Dzisiaj zagrałem vabank i wybrałem się w trasę - przejechałem jakieś 100 km za machem. Trochę się cykałem ale auto trzeba prędzej czy później zakończyć testować i zacząć normalnie użytkować bez stresu. W sumie mam już jakieś 225 km przejechane po wymianie sinika. Co się okazało to przy wymianie skrzyni biegów prawdopodobnie uszkodziłem wiązkę od ECU do wtryskiwaczy. Będę się tym musiał zająć w jakiś wolny weekend. #stepujacybudowlaniec







































