#spierdotrip

6
462

Corolla nocą na Norweskim nadbrzeżu portowym. Dramatyzowane.


Wczorajsza przejażdżka po założeniu nowych opon. Komfort jazdy się poprawił.


#samochody #spierdotrip #toyota #zawszegratem

5d68c528-7267-4642-bc90-e7f948902dc6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Trochę ciąg dalszy #spierdotrip Pamiętacie kasztelik Korona Podlasia? No to następnego dnia pojechaliśmy do Walimia (?), bo tam jest minizoo i minipark rozrywki, a wiadomo, że jak dzieci mają do wyboru zwierzęta, jakich nie zobaczą nigdzie poza zoo, a parkiem rozrywki, to wybiorą park... Więc oblecielismy na szybko zoo, a tam takie cuda jak kukabura. O tym ptaku usłyszałam pierwszy raz oglądając kreskówkę Bluey... No, ale człowiek uczy się całe życie. Widziałam także osła, którego mrówka nie niosła, ale był osobliwy i znów przeżyłam coś pierwszy raz, bo to był osioł poitou. Trochę mnie wystraszył, bo w pierwszej chwili przypomniał mi tego włochatego skurwola z widelcem z serialu Przyjaciele wesołego diabła, ale jak się zapoznaliśmy, dzięki miłości osiołka do marchewki, to okazał się bardzo przyjemnym stworem.

Więc jak macie bombelki, wybieracie się na Podlasie i będziecie w okolicach nadbużańskich to walcie do Walimia. Miejscowość w mianowniku to Walim

#podlasie #dzieci #minizoo #atrakcjedladzieci #podrozeksztalca

50ab8a8c-7f79-4e88-b76c-369441b249b1
8b08a6f8-b625-4c89-8cad-7dbd4c421ff0
bce5ca4f-acf3-4332-8ff3-5a650cdc1d8d
fb6a2b63-c670-4073-be3e-7ad92d7d23f8

Zaloguj się aby komentować

Patrzcie, co można zobaczyć niedaleko Siemiatycz. Ten zamek, a dokładniej Kasztelik Perła Podlasia, zbudował pan Jerzy własnymi rękami z kamieni, które sam łupał. Ta 15 metrowa budowla stoi we wsi Olendry i jest tam super. W środku można obejrzeć rękodzieło ludowe oraz zabytkowe rzeczy użytku codziennego. Ogólnie to można też kupić wyroby rękodzielnicze. Pan Jerzy udostępnia zameczek ludziom za darmo ale fajnie wrzucić do puszek tzw. "co łaska", w ramach uznania. Ten miły starszy pan to dusza człowiek. Za free można też wypić ciepły napój i zrelaksować się w okolicy. Obok jest jama smoka w budowie i sam jej "mieszkaniec", który ma nawet kutacza i to się nazywa dbałość o szczegóły.

Sorry za zdjęcia, ale zaparował mi obiektyw w telefonie. 

Polecam bardzo, jak będziecie sobie robić wycieczki krajoznawcze po Podlasiu.

#podrozujzhejto #podlasie #siemiatycze #spierdotrip #kasztelik #zameczek #samorobka #budownictwo #talent #podroze

267c8a86-148f-4cc0-b59f-6c7eccd58484
fabd366a-d9be-4a3d-8786-bbeac83a87ff

@jedzczarnekoty tak, też zaliczone. Prócz tego w Sarnakach "pomnik" rakiety V2. Kiedyś można było jeszcze zobaczyć dół po rakiecie w lesie, ale teraz budują tam drogę i nie wiem czy ten dol przetrwa te prace

@AndrzejZupa fajne i otoczenie też. Weź sobie suchy prowiant bo jest gdzie przysiąść i się zrelaksować. Dodatkowo, jak już pisałam wyżej w komach, można obskoczyc Grabarkę, Sarnaki i rakietę V2 i kilka bunkrów linii Mołotowa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu całą drogę je jechałem wzdłuż brennicy i Wisły i uwierz mi, chciałem się wpierdolić na waleta, ale za dużo ludzi i mogło by być zgorszenie xD

Zaloguj się aby komentować

Lato w tym roku jest tak ch⁎⁎⁎we, że postanowiłam jakoś sensownie wykorzystać jeden z nielicznych ładnych dni i wybrać się na ten cały słynny #spierdotrip


Szału ni ma, 6/10. Mogłam zostać w domu i grać w gierki.


#spacer #spacerujzhejto #wyjsciezpiwnicy #radom

848c134f-89c2-48f9-8cec-4e9d3b10d14d
3eb908b6-5455-4784-94c7-8b629093b7bd
b039b0a5-ae7f-4d6c-ab72-6e83ea265654
8b0bed03-1b67-4ce4-b6c6-e11d3043acfc

@Jakly tylko rower naprawdę trzeba dobrze dobrać do wymiarów ciała. Inaczej będą boleć plecki lub będzie się ciężko jeździć.


Na rowerze jesteś bardziej odcięta od ludzi po drodze. I łatwej robić kardio.


I są różne typy rowerów. Np kupiłem sobie super górala,l (bo za małolata w Polsce to było coś) po czym spróbowałem na kolażówce i byłem zachwycony robieniem 30kmph bez wysiłku. Z drugiej strony brałbym teraz coś co chyba się nazywa turystycznym. Coś między kolażówką (przełożenie?) a rowerem miejskim (bardziej wyprostowana pozycja) z kołami terenowymi, który kiedyś wypożyczyłem na wakacjach. Łatwo robi dużo kilometrów, prosta pozycja nie męczy, a zniesie krawężniki i trochę gorszą nawierzchnię.


Ale to pierdu pierdu, jakikolwiek jest dobry na start, byle miał hamulce i był w miarę zadbany technicznie.

@moderacja_sie_nie_myje3 Łoo paaanie, różne. Dopiero co skończyłam drugi raz KCD2, teraz czytam Steins;Gate (visual novel), a po tym mam dylemat czy wziąć się za NieR: Automata czy za drugie przejście Cyberpunka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@pingWIN wydaje mi się że po prostu wzdłuż granicy szliśmy, ale sporo czechów mijaliśmy. Podrzucam mapkę jak droga wyglądała

90e16476-42d8-46b8-9953-35876127daec

@Trypsyna ok, bo właśnie trochę inaczej zapamiętałem podejście. Ja wychodziłem tak jak Ty wracałaś, czyli niedaleko drogi dojazdowej do schroniska

@Trypsyna Zazdro, jak byłem ostatnio, to był deszcz i taka mgła, ze schronisko zauważyliśmy jak byliśmy 300m oid niego xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

182 642 + 23 = 182 665

Jeśli miałbym opisać dzisiejszy dzień, to stwierdziłbym, że jest to jeden z lepszych od dłuższego czasu. Zaczęło się w sumie już z samego rana - pogoda dopisywała a promienie słońca, wdzierające się do izby huopskiej przez najtańsze żaluzje typu dzień-noc, skutecznie zmotywowały do działania. Cel był na początku by posprzątać kuchnie. Udało się to znakomicie.

Następnie jakieś jedzenie przydałoby się zrobić. W lodówce miałem wątróbkę drobiową z datą do dzisiaj, więc wybór był prosty. Jedzenie zostało upichcone na następne dwa dni, bo huop ma wolne i zamierza spędzać czas na dworze.

Czegoś brakowało. Trening na #silownia odpada, bo wczoraj nieźle huop się katował to trzeba było deko dechnąć. Tak jakoś wyszło, że z piwnicy wyjąłem #rower i pojechałem. Nie chciałem jakoś długo jeździć, ale pogoda była na tyle fajna, że spędziłem kilka godzin na łonie natury. 23 kilometry to dystans taki, że nawet huop nie poczuł w nogach, ale nie o to chodziło. Rozruch taki dla jego po zaniedbaniu rowerowych aktywności. Jutro też huop jedzie rowerem, i pojutrze w sumie też jest taki plan.

A teraz huop sobie skoczy do biedronki po jakiś jogurt, cokolwiek, potem spacer, jakiś film albo sam nie wiem co. Dzisiejszy dzień został wykorzystany w 100% dla jego.

#rowerowyrownik #rower #przegryw #spierdotrip

#rowerowyrownik

54a417c9-9af2-4d7b-bc34-0754c848ea42

Zaloguj się aby komentować

ALKOHOL NIE DLA JEGO - 50 DNI

Tag dla zainteresowanych moimi zmaganiami z życiowym #przegryw oraz #alkoholizm - #projekthuop


CYKL HUOPA

Był tag #huopwsiowy gdzie opisywałem początki walki z moim #alkoholizm i próbą pozbierania się. Było kilka upadków, co było do przewidzenia. Ostatni upadek miał miejsce 50 dni temu. Licznik bez używek więc powraca. Podjąłem wtedy też decyzję o zaszyciu się, i w zasadzie to pomimo trzeźwości ciągle nie żyje tak jak bym chciał.


Powrót do pisania tych postów nie jest niczym dobrym bo oznacza, że jest ze mną ciężko. Powiedziałbym, że jestem w najgorszym stanie od momentu zaprzestania picia #alkohol i próby ogarnięcia swojego życia. Niestety, wpadłem w pułapkę, gdzie emocje i uczucia odczuwane na trzeźwo, bez zagłuszacza w postaci używki stały się zbyt intensywne. Nie radzę sobie. Wahania nastrojów, poczucie izolacji, samotności, zbyt intensywne odczuwanie szczęścia, niezrozumienie poczucia dumy i upadek poczucia swojej wartości. Czuję się jak śmieć, widzę jak wiele straciłem i mnie to dołuje. Pominąłem strasznie dużo lat, strasznie dużo doświadczeń. Brakuje mi wszystkiego.


CZERWIEC - PROJEKT HUOP

Wracam z vlogami, raz w miesiącu taki fajny filmik podsumowujący moje zmagania. Zbieranie materiału przez miesiąc wysiłków i potem wrzucanie ich w postaci takiego dłuższego filmiku. Myślę, że jeśli mi się uda to będzie to sporą dawką motywacji dla innych. Potrzebuje też to robić dla siebie - muszę mieć coś czym się zajmę w wolnym czasie. Mam oczywiście kilka innych planów poza vlogiem raz w miesiącu. Jeden z nich to powrót huopskiego gotowania okraszonego moim zjebanym komentarzem. O wszystkim będę informował na tagu #projekthuop więc jak ktoś jest zainteresowany to niech sobie obserwuje.


POZARUTYNOWE ZABIEGI ODBYTNICZE

Rutyna jest dobra do pewnego momentu. Zamknięcie się w trybie praca - siłownia - sen jest czymś co działa przez chwile. Nie czuję się spełniony, nie czuję się dobrze, jestem je⁎⁎⁎ym śmieciem, zerem. Odbudowanie swojej wartości, ujście dla negatywnych emocji i ustabilizowanie tych pozytywnych osiągnę tylko przez otwarcie się na doznania. W tym miesiacu mam kilka planów.


Aktywność na #rower to coś czego mi brakuje bardzo. Sprzęt już jest, i w sumie to zabieram się do zwiedzania swoich okolic. Brakuje mi wolności, jedności z naturą i dystansów, przepełnionych myślami.


Planuje spróbować #bieganie ale to tak dorywczo, od niechcenia jakaś godzinka dziennie, z rana, wieczorem czy nawet w nocy - wyjebane mam, ze mnie ktoś zgwałci w lesie. Życie już mnie i tak r⁎⁎ha.


Do tego spędzanie czasu na łonie natury. Wypad nad jezioro, #spierdotrip typu leśnego, cokolwiek. W mieszkaniu będę poświęcał się tworzeniu treści, a nie wegetował przeglądając tiktoki.


SPRAWY RELACJI HUOPSKICH

Pozyskanie znajomości jest również na mojej liście. Chcę z czasem spędzać czas na rowerze z jakimś kolegą. Nad jezioro pojechać też z kimś. Na ten moment posiadam znikome towarzystwo, no nie mam nikogo. Tutaj pomaga wykop, gdzie znalazłem jednak jakąś namiastkę wsparcia, odrobinę towarzystwa. Chcę to jednak zmienić, chcę być bardziej… normalny. Jest to jednak kwestią drugoplanową, bo jeśli będzie mi lepiej spędzać czas na rowerze samemu, to nie mam z tym problemu.


Sprawy sercowe zostawię bez komentarza.


ENDING HUOPSKI

Słowem końca, dziękuję bardzo za wsparcie jakie otrzymałem. Dzięki wielu osobom, które mi pomogły na wykopie jeszcze do was pisze. Osoby te były gdy leżałem pijany w pokoju w jakimś motelu, były przy mnie gdy mieszkałem wielokrotnie w aucie.


Specjalne podziękowania jednak muszę skierować do osoby dla mnie bardzo wyjątkowej. Osoby, bez której bym nie próbował. Dziękuję Ci, że jeszcze we mnie wierzysz, i że pomimo wielu trudnych chwil nadal mnie wspierasz i dajesz mi szansę. Dziękuję Ci za to.


I to tyle. Nie powiedzie mi się, to plan jest prosty - logout z gry. Zbyt wiele próbowałem, zbyt dużo cierpiałem. Wierzę jednak, jak naiwny debil, że jeszcze napiszę tutaj kiedyś post, w którym wam szczerze powiem, że mi się udało. Do tego czasu jednak pozostaje mi wstawanie z łózka pomimo żalu i niechęci do samego siebie.


OD JEGO DLA JEGO.


#przegryw

58c72e07-0b87-4b09-9c89-988ef77abcc8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować