#podroze
Zaloguj się aby komentować
Część 4 ciekawostek z Bali
W dzisiejszym odcinku będzie o podejściu do śmierci.
Na zdjęciu uchwyciłem uroczystą procesję w świątyni Ulun Danu Beratan. Balijczycy w tradycyjnych strojach, otoczeni muzyką, kadzidłami i symbolami duchowymi, niosą ozdobną konstrukcję owiniętą w żółty materiał. To moment, w którym rodzina i cała wspólnota odprowadza już skremowane ciało zmarłego do miejsca modlitwy i oczyszczenia duchowego.
Śmierć na Bali nie jest końcem, lecz początkiem nowego etapu. Dusza opuszcza ciało i wędruje dalej. Dlatego zamiast żałoby, ciszy i czerni, jest tutaj życie: dźwięki gamelanu, kolory, taniec i wspólnota.
Na balijskim pogrzebie nie wolno płakać. Łzy mogą zatrzymać duszę i przeszkodzić jej w opuszczeniu świata materialnego. Radość, wdzięczność i celebracja są formą pożegnania – tak, by dusza mogła odejść spokojnie.
Pogrzeby bywają widowiskowe i kosztowne – rodziny często oszczędzają latami, by móc zorganizować ceremonię godną przejścia do zaświatów. Ciało zmarłego wcześniej umieszcza się w ozdobnej wieży, niesionej przez procesję z muzyką, symbolami i często... fajerwerkami.
To nie dramat, to transformacja. Na Bali śmierć i życie są częścią tej samej opowieści – a najważniejsze jest to, by każde z nich przeżyć świadomie i z szacunkiem.
#bali #ciekawostki #podroze #podrozujzhejto


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak ja kocham Czechy!
Jestem w górach Izerskich. Wchodzę do piekarni, kupić coś na śniadanie. Co widzę w lodówkach? Regionalne piwo żywe. Piękna sprawa.
PS. Widoki też piękne
#czechy #podroze
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali część 3
Dziś przyjrzymy się życiu miłosnemu Balijczyków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Choć Bali kojarzy się z romantyzmem, kwiatami we włosach i ślubami na plaży o zachodzie słońca – codzienne życie matrymonialne Balijczyków bywa dużo bardziej… skomplikowane.
Społeczna presja, by założyć rodzinę, jest ogromna. Małżeństwo to obowiązek wobec rodziny, a niekoniecznie wybór z miłości. Rozwody są źle widziane, więc wielu ludzi tkwi w nieszczęśliwych związkach – dla dobra dzieci, dla wizerunku, dla świętego spokoju.
A co, gdy namiętność gaśnie, a frustracja narasta? No cóż – zdrady są tu zaskakująco powszechne. I nie są wielką tajemnicą.
Zaczyna się często niewinnie – od masażu. Ale pytanie o „happy end” to tutaj nie żaden urban legend, tylko codzienność w niektórych salonach. Potem są kluby karaoke, które z karaoke mają tyle wspólnego, co kebab z fit cateringiem – pokoje na godziny, katalogi z hostessami i cennik jak z restauracji.
I choć zdradzają głównie mężczyźni, to kobiety też wcale nie są aniołami – zdrada bywa formą odwetu albo ucieczką z emocjonalnej pustyni.
Paradoks? W kraju, gdzie ofiary z kwiatów składa się codziennie, wierność często trafia… do kosza na śmieci obok kadzidełka.
Poprzednie odcinki:
-
Część pierwsza z ciekawostkami, w komentarzu znajdziecie rozpiskę z kosztami takiej podróży https://www.hejto.pl/wpis/kilka-ciekawostek-o-bali-ktore-wlasnie-intensywnie-eksploruje-moze-was-zaciekawi
-
Cz. 2 o życiu społecznym i kasie https://www.hejto.pl/wpis/ciekawostki-z-bali-czesc-2-pierwszy-wpis-przyjal-sie-z-zainteresowaniem-takze-ws
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować
Cześć , nawiązując do mojego wpisu ( https://www.hejto.pl/wpis/czesc-za-dwa-dni-jade-na-trzy-dniowy-wyjazd-na-moto-no-i-generalnie-w-ogole-go-n ) no to pojechałem, plan był ambitny i szybko zapał mi zszedł , jutro wracam do domu, omijam jeden dzień jazdy xD wrzucę kilka zdjęć z drogi #motocykle #podroze





Zaloguj się aby komentować
Bunkrów (już) nie ma, ale też jest za⁎⁎⁎⁎ście
#podroze #cytaty #bunkry #mru


Zaloguj się aby komentować
Ale jestem mondry ale tak samo mondry. Nadałem torbę z bagażem paczkomatem w Gdańsku i nie będę musiał jej targać ze sobą przez całe miasto tylko odbiorę w Bydgoszczy w paczkomacie pod domem.
I jeszcze idealnie się zmieściła do dużej skrytki. No weszło jak tatine w mamine. Hehe.
#podroze #inpost
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawostki z Bali cześć 2
Pierwszy wpis przyjął się z zainteresowaniem, także wstawiam kolejną część
W każdej balijskiej wiosce budżet nie jest tajemnicą – dosłownie wiesza się go na płocie, żeby każdy mieszkaniec mógł zobaczyć, skąd są pieniądze i na co zostaną wydane.
Na zdjęciu tablica informacyjna z miejscowości Pancasari. Przejrzystość? 10/10. Są słupki, wykresy, podział na inwestycje, edukację, bezpieczeństwo i nawet nadwyżka budżetowa. Wszystko rozpisane i podpisane przez lokalnych włodarzy, z ich zdjęciami w pełnym rynsztunku urzędowym.
To inna skala niż europejskie samorządy, ale widać tu coś bardzo ludzkiego – odpowiedzialność wobec sąsiadów i wspólnoty. I to w miejscu, gdzie codzienność toczy się w rytmie kadzideł, motorów i... bardzo świętych małp.
Wyobrażacie sobie coś takiego u nas?
Linki:
- Część pierwsza z ciekawostkami, w komentarzu znajdziecie rozpiskę z kosztami takiej podróży https://www.hejto.pl/wpis/kilka-ciekawostek-o-bali-ktore-wlasnie-intensywnie-eksploruje-moze-was-zaciekawi
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki


Zaloguj się aby komentować
Różowa dostała dziś zaproszenie na grilla, ale plany były inne😊 to była nasza wspólna decyzja😉
#podroze

Zaloguj się aby komentować
Znam Azję dosyć dobrze, ale na Filipinach jeszcze nie byłem. Mam plany, żeby spędzić tam sylwestra, ale ten kraj jest tak rozsiany po wyspach, że mam problem z wyborem lokalizacji. Do głowy przychodzi Boracay (na zdjęciu), ale czytam, że wyspa jest zadeptana przez turystów zachęconych jedną z najpiękniejszych plaż na świecie. Nie jestem raczej podróżnikiem, co spędzi czas na plaży, a w wodzie jak ten ciul mogę się popluskać ze 2 godziny, bo i tak nie umiem pływać xD Lubię sobie pochodzić, pozwiedzać, liznąć historię, rozdziawić gębę widokiem.
Pytanie do tambylców: co polecicie na Filipinach, żeby było ciekawie, dało się tam normalnie dojechać i nie mierzyć się z tłumami turystów (lokalsi mogą być, przeżyłem na luzie takie miejsca jak Japonia, Hong Kong, czy Bangkok).
#podroze #podrozujzhejto #filipiny #turystyka #sylwester

Zaloguj się aby komentować
Dziś Luna zdobyła Łysą Górę z pomocą moją i żony, ale zeszła już praktycznie sama #pokazkota #podrozujzhejto #podroze #gory




Zaloguj się aby komentować
Drogi pamiętniczku. Po 3 dniowym pobycie w #chorwacja już przypomniałem sobie dlaczego nienawidzę krajów południa Europy. Los tak mnie pokarał znajomymi, którzy "zmuszali" mnie to wyjazdów, czy to #portugalia, #wlochy, #hiszpania a na propozycję ciekawszych wycieczek np na #islandia czy do #norwegia to było zawsze "hurrr durr ale tam zimno/drogo/ciemno/jasno/pusto/jak ja się tam opalę". Teraz pojechałem do #chorwacja (ale z nieco innych powodów, było to dla mnie poświęcenie) i utwierdziłem się w przekonaniu, że to totalnie nie dla mnie i prawdopodobnie już nigdy nie zawitam <45 równoleżnika.
Po pierwsze niewyobrażalny wręcz upał praktycznie od maja do września. Wychodzisz na zewnątrz i już jesteś spocony. Głowa boli po chwili od spiekoty od której nie ma ucieczki.
Po drugie tłumy ludzi wszędzie, nawet w pozornie mało popularnych miejscach. Ja uwielbiam odludne, dzikie i piękne miejsca gdzie możesz poczuć że jesteś w tej elitarnej mniejszości ludzi, którzy potrafią docenić majestatyczne norweskie fiordy, które wymagały godzin wędrówki w zimnie czy deszczu żeby je zobaczyć, arktyczną bryzę przy islandzkim lodowcu, proste jedzenie w górskim schronisku.
Odliczam więc dni do powrotu do Polski i planuję wyjazd gdzieś gdzie faktycznie odpocznę
#podroze #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Kilka ciekawostek o Bali, które właśnie intensywnie eksploruje, może was zaciekawią
-
Balijczycy kochają makaron prawie tak samo jak ryż. Na ulicznych straganach bez problemu znajdziesz mie goreng (smażony makaron z warzywami i jajkiem), który jest jednym z najtańszych i najpopularniejszych dań – często kosztuje mniej niż 10 zł.
-
Na Bali się nie przeklina – dosłownie. W języku balijskim nie istnieją przekleństwa. Wyspa ma swój własny język, zupełnie inny od indonezyjskiego, a mowa jest pełna uprzejmości i form grzecznościowych zależnych od statusu rozmówcy. Jak publicznie przeklinasz po angielsku to ktoś może zwrócić ci uwagę, bo tak się nie powinno do nikogo zwracać.
-
Krajobraz? Jak z filmu przygodowego. Gęste dżungle, tarasy ryżowe układające się w zielone fale, wulkany górujące nad świątyniami i wodospady, które pojawiają się nagle między palmami. Bali to wyspa, gdzie natura aż kipi.
-
Codzienność Balijczyków to nie tylko praca czy rodzina – to także rytuał. Codziennie składają małe ofiary z kwiatów i ryżu, zwane canang sari, które zobaczysz na chodnikach, motorach i schodach.
-
Imię zdradza… kolejność urodzenia Wayan, Made, Nyoman, Ketut – to nie imiona „z wyboru”, ale „z porządku”. Piąte dziecko znowu będzie… Wayanem.
-
Na Bali są aktywne wulkany. Gunung Agung i Batur nie tylko kształtują krajobraz, ale też duchowość – są uznawane za siedziby bogów.
-
Małpy w Ubud są święte. I bezczelne. Potrafią ukraść okulary, czapkę, a nawet shake’a – i z gracją wymienić łup na banany od opiekunów. Na zdjęciu poniżej jeden z tych drobnych przestępców.
-
Balijczycy mają własny kalendarz – Pawukon – który liczy 210 dni i ustala rytm religijnych świąt i ceremonii. Tu czas płynie inaczej – i nie chodzi tylko o tempo życia.
Balijczycy są przesympatyczni, życzliwi i uśmiechnięci, aż mi tu głupio uśmiechać się po polsku i narzekać XD
#bali #podroze #podrozujzhejto #ciekawostki






Zaloguj się aby komentować
No to koniec wakacji wróciłem do kraju z kartonu i patyków ehhhhh. Na szczęście długi weekend. Apropos Majorki:
-
hotel Caballero moge polecic w okolicy Palmy. Wyborne jedzonko, basen ok, siłka mała plaża nie powala
-
Hotel JS Alcudi-Mar tez w sumie ok ale, jedzenie gorsze niz w punkcie wyzej, siłka lepsza, basen ok ale plaża robi robote, coś pięknego.
-
jak sie wraca z Majorki to z 2 h przed lotem bo jest niezły meksyk na lotnisku w sezonie
#podroze #podrozujzhejto
Jakko że nie moge juz edytowac posta, dodam tylko ze wypożyczałem auto z https://www.wiberrentacar.com/ . Brałem opcje oplaty z góry i przesłania skanów / zdjęc ID i prawa jazdy a na miejscu odbierałem kluczki z kiosku - coś ala bankomat i wio. Dodatkowo bralem opcje full cover i zero problemów.
Zaloguj się aby komentować
O, we wspominkach na Onedrive wyskoczyło mi, że równo 4 lata temu ruszałem autovlakiem z moim MT07 do Chorwacji. Wspaniała to była podróż, po powrocie prawie od razu zamówiłem Tigera
#motocykle #podroze #pociagi

Zaloguj się aby komentować
#podroze #gorzowwielkopolski
Papatki Gorzów, któryś pięknie zaklęty w historii.
Po swoim mieście oprowadzała mnie @KatieWee , która o mój brosze, ma tak ogromny zasób wiedzy, że lepszego przewodnika nie mogłam sobie wymarzyć. I to za darmo. XDD Chciałabym, żeby ktoś chociaż raz spojrzał na mnie, tak jak ona na swoje miasto.
Poza najbardziej kluczowym miejscami jak Studnia Czarownic, Katedra czy Mury Obronne zostałam zabrana do części fabrycznej Gorzowa, w którym moje industrialne serduszko zaczęło bić mocniej.
To brzydoctwo zwane pająkiem, jest tak osobliwe, że aż wywołuje uśmiech na twarzy. Jakież to procesy myślowe doprowadziły do tego, że raz ktoś to zaprojektował, dwa wybudował. Takich cudactw potrzeba nam więcej. XDD
Ach! I zjadłam najlepszego Pad Thaja ever w Tajce. Makaron tak oblepiony sosiwem, że aż rozpływał się w ustach.
Nie zgodzę się, że w tym mieście nie ma co oglądać. Wręcz przeciwnie, prawie każdy budynek w centrum ocieka historią, tylko trzeba chcieć ją odkryć (dzięki Katie było to dla mnie bajecznie proste). Począwszy od fontanny, a kończąc na zdezelowanych, ruszonych znacząco zębem czasu kamienicach.
Dziękuję raz jeszcze za towarzystwo i poświęcony czas. ❤️
Teraz śniadanko i #poznan nadchodzę. Chętnie się kimś spotkam. Jestem Was bardzo ciekawa i w towarzystwie jakoś tak miłej się szwędać.
Pozdro i czas na dziką impre w aucie.





Zaloguj się aby komentować










