Boże jak ja kocham internet. Za dzieciaka składałem modele samolotów. Zazwyczaj były to zimnowojenne modele Revell
Boże jak ja kocham internet. Za dzieciaka składałem modele samolotów. Zazwyczaj były to zimnowojenne modele Revell, albo Italeri w skali 1:72. Teraz, po latach naszła mnie ochota na złożenie jednego modelu, żeby sobie przypomnieć szczenięce lata i dumnie wystawić na półce.
Upatrzyłem sobie stary myśliwiec Mirage F.1 i zacząłem szukać jakichś zestawów. Bez wielkiej nadziei, bo samolot stary, niszowy i nie spodziewałem się cudów. Tymczasem nie dość, że są różne dostępne zestawy, to jeszcze na youtube jest pierdyliard recenzji świetnej jakości żeby sobie dokładnie porównać zestawy, malowania, kalkomanie i wersje samolotu różnych producentów i wszystko w dobrej jakości i z profesjonalnym komentarzem. W dodatku skończone modele tych panów wyglądają jak milion dolarów, a istnieją aktywne strony internetowe katalogujące wszystkie te modele i ich detale, instrukcje i wersje. Jestem w szoku, ale i szczęśliwy. Będzie składane
https://www.youtube.com/watch?v=xRXloL-o8v0
https://www.youtube.com/watch?v=QN6hV26OI1Y
https://www.youtube.com/watch?v=x8L-nzzn2Ws
https://www.youtube.com/watch?v=LsLcT6U7Eas
https://www.youtube.com/watch?v=GHCzjBQez1M
https://www.youtube.com/watch?v=w5zT3HMsh_A
https://www.youtube.com/watch?v=8bmMLeGWDoQ
https://www.youtube.com/watch?v=fX9QfYCdWW0
#ciekawostki #hobby
#modelarstwo #samoloty #militaria #wojsko
