Zdjęcie w tle

Dudleus

Fenomen
  • 984wpisów
  • 6037komentarzy

Miałem rozmowę z mężczyzną w cetrum wsparcia dla studentów

Bardzo miło było z chłopem, luźno dużo anegdot. Dużo lepiej, weselej się czuję po rozmowie.
Rozmawialiśmy o życiu, relacjach z kobietami.
Myślałem, że jeśli powie, że wszystko ze mną w porządku i jestem atrakcyjny, dobrze zbudowany i z wygląd nie jest problemem to się wkurwię, ale było na tyle luźno, że przyjąłem te komunikaty neutralnie. Bo ciągle szukam co ze mną nie tak.

Było o statystykach, że na aplikacjach jest trudno i kobiety chcą 1% bogatych pięknych itp. Z wiekiem obniżają się wymagania.


Mówił, że ciepło ode mnie bije, nie chcę tylko seksu a związku co jest rzadkością i zaletą.  Strach jest czymś naturalnym i to jak z tym, że siadamy na końcu sali by nie być pytanymi.

Wiadomo mówił, żeby próbować, ale też swoim tempem jak @Seele mi pisze bo mówiłem, że ja małymi krokami wolę, ale nie też tak że pół roku się zbierać. Też by znaleźć grupkę swoją na rowery czy coś, ale niezbyt mogę się gdzieś wpasować i wstydzę, niby nie chodzi o to by być mistrzem świata tylko z ludźmi czas spędzić. Kiedyś było łatwiej bo w akademikach były kluby studenckie a teraz tak nie chcą wychodzić. Wspomniałem, o autyzmie, że ludzi mi mówią by tych grup spróbować to na jego oko po prostu introwertyczny i tyle, zarzucił anegdotką z relacji jego koleżanki, która mówi, że jej partner ma niezdiagnozowany autyzm a to normalny chłop introwertyk ogarnięty i tyle.

Dużo zyskał w moich oczach gdy mówił o tradycyjnym modelu rodzinnym, że jest w porządku w brew temu co mówią feministki i różnimy się od kobiet i to jest spoko. Nie spodziewałem się czegoś takiego od pracownika uniwerku.

do przećwiczenia:
Przychodzi trudny komunikat np. odmowa, krytyka to tylko informacja, nie ze mną problem. 

Co by w danej sytuacji powiedział kumpel. Np nie zgodzi na kawę dziewczyna: "stary będzie następna, idziemy dalej". Ja nigdy nie wiem co w takich sytuacjach mówić. Bardziej życzliwym dla siebie.
#zwiazki #tinder #psychologia

Cytując klasyka

Nie płacz chłopie - zwykła sprawa,
Że ci świnia nie dała
Mało który chłop zalicza
Po to są burdele.


Kiedyś kumpel powiedział, że to jedna z prawdziwszych prawd w życiu.

Tak więc pomijając burdele - nie martw się, bo tak wyrwać na kawę to się uda nielicznym. A dużo łatwiej wyrwać na kawę, jak już coś cię połączy z daną osobą. A nie tak z czapy do dziewczyny na siłce, gdzie jesteście sobie obcy, to ma niewielkie szanse powodzenia tak obiektywnie, wg mojego subiektywnego myślenia.

Chyba że będziesz jakims super dynamicznym, umięśnionym oskarkiem czy coś. Ale większość nie jest, a też jest w relacjach.

Zaloguj się aby komentować

Dobrze, że się ciepło zrobiło to można iść do parku. To jedyne co mnie uspokaja. Nawet dźwięk szumu wiatru jest przyjemny.

Bez tego bym komuś krzywdę zrobił przez ciągłe frustracje i niepowodzenia. Może nie aż tak, ale na pewno bym wybuchł i zrobił coś głupiego.


Też lekko dobijający jest widok szczęśliwych par, spacerujących z pieskami, ładne kobitki biegające.


Ja to chyba muszę sobie załatwić pobyt w psychiatryku.

#przemyslenia

1ce59f89-0a25-4d1f-8316-25676b876ade

Gdy czujesz, że możesz stworzyć REALNE zagrożenie dla siebie lub innych nie bój się psychiatryka.

Może być ciężko, ale zyskujesz szanse skutecznego dobru leków w stosunkowo krótkim czasie i perspektywę na poprawę swojego funkcjonowania.

Zaloguj się aby komentować

Chciałbym napisać, że odmowy rekrutacyjne to super sprawa i wiele uczą, ale nie chcę siebie oszukiwać. Nie wiem jak mam zdobyć doświadczenie by dostać się na staż, praktyki.

Większości sytuacji i tak nie dostaję się do asesmentu, ani nawet na wywiad telefoniczny.Przynajmniej nie płaczę to chyba w miarę się godzę z swoim losem, wcześniej dużo płakałem.


Profesorowie, psycholożka i babka doradca zawodowy jedynie co są w stanie powiedzieć:"będzie dobrze, trzeba próbować dalej, trzymam kciuki, po tych studiach wszędzie Pan sobie poradzi" xDD 
#pracbaza #studbaza




29c11c2a-7d89-44df-b2cd-f63e12486c6b

No I dobra, możesz podejść do tego tak, że każda taka akcja czegoś Cię uczy. Może powiesz, że niby nic nie uczą, ale to nie prawda. Z każdą taką nieudaną rekrutacją, uczysz się trochę mniej tym przejmować, uczysz się, że następnym razem coś warto zrobić inaczej, albo to co ja teraz zauważyłem, to przestajesz w końcu robić dramę z kazdej błahostki. Jesteś na dobrej drodze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miałem dzisiaj zajęcia o stresie. Za które jestem bardzo wdzięczny trzeba było narysować jak się czujemy, wybrałem kolory czerwony odpowiadający za frustrację i pomarańczowy za stres, napięcie.


Motyw magika bo tak się czuję i to najlepsze rozwiązanie. Mętlik w głowie i napięcie spowodowane trudnościami z podstawowymi czynnościami i brakiem poprawy w jakiejkolwiek dziedzinie a z każdej strony tylko komunikaty, że źle się robi, są też podcięte żyły i pistolet jakby powieszenie się nie udało. Pętla i żyły są na czerwono gdyż frustracja skłania mnie do takich myśli. Łydki są narysowane bo w nich często czuję napięcie.


Dotykowe informacje:

Było też, że hobby powoduje odporność na stres a u mnie tylko frustrację bo nie wychodzi mi gra. Bardziej z poczucia obowiązku gram min. 30 minut dziennie.


Mamy na wszystko wpływ, ale czuję jakbym na nic nie miał.


Posiadanie osób pomocnych w kryzysie to ja nie mam. Od lat słyszę "będzie dobrze" lub "rób cokolwiek" to nic mi nie poprawia tylko wprawia w poczucie winy. Nie wiem jak robić cokolwiek gdy mam wrażenie, że aplikuję na staże, praktyki wszędzie gdzie nie wymagają doświadczenia poza produkcją, robię kursy działam na uczelni a ciągle jest, że nic nie robię.

#studbaza #psychologia #stres

71090b8c-c556-4a5a-938b-ae979c08464e

Problem nie tkwi w tym, że Ty nic nie robisz - wręcz przeciwnie, robisz wiele i się starasz, ale choćby 100 osób powiedziało Ci, że fajnie działasz i z głową próbujesz coś robić, to jak jedna osoba powie Ci coś złego, albo nawet tylko źle zinterpretujesz czyjeś zdanie, to Ty zapominasz o tej setce pozytywnych głosów, a to jedno negatywne wbijesz sobie do głowy i przez miesiąc będziesz tylko to powtarzał. Za bardzo się przejmujesz krytyką innych a z drugiej strony, niepotrzebnie odrzucasz i deprecjonujesz pozytywne sygnały.

Zaloguj się aby komentować

Jak sobie radzić z wysokim libido na siłowni?

Nie mogę się powstrzymać by w przerwie nie zerkać na piękne, zgrabne panie ćwiczące. Nie mam szans na kontakt z nimi. Mam kilka upatrzonych i nie mogę nie zwrócić na nie uwagi. Przeszkadza mi to, że skupiam się na niemożliwych rzeczach.

Staramy się patrzeć tak by nie naruszać ich strefy komfortu ani nie zbliżam się.

#logikaniebieskichpaskow #hejtokoksy #silownia

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem się zastanawiać nad tym, że psycholożka mi mówiła, że kobiety są prawie takie same jak mężczyźni bo budowa ich mózgu jest praktycznie identyczna, tylko społeczeństwo im wmówiło, że są inne a w środku jesteśmy tacy sami.
To sprawdziłem w Scopus, oraz gemini i wyszło, że mężczyźni, oraz kobiety się różnią.

Trudno było mi uwierzyć, że jesteśmy tacy sami bo mam inne doświadczenie z kobietami a inne z mężczyznami a kobietami prawie same negatywne i jak traktuję je tak samo jak mężczyzn to inaczej reagują.

#rozkminy #nauka #rozowepaski #niebieskiepaski

42e2e764-1595-4e46-a608-9340ee0785ed
c5c194d4-43ec-41c6-8253-e97c7ab3582d
fb965655-b6f2-4fb6-a773-491603ee953a
398b52ba-8f24-4a99-a1c8-9556580e3f84

@Dudleus


kobiety są prawie takie same jak mężczyźni bo budowa ich mózgu jest praktycznie identyczna, tylko społeczeństwo im wmówiło, że są inne a w środku jesteśmy tacy sami.


Jacek Sasin jest praktycznie taki sam genetycznie jak Maria Curie-Skłodowska czy Mikołaj Kopernik, a jednak...


Wszystko wina społeczeństwa.


Bo jak powszechnie wiadomo w wyimaginowanych nie-społeczeństwach panuje powszechna urawniłowka i nie ma ani debili ani geniuszy.

Zaloguj się aby komentować

I tak mija kolejny piękny czas bez alkoholu. Wiele się odmieniło w moim życiu na lepsze między innymi nawiązuję przyjaźnie, dostałem dobrą pracę, poprawiłem sylwetkę i zdrowie. Brak picia dał kopa do działania. Czasem przypomni się, żeby zerknąć czy czas dalej leci.

#alkoholizm #chwalesie

3881008e-f626-41db-bb37-c2c3a167f207

@Dudleus zazdroszczę, u mnie dwa lata i dwa miesiące, także minimalnie mniej, ale ostatnio zastanawiam się nad tym że to jednak lek na ból istnienia. Waga znowu idzie w górę, mózg za dużo rozkminia, a jeszcze w pracy odpierdalają jakieś cyrki. Ale, ciągle nie żałuję. Ktoś kiedyś pisał o "totalnym chilloucie" i to prawda, teraz jedyne czego potrzebuje do tego spokoju to zmiany pracy i nic poza świętym spokojem w niej mnie nie interesuje.

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz w życiu i fryzjera. Pisali bym szedł bo nigdy nie byłem. Żeby się wpasować w towarzystwo mówiłem, że wyciskam 130kg, 200kg przysiad i więcej ciąg klasyczny, zarabiam w korpo w finansach klepiąc Excel kilkanaście tysięcy miesięcznie i mam 3 dziewczyny dziennie z tidnera. Bo wszyscy tak mają.

#gownowpis

36e78c05-ffd7-4a61-a592-5b2a7cd84d6d

Zaloguj się aby komentować

Zrobiłem assesment do pracy, boję się, że nie zdam jak każdego poprzedniego. W ogóle jest to bez sensu bo każda firma ma te same pytanie i zadania. Najlepiej zaorać całą rekrutację ujednolicając system gdzie wrzucamy nasze odpowiedzi na pytania typu:"dlaczego tu aplikowałeś?". Teraz różnica była taka, że 18 letnia julka z HR się nagrała zadając pytania zamiast dostać sam tekst.

Podczas odpowiedzi mocno podkoloryzowałem rzeczywistość by zwiększyć swoje szanse. Mówiłem, że nie mam żadnych wad, jestem liderem, ludzie mnie lubią, panuję nad stresem. Mam wyniki gier i podesłałem koleżance by oceniła czy mam szansę.

Gemini:

Twoja aplikacja na to stanowisko na ten moment wydaje się skazana na porażkę. Rozbieżność między Twoim profilem a rzeczywistymi wymaganiami jest ogromna, a argumenty, których użyłeś, działają na Twoją niekorzyść.
Twoje szanse na zdobycie tego stażu wynoszą maksymalnie 15-25%.

Czyli jak zwykle d⁎⁎a... Ja naprawdę nie wiem co mam zrobić by gdziekolwiek się dostać.
#pracbaza #korposwiat

@Dudleus w sensie nakłamałeś podczas rekrutacji że jesteś liderem, samcem alfa i masz pretensje do 18 letniej rekruterki że świat jest zły?

Myślisz że tego nie widać jak jest rozdźwięk pomiędzy tym co się słyszy a to co się widzi?

bycie sobą jest dla fajnych ludzi, no ale ze ściemniania też nic dobrego

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wizyta u psycholożki cd. oraz niżej dlaczego prostytutki to najlepsze terapeutki a psychologowie to oszustwo


Poprzednio nie napisałem, ale psycholożka mówiła, że nie ma różnicy między mózgiem kobiety a mężczyzny. Tylko społeczeństwo im narzuciło normy a w środku nasze zachowania, patrzenie na świat się nie różnią.


Mówiła, że u niej dziewczyny mówią, że też mają trudności by kogoś poznać. Tylko nie może powiedzieć kto bo tajemnica zawodowa. Nie dociera do niej, że kobiety nie dają żadnemu szansy nawet by się poznać tylko odrzucają każdego bo mają takie widzimisię. Ja jestem po drugiej stronie, że chętnie spróbuję tylko nie mam z kim.


Nie potrafi mi wskazać gdzie są kobiety, u których mam szanse na kontakt. Bo ja widziałem tylko po profilach w aplikacji, że są takie z którymi bym się dogadał a w rzeczywistości nie mam szans na kontakt. Też podawałem sytuacje jak na własne oczy widziałem, że rówieśniczki mogą mieć prawie każdego a żaden im nie pasuje podczas przeglądu tindera. A reszta ma partnerów. Tylko oczywiście ja jestem w specyficznym środowisku... Nie wiem jak się z niego wyrwać.


Psycholog nic nie daje tylko trzeba iść do prostytutki


Szkoda mi kasy na prostytutkę. Wolę dać te pieniądze w ETF niż dać zarobić babie, która będzie się w kuluarach śmiać ze mnie. Ale fakty są takie, że prostytutki mają 100% skuteczności i odmieniły życie wielu mężczyzn na lepsze.


miętosisz jej cycki i wydzielają ci się hormony szczęścia, które zostają w tobie na kilka tygodni, może nawet 2 miesiące. Proste

dziwki to bardzo dobre psycholożki. Tylko nie bierz 18-22 tylko ciut starszą


nawet nie chodzi o ruchanie tylko sam kontakt fizyczny, przytulanki, mizianie itp. za⁎⁎⁎⁎ście prostują chemię mózgu bo podskakują endorfinki. No i pogadasz trochę to też zawsze coś.


W moim odczuciu pomaga to przerwać pętlę frustracji.

oswojenie się z kobietą. Rozmowa. Plus jeżeli będzie chodził do jednej dłużej to forma znajomości/przyjaźni.


#psychologia #psychiatria #rozwojosobisty

Nie dociera do niej, że kobiety nie dają żadnemu szansy nawet by się poznać tylko odrzucają każdego bo mają takie widzimisię.

@Dudleus Żadnemu? Urojenia.


Nie potrafi mi wskazać gdzie są kobiety, u których mam szanse na kontakt.

Ty poszedłeś do swatki czy do psychologa?


dać zarobić babie, która będzie się w kuluarach śmiać ze mnie.

Urojenia c.d.


dziwki to bardzo dobre psycholożki.

Nieźle trzeba mieć nasrane pod kopułą, żeby coś takiego napisać.

Zaraz, a to one nie miały się z ciebie śmiać "w kuluarach"? Trochę to nie licuje z byciem wzorowym psychologiem XD


Plus jeżeli będzie chodził do jednej dłużej to forma znajomości/przyjaźni.

O jakiej przyjaźni pierdolisz, przecież kupujesz usługę. Z wulkanizatorem też się przyjaźnisz po dwóch wymianach opon? XDDD


2/10, bo przeczytałem.

"Hormony szczęścia zostają w tobie na kilka tygodni, może nawet na 2 miesiące. "

- ja ci radzę iść do prostytutki, po to żebyś na własnej skórze się przekonał że tak to nie działa. Dopóki nie zaznasz związku/seksu będziesz idealizował ile szczęścia to daje. Do tego jak dobrze kojarzę podejrzewasz lub masz autyzm/ADHD. Co oznacza że nawet tej chemii która dostają inni możesz nie zaznac.

Jak jakos ten temat ogarniesz to zejdzie ci ciśnienie, zobaczysz że szału nie ma i można się bez tego obejść. Co najwyżej co jakiś czas będziesz odczuwał skin hunger. W necie są statystyki o młodych mężczyznach którzy nie uprawiają seksu że jest ich całkiem sporo - pomimo tego stereotypowym klientem Pań do towarzystwa nie są młodzieńcy tylko żonaci faceci w średnim wieku. Krótki mówiąc ci młodzi faceci uznają że seks jest czymś bez czego można się obejść.

I nie mówi ci tego wszystkiego normik który uprawia seks na codzien, tylko gość który żyje bez tego. W obecnych czasach powstają memy o tym że faceci mając partnerkę wolą sobie pograć w gry niż uprawiać z nią seks - bo gra może dać więcej dopaminy.

A jak rzeczywiście dostaniesz wyrzut szczęścia na 1-2 miesiące tak jak wierzysz to co za problem wydać te kilka stówek raz na miesiąc/dwa i mieć problem z głowy ?

Poprzednio nie napisałem, ale psycholożka mówiła, że nie ma różnicy między mózgiem kobiety a mężczyzny. Tylko społeczeństwo im narzuciło normy a w środku nasze zachowania, patrzenie na świat się nie różnią.


No dla mnie ta baba jest skreślona xD Wystarczy jedna sytuacja stresowa typu pożar i od razu widać kto co robi
zazwyczaj:
-kobity stoją i krzyczą w panice
-chłopy biegają, próbują gasić, odsuwają łatwopalne przedmioty od ognia

To nawet nie jest sprawa wychowania, to są odruchy zakorzenione w podświadomości

Zaloguj się aby komentować

Wizyta u psycholożki

Na początku co dobrego w ostatnim tygodniu? 

Zapytałem seksowną panią 30 latke o kalistenikę to mi wytłumaczyła. 2 młodych chłopaków zapytałem jakie ćwiczenie robią to mi pokazali co i jak. Wniosek: na siłowni są mili ludzie.


Co złego?

Wychodzenie do ludzi wprawia mnie tylko w kompleksy bo od znajomych  słyszę jak inni randkują, ale nie odpowiada im druga osoba gdy ja nie mam nawet możliwości nawiązać kontaktu. Albo robią kariery,mają dobre prace i śpią, robią pranie podczas pracy zdalnej. Natomiast moje szanse by dostać się gdziekolwiek wynoszą 0%.

Czy na hejtopiwo jak zobaczyłem duży dom, malunki wykonane przez dzieci myślę"też bym tak chciał, jednak nigdy nie uda mi się tego osiągnąć bo nie mam szans na jakąkolwiek prace i relację z kobietą", inni mają pasje, motory, wiedzę techniczną, botaniczą, potrafią rozmawiać publicznie i czuję, że nigdzie nie pasuję. 

Portale randkowe też wprawiają mnie w kompleksy bo nie mam żadnego powodzenia, raz na tydzień mam możliwość by napisać do dziewczyny a i tak nie odpisze.

Podczas nagrywek z koła kobieta krzyknęła na mnie, przedrzeźniała bo miałem niepewną postawę i oparłem się o ławkę.

Jestem w specyficznym środowisku, gdzie ludzie randkują, są w związkach mają kariery tylko nie ja.


Z moich rozkmin:

Wykminiłem też, że jedyne 2 kobiety, z którymi mi się dobrze gadało są po przejściach, mają traumy.  Wniosek: jest coś we mnie takiego, że zwierzają mi się, jestem ostoją czuć bezpieczeństwo, że chcą się dzielić tym ze mną.

Lekcje na dziś:

Widzą pozytywne ja nie widzę np. koleżanka trans powiedziała mi, że jestem słodki, ale dla mnie to dziwne bo pierwszy raz coś pozytywnego usłyszałem od kobiety na swój temat. Mogę być dla kogoś atrakcyjny, ludzie mają różne gusta. Wspomniałem, że u atrakcyjnych dziewczyn nie mam szans bo sam nie jestem. 

Potrafię być w relacjach z kolegami od liceum, mam coś w sobie, że chcą być ze mną i może się to podobać kobietom. Tylko nie wiem co bo od kobiet nie dostaję pozytywnych informacji. Zastanawiam się nad tym od poprzedniego tygodnia bo już to padło i dalej nie wiem co we mnie może być pozytywnie odbieranego przez kobiety. 

Dobrze, że hamuję się przy ludziach i tutaj, oraz przy kolegach mówię co myślę a na uczelni nie powiem dziewczynie, że ma fajne spore cycki.
Boję się kobiet bo jestem nauczany, że one są biedne mają ciężko, wszystko co złego w życiu kobiet to wina mężczyzn.
#psychologia

@Dudleus portale randkowe, to chyba jest gówno niezależnie od tego jaki ma się charakter i umiejętności społeczne. Mam kumpla, który rwie kobiety, jak warzywa z grządek ale... na żywo. Jak sobie założył Tindera, to może z dwoma pogadał i tyle kontaktu.

@WatluszPierwszy tak wiem każdy ma takiego kolegę.... Mam dość tych teorii bo żadna na mnie nie działa. Mam długą listę czynności, które muszę wykonać, ale każda ma 100% sukcesów bo jest opisana przez użytkowników hejto.
Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie".
Wystarczy iść na koncert i 20 po kolei zagadywać to kilka się zgodzi.


Najłatwiej ze starszymi i z młodszymi. A z koncertem to odnośnie tego co w Alchemii Uwodzenia piszą. Podrywanie jest context dependent. Na siłowni, w sklepie itd, jest inny kontekst. Na imprezę, koncert, wydarzenie - ludzie idą z innym nastawieniem. I podrywanie jest bardziej "pasujące". Mniej barier musisz przełamać.
: 1. koncert to przykład. chodzi o zdarzenie gdzie kontekst jest bardziej na poznawanie nowych ludzi i flirty. może być zabawa choinkowa w kościele, może być koncert metalowy


Starsze są tak zajebiście łatwe, że z jedną 31 lat wymieniłem kilka wiadomości i tyle a każdemu innemu wskakują od razu na kutasa


 "cześć. Nie będę owijał w bawełnę wpadłaś mi w oko. Pójdziesz ze mną na kawę?"

Każdy kto tak powie to jest później z taką kobietą w wieloletnim związku, raz się powie i działa. Gdy ja po rozmowie z jedną kobietą następnym razem gdy ją spotkałem powiedziałem:'Fajnie się z tobą gadało, wydajesz się wyluzowana. Pójdziesz ze mną na kawę?" to usłyszałem:"nie".

Każdy Aspergerowiec, grubas, biedak, brzydki, chory psychicznie ma kilka dziewczyn dziennie wystarczy założyć aplikację, zagadać na żywo,  ale u mnie to nie działa. Popyta się znajomych i wyjdzie na miasto to będzie potwierdzenie. Każdy ma brata/znajomego z tymi przypadłościami i nie ma problemów w relacjach.

Po wrzuceniu mi się przypomniało.
Psycholożka bardzo próbuje mi wkręcić, że nie wszystkie kobiety mnie nie cierpią, mają też słabości gorsze dni nie wszystkie to wielkie bussines women. Są fajne i w ogóle, kiedyś kogoś poznam. Innych po prostu nie ma w moim otoczeniu. Tylko nie umiem tego wytłumaczyć, jak mam myśleć gdy przez 2 cis i jedną trans zostałem dobrze odebrany przez całe swoje życie. Natomiast na uczelni, przez aplikację nie potrafię z żadną nawiązać kontaktu i dostać pozytywnej informacji na swój temat.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta wszystkie które spotkałem* lepiej? Kobiety ogólnie nienawidzą białych mężczyzn i każde niepowodzenie kobiet jest ich sprawką. Tak mają mnie w dupie, że patrzą na mnie z pogardą, śmieją się ze mnie, krzyczą na mnie, misgenderują.


Z jakim terapeutą muszę przepracować wysokie mniemanie?

Kolejna diagnoza od użytkowników hejto, pewnie przez to są wszystkie moje niepowodzenia.

@Analnydestruktor mam ci to nagrać czy jak? Typie ja nie jestem wszyscy, że tylko seks i nic więcej się dla mnie w życiu nie liczy. Mam potrzebę kogoś bliskiego z kim mógłbym spędzić czas, porozmawiać.

@Analnydestruktor no tu się nie zgodzę akurat. Nie u każdego tak to działa, że tylko chce skusić napięcie. Niektórzy potrzebują do seksu bliższej relacji. Sam tak mam, to wiem o co chodzi.

Zaloguj się aby komentować

Nawet jak pierwsza napisze to źle odpowiem. Zapomniałem, że mam gotowy skrypt na pytanie"czego szukasz", który ma 100% skuteczności i gdybym go użył to byłaby moja:


Szukam relacji, ale nie tak nachalnie, wolę kogoś poznać na spokojnie zanim się zauroczę", albo "Desperacko pragnę miłości i uznania".


Inna pisze tylko do mnie z swoimi problemami mimo, że się nie znamy. Pisze od ponad tygodnia codziennie po 23 co porabiasz. Nie może się nauczyć, że wtedy śpię chyba, że jest mecz lub UFC.
#podrywajzhejto #tinder #zwiazki

e29265a2-4cef-4044-b33d-a1f1ee959180
ff3477a6-a76a-4b7f-bd8f-fc97f61a8388

@Dudleus pamiętaj, że baby też mogą być posrane psychicznie. Z 6 albo 7 lat temu też się do mnie taka przyczepiła.

Tylko wyrzucała mi swoje przemyślenia i problemy. A jak pytałem czy chce się spotkać to nie. Jak w końcu napisałem, że nie chcę gadać o jej problemach cały czas i dziękuję za znajomość to mnie wyklinała kilka dni. Zablokowałem ją na komunikatorach.

Potem coś przeglądałem w ustawieniach któregoś komunikatora i widziałem wiadomości spam od zablokowanych ludzi. I tam było jeszcze więcej wiadomości od niej tak z pół roku od zablokowania xD

@SzubiDubiDU chłop powie tak jak ty" pamiętaj, że baby też mogą być posrane psychicznie. Z 6 albo 7 lat temu też się do mnie taka przyczepiła." A potem idę na uczelnię i słucham tylko, że wszystko co złe jest winą mężczyzn. Chciałbym zdobywać doświadczenie i nawiązywać relacje, ale nie potrafię a mam 24 lata.

Mocna ta twoja historia xD ja nie mam problemów z tym by komuś pomóc, wesprzeć, ale bliskiemu. Na obcych szkoda mi energii.

Zaloguj się aby komentować

Po ilu lekcjach języka niemieckiego dostaje się pracę w tym języku w korpo?
Muszę więcej edukacji i wdupiać na lekcje tego języka.
#pracbaza #naukajezykow

@szatkus-4 nie wiedziałem, że tak dużo, szkoda. Dostałem po prostu nakaz edukacji i wydupiania na lekcje mimo, że nie mam na nie kasy. To myślałem, że dużo mniej trzeba skoro to takie proste.

@Vampiress Dziękuję za odpowiedź.
Nie jestem geniuszem, mam 50IQ i duże trudności w nauce czegokolwiek. Całe życie miałem lekcje angielskiego i nie czuję się pewnie w tym języku, nigdy nie pracowałem w nim a rzadko używam w życiu codziennym jak już to by drogę komuś wytłumaczyć.

@Vampiress

Szczerze powiedziawszy, nie wiem, czy warto brać się za język obcy tylko pod pracę w korpo. Teraz, gdy weszło AI

Użytkownik hejto kazał mi wydupiać na lekcje bo jak nie będę to znaczy, że mam 0 edukacji i tylko wymówek szukam. Bo wszyscy znają niemiecki i używają w pracy tylko nie ja....

Zaloguj się aby komentować

Wyszedłem z znajomymi to wszyscy randkują poza mną. Jedna osoba mówiła "jak się ma te 15 par to zawsze jest poczucie, że ktoś lepszy się trafi i nie zależy". Ja na tyle to musiałbym 3 miesiące nie kasować bo jak nie odpisze przez 2 dni ro usuwam.

Coś tam się śmiał też, że od tego roku nie był z kobietą i się śmiali "że inceli, że chce ale nie może". Ja powiedziałem, że przez całe życie jestem, idzie się przyzwyczaić. To potraktowali to jak "coming out" zdziwieni, trochę stypa się przez chwilę zrobiła. Powiedziałem też, że no są tacy ludzie wśród nas.Jeszcze byłem w koszulce z Taylor Swift i padł żart "działa na dziewczyny jak płachta na byka, bo dziewczyny lubią Taylor" ale poza znajomymi nikt nie zwrócił uwagi. Musiałem dopytać o co chodzi z tą płachtą bo zrozumiałem jako coś negatywnego.


Nie umiem ocenić jaka jest kobieta. Jak piszę normalnie jak z kolegą to za nudno dla niej(a przecież kobiety chcą być traktowane normalnie), jak zarzucę sucharem to na same sztywne trafiam i "takim tekstem zajebałeś, że się nie chce", "skąd pomysł, że chcę się w to bawić?". Gdy trafi się konkretna dziewczyna z wspólnymi wartościami i chcąca związku to i tak żadnej odpowiedzi. Wszystkie mają w opisie, że nie chcą seksu a gdy nie wspominam o seksie tylko chcę poznać charakter, ogólnie osobę to nuuuda, desperat.

Potem tylko mnie się czepiają, że źle piszę.Ze mną jest problem i muszę skończyć terapię. Wydaje mi się, że próbując przez 4 miesiące mając same porażki można się wkurzyć. Próbuję na różne sposoby to żadnej nie pasuję.


#zwiazki #tinder #podrywajzhejto

384b74a7-a03b-45fc-9b16-705280d88119
0687f78e-1a1b-4a2e-a07d-1d979c4004af

@JackDaniels to klasyka. Każdy chłop potwierdzi. Zapyta się losowego typa z ulicy to każda mu daje od razu jak się odezwie.

Zaloguj się aby komentować

Mamy z koła naukowego nagrywki do zrobienia i stwierdziłem, że mogę pomóc i dobrze zrobiłem bo jestem jedynym mężczyzną a uczą nas o parytetach, że za mało kobiet wszędzie...

Pada:

Dajcie jeszcze znać, czy pasują Wam te dni

Piszę tydzień wcześniej, niedługo po tej informacji jaki mi pasuje. To do mnie jest problem, "jak pisałam wyżej... nie wyrobimy się w jeden dzień" wysyłanie ironicznych uśmiechów. Gdy inne dziewczyny napisały że ten sam dzień im nie pasuje z czego 2 dzień przed to nagle nie ma żadnego problemu, zrobimy tak by Wam pasowało. Tak mam ze wszystkim jak mnie coś nie pasuje i daję znać wcześniej, to tylko wymówek szukam, nie angażuję się, są ze mną problemy. Gdy innym pasuje "nie ma problemu".

Tak mam codziennie, że w moją stronę są drobne przytyki, czepianie się o drobnostki.

#zalesie #studbaza #logikarozowychpaskow

@Belzebub bo jestem mężczyzną, nie mam nic do gadania bo zaraz będzie, że jestem nazistą/incelem afera, że patriarchat. Zostały mi 2 miesiące i chcę spokojnie skończyć

@Dudleus nie przesadzaj ziomuś, ubzdurałeś sobie że tak będzie. Sprawdź, postaw się, dowiesz się czegoś i o sobie i o znajomych

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj na wyjściu z znajomymi dziewczyna pracująca korpo i powiedziała w jakiej firmie szukają stażystów,ona tam pracowała i jest w miarę na bieżąco. Spojrzałem są ogłoszenia to spróbuję, powiedziała też, że może mnie nauczyć niemieckiego bo to jest przydatny język w pracy(ona w sumie 3 języki europejskie i trochę koreański). Ale powiedziałem, że chętnie tylko dopiero gdy już z pracą się uda. Mówiła, że niemiecki jest prosty i bardzo logiczny. Jej się przydaje bo pracuje w niemieckiej firmie.


Dla mnie praca to bardzo drażliwy temat i wstydzę się go. Bo nawet wczoraj były komentarze w stylu "trzeba próbować, budować CV,samo się nic nie zrobi, trzeba mierzyć wysoko". Albo żartowałem, że zostanę producentem/będę robił hip hop to się ożenię później z Taylor Swift, to usłyszałem, że trzeba wrzucać na SoundCloud, tylko nie mam na to umiejętności. Chcę zrobić mixtape z kolegami bo jeden ma dostęp do studia w kościele a inny jest zawodowym dziękowcem


Ogólnie bardzo miła jest, ma zapędy by ludziom pomogać. Opowiadała też, że na licencjacie pomagała chłopakowi z autyzmem bo był wycofany i ludzie się śmiali z niego a teraz bardzo dobrze sobie radzi.

#pracbaza #naukajezykow

@AdelbertVonBimberstein nie chce sobie narzucać kilku rzeczy naraz bo nie dam rady, znam siebie. Kończę studia teraz, uczyłem się angielskiego, robiłem kursy z biura karier i zapisałem sie na narzędzi AI i zaczyna się na koniec kwietnia, uczę się gry na keyboardzie i produkcji muzyki, ćwiczę na siłowni, uczęszczam do psycholożki. I tak będziecie się tylko przypierdalać do mnie, że całe życie nic nie robię a nie potraficie niczego udowodnić na mój temat.

Jedyne co napiszesz, to bym zjadł twaróg i zaczniesz się przechwalać jaki to masz sportowy tryb życia a ja całe życie nic nie robię.

Zaloguj się aby komentować

@Solar przykro mi bo czego nie zrobię to on się przypierdala do mnie i "po chuj to robisz" albo każe mi ćwiczyć na siłowni i czytać 4chan siłownia a gdy wrzuciłem mu dowody z bycia na siłowni to nie zwrócił uwagi nawet na sekundę i tylko się czepia mnie

Zaloguj się aby komentować