#rozkminy

7
1384

A może by tak człowiek rzucił to wszystko i wyjechał w Bieszczady?


No, może nie aż w Bieszczady, ale chociaż kawałek do lasu, nad jezioro, nad rzekę, "pooprowadzać" ludzi, poopowiadać..


Hmm... Coraz bardziej męczy siedzenie przy biurku i rośnie poczucie minięcia się z celem w życiu..


A jednocześnie ciągnie do przyrody jak szalone..


#rozkminy #przemyslenia #praca #pracbaza #szkolenie #kursy #przewodnik #turystyka #wycieczki

c68ccc58-d20b-4e82-bf82-578007ac94f3

Zaloguj się aby komentować

Paradoks bycia rodzicem.


Probujemy kierować dziećmi wg naszego widzimisię, zapominając, ze jeszcze niedawno samemu będąc dziećmi, mieliśmy w glebokim powazaniu proby wplywania na nas przez naszych rodziców.


#gownowpis #rozkminy #przemyslenia #dzieci

@erebeuzet-tezuebere I prawdopodobnie widząc, że rodzice mieli rację z wieloma sprawami. Bo wychowanie, wykształcenie, odpowiedzialność - to są przydatne rzeczy w dorosłym życiu. Dziwne, że potem ktoś chce to przekazać dzieciom?

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy ludzie korzystający z internetu są coraz głupsi i mają w sobie jednocześnie więcej nienawiści, czy może to ja się starzeje i zwracam na to większą uwagę. A może jedno i drugie 🤔

#rozkminy

@madnesh kiedyś ludzie traktowali internet jak coś ważnego, każdy chciał dorzucić swoją "cegiełkę". Komentarze to były mini-recenzje. Na forach każdy trzymał się netetykiety. Jak ktoś był chamski to spotykał się z ostracyzmem, a nie poklaskiem, żeby bluzgać trzeba było mieć uzasadniony powód. Ale to ten stary internet, któremu trzeba było poświęcić trochę czasu, informacje wyszukać, odsiać samemu. Sam próg wejścia był wyższy, bo pomijając kwestie łącza trzeba było w ogóle ogarniać obsługę komputera, co nie było takie oczywiste. A dzisiaj wszystko na tacy i ludzie z ograniczonymi umiejętnościami poznawczymi łykają to co usłyszą, na zasadzie dziennika telewizyjnego, że skoro ktoś coś emituje, to to musi być zweryfikowane info (to, że poziom TV spada to inna sprawa).

Sam miałem swoją heheszkową stronkę z kumplami, bloga, udzielałem się na paru forach, ogólnie, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, internet służył do komunikacji w dwóch kierunkach. A dzisiaj często to wygląda jak nowa wersja telewizji, a komentarze jak efekt uboczny, nie wnoszący nic do tematu (tak, generalizuję, ale myślę np. o kanałach na YT o niskim poziomie, a nie o tych które przekazują ciekawą wiedzę gdzie komentarze to część doświadczenia). Mówię o YT bo tam najczęściej widzę komentarze ludzi, powiedzmy, ograniczonych w jakiś sposób. Ale to ogromna część użytkowników.

Oczywiście internet ewoluuje i się rozrasta, i również w dobrą stronę, komunikacja jest prosta jak nigdy wcześniej, możemy selekcjonować strumień danych pod siebie co ma plusy i minusy, etc. A patrząc na tą negatywną stronę, to na przykład w dwutysięcznych, za małolata, miałem z kumplami bekę z żuli z menele.tv. Dzisiaj mamy patostreamy żuli, walki patologii i cały biznes wokół tego, co już dla mnie jest niesmaczną przesadą, no ale dla młodych nie jest pewnie bardziej oburzające niż te filmiki z menelami 15 lat temu.


Przy czym ja nie sądzę że to ludzie są coraz gorsi (chociaż może i też), a po prostu coraz śmielej się wypowiadają. Kiedyś po prostu nie mieli takiej możliwości, czy dlatego że nie potrafili, czy dlatego że nie chcieli. A teraz tworzą swoje społeczności i przez neta dyskutują. Jedno czego bym się nie spodziewał w tej kwestii ponad dekadę temu, to to że tak bardzo ludzie będą zamykać się w swoich bańkach (co oczywiście ukształtowały internetowe hegemony) i internet zanim poszerzać horyzonty, będzie mocno polaryzować ludzi.

Zaloguj się aby komentować

Oho ktoś czeka na śmieciarke .. 30 lat minełoo. Z mojego doswiadczenia po 30 zaczeło się ostro dziać. Miłego dnia od dziada 40 letniego xD!


#smieciarkaurodzinkwa #30lat #rozkminy #hejto30plus

30567df5-b1ed-440e-8c7b-0204229d4fe8

Zaloguj się aby komentować

Cześć.


Jak pewnie niewielu z was wie.. tworzę sobie pudełeczka. W związku z tym miałabym do was pytanie - czy jest sens robić live z tego jak tworze pudełka? Czy raczej się nie wychylać i odpuścić?


I czy jak coś to Twitch to dobry wybór? Wiem, że to nie jest już to co kiedyś i strasznie zszedł na psy ale może...?


Jakie są wasze opinie?


#twitch #pytanie #rekodzielo #diy #rozkminy

@Pandzia w głównej mierze zależy czy ty jesteś interesująca, jakaś łatwość rozmowy i umiejętność gadania o pierdołach, a i to tak nie gwarantuje że będziesz miała widownie. Możesz sobie zobaczyć jak to wygląda na kategorii https://www.twitch.tv/directory/game/Makers%20%26%20Crafting?sort=VIEWER_COUNT Pomysł timelapsów wydaje się interesujący swoją drogą

Zaloguj się aby komentować

Też macie coś takiego, że wasze życie zatrzymało się na jakimś etapie i już was w sumie nic nie czeka/nic się ciekawego nie dzieje? Ostatnio u mnie wśród znajomych wysyp ciąż i ślubów (często gęsto bo "ostatni dzwonek"). A ja się cofam co raz bardziej w rozwoju tzn. co raz częściej imprezuje, myślę o podróżowaniu po świecie i takim slow life i jak to osiągnąć, nie mam już żadnych ambicji za bardzo - do własnego biznesu się nie nadaje, a w korpo zawsze jesteś tylko numerkiem.


Ostatnio moja najlepsza przyjaciółka zaszła w ciążę - znamy się od przedszkola, ale ostatnie lata to kontakt mocno sporadyczny. Ona zawsze chciała mieć dzieci, ślub itd. Widzę, że ślubu dalej nie mają, w ogóle nie lubię koszmarnie jej wybranka i jej współczuje, że z nim jest i sobie jeszcze dziecko zrobiła (on straszny materialista, podejrzewam, że brak ślubu to z tego względu, dodam, że chłop sam jest z biedniejszej rodziny, ale ma aspiracje, chuje muje). I ta jej ciąża to był dla mnie taki szok - niby zawsze wiedziałam, że ona będzie miała męża i dzieci, bo całe życie o nim gadała. Jeszcze dodatkowo transferowała na mnie swoje lęki ((nie wiem czemu laski to robią, ale często miałam koleżanki, które miały chłopów, którzy nie chcieli z nimi ślubów i wtedy te laski oceniały mój związek (8-letni), że mój facet to powinien się już zadeklarować/oświadczyć/musimy brać ślub - chociaż ani ja, ani on nie chcieliśmy ślubu i dzieci i ta luźność relacji nam zawsze odpowiadała)) co mnie wkurzało, bo mnie te rzeczy nie jarają. Jestem już grubo po 30., ale nie będę ukrywać, że za młodu się poświęcałam mega dla moich związków i rezygnowałam z siebie. Pierwszy raz w życiu od ukończenia pełnoletności jestem sama i zaczyna mi się to podobać, ale wjeżdża też co raz większa samotność - moi znajomi zaczynają być na innym etapie życia, a ja mam co raz bardziej pstro w głowie - chciałabym imprezować, podróżować, studiować tylko... chciałam ostatnio kupić fajną wycieczkę, taką z dodatkowymi atrakcjami, dla singli, aż w opisie nie doczytałam, że to dla młodych osób i w sumie zaczęłam się zastanawiać, czy ja się tam kwalifikuje - bo były tam zdjęcia z poprzednich i ludzie w wieku studenckim.


Tak samo jak pójdę na studia to się boję, że będę najstarsza itd.


Nikt nie robi manuala dla samotników/singli 4ever. Wszystkie filmy/historie są o parach, rodzinach, a Ty jako osoba samotna musisz sobie wymyślić siebie i życie.


Macie podobne przemyślenia?


#zycie #przemyslenia #rozkminy #30club #przemijanie

Nie bierz tego co napiszę do siebie.


Kobiety w pewnym wieku mają nagle potrzebę założenia rodziny i to tak nagłą że te przypadki które znam szły dosłownie na całość by ten cel osiągnąć.

Jest to dla mnie trochę przerażające, babka po studiach z fajną pracą, pasjami i tym luzem w sobie nagle przeistacza się w szukającego bolca desperatką która weźmie nawet i skończonego alkoholika co jedyne o czym myśli to kiedy otworzy kolejne piwo czy flaszkę ale nie ucieknie odrazu tylko na jakiś czas ten teoretycznie związek i "dom" będzie trwać.


A tak jak wyżej pisał ktoś inny, często już leci się i nawet bez pewności czy śniady ojciec nie zniknie po pierwszym tygodniu.


Pamiętaj nic na siłę ale otwórz tą furtkę w swojej głowie że jakby pojawił się ktoś fajny to można i się hajtac, bo z tego co napisałaś to ja widzę że sama pewną blokadę na takie opcje założyłaś.


Z fartem ;)

@GtotheG Wziąć ślub z fajną osobą to najlepsza opcja bo ma się kogoś do końca życia na kim można polegać i iść razem przez życie a im się jest starszym tym co raz mniej ma się osób do pomocy. Jak ważni są bliscy zdałem sobie sprawę gdy straciłem zdrowie i kilka miesięcy chorowałem. Lepiej jednak nie brać ślubu wcale niż brać z byle kim.

@GtotheG >Nikt nie robi manuala dla samotników/singli 4ever. Wszystkie filmy/historie są o parach, rodzinach, a Ty jako osoba samotna musisz sobie wymyślić siebie i życie.


Jako 35 letni stary kawaler, wiem co czujesz. Z tym że u mnie jest ta różnica że jestem raczej #przegryw i są nieduże szanse na ratunek dla mnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaraz, moment. Czy ja dobrze rozumiem? Mogę sprawdzić, czy mój e-mail lub login znajduje się w którejś z kiedykolwiek wyciekniętych baz, ale żeby to zrobić, muszę się najpierw zalogować na mój profil zaufany na rządowej stronie? I dopiero po zweryfikowaniu, że ja to ja, mogę wpisać mój prywatny adres e-mail lub prywatny, anonimowy login?


I mam mieć ufność, że te dane nie zostaną przez nikogo zapisane w powiązaniu z profilem urzędowo potwierdzającym moją tożsamość? xD


Rządowa wyszukiwarka -> https://bezpiecznedane.gov.pl/


Darmowa i otwarta alternatywa? https://haveibeenpwned.com/


Proszę, powiedzcie, że się mylę i czegoś tu nie rozumiem.


#rozkminy

5b23ebb2-3a67-4ba1-a3a6-3007b206c34d

@bade dla lepszego bezpieczeństwa to jest dwustopniowa weryfikacja. Najpierw wprowadzasz @ maila, aby zobaczyć czy był on na wyciekłych listach. Potem jesteś proszony o hasło, którym się posługiwałeś w połączeniu z tym adresem i dostajesz odpowiedź, czy powinieneś się martwić, bo w wycieku był komplet, czy był tylko e-mail i nie mają takiego hasła przypisanego.

Ale śmiesznie jest, jak masz negatywny wynik, bo jak powtórzysz test to powtórny wynik jest niestety pozytywny...

Zaloguj się aby komentować

Macie czasem taki overthinking, że jak zaczniecie coś rozkminiać za dużo, nie ważne co, to zawsze dochodzicie do wniosku, że nic nie ma sensu? Ja tak mam. Jak o czymś myślę więcej niż powinienem to finalnie kończę rozkminę na tym, że wszystko jest bez sensu.


#rozkminy #pytanie #psychologia

390efae2-9946-46e4-8d56-7cf4281f9d7f
evilonep userbar

@evilonep jezeli to jest wg ciebie overthinking to chyba nie wiesz, czym to schorzenie sie objawia i co potrafi odjebac z czlowiekiem

@Pirazy to mnie oświeć, bo myślałem że overthinking jest po prostu nadmiernym myśleniem, objawem i nie jest sklasyfikowane jako choroba. Jaki ma kod w klasyfikacji chorób?

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj w ramach Festiwalu Muzyki Filmowej po prawie 30 latach odświeżyłem sobie film E.T. Oglądałem go jako małe dziecko na kasecie VHS, po czasie niewiele z tego pamiętając. Nie miałem żadnego sentymentu, przez co w późniejszym czasie nigdy nie powtórzyłem seansu.


Nie spodziewałem się, że ten film jest tak ciepły, sympatyczny i niesie za sobą tyle wartości. Jak ktoś jest rodzicem to warto puścić swojemu dziecku jako lekcję przyjaźni i tolerancji. Stary chłop ze mnie a miejscami się czułem jakby ktoś obok kroił cebulę. Niektóre efekty oczywiście trącą myszką ale rozmawiamy o 41-letniej produkcji.


Ciekawostka, słynne "E.T go home" wcale tutaj nie padło.


Polecam, Żanet Kaleta.


#filmy #rozkminy

72507c18-e583-4557-af4a-55b64aa02b96

@CoryTrevor odświeżałam go sobie jakiś rok temu i podpisuje się pod tym obiema rękami! Ciepła, przyjemna historia, na tyle dobrze się zestarzała że może uchowa się od rimejków w najbliższym czasie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako że Rockstar opierdala się z nowymi tytułami, sięgnąłem po alternatywę z serii Yakuza (choć nie są to gry na taką skalę jak GTA i RDR). Mam za sobą Yakuza 0, Kiwami 1, później pozwoliłem sobie na przeskok od razu do Yakuza 6 i Yakuza: Like a Dragon. Ograłem także Judgment jak i jego sequel (imo jeszcze lepszy od poprzednika).


Tekst poniżej zawiera spoilery. (Nie umiem dawać spoilerów tutaj)


I tutaj zaczyna się moja rozkmina na temat Kiryu. No bo w pierwszej części chłop starał się o względy swojej wieloletniej koleżanki Yumi Sawamury. W czasie gdy główny bohater bierze na siebie winę za morderstwo którego nie dokonał i spędza dziesięć lat w więzieniu, ta Jap0nka przeskakuje na inną gałąź, bierze bogatego jelenia i później rodzi dziecko. Oszczędzę wam większość fabuły, bo to serio bardziej skomplikowane niż się wydaje, dodam tylko że na końcu Kiryu, po śmierci Yumi stał się opiekunem jej córki Haruki. Czaicie, chłop jak jakiś beciak wychowuje nieswoje dziecko i to ciągnie się tak (z przerwami) do części szóstej, gdzie już dorosła Haruka (wykorzystując fakt że Kiryu był w śpiączce i ponownie w więzieniu) daje się zalać jakiemuś chińskiemu Sebiksowi (który podszywa się pod Japończyka), więc Kiryu zostaje tak jakby dziadkiem. No i została mi taka zagwozdka, bo niby główny bohater z jednej strony wychodzi na Giga Chenga, który mógłby mieć naprawdę każdą Jap0nkę, a z drugiej właśnie jest takim beciakiem.


Jak jest waszym zdaniem?


#gry #japonia #rozkminy #konsole #chwalesie #oswiadczenie #niewiemjakotagowac

5c47bcdb-8849-413e-8110-96cd1da60acc

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold

Oszczędzę wam większość fabuły, bo to serio bardziej skomplikowane niż się wydaje.


Zagraj w piątkę to fabuły poprzednich części będą proste jak cholera. Zgubiłem się jakoś krótko po epizodzie Akiyamy a to gdzieś trzecia godzina gry.

@SpokoZiomek do tej pory za najbardziej zagmatwaną fabułę uważałem Like a Dragon - być może dlatego że długość gry przekładała się na ściany tekstu, co po dziś dzień jest bolączką serii. Odpuściłem sobie 3, 4 i 5, bo jakoś po prostu nie były mi po drodze. Mam jeszcze oryginalną drugą część na PS2, być może przejdę jak nie zapomnę.

@Sweet_acc_pr0sa jeśli chodzi o serię GTA, będzie już dekada. Ogólnie co ci z tego że ostatnia gra wyszła w 2018, gdy najwięcej uwagi pompują w GTA Online, które zaczęło przypominać Saints Row 4. Z samym studiem też nie jest za ciekawie, ale to temat na inny wpis.

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold rdr2 to dalej gra dekady, nie spieszy mi sie niech zrobią dobrego singlowego gta 6 a potem znowu pompują multi przez 10 lat, wole raz na 5 lat zagrac w cos dobrego niż co roku w tego samego chujowego coda

@Oskar_Deweloperski_to_cuckold

Jak jest waszym zdaniem?


Jestem bardziej podłamany tym, że seria leży u mnie w backlogu jak shemnue. Nie mam sił na franszyzy, których nie tknąłem. Naczytałem się sporo i jest sporo luda co zachęca od Yakuzy 1 zagrać nawet. Jako, że młóciłem PS2 swojego czasu to nie widzę problemu technicznego.

Zaloguj się aby komentować

Witam w deszczowy wieczór. Chłop dzisiaj zaznał luksus, na kolację przyjął kanapki z bułki miękkiej ziarnistej. Za bazę przyjął majonez na który nałożył tuńczyk z puszki rozdrobniony dla niego specjalnie przez przetwórnie Graal , znalazł się na nim plaster sera żółtego Gouda a to wszystko okraszone ogórkiem kiszonym z domowej spizarni matki jego jedynej.


W trakcie spożywania tego posiłku chłopa dotknęły przemyślenia. Czy czujecie się staro mentalnie w porównaniu do Waszej grupy wiekowej? U mnie jest to na prawdę nasilone w grupie znajomych uchodze za starca, lubię starą muzykę np. Szczepanika czy Aloszy. Przypuszczam, że podłożem takiej sytuacji jest wiek moich rodziców.


Szczerze ani trochę mi to nie przeszkadza, spoko jest być innym w takim znaczeniu. A jak u Was ?

Dobrego wieczoru dla Was

#chlopskadyscyplina #pytanie #rozkminy

@Gander Kanapka musi być smaczniuśna. Widziałam w sklepie pasty ciecierzyca/fasola+tuńczyk. Już dwa rodzaje wypróbowałam i jak znajdziesz to kup sobie, bardzo bardzo dobre można łyżką jeść (oba słoiki tak zżarłam xD).

Co do przemyśleń chłopskich, na żywo lepiej się dogaduję, jeżeli już z kimś muszę, z ludźmi starszymi, i tu chodzi mi o kilkanaście/dziesiąt lat starszych, nawet emerytów. Jakiś magnes mam, na starszych i dziwnych, nie raz mnie zaczepiali od tak. I taki kontakt preferuję, nie mam wspólnego języka z rówieśnikami i młodszymi, jest spory rozstrzał: kolega z podstawówki znalazł mnie kiedyś na FB co nie skasowałam jeszcze, z rozmowy wynikło, że tylko imprezuje, chla, co zarobi idzie w obieg party hard. Z drugiej strony widzę w robocie dziewczyny trochę ode mnie młodsze, co mają samochód, mieszkania pokupowane przez rodziców, ogarniają w międzyczasie studia. Imprezy mnie odpychają, do sukcesów nie mam ambicji i motywacji. Często czuję się jak karaluch żyjący w ścianach, taki oszust pozaziemski w ludzkim lateksowym kombinezonie.

Zaloguj się aby komentować

Skoro matematyka to królowa nauk, to królem musi być biologia- bo jak inaczej bez żadnego istnienia miała by istnieć matematyka. fanfary taaa damm.


#takglupiezeazsmieszne #rozkminy

0793c7a6-1c5a-430e-b56d-0dff40dd07b5

@Spider no i właśnie tu jest pytanie - większości teorii nie "wymyśliliśmy" tylko rozwijaliśmy wcześniejsze, które z czegoś wynikały. Udowodniliśmy, że matematyka nie jest spójna i jednoznaczna (twierdzenia Gödla), ale też wychodząc z kilku podstawowych założeń wiemy, że całka z x to (x^2)/2, przy czym określając te założenia nawet nie myśleliśmy o czymś takim jak całka.

Zaloguj się aby komentować

Ciągle próbuje znaleźć wytłumaczenie do jednej kwestii.

Po co ludzie mówią: Panie zgrzeszyłem/am, wybacz mi.

Rozumiem potrzebę wiary, że komuś to coś daje ale co dokładnie?

Przecież to tak jakby mówić do otaczającego nas powietrza zwanego atmosferą.


Zawsze wydaje mi się że łatwiej jest nie wierzyć w nic. A jak coś mnie męczy to krzyczę: k⁎⁎wa debilu znowu zjebaleś.

Ooo teraz do jestem z siebie dumny.

Nie wierzę w te wszystkie banały naciągane przez stulecia.


I nie wmawiać mi że jak zachoruję to będę szukał boga, bo od tego jest lekarz i zbiórki albo śmierć.

#uwagawieczornybelkot

#rozkminy

Bo łatwiej jest przerzucić ciężar samoświadomości istnienia na coś/kogoś potężniejszego od nas, od kogo jesteśmy zależni, do kogo możemy się zwrócić i kto może nas "wysłuchać". To tak jak byłeś dzieckiem i wiedziałeś, że w trakcie choroby mama się Tobą zaopiekuje - podobne odczucia towarzyszą ludziom wiary, że na końcu i tak będzie dobrze, a jak nie jest, to jeszcze nie jest to koniec.

Ale nikt nie wie czy koniec istnieje. To po co mieć odczucia związane z czymś co jest niezbadane?


Nie ma nikogo potężniejszego od nas, bo gdzie ten ktoś niby się znajduje. I co jeśli wszyscy wierzący poprostu tracą czas na noś/kogoś kto nie istnieje?


Mama jest prawdziwa a to coś istnieje w książkach i opowieściach.

@Abi_whiteWolf bo to jest nadzieja. Jak bardzo cudownie by bylo, gdyby niebo istniało naprawde i po śmierci czekaloby Cie wieczne szczęście, Twoja dusza i dusze innych Tobie bliskich nigdy by nie przepadly. A źli poszliby so piekla - rowniez nadzieja.

Dlatego poniekad zazdroszcze ludziom, ktorzy potrafia uwierzyc w takie rzeczy. Jest im po prostu lzej na sercu z wiara, ze po ich stronie jest ktoś wszechmogacy i nigdy nie sa sami.

@Abi_whiteWolf to żal za grzechy. Poczytaj o co w tym chodzi to moze zrozumiesz.


Potrzeba wiary to co innego. Niektórzy jak ja wierzą bo po prostu to co robił i mówił Jezus jest dla mnie bez skazy. Patrząc przez historię kościoła też wszystko trzyma się kupy. Ja wierzę nie w żadne bajki ale w przekaz i wierzę mu. I nie chodzi o żadne Niebo a o prawdę.

Grzechy mordo?

Jak umieramy wszystkie są wybaczone a my mamy wyjebane

To jest właśnie istota życia.

Jeden jest niby dobry ale odpierdala po cichu.

A drugi jest zły a w tle jest aniołem.


No i każdy z nas w razie potrzeby stanie się złym, czy to wtedy też grzech, że głodny zabił człowieka bo chciał żyć i przeżyć? ( To tylko ekstremalny przykład)

Zaloguj się aby komentować

#rozkminy


To jest ironiczne.


W XXI wieku Polska ciągle nie spławia towarów barkami po największych rzekach, co u nas było tradycją.


Podczas gdy w Europie zachodniej jest to normą nasi przodkowie pukneliby się w czoło i spytali:


To wy tego nie umiecie ? Czy ktoś wam nie pozwala odblokować "drzewka rozwoju" sprzed kilkuset lat?


Dlaczego w tzw. wolnej Polsce żaden rząd nie mógł tym się zająć? Przypadek?


Ok , o tym niedobra mówić ;]


Ciekawych konkluzji a przede wszystkim dobrego dzionka no i niech nam powiewa piękna Biało-Czerwona !


Wszystkiego Najlepszego z Okazji Dnia Polskiej Flagi!




https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/transport-rzeczny-byl-niegdys-w-polsce-potega-dzis-jego-znaczenie-ciagle-maleje/b3698fe

Ta już to widzę. Załadunek towaru do kontenera, potem kontener na barkę, płynie sobie nie wiadomo kiedy będzie, potem znowu na kontener na innego tira.

A tak mamy zestaw z jednym kierowcą, który przejedzie całą Polskę w 9h z magazynu do magazynu.

Takie coś było modne w średniowieczu albo na stałych, długich trasach np. spławiane drewna na Wołdze.

@shogoMAD

Nie trzeba ładować na kontener kilka razy ale kontener na tira dźwigiem. A tych kontenerów kilkadziesiąt naraz na barce więc o wiele taniej (paliwa pewnie kilkanaście razy mniej). Jakoś w Niemczech się tak robi.

Zaloguj się aby komentować

Myślę, że dość prostą jest wiedza co robić gdy człowiek jest alkoholikiem czy narkomanem. Są dedykowane odwyki, ośrodki, grupy wsparcia. Jak to wygląda z pracoholizmem? Uznawane jest to w ogóle za problem? Wydaje mi się, że jest sporo posad gdzie nie da się inaczej niż będąc pracoholikiem. Z minusów to pewnie dla życia rodzinnego ale dla społeczeństwa chyba pracoholizm jest pożyteczny. Czy pracoholizm jest odwrotnością neetu?


#pracoholizm #praca #rozkminy #pytanie

Może "po prostu pracuj mniej" i klasyczne "idź pobiegaj"?


Na serio to nie wiem. Czasem sobie lubię popracować dłużej, ale pracoholizm mi nie grozi, gdy zdaje sobie sprawę, że moja praca dla ludzkości gówno znaczy i nic nie przynosi oprócz zysku korpo

@otoczenie_sieciowe Widzę u siebie potencjalne objawy ale nie jestem pewny czy to nie po prostu pasja do tego co robię. Byłem właśnie ciekawy czy dla was to problem czy raczej tym byście się w swoim przypadku nie martwili.

@nbzwdsdzbcps pasja w nadmiarze skończy się wypaleniem.


Wtedy jest lipa, bo musisz się do tego potem zmuszać, więc tracisz coś co było super układem dla Ciebie, bo zmiana branży nie brzmi jak lepszy pomysł niż zmuszanie się do tego, co się umie i co się tak lubiło

Zaloguj się aby komentować

@ICD10F20 Mam głośniki studyjne, nieużywane chyba z dwa lata, kupiłem za 800 a teraz używki chodzą po 1600 na leżaczek chyba starczy. XD

Zaloguj się aby komentować

Ej a może rzucić wszystko i zostać Ślązakiem?


Wiem, że od kopalni się odchodzi ale inne branże dają sobie rade. Jest możliwość alternatywy, nie to co u mnie teraz.


#slask #rozkminy #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Ale czas to rzecz zmienna...

Dla nas teraz spóźnienie (w związku z podróżą wynoszącą setki km) ponad kilka h to już coś niespotykanego, jeszcze powiedzmy 100 lat temu było normalnym spóźnienie się o kilka dni, a 200 lat temu spóźnienie liczono w tygodniach.


Ciekawe czy nasze dzieci/wnuki będą takie spóźnienia liczyły w sekundach. Myślę że tak

#czas #rozkminy #mindfuck

Zaloguj się aby komentować