Typ ma 78 lat, a jest zbudowany lepiej niż połowa 30-latków XD
#silownia #ladnypan

Typ ma 78 lat, a jest zbudowany lepiej niż połowa 30-latków XD
#silownia #ladnypan

Zaloguj się aby komentować
Znowu się udało potrenować. I to w rekordowym czasie jednej godziny. Wylewające się zewsząd obowiązki na dziś lubią to.
Poprzednim razem wyciskanie na ławce było z hantlami 15-kilogramowymi, a że nie mam 16-kilogramowych, dla progresu trzeba było wziąć 17.5-kilogramowe. I tak jak poprzednio z piętnastkami udało się zrobić aż 11 powtórzeń w serii, z 17.5 już tylko 7. I to nie jest granica "psychologiczna" tylko dosłownie ręce nie chciały się wyprostować. Chyba nigdy nie sprogresuję w wyciskaniu.
Zamiast negatywów podciągnięć zrobiłam dziś asystowane, ale tu żadnego postępu. Zresztą - maszyna jest tak wyskalowana, że kolejna wartość to chyba - 6kg, więc trochę za ambitnie na 10 powtórzeń. Nawet pomimo tego, że spadła mi masa.
Rozpiętki były znów nie z linkami (były zajęte) a na maszynie, więc doszło 2.5kg, ale ostatnie 2 powtórzenia w serii to już była spora walka.
Tricepsy tak samo jak poprzednio, ale z większym zmęczeniem i gorszą formę. Bicki tym razem nie z wyciągiem, ale z hantlami (2 x 9kg). Wznosy bokiem bez zmian, bo nadal to 8kg na hantel to dla mnie dużo.
I'm weak as f*ck. To najprostsze podsumowanie.
Teraz chwila atencjonowania się - choć pewnie nie przybyło mi jakoś dużo mięśnia (musiałabym pewnie kłuć tyłek, żeby mieć jakieś efekty) ale i tak wydaje mi się, że górna część ciała wygląda całkiem ok. Jak stoję. I w odpowiednim świetle.
Gorzej z nogami - fat odkłada mi się na udach i słabo schodzi. No i łydki też niestety psują kompozycję. Chyba mam na nich dość krótkie przyczepy mięśni, więc już przez to są dość szerokie, no i jak jeszcze wzbogacimy to dodatkowym fatem, to wygląda to tak sobie. No trudno, może coś się jeszcze uda ugrać.
#trening #silownia

Ja dobijam do 10 powtórzeń w serii, ale tak "na ładnie", potem dorzucam trochę żelaza, robi się 7-8 "ledwo i brzydko" i szlifuję, żeby znowu było 10 "na ładnie". Taka moja domowa metoda.
@rain wałki na brzuchu to nie jest nic niezwykłego!
Ja jestem tą laską co chodzi na siłownię w legginsach i topie xD nawet nie wiesz jak super widać pracujące mięśnie! Ani trochę nie przejmuję się tymi wałeczkami, które gdzieś tam się pojawiają. YOLO xD
W pewnym momencie ciężko jest progresować przy każdym ćwiczeniu, a przy deficycie to się walczy o utrzymanie ciężarów
Masz jakiś cel związany z siłownią na ten rok?
Zaloguj się aby komentować
Cześć Tomki,
Wracam na siłownie i zauważyłem, że moje koszulki mają dziury xd postanowiłem więc kupić coś nowego.
Gdzie się zaopatrujecie w koszulki i spodenki? Patrzyłem na allegro, zalando, ale tak średnio mi się coś podoba.
#silownia
Zaloguj się aby komentować
Hejo. Buta chicken wjeżdża na 3 dni. Waga trzyma się częściej na 70 kg niż 69. Wpychanie na siłę nic nie dało, nie mogłem się zmusić a nawet jakby to jadłem za chude rzeczy. Zacząłem podlewać wszystko śmietaną, dorzucać masła i powoli, powoli to jakoś idzie xD miłego tygodnia
#chlopskadyscyplina #gotujzhejto #silownia #hejtokoksy

@Szoguniasty jak chcesz zwiększać masę to polecę jeden z moich ulubionych przepisów, który staramy się ograniczać, bo to jednak bomba kaloryczna i tłuszczowa.
Gnocchi z boczuchem i pieczarkami.
W większym naczyniu najlepiej takim które można wrzucić do piekarnika smażymy boczuś (polecam na odrobinie masła i oliwy, będzie bardziej kremowo), później dorzucamy pieczarki. Potem dolewamy śmietanki 30stki i trochę startego sera. Jak ładnie się wymiesza, dorzucamy gnocchi ugotowane osobno. Całość gotuje się kilka minut, posypujemy startym serem i na chwilę do piekarnika aby ser się rozpuścił.
Ilości daję na oko, ale zazwyczaj około:
500g gnocchi
250g boczku
250g pieczarek (można walnąć trochę więcej)
ok. 50-100g sera (elementaler, gouda, nawet cheddar, choć ten będzie pływał)
ok. 150ml śmietanki
Przyprawiam jedynie pieprzem i słodką papryką, bo różowa nie lubi pikantnych
Guga food na YT to kiedyś robił jako side dish, ale nie pamiętam na którym filmie to było...
Zaloguj się aby komentować
Ludzie, którzy przychodzicie na siłownię np. o dziewiątej czy dziesiątej rano (ogólnie - nie wcześnie rano i nie późnym popołudniem czy wieczorem), gdzie pracujecie? Pytam z ciekawości. #silownia
@rain podczas urlopu
Jak to pewien trener stwierdził - po 9 - młode Mamy lub niepracujące, ewentualnie leserzy, bo "korposzczury" siedzą w korpolu i przychodzą na 17-18
@rain często pracuję od godziny 11. Chciałbym pracowac w mniej zjebanych godzinach, ale taka branża, że muszę się dostosowywać do klientów. Czasem zaczynam szybciej, jak wpada jakaś robota spoza moich codziennych obowiązków, jak np. pomoc przy jakimś projekcie, badaniu, korepetycje lub występy gościnne. Praca umysłowa. Zazwyczaj trening zaczynam 8-8:30.
Zaloguj się aby komentować
Nie ma lipy - dziś 32 tony
#trening #silownia

Zaloguj się aby komentować
Największym osiągnięciem dzisiejszego poranka były spadki, ale o tym niżej.
No ale wspomniane spadki: prawie kilogram mniej od ostatniego ważenia jakieś 10 dni temu. Obecnie jest 59.5 kg. Czyli wcale nieźle, choć lepiej nie przypominać sobie, że rok temu było na wadze jakieś 57 kg.
Z bardziej "zabawnych" rzeczy - dziś spotkałam na siłowni swego "crusha", ale choć kręcił się tak, że prawie na niego wpadłam - między seriami łażę w te i z powrotem dla zabicia czasu i on też, ale jakoś nawet nie potrafiłabym się zdobyć na to, żeby mu choć powiedzieć "cześć".
#trening #silownia


@rain Z psychika bywa, zmeczenie psychiczne to fakt. Jak brakuje Ci motywacji, to warto przemyslec cele. Dlaczego na silke chodzisz, co chcesz tak naprawde osiagnac. I sie skupic na tym. Poprawic rzeczy krotko falowo. Moze pora przejsc na chwile na maintenance, zrobic deload, kto wie. To wyjdzie w celu.
@rain Popatrz na to z drugiej strony: różnica między 59,5 i 57 to 2,5 kg. A w 10 dni spadło prawie 1 kg. Czyli jesteś jakieś 30 dni od tych 57 kg
A co do jedzenia, to ja zapisywałem/liczyłem kalorie przez jakieś dwa-trzy tygodnie. Potem nauczyłem się, co ile ma czego i teraz już niczego nie liczę. A tak naprawdę, to nauczyłem się jeść/odżywiać właściwie. Nie nazywam tego dietą/redukcją, to jest moja codzienna dieta teraz, czyli nie traktuję już tego jak diety. Czasem mi coś przybędzie, jak odżywiam się niewłaściwie i się nie ruszam za bardzo, np. praca wyjazdowa (nie liczę kg, patrzę po ubraniu). Ale potem to samo schodzi, wystarczy, że wrócę do normalnego jedzenia.
Nie patrz za bardzo na kilogramy tylko na to, czy musisz już kupić mniejszy rozmiar ciuchów
Tyle mojej mądrości.
@rain wydaje mi się, że przez ten rok mogło dość też sporo mięśnia! Przy takiej intensywności i ilości przerzucanego ciężaru to wręcz na 100% coś doszło
Ja lubię pomiary, i dla mnie one są dużo bardziej wiarygodne niż cyferki na wadze.
Ale rozumiem Twoje podeście
Jak już raz się odważysz na pierwsze "cześć" to będzie z górki
Zaloguj się aby komentować
Z tego co pamiętam kilka osób tutaj zna i lubi Jeffa Nipparda a ja z drugiej strony od czasu do czasu oglądam filmiki Willa Tennysona. Tak się złożyło, że kilka dni temu nagrali razem materiał gdzie Jeff pokazuje swoje największe polecajki na każdą partię ciała i według mnie jest to jeden z ciekawszych odcinków
Szczególnie spodobał mi się sposób omawiany od 14:31. Dzisiaj go testowałem (tę maszynę tak czy siak podczas każdego treningu używam) i mega rozciąganie i czucie mięśni.
https://www.youtube.com/watch?v=XFpT41748hM
#hejtokoksy #silownia
Zaloguj się aby komentować
Pykło 30 ton przerzuconego żelastwa.
#trening #silownia


Zaloguj się aby komentować
91 145 + 44 + 43 = 91 232
29/100 #silownia
20/52 #rozciąganie
7/? #bieganie
109,5/1000km #rower
Mały update siłowy.
Progres siłowy jest - jak mam asekurację to 50kg leci w seriach na klatę (co prawda serie to jedynie zakres 3-5 powtórzeń, ale dla mnie to serio duuużo
Reszta ćwiczeń to raczej stały ciężar. Niedługo mam zamiar wejść na redukcję, więc może sprawdzę maksy zanim utnę kalorię.
Ostatnio byłam pewna, że mi aplikacja źle podlicza podniesione kilogramy, więc sobie przeliczyłam sama #logikarozowychpaskow w No i aplikacja przelicza prawidłowo, jestem po prostu dętka i mało żelastwa przerzucam xD
#rowerowyrownik
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/


@tyci_koks nie liczy się całkowity tonaż, tylko konkretna jakość ćwiczenia, ja jestem leszczem i tymi kettlami 20kg się potrafię zajechać, to samo ze sztangą, po prostu jak najniżej/najgłębiej w dół, by rozciągnąć "atakowaną partię" porządnie i wcale nie trzeba dużego ciężaru by zdychać
Zaloguj się aby komentować
Mocno zastanawiam się nad aplikacją do diety. Od jakichś 2 miesięcy siedzę na diecie, którą zrobił mi trener personalny i mam obliczoną konkretną ilość kalorii, węgli, białka i tłuszczy.
Fajnie by było mieć więcej przepisów niż tydzień, który dostałem z dietą :). Dotychczas korzystałem z DietPlannera, ale sama aplikacja jest tylko w wersji webowej, jest strasznie mozolna i mnie męczy. Najfajniej byłoby mieć ułożenie przepisów pod konkretne makro na cały dzień, ale zmieniam powoli podejście i sam wolę szukać czegoś na co mam ochotę, ale z konkretnym makro.
Myślę nad #fitatu albo #yazio - jest ktoś kto korzysta i poleca? Premium to raczej pewniak, bo szukanie przepisów po makro wymaga premium (przynajmniej w Fitatu). Sprawdziłem sobie MyFitnessPal, ale jakoś mi nie siadł.
#dieta #fitness #kiciochpyta #zdroweodzywianie #silownia
Wykupilem fitatu na rok i nie korzystam, bo jem w kolko to samo z niewielkimi zmianami. Nie chce mi sie kombinowac, ale apke zdecydowanie polecam.
@bartek555 w 90% też powtarzam te same przepisy, ale czasem mam ochote np na truskawki i szukam przepisu, który mogę ująć w diecie z dobrym makro :D. Dzięki wielkie!
Zaloguj się aby komentować
Ostatni dzień z 5-dniowego cyklu spamowego. Będę cicho przez dwa dni.
#silownia #trening

@rain nie progresujesz, bo nie robisz masy. Utrzymujac kaloryke lub tymbardziej bedac w deficycie cudem jest utrzymanie wynikow. Takze easy. Sylwetke ogladaj ;)
Zaloguj się aby komentować
Brutal leg day workout! Like, share, subscribe. And don't forget to hit the bell notification icon!
Reszta obciążeń i powtórzeń w ćwiczeniach pozostała jak poprzednio.
Z "ogólnych" refleksji - dobrze, że jest coś takiego jak nawyki, a także możliwość spamowania tutaj. Bo jak robiłam te odwodziciele i pod koniec serii już bolało, to przyszła mi myśl - po co ja w ogóle ćwiczę? Ale nie pozwoliłam się jej rozwinąć.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Mięso wieprzowe w śmietanie z rozmarynem i szałwią plus mix kasz.
Depresja po powrocie z wyjazdu mocno xD było w pytę. Ciężki powrót na siłkę ale trzeba bo #chlopskadyscyplina
Znośnego tygodnia 😅
#silownia #hejtokoksy #gotujzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Szybki spam treningowy. Dodano: 2.5kg w wyprostach na ławce rzymskiej, 5kg w arnoldkach, 5kg w wiosłowaniu (ale poprzednio obniżyłam o 10kg żeby trochę poprawić formę), 1 kg (rozbity na 2 hantle ;)) w unoszeniu bokiem. Reszta jak poprzednim razem, ale w lat pulldown zdjęłam 7 kg żeby poprawić formę. Ogólnie - poszło dobrze.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Niemalże bym zapomniała zaspamować dzisiejszym treningiem. Byłaby to taka szkoda.
#silownia #trening


Zaloguj się aby komentować
Mem złoto! Gardzę i będę gardzić takimi obleśnymi obrzydliwymi facetami z bebzonem. Jesteś w sklepie i stoi taki ktoś z gołą "klatą" a raczej bebzonem. O-HY-DA! Może na #silownia nie chodzę i nie jestem muskularny ale ważę się co dwa dni i cały czas kontroluję aby mi nie wy^ebało bebzona bo byłoby mi wstyd i nie zaakceptował bym tego faktu.
#memy #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
21 stycznia, czyli na trzecim treningu płaskiej przygniotło mnie 83kg. Trochę mi to weszło na ambicję.
Dzisiaj trening numer jedenaście:
90x1 (z zapasem ale ćwiczę sam, więc odłożyłem)
85x3
80x6
75x7
70x9
Jest dobrze. Plan minimum czyli 120 do końca roku wydaje się spokojnie w zasięgu. Po majówce wejdzie kreatynka, która na pewno trochę pomoże.
#silownia
Zaloguj się aby komentować
Pięciodniowego cyklu spamowania treningowego dzień pierwszy. Uszkodzona w środę prawa ręka przestała (chwilowo) boleć, więc można było dziś zrobić górę. I nawet udało się zrobić ją nieco lepiej niż ostatnio, choć odpuściłam 10 kg w wiosłowaniu na maszynie w imię nieco lepszej techniki i zakresu ruchu. Poza tym: +5kg w wyciskaniu, + 1 powtórzenie w serii w negatywach, zaś w rozpiętkach + 2 powtórzenia. Unoszenie bokiem - wcześniej hantle 7 kg, dziś 7.5 kg. Niby tylko pół kilograma, ale jednak robi pewną różnicę. Poprzednim razem uginanie na biceps poszło fatalnie, bo tylko na 7 powtórzeń w serii, dziś udało się 10.
#trening #silownia
Rzecz jasna, jeśli kogoś wkurzają moje wpisy, a jeszcze tego nie zrobił - zachęcam do czarnolistowania.


Czy ten "Incline Bench Press (Dumbbell)" to są dwie hantle po 30 kg czy dwie po 15 kg? I jak z wzniosami - 2x7,5 kg czy 2x3,75 kg?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować