Zdjęcie w tle

Furto

Gruba ryba
  • 631wpisy
  • 2550komentarzy

157000 + 20 + 14 +38 + 19 + 16 + 4(2+2) = 157123


Parę DPD i trenażer. Kilka DPD i jeden trening wypadły z powodu 3-dniowego przeziębienia.


Styczeń 2025 (vs 2024)

Rower: 353 km (-13 km)

Siłownia: 6 (-7 xD)

Na rowerze dystans zmalał nieco wyłącznie przez te treningi w trybie erg. Ciśniesz w trupa 45 minut, by na mecie okazało się, że przejechałeś 14 km xD

Z siłownią wedle oczekiwań, ale siłowo jest całkiem ok, udało się nawet na płaskiej wziąć 2x110 kg.


#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować

4. raz w tym tygodniu, brak mi sił.

Vileda is my best friend.


#pieskiezycie #morzeszczyn #szczynowpis #gorzkiezale

bdb76cb5-9b11-4f2c-a41a-61f18b0df237
584e88d5-d748-4899-b984-0bc44a9e6fd7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

155339 + 44 + 31 +15 + 38 =155467


Skoro taki tutaj zwyczaj, to nie będę się wyłamywał - jazdy z trenażera od początku roku.

Znalazłem na rouvy interesujący program mający na celu poprawę FTP, zobaczymy co z tego wyjdzie. Od przyszłego tygodnia być może uda się dorzucić DPD, ale muszę ogarnąć mojego woła roboczego, gdyż grudniowe opady, błoto i sól na drodze, kompletnie wykluczyły go z obrotu.


#rowerowyrownik

fe82189d-3487-4ab8-898d-14aeeb7b4707

Zaloguj się aby komentować

Ja: zamawiam nowego mopa do domu

Pies: postanawia mnie zmotywować do sprawdzenia zawartości przesyłki, poprzez ulokowanie kupy na środku salonu


Ktoś z was też ma psa w wbudowanym modułem firmy Inpost?


#heheszki #psy #gorzkiezale no i jakby nie było #gownowpis

@bojowonastawionaowca No zdarza się, tak mnie nagrał przypadkowy przechodzień, gdy opalony latem wróciłem do domu i było to samo.

c01442fb-1b0f-46ed-8a1f-54fd3a1b8221

Zaloguj się aby komentować

Wiecie w jakim zjebanym państwie przyszło nam żyć? Ano w takim, w którym zarabiając 10001 zł miesięcznie wpadasz w II próg podatkowy jako j⁎⁎⁎ny bogol, gdyż jaśnie panującym raz na pierdyliard lat zechce się zmienić ustawę o PIT. Równolegle, jeśli chcesz zdobyć uprawnienia z zakresu eksploatacji i/lub dozoru elektroenergetycznego, gazowego lub ciepłownictwa, czyli popularne SEP-y, to za każdy pieprzony egzamin, przyjdzie ci zapłacić blisko 500 zł, bo stawka jest na sztywno spięta z minimalną krajową i wynosi jej równe 10%!!! Czyli za uprawnienia zapłacisz więcej niż za kurs, a gdy zobaczysz jak wygląda sam egzamin, to pozostanie tobie jedynie stwierdzić, że jest to kradzież w biały dzień.


#hydepark #polityka #gorzkiezale

Tak w ogóle to nowe punkty wprowadzili na elektryczne. Muszę zrobić nowe E i D. Z czasem F-gazy i wodne. Chociaż na bombelki będzie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

153273 + 12 +15 + 2 + 2 + 206 + 2 +2 + 24 + 4*(2+2) + 17 + 25 + 4 + 3+ 2 + 6+ 6 +2+2+ 73+ 7 +6 + 34 + 9 +8 + 2(2+2)+ 103+ 2+2+4+2+ 3(2+2) +4+ 6+6+ 2+2+6+ 41+4(2+2)+127+51+33+3(2+2)+36+ 29+10(2+2)+2+3+7+8+2(2+2)+2+10+ 2(2+2)+12+2+2+3+13+2+2+9+17+21+36+35+33+60+19+61+18+17+27+32+37 = 154808


No trochę mnie tutaj nie było... bo prawie 5 miesięcy.


Gdy ostatnim razem pisałem, szykowałem się do wyprawy w Góry Sowie. Wyprawa się udała połowicznie, gdyż już po 60 km coś poczułem nie tak z kolanem, ale ambicja ulanego amatora nie pozwoliła rozumowi być górą i wszystko zakończyło się lekko ponadrywanym więzadłem bocznym piszczelowym. Poskutkowało to praktycznie miesięczną przerwą od jakichkolwiek treningów i tygodniowymi problemami przy schodzeniu z krawężnika. Ale co podjazd zaliczyłem na Przełęcz Walimską, to moje xD

Dalsza część sezonu to już zaledwie 2 setki i szukanie innej pozycji oraz ćwiczeń na siłowni, co by uniknąć kolejnego urazu. Na chwilę obecną wydaje mi się, że jest już lepiej.


Podsumowanie sportowe 2024:

ODO na rowerze (+trenażer): 6785 km (+1888 km względem 2023)

#100km: 22 (+8)

#200km: 5 (+4)

#300km: 2 (+2)

Liczba treningów na siłowni: 83 (-5)


2024 oceniam na mocne 4+. Niestety kolejny rok z rzędu tracę miesiąc przez stan zdrowia, w 2023 był półpasiec, a więc teraz normalnie bym napisał, że mam nadzieję, że w 2025 roku wszystko będzie ok... jednak wiem już teraz, że tak nie będzie, bo muszę się położyć na stół, co poskutkuje 8-10 tygodniami przerwy, życie.


W nadchodzącym roku życzę Wam wszystkim mnóstwa szczęścia, pomyślności, zrealizowania celów oraz wielu wspaniałych wypraw bez różnego rodzaju "defektów". :)


#rowerowyrownik #rower #szosa #silownia

69ebacfd-4545-46ae-bda7-5a58320fecf3
e5b8b57c-79da-49f6-9a0d-decfa2cb115d
7dd09bda-9ad9-45b3-8add-237bb82615e7
29275c2e-f0ff-4952-ab26-2e2634b95839
6789146b-7aa9-42f4-bfe5-a8cea2077269

@Yes_Man Forma jest już całkiem ok, ale po kontuzji to miałem wrażenie, że jeżdżę wyłącznie pod górę i pod wiatr 😂 A wpis można powiedzieć, że z Excela, bo tak prowadzę notatki dot. jazd.

Zaloguj się aby komentować

Mam nadzieję, że nie zostanę potraktowany za to na tym tagu, jak użytkownik e-bike na forum rowerowym xD


Moje tegoroczne odkrycie kulinarne: chleb keto. Robiony według tego przepisu: https://tlustegary.pl/przepis-na-prosty-keto-chleb/


#bojowkapiekarska

bfac4d27-2170-4f7c-ba0f-51aa70601707

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema, dziś inaczej niż zwykle. Mój bardzo dobry kumpel miał w wielkanocny piątek straszny wypadek, zleciał z kilkunastu metrów z drzewa, efektem był pęknięty krąg kręgosłupa, złamania nogi, śruby w kolanie oraz kręgosłupie, ale co najważniejsze, podwójna dawka szczęścia: żyje i ma nieprzerwany rdzeń.

Dziś powoli wraca do sprawności, na początku udało się samemu przemieszczać z łóżka rehabilitacyjnego na wózek, później z wózka wstać na chwilę na dwie kule, następnie pozbyć jednej z nich, obecnie udaje się już spacerować. Jednak ciągle do powrotu do pełni sprawności jest daleka droga, a leczenie pochłania dużo środków, zwłaszcza jak od prawie pół roku się nie zarabia.

Zatem dzięki za każdy wpłacony grosz.


https://zrzutka.pl/rehabilitacja-arborysty-po-wypadku-na-drzewie-upadek-z-wysokosci

Zaloguj się aby komentować

137026 + 2 +2 + 12 + 13 = 137055


Stwierdziłem, że warto uczcić tę parszywą trzynastkę wpisem na hejto. W bucie woda pływała już po jakichś 5 km.


#rowerowyrownik

51f1ac6b-bbc8-4952-a149-539695ff5d96

@cebulaZrosolu praworęczny, skąd wnioski? :) Zegarek normalnie na lewej. Choć faktycznie, ponoć za dzieciaka byłem leworęczny i do teraz normalne czynności robione lewą ręką nie sprawiają mi problemów. W sumie nawet lewą rękę mam silniejszą.

Zaloguj się aby komentować

136718 + 2 + 2 + 2 + 3 + 5 + 37 + 2 +2 + 2+ 2 + 2 +2 + 37 + 2 + 2 + 90 + 2 + 2 + 64 + 46 = 137026


_Jestę matamatykię _


Ale o tym później.


Ostatnie półtorej tygodnia jazd, głównie dpd i kominy. Na niedzielę miałem zaplanowany wypad w Góry Sowie, ale pogoda się zes***a i pozostał krótki, popołudniowy wywiad na Górę Prababka. Było dosyć wietrznie, na tyle, że zjazd który zazwyczaj kończy się prędkościami ok. 45 km/h kończył się na 30, za to powrót pod górkę był raptem o 5 km/h wolniejszy. Na koniec się spieszyłem do domu, na powrocie luba zaskoczyła zamówionym gastro, no i ani się nie porozciągałem, ani nie wyspałem. Konsekwencją tego następnego dnia był absolutny brak regeneracji i chyba największa czworogłowa niemoc AD 2024. Noga w ogóle nie podawała. Zrobiłem sobie zatem dzień przerwy i na wczoraj został jeden krok do postanowionego na lipiec celu: zrobić 51 km, żeby dobić do 1000 km w tym miesiącu. Sprawdziłem archiwum tras, no i tak popodliczalem, że jak wróciłem do domu, to się okazało, że zrobiłem 46 km XDD Zatem niestety cel nie został osiągnięty i szansa na 1000+ będzie dopiero we wrześniu, gdyż za 2 tygodnie urlop i 16 dni absolutnej regeneracji, ponieważ czuję się już fest przemęczony.

Dołączam parę ładniejszych zdjęć, pozdro.


#rowerowyrownik #szosa

034e1b33-08d8-49cc-bde7-99a7a5e53d1e
20cc8556-40b6-484a-bb3c-1ae38190905b
0ac79451-a986-465a-843d-04496e3e4600
d9a0ce99-3bb5-4695-b62c-916b868bb88d
6fbaf07a-5f38-4caf-8a3c-3a4211f29cfb

Zaloguj się aby komentować

131522 + 137 + 5 = 131664


Niemal równo rok po ukończeniu najbardziej wymagającej trasy z 2023 roku, przyszedł czas ja powtórzyć. Ok. 75 km względne go spokoju i nudy, a następnie Złoty Stok - Lądek Zdrój - Bystrzyca Kłodzka. Pogoda wylosowała się niemalże identyczna, choć na szczęście, gdy trasę kończyłem po 13:00, temperatura pokazywała 30 stopni, a nie jak rok temu, gdy 31 stopni było o 10 rano. Wiatr twarzowy, jednak o sile pozwalającej go zupełnie zlekceważyć. Chciałem zdążyć na szybszy pociąg powrotny, więc liczbę przerw ograniczyłem do minimum na uzupełnienie płynów. Nieco jednak zabrakło, a konkretniej zaważyło 30 min poślizgu na starcie. Finalnie wyszło 79 minut przerw, jednak blisko 60 minut z tego, pochłonęły przerwy, gdy już wiedziałem, że nie zdążę. 40 minut przerwy na Przełęczy Puchaczówka i 20 minut w bystrzyckiej żabce, gdy zamówiłem kebaba. No i jakieś 5 minut wpadło jeszcze na wahadle. Mimo jakichś 3-4 kg na plusie, nawet na górkach forma "daje się we znaki". Rok temu, na ostatnim podjeździe potrzebowałem 2-3 przerw, wczoraj obyło się bez nich, a nawet z zapasem. W najbliższy weekend być może znowu wybiorę się na jakieś przewyższenia, ale tym razem w stronę Gór Sowich.


PS. Aha, 21 lipca przebiłem liczbę kilometrów zrobioną w całym 2023 😎


#rowerowyrownik #szosa

2b0a02fd-7239-4130-b1cb-bc7c40ea5f58
c1c33600-287f-4dc9-96f2-d64edcdfbdcf
fd1debf5-76e2-46a3-a5df-1a030a6657cd
0d9afc03-b4be-45ce-b90b-779896488566
9827d053-0913-4773-a2c1-2e53f40f9837

@Furto

Wczoraj jechałem autem Lądek-Złoty, może Cię mijałem Fajna trasa na rower, choć w taki weekend jak wczoraj to trochę za dużo aut chyba

@Ragnarokk Trochę aut było, zwłaszcza pomiędzy Lądkiem, a Złotym, ale po pierwsze znacząca większość jechała z naprzeciwka, po drugie jechałem tamtędy po 10, a po trzecie ci co mnie wyprzedzali, robili to z zachowaniem rozwagi. :)

Świetny wynik! A co wpłynęło na większą liczbę kilometrów w tym roku? Nowy rower, więcej czasu, czy po prostu większa zajawka na jeżdżenie?

@Aleksandros Rower ten sam, dopiero za 2-3 lata planuję kupno jakiegoś bolidu, jak dyspozycja będzie zdecydowanie lepsza 😃 Bardziej się pilnuję, mniej wymówek (choć nie wcale xD), no i też pomógł wzrost formy i świadomości kolarskiej. Lepiej się odżywiam w czasie jazdy, dbam o siebie po niej. Jeszcze żeby dieta na codzień była lepsza xD

Zaloguj się aby komentować

131026 + 7 + 8 + 37 + 7 + 7 + 44 = 131136


Tygodniowe DPD do drugiego biura, wtorkowy sweet spotowy komin , a także dzisiejsza chillowa 2. strefa.

Wspaniałe są takie rowerowe wieczory. Brak wiatru, słoneczko i zachody słońca.


#rowerowyrownik

adc0bba1-ce54-48c5-be86-cab91fdc149a

@Yes_Man Robotę robi jeszcze ta "para mgła", będąca po prostu pyłem z pola, który się uniósł po przejeździe traktora.

Zaloguj się aby komentować

130108 + 4+2+2+2+2+4 + 173+ 5 = 130302


13dzieńbezpowiadomieńzobserwowanychtagówispołecznościnahejto


Słaby tydzień, problemy z autem, jazdy do serwisów, upały, czyszczenie napędów i inne takie, zatem sam DomMechanikPracaDom i wczorajsze odhaczenie corocznej wycieczki do domu rodzinnego rowerem.

Pierwsza godzina w lekkim deszczu, wiatr lekko sprzyjający. Zmieniłem lekko ustawienia siodełka, efekt? Dogaduję się już coraz lepiej z lemondką, plecy na dole prawie nie spinają, niestety pojawiła się inna "usterka" - ból rzepki :/ Na szczęście nie jest najgorzej, myślę, że jutrzejszą jazdę odwołam i już będzie ok., po zmianie ustawień siodła.

#szosa

#rowerowyrownik

8338d4f6-0406-4a9e-91f2-8173f736c5cc
127541b3-b7c3-4ce8-a62c-c56bd512a6e2
97a53284-0ffb-4cc6-890a-6bac015d881d
64df3a5d-7f6f-44bd-bbe8-74fcc1a13e66
25199ef6-b33d-44cd-932b-b5edd6bca2fe

@Gilgamesh A dziękuję, no ostatnio już ładnie się te koła toczą. Rok temu na tej trasie średnia poniżej 23, choć uczciwie trzeba przyznać, że 1-2 ze średniej mógł urwać wmordewind.

Zaloguj się aby komentować

128258 +2 + 2 + 61 + 2 + 9 + 24 + 129 + 12 = 128499


Dpd, wtorkowa rundka, czwartkowe interwały i dzisiejszy trip w stronę lubuskiego pojezierza oraz późniejsza mała rundka z lubą i mamą.


Pogoda dzisiaj dla mnie idealna na rower, 23 stopnie, w to mi graj. Baaardzo mały ruch samochodowy, dosyć pofałdowana trasa, w 80% ze świetną nawierzchnią i znośnym, zachodnim wiatrem. Zmieniłem spodenki i o dziwo nic nie poobcierało, a nie wziąłem Assosa do smarowania. Tętno niestety wysokie, miała być 2. strefa, ale sobotnie, "przymeczowe" 6 piw chyba nie pomogło. XD

15 kilometrów na powrocie o nawierzchni dramatycznej, jazda powyżej 20 km/h prosiła się o wybicie zębów. Za to dosłownie parę minut później trafiłem do rowerowego edenu, idealnej nawierzchni droga pośrodku lasu, do tego bez żadnego ruchu.


#rowerowyrownik #szosa

e7222253-ef14-4b71-b3fa-7a63a74b1b76
895a5879-a7fa-4f39-bb4f-72855adc5b58
5906829e-92b3-4ede-a362-2ce9266e13f5
a374cc37-cb34-49fa-89b4-c344a4df3b85
35e57947-7534-4268-bf5a-7541b3120142

Zaloguj się aby komentować