Zdjęcie w tle

Lopez_

Osobistość
  • 1043wpisy
  • 2004komentarzy

W przyszłym roku będę ogarniać mieszkanie na 1 piętrze w rodzinnej kamieniczce. 90m2. Będzie to trzeba wcześniej ogrzać (dom), kupić piec i tak dalej, bo na gaz to się chyba nie opłaca grzać, tata ma bardzo wysokie rachunki za ogrzewanie zimą.


Powiedzmy, że przy rachunkach (ogrzewanie+rachunki) zimą 1500 zł i latem z 400 zł, będąc na moim miejscu, ile powinna zarabiać taka osoba, żeby sobie samemu na czilu żyć? To znaczy, ile w tym przypadku by wam starczyło minimum, a ile optymalnie? Pytam z ciekawości. Jestem singlem.


#pytanie #zycie #mieszkanie #gownowpis #przemyslenia

#pracbaza

@Lopez_ Ogólnie to sam musisz sobie to policzyć. Zobacz jakie masz teraz wydatki na żarełko, bo niektórzy kupują produkty mięsopodobne w biedronce, a inny nie zjedzą nic gorszego niż wołowina wagyu jak @FriendGatherArena . Głównymi wydatkami są rachunki (które jak widać już znasz) i jedzenie. Reszta to "niepotrzebne" dodatki.

Dla przykładu, moja babcia jest już singlem od dawna i daje radę za ~ 1500 zł miesięcznie z jakimiś dodatkami socjalnymi na rachunki... Pieniędzy od nikogo przyjąć nie chce, a sama potrafi odłożyć na nowy TV. Jak ona to robi? C⁎⁎j wie...

Zaloguj się aby komentować

Nie mam motywacji do roboty w tym tygodniu, nie wiem co mam robić. Pracuję w handlu B2B i słyszę tylko jedno zdanie "po świętach pogadamy" XD Wziąłem sobie piątek wolny, choć nie potrzebowałem, bo po prostu nie chce mi się nic robić, to szybciej do rodziny pojadę na Wielkanoc.


Kolejna rzecz jest taka, że siedzę sam w biurze, a niedługo idę na full zdalną. Moja praca charakteryzuje się dużymi wystrzałami roboty i przestojami. Ale nie mam kontaktu z ludźmi poza klientami. Strasznie mnie to męczy, bo jestem dynamiczniakiem. Preferuję zapierdol ponad luz, a tu tego nie doświadczam. Lubię jak coś się dzieje, a teraz z tym krucho, więc generalnie ciężko się zmotywować nawet do czegokolwiek.


Dodam, że moja pensja rośnie wraz z fakturami firmy (umowy abonamentowe), więc też demotywujące jest to, jak nic nie podpisuję, bo jest martwy okres i nie ma co robić.


#pracbaza #praca

Zaloguj się aby komentować

Jestem tak zmęczony polityką i tą kampanią prezydencką z wyścigiem w obiecywaniu rzeczy niemożliwych do zrealizowania, że chcę, żeby to się już skończyło. Najbardziej męczy mnie ta polaryzacja wśród ludzi i politykowanie wszędzie, gdzie się da. Jadę do rodziny na Wielkanoc i wiem, że nie ominę nawijania o polityce. Rodzinka to takie "stare PO" (czyli konserwy i katolicy, ale tacy Tuskowo-Sikorscy). No i już mnie szlag trafia, jak sobie pomyślę o tym, jak będzie gadane przy stole xD


Facebook/Instagram - gówno, szkoda gadać, komentarze o polityce są wszędzie - sport, kultura, biznes. Niestety, ale dotarło to też na jedyne niemartwe forum tematyczne na którym się udzielam, gdzie polityka nie przedzierała się do tej pory wcale. Teraz - już się przebija.


Ale nie męczą mnie tylko ci, których nie popieram. Mam kumpla, który był wypisz wymaluj libkiem, ale emigracja zradykalizowała go ostro w prawo. No i teraz codziennie mi przewija jak go wkurwia matka czy siostra, które głosują inaczej, albo wysyła mi masę rzeczy o imigrantach czy Trzaskowskim. O ile jeszcze jestem jego przewrażliwienie imigracją w stanie zrozumieć (na zachodzie doświadczył), to i tak mam dość xD


Z pozytywów powiem tak: cieszę się, że młodsze pokolenie dostrzega problemy "ponadpartyjne" i zaczyna o nich dyskutowa, czyli np problemy na rynku nieruchomości, tematyka elektrowni jądrowych, demografia i tak dalej, bo może za X lat będzie to jakiś powiew świeżości względem Praw kobiet, aborcji, niemieckich agentów, imigrantów, Ukrainy, Unii Europejskiej/Eurokołchozu (co kto lubi i jak nazywa) i tak dalej.


Najbardziej smutne jest dla mnie jak widzę wpisy ludzi w stylu "nigdy nie mógłbym zadawać się z kimś, kto glosuje na PO/PiS/Konfederacje/Lewice". Jprdl, ludzie, serio? XD Wszyscy jesteśmy ludźmi. Mamy swoje życie, zainteresowania, pracę, towarzystwo, naprawdę podporządkowywanie się jak partyjne psy to nie jest rozwiązanie.


Moja siostra jest liberalna i nawet trochę feministyczna. Moja dobra koleżanka, z która coś lekko kręcę, gardzi Mentzenem i jest też raczej libkowa. Moi przyjaciele (mężczyźni) są bardzo prawicowi i stoją murem za politykami Konfederacji. Moja chrzestna to team Hołownia. Ale naprawdę wszyscy ci ludzie są dla mnie bardzo ważni. To nie ma żadnego znaczenia.


Idźcie, głosujcie zgodnie ze swoimi przekonaniami, ale nie dajcie się podzielić, bo to nie jest w waszym interesie, tylko interesie polityków.


#polityka #wybory

Zaloguj się aby komentować

Ale Trzaskowski z Nawrockim się skompromitowali dziś w oczach ludzi znudzonych tym cyrkiem to głowa mała xD Miała być wspólna debata kilku telewizji, a Trzaskowski 18.20 dał znać, że będzie debata jednak tylko TVP. Nawet Hołownia poszedł do tej gadzinowej republiki, bo dla niego to była za duża żenada, by wykręcić taki numer jak Rafał. Nie mniej, bez udziału innych mediów, to debata jest organizowana pod Nawrockiego xD


To jest jasny sygnał, że w tej kampanii nie będzie żadnej debaty dla wszystkich, bo duopol rządzi i dzieli Polską. Jedni zrobią wszystko dla Trzaskowskiego, drudzy dla Nawrockiego.


Tak obrzydliwej polaryzacji i postronnych mediów nie było jeszcze nigdy w historii III RP, to co się odpierdala to jest po prostu skandal xD


#polityka

Zaloguj się aby komentować

Mam pewien problem zdrowotny. I proste pytanie do was. Miałem rezonans z nieciekawym wynikiem. Załamka. Ale potem konsultowałem to łącznie u 8 specjalistów. W tym 3 świetnych podczas konsylium medycznego na czele z profesor, która jest pionierem w tej dziedzinie medycznej na całą Polskę i nawet poważana w Europie. I wszyscy wykluczyli to co mówi rezonans na podstawie konsultacji, badania i badania endoskopowego. Lekarz, który jest "wychowankiem" tej profesor i wcześniej mnie w tym zagadnieniu operował, wręcz się zirytował i powiedział, że na 100 % nie. Potem każdy inny zwykły specjalista na konsultacji mówił to samo. Pani profesor mówiła, że zdarzają się przypadki, gdzie radiolog się myli lub opis badania nie jest dokładny, ale ona wybadała tysiące podobnych przypadków w życiu nawet takich, gdzie rzekoma zmiana była wręcz malutka, a u mnie na rezonansie opisana jest duża i to wręcz niemożliwe.


Komu byście wierzyli? Pierwszemu lepszemu radiologowi niewyspecjalizowanemu akurat w tej dziedzinie i jego opisowi, czy wykwalifikowanej kadrze medycznej? Dodam, ze rezonans musiał być "dogrywany" bo coś im się maszyna popsuła i musiałem iść do innej placówki na nowe zdjęcie. No i od czasu reznansu minął ponad rok, a ja mogę powiedzieć, że w tym elemencie zdrowia akurat nastąpiła duża poprawa, a nawet wręcz zanik objawów w wielu aspktach i od jakiegoś czasu z miesiąca na miesiąc jest coraz lepiej, a nie pogorszenie.


Zmiana wymagałaby operacji, ale chirurdzy mówią "nie można operować czegoś, czego nie widzimy i według nas nie ma".


#zdrowie #pytanie

Znajoma miała nerwiaka do usunięcia na plecach. Po zabiegu w szpitalu neurochirurg jej powiedział, że radiolog podniósł mu ciśnienie. Przed zabiegiem lekarz zlecił rezonans aby wiedzieć co i jak wycinać. I dzwoni do niego radiolog i mówi, słuchaj, to nie jest nerwiak tylko nowotwór. Lekarz mówi no way ale radiolog swoje. Po zabiegu i badaniu wyciętego fragmentu okazało się, że wszystko ok, typowy nerwiak. A szpital bardzo bardzo dobry ogólnie.

Zaloguj się aby komentować

Oglądam Biejat w Kanale Zero od 15 minut i dowiedziałem się, że


Kobieta, która dokonała aborcji w 9 miesiącu ciąży przez zastrzyk w serce dziecka nie jest niczemu winna, bo tak w ogóle to była jej tragedia. Na pytanie dlaczego nie urodziła przez cesarskie cięcie i dziecko byłoby jej odebrane, Biejat zaczęła gadać o politykach PSL, PiSU i Konfederacji


Według Pani Biejat 1/3 Polek (33 % kobiet) miała doświadczenie z aborcją


#polityka #bekazlewactwa

Biejat na tle kolezanek to umiarkowana feministka. Nie ma zaplecza ani doswiadczenia politycznego. Wypchneli ja tylko dlatego, ze nie byla mocno rozpoznawalna, kontrowersyjna i jaskrawa swiatopogladowo. Prychne jak Zandberg po debatach bedzie mial lepszy wynik od niej.

@Lopez_ Kojarzę twój nick i normalnie bym pewnie sprawdził czy to co mówisz to prawda, ale doświadczenie podpowiada, że pewnie połowy nie zrozumiałeś, a drugą połowę sobie wymyśliłeś, więc nie będę się wysilać XD

@Lopez_ myślę, że dużo z tym % się nie pomyliła. Powiedziałbym, że 80% moich bliższych znajomych miało w życiu epizod z tabletka, a przynajmniej tak mówią.

Zaloguj się aby komentować

Trzaskowski i Nawrocki już ustalają sobie debatę, choć wejście Nawrockiego do II tury nie jest na 100 % pewne. Choćby było na to 70-80 % sznas (czyli dużo), kandydat PiSu nigdy nie był zagrożony nie wejściem do II tury. Teraz trochę jest.


I ta debata to według mnie katastrofalny pomysł dla Nawrockiego. On powinien teraz jak Mentzen jeździć po gminach i docierać do prostych ludzi, a siły na Trzaskowskiego zebrać po I turze. Wtedy przygotować z całym sztabem plan na oponenta.


A co będzie? Będzie spektakularna klęska w tej debacie moim zdaniem. Bo po prostu Trzaskowski bije go na głowę pod każdym względem. Będzie jeszcze występ w Kanale Zero, gdzie według mnie też sobie nie poradzi. Jeśli Stanowski mówił prawdę, że jest zmęczony duopolem, to może będzie chciał go podgryzać. A w jakimś stopniu na pewno trochę będzie. Mentzena oszczędzał, ale i tak mu się oberwało.


Nawrocki nie wywoła kontrowersji w Kanale Zero jak Mentzen czy Braun, ale zaprezentuje się totalnie nijako, czym nasili brak zdecydowania PiSowskiego elektoratu i niechęć wobec swojej osoby. A czasem nijakość jest gorsza od skrajności.


Póki ludzie mają na kogo głosować (Mentzen, Hołownia, Stanowski, Braun, Jakubiak) i te głosy mogą uciekać, facet nie powinien się wychylać. Bo jest za słaby. I jedyna szansa dla niego na nawiązanie walki z Trzaskowskim, to właśnie głosy Mentzena, Hołowni (PSL) i planktou na prawicy (Stano,Braun,Jakubiak), dopiero potem próba pozyskania elektoratu niezdecydowanego. Duda ugrał 2,5 miliona głosów więcej w II turze. Nawrocki na tym powinien się skupić. Ale nie teraz. Teraz on się pogrążą i nie wie co ma robić xD Decyzje za niego podejmuje Kaczyński i podejmuje je makabrycznie.


Na debacie Nawrockiego z Trzaskowskim jeszcze przed I turą zyska absolutnie każdy kandydat, tylko nie on sam.


#polityka #bekazpisu

Kaczor wykopał sobie grób Nawrockim. Fajnie, a jednocześnie nie, bo to znaczy, że PiS niedługo wywali się i głupi ryj rozwali, a główną partią opozycyjną może być Konfa.

Zaloguj się aby komentować

https://wiadomosci.onet.pl/wybory/wybory-prezydenckie/spadek-poparcia-dla-nawrockiego-dogania-go-mentzen-najnowszy-sondaz/c9jsxkg


Nawrockiego czeka spektakularna klęska. Jeszcze 1,5 miesiąca do wyborów i chłop drży o wejście do II tury. Nawet jeśli przejdzie gładko różnicą 6-7 % przewagi (niedoszacowanie w sondażach), to w drugiej turze PiS poniesie bardzo dotkliwą porażkę. Wizerunkowo będzie dramat, ponieważ według mnie różnica będzie +/- 10 % między nim a Trzaskowskim.


Wkopał się PiS, bo nawet mimo wkurwienia obywateli swoimi rządami, mogli z tego jakoś wybrnąć, a oni w dodatku wybrali najsłabszego możliwego kandydata. Mieli kilka lat, by przygotować kogoś rozsądnego, zrobili wszystko na ostatnią chwilę na chybił trafił, bo tak prezes sobie wymyślił xD


#polityka #wybory #bekazpisu

@Lopez_ to tylko sondaże. Kluczowa będzie frekwencja. Politycy widząc wiele sondaży i tendencję po odpytaniu ~ 1000 ludzi myślą, że TAK BĘDZIE jak wychodzi im z badań.

a oni w dodatku wybrali najsłabszego możliwego kandydata

@Lopez_ a kogo mieli wybrać zamiast niego, jak tam połowa jest o krok od zarzutów. Tym razem się nie przypierdalam do ciebie, autentycznie jestem ciekawy kogo twoim zdaniem mieli wrzucić zamiast Nawrockiego, skoro jest "najsłabszym możliwym kandydatem"

Mieli kilka lat, by przygotować kogoś rozsądnego, zrobili wszystko na ostatnią chwilę na chybił trafił, bo tak prezes sobie wymyślił xD

@Lopez_ Wybrali go na ostatnią chwilę, licząc, że przejdzie jako "neutralny człowiek znikąd", tak jak przeszedł Duda. Niestety (dla PiSu) ujemna charyzma i wszystkie brudy, które się znalazły go jeszcze podtopiły.


Czy mogli inaczej zrobić - oczywiście, ale wojenki wewnątrzpartyjne w PiSie też są, i po prostu w ramach tych walk nikomu nie udało się wybić. Zostało im parę wyraźniejszych postaci, ale nikt naprawdę wyraźny... Kogo mieli wziąć? Morawieckiego, który jest pewnie totalnie umoczony? Czarnka, o elokwencji mojego lewego kapcia i charyzmie działającej jedynie na ludzi 70+ lub z demencją?


Podobny problem miała Konfederacja - po wylotce Krula i Grzesia, zostało im niewiele wyraźnych postaci - w sumie tylko Mentzen oraz Bosak. Bosak był słabszą opcją, bo ludzie szybko przypomnieliby sobie jego czasy hajlowania razem z resztą gówniarzy z MW, przystawki LPRu. Giertych na 100% miałby na niego jakieś ciekawe anegdoty/haki z tamtych czasów.


Akurat PO znalazła się przed tymi wyborami w wygodnej sytuacji - mieli dwóch kandydatów bardzo dobrze rokujących, na których żadnych specjalnych brudów nie ma - Trzaskowskiego (na którego największym "hakiem" jest temat oczyszczalni ścieków) oraz Sikorskiego, na którego nie ma absolutnie nic (a trolle polityczne muszą się uciekać do wrzucania fejków z poplamionym garniturem).


Hołownia był ciekawą opcją spoza głównego systemu, ale bardzo szybko się wypalił jako marszałek sejmu. Widać brak obycia politycznego, bo zużył 100% "pary" na początku, i na finishu został bez żadnego impetu.


Lewica może by miała kandydata z charyzmą i bez brudów (Zandberg), ale oczywiście postanowili się podzielić na milion gałęzi, i gówno zrobią.


TL;DR - to będą najbardziej jednostronne wybory od 1990 roku.

Zaloguj się aby komentować

Gorąco trzymam kciuki za rząd PO we wprowadzeniu programu dopłat do kredytów dla deweloperów. Dla hecy zastanawiam się czy nie zagłosować z tego powodu na Trzaskowskiego w II turze, bo wiadomo, że jego kontrkandydatem będzie raczej Nawrocki. W sumie miałem na nią nie iść, ale co tam.


Chętnie posłucham tego bólu dupska młodych z dużych miast w ciągu kilku lat, jak okaże się, że do końca życia będą musieli żyć na wynajmie, a landlordzi będą im dokręcać śruby xD


Oczywiście całe to środowisko polityczne jest skorumpowane (bez pozdrowień Panie Wipler, jesteś Pan lobbysta i wąż), ale będzie śmiesznie, że w momencie, kiedy ceny mieszkań maleją i widać jakieś światełko w tunelu i sytuacja bez dopłat wygląda na dobrą, rynek zaora akurat Platforma.


#polityka #nieruchomosci

@Lopez_ Głosuj na Trzaskowskiego. Mi nie zaszkodzisz, bo mam mieszkanie w wojewódzkim. Poza tym, co to za "elita" z dużych miast co nie ma mieszkania na własność. Ech...


( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Największym plusem z wygranej Trzaskowskiego będzie odebranie KO możliwości powiedzenia "Myśmy chcieli, ale prezydent był zły no i nie mogliśmy."


Jeśli wygra Trzaskowski to KO musi pokazać profesjonalizm i klasę przez następne 3 lata, jeśli tego nie zrobią, będzie bardzo ciężko w kolejnych wyborach parlamentarnych.

@Lopez_ pis wprowadził kredyt 2% a konfa jest przeciwko podatkowi katastralnemu, za to za usunięciem stawki minimalnej, państwowych studiów etc. Jak się nie obrócisz, tak biedak ma w kieszeni mniej, bo go wydymają na rzecz najbogatszych.


Więc fakt, że platforma nie ma proruskich zapędów już stawia ją w c⁎⁎j ponad najbliższymi rywalami.

Zaloguj się aby komentować

Gorzka pigułka dla bambinistek xD


Pies nie zastąpi ci dziecka. W dzisiejszych czasach problem z macierzyństwem polega na tym, że kobietom wyprano mózgi. Kampania nienawiści skierowana w instytucję rodziny oraz matki, która skutecznie zniechęciła młode, nieodporne na propagandę, dziewczęce głowy.


Hulaj dusza, piekła nie ma. Najlepiej się niczym nie zobowiązywać. Niezobowiązujący seks, konsumpcjonizm, materializm i finalnie bambinizm. To jest wszystko tak nieludzkie i nietożsame z wartościami, które człowiek rozwijał sobie przez tysiące lat, niezależnie od cywilizacji czy religii, że szkoda gadać.


Oczywiście są przypadki, w których zrozumiałbym decyzję o braku potomstwa - traumatyczne dzieciństwo skutkujące problemami psychicznymi, choroby genetyczne, totalny brak perspektyw na życie i finansowa bieda. Zwłaszcza w tym ostatnim winę ponoszą nasze rządy, niezależnie czy prawe, lewe czy centrowe.


I szanuję niektóre kobiety za tak odpowiedzialne podejście. Nie mam dziecka, bo się nie nadaję na matkę lub zrobię mu krzywdę.


Ale psie mamy ze swoimi "psieckami", co jeżdżą z nimi w wózeczku lub upodobniają je na dzieci, jednocześnie hejtując kobiety, które są matkami, to dla mnie po prostu sprane łby xD


Jeszcze mam taką rozkminę. Z jakiej racji mamy dalej traktować kobiety przywilejowo, np zgadzać się na niższy wiek emerytalny (bo rodziły dzieci!!!!11oneone), skoro są bezdzietne i bardzo często nie mają żadnego wkładu w rozwój społeczeństwa? Popracuje krótko, zarabia mało to mało odprowadza, do wojska na ćwiczenia jej nie zmobilizujesz, w razie sytuacji zagrożenia trzeba ją chronić na równi z dziećmi, ale trzeba wokół niej skakać jak małpa, bo ma coś innego niż ty między nogami xD


#psiarze #bekazpodludzi #gownowpis #przemyslenia #heheszki #logikarozowychpaskow

f082ff22-a3af-4784-b2af-eef7b55c4315

@Lopez_

W szczególności, że według badań zarówno współczesne kobiety jak i mężczyźni CHCĄ mieć dzieci, w większości pytań pada dwójka. Osób których NIE CHCĄ mieć żadnego dziecka jest dosłownie kilka procent:

https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2023/K_087_23.PDF

Z tych kilku procent osób które nie chcą mieć żadnego dziecka, kwestie "hedonistyczne" to jest mniej niż połowa.

Mocno w swojej konserwatywnej głownie hiperbolizujesz czemu kobiety nie chcą mieć dzieci.

Zaloguj się aby komentować

W moim mieście otworzyli nową pizzerię. Sieciówka, nazwy nie podam. Miasto średniej wielkości. Dużych perspektyw tutaj nie ma. Jak zarabiasz, to albo własny biznes, albo handel B2B w regionie, albo jesteś inżynierem w tym przemysłowym mieście lub pracujesz zdalnie.


Ceny? 45-55 zł za pizzę włoską. Koszt wytworzenia jest śmiesznie niski. Taka pizza w piecu robi się krótko, zawiera ledwie kilka składników. Może i droższych niż najtańszy ser, ale przy średnicy 32 cm i włoskim stylu tworzenia placka, nie jest tego nawalone jak w przypadku amerykańskich "pizzo-zapiekanek".


Dlaczego w Polsce tak przepłacamy za jedzenie? Gdyby obliczyć marżę na pizzy, jest ona gigantyczna. Za 45-55 zł w tym mieście można zjeść polędwicę wieprzową z talarkami i miską sałatki ze świeżych warzyw lub 2 daniowy obiad. Tutaj koszt produktów, jak i samej pracy personelu i przyrządzenia jest nieporównywalnie wyższy. Pizza włoska w piecu robi się max kilka minut.


Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa. Mimo to kosztuje ona 44,99.


Polacy absolutnie nie są świadomymi konsumentami. Czy ich stać? Naturalnie ich nie stać w dużej ilości przypadków na taki wydatek. Ale chodzą, bo nie chcą pokazać, że nie mają. Chodzą, bo nie chcą być gorsi od tych na zachodzie. Chodzą, bo nie chcą sobie odmawiać jakiejkolwiek przyjemności w tym kraju, w którym tyle ich dobija.


Dla przykładu: Koszt takiej pizzy w Niemczech to jakieś 50-60 zł, do 70 zł. Przy zarobkach kilkukrotnie wyższych. Fajny przykład pizzerii z Hamburga (porównujemy to do miasta, będącego na jego tle pipidówą), gdzie identyczna Margherita kosztuje 51,60 zł. Czyli tylko o jakieś 6,60 zł drożej XD


Patologia.


#pieniadze #biznes #heheszki #januszebiznesu #gospodarka #ekonomia #gownowpis #gastronomia #przemyslenia #jedzenie

ale chłop ma rację, że ceny gastro w PL pojebało. Also, mam na osiedlu 2 bardzo smaczne pizzerie i tutaj płacę 35-45 za pizzę. Także jeśli gdzieś jest 50+ to najzwyczajniej w świecie jest drogo ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@Lopez_

Czy wyjdzie taniej w chacie?

Na pewno, jeśli polecisz nieco hurtem. Bo robić jedną pizzę to jest potężna strata energii i aż szkoda. Już dwie zrobić jest lepiej.


>Przy najprostszej pizzy wystarczy ciasto, sos pomidorowy, ser i oregano. 3 minuty i gotowa.

Z c⁎⁎ja spadłeś jeśli nie z byka. Włoską pizzę? Nie pisz o robieniu pizzy jak się nie znasz.

Mrożonej pizzy nie zrobisz w 3 minuty.


Samemu zrobić na chacie, to jednak wydatek jest w postaci eksploatacji prądu / gazu + własny czas.


  • piekarnik z niczego się nie nagrzeje, tu już nagrzanie kamienia to wydatek w cebulionach za prąd. Lub też grill gazowy czy też takie "spirale" elektryczne pod kamień

  • czas na przygotowanie: Zarobić ciasto z 1kg mąki i dzielić to na 5 porcji, potem zapakować w naoliwione pudełka do lodówki na minimum 48 godzin do 2 tygodni to między 30 min - 1 godzine

  • część imprezy spędzasz na przygotowania i żonglowaniu między upieczonym plackiem,a przygotowywaniem kolejnej

Zaloguj się aby komentować

Może i #wykop , ale generalnie sama prawda.


Żyjemy w kraju, w którym jesteśmy kolonią gospodarczą dla zachodu i tanią siłą roboczą. Pracujemy najwięcej w Europie, zarabiamy śmiesznie nisko. Opłacamy podatki na utrzymanie tego pierdolnika, z czego zyski czerpie tylko międzynarodowy kapitał. Do tego małe i średnie przedsiębiorstwa są trzymane za mordę przez państwowe "organy ścigania", a duże korporacje unikają płacenia podatków dzięki kreatywnej księgowości i lukom w prawie. Bo ich stać na księgowych, doradców podatkowych i prawników. Jeden z przykładów:


https://medianarodowe.com/2022/01/27/zpp-t-mobile-zaplacilo-w-polsce-od-2016-do-2020-roku-31-tys-zlotych-podatku-cit-przy-przychodach-43-mld-i-pomocy-publicznej/


W gastro natomiast gramy kartą "Co, nie stać cię?" w efekcie czego przez czysty marketing i budowanie potrzeby wyjścia z kompleksów, totalnie przepłacamy za jedzenie. Oczywiście składają się na to także wysokie koszty zatrudnienia, gazu i pradu.


Krajem od lat rządzą lobbyści, którzy robią laskę globalnym elitom i wysługują się Polakami w celu spełnienia ich zachcianek. Zarobki wschodnie, ceny zachodnie, prawa żadne, nepotyzm, lobbing i utajenie wszystkiego co możliwe. A wszystko zapchane cowyborczą kiełbasą i puszczaniem w eter obietnic bez pokrycia. No i oczywiście podjudzanie Polaków nawzajem przeciwko sobie tematami światopoglądowymi, które i tak są nie do rozwiązania, bo na rozwiązaniu nikomu nie zależy, to zwykła amunicja w kampanii.


Zanim ktoś napisze, że dla mnie paróweczkowy rynek to rozwiązanie - otóż nie, gardzę kucowską ekonomią, bo jestem narodowcem. Zanim ktoś mi zarzuci "memcenowanie" - największy props w tej kadencji sejmu za obronę interesów narodowych wędruje do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Trzeciej Drogi


#polityka #gospodarka #ekonomia #bekazlewactwa #takaprawda #gownowpis #bekazpodludzi

e12f6f23-13fa-4ed6-b08b-0e7c0fdc6095

To wszystko nic. Weź i spróbuj znaleźć jaki procent ze spółek skarbu państwa Idzi na pensje, zarządów tych spółek. I ile to procent budżetu. To dopiero jest wyzwanie. Jakiś czas temu próbowałem się dowiedzieć i pupa. Ciekawe czy pupa to niecenzuralne słowo zaraz się dowiem.

Przestałem czytać ten wysryw przy "jesteśmy kolonią gospodarczą"

Kraj o najstabilniejszym rozwoju gospodarki od 20 lat, gdzie jadę to nowe drogi, domy, strefy przemysłowe itd ale niektórzy mentalnie i pewnie zawodowo zatrzymali się w latach 90, to potem tak piszą

Zaloguj się aby komentować

Dostałem foty z wesela, na którym byłem jesienią. Późno, ale nie o tym. Na tym weselu byłem z moją kumpelą i tam poznałem kolezankę, co teraz się z nią widuje. To była rodzina panny młodej. Gadałem z nią o fotach i dowiedziałem się ze strony "rodziny" (czyli one dwie), że


-moja kumpela wyglądała jak d⁎⁎⁎ka (a miała długą sukienkę bez dekoltu, tyle że obcisłą, a ma cyc i d⁎⁎ę)

-zachowywała się źle i próbowała na siebie zwrócić uwagę (raz dla beki siadła mi na kolana na 2 min bo nie było wolnego krzesła przy stole pana młodego)

-ta i ta ciotka na zdjęciach wyszła grubo

-jeden kuzyn miał za małą koszulę i odstawał mu bebech


ze strony kumpeli : wysłałem jej foty i potem wysłała mi screena ze swojej grupy z innymi babami

-ta szmata popsuła ci to i to zdjęcie

-tamta szmata wygląda jak baleron

-prawie wszystkie baby brzydkie jak noc


tymczasem ja, totalnie wyjebane, śmieję się ze swoich poz podczas tańca. Na kilku fotach z jakimiś najebusami z rodziny, którzy robili miny jak podczas skoku na bungee i zupełnie ich nie pamiętam i napisałem tylko chłopom ode mnie z ekipy "patrzcie jakie spoko ziomeczki, balowałem tam z nimi jak z braćmi a nawet ich nie pamiętam".


ŁYMYN XDD


#p0lka #heheszki #logikarozowychpaskow #wesele #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Obserwuję sobie ostatnio politykę z bardzo neutralnego punktu widzenia i moje wnioski są takie


1.Kanał Zero zaczął po cichu wspierać Mentzena. Najpierw łagodny wywiad u Stanowskiego, potem nagranie Stanowskiego na temat tego, jak Trzaskowski kradnie przemówienia Mentzenowi (to akurat była prawda, powiedział słowo w słowo to samo co Memcen w 2023), następnie podniesienie dyskusji o płatnych studiach, gdzie Mazurek opowiedział się "ZA".


2.Zastanawiałem się, dlaczego w wyborach nie wystartował Bosak, który wygrałby z Mentzenem prawybory i to była dla mnie też dużo, dużo lepsza kandydatura. Patrząc na spotkania i wiece Mentzena już wiem. Bosak nie byłby w stanie wyhodować takiego grona wyznawców i młodej kucerii, po prostu nie jest dla nich wystarczająco "fancy". Do tego nie podebrałby tyle głosów niezdecydowanych i niedzielnych wyborców od Hołowni


3.Matecki został poświęcony jako ofiara i Kaczyński wyłożył na niego lachę, dlatego poszedł na współpracę z prokuraturą. Według mnie nie ma już w PiSie przyszłości. Obecnie za plecami Kaczyńskiego PiSowcy na czele z Dudą i Mastelerkiem planują fuzję z Konfederacją lub przerzucenie się na nich, a Kaczyński żyje w swoim świecie wyimaginowanego autorytaryzmu i myśli, że wróci do władzy absolutnej i wszystkich ogra. Tak czy siak, sociale Dareczka dawno straciły już swoją moc i stał się zbędny dla partii, bo wygenerował za duży smród


4.Trump stracił kontakt z bazą. O ile jego pierwsza prezydentura była okej, tak teraz pod silnym wpływem oligarchy Muska stal się imperialistą pełną gębą, czego ja jako nacjonalista zaakceptować nie mogę


#polityka

@Lopez_ - kłamstwo w pierwszym zdaniu:

Obserwuję sobie ostatnio politykę z bardzo neutralnego punktu widzenia

Jedyne co to możesz się tak starać robić.

@Lopez_ Neutralnego XDDD

Ta jasne, prawacki dronie.


"Kanał Zero zaczął po cichu wspierać Mentzena". Po cichu XDD

Subtelne jak je*nięcie palą w łeb.


Dalej nie ma sensu czytać.

@Lopez_ "Obserwuję sobie ostatnio politykę z bardzo neutralnego punktu widzenia"


Narodowiec obserwujący politykę z neutralnego punktu widzenia... wnioskuję po komentarzach, że się średnio trafnie wyraziłeś po prostu. Ale przyznaj, że brzmi to zdanie w twoim poście... no niezbyt wiarygodnie. xD


  1. Powiedziałbym, że raczej to wynika z tego, ile oglądalności nabijają okołokonfiarskie tematy. Wiesz, szoł musi trwać.

  2. Czy tak naprawdę Mentzen kieruje tą kampanię, czy specjaliści od marketingu? Bo nie wydaje mi się, żeby Mentzen był jakimś trzonem tej kampanii. Równie dobrze to mógłby być Bosak uciekający przed dziennikarzami na desce surfingowej. xD

  3. PiS się sypie i jest to mniej więcej oczywista oczywistość. Wątpię, że dotrwają w jednym kawałku do następnych wyborów parlamentarnych.

  4. Nie jestem pewien, czy to wina Muska konkretnie. Jeszcze parę lat temu Musk klaskał do LGBT przecież. Raczej środowisko Trumpa zradykalizowało średnio ogarniającego rzeczywistość Muska, który po prostu przyjął od swoich koleżków prawdę objawioną.

Zaloguj się aby komentować

Hołownia zaraz politycznie zginie. Funkcja marszałka sejmu przyniosła mu w początkowym okresie dużą popularność, a potem dostał rykosztem za koalicję z PO. Bo ludzie nie rozumieją, jak działa koalicja rządowa i ile do powiedzenia ma Polska2050. PSL usiadł do stołu, PL2050 z Hołownią na czele zmarginalizowano. Do tego, kiedy Konfederacja i PiS wytoczyły przeciw niemu swoje działa, nikt go nie bronił.


"Niezdecydowanych" nie przyciąga, bo dla nich Hołownia=PO, w socialach wyrósł Mentzen, a ci, którzy się wahali, poparli jednak PO ze względu na ich stabilność.


Efekt jest taki, że Trzecia Droga spadła do 6-7 % poparcia, z tego większość to stabilny PSL, a Hołownia startując w wyborach nie ma nawet czasu na kampanię wyborczą i notuje katastrofalne wyniki w sondażach. Załączam zdjęcie z jego wiecu w Gdańsku - praktycznie nikt nie przyszedł,


Tusk rozegrał go jak dzieciaka. Zneutralizował w 2 lata do zera zagrożenie na "Centrum". PSL w tej koalicji był jak koń trojański. Weszli na plecach Hołowni do sejmu (dobry wynik wyborczy to jego zasługa), a potem go zostawili na pastwę losu. Nawet w jego kampanię się nie angażują.


Wynik rzędu mniej niż 8 % to już będzie gwóźdź do trumny Hołowni, bo po wyborach jego przeciwnicy będą z niego szydzić i się nad nim pastwić. I nikt go z koalicjantów nie wesprze. Mało powiedzieć, że Lewica to próbowała od początku pod nim dołki kopać.


Trzeba było iść bez PSLu i grać wyłącznie na siebie. I tak weszliby do sejmu. Mogli budować partię krok po kroku. Chcieli dobrze dla wszystkich, posmakowali wielkiej polityki i zostali wydymani za dobre chęci. A tak to go Platforma z PSLem wydymali, potem zrobili Marszałkiem Sejmu i chłop ma 0 czasu na kampanię, w międzyczasie rzucili na pożarcie prawicy i dziś oficjalnie typ jest na peryferiach polityki. Wysłużyli się nim i papa xD


#polityka #holownia

04eb0904-1fa3-4439-923b-b5f1b23821df

Zaloguj się aby komentować

Na wykopie, trochę Hejto i nie tylko panuje hurraoptymizm względem Adriana Zandberga, ponieważ naciska na podatek katastralny od 3 mieszkania.


Jeśli jednak się przyjrzeć poglądom Zandberga, widać, że to jest po prostu zwykły komunista xD Zastanawiam się jaki sens ma prowadzenie firmy w Polsce, skoro chłop marzy o wprowadzeniu 35 % podatku dochodowego "na początek" dla tych, którzy najlepiej zarabiają. Oczywiście to wszystko jest umowne, ponieważ w polityce obietnice za bardzo się nie liczą i 50-60 % podatku to pewnie skryte marzenie tego komucha. Dodatkowo, kryterium najlepiej zarabiających jest dla was inne, niż dla Pana Zandberga, ponieważ kiedy jeszcze krążył w sieci kalkulator podatkowy partii Razem, można było dostrzec, że każdy zarabiający na tamten czas 7-8 tysięcy złotych (przy najniższej chyba ok 2500) był dla Razemków burżujem uciskającym klasę robotniczą i oszukującym państwo polskie, którego trzeba natychmiast dojechać i nie dać mu się bogacić.


W idealnym świecie Zandberga po prostu bogatych ludzi nie ma, a sektor publiczny jest pod ścisłą kontrolą państwa, w tym wiele usług po prostu znika z rynku. Pan Zandberg natomiast nie bierze pod uwagę tego, że firmy uciekałyby do rajów podatkowych, albo bierze, bo zasugerował Stanowskiemu, że takich sprytnych to on by w moment dojechał za pomocą wszelkiej maści organów ścigania.


Obecnie zmagamy się w tym kraju z biurokracją, dominującym wpływem globalnych korporacji i rządami lobbystów, z czego cała wina idzie na kapitalizm, więc niektórzy dotknięci tą problematyką chcą iść radykalnie w drugą stronę i poprzeć pospolitego komucha, którego wizja kraju to gospodarka centralnie planowana.


Każdemu równo, wszystkim gówno.


#polityka #gospodarka

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj Braun dał istny popis w Kanale Zero xD


15 minutowe monologi bez puenty

Opowiedzenie się po stronie Rosji w konflikcie z Ukrainą

Brak zaprezentowania w jakikolwiek sposób swojego programu poza ogólnikami, które zginęły w gąszczu słowotoku

Mocny sceptycyzm do każdego po kolei - od "Anglosasów", przez Żydów po Litwę, przy jednoczesnym braku krytyki Rosji


Dostał 4 godziny, nie powiedział nic, poza tym, że udowodnił, że jest prorosyjski xD


A najlepszy jest ten plebs, na którym robi wrażenie jego piękna polszczyzna i rozbudowane wypowiedzi, z których nic nie wynika. Merytoryki w tym nie ma za grosz, ale za to się przyjemnie słucha (jeśli wypowiedź trwa minutę). Dla ćwierćinteligentów to wystarczy, żeby się zachwycić i wytkną głupotę każdemu, kto nie rozumie, bo przecież te jego wypowiedzi to spotkanie z najwyższym, muzyka dla uszu, spektakl w teatrze. Typowo świadczy to o ich niskim ilorazie inteligencji i wcale się nie dziwię, że na X Polaków jest w stanie kupić kota w worku od różnej maści akwizytorów od fotowoltaiki, thermomixów i innych gówien, bo wystarczy typ z dobrą bajerą, który sprzedałby eskimosowi lód.


Oczywiście przypadek nie jest odosobniony, bo wygląda to tak samo w przypadku absolutnie każdego kandydata. Główne kryterium oceny przy wyborze partii bądź człowieka ubiegającego się o urząd prezydenta to autoprezentacja, poprawna polszczyzna, wygląd i nie to co kandydat mówi, a sposób w jaki mówi. Zdecydowana większość z nich odniosłaby spory sukces w handlu B2C, gdzie liczy się to, by kupić emocje i sztucznie wykreować potrzebę u potencjalnej ofiary.


A teraz podsumowując to zgrabnie: Każdy kandydat ma swoją kiełbasę wyborczą. Ma ją Mentzen, ma Trzaskowski, ma Nawrocki, ma Zandberg. Natomiast Braun jej po prostu nie ma. Leje wodę jak na maturze ustnej z polskiego, a i tak ma grupę fanatycznych odbiorców, która słucha go jak Beethovena. Większość z nich absolutnie nie połknęła żadnego haczyka, bo nie ma tu żadnej obietnicy wyborczej (łatwej bądź ciężkiej pod kątem zweryfikowania do wprowadzenia w życie). Jest tylko słowotok, który im imponuje. Dlatego jego elektorat to najgorsza ciemna masa. Można się nabrać, ale na coś. Tutaj ludzie nabierają się na samą elokwencję. Czyli zakompleksione pustaki.


#polityka #bekazpodludzi

@Lopez_

Niemal połowa Polaków i tak nie rozumie co się do nich mówi/pisze, więc po co komu pointa ¯\_(ツ)_/¯

Ważne, że ładnie gada - archaiczną polszczyzną - ładnie brzm. Do tego zgrabnie zrzuca winę za wszystko na wszystkich innych.

Tyle niektórym wystarczy.


  • Około 40% dorosłych Polaków ma najniższy poziom biegłości w czytaniu ze zrozumieniem prostych tekstów, co oznacza, że nie potrafią efektywnie korzystać z informacji zawartych w tekstach codziennego użytku. Średnia dla krajów OECD wynosi 26%.

  • W zakresie umiejętności liczenia, 38% Polaków osiąga najniższy poziom kompetencji, podczas gdy średnia OECD wynosi 25%.

  • Problem z adaptacyjnym rozwiązywaniem problemów dotyka aż 48% Polaków, co również znacząco odbiega od średniej OECD wynoszącej 30%

Możemy dyskutować na temat słuszności poglądów onucy brałna, ale jedno jest pewne i niepodważalne.


Prorosyjskość jest antypolskością.


I wycieranie sobie mordy flagą tego nie ukryje.

Zaloguj się aby komentować

W nawiązaniu do tego wpisu:


https://www.hejto.pl/wpis/pisze-sobie-z-kolezanka-od-jakiegos-czasu-ktora-poznalem-x-czasu-temu-pewnego-ra?commentId=12b8d154-4c2f-4455-a879-2e225dee8acc


Próbowałem z koleżanką trochę rozluźnić kontakt, nieco go urwać, ale ni c⁎⁎ja. Jak pisaliśmy z 2 miesiące sporadycznie i widzieliśmy się raz, to nie pisała pierwsza, rzadko gadaliśmy. I tam padły słowa, że jesteśmy tylko kolegami. Potem spotkaliśmy się drugi raz (tak z grzeczności, by się spłacić, bo pierwszy raz ja zaprosiłem na obiad i płaciłem), no ale potem nagle trzeci, czwarty raz i teraz zaplanowany piąty (nie wiem jak się wywinąć) i sytuacja trochę odwrócona. Staram się nie pisać pierwszy, to ona pisze. Np od rana wysyła głosówki.


Często mówi, jak to mężczyzna powinien się trochę postarać o babę, jak gadamy już o jakichś tam dotychczasowych relacjach. Tylko według mnie tak się nie powinno pisać znajomym (nie znamy się jakoś długo, ale sporo tematów przegadaliśmy). Ostatnio 2-3 dni po wizycie w jednym fastfoodzie powiedziała "A mówiłeś, że będziesz się po tym źle czuć i założyliśmy się o obiad, to teraz...może mnie zabierzesz?". Potem jeszcze przez ostatnie 2-3 dni dowiedziałem się, że mam super podejście do życia, że mnie lubi i jestem super.


Ni c⁎⁎j nie akceptuje bliskiej przyjaźni damsko-męskiej, ale jestem zbyt empatyczny powiedzieć to dosadnie. Z drugiej strony, nie chcę jej przyatakować i pójść ofensywnie, skoro padła kiedyś taka deklaracja (z 2,5 miesiąca temu i od tego czasu kontakt z jej strony mocno do przodu). Ale dla mnie coś jest albo nie. Czarne albo białe.


Rozmawiałem z jedną znajomą, starszą dobre kilka lat ode mnie, ale taka ciocia-dobra rada (pracowaliśmy razem w jednej firmie, była moim managerem i do dziś czasem gadfamy) to powiedziała mi, że chyba głupi jestem, że nie rozumiem kobiet i że powinienem jak najszybciej cisnąć do przodu, ale według mnie baby to atencjuszki z potrzebą bycia adorowanymi i generalnie nie ma co poświęcać temu uwagi.


Baby, czy wy musicie być takimi atencjuszkami? Jesteście jakieś niedowartościowane czy ki c⁎⁎j? Po co wam takie coś? XD Jeszcze trochę i mój pasek cierpliwości się skończy i wtedy zacznę ignorować typiarę.


To takie zabawne, że w ostatnim roku spotykałem się/miałem kontakt jakoś z 7 dziewczynami. Wszystkie były ładne, ale nie wszystkie z fajną osobowością. No to akurat jak się taka trafi, to jest friendzone i lubi mnie jako przyjaciela XD Statystycznie w 80 % to ja olewałem dalszą relację (bo liczy się dla mnie mocno osobowość poza wyglądem), a w tych 20 % jak ja już chciałem, to jest jak wyżej. Co ciekawe - biorąc pod uwagę samą urodę, to nie one były najlepsze. Idź pan w c⁎⁎j.


#logikarozowychpaskow #p0lka #zwiazki #randkujzhejto #blackpill

@FriendGatherArena @Rozpierpapierduchacz


Zważywszy na to, że mało piszę o Mentzenie w taki sposób, jaki sobie wyobrażacie, tj chwalenie go i promowanie jego programu, mogę uznać, że jesteście idealnymi osobami do zakładania się o cokolwiek, ponieważ myślenie, a tym bardziej jakakolwiek analiza wam nie służy.


To co, może jakiś zakładzik, Panowie?

Zaloguj się aby komentować

@Lopez_ gówno będzie, nasze wojsko obecnym żołnierzom nie potrafi hełmów zapewnić. No chyba, że dla populizmu zagonią ludzi do koszarów i znowu będzie fala, czyszczenie kibli szczoteczką i ganianie po wódkę. xd

W normalnym państwie spodziewałbym się przywrócenia poboru po wyborach prezydenckich, jednak w naszym nie mamy infrastruktury ani podstawowego wyposażenia na prawdziwy pobór. Spodziewam się bardziej że na obecnej infrastrukturze wprowadza jakieś krótkie szkolenia z wysokim przemiałem osób, w tym tych którzy z wojskiem nie mieli jeszcze nic wspólnego.

Zaloguj się aby komentować

Pisze sobie z koleżanką od jakiegoś czasu, którą poznałem X czasu temu. Pewnego razu z góry zaznaczyła, że my to tylko kumple. Wtedy znaliśmy się słabo i byliśmy tak raz na kolacji i trochę gadaliśmy. To jest rodzina mojego przyjaciela. No, ale potem wyszliśmy ze 3 razy, nagle kontakt codziennie, z jej inicjatywy rozmowy, a teraz z jej inicjatywy są propozycje jakichś spotkań (ale zawsze czuję, że czeka jak ja zapodam termin, ona tylko mówi, że chce iść i patrzy co napiszę), pojawiły się jakieś komplementy, tu tamto między wierszami jakieś odnoszenie się bezosobowo do jakichś sytuacji "co powinien zrobić chłop".


W normalnych okolicznościach to bym przycisnął temat i zobaczył co dalej, jak taki małolat co sobie spróbuje poderwać i jak się nie uda to c⁎⁎j, ale autentycznie po prostu się boję. Ciut ponad rok temu zakończył mi się długoletni związek, potem miałem vibe na randki i raz się wkręciłem w jedną laskę i srogo przejechałem, po tym jak na finiszu mnie zghostowała, kilka dni wcześniej zachowując się wręcz jak zakochana. To potem wszystkie inne próby to takie jak jazda na hamulcu, często się wycofywałem w jakimś momencie lub nie chciałem pociągnąć fabuły.


A teraz to nawet szczerze nie wiem, czy oczekiwania się zmieniły, czy to jakieś zalążki przyjacielskiej relacji. Bo na ten moment przyjaciółki to mam dwie, w tym jedna to rodzina mojej rodziny, a druga to kumpela z byłej roboty (o niej niżej).


No tak po prostu. Czuję się, jakbym miał mało czasu w życiu, jedną szansę na coś trwałego (28 lvl) i bał się podjąć ryzyka. Boje się też zranienia, niezrozumienia. Najchętniej bym doszedł do jakiegoś momentu i się wycofał. Nie wiem, coś sobie udowodnić? Sprawdzć? Krytykowałem jedną moją dobrą kumpelę, że robi tak samo z różnymi chłopami i jej to wytykałem, a mam to samo. Podłoże identyczne - długoletni związek i jakieś traumy.


Mam ochotę spojrzeć sobie w lustro i zadać pytanie "po co sobie to robisz chłopie i co chcesz sobie udowodnić". Bo problemów z kobietami nie mam, a wręcz odwrotnie, jak złapię kontakt, to wychodzi. Tyle, że to trochę tak, jak w meczu piłkarskim. 15 minut szarży i zdobywasz prowadzenie, ale potem jak masz to utrzymać i przejść do defensywy, to najchętniej byś zszedł z boiska i zamknął się w szatni i popłakał jak ostatnia p⁎⁎da. No ale w sumie czemu? Przecież wygrywałeś i szło dobrze, a na porażkę nic nie wskazywało. A oddajesz walkowera.


Mam takie wrażenie, że czułbym presję. Jakiś stres i tak dalej. W sumie nie wiem dlaczego...Mam pracę, poukładane w głowie, fajne perspektywy i plany na siebie, do wyremontowania własne mieszkanie, auto, grupę przyjaciół od kilkunastu lat na dobre i na złe (wychodzimy co weekend ekipą od małolata). I po co ja sobie to robię? Dlaczego nie czuję się pewnie?


W sumie to nie wiem, powyłażę se z nią i dam się temu potoczyć samodzielnie. Niby mi się podoba, ale mam pełno obaw. Czasem mam taką huśtawkę, że jak mam "poczucie" w rozmowie, że jesteśmy tylko ziomki, to jest mix. Albo odetchnięcie z ulgą, albo takie "szkoda". A jak czuję, że jednak coś na rzeczy, to albo endorfiny, albo "o k⁎⁎wa co teraz".


#zwiazki #randkujzhejto #gownowpis #psychologia #przemyslenia

głodny chodzisz i możesz sobie wkręcać coś więcej (naturka wzywa). jak powiedziała, że friend zone, to powinieneś czekać tak długo, aż sama na Ciebie wskoczy (nigdy nie jest to wykluczone; patrz przyp. 1). można też liczyć na to, że ma koleżanki.

@dradrian_zwierachs Ale ona podkręca teraz, wczesniej tego nie robila wcale. Do tego używa słów "wiesz, jakbyśmy mieli kręcić to...". No w sumie friendzone dla mnie nic złego patrząc na powyższe mioje "objawy", ale problem jest szerszy niż ona. W zeszłym roku mnie bajerowała naprawdę spoko dupa i sam to gasiłem w zarodku. Dlaczego? Bo tak, bo nie mam luzu, a z nią się nie gadąło dobrze. No i sam sobie odmówiłem dymania xD


Tu friendzone nawet nie jest taki zły, bo jest bardzo spoko dziewczyna, a ja czasem lubię z babami pogadać, bo otaczam się w takim typowo męskim towarzystwie i nawet 'toksycznie męskim", bardzo prawicowym, patriarchalnym i z presją na sukcesy i parcie do przodu w życiu ogółem. Indywidualizm mocno, baba to dodatek, taka Trumpoza trochę czasami wyłazi z nas.

@Lopez_ u, to musisz chyba wybrać czy chcesz kontynuować w uczucia (jeśli się łasi to odbij piłeczkę), czy wolisz zdziczeć z idolami. pamiętaj, że idole przemijają, a relacja, sztuka jej budowania i utrzymania nie są wcale na wyciągnięcie ręki - to trzeba ogarnąć i zmierzyć się przede wszystkim z samym sobą.

@FriendGatherArena Jakbyś mnie poznał poza Hejto, to sam byś tak powiedział, gro osób mi tak mówi i mnie naprawdę lubią - i klienci (ludzie 40-50 lat także), i znajomi i rodzina i w ogóle sielanka w relacjach z ludźmi. Ten portal to wyrażanie rzeczy z zakamarków mojego umysłu i oczyszczenie się z nich przed światem zewnętrznym. Ofiara w Internecie jest lepsza niż w realu. Tu jestem Lopez podkreślnik dolny, a nie Jan Kowalski z Warszawy (dla przykładu).

@peposlav Właśnie to jest 1 laska z którą o tym musiałem gadać i się z tego tłumaczyć i teraz mi wysyła X tik toków jak ludzie cisną na Mentzena, ale między nami to nic nie zmieniło, lubimy się dalej i gadamy

Zaloguj się aby komentować