Na chrystka, zara wy⁎⁎⁎ie 100kg w siedzacym OHP.
Lub zesram sie probujac.
#hejtokoksy #silownia
P.S. zostalo wyjebane, filmik w komentarzu.

Na chrystka, zara wy⁎⁎⁎ie 100kg w siedzacym OHP.
Lub zesram sie probujac.
#hejtokoksy #silownia
P.S. zostalo wyjebane, filmik w komentarzu.

Zaloguj się aby komentować
Na siłowni są jacyś mili i bardziej otwarci ludzie niż wszędzie indziej. Jak przyjdę po południu gdy jest większy ruch to nikt nie ma problemu gdy zrobimy razem na tym samym stanowisku i nie ma znaczenia czy chłopak czy dziewczyna. Dzisiaj na siłowni murzyn zapytał mnie czy mówię po angielsku a ja, że tak i poprosił by zrobić mu zdjęcie, fajny ziomek na koniec do mnie powiedział " Perfect, thank you bother I appreciate it". Drobna rzecz a cieszy i może zrobić resztę dnia. #silownia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#letniagra #multisport #silownia #sport
Cześć, dzisiaj wystartowała nowa edycja letniej gry Multisport, w której można zgarnąć thermomixa, zegarki sportowe garmin, słuchawki JBL, bony 25zł/50zł do allegro, decathlon, empik, zalando
Co roku biorę w tym udział i ZAWSZE zgarniam minimum 2 bony po 25zł do np. allegro, pyszne.pl
Do tego na koniec co roku wygrywam np. zestaw gadżetów sportowych, albo jakieś sanki, w zeszłym roku zgarnąłem zegarek garmina wart ponad 1000zł.
Główna nagroda (thermomix) jest raczej ciężkim tematem, trzeba mieć sporo szczęścia, ale myślę, że dla samych bonów, zegarka, słuchawek zdecydowanie warto, tym bardziej, jeżeli i tak się używa karty multisport.
Chętnie podzielę się swoimi wskazówkami jak minimalnym nakładem czasu (5-10min tygodniowo) zebrać MINIMUM 2 bony po 25zł + słuchawki lub zegarek podczas letniej gry, w zamian tylko oczekuję rejestracji z mojego kodu polecającego - zapraszam na priv
Letnia gra jest dla każdej osób posiadającej dowolną kartę multisport.

Punkty wymienia się za vouchery, a punkty zbiera się za "czytanie" (czyt. klikanie) w artykuły, rozwiązywanie prostych quizów, samo używanie karty multisport, czyli chodzenie na siłownie, basen itd.
Nagrody rzeczowe są z kolei dla 1183 osób z największą ilością punktów
Punkty są też między innymi za zapraszanie nowych osób do gry - stąd ja się z tym reklamuje, a w zamian oferuje mój poradnik jak minimalnym nakładem czasu zgarnąć dużo punktów - uczciwy deal.
Ogólnie jak ktoś ma multisporta to ma już praktycznie gwarantowane bony z moim poradnikiem.
Zaloguj się aby komentować
No i kolejna porcja ćwiczeń. Ale - przysiad i kozacki przysiad (kozacko to brzmiXD) robiłam ze sztangą na plecach. Trzymanie kettli w łapach wydaje mi się pewnym ograniczeniem w tych ćwiczeniach, no bo jaki ciężar udźwignę na zgiętych łokciach? Na pewno o wiele mniejszy niż wezmę w przysiadzie.
Jedynym ćwiczeniem gdzie nic nie doszło są pompki. Jakoś dziś zresztą ciężko mi było wypompować nawet te 22 powtórzenia w serii.
Dziś jakoś prześladowało mnie pytanie czemu to wszystko jest jakieś takie ciężkie? XD
#trening #silownia

@rain aż musiałam wygooglować co to za kozacki przysiad xD okazało się, że robię go rozgrzewkowo przed siadami ze sztangą! Idealnie wchodzi. Robię przeważnie bez obciążenia, albo z krążkiem 10kg
Na samą myśl zrobienia "kozaka" ze sztangą na plecach mam dreszcze przerażenia
22 powtórzenia popek w serii
Lubię podglądać Twoje treningi.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone.
Tak na marginesie - wczoraj i dziś spotkałam swego siłownianego "crusha", pierwszy raz od jakiegoś miesiąca. Eh, będę musiała albo zmienić siłownię, albo godziny przychodzenia na nią. Bo jakoś mi tak trochę przykro, że w żaden sposób nie potrafiłam rozwinąć tej znajomości. Trudno, ch.. ze mną.
#silownia #trening

@rain zacznij pizgac ciezary jak pan bog przykazal, zamiast robic te zajecia z kettli dla bab w wieku srednim, to Twoj silowniany crush od razu spojrzy na Ciebie w inny sposob. Nie ma nic lepszego do zawieszenia oka, niz laska robiaca siady lub ciagi z 2-krotnoscia swojej masy ciala, taki chlop jak spojrzy na babe co ma wiecej na sztandze niz 90% chudych szczurow, to od razu sobie mysli 'mmmmm kochanie usiadz mi na morde'
(Informacja niepotwierdzona, ale tak powinno byc)
;)
@rain oj tam, mam z tego polew, bo intencje miałam kompletnie inne niż podryw (ręcznik był z firmy, w której kiedyś pracowałam, a wzór na niego projektowała moja przyjaciółka, dlatego zagadałam, bo jakoś było to mega dla mnie pozytywne xD).
Ale to tylko pokazuje, że nawet z gruntu niewinne interakcje mogą być dla kogoś niekomfortowe na siłowni (w końcu przychodzi się tam ćwiczyć i kręcić wyniki), dlatego nie ma co brać wszystkiego do siebie : -) Głowa więc do góry i rób swoje.
Zaloguj się aby komentować
117 122 + 5 + 5 + 23 + 33 + 61 = 117 249
Zaległe przejażdżki z maja, i już ponad 90km w czerwcowy weekend
43/100 #silownia - trochę zwolniłam, ale wracam do treningów pełną parą
36/52 #rozciąganie
89,6km/200km #bieganie
586/1000km #rower
#rowerowyrownik
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/
Zaloguj się aby komentować
Dołożyłem dzisiaj 2.5kg do wyciskania i 5kg do siadów.
#hejtokoksy #silownia
Zaloguj się aby komentować
Jako że niedziela jest dniem odpoczynku należało iść na siłownię. Wszystko super, obciążenie zwiększone tylko.. zonk. Poprzednio w clean and press robiłam 12 powtórzeń z 12 kg kettlem. Dziś spróbowałam z 14 kg i poszło z biedą tylko 5 powtórzeń. Madżik. Dwa kilogramy różnicy robią taki wynik?
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Znów poćwiczone
Gdybyście myśleli, że się opuściłam w treningach to nie jest to prawda. Choć fakt - nie ćwiczę codziennie siłowo, ale niemal codziennie robię jakiś trening i rzecz jasna 10k (i więcej) kroków (to obligatoryjnie dzień w dzień). W tygodniu miałam jednak 2 dni przerwy z uwagi na ciężkie przeboje w pracy. Wczoraj zaś byłam znów na zajęciach z boksu i tym razem już trzeba było robić ćwiczenia w parach... Właściwie nie jakieś ciężkie czy coś, ale po dawnych treningach muay thai i przejściach z różnymi tryhardami, jakoś mam w sobie wewnętrzne obawy przed "kontaktowością" boksu. Ale po to właśnie postanowiłam chodzić na te zajęcia, żeby trochę uodpornić swoją psychikę.
We wtorek zaś byłam na zajęciach z mobilności - wiadomo, w "pewnym wieku" nie można zaniedbywać tego aspektu sprawności ciała.
Stay hard
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Szanowni!
Chciałem się pochwalić, prosić o wsparcie i rady.
Level 51, zapisalem się (znowu) na kartę Multisport. Wersja Light - 8x w miesiącu. Chcę się poruszać - siłownia, bieżnia, woda, sauna itp.
Docelowo chcę się lepiej poczuć, nabrać mięsa, spalić tłuszcz (190cm/105 kg) bo oprócz roweru i kroków, to siedzę na d⁎⁎ie
przy kompie i mnie bolą plecy jak jakiegoś starego dziada.
Na co zwrócić uwagę, co olać, jak żyć? 💪
#silownia #boomer
Zaloguj się aby komentować
Cebulaki, (podobno) dobre koszulki w GymBeam za 16 zł!
Od 79 zł darmowa dostawa, z kodem 10YEARSGB -10% na produkty marki GymBeam
https://gymbeam.pl/koszulka-basic-czarna-gymbeam.html
#silownia #bieganie #promocje

Zaloguj się aby komentować
Moja przygoda z bieganiem potrwała tydzień i myślałem, że rozwaliłem sobie kolana. Ciężko mi się chodziło z bólu, a po schodach bez poręczy to w ogóle nie mogłem zejść xd
Poszedłem zestresowany do fizjoterapeuty, a tu się okazuje, że mam mega pospinane mięśnie dookoła, głównie ud, a ja już myślałem, że kaleką będę. Także polecam się rolować, zwłaszcza ludziom zestresowanym :p
#bieganie #silownia #fizjoterapia trochę #psychologia , bo mnie fizjo też wypytywal jak u mnie ze stresem (bardzo źle)
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone. Znowu mi się treningi wydłużają, już dziś była godzina, zaraz dobiję do tego, co było poprzednio kiedy po każdej serii robiłam po 2 minuty przerwy.
W każdym razie - oprócz pompek (gdzie tylko dorzucam powtórzenia, ale też nie dzisiaj) i spięć brzucha w każdym ćwiczeniu doszły kilogramy.
Wczoraj poszłam na zajęcia z tak zwanych "sztang". O jak mnie potem bolały przedramiona... Dosłownie nie mogłam pisać na komputerze, ale po 2-3 godzinach przeszło.
No nic, stay hard! Miłego dnia wszystkim!
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
KOLEJNY DZIEŃ TRZEŹWOŚCI (107 JUŻ) DLA JEGO
Tag do obserwowania/czarnolisto - #huopwsiowy
HUOPSKI ŻYWOT
Przebiłem granicę 100 dni bez #alkohol i moje życie obecnie wpadło w bardzo przyjemny epizod stagnacji. Pracuję, staram się odżywiać w sposób huopski, śpię, walę konia i gram w gierki. Wiele osób pomyśli, że ch⁎⁎⁎ia straszna, ale jest zupełnie inaczej. Ci, którzy mnie śledzą od dłuższego czasu, pamiętają jak miałem problem z #dlugi i komornikiem, jak byłem bez pracy itp. Spać wtedy nie mogłem, ciągle nerwy, a teraz? Teraz to ja mam utopie, huopski żywot typu wiejskiego, gdzie czas leci powoli, poranki i wieczory są długie a dni mijają jeden po drugim.
HUOPSKI KNAGUS SIĘ WYBUDZIŁ
Osoby znające moją historię mogły wywnioskować, że w czasach gdy piłem #alkohol i jakiś czas po zaprzestaniu tego, miałem problemy z popędem seksualnym. W zasadzie to on nie istniał, byłem praktycznie impotentem. Nie stawał mi, nie waliłem konia, nie interesowała mnie płeć żeńska w ŻADNYM stopniu. Obecnie ten stan się mocno zmienił. Możliwe, że pomógł w tym sport w postaci #silownia i #rower ale na pewno pomógł w tym brak alkoholu.
I nie myślcie sobie, że huop nagle spermiarzem się stał. Po prostu budzę się z drągalem o poranku (wspaniałe uczucie), walę konia, ale babom nie ulegam w żadnym stopniu. Nie dla mnie związki i bycie pantoflem.
KOŁCHOZOWEJ UDRĘKI KONIEC DLA JEGO
I znowu… TEN KTO CZYTA MOJE WPISY DŁUŻEJ (XD) wie, że w kołchozie padałem ofiarą babskiego wykorzystywania. Ci bardziej wtajemniczeni pamiętają moje wpisy o KURWOWNICZCE, która mnie dręczyła. Obecnie mam z tym spokój. Ja chodzę do pracy, ciężko pracuję, ale mam KOMPLETNY SPOKÓJ OD BABSZTYLI. Serio.
Nauczyłem się odmawiać kobietom pomocy. Mają płacone tyle samo, a one same mi nigdy nie pomogły. Nauczyłem się je olewać gdy pierdoliły do mnie głupoty. Przestałem podchodzić do nich jak mnie wołają, bo jak coś potrzebują to niech same podejdą. Efekt? Kilka sytuacji w #kolchoz poniżej.
Babka się mnie pyta czy mam coś do roboty (XD k⁎⁎wa nie twój interes). Mówię, że mam całą listę zadań. Brzmiało to tak, jakbym otrzymał te zadania od szefa, ale nie… sam sobie je wymyśliłem xD.
Babka do mnie krzyczy z daleka bym podszedł. Wzruszyłem ramionami i poszedłem w drugą stronę. Potem do mnie z mordą czemu nie podszedłem jak mnie wołała, to powiedziałem, że jak ma sprawę to niech zapierdala do mnie bo ja do niej nie zamierzam. Obraziła się i do teraz mam od niej spokój.
Jak skończyłem robotę na swoim dziale to dostałem pochwałę od szefa i kazał mi bym poszedł pomagać innym pracownikom. Słyszała to jedna Szmula, oczy jej się zaświeciły, ale ja po sekundzie odpowiedziałem, że idę pomóc chłopakom na budowlance.
Dzień wcześniej umyłem sklep myjką, w następnym dniu myjkę miała baba. Zaczęła marudzić, że ją ręka plecy bolą i czy za nią nie umyję. Powiedziałem jej, że z c⁎⁎ja spadła, i że do prowadzenia myjki nie musi się schylać. Efektem było podpierdolenie mnie do KURWOWNICZKI, ale jak jej powiedziałem, że pół dnia przerzucałem worki z ziemią po 50l, i że mnie też plecy bolą, to KURWOWNICZKA opierdoliła babę że ma czelność mnie pytać o takie coś XD.
HUOP JEST HUOP
Chodzę na siłownię dalej. FBW sakera sobie robię 3x w tygodniu. Progresuje powolutku z ciężarem. Dzisiaj wyciskałem na ławce a po mnie poszła tam bardzo ładna, młoda i drobna babka, i do mojego ciężaru dołożyła sobie więcej xD Wstyd jak c⁎⁎j.
Dietę trzymam, a raczej staram się. Białko nabijam, kreatyna jest brana, pilnuję tłuszczy i staram się ogólnie robić dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Czasami sobie odpuszczę i opierdolę coś fajnego, ale rzadko bo mi ogólnie zdrowe jedzenie smakuje xD.
Rower kurzy się w szopie przez dwa powody. Jeden to moje lenistwo, a drugi to #kolchoz który ostatnio duuużo czasu mi zabiera. Wolne dni poświęcam na odpoczynek, regenerację, treningi, sprzątanie, gierki itp. Na pewno jednak wrócę do jazdy rowerem bo jest to super sposób na spędzanie czasu.
Finansowo mi się mocno poprawiło w życiu. Nie zarabiam dużo ale starczy mi kasy na życie, nie mam obecnie żadnych kryzysów, że brakuję mi kasy. Mam wręcz malutką poduszkę finansową i odkładam sobie na prawko C+E. A no i w następnym miesiącu zaczynam odwiedzać dentystę by zęby zrobić. Jak już wyleczę wszystkie i zrobię C+E to zakładam aparat na zęby.
Mógłbym jakoś humorystycznie to wszystko opisać, więcej żartów wpleść między moje relacje z życia, ale post ten piszę w takim stylu w jakim się obecnie czuję. Mój obecny stan to miłą stagnacja, niebieskie niebo i delikatny wiaterek, cichy szum liści w lesie, chłodna woda w jeziorze po całym dniu pracy w słońcu. Pierwszy raz od wielu lat mogę to napisać…
Nie jestem szczęśliwy. Nie jestem jednak też smutny. Czuję się neutralnie, spokojnie, obojętnie, przyjemnie. Po prostu jestem tu i teraz, żyję sobie, oddycham. Dziękuję wszystkim osobom za wspieranie mnie w mojej walce.
#huopwsiowy #przegryw #alkoholizm #wychodzimyzprzegrywu

Dzisiaj wyciskałem na ławce a po mnie poszła tam bardzo ładna, młoda i drobna babka, i do mojego ciężaru dołożyła sobie więcej xD Wstyd jak c⁎⁎j.
przykra sprawa xD
ale to musiała być zawodniczka jakaś, bo jak już dziewczyny wyciskają to raczej samą sztangę
Nie jestem szczęśliwy. Nie jestem jednak też smutny. Czuję się neutralnie, spokojnie, obojętnie, przyjemnie.
to mi się podoba, zdrowe podejście do życia bez ciśnienia
Zaloguj się aby komentować
Ćwiczone. Tylko nie wiem, czemu teraz czuję się jakoś taka "zmęczona".
Pochwalę się, że wczoraj byłam na zajęciach boksu dla początkujących. Pierwszy raz od 3 lat poszłam na takie zajęcia. I jestem trochę z siebie dumna. Ogólnie jeśli chodzi o "technikę", to można powiedzieć, że mam do tego dryg, ale mam słabą psychikę do samej walki jako takiej. Nawet na sparingach. Nie wiem więc jak potoczą się losy tego mego powrotu do sportów walki. Nawet zresztą miałam pewne wahania czy iść na ten trening, no bo tam będą "ludzie" i być może trzeba będzie np. od kogoś oberwać. Ale nie trzeba było. XD
Ogólnie to chyba w ogóle mój ulubiony rodzaj sportu, ale nigdy tak się nie "złożyło" bym mogła go zacząć praktykować na poważnie, a teraz to już nawet jestem na to za stara. Ale poruszać się i poudawać Mike'a Tysona zawsze można. No i popracować nad swoją psychiką, co też jest bardzo ważne.
#silownia #trening #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
"Hej, hejtujesz jeszcze?"
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziś kettle na górę ciała. W każdym ćwiczeniu coś dodałam, więc nie ma może potrzeby wchodzenia w szczegóły. Najtrudniejsze były landmine press, miałam wrażenie w ostatniej serii, że nie dam rady dobić do 10 powtórzeń. Ale jednak.
Do tego 5.2 km przebiegnięte na bieżni w tempie ok. 8 km/h. Owszem, słabo, ale tętno (mierzone przez smartwatcha) sięgało 168 uderzeń na minutę. Czyli było intensywnie. Co oznacza, że nie jestem w dobrej formie.
Wydawało mi się, że po wczorajszym bieganiu (pierwszym na takim dystansie od bardzo długiego czasu) powinnam mieć zakwasy, ale nic z tego. XD Choć czuję, że ból w prawym kolanie znów daje o sobie znać. Nie wiem czy tak mieliście kiedyś podczas biegania, ale mi się to zdarzyło jakieś 2 razy, że po prostu w pewnym momencie noga w ogóle nie chce się zgiąć w kolanie? Nie wiem w czym może tkwić problem.
#trening #silownia #bieganie

@rain miałam to samo w kolanie! Taka jakby blokada . Totalnie dziwne uczucie. Nawet mam diagnozę - chondromalacja rzepki. Ogólnie miałam na jakiś czas odpuścić bieganie. Wprowadzić ćwiczenia odciążające (zalecono mi pływanie, albo rower - no wiadomo, że wybrałam rower
Zaloguj się aby komentować