#playstation

18
310

77+1=78


Tytuł: A Plague Tale: Requiem

Developer: Asobo Studio

Wydawca: Focus Home Interactive

Rok wydania: 2022

Gatunek: gra akcji

Użyta platforma: PS5 Pro

Ocena: 9/10

Czas gry: 20h/37h*/42**


Ostatnio w ramach przygotowania się do francuskich klimatów Clair Obscure wybrałem sobie jako grę przejściową A Plague Tale: Innocence, o czym można poczytać kilka wpisów wcześniej, dla zainteresowanych podlinkuje na końcu***, natomiast gra zrobiła na mnie takie wrażenie, że od razu zabrałem się za drugą część przygód rodzeństwa de Rune. I powiem wam, że pomimo pewnych problemów* to absolutnie niczego nie żałuję.


Gra, w porównaniu do pierwszej części, zaliczyła spory skok technologiczny i gameplayowy. Już od pierwszych minut możemy podziwiać piękną grafikę, która trzyma poziom nie tylko w zamkniętych pomieszczeniach, otwartych lokalizacjach, ale również w zaludnionych miastach, a co najważniejsze modele przeciwników oraz NPCów są różnorodne. Wiadomo, że najczęściej będą różniły ich tylko mundury, ale jednak jest to jakiś postęp względem pierwszej części, gdzie każda z klas postaci miała przypisany tylko jeden model, a NPCów nie widzieliśmy praktycznie wcale. Miasta są żywe (do pewnego momentu ^^) i chociaż widać, że często jest to oskryptowane, to jednak robi to dobre wrażenie i można poczuć atmosferę zbliżającego się święta przesilenia letniego (akurat fajnie mi się czasowo złożyło ogrywanie tytułu :)), a wrażenia wizualne potęguje tutaj oprawa audio, która jest świetna. Utwory oddają idealnie nastrój tego, co widzimy na ekranie, a mamy tutaj wydarzenia radosne, jak i momenty pełne cierpienia (ale do fabuły jeszcze wrócę). Poza samą nastrojową muzyką, dobrą robotę robią również efekty dźwiękowe i chyba tylko do "szumu" rzeki mógłbym się przyczepić, bo ten akurat był kiepski i brzmiał bardziej jak powietrze uchodzące z przebitej dętki niż jak rwąca rzeka.


Po wydarzeniach z pierwszej części rodzina de Rune'ów szuka lekarstwa na chorobę Hugo. Trop wiedzie do Czerwonego Miasta w Prowansji, gdzie mieszka mistrz zakonu alchemików, którzy od lat badają skazę. Razem z Amicią poszukujemy więc sposobu by uratować młodszego braciszka, jednakże wojna i zaraza wypalają piętno na naszej protagonistce, która pomimo nastoletniego wieku przeżyła już więcej niż niejeden dorosły i dorobiła się swoich traum i lęków, z którymi nie do końca wie, jak sobie poradzić. Wraz z różnymi towarzyszami będziemy przeżywali więc różne przygody oraz poznawali historię poprzedniego skaziciela i jego opiekunki. Fabularnie to gra zrobiła na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie. Już pierwsza część miała mroczną i brutalną historię, ale tutaj to już scenarzyście odpięli wrotki i stworzyli jeszcze mocniejszą opowieść. Dostajemy kilka mocnych scen, które wiem, że będą mi towarzyszyły jeszcze przez jakiś czas i będą stanowiły dla mnie element odniesienia przy ocenie innych gier. Były tutaj momenty lekkie i pełne szczęścia bohaterów, były też takie, gdzie cierpiałem razem z nimi i czułem, że jakiś ninja zaczyna obierać cebulę, a to wszystko za sprawą dobrze napisanego scenariusza, który, owszem, ma pewne luki, ale jednak uderza tam, gdzie boli najbardziej i wtedy, kiedy myślisz, że najgorsze już za Tobą. A jak uderza to zawsze robi to obuchem i wali krytycznie.


Nim przejdę do wad to słów kilka jeszcze o samym gameplayu, który ewoluował względem pierwszej części. To już nie jest skradanka, chociaż dalej można tak do tego podchodzić. To już jest gra akcji i chyba najbliżej temu będzie do najnowszej trylogii Tomb Raidera albo Uncharted. Mamy tutaj walkę z przeciwnikami, mamy proste zagadki logiczne, ale też zagadki środowiskowe. Mamy misje typu "celowniczek" oraz wielkie ucieczki (efekt wylewających się szczurów na uliczki? WOW!) i gra się w to naprawdę przyjemnie i pomimo mniejszej ilości środków alchemicznych, jakie mamy do stworzenia względem pierwszej części, to mechanik jest tutaj dużo więcej.


Na koniec zostawię sobie miejsce na wady, a tych jest niewiele, ale są i należy je odnotować. Po pierwsze i najważniejsze - stan techniczy. Teoretycznie 3 lata po premierze gra powinna być połatana, ale tak nie jest. Na początku 16 rozdziału gra mi się scrashowała i zniszczyła save'a (a jest tylko jeden, który się nadpisuje). Także musiałem ją przechodzić jeszcze raz, całą od nowa. Nauczony doświadczeniem zaczynałem eksportować po każdym rozdziale save'a do chmury i dobrze, że tak robiłem, bo gra chrupneła mi zdrowo jeszcze dwa razy i gdybym nie był przygotowany na najgorsze to bym pewnie jej nie skończył, bo nie można zaczynać za każdym razem od nowa. Dodatkowo pisałem wiele o warstwie audiowizualnej i to głównie w superlatywach, ale są też elementy, które mi się nie podobały. Po pierwsze to będą to... oczy. Odnoszę wrażenie, że przy całych modelach postaci oraz ich szczegółowej mimice oczy pozostają puste i jakieś takie płaskie. Może tylko ja tak mam, ale ogrywałem grę dwa razy i cały czas odnosiłem to samo wrażenie, że zabrakło tam budżetu. Po drugie to woda - jej tekstury przenikały statek wielokrotnie, a głos był sztuczny i jakby nagrywany przez inne urządzenia niż cała reszta.


Czy żałuję, że musiałem przechodzić grę dwa razy? I tak i nie. Tak, bo to jednak było odtwórcze i chociaż grałem na najniższym poziomie trudności i znałem położenie znajdziek to jednak mogłem ten czas przeznaczyć na coś innego (Clair Obscur!). Nie, bo gra jest świetna, fabuła jest świetna i dzięki temu miałem możliwość porównać angielski i francuski dubbing i muszę wam powiedzieć, że przy całej mojej niechęci do tego narodu, to jednak francuska Amicia i Hugo zagrali moim zdaniem lepiej i to ich głosy sprawiły, że przeżywałem tą historię bardziej.


Podsumowując - obie części polecam każdemu i czekam z niecierpliwością na Legacy


#gry  #gamesmeter#playstation  #ps5  #aplaguetale


*https://www.hejto.pl/wpis/no-ja-pi-wlasnie-konczylem-a-plague-tale-requiem-ostatni-rozdzial-zaraz-po-wczyt

** to co powyżej + trochę gry na NG+, żeby umiejętności wbić do platyny

***https://www.hejto.pl/wpis/73-1-74-tytul-a-plague-tale-innocence-developer-asobo-studio-wydawca-focus-home-

1280052a-fdff-443f-8435-b3902374efba

@Loginus07 do tej cześci mocno pasuje, że jest to takie the last of us osadzone w średniowieczu.


Jest ładna zajawka po napisach na końcu - szkoda, że bawią się w legacy i jakieś prequele.

Zaloguj się aby komentować

Ukończone!

Ogrywałem w wersji Definityve (po wprowadzeniu w ostatniej aktualizacji klasycznego oświetlenia gra wygląda niemal tak dobrze jak na Ps2)


Wstyd się przyznać ale pierwszy raz w życiu udało mi się przejść całość, będąc dzieckiem oczywiście tysiąc razy podchodziłem do tej gry ale nigdy nie udało się dojść choćby do drugiego miasta, tym razem byłem zawzięty i ukończyłem całość.


W pewnym momencie skończyła się nostalgia a zaczęły się nowe fragmenty gry ale i tak gra trzyma się bardzo dobrze.


Czy to najlepsze gta? Raczej nie, ale na swoje czasy robiło ogromne wrażenie. I nadal ciezko uwierzyć ze to śmigało na ps2.

W moim sercu nadal Gta 4 i fabuła która nie jest zlepkiem gagów. 🥰

#gry #playstation

e656e994-3115-449a-a7ad-caa02fcdc416

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Sony "potrafi" w takie hasła. Akurat tak się złożyło że na przełomie lutego i marca 2020 roku ogrywałem Days Gone i wbiłem platynę. No i 9 marca 2020 dostałem od Sony maila z tytułem "Jesteś gotowy na pandemie" z gratulacjami za zdobycie tej platyny.

Zaloguj się aby komentować

73 + 1 = 74


Tytuł: A Plague Tale: Innocence

Developer: Asobo Studio

Wydawca: Focus Home Interactive

Rok wydania: 2019

Gatunek: skradanka

Użyta platforma: PS5 Pro

Ocena: 8/10

Czas gry: 11h lub 19h*


Jako, że wiedziałem, że na dniach przyjdzie do mnie Clair Obscur to chciałem się wczuć w francuskie klimaty i padło akurat na A Plague Tale: Innocence, które kiedyś w PS Plus rozdawali. I muszę wam powiedzieć, że bardzo cieszy mnie to, że się akurat na ten tytuł skusiłem, bo naprawdę dawno się tak dobrze nie bawiłem, aczkolwiek pod koniec wyszła pewna całkiem gruba niedogodność, o której napiszę później.


Zacznijmy więc od fabuły, bo jak dla mnie to ona sprawiła, że nie mogłem się oderwać od tego tytułu. Otóż trafiamy do XIV wiecznej Francji, która nie tylko pogrążona jest w wojnie stuletniej z Anglikami, ale także w kraju panuje epidemia dżumy oraz plaga szczurów. Jako nastoletnia Amicia De Rune po stracie rodziców zmuszeni jesteśmy do zaopiekowania się naszym 5 letnim bratem Hugo, który choruję na nietypową chorobę, o której wraz z biegiem fabuły dowiadujemy się coraz więcej.


Klimat gry jest ciężki, rzekłbym nawet, że w porównaniu do Horizonów, w które grałem ostatnio, to tutaj dostałem takim mocnym obuchem w twarz, co niezmiernie mnie cieszy. Świat jest brutalny, widać, że to walka o przetrwanie, a nie jakieś zajęcia zpt w bezpiecznym środowisku. A jednocześnie przez to, że sterujemy nastolatką i spotykamy innych niedorosłych towarzyszy, jest zachowana jakaś taka przeciwwaga, co naprawdę fajnie było widać w misji na zamku, gdzie dzielna Amazonka Amicia i jej towarzyszka Melie Furia walczyły ze szczurami. Aż mi się przypomniało, jak za dzieciaka bawiliśmy się w Chłopców z Placu Broni :')


Ważnym aspektem, ktory w moim przypadku pozytywnie wpłynął na odbiór tego dzieła, jest jego warstwa audio. Muzyka jest świetna - czuć w niej czające się zagrożenie zarówno ze strony ludzi, jak i szczurów. Natomiast osobne słowa uznania należą się dubbingowi - grałem z francuskim i polskimi napisami i naprawdę czułem te postaci i emocje, które im towarzyszą. To co słyszałem pasowało mi do tego, co powinni czuć w danym momencie, a przy okazji nie gadali cały czas ze sobą, jak to ma miejsce w niektórych grach. Dialogi były napisane na tyle mądrze, że dawały nam informacje o świecie i wskazówki, natomiast było to skondensowane. Okazuje się, że można przekazać wiele informacji w 2 krótkich dialogach bez tony tekstu, co nie jest takie oczywiste. Przy okazji wspomnę jeszcze o grafice - ta widać, że ma swoje lata, ale jest staranna i solidna, nie odrzuca, a projekty lokacji są bardzo dobre.


Dlaczego wiec 8/10? Gra ma swoje wady - największą jak dla mnie jest sterowanie, które jest koślawe, a jeżeli prowadzimy jakiś wózek czy platformę to jest wręcz fatalne. Biorąc pod uwagę, że jest to skradanka to fakt, że ja nie do końca czuję postać stanowi pewną komplikacje. No i jest jeszcze coś, co może być wadą tylko dla garstki graczy, ale niestety, ja w tej garstce jestem. Po raz pierwszy w życiu chyba żałowałem, że nie ma NewGame+. Do osiągnięcia jednego z trofeów brakowało mi 3 zasobów na końcu gry (1 skóry i 2 linek). Także musiałem potem przejść grę praktycznie w 2/3 jeszcze raz, bo po wczytaniu środkowego rozdziału i szukaniu zasobów z poradnikami już nie byłem w stanie uzbierać wszystkiego by ulepszyć procę do końca.


*Dlatego dodatkowe 8h poświęcone na wbicie platyny...


Podsumowując to gra była na tyle super, ze zamiast przechodzić od razu do Clair Obscur to uruchomiłem już drugą część i pewnie na dniach będzie kolejna "recenzja" z mojej strony.


PS. Gra mi przypomniała, że jak byłem mały to zawsze chciałem mieć starszą siostrę


#gry #gamesmeter #playstation #ps5 #aplaguetale

d9dad2c9-1ade-43be-abbd-5a1765ddc776

@Loginus07 dwójka miodzio, dobrze, że zacząłeś, naprawdę polecam, świetna muzyka a zakonczenie mroczne i depresyjne. A angielski dublarz najlepszy imo bo i gra była robiona po angielsku a dopiero póżniej tłumaczona na inne języki.

@Loginus07 Kurde, ja się zawiesiłem. Spędziłem jeden czy dwa wieczory, jednego bossa przeszedłem i klasztor, teraz jakies pola - i wszystko wtórne - rzuć/strzel w coś, zapal pochodnię, przebiegnij kawałek. Sądząc po tym ile rzeczy mogę upgradeować, to jeszcze sporo przede mną, ale jeśli dalej te same mechaniki w kółko będą grzane, to mi sie nie chce.

Rozwija się to jakoś potem? Możesz to jakos porównać do pierwszego Hellblade?

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem, co się stało z rynkiem używanych gier na #playstation #ps4... Gry zamiast tanieć, to zaczęły drożeć a na olx jest bardzo mało ofert. Przez 3 lata nie kupowałem gier, bo był mały bombel w domu i nie było czasu, a teraz będę powoli do tego wracał i córka już teraz potrafi sobie jeździć płotką w wiedźminie.


Gdzie się teraz kupuje gry? Facebook marketplace czy gdzie? Ja rocznie kupuję kilka tytułów, coopy sobie zostawiam, a singlowe gry przechodzę i sprzedaję.

341786df-6442-4b0b-84ea-484776689f4d

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie kupowałem zadnej gierki (chyba z dwa tygodnie xD) i jest mi z tym źle. Chyba jestem zakupoholikiem gierkowym..

Cóż, jak patrzę na te przeceny na #steam nie raz to nie mogę się powstrzymać. Ale przez to coraz mniej gierek kończę, szczególnie na steam decku no bo na Playstation odkąd nie opłacam playstation plus i nie instaluje co chwile innych gier z tej oferty, to kończę więcej tytułów.

Plus wiosna-lato mniej się gra a więcej na rowerku jeździ więc będzie pewnie tylko kupowanie i nie granie..

Ehh..

#zalesie #gry #ps5 #playstation

kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Świetna (moim zdaniem) jest dzisiaj promocja na Redout. Jest to duchowy spadkobierca serii Wipeout. Jak ktoś lubi futurystyczne stateczki, albo jest z ery PSX i sobie chce nostalgicznie pograć (choćby na steamdecku) to polecam z całego serca.

#gry #wipeout #psx #playstation #steam

https://store.steampowered.com/app/517710/Redout_Enhanced_Edition/

kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

#gta #grandtheftauto #gry #ps5 #playstation #xbox #pcmasterrace #pc

Ten nowy trailer GTAVI to wygląda jakby go jakieś AI wygenerowało - bez polotu, klimatu, z postaciami które wyglądają miałko jak gdyby zostały wyciągnięte wprost z brazylijskiej telenoweli. Posklejane kilka losowych, nawet niepasujących do siebie scenek i tyle. Zero gameplayu czy czegokolwiek a 3/4 wiary leje po gaciach z zachwytu. Model jazdy? Strzelania? Fizyka? Konstrukcja misji? Interaktywność świata? Fabuła? Czeski film. Kiedyś byłem fanem tej marki. Miliardowa korporacja wypuściła takie coś? Whaat?

Tez mnie nie zachwycił. Myślałem sobie tylko: znowu to samo. Jakieś gangi, samochody i d⁎⁎y na okrągło. Juz mi nie wchodzą takie klimaty, ale co do jakości gry to nie mam absolutnie żadnych wątpliwości. To będzie wydarzenie wręcz kulturowe. Czegoś, czego przemysł gier komputerowych jeszcze nigdy nie przeżył.

Ciekawki mnie jakie nowinki techniczne zastosują i czy zmieni to branżę gier. Czekam właśnie na to bo ostatnie GTA jakie grałem to IV.

@Jim_Morrison ja tam się z Twoją wypowiedzią kompletnie nie zgadzam (ale nie neguję i szanuję punkt widzenia) i uważam, że jak gra już wyjdzie to będzie to gra kolejnej dekady wyznaczająca standardy tworzenia gier komputerowych

Zaloguj się aby komentować

Rockstar Games oprócz oficjalnego trailera zamieścił na swojej stronie internetowej również wcześniej niepublikowane screeny oraz parę słów na temat bohaterów i fabuły. Wszystko znajduje się pod poniższym linkiem.


Screenów nie będę tutaj wrzucał, żeby nie zamieszczać grafik po kompresji więc zachęcam do zapoznania się z oryginalną treścią (jest po polsku):


https://www.rockstargames.com/VI


#gry #gta #gta6 #gtavi #playstation #xbox #pcmasterrace

Zaloguj się aby komentować

@mehow wygląda fajnie, ale nie bardzo lubię gier, które promują patologiczne zachowania. Ten tytuł promuje patologię, kradzież, przestępstwa.

Zaloguj się aby komentować

GTA 6 z nową i oficjalną datą premiery — 26 maja 2026 roku!


Rockstar Games oficjalnie ogłosiło, że premiera Grand Theft Auto VI została przesunięta na 26 maja 2026 roku.

Pierwotnie gra miała trafić na rynek jesienią 2025 roku, jednak deweloperzy zdecydowali się na opóźnienie, aby zapewnić najwyższą jakość rozgrywki, zgodnie z oczekiwaniami fanów.


W oficjalnym komunikacie Rockstar przeprosiło za opóźnienie, podkreślając, że zainteresowanie i ekscytacja wokół nowej odsłony serii są dla zespołu niezwykle budujące. Firma zapewniła, że dodatkowy czas zostanie wykorzystany na dopracowanie gry.


Decyzja o przesunięciu premiery miała również wpływ na rynek finansowy — akcje firmy macierzystej, Take-Two Interactive, spadły o około 8% po ogłoszeniu informacji.


Choć opóźnienie może być rozczarowujące dla fanów, wielu z nich wyraża zrozumienie, licząc na to, że finalny produkt spełni wysokie oczekiwania.


Dla przypomnienia, GTA VI powraca do fikcyjnego miasta Vice City i wprowadza pierwszą w historii serii grywalną bohaterkę — Lucię.


Pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i liczyć na to, że oczekiwanie zostanie wynagrodzone wyjątkowym doświadczeniem w świecie Grand Theft Auto.


https://www.rockstargames.com/newswire/article/258aa538o412ok/grand-theft-auto-vi-is-now-coming-may-26-2026


#gry #gta #gta6 #gtavi #playstation #xbox #pcmasterrace

Mimo mojej wielkiej miłości do Grand Theft Auto, to gdzieś w sercu wolałbym, aby to zakończyło się katastrofą.

Dla mnie to dobra informacja. Wymieniam kompa z każdym nowym GTA na PC. Od kwietnia zacząłem oszczędzać po tysiaku więc nowy sprzęt kupię za 60 patoli

Dla mnie GTA skończyło się na San Andreas, no może jeszcze 4 miała swój ciężki klimat i fajna fizykę. Natomiast 5 przeszedłem raz i praktycznie nic z niej nie zapadło mi w pamięć, ani misje poza napadem na bank, ani soundtrack, klimatu też brak, nie twierdzę że to zła gra, bo technicznie bardzo dobra. Spodziewam się że 6 też będzie taka neutralna, nijaka poza aspektem technicznym.

@pokeminatour a ja V wprost uwielbiam, przeszedłem 3x i zawsze jak o niej myślę to gęba mi się cieszy.

To faktycznie inna gra niż SA, ale nie znaczy że gorsza, np klimat i humor z pierwszych GTA też jest niepodrabialny, ale kolejne edycje choć zupełnie inne, też swoje wniosły.


No i Trevor jest niepodrabialny:D

Zaloguj się aby komentować

#pcmasterrace #gry #xboxgamepass #ps5 #playstation

Remaster Obliviona, dwudziestoletniej gry. Wszystko cool i jazzy ale bez jaj - RTX 3060 12gb i +-50-60fps na detalach med-high z dlss w 1440p? Dobry żart, ta gra przy tej oprawie to powinna zapindalać w natywnym 4k 144fps ze wszystkim na ultra a tu się typy na czacie cieszą, że Radki dostały FSR4. Albo to jakaś inżynieria społeczna na najwyższym poziomie albo tak zwani "gracze" to debile. A wszystko to w, oczywiście, cenie nowej gry AA/AAA.

@Jim_Morrison No to wierny remaster xD

Pamiętam że w oryginał grałem tylko do momentu wyjścia z tutorialowego lochu bo miałem Far Cry efekt czyli zaczeło tak klatkować że musiałem niestety odpuścić. No ale nie miałem jakiegoś topowego kompa wtedy

Zaloguj się aby komentować

Nie rozumiem dodawania takich pojazdów jak Unimog, bez dodania tras przeznaczonych dla tego typu pojazdów.


Waży to dwie tony, silniczek 1.7 o porażającej mocy 25 koni i weź tym jedź po nurburgringu z prędkością maksymalną 30 na godzinę i wspinaj się na byle wzniesienie jadąc 5 km/h bo to w ogóle nie ma siły. No debilizm, to bardziej traktor do jeżdżenia na wolnych biegach niż ciężarówka i zamiast dodać z nim jakieś trasy dla niego przeznaczone jakieś tereny bagna przełaje na których pokazał by co potrafi to mamy bezużyteczny pojazd kolekcjonerski, którym nie ma gdzie jeździć.


No i teraz dodali jeszcze Renault Kangoo z 2001 roku, 1.4 8v 75 koni. Po co? Na co? Samochód absolutnie nierozwojowy.


#granturismo #granturismo7 #gry #motoryzacja #playstation #ps4 #ps5 #benc

0499b3a9-302a-4252-8262-17fd0a7edc2e

@RzecznikHejto @RACO

Takie sprzęty raczej były tworzone w tamtych latach bardziej z przystosowaniem do roboty a nie wyglądu i robiły swoje do dziś bo 30-70 remoncie generalnym takie auta jeżdżą nawet w zapyziałej afryce i swoje odpracowywują po raz tysięczny raz swój zakup.


Te nowe gnioty co robią to czasem już nawet do naprawy sie nie nadają.

Jak klasyczny STAR 1142 i jemu podobne.


Jak dla mnie fajnie że takie pojazdy dodają w grach fajna nostalgia mi sie podoba.

Zaloguj się aby komentować

Gry, które z #playstation przeszły już na #pcmasterrace i są jednocześnie najlepszymi grami single player. Co byście dopisali do tej listy?


#gry #konsole #pc

#daysgone #ghostoftsushima #spiderman #godofwar #horizonforbiddenwest #thelastofus

b4cdf817-81c3-45c4-867e-55d1019f715e

Do listy bym dał Resident Evil.

Red Redemption II

Jakaś część Uncharted doszła i z tego co wiem kolejne serie będą wychodzić równolegle na PC i konsole

Tak na prawdę konsola aż tak wiele exclusive nie ma i choć to jest dość mocno bajtowy marketing u konsolowców [ exclusive ] to prawda taka że komputer ma setki takich tytułów których nie uświadczysz na konsoli bo nie ogarniesz takich gier z poziomu pada albo była by to mordęga.


================================================


A teraz w drugą strone aby było sprawiedliwie


A ile gier MMO przeszło na konsole.

Ile gier strategii typu warcraft 3 / starcrat 2 przeszło na konsole czy kultowa seria Total War od Warhammer.


Half-life czy tym bardziej Counter strike tak mega kultowa gra tyle lat esportu dalej nie ma jej na konsoli

A może chociaż Dota albo League of Legends.... no nic też sie nie udało może kiedy indziej xD

Sporo innych gier z izometrycznym interfejsem gdzie trzeba klikać bezpośrednio w dany, punkt jak Diablo II czy Grim Dawn. RimWorld i inne gry platformowe.


No nie zapominajmy o innych kluczowych aspektach jak MODY !!

I inne narzędzia typu emulatory dzięki czemu możemy grać gry z innych konsol i platform.

Inne tool narzędzia typu ReShade by podrasować wglądowy aspekt gry

Zaloguj się aby komentować

The Last of Us 2 na PC zawita już niedługo, bo 3 kwietnia 2025. Jedna z najlepszych ekskluzywnych gier #playstation w jakie grałem w końcu dla #pcmasterrace


#gry #tlou

db8f086f-414b-4101-8cc0-5a33cdae6930

TLOU2 bardzo dobra gra jednak jeśli chodzi o fabułę, wczucie się z bohaterem i w jego pobudki - mamy na to więcej czasu i nie ma przeskoków.

Więcej już nic nie piszę aby nie spoilerować.

@mehow nie zaliczyłbym tej do najlepszych eksów na PlayStation. Za każdym razem jak do niej siadam to po kilku wieczorach mnie nuży.


Co mi się nie podoba? To taka zasadniczo ładniejsza jedynka pod względem gameplayu (która również mnie meczyła, ale chociaż była trochę świeższa) a fabularnie jest bardzo irytująca. Według mnie grą generacji było chyba Ghost of Tsushima.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować