Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

W piątek Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Do decyzji parlamentarzystów odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział, nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa. Rządowa propozycja przeszła przez...
Zaloguj się aby komentować
Też wam się wydaje, że XXI wiek to jakaś epidemia grubych bab? Albo grube, albo chude jak patyk. Ale to jeszcze nic. Moda to porażka.
Nic gorszego nie ma jak widzę babę, co ma kałdun jak 60 letni piwosz i zakłada spodnie z wysokim stanem i brzuch ma na wierzchu. Jezus maria, kto im wmówił, że to dobrze wygląda? Po pierwsze, totalnie niedopasowane do figury, po drugie po prostu bezguście totalne xD
Powiem wam tak szczerze, jako 30-latek, że jak miałem lat 18 do nie wiem, 23? to większość chłopów w tym wieku wypadała blado przy młodych kobietach, a teraz zupełnie na odwrót. Co drugi random na siłkę chodzi i łapa mu siedzi, gdzie kobieta realnie dobrze wyglądająca od siłki to może w 5 % topu kobiet jest, bo reszta to po prostu chuda z kratą na brzuchu albo właśnie waleń otłuszczony.
Tak, wiem, blaba, każdy nosi co chce. Ale to #gownowpis i rozmawiamy o gustach i kobietach.
Ja ogólnie wam powiem, że z ryja to podobno spoko jestem, na siłce ćwiczę od lat kilka razy w tyg i michę trzymam, ubrać się jakoś tam umiem, nie mam problemów z randkowaniem samym w sobie, to widzę taką zależność
atrakcyjna baba - masa adoratorów, zapomnij
reszta - to co wyżej, nie chce mi się
jak miałem z 20-25 lat, to takich zwykłych dziewczyn typu szczupła, w miarę ładna, nieposzpecona botoksem i kwasem to było mnóstwo, dosłownie z ulicy mogłeś podnieść i wziąć do domu. A teraz to się nie wiem co stało xD Ja względnie powodzenie mam, ale problem, że mi to się mało która podoba, gdzie jeszcze kilka lat wstecz będąc sporo mniej atrakcyjnym niż teraz, mogłem się zastanawiać do której rówieśniczki podbić. A teraz to mam skrajność zero-jedynkową. Albo się mega podpalę, albo wcale nie chcę i ignoruję xD
#zwiazki #randkujzhejto #logikarozowychpaskow #takaprawda #heheszki
@Lopez_ a mi właśnie podobają się kobiety plus size... przy czym odróżniam naturalną XeLkę od tej, która po prostu nie patrzy na to, co je. A te, które nie patrzą na to co jedzą, nie patrzą na to co zakładają, nie słuchają tego co mówi otoczenie, ogólnie zwracają uwagę na siebie, dlatego nie są wybierane na żony i widzisz ich więcej, bo na zajęte nie zwracasz tak uwagi.
@Lopez_
Przyjedz do UK
zakłada spodnie z wysokim stanem i brzuch ma na wierzchu
Tutaj zazwyczaj takie laski zakładają leginsy....
Bylem w zeszłym miesiącu w PL we wrocku i nie widziałem jakoś strasznie duzo grubych kobiet. I nie widziałem strasznie duzo zle ubranych kobiet. Moze po prostu mialem szczęście
Zaloguj się aby komentować
JAK ZNALEŹĆ BOGATĄ ŻONĘ?
W związku z tym, że moja wybranka pochodzi z zamożnej rodziny, dostaję od Was setki pytań o to, jak znaleźć kobietę z wysokim kapitałem startowym.
Oto kilka punktów. Całość (rozszerzona o case study) dostępna oczywiście na moim szkoleniu.
1. Przeprowadź twardy audyt majątku rodziny
Miłość mija, a aktywa trwałe zostają. Twoim pierwszym krokiem przed zaangażowaniem emocjonalnym musi być dokładna weryfikacja bilansu jej rodziców. Interesują Cię nieruchomości, pakiety akcji i zgromadzona płynność.
2. Zrób bezwzględny wywiad środowiskowy
Działaj jak agencja ratingowa przed zakupem obligacji. Sprawdź, czy rodzina nie żyje na pokaz. Musisz upewnić się, że w szafie nie kryją się niespłacone chwilówki, komornicy czy ukryte długi, które w przyszłości mogłyby obciążyć Twoje przepływy finansowe.
3. Celuj wyłącznie w jedynaczki
Dywersyfikacja jest dobra na giełdzie, ale w przypadku sukcesji majątkowej chcesz mieć monopol. Brak rodzeństwa oznacza zero walki o schedę, brak konieczności spłacania spadkobierców i 100% transferu kapitału po teściach prosto do Waszego portfela. Czysty, bezwysiłkowy zysk.
4. Przeanalizuj perspektywiczność biznesu teścia
Jeśli rodzice prowadzą firmę, musisz ocenić jej długoterminowe ROI. Jeśli prowadzą biznes, który ma przyszłość jak wypożyczalnia kaset VHS w latach 90., czyli dziś niby na bogato, ale branża zaraz idzie na dno, to uciekaj. Szukaj sektorów odpornych na kryzysy i podatnych na automatyzację.
5. Ignoruj wygląd. Wybierz brzydszą.
Nie ma ludzi brzydkich, są tylko niedoinwestowani. Wybierz dziewczynę o przeciętnej aparycji: mniejsza konkurencja na rynku, mniejsze ryzyko zdrady (czyli utraty stabilności systemu) i znacznie niższy próg wejścia.
6. Przetestuj poziom wsparcia finansowego
Sprawdź relacje rodzinne pod kątem skłonności teściów do bezzwrotnych dotacji. Interesuje Cię model, w którym rodzice chętnie i bez zbędnych pytań finansują wkład własny na start, przepisują działki lub fundują samochody. Twoje prywatne oszczędności mają pracować na giełdzie, a nie topić się w kosztach życia.
7. Zabezpiecz swoje Performance Fee w rodzinnej firmie
Obserwuj, jak teściowie reagują na Twoją obecność. Musisz widzieć w ich oczach potencjał na to, że w przyszłości dopuszczą Cię do kierownicy swojego biznesu.
Ostatecznie romantyczne uniesienia są super, ale to święty spokój psychiczny i solidny stan konta decydują o tym, czy za dziesięć lat wciąż będziecie ze sobą szczęśliwi, zamiast kłócić się o niezapłacone rachunki.
[zgadza się, ukradłem, ale tylko frajer by nie skorzystał - trzeba było pilnować!]
#heheszki #inwestowanie #zwiazki
@Nemrod nie zgadzam się z
5. Ignoruj wygląd. Wybierz brzydszą.
Nie ma ludzi brzydkich, są tylko niedoinwestowani. Wybierz dziewczynę o przeciętnej aparycji: mniejsza konkurencja na rynku, mniejsze ryzyko zdrady (czyli utraty stabilności systemu) i znacznie niższy próg wejścia.
Dwa największe szmaciska które poznałem były tak brzydkie, ze bym ich kijem nie tknął. Z kolei ładne dziewczyny które znałem były zainteresowane chłopakami duuuużo poniżej swojej ligi wyglądowej, jeśli ci robili coś więcej niż próbowali je wyruchac, np. słuchali jak człowieka kiedy coś mówiła a nie bezrefleksyjnie potakiwali.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
12 rocznica ślubu. Ale to szybko minęło...
#zwiazki #malzenstwo #rocznica


Pamiętaj, ta zbrodnia nie ulega przedawnieniu!
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trzymałem jeszcze "boo" z portali randkowych bo pisałem z jedną dziewczyną, ale też d⁎⁎a bo kontakt się urwał #tinder #zwiazki
Fajna była przygoda z kobietami, wiele się nauczyłem. Bez terapii, siłowni, podróży, kariery nie ma szans nawiązać kontakt.

Bierzesz pod uwagę że jest zajęta i nie miała czasu odpisać? To konwersacja faktycznie dzisiaj z rana?
@Dudleus jeśli z środy to trochę zmienia to sytuację. Przykro mi.
@Marchew poddałem się tydzień temu, już nie będę nigdy w życiu próbował. Tę aplikację jeszcze trzymałem bo z jedną pisałem. https://www.hejto.pl/wpis/aktualizacja-o-swataniu-nie-udalo-sie-z-34-latka
Jakiej hierarchii? By mieć szanse u byle jakiej kobiety muszę skończyć terapię od urodzenia na mordzie mam wypisane: błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, tylko chęć wyruchania, spermiarstwo z 500m, mizoginie, EQ max 5, niezdecydowanie, toksyczność, jęczenie,#przegryw, nazizm raz spróbuje i wielką miłość chcę.
Siłownia to obowiązek, każda kobieta ćwiczy 3h 100% zdrowa żywność to trzeba być na jej pozomie. Jak wiadomo ja nigdy w życiu nie zażyłem aktywności fizycznej i same śmieci wpierdalam.
Będę miał ponad 30 lat gdy zacznę żyć i będę miał możliwość nawiązania kontaktu. To późno i nie chce mi się rozwijać 16h dziennie tylko po to by mieć możliwość kontaktu z kobietą. 24 lata życia zaniedbałem jako jedyny na świecie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
WSPÓLNY FRONT
SZKLANA PIWNICA: O czym milczą zwolennicy parytetów?
Podczas gdy media i politycy nieustannie debatują o „szklanym suficie", rzekomo blokującym kobietom drogę do zarządów korporacji, całkowicie ignorują istnienie szklanej piwnicy. To tam, pod powierzchnią klimatyzowanych biur i modnych kawiarni, znajduje się fundament naszej cywilizacji - fundament zbudowany niemal wyłącznie z męskiego zdrowia, potu i życia. Szklana piwnica to zbiór zawodów, których nikt nie chce wykonywać, a o których parytety dziwnym trafem nigdy nie wspominają.
Fakty, których nie usłyszysz w debacie o równości: Monopol na śmierć: Statystyki są bezlitosne. W Polsce i na świecie mężczyźni stanowią od 95% do 99% ofiar śmiertelnych wypadków przy pracy. To my giniemy na placach budowy, w kopalniach, przy wycince lasów i na platformach wiertniczych. To jest prawdziwa cena „męskiego przywileju".
Brudna robota: Spójrz na zawody o najwyższym stopniu uciążliwości. Kanalizacja, wywóz odpadów toksycznych, dekarstwo, praca przy wielkich piecach czy głębinowe spawanie. Czy widziałeś kiedyś aktywistki walczące o 50-procentowe parytety dla kobiet w czyszczeniu szamb albo przy układaniu asfaltu w 35-stopniowym upale?
Dyskryminacja w imię komfortu: Walka o parytety zawsze kończy się tam, gdzie zaczyna się fizyczny wysiłek i realne zagrożenie życia. Postulat „równości" jest wybiórczy - ma dotyczyć tylko prestiżowych, bezpiecznych i wysokopłatnych stanowisk dyrektorskich. Szklana piwnica pozostaje wyłącznie męska, bo nikt inny nie chce do niej schodzić.
Dlaczego to ma znaczenie? Narracja o „uprzywilejowanych mężczyznach" jest oparta na błędzie logicznym (tzw. Apex Fallacy). Aktywistki patrzą na garstkę prezesów na szczycie, ignorując miliony mężczyzn na samym dole, którzy wykonują prace niszczące stawy, płuca i kręgosłupy, by reszta społeczeństwa mogła żyć w komforcie. Parytety w obecnej formie to nie walka o sprawiedliwość, to próba przejęcia najatrakcyjniejszych owoców pracy bez ponoszenia kosztów i ryzyk, które od wieków biorą na siebie mężczyźni.
#pieklomezczyzn #feminizm #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
#wspolnyfront

Zaloguj się aby komentować