
Furto
- 942wpisów
- 3320komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Siema, dziś inaczej niż zwykle. Mój bardzo dobry kumpel miał w wielkanocny piątek straszny wypadek, zleciał z kilkunastu metrów z drzewa, efektem był pęknięty krąg kręgosłupa, złamania nogi, śruby w kolanie oraz kręgosłupie, ale co najważniejsze, podwójna dawka szczęścia: żyje i ma nieprzerwany rdzeń.
Dziś powoli wraca do sprawności, na początku udało się samemu przemieszczać z łóżka rehabilitacyjnego na wózek, później z wózka wstać na chwilę na dwie kule, następnie pozbyć jednej z nich, obecnie udaje się już spacerować. Jednak ciągle do powrotu do pełni sprawności jest daleka droga, a leczenie pochłania dużo środków, zwłaszcza jak od prawie pół roku się nie zarabia.
Zatem dzięki za każdy wpłacony grosz.
https://zrzutka.pl/rehabilitacja-arborysty-po-wypadku-na-drzewie-upadek-z-wysokosci
Zaloguj się aby komentować
137026 + 2 +2 + 12 + 13 = 137055
Stwierdziłem, że warto uczcić tę parszywą trzynastkę wpisem na hejto. W bucie woda pływała już po jakichś 5 km.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
136718 + 2 + 2 + 2 + 3 + 5 + 37 + 2 +2 + 2+ 2 + 2 +2 + 37 + 2 + 2 + 90 + 2 + 2 + 64 + 46 = 137026
_Jestę matamatykię _
Ale o tym później.
Ostatnie półtorej tygodnia jazd, głównie dpd i kominy. Na niedzielę miałem zaplanowany wypad w Góry Sowie, ale pogoda się zes***a i pozostał krótki, popołudniowy wywiad na Górę Prababka. Było dosyć wietrznie, na tyle, że zjazd który zazwyczaj kończy się prędkościami ok. 45 km/h kończył się na 30, za to powrót pod górkę był raptem o 5 km/h wolniejszy. Na koniec się spieszyłem do domu, na powrocie luba zaskoczyła zamówionym gastro, no i ani się nie porozciągałem, ani nie wyspałem. Konsekwencją tego następnego dnia był absolutny brak regeneracji i chyba największa czworogłowa niemoc AD 2024. Noga w ogóle nie podawała. Zrobiłem sobie zatem dzień przerwy i na wczoraj został jeden krok do postanowionego na lipiec celu: zrobić 51 km, żeby dobić do 1000 km w tym miesiącu. Sprawdziłem archiwum tras, no i tak popodliczalem, że jak wróciłem do domu, to się okazało, że zrobiłem 46 km XDD Zatem niestety cel nie został osiągnięty i szansa na 1000+ będzie dopiero we wrześniu, gdyż za 2 tygodnie urlop i 16 dni absolutnej regeneracji, ponieważ czuję się już fest przemęczony.
Dołączam parę ładniejszych zdjęć, pozdro.
#rowerowyrownik #szosa





Zaloguj się aby komentować
131522 + 137 + 5 = 131664
Niemal równo rok po ukończeniu najbardziej wymagającej trasy z 2023 roku, przyszedł czas ja powtórzyć. Ok. 75 km względne go spokoju i nudy, a następnie Złoty Stok - Lądek Zdrój - Bystrzyca Kłodzka. Pogoda wylosowała się niemalże identyczna, choć na szczęście, gdy trasę kończyłem po 13:00, temperatura pokazywała 30 stopni, a nie jak rok temu, gdy 31 stopni było o 10 rano. Wiatr twarzowy, jednak o sile pozwalającej go zupełnie zlekceważyć. Chciałem zdążyć na szybszy pociąg powrotny, więc liczbę przerw ograniczyłem do minimum na uzupełnienie płynów. Nieco jednak zabrakło, a konkretniej zaważyło 30 min poślizgu na starcie. Finalnie wyszło 79 minut przerw, jednak blisko 60 minut z tego, pochłonęły przerwy, gdy już wiedziałem, że nie zdążę. 40 minut przerwy na Przełęczy Puchaczówka i 20 minut w bystrzyckiej żabce, gdy zamówiłem kebaba. No i jakieś 5 minut wpadło jeszcze na wahadle. Mimo jakichś 3-4 kg na plusie, nawet na górkach forma "daje się we znaki". Rok temu, na ostatnim podjeździe potrzebowałem 2-3 przerw, wczoraj obyło się bez nich, a nawet z zapasem. W najbliższy weekend być może znowu wybiorę się na jakieś przewyższenia, ale tym razem w stronę Gór Sowich.
PS. Aha, 21 lipca przebiłem liczbę kilometrów zrobioną w całym 2023 😎
#rowerowyrownik #szosa





@Aleksandros Rower ten sam, dopiero za 2-3 lata planuję kupno jakiegoś bolidu, jak dyspozycja będzie zdecydowanie lepsza 😃 Bardziej się pilnuję, mniej wymówek (choć nie wcale xD), no i też pomógł wzrost formy i świadomości kolarskiej. Lepiej się odżywiam w czasie jazdy, dbam o siebie po niej. Jeszcze żeby dieta na codzień była lepsza xD
Zaloguj się aby komentować
131026 + 7 + 8 + 37 + 7 + 7 + 44 = 131136
Tygodniowe DPD do drugiego biura, wtorkowy sweet spotowy komin , a także dzisiejsza chillowa 2. strefa.
Wspaniałe są takie rowerowe wieczory. Brak wiatru, słoneczko i zachody słońca.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
130108 + 4+2+2+2+2+4 + 173+ 5 = 130302
13dzieńbezpowiadomieńzobserwowanychtagówispołecznościnahejto
Słaby tydzień, problemy z autem, jazdy do serwisów, upały, czyszczenie napędów i inne takie, zatem sam DomMechanikPracaDom i wczorajsze odhaczenie corocznej wycieczki do domu rodzinnego rowerem.
Pierwsza godzina w lekkim deszczu, wiatr lekko sprzyjający. Zmieniłem lekko ustawienia siodełka, efekt? Dogaduję się już coraz lepiej z lemondką, plecy na dole prawie nie spinają, niestety pojawiła się inna "usterka" - ból rzepki :/ Na szczęście nie jest najgorzej, myślę, że jutrzejszą jazdę odwołam i już będzie ok., po zmianie ustawień siodła.
#szosa
#rowerowyrownik





Zaloguj się aby komentować
128258 +2 + 2 + 61 + 2 + 9 + 24 + 129 + 12 = 128499
Dpd, wtorkowa rundka, czwartkowe interwały i dzisiejszy trip w stronę lubuskiego pojezierza oraz późniejsza mała rundka z lubą i mamą.
Pogoda dzisiaj dla mnie idealna na rower, 23 stopnie, w to mi graj. Baaardzo mały ruch samochodowy, dosyć pofałdowana trasa, w 80% ze świetną nawierzchnią i znośnym, zachodnim wiatrem. Zmieniłem spodenki i o dziwo nic nie poobcierało, a nie wziąłem Assosa do smarowania. Tętno niestety wysokie, miała być 2. strefa, ale sobotnie, "przymeczowe" 6 piw chyba nie pomogło. XD
15 kilometrów na powrocie o nawierzchni dramatycznej, jazda powyżej 20 km/h prosiła się o wybicie zębów. Za to dosłownie parę minut później trafiłem do rowerowego edenu, idealnej nawierzchni droga pośrodku lasu, do tego bez żadnego ruchu.
#rowerowyrownik #szosa





Zaloguj się aby komentować
#hejto
#aplikacja
1) Od kilku dni powiadomienia świrują, nie dostaję wszystkich z obserwowanych społeczności.
2) Równolegle cała apka delikatnie zaczęła przycinać, zwłaszcza przy scrollu.
Zaloguj się aby komentować
125209 + 2 + 10 + 2 + 2 + 10 + 2 + 3 + 3 + 2 + 2 + 23 = 125270
Offowy tydzień regeneracyjny, były w zasadzie same dpd, szybkie wyskoki na małe zakupy i dzisiejsza przejażdżka z lubą. 1252 km w czerwcu, życióweczka.
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
Niech już się skończą te cholerne tropikalne noce, bo w połączeniu z alergią, budzę się bardziej zmęczony niż zasypiam. Gdyby nie połączenie kofeiny i bilastyny, to już w ogóle bym nie funkcjonował.
Zaloguj się aby komentować
123035 +390 + 6 =123431
Słodko-gorzka jazda. Formę mam obecnie niewątpliwie życiową, noga podaje, jeżdżę z głową, ale nie na wszystko ma się wpływ, chyba że o czymś nie wiem. 2 tygodnie temu robiłem 300 km i nie miałem prawa narzekać na jakiekolwiek, większe dolegliwości zdrowotne, może poza opuchniętymi stopami. Dzisiaj/wczoraj niestety się nazbierało: ból nadgarstka, wzrastający ból kolana i gwóźdź do trumny podpisanej "cel" - okropne otarcia od siodełka. Przez tydzień chyba nie wsiądę na rower. Oszczędzajac Wam detali, ostatnie 150 km to była już dosłownie katorga. 40 km jakie zabrakło do zaplanowanej mety, wydaje się być błachostką na takiej trasie, ale nie byłem już w stanie praktycznie siedzieć. Nie mam pojęcia czemu to aż tak nie zagrało. Ze strony pogody także in minus: ulewy, wiatr z zachodniego okazał się północno-zachodnim, a w nocy zamiast prognozowanych 14 stopni, temperatura spadła do 8.
Nie prognozuję na lipiec tras 200+, może wpadną jakieś górki.
#300km nr 2
#200km nr 4
#100km nr 16 (poprawiłem rekord z zeszłego roku)
#rowerowyrownik #szosa
#rowerowyrownik #szosa





Zaloguj się aby komentować
122124+ 2 +2 + 24 +2 +2 + 12 +13 + 15 + 2 + 3 = 122 201
DPD, zaległe interwały, testowanie lemondki (czy bardziej pozycji). Szeroko rozumiana regeneracja i zaleczanie obtarć.
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak się Wam podobał ostatni dzień zmagań sportowych? Nie, nie mam na myśli Euro, ale BRICS Games 2024, aktualnie trwające w rosji. Mają one być konkurencją dla Igrzysk Olimpijskich, ale nie są chyba nawet konkurencją dla zawodów, w obszczekiwaniu się dwóch psów przez płot xD
Pan na zdjęciu, w pływaniu artystycznym zajął zarówno pierwsze miejsce, jak i ostatnie. Czaicie?
Same Chiny, Indie oraz Brazylia to ponad 3 mld ludzi, blisko 40% populacji Ziemii, a oni znaleźli jedną osobę do własnych "Igrzysk Olimpijskich" XDD
#polityka


Zaloguj się aby komentować
121300 +100 = 121400
Lżejszy tydzień, dzisiaj także nie chciałem spędzać całego dnia w trasie. Dawno nie robiłem swojej klasycznej setki, stwierdziłem więc, że spróbuję pobić swój dotychczasowy rekord na trasie 100km+ wynoszący 29,1 km/h. Szanse na to uważałem za dosyć małe, jeżdżę wolniej w tym roku. No, a do tego wczoraj zrobiłem 3 piwa xD Rezultat przebił jakiekolwiek oczekiwania - nie tylko pobiłem 29,1, ale także 30, a nawet 31, ostatecznie się skończyło na 31,3 km/h. Zdecydowanie najszybszy przejazd w tym roku, nawet na kominach nie osiągnąłem takich średnich.
Zdjęć brak, bo co tu fotografować jak pochmurno.
#rowerowyrownik #szosa

Zaloguj się aby komentować
Szanowni Państwo, oto człowiek wykształcony, polityk, były poseł, były wicewojewoda województwa Dolnośląskiego, a nawet wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
#polityka

Zaloguj się aby komentować
120797 + 2 + 2 + 2 + 2 + 45 = 120850
DPD i wczorajszy, alternatywny komin. Na standardowej trasie mam z 1km nieco słabszej, spękanej nawierzchni, więc stwierdziłem że zmienię ten jeden odcinek i zobaczymy co wyjdzie. Bez street view, skręciłem w lewo, zamiast w prawo. Wyszło za⁎⁎⁎⁎ście: kilkaset metrów kostki brukowej i 2x tyle drogi z progami zwalniającymi o profilu wzorowanym na doniczkach. Klasa.
Dosyć wietrznie, ale i przyjemnie. Nogi już prawie się zregenerowały po sobocie.
#rowerowyrownik



Zaloguj się aby komentować
Jedną z moich małych radości, związanych z wynikami wyborów do Parlamentu Europejskiego, jest rezultat tej "gwiazdy". Posłanka (niestety) 5. rzędu, która zasłynęła niemal równo rok temu, "kreatywnym" łamaniem przepisów wyborczych. Przyczyniło się to zapewne do jej aktualnego zawodu. Tym razem kandydatura nie zakończyła się sukcesem. Niecałe 8700 głosów - plakatów wyborczych, z jej odmłodzonym o 20 lat wizerunkiem, było chyba dwa razy tyle.
#polityka

Zaloguj się aby komentować
118704 +302 =119006
Jazda z wczoraj. Zwiedzanie południowo-wschodniej części województwa dolnośląskiego i kawałka opolskiego.
Wspaniała pogoda, znikomy wiatr, choć w pewnym momencie grzałka była mocno odkręcona. Spowodowało to najtrudniejsze na całej trasie kilometry, gdzieś tak od 120 do 160 km. Później już było lepiej, fizycznie jestem całkiem dobrze przygotowany, od 230 km doskwierały jedynie bolące stopy (wtf) oraz dłonie. Coraz poważniej myślę o lemondce. Kuracja pomidorowa daje efekty, skurczów brak.
No i oczywiście nie obyło się bez złapania gumy xD
#100km nr 14 w sezonie
#200km nr 3 w sezonie
#300km nr 1 w sezonie - życiówka.
#rowerowyrownik #szosa





Przerw było sporo, ok. 1h więcej niż się spodziewałem. Z samą detką straciłem jakieś 20 minut, do tego doszło 15 na ściągnięcie butów i danie paru chwil przerwy stopom. Aczkolwiek jak robię nową, długą trasę, to tu i tam zrobię zdjęcie, gdzie indziej się nie śpieszę w sklepie. Jak kiedyś wezmę udział w zawodach, wtedy będzie samo kręcenie :)
Zaloguj się aby komentować