Nasza kotka Sisi która była z nami 12 lat już po drugiej stronie tęczowego mostu :(
Pijemy jägera i wspominamy dobre chwile. Niby tylko kot a boli jak cholera.
#gorzkiezale #zaloba
Nasza kotka Sisi która była z nami 12 lat już po drugiej stronie tęczowego mostu :(
Pijemy jägera i wspominamy dobre chwile. Niby tylko kot a boli jak cholera.
#gorzkiezale #zaloba
@SirkkaAurinko wyrazy współczucia. Kilka kotów i dwie świnki pożegnałem. Zwierzak staje się częścią rodziny po czasie.
@SirkkaAurinko Życzę siły. Nie wypierajcie żałoby, przeżyjcie ją.
To nie był tylko kot. Kiedyś tego nie rozumiałem, ale zwierzę domowe jest częścią rodziny. Mniejszym lub większym, ale zawsze częścią.
Zaloguj się aby komentować
Kochani, wczoraj informowałem Was o odejściu mojej mamy. Jestem bardzo Wam wdzięczny za wszystkie słowa otuchy.
Na koniec chciałbym Was uraczyć jednym obrazkiem.
Moje pokolenie wie, ale nie tylko, jakie przesłanie się za nim kryje.
Wiecie, co robić!
Ja już niestety nie mogę.
#smierc #zaloba #mama

Zaloguj się aby komentować
Kochani, moja ukochana mama zmarła...
jeśli ktoś z Was nie śpi, bądź wita dzień tak wcześnie, niech spojrzy w okno i wie, że ulatuje tam dusza wspaniałej i kochanej osóbki, której braku sobie jeszcze nie potrafię wyobrazić. Zaledwie 71 lat...
Mamo, jestem wdzięczny Ci za wszystko, byłaś najlepszą mamą na świecie!
#smierc #mama #zaloba
Zaloguj się aby komentować
Hej, u mnie tak sobie. Dojeżdża mnie atmosfera świąteczna. To będą drugie święta bez Taty, chyba będą trudniejsze niż pierwsze. Tato bardzo lubił święta, grudzień mi się z nim tak automatycznie kojarzy, a tu go znowu nie będzie. Do tego jeszcze już teraz wszędzie te dekoracje świąteczne, reklamy, no nie da się o tym zapomnieć. Wiem, że świat się nie zacznie kręcić w drugą stronę, nie przestanie istnieć Boże Narodzenie bo ja tak chcę, ale mogliby się chociaż wstrzymać do grudnia z całą tą atmosferą. Wszyscy mają być tacy rodzinni, zadowoleni, uśmiechnięci, jakby nikt nigdy nie poniósł bolesnej straty. Najchętniej bym gdzieś wyjechał w cholerę z dala od tego wszystkiego na ostatnie dwa tygodnie grudnia, zamknął się w wynajętym mieszkaniu, czytał w książki i jadł kebaby na zmianę z pizzą, no ale ze względu na resztę rodziny, która chce święta obchodzić, nie mogę tak zrobić. Z drugiej strony też, kto wie, ile jeszcze świąt z innymi bliskimi zostało? I tak to się będzie ciągnęło, a że Tato niedługo po świętach zachorował, to i wspomnienia się na siebie nałożą.
#glejaklutowy #depresja #glejak #zaloba
@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom Świetnie Cię rozumiem. To będą trzecie święta bez mamy, która wg mnie była spoiwem rodziny. Promykiem, który zawsze robił wesołą atmosferę. Zawsze święta lubiłem. Od jej śmierci święta są dla mnie neutralne. I jakoś nie mogę się tego pozbyć, mimo że bardzo chcę.
Kurde, to już prawie 3 lata, a ja dalej mam ochotę do niej zadzwonić jak coś się dzieje w moim życiu.
Trzymaj się mordo. Tobie i mi życzę, żeby w końcu wrócić do normalności, chociaż nie wiem czy to możliwe
@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom taki głupi żart mi się nasunął na wstępie. Jak nie odczuwać takiej starty? Nigdy nie mieć ojca. Tak głupie to nie sadistic wiem
A tak serio w temacie ojca nigdy nie miałem, mama zmarła w 2016 roku, relacje z rodziną nigdy nie były za dobre, przez wiele lat samotność i znienawidzone święta. Wiesz co u mnie wszystko zmieniło. Wyjazdy, wyjazdy na całe święta. Na początku sam, poźniej co znacznie ułatwiło z partnerką. Najczęściej góry ale i gdziekolwiek morze czy nawet Egipt teraz rozważamy. Ze znianwidzonego czasu zrobił się miły czas oczekiwania "na święta". Na wyjazd, na spacery w górach, na relaks w termach, na najzwyczajniej w świecie wyjechaniu i nie przejmowaniu się niczym tylko spędzenie czasu po swojemu z dala od życia codziennego.
@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom ja jakoś przestałem się tym wszystkim przejmować. Świat kręci się dalej. Branie leków w końcu zaczyna szkodzić. Teraz leków nie biorę, tylko melatoninę na sen czasami. Czasami ciężko zasnąć. Śwait kręci się dalej. Ludzie zawsze umierają i będą umierać i nic z tym nie zrobimy. Zawsze sobie myślę że oni to mają spokój. Istnienie to jest ból. Walka o bytz ciągle wewnętrzne rozterki jakieś depresje. A tak martwi mają spokój. O martwych nie trzeba się martwić. Nie zrobią sobie już krzywdy, nie cierpią. Tylko my tutaj mamy dalej te swoje rozterki. Trzeba się zająć swoimi sprawami i do przodu. Ja odstawiłem leki, próbowałem biegać. Średnio mi to wyszło ale ćwiczyłem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bardzo brakuje mi mojego Taty. Umarł trzy lata temu, a ja chyba do tej pory się z tym nie pogodziłem.
Nie obarczałem go swoimi problemami, ale samo spotkanie czy też rozmowa telefoniczna pomagała mi bardzo w życiu.
W sytuacjach krytycznych zawsze mogłem na niego liczyć. Uratował mi życie.
Teraz tego nie mam. Jakby ktoś wyrwał mi kawałek serca. Zaciska mi gardło i nie mogę oddychać.
Pamiętam, że jak byłem młody to chciałem umrzeć wcześniej niż ludzie których kocham. Samolubny...
Teraz już jako prawie półwieczny dziad rozpaczam za moim najlepszym przyjacielem.
. #hydepark #zaloba #tato #ojciec #hejto40plus #hejto50plus

@deafone Z tego co mówisz, miałeś wspaniałego ojca i bardzo pozytywny wzorzec dla siebie samego. Mam nadzieję, że masz dzieci, pewnie mają równie wspaniałego tatę.
Wiem co czujesz, po prostu. Mój Tato odszedł ponad rok temu, ale wiem, że i za kilkadziesiąt lat będzie mi go tak samo brakowało jak teraz. Z tym się nie da pogodzić.
Zaloguj się aby komentować
Dla tych którzy nie pamiętają, dziś mamy żałobę narodową xD
#zaloba #0735

Zaloguj się aby komentować

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką wezmą udział w sobotę w pogrzebie papieża Franciszka - poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Wojciech Kolarski. Dodał, że prezydent zdecydował o ogłoszeniu soboty dniem żałoby narodowej, co jednak wymaga kontrasygnaty premiera.
We...
Wywiad "Jak swiadomie towarzyszyć osobie umierającej - o dobrej śmierci i świadomym przezywaniu żałoby."
"To, co pomaga nam żyć, pomaga nam umierać, a to, co pomaga nam umierać, pomaga nam żyć"
"Gdy nie mamy kontaktu ze swoją śmiertelnością, to nie mamy kontaktu z dobrym życiem. Świadomość śmierci motywuje nas do dobrego życia"
"Śmierć, trauma i stres jest częścią natury.
To, co się dzieje w naturze, to jest naturalne. Może być częstsze lub rzadsze. Sztucznym jest wymaganie, żeby zawsze działo się tak, jak ja bym chciał."
Broszura, której autorem jest Mariusz Wirga i Marta Banout - broszura opisuje emocjonalne, psychiczne i duchowe aspekty umierania.
#smierc #zaloba #umieranie #psychologia #filozofia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
"Żałoba wśród zwierząt"
Wrony składają przy zwłokach swoich bliskich źdźbła trawy, orki opłakują utracone potomstwo, a młode słonie, które były świadkami śmierci matki, potrafią budzić się w nocy z krzykiem. Naukowcy przekonują, że zwierzęta opłakują swoich zmarłych podobnie jak ludzie.
https://przekroj.pl/nauka/zaloba-wsrod-zwierzat-jowita-kiwnik-pargana
#ciekawostki #zwierzeta #zaloba
Zaloguj się aby komentować
So how do I say goodbye
To someone who's been with me for my whole damn life? Tesknie za Mamą to juz poł roku a dalej boli. Nienawidze tego stanu. Nie chce piorunow tylko chcce gdzies to napisac #zalesie #zaloba
Umarła mi osoba modliszkowa
Video ku pamięci:
#bekazlewactwa #modliszka #zaloba #nowomowa /tag/tag/bekazlewactwa

Zaloguj się aby komentować
Coś się kończy, coś się zaczyna. Nie sądziłem, że dożyję chwili zmiany monarchy na tronie brytyjskim.
Long live the King!

Bez wątpienia, jest to wydarzenie, które Brytyjczycy będą pamiętać, co najmniej jak my utratę ostatniego "naszego" (może i bez cudzysłowa) monarchy - Papieża. Ale nawet na drugim krańcu kontynentu, potrafiło to jednak zasmucić. Cóż, Karol III da się lubić póki co, przede wszystkim ze względu na swoje zaangażowanie w promocję tradycyjnej architektury i urbanizmu już od lat 80 XX wieku. Wypada więc zakończyć, nie słyszanymi dawno słowami:
Long Live the King!
Zaloguj się aby komentować