Lecimy z podkładem plus dwie warstwy Tamiya clear. Za pierwszym musiałem wszystko ścierać alkoholem IPA.
Podkład czarny AK z serii Xtreme Metal okazuje się, że schnie bardzo długo do uzyskania pełnej twardości. Dotknąłem po 2h i zostawały ślady paluchów, zamalowanie nic nie da. Dlatego wszytko od nowa. Kolejny etap polerka Tamiya compound i właściwe metalizery.
Kolejny raz perturbacje z liniami lotniczymi, ale być może ktoś miał podobny problem i coś podpowie.
Chodzi o połączenie z przesiadką, gdzie pierwszy lot w pierwszym dniu został odwołany, co poskutkowało niemożnością dotarcia na drugi lot. PIerwotny (odwołany) lot został darmowo przeniesiony na kolejny dzień, kupiony nowy bilet, jednak omyłkowo na złą godzinę, (2gi samolot startował planowo 10 minut przed lądowaniem pierwszego).
Czy w takiej sytuacji jest sens składać jakąś reklamację i pytać o zwrot kosztów?
To kwota ustawową, powyżej już jest szarpanie. Ale jest wiele firm ktore skupuje te problematyczne za 40-50% wartości więc jak straciłeś 15k euro bo nie doleciałeś to dostaniesz jakieś 6-7k euro od firmy skupującej roszczenia
Ej smartwings chce mnie wystrychnąć na dudka. Mój lot był opóźniony o ponad 3h i wg Europejskiego centrum konsumenckiego, jak i innych stron z tym związanych baa nawet wg. Ich tabeli kwota odszkodowania powinna wynosić 400euro. A Ci mi dzisiaj wysłali maila, że oferują 200euro.
Napisałem, że powinno być 400 a nie 200, zobaczymy co odpiszą. W razie co macie jakieś rady co dalej?
Kokpit prawie jest, tablica przyrządów jesczcze została do zrobienia. Niestety spasowanie kadłuba takie sobie. Nie obyło się bez szpachlowania, trzeba będzie odtwarzać szczegóły typu nity, podział blach.
@DirtDiver może kiedyś pomyślę nad jakąś suszarką 😀
@Towarzysz_Moskvin znam ten ból gdy zaczynasz i nagle z jakiegoś powodu czy odkładania na później, ten Mustang leżał w pudle półtora roku 😀
@Clark_Griswold też postaram się zrobić ślady eksploatacji, otarcia, smugi, zacieki itp. Pozdrów wujasa 😀
@michal-g-1 do owiewki mam już zakupioną pastę Tamiya compound. Owiewka jest kropelkowa, nie jak w wcześniejszych Mustangach więc raczej będzie widoczne wnętrze w całej okazałości.
@przemoko90 Od czasu kiedy mi się komp sfajczył (tydzień temu) zrobiłem podkład, pomalowałem spód i zacząłem kamo nakładać. A kompa nawet mi się nie chce otworzyć żeby straty ocenić
A i tak najbardziej lubię robić kabinę. Jaka skala i producent?
Swego czasu chodził za mną właśnie "ołówek". Może na Miga też się skuszę. Eduard 1:48. No właśnie ja kabinę tak średnio, wolę mieć jak najszybciej za sobą i brać się za płatowiec. Twój jak się nie mylę 1:72?
Boże jak ja kocham internet. Za dzieciaka składałem modele samolotów. Zazwyczaj były to zimnowojenne modele Revell, albo Italeri w skali 1:72. Teraz, po latach naszła mnie ochota na złożenie jednego modelu, żeby sobie przypomnieć szczenięce lata i dumnie wystawić na półce.
Upatrzyłem sobie stary myśliwiec Mirage F.1 i zacząłem szukać jakichś zestawów. Bez wielkiej nadziei, bo samolot stary, niszowy i nie spodziewałem się cudów. Tymczasem nie dość, że są różne dostępne zestawy, to jeszcze na youtube jest pierdyliard recenzji świetnej jakości żeby sobie dokładnie porównać zestawy, malowania, kalkomanie i wersje samolotu różnych producentów i wszystko w dobrej jakości i z profesjonalnym komentarzem. W dodatku skończone modele tych panów wyglądają jak milion dolarów, a istnieją aktywne strony internetowe katalogujące wszystkie te modele i ich detale, instrukcje i wersje. Jestem w szoku, ale i szczęśliwy. Będzie składane
@michal-g-1 no nie da się ukryć, że miałem dwudziestoletnią przerwę. Wszystko poszło do przodu. Drukowanie 3d, żywice, srice, widać, że te plastiki dużo lepszej jakości i detale dopracowane.
@Budo Teraz jest chyba łatwiej. Masa magicznych substancji która robi połowę roboty za nas (tamyia panel liner). Rdza, przebarwienia i masa fajnych szpachlówek. Do tego jak masz kasę na aerograf to jest już extra. (Chociaż to narzędzie akurat wymaga cierpliwości)
Już kiedy byłem dzieciaczkiem, wujek prowadził sklepy z modelami(prowadzi sprzedaż do dziś), no i jako jego chrześniak miałem zawsze sporo takich modeli, czy to na urki czy inne okazje:D
Pytanie do ekspertów z #lotnictwo czy jest jakaś appka bądź strona gdzie mogę znaleźć loty pod kątem samolotu, którym chciałabym lecieć? Interesuje mnie jeden model , ale nigdzie nie widzę takiego kryterium.
Jak znaleźć na jakich trasach lata wybrany samolot?
Zawsze możesz spróbować pogooglować które linie lotnicze posiadają akurat ten model który Cię interesuje i potem sprawdzać ich loty, to może trochę uprości sprawę. A jaki to samolot?
@Atarax Jaka linia, numer lotu? Generalnie proces jest taki: (1) reklamacja u przewoźnika (co lepsze w tym momencie już wypłacą w oczywistych przypadkach), (2) potem był kiedyś ULC a teraz jest jakieś pseudo cośtam praw pasażera (ja na przykład wywalczyłem po zerowym koszcie odszkodowanie od LOTu za strajk tędy), a dopiero potem (3) Airhelp itp., bo oni Ci zabiorą część kasy.
Z tanimi liniami z definicji kibel, więc szybko pójdziesz do (3). LOT i grupa Lufthansy całkiem całkiem.
Ja się kiedyś ubiegałem, tylko to były linie czarterowe i w międzyczasie zbankrutowały. Była sprawa w sądzie z zaocznym wyrokiem na moją korzyść, ale pieniędzy nigdy nie zobaczyłem.
Amerykański samolot Douglas C-47 "Skytrain" (amerykański samolot transportowy bazujący na konstrukcji cywilnego samolotu pasażerskiego Douglas DC-3) przelatuje nad słynnymi egipskimi piramidami w pobliżu Kairu.
Mnie zawsze fascynowało, że piloci zawsze wiedzieli który przełącznik jest do czego. I to, że są daleko od siedzisk więc pewnie jeden pilot do drugiego gadał "John, wwez mi włącz ten wichsjster do wichsjstrowania tego i owego". Oczyma wyobraźni widzę ile rzeczy może się tam popsuć. Albo nawet przechodząc zahaczyć o coś.
@pol-scot po to są checklisty, żeby piloci nie musieli polegać tylko na swojej pamięci. Poza tym wszystkie przełączniki są zdublowane dla bezpieczeństwa
Ta wiadomość zasmuci na pewno wszystkich fanów robienia BRRRRRRRRRRT.
Kultowy A-10 Thunderbolt II, słynny ze swojego siedmiolufowego działka Avenger w systemie Gatlinga, odchodzi na emeryturę.
"Guziec" służył w USAF od lat siedemdziesiątych i obrósł wieloma legendami, na przykład tym że siła odrzutu jego broni podstawowej może go zatrzymać w powietrzu
Też ciekawy fakt, że Wpierw projektuje się samoloty bojowe i później uzbraja. Jednak, w przypadku A10 było zupełnie odwrotnie. Wpierw zaprojektowano, to olbrzymie działo GAU-8/A Avenger Gatling, a cała konstrukcja samolotu została specjalnie zaprojektowana, by utrzymać, ciężar, siłę i odrzut tego działa.
Po szybkim wyrażeniu zgody przez Niemcy (dostaliśmy od nich te poenerdowskie samoloty za 1 EUR), przekażemy kolejną partię MiG-29 Ukrainie (pewnie wszystkie latające). Tym samym era MiGów w polskim lotnictwie dobiega końca. Zostały nam jeszcze postsowieckie Su-22 ale to takie zabytki że chyba nawet prowadząca wojnę Ukraina nie chce ich za darmo