#takaprawda

5
1606

@Big__lebowski Żeby nie było niedomówień.

Przeszkadza to, bo kibole są środowiskiem przestępczym?

Bo jeśli tak, to mam bardzo złe wieści.

Zaloguj się aby komentować

@boogie Pytanie nie do mnie, ale jako facet mocno się z tym zgadzam.

Ale to jak ta Pani ma zjebaną dykcję to aż mnie mierzi. Jak dukanie wiersza w podstawówce.

A! No i uproszczenie. Nie ma żadnych trzech zasad i mamy szczęśliwy związek. Nienawidzę uproszczeń w internecie, bez ostrzeżenia, że to uproszczenie.

Sami faceci sie wypowiadają w komentarzach to zapytałem żony co o tym sądzi to uważa że tak to powinno wyglądać w idealnym świecie ale często nie wygląda. A i powiedziała jeszcze żebyście sie na tym hejto wzieli do roboty zamiast szukac idealu i księżniczki xD

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie czytałem wysrywy na łajnokopie na temat tej odstrzelonej babki i jak się kłócą w tej sprawie jakby co najmniej to sie wydarzyło na Podkarpaciu. Juz mi sie nie chce rzygać to moim rzygom chce się rzygać.


#gownowpis #oswiadczenie #wykop #takaprawda

Zaloguj się aby komentować

@jajkosadzone często widzę, że ludziom się podoba. Rozumiem nostalgię i nic mi do tego, ale sam nie czuję tego stylu Za łebka też mi się nie podobały, od zawsze taki vibe chińskiej zabawki z odpustu.

Bzdury, mam Casio i stwierdzam, że to gówno i noszę Timexa. Oświetlenie w Casio ch⁎⁎⁎we (do Indiglo nawet się nie umywa) guziki i funkcje nieintuicyjne.

Kupiłem AE-1500WH i stwierdziłem że kupię kolejny dopiero jak ten się rozwali. Prawdopodobnie nie kupię jeszcze długo XD

Zaloguj się aby komentować

Właśnie przeczytałem na facebooku wywód pt. "nic mnie tak nie wkurwia, jak ludzie, którzy traktują McDonalds jak j⁎⁎⁎ną 5-gwiazdkową restaurację..." i w dalszej części posta ból d⁎⁎y o to, że ktoś wydaje 35 zł na śmieciowe jedzenie. I nie, nie była to pasta, żaden bait, tylko frustracja jakiegoś influencera, którego tablica wyświetliła losowo (Facebook jest martwy).

Czytam tak to sobie i pomyśleć, że jeszcze jakiś czas temu, zwłaszcza będąc wówczas aktywnym wykopkiem, sam tworzyłem taki gówno content żeby powylewać frustracje na rzeczy, które mnie nie dotyczą xD

Trochę poobserwowałem otoczenie i dociera do mnie, że ludzie to w sumie narzekają na absolutnie k⁎⁎wa wszystko.
Sam (co pewnie i tutaj widać) wielokrotnie tyram/tyrałem się o wiele rzeczy, ale od jakiegoś czasu zacząłem myśleć w kategorii "co mi to daje", "to katastrofizuje się głównie w mojej głowie, sam wymyślam czarne scenariusze". Tyle, że ja martwiłem się najczęściej o siebie, swoją przyszłość, w dodatku mając ku temu realne powody. Nawet jeśli wyolbrzymione, to po prostu było to ludzkie. I potrzebowałem pomocy. Dostałem dużo wsparcia. Mniejsza o mnie.

A ludzie? Drą mordę do telewizora, wkurzają się na politykę, dziennikarzy, różne grupy zawodowe i tak dalej. Wrogiem polskiego sfrustrowanego internauty może być w sumie każdy. Czasami to wręcz obsesja. Może oni po prostu nie mają się czym przejmować.

Skoro o polityce mówimy. Kiedyś byłem zapalonym konfiarzem. Wypierałem to, cisnąc innych od partyjniaków. Dziś mam każdą partię polityczną totalnie w d⁎⁎ie, a sama polityka nie ma dla mnie znaczenia w innym okresie niż wyborczym. Niezależnie kto rządzi, jest podobnie. W sumie poza propagandową spiralą spierdolenia, różnice są niewielkie. Jedyne co mogłoby się spierdolić, to gdyby rządziła Lewica (lewackie pomysły, które wychodzą z Koalicji sa po prostu durne),. albo Korona Brauna (Broń Boże...). Reszta to po prostu minimalne różnice.

Swoich poglądów nie zmieniłem
. Część poluzowałem (te mocno konserwatywne, aczkolwiek konserwatystą jestem dalej), część zradykalizowałem (upatruję czasy, w których nacjonalizm stanie się pojęciem szerszym i bardziej przychylnym dla mas, w kontrze do globalizmu i światowego liberalizmu). Ale przede wszystkim żyję swoim życiem i daję innym żyć swoim.

Niedługo minie rok detoksu od wykopu i chyba nic lepszego mnie nie mogło spotkać. Czasem tam zaglądam, ale poziom tam poleciał tak na dno, że obecnie to siedlisko miłośników patostreamingu, a toksyczny to on dla mnie był jeszcze wtedy, gdy był tam jakiś poziom.

Hejto to zdecydowanie lepsze miejsce, choć przed tym jak poukładałem sobie trochę w głowie, niejednokrotnie zachowałem się nie w porządku w stosunku do niektórych użytkowników (ale też niektórzy w stosunku do mnie).

K⁎⁎wa, jakie życie jest lepsze, jak człowiek nie zaprząta sobie głowy polityką i trendami oraz życiem innych. Nie wiem czy zgredzieję (rocznikowo wkraczam w 30 rok życia) i tracę energię do życia, czy po prostu to jest dojrzałość, ale autentycznie mi się nie chce na wiele rzeczy poświęcać uwagi xD

Swoje gównowpisy pewnie będę tworzyć dalej, bo czasem lubię coś z siebie anonimowo wyrzucić, ale jednak kontekst zupełnie inny niż ten toksyczny, który obserwuje się w Internecie.

#gownowpis #przemyslenia #bekazwykopu #takaprawda #zycie #polityka




@Lopez_ Ze swojej strony polecam detoks od social mediów. To jest obecnie taki śmietnik, że nic człowiek nie traci przez brak kontaktu z mądrościami, które się tam pojawiają. Obecnie mam Facebooka tylko, by obserwować wydarzenia. Z Instagrama niemal nie korzystam, nic tam nie zamieszczam. Mam po prostu puste konto z jednym zdjęciem. TikToka nie mam i nie zamierzam tego zmieniać. X stał się ściekiem jeszcze w czasach Twittera i się z niego wyniosłem.

@WatluszPierwszy Instagram obecnie to zdecydowanie najlepsza platforma. Poza pisaniem z ludźmi (ci, co mniej używają messengera) i oglądaniem rolek, to wstawiam tylko foty i relacje i jest spoko. Podpatrzę co u ludzi, czasem sam coś dodam, pośmieję się ze śmiesznych rzeczy. Algorytm tam dla mnie jest wyjątkowo łaskawy. Na Insta zdecydowanie dużo targetują do mnie wartościowych treści z tematu moich zainteresowań, a także rolek, które mnie po prostu bawią. Facebook to syf. Tik Tok ogłupia. Na X tylko obserwuję dziennikarzy sportowych. Właściwie to z Facebooka już nie korzystam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Większość idei, w które wierzę, nie mają obecnie żadnego zastosowania w praktyce w tym głupim społeczeństwie, a jeszcze niedawno była iskierka nadziei. Nawet głupio mi się do nich przyznać, żeby nie zostać zaszufladkowanym. Nazwanym jakimś braunistą, konfederatą, pisowcem czy c⁎⁎j wie kim.

XXI wiek w polityce to upartyjnienie, kult influencerów internetowych i patostreamerów i całkowity zanik idei i wartości. Dziś ciężko mówić o tym, że ktoś ma jakiekolwiek poglądy, ideały i czy potrafi pragmatycznie patrzeć na politykę. Jest za to tuskizm, kaczyzm, braunizm i kucyzm (w wersji Mentzenowej) i do tego masa grania na emocjach jak babie co wystrzeliły hormony xD

Polaczki sobie zrobiły k⁎⁎wa bożków z ludzi, którzy chcą tylko dopchać do koryta i czerpać korzyści z władzy xD

Korwin, choć szur i rusofil, miał cakowitą rację. Zdecydowana większość społeczeństwa to debile, a demokracja to ch⁎⁎⁎wy ustrój i dobitnie się o tym przekonacie w 2027, jak Braun zdobędzie z 15 % i wprowadzi Jaszczura do sejmu xD


Wiecie czemu takie cyrki się nie dzieją za granicą? Bo tam nie było tylu politycznych zawirowań co w Polsce i społeczeństwo dalej ma jebla na punkcie radykalizmów po tym jak przeszli nazizm, ale u nas w sumie wrzucanie społeczeństwa na rollercoaster to norma.

Braun, kamraci, ruskie trolle, antyszczepionkowcy, z drugiej strony tuskoboty z silnych razem, jeszcze z innej moherowe berety z PiSu i wanna be biznesmeni wolnoryneczkowi od Mentzena.

Jestem ideowym nacjonalistą i konserwą, ale mimo moich poglądów mam czasem ochotę powiedzieć coś w stylu: to właśnie k⁎⁎wa my, głupie Polaczki i rozbiory tego kraju nie wzięły się z d⁎⁎y, bo jedyne na co zasługujemy jako naród to złapanie nas za pysk i bycie pod batem oby litościwego Pana.

Najlepsze co spotkało w ostatnich 150-200 latach ten naród, a raczej jego część (północno-zachodnią), to bycie pod Panowaniem Cesarza Niemieckiego i mówię to jako wręcz germanofob, ale taka jest k⁎⁎wa prawda xD

Jestem tak k⁎⁎wa rozczarowany tym wszystkim co się tu odpierdala, że przestałem się interesować polityką (mam 29 lat), która przez ostatnie lata się dość mocno interesowałem, bo absoltunie każdy mnie zawiódł, ale to jest jeszcze c⁎⁎j, bo zawiedli to mnie najbardziej ludzie, zwykli obywatele tacy jak ja. Co jest z wami, ehh.

#polityka #bekazlewactwa #bekazprawakow #takaprawda #przemyslenia #gownowpis

@Lopez_ Chleba i igrzysk chciało pewne społeczeństwo, nasze chyba wolało wódkę i chleb, ale zmiany ustrojowe poprawiły nasz status, potem weszło 500+ i już to mają. Więc na nudę trzeba igrzysk, a że społeczeństwo nasze lubi brać sprawy w swoje ręce w kwestii rozrywki, to zorganizowali sobie sami swoje obozy i tak to obecnie wygląda.

@mk-2 to prawda, ale ja mowie o ludziach, nie partii. Ludziach, co wierzą w partie i wodzów, a nie w idee. Nie pielęgnują ich, są śliscy, a najlepsze, że chuja z tego mają, tylko syndrom sztokholmski xD

a demokracja to ch⁎⁎⁎wy ustrój


Tak, tylko jako alternatywę masz rządy skupione wokół mniejszej ilości osób, np. jednej, która jeśli będzie mądra to państwo wyjdzie na tym lepiej niż na demokracji, ale największe prawdopodobieństwo jest że będzie rządziła dbając jedynie o interesy swoje i swoich ziomków (np. partii), co widać obecnie dosłownie w każdym niedemokratycznym systemie na świecie. Ograniczenie praw wyborczych jest nierealne, a gdyby wprowadzone to skończy się niestety tak, że TY będziesz j⁎⁎⁎ny w d⁎⁎ę jeszcze bardziej i pożałujesz tego wpisu.


Wiecie czemu takie cyrki się nie dzieją za granicą? Bo tam nie było tylu politycznych zawirowań co w Polsce i społeczeństwo dalej ma jebla na punkcie radykalizmów po tym jak przeszli nazizm, ale u nas w sumie wrzucanie społeczeństwa na rollercoaster to norma.


Słyszałeś o takiej partii jak AfD?


to właśnie k⁎⁎wa my, głupie Polaczki i rozbiory tego kraju nie wzięły się z d⁎⁎y, bo jedyne na co zasługujemy jako naród to złapanie nas za pysk i bycie pod batem oby litościwego Pana.


Sorry, powielasz starą ruską propagandę. Schyłek I RP to rzeczywiście głupota naszych elit, ale późniejsze zmiany w społeczeństwie to efekt zaborów, wojen i PRLu. Potrzeba czasu, żeby zmienić mentalność społeczeństwa. Prawda jest taka że trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie płotu i gdybyś śledził politykę zagranicznych państw z takim zainteresowaniem jak śledzisz polską politykę, to miałbyś inne zdanie na ten temat.


Najlepsze co spotkało w ostatnich 150-200 latach ten naród, a raczej jego część (północno-zachodnią), to bycie pod Panowaniem Cesarza Niemieckiego i mówię to jako wręcz germanofob, ale taka jest k⁎⁎wa prawda xD


Jeszcze powiedz że za Gierka PRL był super, kraina mlekiem i miodem płynąca ( ͡° ͜ʖ ͡°) a co z zaborem austriackim? Te tereny również są nieźle rozwinięte.


Za dużo emocji w tobie, na które sam narzekasz w tym wpisie. Twój wpis jest efektem właśnie grania na emocjach przez wszystkie tematy związane z polityką. Nawet jak sam przyznałeś, nie dajesz sobie z tym rady. A tak silne emocje zaciemniają racjonalne myślenie. Według ciebie jesteśmy na nieodwracalnym kursie na górę lodową, a za granicą to jest rozum i godność człowieka, tylko u nas same małpiszony. Naprawdę w to wierzysz? Jasne, że mamy pewne problemy, ale świat nie jest tak czarno biały jak to przedstawiasz w tym wpisie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Big__lebowski wszyscy się dziwią dlaczego rosną słupki Braunowi, AFD itp. dlaczego w USA rządzi pomarańczowa małpa.

Czy oni są tacy wybitni? Nie, to wina lewicy, która się zlewaczała i z formacji zdroworozsądkowej stała się karykaturą postępu.

Wahadło wychylone w jedną stronę musi polecieć w drugą.

@Ihooj dosłownie ta ruska kurwa Miller, którą teraz podniecają się fani Brauna bo jedzie po Ukrainie, zbił poparcie Lewicy z 40% pod próg wyborczy. Bo jak rządził to w gospodarce tak zacisnął pasa, że Korwin go chwalił, w obyczajówce właził w dupę kościołowi, a w regionach jego partia rządziła dosłownie jak mafia, współpracując dosłownie z mafią. xD

No AlE LeWiCy SpAdA Bo ZaImKi!!111

@Hilalum Tak, to stary komuch i ruski krasnal. Natomiast lewica (na świecie) z definicji kojarzyła się kiedyś z oświeceniem i prawami jednostki, kulturą wysoką.

Smutno dziś się patrzy jak prześcigają się z prawakami o jak najgłupsze tezy antynaukowe.

Zaloguj się aby komentować

Wiadomo, że są różni ludzie i zawsze debila można spotkać ale ludzie w WWA są na prawdę spoko - czy to przyjezdni czy tzw. z dziada pradziada XD 15 lat w WWA i praktycznie zero złych doświadczeń, tymczasem podczas 4 lat życia w KRK kilku skrajnych idiotów spotkałem XD (no wiem anegdotka...)

@ColonelWalterKurtz swego czasu pracowałem w jedynym autoryzowanym serwisie Canona na słuchawie. Co 2 telefon od Krakusa to były żale, albo o to czemu im stolicę zabraliśmy, albo czemu nie ma serwisu w Krakowie, mimo, że wysyłka na gwarancji, była na koszt serwisu.

Do tej pory ma

@Byk hehe, mnie w krk wkurwiało niemiłosiernie kiedy ludzie robili innym na złość tylko z pasji do bycia chujem. Poświęcali swój czas aby komuś dojebać i to ich cieszyło XD No ale może na takich ananasów trafiłem po prostu żeby tak krakowa nie obrażać

@Vampiress Całe życie w Wawie mieszkam i zauważyłem jedną ciekawą rzecz. Luźni, spoko ludzie mają wywalone czy są z Warszawy i mają równie wywalone skąd są inni. Zadufane w sobie chujki zawsze szczycą się jacy to nie oni warsiawioki z dziada pradziada i wszyscy inni są gorsi od ich Stolycy.

@SpokoZiomek Mali ludzie zawsze będą szukać czegoś aby czuć, że są ponad innymi, niezależnie od tego kto skąd jest. A bo on jest z Warszawy czy tam z innego miasta, a bo on mieszka przy głównej drodze, a bo bliżej sołtysa itd, można tak w nieskończoność xP Ja w Warszawie byłem tylko kilka razy w życiu na różne okresy czasu i mam odczucie takie pół na pół względem ludzi i otoczenia ale nie mówię, że to wina Warszawy tylko po prostu kretynów którzy są wszędzie xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

>uniwersalny

@skorpion Można go wyrzucić, wywalić, wypierdolić na dziesiątki sposobów.

Wady: Jest kieleckim.

Zalety: Patrz: uniwersalność.

@Fishery a ja sie zastanawialem czemu masz mnie na czarnej XD @skorpion ludzie to sa matoly, wystarczy chwila i masz własny majonez. Ile dasz occtu to twoja prywatna sprawa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bawię się we wróżkę nt wyborów 2027.

Ani PiS ani KO nie mają większości, ale bliżej utworzenia rządu jest PiS.

Do współpracy potrzebuje jednak Brauna, a ten za warunek wejścia do rządu proponuje niewinne referendum nt członkostwa w EU.

Resztę historii już skądś znamy


#polityka #braun #konfederacja #takaprawda

Jeśli PO ma trochę oleju w głowie, to już od dawna szuka haków na braunienkę i resztę, żeby odpalić w kampanii. Pytanie czy wystarczy, bo na batyra nie wystarczyło

@maly_ludek_lego Jak myślisz, jakie słowa padną w rozmowie telefonicznej ambasadora USA z którymś z minionków Kaczyńskiego, która nastąpi trzy sekundy po tym, jak do tego pierwszego dojdzie wieść o planowanym romansie z największym antysemitą w kraju?

Zaloguj się aby komentować

No to zaczynamy czas smętow w telewizji, radiu i internecie. Golce, bułecki sranah i inni ludzie z kółka wzajemnego kółka adoracji będą męczyć bułe śpiewając kolędy do porzygu.

Dobrze że jest internet i można sobie wybrać co dobrego posłuchać czy obejrzeć coś innego.

Stuczne to takie ze az mnie mdli.

Stary sie i zrzedliwy robię jak jakaś stara baba.

#swieta

#gownowpis #oswiadczenie #takaprawda

@Opornik dokładnie tak! Wyłączyć radio i TV. Odpalasz to co lubisz i cieszysz się świętami. A stare baby jebać prądem po mocherach

@starebabyjebacpradem

A ja akurat lubię kiedy w radiu grają polskie kolędy, bo zwykle są nagrane przez piosenkarzy, którzy potrafią śpiewać i nie są przesadnie cudacznie zaśpiewane. Krawczyk, Golcowie i inni 'klasyczni' muzycy. Jutro będzie gorzej, bo zaczną puszczać jakieś udziwnione wersje kolęd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

DEMOKRACJA TO nowa RELIGIA


"USA funkcjonalnie są już oligarchią, a obecnie przechodzą transformację w jej nową, bardziej agresywną formę – techno-plutokrację.

Oto dlaczego tak jest, opierając się na badaniach naukowych i obserwacji obecnych (2025) mechanizmów władzy.

1. Dowód Naukowy: Raport Gilensa i Page’a (2014)
To „święty graal” w dyskusji o naturze amerykańskiej władzy. Politolodzy z Princeton (Martin Gilens) i Northwestern (Benjamin Page) przeanalizowali 1779 decyzji politycznych w USA na przestrzeni 20 lat.

Wniosek: Przeciętny obywatel ma statystycznie zerowy wpływ na to, co staje się prawem.

Mechanizm: Jeśli 90% społeczeństwa czegoś chce, a elity gospodarcze tego nie chcą – ustawa nie przechodzi. Jeśli elity czegoś chcą, a 90% społeczeństwa jest przeciw – ustawa przechodzi z prawdopodobieństwem bliskim pewności.

Werdykt: USA to Oligarchia Cywilna. Demokracja (wybory) służy jedynie do legitymizacji decyzji podjętych wcześniej przez grupy interesu.

2. Ewolucja 2025: Od „Lobbingu” do „Bezpośredniego Zarządu”
Do niedawna (okres 1980–2020) oligarchia w USA działała "zza kotary". Miliarderzy kupowali czas antenowy i lobbystów, by wpływać na polityków.

Zmiana: Obecnie widzimy, jak Najbogatsi (High-Net-Worth Individuals) wchodzą bezpośrednio do rządu lub nim sterują.

Przykład: Rola Elona Muska (DOGE) czy Viveka Ramaswamy'ego. To nie są "doradcy". To architekci państwa. Peter Thiel (sponsor J.D. Vance'a) nie musi lobbować wiceprezydenta – on go politycznie „stworzył”.

Skutek: To przejście od modelu "Wall Street płaci Waszyngtonowi" do modelu "Dolina Krzemowa jest Waszyngtonem". To wyższy stopień oligarchizacji.

3. Bariera Wejścia i Zwrot z Inwestycji (ROI)
W USA polityka to rynek kapitałowy.

Koszt wygrania miejsca w Senacie to średnio kilkanaście-kilkadziesiąt milionów dolarów.

Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Citizens United (2010) zniósł limity finansowania przez korporacje (Super PACs), uznając pieniądze za formę "wolności słowa".

Dla korporacji wydanie 100 mln USD na kampanię, by uzyskać deregulację wartą 10 mld USD, to najlepsza możliwa inwestycja (ROI 10 000%). Żadna fabryka ani innowacja nie daje takiej stopy zwrotu jak kupno ustawy.

4. Różnica między USA a Rosją (Rodzaje Oligarchii)
Ważne jest rozróżnienie, bo termin "oligarchia" kojarzy się ze Wschodem.

Oligarchia Rosyjska: Państwo kontroluje oligarchów. Putin może wsadzić miliardera do więzienia i zabrać mu majątek, jeśli ten się nie podporządkuje (vide Chodorkowski). Władza polityczna > Władza pieniądza.

Oligarchia Amerykańska: Oligarchowie kontrolują państwo. To państwo boi się miliarderów, a nie odwrotnie. Jeśli rząd próbuje opodatkować kapitał, kapitał zmienia rząd (poprzez media i finansowanie opozycji). Władza pieniądza > Władza polityczna.

5. Nierówności a Stabilność Systemu
Wskaźnik Giniego (miara nierówności) w USA jest na poziomie krajów Ameryki Łacińskiej przed rewolucjami.

1% najbogatszych posiada więcej majątku niż cała klasa średnia w USA.

W systemie oligarchicznym głównym celem prawa staje się Obrona Majątku (Wealth Defense Industry) – czyli tworzenie luk podatkowych, rajów podatkowych i przepisów chroniących monopole (np. prawa własności intelektualnej w farmacji czy AI).

Werdykt
USA są oligarchią w sensie funkcjonalnym (kto podejmuje decyzje), ale zachowują fasadę demokracji liberalnej (wybory, wolność słowa).

Obecnie zmierzają jednak w stronę Techno-Feudalizmu, gdzie garstka korporacji technologicznych (posiadających infrastrukturę AI, danych i komunikacji) staje się potężniejsza niż struktury państwowe. Jeśli jeden człowiek może wyłączyć system komunikacji satelitarnej (Starlink) armii obcego państwa (Ukraina) lub zmienić algorytm debaty publicznej (X/Twitter) przed wyborami – to definicja suwerenności państwa przestaje istnieć w klasycznym rozumieniu."


Religia bo masz w nią wierzyć ślepo i nie kwestionować. Bo istnieje po to by sterować ludźmi na masową skalę.

Istnieje nadal tylko dlatego bo społeczeństwo wierzy że ma na coś wpływ. Choć tak naprawdę nie ma.


#usa #demokracja #geopolityka #wybory #takaprawda #inzynieriaspoleczna #socjotechnika

Tekst nie mój ale nie powiem skąd bo owca sie czepia

9bf2cb04-a998-4c27-ba88-984bacc17bb4

Zaloguj się aby komentować

Nawrocki wyniósł okrągły stół z pałacu. Pomijam już ten gest jako polityka, ale rozbudził on dyskusję wśród pokoleń pamiętających te czasy.

No i pokolenia lat 40-50-60 twierdzą, że to jest skandal, bo to jest symbol porozumienia dwóch obozów i budowy nowego państwa w zgodzie, bez użycia siły, kompromis, wybaczenie krzywd i tak dalej i tak dalej.

Ja powiem tak. Gdybym to ja był na miejscu Nawrockiego, zrobiłbym to samo. To jest DLA WAS symbol porozumienia. Ja się urodziłem w latach 90 i dla mnie ten symbol i te porozumienia są c⁎⁎ja warte. Jedyne co utorowały, to drogę starym komuchom i resortowym dzieciom do wygodnego życia, bez ponoszenia konsekwencji za swoje czyny plus ustawiły politycznych karierowiczów na państwowych stołkach z przyzwoleniem na jawne wały robione na prywatyzacji i transformacji gospodarczej.

Dla mnie okrągły stół to nic innego jak symbol podziału tortu między elity, z których część wyszła spod płaszczyka PZPR i zaczęła się ustawiać w nowej rzeczywistości. Generalnie gardzę i pluję na to wszystko, choć zdaję sobie sprawe, że w tamtych czasach nie było innego wyjścia. Tyle, że dla mnie była to niesmaczna konieczność, a nie jakiś symbol zwycięstwa i pokoju.

To jest w ogóle k⁎⁎wa skandal i wstyd, że takie komuchy jak Czarzasty mają czelność mordę otwierać i mówić o tym, że "dwa obozy się dogadały", gdzie po prostu jedni byli psami Moskwy na posyłki i służyli wiernie obcemu mocarstwu i to jeszcze pod najbardziej zbrodniczym systemem świata xDDD Przecież to jest niepojęte.

Powiedzmy sobie szczerze. Ludzie pełniący funkcje publiczne w latach 80 i 90 nie powinni w ogóle dziś uczestniczyć w życiu politycznym w tym kraju i tutaj się Batyrowi wcale nie dziwię, że po prostu się tym wszystkim brzydzi.

Ja też się brzydzę. Brzydzę się tymi wszystkimi "działaczami", brzydzę się wierchuszką Solidarności, brzydzę się politykami starej daty, brzydzę się III RP. Kraj ustawiony pod wąskie grono kolesi, budowany na fundamentach biedy, mafijnych interesów, układów, agentury i działaniu na szkodę obywateli. Wszystko to tak naprawdę do totalnej reformacji i zaorania w pizdu, najlepiej bez udziału ludzi +50 lat (obecnie).

Jesteśmy 36 lat po transformacji gospodarczej. Powinniśmy brać okrągły stół z dystansem i z biegiem lat systematycznie odsuwać ludzi komuny od władzy i funkcji publicznych, a zrobiliśmy sobie z tego jakiś pomnik. A dla mnie to co najwyżej pomnik wstydu.

#polityka #takaprawda #bekazlewactwa #prl #zycie #przemyslenia #gospodarka #historia


@Lopez_ Przecież to idealne miejsce na siłkę, stół tylko przeszkadzał... A poważniej - sądzę że Nawrocki, a bardziej jego doradcy, chcieli jakiejś "głośnej" zmiany w Pałacu Prezydenckim, coś na wzór budowy sali balowej w Białym Domu (a wiadomo że są zapatrzeni mocno w Trumpa), tylko może z nieco mniejszym rozmachem, bo jednak tu Polska a nie USA.

@Lopez_ No masz rację. Bo to symbol bardzo zgniłego kompromisu, choć być może jedynego bezkrwawego i najbardziej optymalnego w tamtym czasie. Inaczej, trzeba by tych komuchów powywieszać na latarniach. I nie wiadomo, jak by się ta historia skończyła.
Jako Polacy mamy spory bagaż sowietyzacji, który dalej w nas tkwi. Nie wiem, czy dałoby się go wykrzewić jednym pociągnięciem, szczególnie w tamtym czasie.
Ten stół to jest jakiś symbol. Symbol pewnej cezury. Wartościowanie jej jest generalnie bez sensu, podobnie jak onanizowanie się do wielkiego sukcesu symbolizowanego przez mebel. Więc się z Batyrem tutaj zgodzę, choć mi to nie w smak. Niech se siłkę walnie zamiast tego, albo oktagon. Na zdrowie.

A co do "elit" - to nie w nich problem. Problem w tych, którzy je wspierają. A jakość naszych "elit" jest śmieciowa na całym przekroju sceny, za przeproszeniem, politycznej. Co świadczy o ciągle niskiej świadomości politycznej obywateli. To od nich trzeba zacząć.
Ach - i nie dawać głosować nikomu poza przedziałem 30-60.

Zaloguj się aby komentować

W końcu namy przesilenie zimowe dokladnie od 21 XII 16:03

Juz będzie przybywać dnia. W końcu coś pozytywnego kurde

Tak czy siak przy moim obecnym trybie pracy nie odczuwam tak bardzo braku światła dziennego ale światło po południu motywuje do działania.


#gownowpis #ogrodnictwo #zimowypierdalaj #ciekawostki #takaprawda

@starebabyjebacpradem ja też Boże Narodzenie świętuję też na płaszczyźnie, na której świętowali nasi przodkowie przez tysiące lat - święto, że od dziś już dzień jest coraz dłuższy i choć jeszcze luty i zima, to już zaczyna się odliczać czas do wiosny...

Zaloguj się aby komentować