#staregry

47
348

ogrywam gothica po raz n-ty c⁎⁎j wie który no i ta gra jest dobra, ale z drugiej strony jest tam tyle debilizmów XD największy debilizm to są te zwoje XD C⁎⁎j idziesz pokonać potężne smoki które mają zniszczyć całe khorinis, a więc co robisz? Zabierasz oko innosa kupujesz u zurisa zwój zmniejszenia potwora oraz przywołania demona i rozwalasz smoki jak chcesz. Z jednej strony smoki są mocne i prawie nie do pokonania w pojedynkę jeśli walczysz mieczem gówno się regeneruje i jeszcze nawala tym ogniem że cię odrzuca na kilometr, a z drugiej strony demon przywołany za pomocą zwoju który został kupiony na targu za kilka monet niszczy smoka na kilka hitów samodzielnie XD to równie dobrze Thorben mógłby wziąć kolejną pożyczkę u Lehmara kupić kilka zwojów u zurisa i samemu te smoki rozjebać i nie potrzeba do tego żadnego wybrańca innosa/adanosa czy kim ten bezi jest. To samo z krukiem chłop jest dość mocnym bosem więc co robisz cyk bryła lodu nie może się ruszać i nawalasz go mieczykiem aż padnie.


Śmieszne jest jeszcze to że w ostatnim rozdziale jesteś już tak mocny że całą górniczą dolinę na luzie możesz wyczyścić możesz iść do zamku i wyczyścić całe oblężenie orków za pomocą deszczu ognia i przywołując szkielety i golemy a ci w zamku nadal będą pi⁎⁎⁎⁎lić jak to nie są oblężeni mimo że cała przełęcz jest wyczyszczona i nie ma żadnych orków XD


taka sytuacja gra dobra, ale nie oszukujmy się dość mocno niedorobiona i nie zbalansowana


#gry #gothic #staregry

Zaloguj się aby komentować

14 marca wyszła końcowa wersja moda Half-Life MMod.


Taka definitywna wersja HL dla purystów ze znacznie poprawioną grafiką, efektami, mięsisością dźwięków, wypolerowanymi niedoskonałościami w AI przeciwników itp.


Zapytacie - po co, skoro jest Black Mesa?


Bo Black Mesa to Black Mesa. Nie Half-Life. Całkiem inna gra, na kompletnie innym silniku. W którą się gra jak w HL2 a nie w oryginał. Sporo map w BM jest bardzo zmienionych w porównaniu do HL, rozdział Xen to w ogóle jest przerobiony nie do poznania.


Ciekawostką odnośnie twórcy HL MMod jest to, że jest z Ukrainy i w trakcie developmentu tego projektu musiał dosłownie spierdalać przed spadającymi rakietami i bombami żeby w ogóle przeżyć. Udało mu się przeżyć i nawet wydać ten update 2.0.


Jak na razie kandydat do moda roku. W 2022 wygrał inny mod do Half-Life (tym razem 2) czyli Entropy Zero 2. Ta gierka często zgarnia MOTY - rzeczona Black Mesa, potem świetna kampania HL Echoes, Minerva Metastasis czy EZ2.


#gry #staregry #ukraina

13f7e591-cc0a-4de9-aba7-ad77270acb39

Zaloguj się aby komentować

Z cyklu stare klasyki, pewnie niektórzy pamiętają grę Nightmare Creatures - siedziałem po nocach i wyklinałem sterowanie (klawiatura) oraz kamerę, która była ustawiona na sztywno w pomieszczeniach, ale sama gra była bardzo wciągająca. Po latach doczytałem treść i wciąż zaciekawia - przepraszam za niedociągnięcia - tłumaczone 1:1 maszynowo przez Google translate:


#staregry #horror #playstation #pc #gry


Historia gry Nightmare Creatures czerpie z elementów gotyckiego horroru z XIX wieku i rozpoczyna się w 1666 roku, kiedy kult diabła zwany Bractwem Hekate przeprowadzał złowrogie eksperymenty w Londynie, aby przejąć kontrolę nad miastem, a następnie nad światem. Bractwo próbowało opracować eliksir, który obdarzyłby ich nadludzkimi mocami. Jednak zamiast tworzyć zamierzonych nadludzi, ich eksperymenty stworzyły groteskowe potwory zwane koszmarnymi stworzeniami. Kiedy postanowili użyć tych stworzeń jako armii podboju, jeden z ich członków, Samuel Pepys, podpalił ich kwaterę główną, co doprowadziło do Pierwszego Wielkiego Pożaru Londynu.


Akcja gry toczy się w 1834 roku, kiedy Londyn pada ofiarą kilku złych wydarzeń. Donoszono o obserwacjach potworów wraz z wiadomościami o ludziach mutujących się w bezbożne stworzenia oraz o tym, że umarli budzą się z grobów i chodzą wśród żywych. Cały Londyn jest w panice i podatny na intrygi Adama Crowleya, szalonego naukowca i okultysty, który korzysta z pomocy Bractwa.


Książka zostaje podrzucona do domu Ignacego Blackwarda, księdza i eksperta od okultyzmu. Odkrywa, że jest to zaginiony pamiętnik Samuela Pepysa, który zawiera badania Bractwa. Wiedząc, że potrzebuje pomocy, Ignatius wysyła pamiętnik znanemu amerykańskiemu immunologowi dr Jeanowi Franciscusowi z Nowego Orleanu, który pojawia się z córką Nadią Franciscus. Po zamordowaniu lekarza i skradzieniu książki, Ignacy i Nadia są na jego pogrzebie, gdzie podchodzi do nich mężczyzna, który daje im notatkę o treści: „Wiedz o Adamie Crowleyu, Bractwie Hekate --- HVHJ”. Ignatius i Nadia udają się pod adres podany w notatce, mając nadzieję na odnalezienie Crowleya i zneutralizowanie potworów.


https://youtu.be/UYrX3uIUcDo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odyseja taka piękna xD


Kiedy najebałeś 100 godzin i już za c⁎⁎ja nie odczuwasz przyjemności, ale nie wywalisz tego z dysku, bo już żeś tyle życia na to zmarnował - więc ciągniesz ten wózek trudu i znoju do końca.


Ja wymiękłem w 6 rozdziale jak mi drugi raz narespili tałatajstwa na Tamorze. Tzn trzeci jeśli liczymy naszą pierwszą wizytę w II rozdziale (fajną) i drugą wizytę w IV rozdziale (mniej fajną, na wyspie hasa jakieś 500 orków a my mamy rozprowadzić NPC po kopalniach)


Jak myśleliście że returning przegina i stawia ilość ponad jakością to zagranie w Odyseję skutecznie zweryfikuje wasze poglądy.


Zwłaszcza że nowa aktualka do NB planowana na kwiecień-maj WYWALI z gry trochę bzdurnych questów. Tak, Likierek poszedł po rozum do głowy i stwierdził że jednak Daron Nekromanta to przesada


#gothic #gry #staregry

e35c5cd2-f8a0-4ba9-a4b7-6eea8e1d37d0

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj odpaliłem tego moda co wprowadza Ray Tracing do Half Life. Są pewne glitche, gdzieniegdzie efekt dziwnie wygląda na bardzo pikselowych teksturach, ale kurczę... znowu złapałem ten klimat! I mimo że Black Mesa wygląda ładniej, a przecież RT nie ma, to niestety straciła trochę ten feeling, to już nie jest to samo, zwłaszcza że w dużej części zremasterowano tam ścieżkę dźwiękową i wiele dialogów, które brzmią już inaczej niż w oryginale. Oczywiście rozumiem takie zabiegi, bo gra ma 25 lat i mimo innowacji, jest w wielu aspektach archaiczna, zwłaszcza że sam mod miał przyciągnąć nie tylko starych targanych sentymentem graczy ale i tych co jakimś cudem nie znają jeszcze świata H a l f - L i f e. Niemniej jednak stary dobry HL z RT to po prostu nowy wymiar retro gamingu. Wspaniałe doświadczenie, gorąco polecam


#gry #staregry #retrogaming #komputery

203d7716-d157-4e6a-bb93-adb8daef0679

Zaloguj się aby komentować

Jutro 24 urodziny obchodzi homm3 - sto lat Ciekawe czy są tu ludzie pamiętający 1999r?


#gry #staregry #darmowegry #heroes3

3b20b129-2789-470a-953c-a68e1184367a

Oczywiście że znam i pamiętam ale jakoś nigdy nie rozumiałem tej wielkiej miłości do herosów, prawda fajnie było pograć i pogadać o życiu razem z grupką znajomych ale sama rozgrywka decydowała się w kilku kluczowych momentach, jak ktoś zdobył potrzebne dla siebie kopalnie, miał w brud forsy czy dorwał konkretny artefakt.


Taktyka istniała ale to nie było coś gdzie mają geniusz strategii możesz wygrać z silniejszym przeciwnikiem, decydowały liczby.

@Suodka_Monia a gram do teraz, także na modach xD Jeśli chodzi o pierwsze 3 częsci to poznałem je 'od tyłu'.


Czyli najpierw trójkę pod koniec wakacji 99 w wersji "ruski tłok" ale po polsku. I z całkiem poprawną lokalizacją - lata '90 to były czasy koszmarnych lokalizacji made by Sasza z dubbingiem nagrywanym gdzieś w jego mieszkaniu w Białymstoku. A tu gra kompetentnie przetłumaczona i to jeszcze tłoczona płyta jak oryginał!


Dwója mi wpadła w ręce gdzieś w maju 2000 od kolegi, grałem w to sobie przed wyjazdem na wakacje do Tunezji. Całkiem dobrze mi się w to grało i nie czułem jakiegoś ogromnego kroku w tył. No a jedynkę sprawdziłem z CD-Action w 2001 ale w nią nie grałem dużo - bo ta akurat część jest archaiczna i nie było najmniejszego sensu w to grać jak miałem dwójkę i trójkę. Gdzieś w 2001 rodzice mi przynieśli SODa też w wersji "piracki tłok" ale nie umiałem tego włączyć bo wymagało to bardzo skomplikowanej czynności skopiowania cracka. Utknąłem na ekranie "cannot locate CD-Rom" i tak dodatki do HOMM 3 ominęły mnie aż do roku 2003.


Potem w 2004 kolega załatwił WOG z internetu, też miałem spore problemy z zainstalowaniem tego, bo ta wersja wymagała zmiany języka z windowsie na rosyjski (!!! to brzmi absurdalnie ale naprawdę tak było) i w to jebaszyłem naprawdę dużo i długo. Pocisłem grę do jej absolutnych hexowych limitów, walczyłem z utopiami w których były miliony błękitnych i po ich zabiciu dostawałem tyle złota, że mi stan konta na minus wskakiwał bo dochodziło do integer overflowa.


W 2015 się sam zainteresowałem moddingiem, zrobiłem z PerryR modzika na mixed neutrale, sam Perry zrobił bardzo dobrego moda Advanced Classes Mod, VMaiko zrobił TUMa i na takim kombajnie sobie lubię pyknąć. Albo na assembly od Kongsuniego ktorego nazwał Legacy of the Silence. Gdzie grywalne są aż 22 zamki. I odpala się to normalnie, bez tego upośledzonego VCMI. Wprawdzie jest to po koreańsku ale idzie ogarnąć, jedynie z artefaktami problem bo jest ogrom nowych i nie jest do końca jasne co robią. W tym modzie bardzo mi się podobają nowe spelle, np możliwość wyjścia z podziemi - po prostu teleportujemy się na drugi poziom mapy o ile tam gdzie stoimy da się stanąć.

Zaloguj się aby komentować

Jak chcecie żebym podzielił się tekstowym (tak, TEKSTOWYM, a nie testowym) rogalikiem RPG, to dajcie pioruna


#gry #staregry

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zastanawialiście się, czemu wiecznie pykacie w stare gierki, a w nowe rzadko i w sumie nic ciekawego nie wychodzi i już was gierki nie bawią?


No bo rzeczywiście - jeśli chodzi o produkcje największych producentów to nic ciekawego nie wychodzi.


Agresywny i bezlitosny kapitalizm zawłaszczył branżę gier lata temu i puścić nie ma zamiaru. Więc ze strony największych developerów nie ma żadnej innowacji, przełomów, kamieni milowych - bo gry nie mają być innowacyjne i wiekopomne, tylko mają być bezpiecznym produktem który przyniesie zielone słupki frajerom w garniturkach (którzy ostatni raz grali w grę w 1992 jak byli w podstawówce i dostali SNES pod choinkę)


2021 uważam za najsmutniejszy rok w branży gier. Jedyna w miarę dobra gra wysokobudżetowa z tegoż roku to Forza Horizon 5. W miarę dobra - bo wcale nie super dobra. W Blizzardzie tragedia - Shadowlands pogrzebało WoW'a a koszmarny patch 9.1 dobił gwoździa do trumny, w Hearthstone wychodzi fatalny dodatek United in Stormwind, w Diablo III wieje c⁎⁎⁎em od kilku lat (ostatni poważny content update był w 2016), Overwatch jest na life supporcie, HOTS umiera. Dodatkowo firma dostaje na pysk gruntowny audyt ze strony samego rządu Kalifornii po skandalu na skalę porównywalną z pierwszym MeToo. U innych dużych developerów też chujowo. No ale szekle płyną, bo ludzie to głupia i łatwo formowalna masa, która ci wyda 1000$ na paczki w FIFA FUT i jeszcze znajdzie pożytecznych idiotów, którzy będą takiego zachowania bronić.


Teraz porównajmy to np. z rokiem 1998. Mamy aż 16 gier które mają metascore powyżej 90% (lub GameRankings >90% - odpowiednik metacritica dla gier) Jakie warte uwagi gry wyszły w 1998? O panie.


The Legend of Zelda: Ocarina of Time


Half-Life


Tekken 3


Metal Gear Solid


Resident Evil 2


Grim Fandango


StarCraft


Banjo-Kazooie


Oddworld: Abe's Exodus


Street Fighter Alpha 3


NFL Blitz


Thief: The Dark Project


FIFA 99


NBA Live 99


Unreal


NFS 3: Hot Pursuit


Każda z nich to był taki banger, że do dzisiaj się w to gra z wypiekami na mordzie. Do dzisiaj, 25 je⁎⁎⁎⁎ch lat później. Nawet sportówki od EA w tamtych latach to były takie hiciory, że się czekało jak na pierwsze ruchanie mając chętną koleżankę w liceum.


2021 to jakiś zły sen. Rok który bym porównał z crashem w 1983. Jedna znośna gra - ta nieszczęsna Forza. Która będzie szmirą do zapomnienia za 2-3 lata jak wyjdzie FH6. A na pewno wyjdzie, bo jest to bezpieczny produkt, który przynosi jakieś pieniądze.


2022 już na szczęście trochę lepszy. Do⁎⁎⁎ał Elden Ringiem na początku - gra banger jak te dawne, nawet za 20 lat się będzie w to grało i będzie tak samo za⁎⁎⁎⁎sta. Pod koniec GOW Ragnarok też bardzo dobry. W 2023 jak na razie całkiem spoko Hogwart's Legacy. Ciekawe kiedy wyjdzie kolejna S-tier gierka która nie jest remakiem, remasterem, rebootem czy N-tą częscią jakiejś serii. Pewnie gdzieś za rok minimum.


#gry #staregry #pcmasterrace

@DiscoKhan oczywiście że kojarzę i prawie wszystko z wymienionych przeszedłem. Ale to są produkcje indie. A ja się tu skupiam na produkcjach wysokobudżetowych, mainstreamowych.


Większość tytułów które wymieniłem z roku '98 to mainstream a nie scena indie. Ktoś mi tu nawet Kroniki Myrtany przytoczył w celu obrony 2021. No ludzie złoci.

@RzecznyWunsz gatunek ścigałek to w ogóle temat na oddzielną dyskusję, bo ten gatunek został właściwie położony do grobu w ostatnich latach. Wielu latach. Wszystkie duże studia się wycofały ze swoich serii, w kategorii symulacyjnej został nam już tylko F1, a w zręcznościowej Need for Speed. No i ta Forza Horizon nieszczęsna.


Doszło do tego, że

-najlepsza Forza ma już ponad 10 lat

-najlepszy Need for Speed ma 17 lat

-podobnie z najlepszą grą rajdową - ma 19 lat

-najlepsze Gran Turismo ma już dokładnie 20 lat

-najlepsze wyścigi Nascar też mają 20 lat

-a najlepsze wyścigi Indy Car mają grubo ponad 20 lat. Już bliżej 30.


Innowacja i postęp jest tam na poziomie FSO. Zrobili coś dobrze w 1957 i potem klepali bez zmian do 1994. Mimo, że już w 1970 było to przestarzałe i wymagało solidnego R&D.


Skończyły się pomysły na zwykłe wyścigi po Nurburgingu? To zróbcie wyścigi osadzone na jakiejś innej planecie, w dziwnym świecie z dziwnymi drogami.

@Esubane a czym się scena indie różniła od mainstreamu w 98? Mainstream miał dwa razy większy budżet?


Half-Life, debiut studia. Tekken 3 - pierwsza popularna odsłona serii, podobnie z Metal Gear Solid. Identyczne sytuacje z Unrealem i z Thief. Wedle kryterium absolutnego mainstreamu to połowa z wymienionych przez ciebie gier też się nie wcale nie łapie do innej kategogorii niż indie, to były niezależne studia.


Jednocześnie porównanujesz debiuty czy pierwsze popularne gry gamedevów tylko do doświadczonych studio? Dawniej do zrobienia gry nie potrzebowało się tak dużych funduszy to można było mieć i dobrą grafikę jak na ówczesne czasy jak i nowatorski gameplay, a że konkurencja była znikoma to i wybić się było łatwo. Ale śmieszy mnie, że porownujesz te gry tylko do absolutnego mainstreamu.


Sztuka dla sztuki, narzekasz dla samego narzekania bez jakiejkolwiek refleksji. Poza tym zamiast być szczerym to raz twierdzisz, że obecnie nie ma w co grać żeby po chwili stwierdzić, że jest od cholery gier do grania.


Czyli zwyczajnie kłamałaś w pierwszym akapicie?

Zaloguj się aby komentować

borze, co znalazłem w szpargałach.


ciekawe gdzie są pudełka po zapałkach z żetonami ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#gryplanszowe #staregry #grybezpradu #nostalgia

b4f8b521-f58e-4a60-86dc-e1b30769af49

@Xaltotun Tak, były do sklejenia

A widzisz, ja bardzo lubiłem sobie włączyć kasetę "Pola magnetyczne" Jarre'a i sobie w "Odkrywców pograć", taki vibe Star Trekowy mi się wtedy robił i do dziś czasem robi

@Xaltotun odkrywcy byli świetni! pamiętam, że za gówniaka czytałem samą instrukcję bez grania w planszówkę, tak mnie wciągały kolejne paragrafy

Zaloguj się aby komentować

Szukam jednej gry na PC jedyne co pamiętam to widok izometryczny i tekst jednej z postaci żeby zbajerowac jednego ze strażników: "chcesz kupić papierosy? Tanie papierosy.. chcesz kupić"


#gry #staregry

@twombolt @LordNargogh @Suodka_Monia @enderwiggin @eswemenasja @Spleen na pewno był polski dubbing, klimat podobny do właśnie Gorky

Zaloguj się aby komentować

#gry #staregry


Tibia to tak naprawdę kopia gry Ultima 6 z czasów MS-DOSa, z lat 90.


Ultima 6 była bardzo fajną grą. Przygodowe RPG w widoku z góry, tak jak Tibia.


Zagrywałem się chociaż niewiele z tej gry wtedy rozumiałem.


Ostatecznie znalazłem solution do niej i przeszedłem całą.

4346680c-8d96-4143-921d-3377d38aaef5

Zaloguj się aby komentować

Czy ja tak wiele wymagam prosząc los o remake tej cudownej gry?


CZY TO TAK WIELE JA SIĘ PYTAM?!


Pogromca Wiedźmina, Bezimiennego i innych małostkowych postaci ze świata fantasy RPG.


HYPE WRÓĆ!


#staregry #gry

14c9fbd1-04eb-4ed4-a57d-af31823526e0

@Cron_Arri ni c⁎⁎ja instalka nie umie się odpalić. jutro spróbuje na laptopie zainstalować i potem przenieś zainstalowana. straciłem 1h na próbę instalacji wrrrr

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie Drodzy Hejterzy i Hejterki,


Chciałbym Was poinformować że gra "Pharaoh: A New Era" o której wspominałem w swoim filmie o najlepszych grach o Starożytnym Egipcie miała swoją premierę kilka dni temu na platformach Steam oraz GOG'u.


Grę kupiłem od razu na premierę i zdążyłem już w nią trochę pograć. Chciałem nawet nagrać jej recenzję na kanał oraz krótki gameplay, ale niestety, mój komputer jest na to za stary. Ale powiem Wam troszkę o samej grze i moich wrażeniach z niej.


Otóż "Faraon - Nowa Era" jest niczym innym niż odświeżoną wersją najsłynniejszej gry studia Sierra pod tytułem "Faraon" z 1999 roku, a także dodatku do tej gry pt. Kleopatra.


Stary "Faraon" był grą mojego dzieciństwa więc znam go na wylot, przeszedłem go wiele razy. Więc po po 2h gry mogę powiedzieć że nowy Faraon jest po prostu odświeżoną wersją starego i niczym ponadto. A więc co mamy nowego:


- grafikę, naprawdę ładną


- muzykę, inspirowaną oryginalną muzyką, ale tym razem zagraną na prawdziwych instrumentach a nie syntezatorze


- zmieniony interfejs, któremu bliżej do tych z obecnych city builderów niż gier lat 90tych, co dla mnie jest minusem


- lekko zmieniony system ministrów w grze, wydaje mi się że stary był bardziej intencjonalny.


I w końcu największy zawód: Nowy Faraon reklamował się nam wspaniałym animowanym zwiastunem i miałem nadzieję że i intro każdego rozdziału kampanii będzie animowane, ale niestety intra zostały wycięte z gry i nie zastąpione niczym. A wielka szkoda bo te z oryginalnej gry były naprawdę świetne, po pierwsze były swego rodzaju wprowadzeniem historycznym do danej epoki, a dwa że były naprawdę epicko zrobione, i nigdy nie zapomnę jak w 2004 roku jako dziecko oglądałem je z zapartym tchem. Dodatkowo polski lektor w tej grze był naprawdę genialny. Nowy Faraon nie ma, i raczej nie będzie miał polskiej wersji, o ile jakiś spec nie zrobi moda przenoszącego starego lektora do nowej gry.


Tak więc czy polecam nowego Faraona? Z jednej strony tak, ponieważ został naprawdę łanie odnowiony, i w przeciwieństwie do wersji z 1999 roku nie ma problemów z odpalaniem na nowszych systemach. Ale jeśli nigdy nie graliście w Faraona, nawet tego starego, to polecam jednak zagrać w niego, najlepiej na starym systemie i monitorze kineskopowym, ponieważ, nieironicznie, wtedy ta gra wygląda i działa najlepiej, a na systemach nowszych niż Windows XP jest problem z jej uruchomieniem. Co prawda wersja z GOG'a jako-tako działa, ale rozdzielczość jest taka że w grę trzeba grać ze szkłem powiększającym przy monitorze.


Reasumując: Faraon - Nowa Era jest warty kupienia, ale jeśli wracacie do gry albo nie macie szansy zagrać w oryginalnego Faraona i Kleopatrę z 1999 roku.


#egipt #starozytnyegipt #gry #staregry #grykomputerowe #recenzja

2e637c73-9cbe-4ab1-9807-23595a04fc39
17bfd348-84ba-4a74-ac3b-ed27ec48bcd3
81fd7e9f-8f99-4a30-970f-01b2c2f8dace
fc0a1a1a-fc75-473f-9477-230cd6a8bd58

Zaloguj się aby komentować

@MirAnonim no czerwonego na⁎⁎⁎⁎iają z dwóch stron easy.

To dreanor ? ten grzybowy świat ?

Ehhh Warcraft RTS to jednak wyższa klasa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować