Jutro będzie wpis poświęcony temu jak powstają bogowie.
#filozofia #religia #revoltagainstmodernworld #socjologia


Oświecony centrysta
Jutro będzie wpis poświęcony temu jak powstają bogowie.
#filozofia #religia #revoltagainstmodernworld #socjologia

Zaloguj się aby komentować
Polacy muszą zrozumieć pewną brutalną prawdę, że Polska nigdy nie będzie niezależna w najbliższej przyszłości bo jest na to za słaba. Obecnie nie można polegać na USA, a poleganie na rosjanach to koszmar. Pozostaje znienawidzona Unia Europejska. Europa musi się zjednoczyć by narody starego kontynentu mogły przetrwać w obliczu rosnącej potęgi Chin, zagrożenia ze strony rosji i zerwania więzi sojuszniczych z amerykanami.
#polska #polityka #europa #uniaeuropejska #geopolityka

Zaloguj się aby komentować
Wszyscy mówią, że przez to, że Snape będzie czarny w nowej adaptacji to ojciec Harrego wyjdzie na rasistę. Nikt jednak nie przewidział, że James Potter też może przecież zbrązowieć, a Harry będzie dzięki temu mulatem. Może nawet będzie rapować!
A już tak na poważnie to nie wiem jaki jest sens tej zmiany. "Nowoczesna" publika i tak będzie chciała zbojkotować ten serial z powodu J.K. Rowling. W ten sposób zrazili do siebie również bardziej prawicowych widzów. Może ten aktor faktycznie świetnie nadaje się do tej roli w oczach twórców, ale w takim przypadku powinni chociaż nie reklamować tego serialu jako wiernej adaptacji książek w odróżnieniu od samych filmów.
#harrypotter #seriale #hbomax

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Produkcja "To Be Hero X" to kolejny dowód na to, że chińczyki umieją w animacje. Podejrzewam, że z czasem będą coraz bardziej dominować na rynku anime i słowo chińskie bajki przestanie być obraźliwe. Może nawet dojść do sytuacji gdzie za 20 czy 30 lat mało kto będzie kojarzył nawet samo słowo "anime" z Japonią jeśli Chiny uzyskają też dominacje w światowym soft power.
#anime #animedyskusja #japonia #chiny

Nie do końca się zgadzam. Już w pierwszym odcinku weszli na grząski grunt finałowa bijatyka.
Są lepsze serie, ale często cała para idzie w pierwszy odcinek i w opening. Dodatkowo wyraźnie widać cenzurę obyczajowa - niektórych tematów się unika, racja stanu zawsze wygrywa, tzw. starsi nawet jeśli podejmują tzw. trudne decyzje (czyli po naszemu poświęcają kogoś w imię wyższych celów albo zarządzają czystkę etniczna) to jest to tzw. właściwa decyzja*.
* Np. likwidacja nieprawomyslnej wioski, wymordowanie nieprawomyslnej frakcji, eutanazja nieletniej, dyscyplinarne zwolnienie zasłużonego śledczego.
@Dzemik_Skrytozerca
Nie do końca się zgadzam. Już w pierwszym odcinku weszli na grząski grunt finałowa bijatyka.
Co?
Są lepsze serie, ale często cała para idzie w pierwszy odcinek i w opening
Akurat widziałem już drugi odcinek i ma nadal świetną animacje.
Dodatkowo wyraźnie widać cenzurę obyczajowa - niektórych tematów się unika, racja stanu zawsze wygrywa, tzw. starsi nawet jeśli podejmują tzw. trudne decyzje (czyli po naszemu poświęcają kogoś w imię wyższych celów albo zarządzają czystkę etniczna) to jest to tzw. właściwa decyzja*.
Nie widziałem tam motywu jakieś rady starszych która ma w czymś racje. Właściwie to anime promuje pewien indywidualizm. Protagonista mówi o tym, że każdy może zostać superbohaterem w pierwszym odcinku i nim faktycznie zostaje choć wcześniej starszy wiekowo szef go krytykuje za takie myślenie, a nawet go zwalnia. Pod koniec odcinka jego dawny szef staje się złoczyńcą z mocami i walczy z protagonistą i przegrywa. W drugim odcinku dziewczyna będąca celebrytkom chce się wyrwać z korporacyjnej machiny z którą ma kontakt i jej się to udaje pod koniec zyskując wolność.
* Np. likwidacja nieprawomyslnej wioski, wymordowanie nieprawomyslnej frakcji, eutanazja nieletniej, dyscyplinarne zwolnienie zasłużonego śledczego.
Na to już nie wiem jak na to odpowiedzieć. Ogólnie kolektywne podejście jest też obecne w japońskim anime bo azjaci są bardziej kolektywistami niż europejczycy, ale to już brzmi absurdalnie.
@Al-3_x
Finałowa bijatyka: były szef z kompleksami - jak się okazuje, po cichu zwolniony - próbuje zepsuć wywiad głównego bohatera.
Źródłem mocy głównego bohatera jest tzw. Trust Value (stopień zaufania widzów). Pseudo głównego bohatera to Mr. Nice.
Źródłem mocy wroga jest tzw. Fear (uogólnione na lęk, frustracje, niepewność).
Finałowa bijatyka to sztampa (pięści, kłęby dymu i promień śmierci), tępy symbolizm (ślepe zaufanie kontra frustrat) i nic więcej.
Żenada.
Owszem, wciskanie fałszywek telewidzom jest interesujące, ale reszta jest wybitnie kiepska - dialogi pisane na kolanie po prostu.
Twierdzisz, że animacja jest dobra. Sorry, nie. Postacie poruszają się jak kukły, mimika nie istnieje, ekspresja wyrazu - brak. To, że ktoś mruga oczami, rusza ustami i chodzi to za mało.
Walki, choreografia to typowy doskok do przeciwnika i bum, ewentualnie promień śmierci. Minimum ruchu.
Jak w drugim odcinku gość z mieczem pchał głównego bohatera, to nawet nie pokazali porządnie dewastacji scenerii.
Statyczne jak Roblox.
Zaloguj się aby komentować
Elon odpalił streama jak grał w PoE 2, zginął w walce z bossem tutorialowym, został potraktowany masowym hejtem na czasie i wyglądał jakby się miał rozpłakać po czym tajemniczo przerwało mu połączenie. Nie rozumiem jak można być tak niepewnym siebie będąc jednocześnie tak wpływowym. To wygląda jakby cała jego tożsamość była zbudowana na próbie przypodobania się masom, a pod tym była jedynie pusta skorupa człowieka. Jest to obraz smutny jak i żałosny. Na tym etapie zaczynam się zastanawiać czy on sobie niedługo czegoś nie zrobi.
https://www.youtube.com/watch?v=9Vw0Z7ieH3g&t=257s
#polityka #bekazprawakow #elonmusk #przegryw #antykapitalizm
@kodyak bana to powinien on dostać za pierwszym razem jak streamował poe2 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Zachodnia dekadencja w wydaniu współczesnym
To, że społeczeństwa zachodnie tolerują takie zjawiska jak to świadczy o ich bierności i braku jakiegokolwiek instynktu samozachowawczego. Nie zdarzyło się jeszcze chyba w historii by jakiekolwiek imperium oddawało się w ręce barbarzyńców prawie bez oporu. Elity zachodnich państw z koeli chyba wręcz pragną przyspieszyć upadek własnej cywilizacji którą reprezentują stając się wrogami własnych narodów.
Najgorsze wydaje się być w tym wszystkim jednak to, że najbardziej zauważalną alternatywą dla obecnego kierunku w jakim zmierza Okcydent zdają się być skrajnie prawicowe, populistyczne szury wielbiące Putina i rosję. To trochę tak jakby mieć do wyboru dwie rodzaje trucizn. Jedna może się wydawać bardziej bolesna, ale może nie być śmiertelna. Druga z kolei zapewni długie i powolne umieranie.
https://www.youtube.com/watch?v=Dg89Huq-4BY
#polityka #4konserwy #neuropa #bekazlewactwa #revoltagainstmodernworld
Zaloguj się aby komentować
Schizoanaliza, a kulturalizm Stachniuka
Dziecko jako maszyna pragnąca istnieje w stanie preindywidualnym gdy jego tożsamość nie zostaje jeszcze wykształcona. W podobnym stanie znajduje się maszyna schizoidalna/ciało bez organów wymykając się narzuconym przez maszynę społeczną statycznym strukturom jak rodzina czy państwo. Wyzwolone pragnienie staje produktywne, ale jednak na poziomie jednostki ta produktywność wciąż jest ograniczona. Tutaj jednak pojawia się Stachniuk który krytykował personalizm kultury zachodniej i wymieniał to jako jeden z elementów wspakultury. O ile kultura pozwalała wykorzystać wole twórczą/libido w procesie produkcji o tyle wspakultura blokowała przepływ libido. W połączonej wizji Stachniuka i Deleuzego maszyna społeczna ukierunkowałaby maszynę schizoidalną na tworzenie kultury zamiast ją ograniczać.
#filozofia #revoltagainsthemodernworld #antykapitalizm

Zaloguj się aby komentować
Kilka przemyśleń na temat akapu
Jak ktoś chce wiedzieć jak byłoby w Akapie to powinien popatrzeć na Meksyk i tamtejszy problem z kartelami. Filozof Hobbes uważał, że ideał państwa powstał by zapobiec wojnie każdego z każdym. Ludzie kierowani własnym egoistycznym interesem często popadali w konflikty, ale istnienie nadrzędnego suwerena pozwalało im rozstrzygać spory bez używania przemocy względem siebie. Gangi czy kartele funkcjonują jak przedsiębiorstwa, ale z racji braku przychylności państwa dla ich działalności nie mogą pójść do sądu by rozwiązać spory ze swoimi rywalami. Dlatego też wybuchają wojny gangów i dlatego w Meksyku trwa praktycznie wojna domowa. Gdyby jakieś państwo przestało istnieć to korporacje natychmiast zaczęłyby się zbroić by zabezpieczyć swoje interesy. Akap byłby piekłem.
#polityka #neuropa #4konserwy #antykapitalizm #libertarianizm #filozofia

Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=q4nkcqObktk
#muzyka #muzykaelektroniczna #przegryw #depresja #muzykazgier
Zaloguj się aby komentować
Na swój sposób to ironiczne, że klauny które miały bawić i śmieszyć ludzi są w oczach wielu osób źródłem strachu i przerażenia. Nawet sam cyrk ma w sobie aurę czegoś niepokojącego. Po części może to wynikać z nadużywania tropu przerażających klaunów w horrorach. Trzeba byłoby wtedy jednak zadać sobie pytanie czemu w ogóle twórcy horrorów zainteresowali się tym motywem.
Być może wynikało to z wpływów historycznych gdy wyszło na jaw, że seryjny morderca John Wayne Gacy często występował charytatywnie jako klaun. W samych jednak klaunach jest coś nienaturalnego co wzbudza poczucie lęku. Maska klauna ma bawić swoją groteskowością, ale to co dziwne choć może wydawać się zabawne jednocześnie wywołuje też często niepokój. Granica między strachem i śmiechem jest bardziej cienka niż mogłoby się wydawać.
Należałoby się więc zastanowić nad samą naturą śmiechu która jest cechą unikalną dla ludzi. Zwierzęta jak Hieny mogą wydawać dźwięk podobny do śmiania się, ale jednak nie jest on prawdziwym wyrazem rozbawienia. Ludzie reagują natomiast śmiechem gdy spotykają się z czymś co wykracza poza znane normy. Śmiech jest więc reakcją na coś bezsensownego. Nie bez powodu postmoderniści uwielbiali ironie bo podważała ona absolutne ideę.
Klauny ostatecznie dla niektórych mogą symbolizować tragikomiczność samej egzystencji. Dość często w końcu uważa, że życie to żart i dramat jednocześnie. Wydaje się, że popularny swego czasu film Joker dość dobrze ukazywał ten motyw. Można by więc pomyśleć, że strach przed klaunami to strach przed absurdem samej rzeczywistości którą wielu ludzi nieustannie próbuje uporządkować i nadać jej znaczenie.
#creepypasta #przegryw #horror #filozofia

Zaloguj się aby komentować
Kilka przemyśleń na temat patriotyzmu
Czasami spotykam się z założeniem, że patriotyzm powinien polegać na pragmatycznych kwestiach jak płacenie podatków, dbanie o czystość w miejscach publicznych czy głosowanie w wyborach. Jednak nawet ostatnia sytuacja na Ukrainie dowodzi, że takie podejście nie wystarcza. Myślę, że gdyby rosja zaatakowała Niemcy albo Francję, a nawet Polskę to te kraje upadłyby dużo szybciej i to nie przez gorsze uzbrojenie, a zwyczajny brak woli walki wśród obywateli tych państw. Ukraińcy znoszą już trzy lata ciężkiej wojny. Mało prawdopodobne by ludność krajów zachodnich była gotowa do podobnego poświęcenia.
Winny jest tu oczywiście liberalizm który od dawna wpajał kult indywidualizmu i kierowania się interesem własnym. Patriotyczne idee były krytykowane, a czasami wręcz sprowadzane do faszyzmu. Dziś liberalni przywódcy nagle chcą odbudowywać armie i zbroić swoje kraje odkrywając, że gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA nie były tak pewne jak oni myśleli. Spotykają się jednak z całkowitą obojętnością młodych jednostek na wezwania do armii. Nie istnieje żadna solidarność społeczna która motywowała by ludzi do obrony narodu i większość w razie wojny myślałaby jedynie o ucieczce.
Państwo końcowo nie jest wstanie istnieć bez wpajania pewnych wartości narodowych i poczucia kolektywnej wspólnoty. Skrajny egoizm atomizuje społeczeństwo i niebezpiecznie zbliża do pierwotnego stanu natury o którym pisał Hobbes gdzie każdy jest wrogiem każdego. Skłócone i skupione jedynie na konsumpcjonizmie społeczeństwa zachodnie staną się łatwym łupem dla dużo bardziej agresywnych i zdyscyplinowanych cywilizacji azjatyckich. Istnieje też zagrożenie dla Europy w postaci zalewu tego kontynentu przez ciągły napływ mieszkańców Afryki uciekających przed biedą i globalnym ociepleniem.
Mogą sprawiać wrażenie indywiduów brutalnych i prymitywnych, ale są zahartowani przez cięższe warunki życia niż te do których przyzwyczajony jest przeciętny Europejczyk. Są często młodzi i spragnieni dobrego jedzenia, samochodów, luksusu i atrakcyjnych kobiet. Wygodnicki i dekadencki przedstawiciel zachodu nie ma woli by z nimi walczyć. Jeśli kraje Europy nie zmienią swojego nastawienia i nie odrzucą liberalizmu to czeka je żałosny upadek.
#polityka #neuropa #4konserwy #patriotyzm #nacjonalizm #europa #revoltagainstmodernworld

Czy czasem skala patriotyzmu w poprzednich pokoleniach nie jest zbyt idealizowana ? według mnie w starożytności i średniowieczu ludzie walczyli za przywileje, w czasach nowożytnych był to miks wyrwania się że skrajnej biedy, presji społecznej jak i prawnej, wpajanie patriotyzmu miało skutek propagandowy ale nie było główną przyczyną dlaczego ci ludzie walczyli. Twierdzę że w Rosji/Ukrainie na wojnie nie walczą głównie ochotnicy że wzgledów patriotycznych, tylko ludzie zmobilizowani
@pokeminatour Były w historii dość częste przypadki gdzie wojownicy, rycerze czy żołnierze walczyli z fanatycznym wręcz zawzięciem co łatwo przeczy twojej teorii. Wiadomo, że egoistyczny interes się pojawiał, ale najczęściej był on powszechny wśród wojsk najemnych co do których rzadko panowało większe zaufanie. Mało kto jest gotowy ryzykować swoim życiem nawet jeśli ma w tym interes. Co tobie po pieniądzach czy nawet sławie jeśli zginiesz? Potrzebna jest idea walki o coś większego niż dobro własne by żołnierz miał motywacje do walki.
Na Ukrainie na samym początku wojny patriotyczny zryw był bardzo wyraźny nawet wśród cywili. Obecnie panuje zmęczenie wojną więc stosuje się mobilizacje, ale bez patriotyzmu ten naród już dawno by się poddał.
Zaloguj się aby komentować
Kilka przemyśleń na temat imigrantów na zachodzie
Sytuacja na zachodzie pod względem imigracji jest trochę bardziej skomplikowana niż się ludziom wydaje. We Francji żyje około 10% muzułmanów i wiadomo, że większość z nich to Arabowie. Jednak jest tam też sporo imigrantów z Afryki którzy akurat są często chrześcijanami. Są też imigranci z Europy wschodniej. Inna sprawa, że to często są głównie młodzi ludzie. Etniczni Francuzi to coraz częściej dzisiaj staruszkowie. Jeśli będą kolejne falę imigrantów z Afryki w przyszłości to sytuacja będzie tylko gorsza.
#polityka #neuropa #4konserwy #europa

Zaloguj się aby komentować
Elon Musk mógłby się uczyć od MrBeasta jak poprawić sobie wizerunek bo jakieś znaczącej kontrowersji. Jestem ogólnie zdziwiony, że Elon jeszcze nie wystąpił w jego jakimś filmie w ramach jakieś pomocy charytatywnej. Całej krytyki za DOGE też pewnie mógłby uniknąć gdyby nie jego potrzeba atencji. Mógłby przecież znaleźć sobie jakiegoś frajera który byłby twarzą całego projektu gdy on sam zarządzałby wszystkim z tylnego siedzenia.
Powinien też w końcu skończyć z wizerunkiem memiarza bo na tym etapie to jest po prostu żenujące i zacząć się zachowywać bardziej profesjonalnie. Należałoby być świadomym, że ludzie nie chcą widzieć klauna w rządzie skoro on teraz angażuje się w politykę. Trumpowi jeszcze pewne rzeczy uchodzą na sucho bo gość ma sporo charyzmy, ale Elon jej nie posiada, a przynajmniej nie w takich ilościach.
Cała idea by szefowie technologicznych korporacji angażowali się w rządzenie miała polegać na ich rzekomych kompetencjach i niesamowitej inteligencji. Mieli być futurystami, nadludźmi którzy wprowadziliby ludzkość w nową erę. Zamiast tego widzę atencyjnego błazna który nieudolnie próbuje być fajny co wywołuje odwrotny efekt do zamierzonego.
#polityka #biznes #elonmusk #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować
Kilka słów o Solo Leveling
Solo Leveling to strasznie średnia seria. Zwykła fantazja o mocy pozbawiona większej głębi. Animacja co prawda stoi na wysokim poziomie i fajnie się te pojedynki ogląda. Dobrze też, że protagonista nie ma jakiegoś haremu. Gdyby to był isekai to miałby już z 4 żony i 5 kochanek. Czasami mam wrażenie, że twórcy chcieliby nadać temu dziełu jakieś większej głębi ze względu na ten wątek z matką w śpiączce, ale został on zdecydowanie za słabo zarysowany choć jest on teoretycznie bardzo istotny w kontekście motywacji głównego bohatera.
Ostatecznie więc fabuła sprowadza się do tego, że protagonista walczy z coraz to silniejszymi przeciwnikami i przez to staje się coraz silniejszy. Nawet jednak tutaj miałbym pewne zastrzeżenia. Żeby walka w anime była naprawdę interesująca to według musi spełniać przynajmniej cztery kryteria. Musi wywoływać poczucie napięcia, musi zawierać w sobie jakiś ładunek emocjonalny który sprawia, że widza obchodzi wygrana jednej ze stron, musi być jakiś cel całej walki przez co nie wydaje się ona zbędna fabularnie i powinna być ładna wizualnie.
Jak wspomniałem Solo Leveling ma bardzo ładną animacje. Napięcia jednak czujem tam rzadko i to głównie na początku całej historii bo protagonista zdobywa siłę zdecydowanie zbyt szybko i po jakimś czasie prawie nikt nie jest wstanie mu zagrozić. Ładunek emocjonalny jest tam raczej niewielki. Tam nie ma żadnego złoczyńcy ani rywala z którym bohater miałby konflikt osobisty albo chociaż ideologiczny. Poza matką i siostrą to gość nie posiada również żadnych znaczących relacji. Jego przeciwnicy jak do tej pory nie zagrozili bezpośrednio jego rodzinie więc nie ma on za bardzo ani kogo chronić, ani kogo pomścić.
Jak wspomniałem ten facet ma chociaż jakiś cel do którego dąży, albo raczej dążył. W większości przypadków jednak nie czuje powagi tego wszystkiego. Mam wrażenie, że każdy wątek opiera się po prostu na tym, że Sung JinWoo, bo tak ma on na imię po prostu musi co chwile pokonywać kolejnego potwora tygodnia, aby stać jeszcze bardziej op. Po prostu to anime wydaje mi się mocno puste i pozbawione głębszej wartości.
#anime #animedyskusja #sololeveling

Ale tam przecież prawie wszystko jest zrobione tylko po coś by przydało się w przyszłości.
Sam "lek" chciał zdobyć by uratować matkę ale imo on był bardziej teraz przydatny by pokazać, że jednak może nie uratować tej laski choć kto wie jak to się skończy. Ale będzie to na pewno kolejny koń pociągowy by nie tylko się koksił ale i zdobywał nowe fanty/nagrody.
To samo z tymi ceniamia i możliwością "teleportowania", to było tylko i wyłącznie stworzone by mógł się łatwo przenieść na wyspę.
To jest płytkie od samego początku i nic się tutaj nie zmieni prócz nowych wrogów, problemów, umiejętności. To jest przecież taki gatunek więc nie wiem czego się spodziewałeś prócz niezłej naparzanki?
Imo u mnie dalej mocne 8/10, bo nie ma jakiś przydłuższych scen ględzenia ani też przesytu walką. Na razie balansują nieźle. Graficznie jest bdb.
Tylko największa niewiadoma dla mnie to co będzie po pokonaniu mrówek... oby nie zrobili z tego haremówki właśnie
@PanW
To jest płytkie od samego początku i nic się tutaj nie zmieni prócz nowych wrogów, problemów, umiejętności. To jest przecież taki gatunek więc nie wiem czego się spodziewałeś prócz niezłej naparzanki?
A czy ja mówię, że spodziewałem się czegoś innego? Po prostu nabijam się z fenomenu tego anime.
Zaloguj się aby komentować
Kilka przemyśleń na temat horrorów
Często zastanawiam się dlaczego ludzie w ogóle lubią horrory. Miałem już podobne wpisy, ale wydaje mi się, że od czasu do czasu należy odświeżyć ten temat ze względu na jego złożoność. Strach nie jest bowiem przyjemnym uczuciem, ale mimo to jest dużo osób które kochają z nim obcować poprzez fikcje. Dlaczego tak więc jest? Powodów jest tu raczej kilka.
Po pierwsze chodzi o napięcie. Oglądanie na ekranie jak bohater musi się mierzyć z licznymi przeszkodami i ryzykować swoim życiem jest typowe dla wielu fikcyjnych gatunków, a nie tylko dla horrorów. Jednak to właśnie w historiach grozy poczucie zagrożenia jest zwykle największe co wywołuje silny wzrost adrenaliny. To sprawia, że filmy grozy faktycznie wydają się być ciekawą rozrywką.
Po drugie ludzie dążą zwykle do oswajania się z tym co wywołuje w nich lęk. Mało kto jednak chciałby mieć do czynienia z realnym zagrożeniem jak jakiś seryjny morderca, dziki zwierz czy potwór by to osiągnąć. Doświadczenie strachu w kinie jest dużo bardziej bezpieczne i komfortowe dla przeciętnego człowieka. Jeśli ktoś natomiast mimo wszystko pragnie większego uczestnictwa w tym procesie to pozostają mu jeszcze gry.
Po trzecie to wydaje się istnieć jakiś związek pomiędzy libido, a strachem. Dla przykładu wampiry obu płci są często przedstawiane jako niezwykle uwodzicielskie. Demony również bywają seksualizowane za sprawą sukubów i inkubów. Podobna sytuacja dotyczy wilkołaków, wiedźm, seryjnych morderców, a i nawet mniej humanoidalnych monstrów co łatwo odkryjecie jeśli zagłębicie się w bardziej mroczne rejony internetu. Na plakatach horrorów klasy b też często widać jakieś atrakcyjne, półnagie panie które miałyby paść ofiarą jakiegoś potwora i które to protagonista będzie musiał ratować. Freud pewnie by napisał coś na temat tego, że te kreatury są wyrazem jakiś wypartych lęków seksualnych. Jung może posłużyłby się za to metaforą cienia i animy. Zazwyczaj jednak w typowym slasherze para kochanków często ginie akurat gdy ma zamiar uprawiać seks co hamuje przepływ libidalny. Nie jest to więc kwestia tak całkowicie jednoznaczna.
Po czwarte chodzi o wymiar egzystencjalny. Weird fiction to podgatunek fantastyki którego najbardziej znanym przedstawicielem jest Lovecraft. Często porusza się w niej tematykę mierzenia przez człowieka z tematem nieistotności jego własnego istnienia. W tym przypadku problemem nie jest jakiś potwór czy demon, a sama rzeczywistość która przytłacza nie tylko bohatera samej powieści, ale i czytelnika. W tym przypadku doświadcza się nie poczucia strachu lecz trwogi, a to już ma znamiona religijne jakby to powiedział holenderski filozof religii Gerardus van der Leeuw. Pojawia się perspektywa czegoś co wykracza poza ograniczone ludzkie zrozumienie. To może wzbudzać przerażenie, ale i również niezwykłą ciekawość.
Ostatecznie jestem zdania, że najsilniejszym, ludzkim instynktem jest pragnienie własnego bezpieczeństwa. Główną motywacją do działania jest chęć zapewnienia sobie komfortu ucieczki przed niebezpieczeństwem. A jednak istnieje też to co Erich Fromm nazywał pragnieniem przygodności. Ludzie nie znoszą nadmiernej rutyny, nudy i czasami chcieliby przeżyć czegoś ryzykownego. Horror wywołuje w ludziach niezwykle silne emocje bo odwołuje do tych najbardziej pierwotnych potrzeb człowieka. Dlatego końcowo są oni przyciągani przez grozę i fascynują się nią w większym lub mniejszym stopniu.
#filozofia #filmy #literatura #psychologia #socjologia #horror

U mnie to będzie napięcie albo uczucie zbliżone do masochizmu (?) w przypadku gier, jak w Cry of Fear wahałem się iść dalej nie wiedząc co na mnie wyskoczy ale kontynuując z ciekawości co będzie dalej. Po prostu jest coś w nich intrygującego i przyciągającego, czy to atmosfera i klimat, kreatury lub poruszane ciężkie tematy (samobójstwo, depresja, klaustrofobia, zespół stresu pourazowego, dysmorfofobia, problemy w relacjach, kryzys egzystencjalny).
W przypadku filmów to też mam pewne ciągoty ale jak coś tam się dzieje to w większości albo reaguję śmiechem na akcje albo szokiem na coś obrzydliwego czy niepokojącego.
Zaloguj się aby komentować
Tak było.
https://www.youtube.com/watch?v=x77RWmFiTaE
#putin #trump #covid19 #teoriespiskowe #gry #heheszki
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=3wSNvUAf5rM
#muzyka #muzykazgier #muzykaelektroniczna #depresja #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Kilka słów o pragnieniu władzy
Ogólnie jestem zdania, że pragnienie władzy jest powszechne i wynika z bardzo prostej, ale i egzystencjalnej potrzeby jaką jest chęć zapewnienia sobie bezpieczeństwa i siły sprawczej. Pragnienie luksusu i wygody jest tu drugorzędne. W świecie żeby przetrwać to potrzeba zasobów, ale ich liczba jest ograniczona więc nieustannie panuje o nie rywalizacja. Posiadanie władzy zapewnia przewagę nad tymi którzy jej nie mają. Jednak ciągła taka walka jest niekorzystna dla ludzi i stąd większość mimo wszystko woli żyć w pokoju. Władze posiada w ten sposób suweren który zapewnia stabilność państwa. By to działało większość osób musiała jednak zrezygnować z walki o władzę.
Freud uważał, że w społeczeństwie popęd seksualny musi być przez ludzi kontrolowany przez co ich pragnienia i fantazje ukrywają się w ich podświadomości i ujawniają się jedynie w snach czy sztuce. Z pragnieniem władzy jest według mnie podobnie, a nawet powiedziałbym, że jest ono współcześnie nawet bardziej stłumione wśród wielu jednostek bo seks stał się akurat dziś mocno wszechobecny. Mocno znormalizowane jest dziś mówienie o swoich fetyszach czy pornografii, ale jeśli komuś powiesz, że twoją fantazją jest bycie królem to zostaniesz uznany albo za kogoś dziecinnego, albo jakiegoś megalomana o zawyżonym ego. Nawet politycy nie mogą powiedzieć wprost, że chodzi im głównie o władze.
#polityka #filozofia #psychologia #przegryw #revoltagainstmodernworld

@5tgbnhy6
osobiscie nie pragne wladac drugim czlowiekiem i marze o swiecie, w ktorym drugi czlowiek nie chcial by wladac mna
Tylko, że to właśnie jest po części przyczyną pragnienia władzy. Pragniesz niezależności i poczucia bezpieczeństwa, ale nie wiesz czy możesz ufać innym czy nie będą mieli złej woli względem ciebie więc pragniesz władzy by mieć nad nimi kontrolę. To jednak zamiast wzmacniać poczucie bezpieczeństwa paradoksalnie zwiększa twoją paranoje bo boisz się teraz utraty tej władzy więc jeszcze bardziej pragniesz wzmocnić swoją kontrolę nad innymi. Stalin i jego paranoja są tu dobrym przykładem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować