#spacer

5
658

Siema,

Szybki wpis o - moim zdaniem - najsłabszej z dolinek, które odwiedziłem z dzieciakami. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Miejsce: Dolina Kluczwody (Wyżyna Olkuska)

Data: 30 lipca 2024 (wtorek)

Staty: 4.5km, 1h45, 90m przewyższeń


Dolina Kluczwody, do której zabrałem swoje dziewuszki, znajduje się przy miejscowość Biały Kościół, niedaleko Ojcowskiego Parku Narodowego. W momencie, gdy ją odwiedzałem, parking był remontowany, a i początkowa część trasy wyglądała na rozkopaną, także może jest realizowane jakieś lepsze zagospodarowanie tego terenu.


Przy samym początku znajdowały się zrekonstruowane słupy graniczne Austrii i Rosji wraz z tablicą informacyjną, że wzdłuż potoku Kluczwoda przebiegała granica tych państw podczas zaborów z okresu 1815-1914. To co niestety w głównej mierze przykuło moją uwagę, to śmieci, które znajdowały się zarówno tam, jak i w dalszej części potoku.


Sama trasa nie była specjalnie ciekawa. W jednym miejscu widać było spomiędzy drzew wapienne skałki i to by było na tyle. Zrobiliśmy też kółko w lesie po oznakowanej ścieżce spacerowej - las jak las, spoko, ale nie było nic, co by go jakoś wyróżniało. I tak skończyła się wycieczka. Jeśli ktoś mieszka w okolicy, to ma fajne miejsce, żeby pochodzić i wyprowadzić psa, jednak uważam, że jechanie tam specjalnie kilkadziesiąt minut nie jest warte dostępnych wrażeń.


Trasa dla zainteresowanych.


#spacer #wycieczka #wyzynaolkuska #dolinkikrakowskie

5bcb597a-8ea3-4bbd-ae7c-f977fa05e094
abe2cd32-92ba-4ed9-97ec-dbe05ccdf20a
b21469c0-8956-49da-a43e-ff6ec92564a1
0c5312f7-1a0f-4016-b9a4-7d8d16617143

@Piechur


Sama trasa nie była specjalnie ciekawa. W jednym miejscu widać było spomiędzy drzew wapienne skałki i to by było na tyle.


Widać, że Mysza ma inne zdanie na ten temat.

Zaloguj się aby komentować

Siema,

W #piechurwedruje kontynuacja opisów Dolinek Krakowskich

---------

Miejsce: Dolina Aleksandrowicka (Garb Tenczyński)

Data: 14 lipca 2024 (niedziela)

Staty: 3km, 1h10, 125m przewyższeń


To był pierwszy spacer solo z moimi dziewczynkami - szukałem czegoś krótkiego, na wypadek, gdyby były problemy i trzeba było szybciej wracać. Dolina Aleksandrowicka, która znajduje się niedaleko Balic, okazała się być do tego idealna.


Dookoła niej prowadzi ścieżka spacerowo-edukacyjna, którą można zacząć ze sporego parkingu, na którym dostępne są dodatkowo wiaty z ławami i stołami. My rozpoczęliśmy marsz od strony wschodniej. Ścieżka prowadziła obok stadionu Klubu Sportowego Topór i jej początkowy fragment był słabo widoczny i zarośnięty, także oprócz jednej młodej na plecach drugą miałem na rękach, żeby nie poparzyły ją pokrzywy.


W lesie dróżka była już dobrze widoczna. Okazało się, że była to droga krzyżowa, także na tym niedługim fragmencie minęliśmy krzyż i chyba jeszcze jakieś małe kapliczki nadrzewne. Dość szybko wyszliśmy z lasku i przechodząc przez drogę udaliśmy się wzdłuż niezbyt ładnie wyglądającego zbiornika wodnego do kolejnego wejścia do lasu, przy którym było niestety trochę śmieci.


Ostatecznie spacer był jednak przyjemny - zobaczyliśmy oznaczone na mapach mrowisko, małą polankę, a także clou programu, czyli skałę Krzywy Sąd, na której znajdował się punkt widokowy.


Obydwie dziewczynki zniosły tę trasę bez problemu. Było krótko, po drodze znajdowały się atrakcje do pokazania, także obyło się bez większych narzekań. Minusem tej Dolinki jest wspomniana wcześniej bliskość Balic, bo słychać każdy przelatujący samolot. Na szybki spacer jest jednak jak znalazł.


Trasa dla zainteresowanych.


#wycieczka #spacer #garbtenczynski #fotografia



#dolinkikrakowskie

9d075cdd-f4a3-4e15-9caf-26274bb51766
fac8aacb-069f-44f1-83fc-ff73e7d9cd79
60f740c4-a738-4565-84b4-cf1ffe173481
3cc338bc-7dcf-49dc-a2ad-3addb2864c5b
d1442260-ab6f-4eb3-84d0-1ff337432d3a

Zaloguj się aby komentować

Niektórzy „dodatkową” godzinę poświęcili na sen inni na imprezę, a ja wstałem o świcie i miałem godzinę dłużej na wędrówkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Wyszło z dwanaście kilometrów, a po drodze - kurhan z 700 p.n.e., nieistniejąca wieś, grób w środku lasu, sarenki, grzyby, głazy i takie tam, ale więcej może jutro


#spacer #wedrujzhejto #wedrowki #zuchwedruje #zuchpostuje #warminskomazurskie #przyroda #natura #wzgorzadylewskie #zmianaczasu

a67ae317-e1f1-42e2-adea-33a25ead9273
8ab59a02-b84f-4338-a204-c71753de4337
5fa215e9-fe71-43cd-87de-e0b4d257bc82
6c3cf157-619b-4cb8-96dc-4e70834766f4
d0ffd18b-1fa8-4e57-a0ac-39112ef03b15

A ten grób to nie jakiś wojenny? W moich stronach cmentarze wojenne z 1 ws miały takie cokoliki i łańcuchy.


Super miejscówka na wykrywacz

@Kocurowy Historia grobu jest znana, to grób leśniczego z 1925 roku. Jutro jak siądę do kompa to pewnie zrobię wpis do „pamiętniczka” ;p

6bdd78db-b463-4f25-a869-512f72c76b0c

Zaloguj się aby komentować

Jako że po kulturze zażytej w miejskim teatrze czułem lekki niesmak to w drodze powrotnej postanowiłem zrobić sobie mały spacer.


Wejście na Baranią było kompletnie bez sensu. Z dołu widać nawet lepiej.


Ale #spacer „odbyty”. Grzybki były to nazbierałem na zupę.

667a0ed3-958d-4b5b-a695-683f83c57f7d
bafc4c7a-a90d-4b33-98e3-a11bf969d882

Zaloguj się aby komentować

Małe wspomnienie z niedzieli.


Jesień to wspaniała pora do leśnych wędrówek, tym razem zabrałem rodzinkę do nieco oddalonego Rezerwatu Przyrody (a tak po prawdzie to do dwóch rezerwatów) - Jar Brynicy oraz... Jar Brynicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Brynica to mała rzeczka, za to położona w dość sporym polodowcowym korycie, gdzie zbocza doliny sięgają do 40-50m ponad koryto rzeki, a sama Brynica oddziela od siebie województwa Warmińsko-Mazurskie oraz Kujawsko-Pomorskie, a co za tym idzie, każdy brzeg rzeki podlega również pod inne nadleśnictwo - po jednej stronie Lidzbark, a po drugiej Brodnica.


Dla zachowania tego uroczego fragmentu przyrody, na przełomowym odcinku Brynicy utworzone po jej obu stronach Rezerwat Przyrody Jar Brynicy (jak już zauważyliście oba nazywają się tak samo).


Rzeka płynie w krętym jarze, którego strome zbocza wznoszą się na 40-50 m. U podnóży skarp występują źródliska. Zbocza jaru porasta las o cechach zespołu naturalnego z grądem subkontynentalnym, klonowo-lipowym grądem zboczowym i borem mieszanym. Na dnie doliny w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki występują płaty olsu i podgórskiej formy łęgu jesionowego. Wiek drzewostanów wynosi około 140-160 lat. Jest to miejsce lęgowe m.in. zimorodka i pluszcza.


Dodatkowo po stronie Brodnickiej, mamy/mieliśmy wspaniały pomnik przyrody - Dąb Rzeczypospolitej (onegdaj zwany również Dębem Jagiełły), który niestety został podpalony kilka lat temu (╯°□°)╯︵ ┻━┻

A było to największe drzewo Górznieńsko-Lidzbarskiego Parku Krajobrazowego - mierzył 33m wysokości, około 6,5m obwodu w pierśnicy i liczył około 500 lat - tylko po to by jakiś debil mógł go podpalić


Przewrócone drzewo pozostało jako pamiątka jego świetności, dla upamiętnienia postawiono również dwie tablice, a w jednej z nich zatopiono nawet w żywicy fragment pnia dębu. Poza tym, na jego miejscu posadzono oczywiście nowe drzewko, ale jego pomnikowych rozmiarów nie będzie nam dane doczekać ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Sama 'ścieżka dydaktyczna' śmiesznie krótka, może z 500 metrów w jedną stronę, po drodze jedynie dąb, a na końcu 'punkt widokowy'. Dobrze, że nie wiedziałem gdzie dokładnie podjechać więc udało się trochę metrów dorzucić bo bym dłużej w aucie siedział niż w lesie


Bardzo atrakcyjny krajobrazowo teren, na pewno wrócę przejść się samą doliną rzeki przy korycie - oczywiście poza terenem rezerwatu


#spacer #wedrujzhejto #wedrowki #zuchwedruje #zuchpostuje #warminskomazurskie #kujawskopomorskie #rodzicielstwo #tatacontent #przyroda #natura

2b14cf6f-3b99-4d4e-bb4d-398a8e27ff29
9db82553-2e10-4567-a26a-ac588d546d46
e1effe00-77a3-4d3a-9908-60d119018f67
42db25a9-ca58-40c9-a15f-beaf220e8407
228a77ca-a1cf-4660-be1b-733b6584ab88

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Nikt nie czekał, ale i tak wracamy: #piechurwedruje wznawia nieregularne nadawanie. W tej edycji krótkie notki dotyczące kilku Dolinek Krakowskich - zapraszam

---------

Miejsce: Dolina Racławki (Wyżyna Olkuska)

Data: 13 lipca 2024 (sobota)

Staty: 5km, 2h10, 115m przewyższeń


Na północ od Krakowa znajduje się kilka wąwozów otoczonych wapiennymi skałami, przez które poprowadzone są ścieżki, często znakowane szlakami turystycznymi. Razem tworzą one Park Krajobrazowy Dolinek Krakowskich. Poza tym, że są to bardzo przyjemne miejsca do spacerowania, to w wiele z nich oferuje fajne warunki dla amatorów wspinaczki skałkowej.


Do Doliny Racławki wchodziliśmy od miejscowości Dubie. Na miejscu był średniej wielkości darmowy parking, także nie było problemu z zostawieniem samochodu. Plan był taki, żeby iść tak długo, aż narzekanie Myszy stanie się nie do wytrzymania - aby stało się to jak najpóźniej, w pogotowiu mieliśmy przygotowane żelki.


Jeśli chodzi o wrażenia z tego spaceru, to mi podobało się bardzo. Idąc z parkingu szybko weszliśmy w piękny, gęsty, zielony las. Wzdłuż ścieżki płynął potok Racławka, którego przekroczyliśmy w dwóch miejscach przechodząc przez drewniane mostki. Ilość przewyższeń była minimalna, także na spacer z małym dzieckiem trasa nadawała się idealnie.


W pewnym momencie ścieżka zaczęła się bardziej wznosić, a pomiędzy drzewami można było dostrzec wysokie wapienne skały. W wielu miejscach trzeba było przekraczać zwalone drzewa, ponieważ w dniach poprzedzających naszą małą wycieczkę szalały burze. I tu okazało się, że na trasie pracowali już panowie zajmujący się usuwaniem powalonych pni - jak inni spacerowicze musieliśmy zawrócić i nie doszliśmy nawet do źródła Bażanta.


W drodze powrotnej postanowiłem jeszcze pójść do oznaczonego na mapie Łomu Pisarskiego, czyli nieczynnego kamieniołomu, w którym - według informacji z Wikipedii - można zaobserwować uskok hercyński. Podejście było krótkie, ale strome i śliskie; z jedną młodą na brzuchu, a drugą trzymając za rękę, szło mi się kiepsko. Łom Pisarski widać na czwartym z zamieszczonych zdjęć - nic szałowego, ale można podejść, bo droga nie jest.


Dolinę Racławki polecam gorąco, na ten moment jest w mojej Top 3 Dolinek Krakowskich. Zwłaszcza teraz, w jesiennej szacie, musi wyglądać niesamowicie, więc jeśli ktoś tylko ma blisko, a jeszcze nie był - warto się wybrać.


Trasa dla zainteresowanych.


#spacer #dolinkikrakowskie #krakow #wyzynaolkuska

26e609b4-c68d-4e39-bff7-480ba583dfa5
7d114f88-68d4-48b1-b823-41b0c8a9b4a6
fb404ef0-2e8e-406c-b672-1d7ccd227c4e
1750bbb5-81bb-4a8e-8d66-431ee9111783
126a27f1-1443-465a-861e-50acf907be6d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przy okazji wyjscia do paczkomatu zrobilem sobie maly spacerek.

Pic. Starodawny wóz strażacki

Pic. Postęp prac na linii kolejowej Iława - Olsztyn

#spacer

4a018b96-0de9-4f58-8fa2-cfacee915fe9
64480fc0-8ad1-4c4e-b895-cd08db5437d8
Cybulion userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ColonelWalterKurtz No bo to z założenia różni się od wyklęty spaceru. Nie h każdy sobie doświadcza las po swojemu i nazywa to jak chce (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@entropy_ trefna okolica Jak w okolicy jest dużo dzieci to będzie wyzbierane co do jednego a i często pozrywane jeszcze białe z drzew xD

@emdet Wczoraj widziałam starą babę z całą reklamówką kasztanów i nadal zbierała. Pojęcia nie mam, po co jej tyle. Może po sześćdziesiątce dostaje się jakieś tajne emeryckie instrukcje.

@motokate jak stara baba, to pewnie zgodnie z dawnymi przesądami wrzuca pod łóżko żeby się lepiej spało i ją leczyło czy inne takie zabobony

Ja mieszkam na takiej wiosce co to na początku i na końcu, stoi przy drodze jebitny kasztan i czasem jakieś dzieciaki coś tam pozbierają, ale generalnie to leży, również na drodze. Często jak tamtędy przejeżdżam to rozjeżdżam kasztany. To po⁎⁎⁎⁎ne, ale źle mi z tym...

Zaloguj się aby komentować

#recenzjerozanychrzeczy

Dzika rurza spotkana na jurze krakowsko-częstochowskiej. Chyba jakaś późna odmiana.

Plusy:


  • Malutkie kolce

  • Malutkie ponczki, wielkości groszka konserwowego do maks czereśni

  • Malutkie liście

  • Łatwiej spotkać jak mrówki, wszędzie tego pełno


Minusy:


  • Większość już zgubiła liście

#jurakrakowskoczestochowska #jura #spacer

c35a0d36-6560-45f4-844e-65ffb977c472
0368e9d8-6ad0-4e67-ad3b-10c0a07c1d72
0ec93856-d1ce-4d44-8511-afd9a4cd16b9
entropy_ userbar

Kiedys jak na osiedlu byly walki pająków organizowane to na takich krzunach znajdywałem swoich championów. Jaki kraj takie pokemony i taki ash ehhh

@ErwinoRommelo Gdzie się podziały te wszystkie osiedlowe krzaki dzikiej róży? Kiedyś to zamiast żywopłotów wszędzie rosły...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Ravm ale ładny jegomość. Zawsze chciałem zobaczyć salamandrę na żywo w dzikim, ale jeszcze mi się nie udało.

@Budo Serio? Wczoraj widziałem ze 20, chyba mają jakiś okres godowy czy coś, łażą parami.

Edit: tak jako jedyne płazy mają gody we wrześniu.

82f862ff-aa3e-465f-990d-eddfb5a92451

Zaloguj się aby komentować

Ależ mi dzisiaj pięknie spacerek wszedł.

Jak wyszedłem z lasu to poczułem że jest mega upał dziś xD

W lesie temperatura tak na moje z 5-6 stopni niższa się zdawała.

#spacer #odchudzanie

eb5eb5a9-65e3-4730-a1a2-9eae70643bc7

@Odwrocuawiacz nie ma, u mnie dwa razy padalo, a mech dalej suchy. I znowu po 30° :(

Mam nadzieje ze druga polowa wrzesnia bedzie ciut mokrzejsza.

Dzisiaj zebralem 200g. Dla porownania dwa poprzednie wyjscia to okolice kilograma

Zaloguj się aby komentować