Wśród tego całego politycznego ścieku niezmiernie bawią mnie ludzie, którzy służyli wiernie Moskwie do 89 roku, a teraz mają czelność z lekkością zarzucać komuś coś takiego jak działanie w interesie Rosji xD
Tacy sami hipokryci to resortowe dzieci z show biznesu, którym komuna utorowała drogę do karier w III RP dzięki rodzicom-aparatczykom, którzy sobie jak rasowi karierowicze sprawnie przeskoczyli z jednego ustroju do drugiego, zachowując pełnię swoich wpływów. Gdyby nie obciąganie napleta sowietom przez ich ojców i dziadków X lat, większość z nich miałaby taki sam start jak przeciętny Mariusz, czyli szare blokowiska, bieda i w najlepszym przypadku emigracja do rajchu na początku XXI wieku xD
Dziś wpływowi ludzie kreujący się na elitę zapomnieli, ze do bycia "elitą" doszli w takich sposób, że najpierw ich dziadek, śmierdzący wieśniacki chłop musiał w wyjątkowo barbarzyński sposób zasłużyć się Rosji Radzieckiej, żeby potem jego syn mógł zrobić karierę jako komunista i następnie oni mogli ją robić w wolnym kraju jako europejscy, liberalni, wykształceni, z dużych miast xD
Największy mit u nas to jest ta cała Solidarność. Pod nią się podpina każdy,. Teraz nawet z Czarzastym grafiki tworzą xD A spora część "medialnych" ludzi podpinająca się pod walkę z komuną pochodzi właśnie z rodzin, która z tą Solidarnością walczyła xDDDDD Ci prawdziwi związkowcy z Solidarności to byli zwykli robotnicy, dziś na jakichś tam przeciętnych emeryturach sobie rano parzą sypanego Jacobsa i idą karmić kaczki do parku, bo tyle z tej transformacji mają.
#polityka #polska #zycie #historia #takaprawda #bekazlewactwa #bekazlibka
Komentarze (10)
@jiim o, to to. U mnie w rodzinie komuchami się gardzi od zawsze. Ale Solidarnościowcy też byli i są postrzegani jako banda cwaniaków, co wcale nie chciała obalenia systemu, tylko więcej dla siebie. Wystarczy przeczytać postulaty Solidarności. I zabawne jest to, że to komuchy wprowadziły Polskę do NATO i UE.
@FoxtrotLima no dlatego zawsze mnie bawi, gdy ktoś chełpi się tym, że był w Solidarności - a zwłaszcza ktoś z tych bardziej znanych, z tych "wyżej" - wobec kogoś, kto był w PZPR.
To zwykle przyznanie, że też byłeś skurwysynem, tyle że po przeciwnej stronie. Tylko tyle i aż tyle.
Legenda Solidarności była budowana oddolnie i powinna zostać na dole, a nie wśród kmiotów spijających śmietankę typu Krzaklewski czy obecnych chujków typu Duda.
Zaloguj się aby komentować