Wziąłem na spróbowanie bo były po 3 zł i szczerze jest bez smaku, twardawe więc ciężkiej idzie spożycie niż innego batona. #silownia #jedzenie

Wziąłem na spróbowanie bo były po 3 zł i szczerze jest bez smaku, twardawe więc ciężkiej idzie spożycie niż innego batona. #silownia #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
105 897 + 48 + 56 + 73 = 106 074
42/100 #silownia
32/52 #rozciąganie
13/? 71,5km/? #bieganie
436,9/1000km #rower
Aktywności wpada coraz więcej, więc zdecydowanie na plus!
#rowerowyrownik
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Zaloguj się aby komentować
Makro się zgadza, a karawana idzie dalej
Redukcja ciąg dalszy
#dieta #silownia

Zaloguj się aby komentować
Gif#2 Jedyne prawilne wykonanie martwego ciągu:
#gif #mikrokoksy #silownia #bhp #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Dołożyłem 2.5kg do wyciskania i 5kg do przysiadu. Gorąco dzisiaj to spociłem się bardziej niż zwykle. #chwalesie #silownia
Zaloguj się aby komentować
Aktor Ernie Hudson pokazuje swoją rutynę dnia: dieta, aktywność fizyczna oraz kilka innych tipów. Chłop ma 78 lat, a wygląda lepiej niż przeciętny polski 60 latek. Mam wrażenie, że u niektórych czarnoskórych upływ czasu jest mniej widoczny, choć w tym przypadku to też kwestia genów i stylu życia.
https://www.youtube.com/watch?v=K2s3b055NG0
A wy jak grubasy? Jesteście w stanie chociaż raz się podciągnąć? (° ͜ʖ °)
#silownia #sport
#zdrowie #film #dieta #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
Dziś była bardzo długa sesja. Z czego nie jestem zadowolona, bo tę samą pracę pewnie dałoby się wykonać w czasie przynajmniej 20 minut krótszym. Robię chyba za długie przerwy: 2-2.5 minuty, ale wydaje mi się, że przy krótszej nie mogłabym w kolejnej serii zrobić takiej samej liczby powtórzeń. Chyba to sprawa totalnie indywidualna, ale jakie Wy robicie przerwy między seriami przy ciężkim treningu?
Z dodatków: w zasadzie tylko drobne 2.5 kg w leg press i 4 kg w suitcase walk oraz 2 powtórzenia w serii w unoszeniu nóg. Ale - żeby nie było, że ze mnie taki "kot" - to nie są unoszenia w pełnym zwisie, a w podparciu łokci. Wiecie pewnie co mam na myśli. Ale spróbuję iść w stronę pełnego zwisu, bo żeby progresować w tej wersji, którą teraz robię trzeba by pewnie robić dzikie liczby powtórzeń.
Wszystkie pozostałe ćwiczenia zostały jak były poprzednio. I tak jest ciężko.
Będę mieć teraz niemal 2 tygodnie przerwy od siłowni bo wyjeżdżam (żegnajcie gainsy), ale będę ćwiczyć bez ciężarów, więc spodziewajcie się dalszego spamu. XD Może nawet wpadnie jakiś rower, jeśli tylko ten mój okaże się sprawny i pogoda nie będzie tak niekorzystna jak jest teraz.
#trening #silownia

@rain to jeszcze ja sie wypowiem w sprawie przerw, bo robilem odpowiedni research.
Przede wszystkim wazny jest cel cwiczen. Czy to hipertrofia, sila czy ogolna kondycja. W przypadku tej ostatniej, mozemy robic bardzo krotkie przerwy.
Typowo silowo, mem, ze powerlifterzy biora ze soba poduszke i kołdrę na trening nie sa z d⁎⁎y
Co do samej hipertrofii w badaniach nie widac korzysci w przerwach powyzej 2-3 minut.
Kolenym aspektem jest wlasne poczucie zmeczenia, i jak inni napisali, ja zazwyczaj robie 2 minuty, na wieksze partie, szczegolnie nogi - 3 minuty lub więcej.
Koncowo wchodzi tez element ile czasu masz na trening i tak mozesz robic przerwy 1 minutowe lub 90 sekund. Tak teoretycznie beda slabsze efekty, ale mowimy tutaj o roznicach niemal marginalnych, wiec lepiej zrobic trening z krotszymi przerwami niz nie robic w ogole
TL/DR: Dopoki nie cwiczysz na kondycje, nie ma czegos takiego jak "za dlugie" przerwy w treningu hieprtroficznym czy silowym.
@rain Widzę, że ćwiczysz zupełnie inne partie mięśni, więc nie słuchaj mnie.
Ja kiedy ćwiczę to mam chyba jakieś ADHD bo nie mogę usiedzieć i odpocząć, co jest dobre dla przyrostu mięśni. Nosi mnie, więc żeby dać mięśniowi odpocząć robię ćwiczenie na inne partie mięśni na innym urządzeniu. Staram się, aby była przynajmniej minuta odpoczynku, ale w praktyce dotykam palcami szyi i patrzę czy tętno się trochę uspokoiło, jak tak to ćwiczę dalej. Kompletne wariactwo, ale nie umiem się powstrzymać.
Przed treningiem piję mocną kawę z ekspresu i porcję kreatyny. Może to mnie tak spiduje.
Zaloguj się aby komentować
Trochę "wymęczony" trening. Udało się dodać powtórzeń w paru ćwiczeniach (jak np. arnoldki - wszystkie serie poszły na 12 nie zaś 2 na 10 i 2 na 12 powtórzeń, albo 2 powtórzenia w serii w lat pulldown i wyprostach na ławce) i trochę kilogramów. 4 kg w lat pulldown, 5 kg w landmine press, 2 x 1 kg w reverse fly, ale wszystko to szło tak ciężko, że nie wiem. Wczoraj jakoś miałam więcej "energii", dzisiaj zaś trzeba było bardzo używać silnej woli. No i nie wszystkie powtórzenia były dobre, ostatnie 2-3 to bywały takie "półpowtórzenia", żeby tylko choć trochę jeszcze z siebie wycisnąć.
#silownia @trening

Zaloguj się aby komentować
Trening zrobiony chyba dobrze. We wszystkich ćwiczeniach coś poszło w górę: powtórzenia (jak w leg press i unoszeniu nóg: +2), albo kilogramy: +5 w odwodzicielach, zakrokach i trzech z sześciu serii MC (już na poprzednim treningu były 3 serie x 10 x 60 kg, ale też 3 serie x 10 x 50 kg, dziś wszystkie już były po 60kg). Jak widać co i rusz zmieniam drugie ćwiczenie na brzuch. Dziś był suitcase walk i +3 kg w stosunku do ostatniego razu jak robiłam te ćwiczenie.
Mam problem z odciskami na dłoniach. Bolą i przeszkadzają, bo są całkiem duże, niczym u jakiegoś kamieniarza czy górnika. Macie może jakieś tipy jak sobie poradzić z nimi? Będę wdzięczna.
#silownia #trening

Macie może jakieś tipy jak sobie poradzić z nimi?
@rain zakumplować się z nimi. Za kilka lat przestaniesz zwracać na nie uwagę xD rękawiczki lub paski do dźwigania. obie opcje mają swoje minusy, ale jednak powinny trochę chronić dłonie przed odciskami. Ja bym wybrał paski, bo ogólnie warto jest je mieć, gdy powoli siła chwytu nie nadąża za siłą reszty mięśni, np. w martwym.
Zaloguj się aby komentować
Kura sweet chilli, warzywami i sosem sojowym.
Po treningu barków (i w sumie klatki też jak wyciskam na skosie) występuje pieczenie i ból w barach. Za duży ciężar? Ustępuje to po paru dniach ale już któryś raz z kolei się to dzieje. Jakieś maści zdają egzamin?
Waga chłopska 72.5kg, jest super.
Miłego tygodnia!
#chlopskadyscyplina #silownia #gotujzhejto #hejtokoksy

jesli bola cie barki przy wyciskanie na skosie to jest kilka mozliwosci ale proponuje zaczac pod poprawnej postawy
lopatki mocno sciagniete do tylu i do dolu, wypieta klatka
lokcie blizej ciala, im szerzej tym bardziej boli itym wieksze prawdipodobienstwo urazy (been there, done that)
jak sobie uszkodzisz naramienny to dlugo nie powyciskasz wiekszych ciezarow, wiec koniecznie technika do poprawy.
to, ze pieczenie wystepuje to przeciez o to chodzi, nie?
Zaloguj się aby komentować
Leniwa niedziela.
Potem z "przyczyn niezależnych" zamieniłam wiosłowanie na maszynie na wiosłowanie hantlem. Tu było 2.5 kg więcej niż ostatnim razem (nie pamiętam kiedy) robiłam te ćwiczenie. Najgorzej poszło z superserią na bicepsy i tricepsy. W tricach musiałam odjąć po 2 powtórzenia, a w bicepsach 1-2 z serii. Po prostu ostatni raz ten trening robiłam chyba tydzień temu i już słabsze efekty.
Zamiast wznosów bokiem tym razem zrobiłam wznosy przodem, chyba w ogóle pierwszy raz. Może trzeba było zresztą wziąć nieco większy ciężar, ale to następnym razem. I tak to wszystko wyszło.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Po poprzednim treningu nóg, który był w poniedziałek miałam zakwasy praktycznie do czwartku. Czy można więc uznać go za dobry?
Myślę nad modyfikacją planu treningowego, by był bardziej wszechstronny. Dla mnie trening siłowy jest po prostu pójściem po linii najmniejszego oporu, a co właściwie się uzyskuje w jego wyniku - tylko siłę (ale umówmy się, nie pracuję w kopalni czy hucie) i wygląd ciała. A przecież siła to jeszcze nie wszystko. Przydało by się rozwijać (albo próbować powstrzymać degradację idącą z wiekiem) też inne właściwości motoryczne, np. elastyczność, wytrzymałość itd. Pewnie tylko będę sobie tak rozmyślać nad tym tematem i nie podejmę w końcu żadnych działań, ale może jednak coś się z tego wykluje. Zobaczymy.
#silownia #trening

@rain ja właśnie na początku tego roku stwierdziłam, że nic już nie wycisnę z mojego ciała - jeżeli chodzi o siłę
Najtrudniejszy pierwszy krok - zrób jak ja, zapisz się na najbardziej abstrakcyjne zajęcia. W moim przypadku szkoła cyrkowa i aerial silks xD btw. jestem tam najstarsza i czuję się jak słoń w składzie porcelany! Ale jest za⁎⁎⁎⁎ście
Zaloguj się aby komentować
Jako, że amatorsko biegam i ćwiczę to nie mogę nie szanować ich wyników. Samo ukończenie półmaratonu czy maratonu to przeogromny wysiłek fizyczny, nie mówiąc o zrobieniu tego w pzyzwoitym czasie. A co do wspomagaczy to wiadomo jak jest, jednemu nawet je udowodniono (paradoksalnie temu co zawsze wyglądał najgorzej).
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj spamu treningowego nie było, bo musiałam iść do pracy. XD Ale dzisiaj będzie. Trochę doszło: 2 powtórzenia w serii w lat pulldown i unoszeniu bokiem. Po 2 powtórzenia też doszły w arnoldkach, ale tylko w dwóch pierwszych seriach, potem nie dałam rady. Zamiast wyciskania na skosie dodatnim zrobiłam dziś landmine press i tu było o 5 kg więcej niż poprzednim razem, podobnie 5 kg więcej w wiosłowaniu na maszynie. Reszta bez zmian.
Mam straszne zakwasy po treningu z poniedziałku. Szczególnie na dwugłowych uda. Ale może się jeszcze dziś uspokoją.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
#modameska
#silownia
#mirkokoksy
Chyba się skuszę

Zaloguj się aby komentować
Tagine z kurczakiem wygląda jak wiadomo co ale smakuje w sumie super xD od jakiegoś czasu oglądam sobie filmy o krajach inżynierów i dlatego też zainteresowanie ich kuchnią.
Dawno nic nie wrzucałem i od tego czasu chłop wskoczył z 69kg na 72kg! Pierwszy raz w życiu cieszę się, że się podlałem, powoli ku lepszemu.
Znośnego tygodnia
#gotujzhejto #chlopskadyscyplina #silownia #jedzenie #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszego ranka większość rzeczy poszła nie tak, jak powinna. Jak tylko weszłam na siłownię okazało się, że suwnica jest zajęta, więc musiałam zrobić przysiady. LOL. No i te moje 167 kg na 10 powtórzeń na suwnicy znalazło swoje przełożenie na 50 kg w przysiadzie na 8 powtórzeń. XD Różnica robi wrażenie i właściwie to jest dla mnie mało zrozumiała, bo skoro potrafię nogami na leg press odepchnąć 167 kg od siebie, to czemu mam trudność z odepchnięciem od ziemi w przysiadzie 50kg obciążenia i swoich 60 kg wagi? Przecież to o wiele mniej.
Potem jeszcze to, że jakaś dziewczyna chciała zrobić wyprosty na ławce (to ta sama podła baba, która mi zajęła suwnicę XD) sprawiło, że musiałam się spiąć i zrobić 4 serie po 12 powtórzeń (o 2 więcej niż ostatnio) w ekspresowym tempie. A potem jakiś gość dalej okupował ławkę rzymską, której padów wygodnie mi się używa przy bułgarach. Więc zamiast nich były zakroki. LOL
#trening #silownia
A potem jeszcze przyszedł ów mój "crush" i nawet jak już wyczułam dobry moment, żeby powiedzieć mu "cześć", to albo nie usłyszał, albo nie chciał słyszeć. Eh, problemy niczym gimnazjalistka. A przecież jestem tak stara, że jeszcze gimnazjów nie było. No nic - ogarnij się dziewczyno, bo będziesz znowu miesiącami "wzdychać" do kogoś, kto ma cię totalnie gdzieś.
#zalesie

@rain zakladajac ze mowisz o jakiejs pionowej suwnicy Ala maszyna Smith, to wnika to z potrzeby stabilizacji ciała. Jak ciało czuje ze jest niestabilne ogranicza moc jaka może wyprowdukowac (z czystego bezpieczeństwa). Stad pod względem czystej hipertrofii każde ćwiczenie gdzie są problemy ze stabilnością jest mniej efektywne.
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone
Ale wyniki to tam..
#trening #silownia
@DiscoKhan @Lubiepatrzec - oczekuję od Panów wylewnych gratulacji, albowiem dziś w przypływie "szaleńczej odwagi" odezwałam się do tego faceta, który mi się podoba. Tj. poprosiłam go (rozmawiali sobie obok z takim jednym koksem) o spotowanie przy wyciskaniu na klatę (bo przecież nie ma nic bardziej seksownego niż kobieta próbująca nie zginąć pod sztangą XD). No i oczywiście to naprawdę bardzo miły i sympatyczny człowiek. Więc nawet zamieniliśmy ze sobą może z 3-4 zdania.
Ale wydaje mi się, że "my mission is done here", zaś mój wspaniały sukces ma bardzo słodko-gorzki posmak. No bo nic za nim nie poszło (tj. dalej nawet nie wiem, jak ten człowiek ma na imię), zaś między tym facetem i tym koksem ewidentnie rozwija się "bromance" XD Bo ów mój "crush" w przerwach między ćwiczeniami niemal biegł żeby pogadać sobie z tym koksem. (to nie jest tak, że chcę obrażać tego człowieka tak go nazywając, ale po prostu - jest bardzo dopakowany i wygląda na takiego "koksa", a skoro nie wiem jak się nazywa, to też nie wiem, jak o nim mówić) W każdym razie - skoro już się zakumplowali, to chyba nie ma tu czego szukać, bo raczej w żaden sposób się nie wcisnę "między wódkę a zakąskę". Szkoda, bo tak rzadko w ogóle poznaję nowych ludzi i jeszcze rzadziej ktoś w ogóle mi się podoba. Tym niemniej - dalej oczekuję gratulacji za mój wspaniały wyczyn.
A może jakieś rady? Oczywiście najmądrzejsza brzmiałaby - teraz już naprawdę możesz dać sobie siana dziewczyno.

@rain bardzo Ci gratuluję, bo zrobiłaś dużo więcej niż przypuszczałem. Byłem pewny, że nie odezwiesz się do niego a Ty nie dość, że zagadałaś to jeszcze zamieniłaś kilka zdań. Ale tego mało! Poprosiłaś go o pomoc czyli rozegralaś to po mistrzowsku, bo my - mężczyźni uwielbiamy pomagać i otaczać troską kobiety. To już jest coś więcej! Serio, plan doskonale zrealizowany i teraz trzeba to umiejętnie "grzać".
O koksa się nie martw. Bromance nie zagraża kobietom, bo jest platoniczny i tam idzie o fascynację czysto sportową. Może kolega potrzebował też oddechu, po rozmowie z Tobą i gadał z facetem co jest "bezpieczną opcją". Daj mu chwilę, niech się oswoi z nową sytuacją ale nie daj mu o sobie zapomnieć.
Zuch dziewczyna!
@Lubiepatrzec zazwyczaj gdy mówię, że coś zrobię, to potem to robię. Czasem tylko przez dłuższy moment nie ma ku temu odpowiednich okoliczności.
Raczej powinnam martwić się o tego koksa - jako że panowie złapali wspólny język i na dodatek "jest między nimi chemia" (no homoXD) to może się wydarzyć tak, że się po prostu ze sobą zaprzyjaźnią i już wtedy będą na tej siłowni potrzebować tylko swego towarzystwa.
No i moja rozmowa z tym moim "crushem" nie była jakaś szczególnie "emocjonująca". Choć dość zabawna, bo zapytał, czy potrzebuję też wsparcia słownego w ćwiczeniu. No i okazał się równie "dobry" w liczeniu co i ja. XD
W każdym razie - spodziewam się, że mój "crush" (szkoda, że nawet nie wiem, jak ma na imię) ma dziewczynę, bo raczej sympatyczni, ogarnięci faceci nie występują (w tym wieku) w stanie wolnym, ale konkurencji ze strony faceta się tu jednak nie spodziewałam. LOL.
@rain już sobie wkręcasz jakieś dziwne akcje.
koks nie jest problemem , bo ich kumplowanie nie wadzi waszej relacji. To inne sprawy.
Nawet jesli cały swój czas ten krasz spędzi na siłowni z koksem to przecież może spędzić z Tobą czas poza siłownią
Rozmowa nie była emocjonująca, bo to pierwsze zdania jakie zamieniliscie a i tak było zabawnie!
Nie wiesz jak ma na imię, bo nie zapytałaś więc masz co robić następnym razem.
Ostatnie zdanie jest absurdalne. Jest masa fajnych mężczyzn tylko Ty ich nie widzisz, nie wiem czemu.
Zaloguj się aby komentować
Główny wniosek, jaki wyciągnęłam z dzisiejszego treningu jest następujący: apki oszukujom. I to bardzo. No bo wyszło mi dziś 31 ton przerzuconego żelastwa. Poprzednim razem było to 35 ton, z tym, że poprzednio robiłam spięcia brzucha bez jakiegokolwiek obciążenia, dziś zaś wzięłam jednego lekkiego kettla, żeby nie było że tak tylko sobie się spinam
Jeśli chodzi o progres w samych ćwiczeniach - wróciłam do osiągniętych jeszcze przed świętami 167 kg na 10 powtórzeń w suwnicy, reszta ćwiczeń bez zmian.
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować