyne, co się zmieniło, to przyciągnięcie do Konfederacji części wyborców PiSu - właśnie pseudopatriotycznymi bredniami.
I tak, było przed 2010 sporo prawicowców wśród polskiej młodzieży - skinheadzi, kibole piłkarscy, itd. I byli bardziej prawicowi, od „prawicowców” Bosaka, potrafili np. Pacyfikację chórem śpiewać, która to fanom Konfederacji by przez gardło nie przeszła.
@Lopez_ Wiesz, z punktu widzenia pięciu dekad życia, sytuacja może wyglądać nieco inaczej. Chcesz wiedzieć, czemu nabijamy się z kuców (osobiście, żal mi nawet na to marnować czasu, ale niektórzy to lubią, taki niskich lotów sport). Opowiem Ci o mojej perspektywie.
Młodość ma swoje prawa i wzorce (pisząc "młodość", mam na myśli tak do 35 lat, bo cezura 18 lat to formalna fikcja, człowiek dojrzewa i stabilizuje poglądy o wiele dłużej). Są zawsze takie same, manifestują się jedynie w inny sposób. Jednym z tych wzorców jest kontrarianizm, manifestujący się na wiele sposobów. Dzięki temuż, mamy wielość odmian podejść polityczno-filozoficznych. Tworzyli je zazwyczaj jacyś niedorobieni "dorośli", ale paliwem zawsze są młodzi. Masz tu wszystko, co sprzeciwiało się zastanemu porządkowi, włączając socjalizm i faszyzm. Młodym trzeba dać zestaw łatwy do strawienia, dobrze zdefiniowany, zaadresowany do ich chęci sprzeciwu. To wystarczy. Czy to będzie konfa, czy to będzie towarzystwo od śmiesznych zaimków, czy też ostatnie pokolenie - nie ma to znaczenia, profil jest ten sam.
Tymczasem, starzejąc się i nabywając doświadczenia, zacząłem nieco inaczej postrzegać zasady działania społeczeństw. Liczy się dla mnie racjonalny funkcjonalizm. Ta społeczna osnowa ma działać i nie przeszkadzać. Może mieć dowolne elementy, jeśli to konieczne dla spełnienia funkcji. Nacjonalizm - proszę bardzo, ludzie to zwierzęta stadne, a stado musi mieć jakiś zdefiniowany zakres, inaczej nie da się efektywnie nim zarządzać. Konserwatyzm? Czemu nie, część ludzi wierzy w jakieś abstrakcyjne byty i zasady, należą do stada, więc racjonalnym będzie uznanie ich wierzeń i zasad, by się nie przeszkadzali. Socializm? Czemu nie. Stado potrzebuje (jeszcze, bo to się zmieni) gromady wyrobników, fizycznych i umysłowych, o ograniczonych potrzebach. Ich wydajność będzie lepsza, jeśli zapewni im się niektóre z nich. Pod warunkiem, że będzie to zoptymalizowane kosztowo.
I tak dalej.
Stąd, bawią mnie programy właściwie wszystkich partii, a te skierowane do młodych w szczególności, bo po dokładnym przyjrzeniu się, widać naginanie rzeczywistości pod program, a nie na odwrót.
Zapomniałeś o jednym argumencie przeciwko "prawicy" jako takiej - a zwłaszcza przeciwko tym pseudoliberałom i pseudowolnościowcom:
Gładki chopczyk memcen i krzyś-co-ani-jednego-dnia-nie-przepracował są sygnaturiaszami konfederacji gietrzwałdzkiej, czyli z szurami typu Braun czy Grodek chcą zrobić królem Polski typka, co podobno kiedyś został przybity do kawałka drewna, powierzyć kraj kobiecie w chmurze itp. itd.
I mówię to nie jako lewicowiec czy coś w tym stylu. Mówię to jako zagorzały aktyklerykał zmęczony wciskaniem wszędzie typa, co wiedział o pedofilii, ale nic nie zrobił, wiązaniem polskiej polityki z czarną zarazą i wrzodem na tkance społeczeństwa.
Konserwatyzm, konserwatyzmem, nacjonalizm, nacjonalizmem - ale kler i ich organizację najlepiej by było zaorać, opodatkować konkretnie i odsunąć od wpływów na ludzi jak najdalej.
O tym ukrytym światopoglądzie #konfederacja jakoś rzadko mówi, nie?
Przez ten jeden szczegół ta zbieranina jest dla mnie spalona. I niejeden "konserwatysta", "prawicowiec" czy "nacjonalista" uświadamiając sobie ten zakamuflowany, skrzywiony i rzadko wspominany światopogląd konpederastów prędko przestałby z tym środowiskiem zamordystów identyfikować.
Zaloguj się aby komentować
Mentzenowi zarzuca się, że nie przyjmuje zaproszeń od nieprzychylnych mu dziennikarzy, ale Trzaskowski też.
W Kanale Zero Mentzen powiedział, że nawet w TVNie chętnie pogada z Trzaskowskim 1:1, z dowolnymi prowadzącymi. Oczywiście nikt mu takiego zaproszenia nie wyśle. Ale potem będzie krytyka, że nie poszedł do Moniki Olejnik, która przez cały program plułaby jadem i nie pozwoliła mu dojść do słowa xD
Ale zostawmy Trzaskowskiego. Ma poparcie +30 %, więc ma prawo być leniwy i nic nie robić. Pytanie tylko czy Nawrocki ma jaja do takiej debaty stanąć w walce o elektorat prawicowy. Bo ona ma tu akurat większy sens. Według mnie chłop zostanie już przez Stanowskiego zaorany w Kanale Zero.
O ile Mentzen to faktycznie populista, to na wiele spraw wypowiadał się rzeczowo i na czymś się zna. Potrafi się wypowiedzieć. Nawrocki według mnie wypadnie tam jak wiejski chłop w rozmowie z profesorem Uniwersytetu (chić Stano oczywiście takowym nie jest, ale tu będzie przepaść).
#polityka
@Lopez_
W Kanale Zero Mentzen powiedział, że nawet w TVNie chętnie pogada z Trzaskowskim 1:1, z dowolnymi prowadzącymi.
skoro nie przyjął 10 zaproszeń od TVNu na zwykły wywiad to na pewno teraz przyjmie na debatę z czaskoskim.
na pewno tak zrobi, bo przecież jak sławek coś mówi, to tak robi. no chyba, że żartuje
@Lopez_ "W Kanale Zero Mentzen powiedział, że nawet w TVNie chętnie pogada z Trzaskowskim 1:1, z dowolnymi prowadzącymi."
Nie zrozumiałeś, to była taka metafora i slogan wyborczy. Musisz być poważniejszym wyborcą i słuchać uważniej. #pdk ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Dzwonił do mnie IBRIS, bo zawsze chętnie pogadam i udzielę odpowiedzi na pytania w sondażu. Telefon dostałem w piątek. Pytania były o poparcie dla partii, kandydata na prezydenta i zaufanie do polityków.
Dziś się ukazały wyniki, ale tylko pod względem rankingu zaufania dla polityków. Czyli co, sondaż nie wyszedł jak powinien? xD
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Śmiesznie się patrzy na to, że Konfederacja zaczyna coraz mocniej podgryzać Nawrockiego w socialach, plus robią akcje marketingowe skierowane do emerytów (jego elektorat), a PiS tylko rozkłada ręce, bo gówno mogą zrobić xD Dlaczego? Bo wciąż to Nawrocki ma największe poparcie i liczą na głosy wyborców Mentzena, a atak na niego oznaczałby krechę u młodych prawicowców na amen, więc siedzą z p⁎⁎dą cicho, stare gamonie.
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Marzenie młodego Polaka: Dom, samochód, własny biznes, kilkoro dzieci, wierna żona, pasje i hobby
Marzenie młodej Polki: Egzotyczne podróże, drogie zabiegi kosmetyczne, imprezy, seks z murzynami i latynosami XD
No takie są fakty
#p0lka #bekazlewactwa #heheszki #gownowpis #logikarozowychpaskow

Marzenie młodej Polki: Egzotyczne podróże, drogie zabiegi kosmetyczne, imprezy, seks z murzynami i latynosami XD
Zapomniałeś dopisać, że chodzi ci o toksyczne, zaburzone i narcystyczne kobiety.
Nie wspomniałeś o czym marzą inteligentne i zrównoważone panie.
@WysokiTrzmiel Inteligentne kobiety marzą o karierze zawodowej i podróżach.
Narcystyczne marzą o egzotycznym seksie i karierze influencerki.
O wartościach poza materialnych i seksualnych marzy może 10-15 %
Znalazłbyś masę facetów którzy by odpowiedzieli że ich największe marzenie to ruchanie dziwek w Tajlandii i wciąganie koksu z nadpiździa, ale wtedy by nie pasowało do twojej narracji
@starszy_mechanik Mam dobrego ziomka, który właśnie tak spędził ostatnie 2 miesiące, ale skrycie i tak marzy o potomstwie. Bez kobiety na stałe, bo mówi, że po prostu ich nie szanuje, niech mu któraś urodzi i moze płacić alimenty i chce się z nim widywać 2-3x w tyg.
Zaloguj się aby komentować
Według danych CBOS z początku marca Mentzen wygrywa nie tylko z Nawrockim, ale i z Trzaskowskim, w trzech grupach wiekowych: 18-24 (40 proc.), 25-34 (37 proc.) i 35-44 (33 proc.). Dopiero w grupie 45+ traci na rzecz innych kandydatów.
Wychodzi na to, że prezydenta wybierze nam geriatria xDDDDD
Oczywiście Mentzen nie jest idealnym, a nawet dobrym kandydatem na ten urząd. Ale to pokazuje jedno - młodzi ludzie mają dość betonu PO-PiSowskiego i chętnie zagłosuje na kogokolwiek innego. Mentzen wpisuje się w "american dream", bo jest przedsiębiorcą, jest rozpoznawalny i nie jest z partii mainstreamowej.
Ale teraz weźmy pod uwagę alternatywny scenariusz. Zostawmy na boku Konfederację i poglądy Mentzena. Zamiast owego Mentzena na scenie pojawia się ktoś rozsądniejszy dla centrum. Ktoś równie zaradny w życiu zawodowym, wykształcony, ale zdecydowanie lepszy mówca niż Mentzen i o poglądach centrowych, powiedzmy centro-prawicowych.
I wiecie co? Również przegrywa przez brak poparcia 50-60-70-80 latków, którzy tę Polskę zamurowali.
Clue nie jest zajebistość Mentzena, bo to mit, ale pewien schemat, który widać WSZĘDZIE. Polska pod wieloma względami (posady w spółkach skarbu państwa, spółkach miejskich, uczelniach, instytucjach, związkach) jest zabetonowana przez leśnych dziadków z pokolenia PRL i ex działaczy solidarności. Oni do śmierci nie wypuszczą tego co zagrabili, a oddać będą to chcieli swoim klakierom, wychowankom i przydupasom, którzy będą kontynuoatorami tego kolesiostwa.
Starsi ludzie są pasożytami tego państwa, ponieważ młodsi dymają na ich emerytury w piramidzie finansowej, nie mają często mieszkań, a starzy mają wszystko niewielkim kosztem lub dzięki wałom po transformacji ustrojowej. A my na to wszystko tyramy.
Jeśli Mentzen ma się zaorać w II turze, dla dobra ogółu lepiej, żeby przegrał 1 turę z Nawrockim na styk. Ale to już skruszy nieco beton. Bo to może być impuls dla nowych twarzy w polityce, ludzi z lat 80 i 90, którzy się zaczną powoli przebijać. A Polska naprawdę potrzebuje dobrego wyniku kandydata nr 3, w tym przypadku Mentzena/Hołowni.
Tu wcale nie chodzi o to, że Konfederacja to dobra partia. Tu chodzi o to, żeby takich Konfederacji, czyli NOWYCH PROJEKTÓW POLITYCZNYCH, pojawiało się po prostu więcej. I na prawicy i na lewicy i w centrum. I co za tym idzie - nowych twarzy tych partii, kandydatów na urząd premiera, prezydenta.
Mam 28 lat. Naprawdę ostatnie na co mam ochotę to głosowanie jak moi starzy na tych wszystkich "zasłużonych działaczy" i dalsze pielęgnowanie kultu Solidarności. W d⁎⁎ie to mam.
#polityka #polska #gownowpis #przemyslenia
Wstyd i kompletna kompromitacja mieć takiego prezydenta jak memcen. I tu nie chodzi o jego poglądy tylko o zachowanie, ośmiesza się na każdym kroku, nie udziela odpowiedzi, ucieka, a jak odpowiada to chyba już lepiej, żeby się zamknął. Konfa wystawiła chyba najsłabszego zawodnika, ale konfiarzom to nie przeszkadza, bo Sławek to dobry tiktokowiec i aktor, ale w życiu prezydenta musisz być responsywny 'ad hoc' a nie szukać w pamięci co powiedzieć.
Tutaj zacytuję Dudusia, który dobrze mówił: musisz być twardy, tu nie ma miejsca na bycie słabym. A Sławek jest słaby i nawet jak wygra to mówiąc brzydko: zesra się. Po prostu mały chłopiec się zesra, zapłacze i ucieknie, bo to go przerośnie.
@JestPanZerem Tyle, że Mentzen nie odpowiada na niektóre pytania nie ze strachu, a dlatego, że mu się nie opłaca na nie odpowiadać i robi to swiadomie. Szczególnie jak pytają go o kampanie sprzed 5 lat. Nikomu innemu takich pytan nie zadaja.
@Lopez_ no i to jest właśnie jego słabość i problem, bo nie odpowiada na zadane pytania a powinien, nawet jeśli 100 razy zostaną one zadane. A nie później na tiktoku będzie się spowiadał i żalił jacy to dziennikarze są źli i ułomni, bo zadają mu pytania.
Ja go nie lubię, nie oglądam jego social mediów i nie będę na niego głosował, ale chciałbym się dowiedzieć jakie ma poglądy i dlaczego niby mamy na niego głosować. Skąd to mamy wiedzieć jak odpowiada dziennikarzom, żeby spierdalali albo że są głupi? Kogo on chce taką postawą do siebie przekonać?
Powiem to jeszcze raz: Sławek jest za słaby w tą grę. Głosują na niego tylko jego wierni wyznawcy, jego słupki rosną, bo zachwyceni nim gimnazaliści dostali prawa wyborcze.
Tak samo jak pisowi spada poparcie, bo ich wyznawcy wymierają (dosłownie), tak tutaj rośnie kult pisokonfederacji
@Lopez_ Tak będzie, o wyborze prezydenta zadecyduje mobilizacja "twardego elektoratu"
W Maju w kościołach i u Rydzyka będzie mobilizacja, straszenie eutanazją i itd.
Z drugiej strony to samo, tylko spin będzie, że trzeba walczyć o Polskę, bo PIS chce wrócić i zablokować rozliczenia.
To co powinniśmy uzyskać w tych wyborach to w drugiej turze kandydat nie z PIS-PO vs kandydat betonu.
Nie ma znaczenia, który kandydat z poza, bo i tak przegra z betonem.
Ale będzie to środkowy palec dla układu i zachęta do tworzenia nowych ugrupowań na przyszłe wybory.
Konfa tylko pokazuje, że można od 0 wejść do polityki i się w niej utrzymać i to trzeba im oddać.
@Lopez_ Zaliczanie całej grupy 45+ do starych ludzi, którzy są pasożytami tego państwa jest krzywdzące. Większość z nas musi pracować do 65 roku życia i nikt z pracujących nie powinien być nazywany pasożytem. Zbyt wiele osób wierzy w mit biednego emeryta gdzie dochód rozporządzalny aktualnych emerytów jest wyższy niż pracujących na etacie i niższy niż przedsiębiorców i musimy coś z tym zrobić z reformą emerytalną na czele.
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego Mentzen robi w kampanii spotkania z Dudą (wybrany z ramienia PiS) i idzie to w eter, a Nawrocki w tym czasie je kiełbasę? xD Co tu jest nie halo w kampanii "obywatelskiego"? Wszyscy ogarnięci, którzy mogliby się w nią zaangażować wyłożyli na niego lachę i robi jakiś tani happening wykreowany przez prezesa czy co?
#polityka #bekazpisu
Zaloguj się aby komentować
Dziadki i babcie rozwiązują krzyżówki o Trzaskowskim, Berkowicz robi zakupy na straganie w zamian za gazetki xD
Poparcie w grupach 18-29, 30-39 bardzo mocne, w wieku 40-50 nawet niezłe (prawie równe wynikowi sondażowemu), to teraz uruchomiono na 2 miesiące nową gałąź kampanii w postaci marketingu dla emerytów.
Czy to słuszne czy nie - oczywiście, że jest to bekowe i to bardzo, ale polityka jest żenująca, szczególnie u nas i każdy dopuszcza się krindżowych trików, bardziej lub mniej.
Do sedna - mnie zastanawia w jakiej d⁎⁎ie może być PiS, jak przez te 2 miesiące uda się trochę elektoratu 60+ zbudowac xD
#polityka #wybory #konfederacja #bekazpisu


@Lopez_ nie żałuj młodym, każdy w polityce pcha się do koryta xD
W sumie lepiej, żeby suawek wszedł do drugiej tury, będzie musiał wtedy odpowiadać na więcej różnych niewygodnych pytań w wielu różnych miejscach. Dziś atakuje z przyczajki, to ma dobre wyniki - jak będzie musiał bronić pozycji faworyta to zasmakuje prawdziwej polityki
Zaloguj się aby komentować
Pompowany bambinizm (celowa antynatalistyczna propaganda) mnie już chyba niczym nie zaskoczy
#bekazpodludzi #bekazlewactwa #heheszki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Polska piłka to kabaret xD Szefem jest producent muzyczny z branży disco-polo, trenerem jego kumpel - facet bez osiągnięć w ekstraklasie, na boisku kopanina i fartem wygrana z LItwą, na trybunach wynajęci festyniarze celem prowadzenia dopingu, a miało być "dogadanie się z grupami kibicowskimi" XDDDDDDDDD
#mecz #reprezentacja
@Lopez_
disco-polo
Dopiero sprawdziłem, on nam dał Zenka Martyniuka.
A Probierz przypadkiem nie jest tym co gada teksty o "j*****ciu whiskey"? Wydaje mi się, że on był jakimś trenerem w ekstraklasie.
Zaloguj się aby komentować
Trochę odpoczynku od przepychanek w polityce i otwieram męski kącik.
Najładniejsze kobiety w polityce. Czas, start. Moje 3 propozycje:
Aleksandra Wiśniewska (PO)
Aleksandra Grajewska (PO)
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica)
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Nie bardzo rozumiem dlaczego ludzie mówią, że Trzaskowski kogokolwiek może w debacie zaorać. Przecież typ jest okopany w swoich mediach, które mu sprzyjają i absolutnie nie wychyla się poza strefę komfortu. Fakt, nie musi, ale to nie jest żaden tytan debaty.
Jego kampania to głównie populizmy i wszystkie poglądy świata. Najpierw puszczanie oczka do konserwatystów, a teraz "kobiety są lepsze od mężczyzn", "wyrównajmy płace" i tak dalej xD Może i Mentzen pieprzy o podatkach, Nawrocki robi pompki, ale Rafałek generalnie niczym nadzwyczajnym się na tle ich nie wyróżnia i jedynie jedzie na reputacji bycia dyplomatą i znajomości języków. Merytorycznie to do Sikorskiego to on jest pikuś, więc pewnie ta jego dyplomacja to też włażenie w odbyt komu trzeba.
Kilka wpisów niżej, że "oby Mentzen wszedł do drugiej tury, to Trzaskowski na oczach milionów skończy jego karierę polityczną". No iksde. Na razie to Trzaskowski zasłynał z przegrywania wygranych wyborów xD Przerżnął z Dudą, na którego w drugiej turze zagłosowało 2,5 miliona ludzi więcej niż w pierwszej XDDDDDDDDDDDD Przy podziale 51-49 % 1,2 miliona głosów Bosaka, gdzie nie każdy poszedł na drugą turę, to lekko Duduś zgarnął ponad 2 miliony od niezdecydowanych.
Trzaskowski jest przegrywem i jedyne czemu może zawdzięczać prezydenturę, to bycie z Platformy. Bo indywidualnie (przy podobnym elektoracie) jako jednostka, gdyby to on był liderem PL2050, a Hołownia kandydatem PO, to by przegrał z nim do wiwatu.
Trzaskowski to zwykły długopis jak Duda przez lata. Tyle, że Duda okazjonalnie umiał tupnąć nogą przed Kaczyńskim za 2 kadencji, o co Rafałka przed Tuskiem bym nie podejrzewał.
#polityka #bekazpo #takaprawda #wybory
@Lopez_ Na co ty liczysz, debata będzie miałka i nijaka. Może przed drugą turą jakaś 1vs1 będzie ciekawsza. W TVP główni kandydaci powiedzą dużo z czego nie będzie wynikało nic. Drobnica może zrobić szoł jak "Menelowe plus" i jakąś aferę o muchę latającą w studiu i tyle.
Cała ta kampania w Polsce polega na tym, że prowadzi ten kto da się mniej skompromitować i z błotem zmieszać, a nawet jak pojawi się jakiś ambitny to zaraz zostanie sprowadzony do chlewika i wymieszany z gównem przez resztę kandydatów.
@Lopez_ Trzaskowski nie musi nic mowic w trakcie debaty bo jego dwom glownym konkurentom wystarczy wlaczyc mikrofon by sie sami skompromitowali.
@Lopez_ wez mi powiedz czemu zarzucasz Trzakowskiemu brak wywiadow dla niesprzyjajacych mediow, a jednoczesnie atakujesz media, ze nie zapraszaja Mentzena, choc tak na prawde zapraszaja ale on do nich nie chce przychodzic bo nie sa mu sprzyjajace?

Zaloguj się aby komentować