#seks

19
413

Witajcie!

czytam hejto już od długiego czasu i mam wrażenie, że jest tutaj wiele osób, które myślą podobnie do mnie.

Potrzebuję porady związkowej. Moja żona (oboje lvl 36) generalnie unika zbliżeń i zastanawiam się czy to ja mam jakieś dziwne wyobrażenie o związkach i ponadprzeciętne potrzeby czy z nią jest coś nie tak. Mamy jedno dziecko wiek przedszkolny.

seks pojawia się z częstotliwością raz na miesiąc a czasem rzadziej. Może ktoś mógłby coś doradzić lub podnieść na duchu, że będzie lepiej? Nie za bardzo mam z kim o tym pogadać, a czuję że się już duszę. Z różową już na ten temat rozmawiałem i ona twierdzi, że nie potrzebuje częściej.


#zona #logikarozowychpaskow #zwiazki #seks

@de_volile temat szeroki jak rzeka. Od tego że jej nie pociągasz już poprzez to że nie musi dawać bo i tak wszystko zapewnisz aż po bolca na boku. Znajdź dobrego seksuologa, najlepiej faceta.

Może przedszkolak wyciąga większość energii w ciągu dnia, może po naturalnym porodzie rozklapiocha przypomina źle zapakowanego kebaba, może OP się nie domywa albo kończy po pięciu sekundach. Jest całe mnóstwo zmiennych, które w tej chwili są niewiadome, ale banda anonów zamąci tu tylko jeszcze bardziej.

Zaloguj się aby komentować

Jestem w rozsypce... podjąłem decyzję o rozstaniu i wczoraj wieczorem to zrobiłem. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Trzymajcie kciuki abym to wytrwał bo jest w uj ciężko... ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Ja wiem że prawie 8 miesięcy, że 12 lat starsza, 3 dzieci które mnie lubiły... ale co by było za 10-20 lat? Ehh... endorfiny minęły, weszła logika i masz... ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#gownowpis #seks #zwiazki



#jestembolcemnaboku

@gawafe1241 12 lat starsza z trójką dzieciaków xD Dobrze zrobiłeś. To przykre, ale nie było tam dla Ciebie przyszłości. Była tylko dla niej.

Zaloguj się aby komentować

O problemach z rozwiązłością w siłach zbrojnych USA słyszałem już wiele lat temu, nie raz żołnierze i weterani na to narzekali i opowiadali różne historie, ale to mnie jednak rozbawiło.


#wojsko #seks #usa #afera

4367f44a-4a72-4cfa-b8d7-578de68a2d40
b677d37e-be83-4fb9-b6b8-716ec446ed1e
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak zrobić z siebie frajera? XD


Pisałem z taką naprawdę konkretną laską i to nawet kumatą, ale miała torchę nawyki ze swojego dotychczasowego towarzystwa (wiecie, samochodziara trochę i karynowata momentami). Nie mniej, bardzo atrakcyjna. No i coś tam podkręcała mnie, ale ja nie miałem na nic ochoty, bo chciałem się spotykać z jedną koleżanką. W efekcie zabrałem ją tylko kilka razy do swojej grupki znajomych, a ona odzywa się teraz rzadziej (chociaż często pierwsza) ale z nami czasem wychodzi. Wyszło koleżeństwo.


Druga laska, którą traktowałem na serio, bo była porządna i taka z "perspektywą" oznajmiła mi, żę przecież jesteśmy tylko kumplami XD Bo coś tam poszło o spotykanie się. Oczywiście mam jakąś swoją godność i powiedziałem tylko, że na etapie poznawania się ja nigdy nie definiuje co z tego będzie, bo nigdy nie wiem, ale że stawia sprawę jasno, to nie mam z tym problemu.


No i teraz ani nie wydymałem tej atrakcyjniejszej fizycznie i przespałem szansę na jakąś fajną bajerę, ani nie pospotykam się z tą drugą, ale za to mam dwa friendzony. Jedna się rozmyśliła przez moją bierność, druga wychodzi na to, że nigdy nic nie chciała.


I wiecie co jest najgorsze? Że teraz jedna i druga mi pisze jak typowa baba: blabalbalblablablabla bo jestem ich psiapsi i muszę teraz to znosić XDDDD


Jestem debilem, ale jednak coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że trzeba się bawić i bzykać, a nie traktować kobiety poważnie, bo one same siebie tak nie traktują.


#zwiazki #randkujzhejto #seks #gownowpis

64c63951-f448-491a-bfd2-94f3ef3520c8

@Lopez_ No i teraz ani nie wydymałem tej atrakcyjniejszej fizycznie


I ty śmiesz pisać cokolwiek o poważnym traktowaniu?

Drogi pamiętniczku, OP to hipokryta i gówniarz

Zaloguj się aby komentować

Kurde, chce mi się ale ma przyjechać o 18... jezu, tyle czekać... czekać albo ręczny... oto jest pytanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Aha, tag #jestembolcemnaboku już nieaktualne, rozwód już w toku, tymczasowe obywatelstwo załatwione ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#seks #podrywajzhejto #rozowepaski #gownowpis #ankieta

Czekać do 18 czy ręczny?

23 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Proszę tylko szczerze zagłosujcie


PORNOGRAFIA JEST...


#nofapchallenge #nofap #porno #porn #pornografia #noporn #seks #masturbacja #ankieta

Pornografia jest...

110 Głosów

@Palloeses Jak z każdą używką, jeśli skrobniesz marchewę raz w tygodniu, to nie ma problemu. Jeśli tarmosisz owcę 3 razy dziennie i oceniasz kobiety na ulicy przez pryzmat tego, czy nadawały by się do udziału w sudoku bukkake hentai, to naturalnie jesteś uzależniony i powinieneś postarać się o specjalistyczną pomoc.

@Palloeses Skomplikowana sprawa. Z jednej strony ciężko mi pojąć, jak aktorzy występujący w tych produkcjach zakładają rodziny, prawią morały itd., ale z drugiej dzięki dostępowi do porno część zboczeńców ulży sobie ręką i nie przyjdzie im do głowy zabawa z gwałtami. No i lepiej już obejrzeć coś takiego za darmo niż płacić jakiejs babie z OnlyFans tysiące złotych.

Zaloguj się aby komentować

Mam 28 lat i w życiu miałem 3 partnerki seksualne (2 związki + z jedną się spotykałem z miesiąc/półtora) i jak sobie tak poznaję obecnie nasze witaminki i się wsłuchuje w ich historie życia prywatnego, to z opowieści wnioskuję, że każda z nich to miała co najmniej 6-7 przy średniej wiekowej tych lasek ok 25 lat xD Najlepsze jest to, że to są w większości normalne dziewczyny z normalną pracą i spędzające czas wolny inaczej niż świecąc gołą d⁎⁎ą w klubie na imprezie, więc nawet boję się pomyśleć ile ku⁎⁎⁎ów przyjęły w dziurę te wszystkie klubowiczki.


A potem ktoś się z taką zwiążę na amen i będzie szedł miastem i mijał co 10 minut typów, co ją bzykali. Obrzydliwe.


#seks #p0lka #logikarozowychpaskow

Odkryles Amerykę;) młode dziewczyny kurwią się na potęgę ;) baaa dają d⁎⁎y coraz więcej za kasę i rozbierają na seks czatach by mieć na iPhona ;)

@Lopez_


Kolego - ale z takim wpisem idź na wykop.peel - ok?


Tam jest taki tag: #przegryw - kolesie sobie wkręcają różne rzeczy i karmią swoje fobie wpadając w depresje.

Zaloguj się aby komentować

Niegdyś oglądałam serial o Borgiach. Co to był za serial!

Po śmierci papieża Innocentego zbiera się konklawe, by zdecydować o tym, kto następny zasiądzie na tronie Piotrowym. Wybór (kupiony notabene) pada na Hiszpana - Rodrigo Borgię. Od tej pory zaczyna się festiwal rozpusty, brutalności, zepsucia i wszelkiego rodzaju deprawacji. Przy pomocy swych dzieci, m.in. Cezarego ( inspiracji dla "Księcia" Machiavellego), rządzi i dzieli, terroryzuje i miłuje... to drugie to nawet ponad miarę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jaki będzie finał tej kontrowersyjnej opowieści? To opowie nam historia, bo serial nie doczekał się grande finale. Mimo to warto poświęcić czas na obejrzenie trzech sezonów, które powstały. Szczególnie warto dla Jeremy'ego Ironsa, który po mistrzowsku odegrał rolę uduchowionego rozpustnika.

#seriale #borgia #kosciolkatolicki #brutalizm #seks #dobryserial #aleksandervi #papiez

1bdc7fdc-a977-43d4-8457-baa0c6f3cfc3

Zaloguj się aby komentować

Mam 28 lat, od roku singiel po 6 letnim stażu. Powiedzcie mi kiedy mniej więcej zaszła ta rewolucja kulturowa, w której laski chcą się r⁎⁎⁎ać i zaliczać, a chłopy budować relacje, bo 10-15 lat temu narracja była odwrotna xDDD


Moje dotychczasowe doświadczenia po rozstaniu są takie, że chodzi tylko o ruchanie. Po prostu część jest nieśmiała i póki nie wyłożysz jasno i klarownie kart na stół, to ci tego nie zakomunikuje. Ale są takie, co zakomunikują.


Jedna laska z którą się umawiałem, po kilku lampkach wina zakomunikowała to wprost xD Spotykaliśmy się miesiąc raz w tygodniu, seks był 3 razy (jeden weekend pojechaliśmy se na obiad i spacer, bo miała okres). Potem kontakt się urwał, bo nie chciała nic trwałego, a ja nie chciałem niezobowiązujących randek. Wtedy miałem trochę do siebie żal, bo nigdy nie chciałem się spotykać niezobowiązująco. Ale nauczyłem się, że od łóżka relacji się nie zaczyna i nie ma cudownego oczarowania.


Następnie pisałem (w sumie trochę dalej piszę) z dziewczyną dość atrakcyjną, niby ogarniętą, ale...no właśnie, taki trochę szon xD Zabrałem ją na obiad, raz do kumpli na tripa za miasto, myślałem, że to będzie jakaś fajniejsza relacja, po czym ona też wysyłając fotki skąpo ubrana czy po siłowni zaczyna coś delikatnie komunikować i przy okazji jednej rozmowy wypala "ja nie jestem dobra ani w pocieszanie, ani motywowanie, ale r⁎⁎⁎ać sie umiem haha" XDD Nie pociągnąłem tej fabuły, jeszcze były jakieś 2-3 już bardziej nieśmiałe podejścia i nagle też kontakt się zaczyna rozluźniać. Przestała pisać pierwsza każdego poranka i bajerować.


Ziomek nr 1 ma identyczne podejście do takich spraw jak ja. Studiuje w dużym mieście i mówi mi, że co się umówi z jakąś dziewczyną, to ona z automatu nastawiona jest na to, że ją po prostu zerżnie. Najśmieszniejsze jest to, że on odmawia i laski mają wielki karpik na ryju i pytają czy coś z nimi nie tak, bo do głowy im nie przychodzi, że ktoś może nie chcieć r⁎⁎⁎ać wszystkiego co popadnie, zwłaszcza na 1-2 randce.


Ziomek nr 2 ma zupełnie inne podejście i wali równo jedną po drugiej, bo nie jest zainteresowany żadnymi relacjami i wychodzi z inicjatywą wprost. Do tego kobiety traktuje przedmiotowo. Jak z jakąś złapie już kontakt, to żadna nie odmawia.


Nawet jeśli laska nie chce od razu dać d⁎⁎y, to też często jest tak, że umawia się z jednym typem, dwa-trzy tygodnie, da się pomacać, pójdzie w ślinę, znajdzie się ciekawszy orbiter i robi nagle zwrot w drugą stronę i przeskakuje z kwiatka na kwiatek xD Może da jemu, a może następnemu? Zależy.


Skala tego kurestwa jest dla mnie wręcz smutna. Mam wrażenie, że jedyne normalne laski to są w związkach już. I jedyna szansa na poznanie normalnej, to jak jej się związek posypie. Tylko wtedy często też im odpierdala i z normalnych dziewczyn stają się takimi, co chcą teraz się wyszaleć i poprzeżywać przygody.


A ja? A ja dobrze wychowany w domu, z doświadczeniami w miarę stałych relacjach (2 dziewczyny na stałe - jedna rok, druga 6 lat), raczej z gatunku tych, co nie preferują takich rzeczy jak ons czy fwb i powiem wam tak - albo zmieniam podejście i dostosowuję się do obecnego świata, albo po prostu będę walił konia przez następny rok,dwa,trzy, aż se kogoś znajdę, o ile w ogóle xD


No k⁎⁎wa co babę poznam zainteresowaną moją osobą to rozczarowanie. Albo jakaś zaburzona, co wymaga chwilowej i intensywnej atencji i dowartościowania swojej osoby i podbudowania ego, albo zwykły szon, który chce się tylko r⁎⁎⁎ać. Grupa wiekowa 23-28 lat.


#zwiazki #seks #randkujzhejto #p0lka #logikarozowychpaskow

@Lopez_ Ludzie to tylko zwierzęta, nagie małpy. Rządzą nami prymitywne instynkty. Naprawdę mało osób używa mózgu do powstrzymania głupich popędów na rzecz godnego, dostatniego życia. Nie mówiąc o planowaniu przyszłości.

Paradoks polega na tym, że w swojej historii nigdy nie mieliśmy lepszych warunków do wspólnego życia, wychowania potomstwa, realizowania się, edukacji czy dostępu do medycyny. Teraz istotne jest, aby konsumować i zwiększać ilość bodźców. Bez względu na płeć, wyznanie, rasę czy orientację.

Zwyczajnie nam odpierdala od dobrobytu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Skala tego kurestwa

Interesujące jest, że piszesz tak tylko o podejściu lasek, a Ziomka nr 2 tak nie opisałeś.

Być może wyczuwają w tobie mizogina i wcale się nie garną na nic więcej. Rozumiem, że masz jakieś złe doświadczenia po poprzednim związku, ale z takim uprzedzeniem, to nawet jak trafisz w jakąś relację, to znów możesz się wpakować na minę, bo ewidentnie problem leży też w tobie.


Ja miałem bardzo ostrożne relacje z laskami. Szybkie numerki tylko po pijaku, bo zawsze bardzo nie lubiłem ewentualnej niezręczności po fakcie, ale też nigdy nie umiałem ustawić komunikacji tak, żeby obie strony miały jasność, że chodzi tylko o numerek. Łatwiej więc było takich sytuacji unikać.

Relacje próbowałem budować tylko z osobami, które podchodziły do takich prób równie ostrożnie jak ja. Powolne podejście pozwala lepiej się poznać obu stronom, ale tylko pod warunkiem, że ani ty, ani ona nie będziecie uprzedzeni. Musisz się najpierw uporać z własnymi demonami, bo - może ci się zdaje, że tak nie jest - ale z twego posta bije cynizmem i mizoginem.


Naprawdę zakochałem się w życiu tylko 3 razy. Raz sprawa sama umarła, przez zbyt dużą odległość. Drugi raz omal się nie naciąłem - ona sprawę wygasiła i okazało się, że miałem szczęście, bo byłaby spora mina. Z tą jedyną jestem baardzo długo, ale związek też przechodził przez bardzo burzliwe okresy. Przetrwał, bo wciąż jesteśmy razem.

@Lopez_ ja bym powiedziała tak: te laski, co szukają związku, jak najbardziej istnieją, tylko ich nie widzisz, bo w przedziale 23-28 to one już są dawno sparowane z kimś poznanym w czasach liceum/licencjatu i jeśli wracają na rynek, to z reguły na krótko, nim ponownie wejdą w poważny związek. Plus sporo dziewczyn umie wyczuć, kiedy facetowi chodzi tylko o seks, więc jeśli taka laska szuka przyszłego męża, a spotkała faceta, który daje vibe ruchacza, to raczej nie brnie w dłuższe kontakty z tym gościem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

[Ankieta] Pomocy, bo mnie zaraz rozniesie.


2 miesiące temu ja, Ania i jej koleżanka Ela poszliśmy na kawę. Siedzimy, jest miło. Z Anią jesteśmy razem - Ania ma męża. Mąż (za granicą na Ukrainie, nie walczy) zaczął pisać gdzie jest Ania. Mi mówi że go nie kocha a proszę bardzo zrobiła mu zdjęcie tak by mnie na nim widać nie było - bo byłby skandal! Wkur%iłem się. Czuję się z tym ujowo, tym bardziej że była z nami jej koleżanka Ela.


Jutro mamy jechać do mechanika. Wkur$iam się bo ma nas odbierać Ela. Czuję się jak dureń. Ela myśli że jestem tylko kolegą Ani. I mam ochotę zrobić aferę i odmówić jakiegokolwiek wyjazdu jutro z uwagi na tą wcześniejszą sytuację, mam o to żal do Ani.


Tak to seksik, kanapeczki do pracy, prezenciki, tak, rozwiodę się z nim, poczekaj jeszcze miesiąc aż dostanę umowę o pracę i pobyt w Polsce...


Sama proponowała że nie będzie nosić obrączki, mi jeszcze nie zależało więc powiedziałem że mi ryba, teraz chcę żeby nie nosiła to nie, poczekaj aż się rozwiodę, pff....


no i się wkur^iam, bo wszelkie problemy, kłótnie, spiny - mąż i obecny stan, brak zaufania w tym aspekcie do niej.


bardzo wygodne podejście - ja tu, jej dom po rodzicach i mąż tam. uj mnie strzela.


#zwiazki #psychologia #logikarozowychpaskow #seks #ankieta #gownowpis



#jestembolcemnaboku

Jak się zachować?

25 Głosów

@gawafe1241 Wepchnąłeś się w związek z mężatką (za to gardzę tobą silnie) i teraz oczekujesz jakiejś lojalności? Może jeszcze wierności? xD

@gawafe1241 Tak jak już ktoś napisał, jesteś bolcem na boku. Może nawet Cię na swój sposób kocha, ale z mężem nie zamierza się rozwodzić. Możesz się na to godzić i korzystać, a możesz się nie godzić i zakończyć tę relację. Btw, ludzie nie są monogamicznym gatunkiem.

Zaloguj się aby komentować