Byłem dziś z różową u teściowej. Nie lubię baby, bo potrafi być bezinteresownie złośliwa.
Tak sobie siedzimy przy kawce i gadamy o pierdołach i zeszło na drożyznę w gastro. Rzuciłem żartem, że różowa powinna mnie zaprosić gdzieś i poczuć ten rachunek za kolację. Na to teściowa złapała okazję do prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olenia i mówi, że no tak, ty dom jeszcze wykańczasz, to BIEDAK jesteś i na nic kasy nie masz.
Gul mi trochę skoczył i mówię, tak? To niech szanowna wypierdoli prawie bańkę w gotówce w trzy lata, to pogadamy. No ale teściowa łatwo broni nie składa. No właśnie, jakbyś na dom nie wydał, to miałbyś na kolację.
I to nie był żart, ona naprawdę tak myśli. Mieć milion i nie mieć, to razem dwa miliony do roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lenia.
Nie ukrywam, że trochę przykro się zrobiło. Ale jaki z tego morał?
- kto ma teściową, ten się w cyrku nie śmieje
- kobiety są totalnie oderwane od rzeczywistości - wszystko samo się robi, facet sra kasą w kiblu, a jakiekolwiek kwoty wykraczające poza to, co w miesiącu przepierdolą w sklepach, to jest dla nich totalna abstrakcja.
Współczuję. Miałem podobną prawie-teściową: potrafiła narzekać na chłopaka młodszej siostry mojej byłej dziewczyny, że ten w wieku dwudziestu jeden lat nie ma swojego samochodu (sprzedał z jakichś tam powodów) i pożycza od swojej mamy. A najlepsze jest to, że drugie auto z mężem kupili zaledwie parę lat temu - wcześniej mieli wspólne. ; )
Nawet nie chcę wiedzieć, co musiała myśleć o mnie - osobie, która nigdy nie miała własnego samochodu, bo go nie potrzebowała. :')
A to nie mogłeś jak wujek Zbyszek, ten wiesz, co miał taką zieloną nyskę i tego kuzyna-pijaka, wziąć pożyczkę zakładową i kupić pod miastem ładny kawałek ziemi za pięć tysięcy jak on zrobił w 1996? Potem się tam pobudował, trochę załatwił z pracy, trochę po rodzinie pożyczył i ma, taki zaradny chłop. A ty co, tylko w ten kąkuter klikasz, za robotę byś się wziął i własnymi rękami zapracował.
Moja teściowa też niewiele rozumie z obecnej rzeczywistości, zdarza się.
Stwarzanie sztucznych problemów i później spektakularne ich "naprawianie"
"Ubustwo menstruacyjne" xD
Wg Rossmana 32 sztuki podpasek kosztują dychę, wg Googla na jeden okres przypada średnio 20 podpasek co daje nam 6zl co miesiąc... No wielki problem, koszt kosmiczny trzeba pomóc i robić jakieś różowe skrzyneczki.
Mogli po prostu powiedzieć, że dla kobiet co niespodziewanie dostały okresu i nie miały podpaski/tamponu a nie w trudnej sytuacji materialnej xD To nie jest rzecz co kosztuje <100 zł bez przesady
@cebulaZrosolu feministkom brakuje argumentów zeby nadac sens swojemu bytowi. Wymyslaja jakis paygap i mityczny patriarchat a tak naprawdę to faceci gorzej wychodza we współczesnym swiecie
Znalem typa, ktory ozenil sie z kobieta majaca dziecko, w momencie slubu miala dziecko z innym gosciem, a po slubie zaszla w ciaze z nim. 2 dzieci przysposobil, trzecie bylo jego ale po czasie okazalo sie, ze jednak nie. Kobieta go rzucila dla ojca trzeciego dziecka, a on musial placic alimenty na cala 3 choc zadne nie bylo jego. Przestal placic, zaczal scigac go komornik i z tego wszystkiego zachlal sie na smierc. Fajny facet byl. Lubilem go.
@A_a Prawo bierze pod uwagę dobro dziecka a nie więzy biologiczne, nie ma czegoś takiego że dziecko parę lat żyje przekonane że tata jest jego tata, a nagle okazuje się że nie i ukochany tatuś znika na zawsze z jego życia jakby nigdy nic. Dlatego na zaprzeczenie ojcostwa masz tylko jakiś krótki czas po urodzeniu. Potem już uczestnicząc w życiu dziecka jako ojciec jesteś jego ojcem i tyle.
Jako że zaczął się właśnie wielkoszlemowy US Open standardowo przypominam o nierównościach płacowych jakie są w świecie tenisa.
Otóż mężczyźni za tą samą prace dostaną w US Open połowę mniej pieniędzy a raczej dostaną tyle samo pieniędzy za pracę o połowę większą ponieważ muszą rozgrywać 3 setówki zamiast 2 setówek.
Pragnę również przypomnieć że WTA, ATP i ITF to są różne organizacje (różne firmy) i nie można mieć pretensji za to że firma A (czyli WTA jest gorzej zarządzana od firmy B (ATP) wobec czego mniej płaci swoim pracownikom (tenisistkom) natomiast firma C (ITF) która zarządza turniejami wielkoszlemowymi już jak najbardziej dyskryminuje mężczyzn płacąc im tyle samo każąc im wykonywać o wiele większą pracę nie płacąc przy tym za ich nadgodziny.
I to jest właśnie ta prawdziwa a nie urojona dyskryminacja w pracy.
Otóż mężczyźni za tą samą prace dostaną w US Open połowę mniej pieniędzy a raczej dostaną tyle samo pieniędzy za pracę o połowę większą ponieważ muszą rozgrywać 3 setówki zamiast 2 setówek
Wczoraj taki Arnaldi wygral swoj mecz 3-0 (trzysetowka) w 1h 41min, a Shibahara swoja dwusetowa (jak to mowisz) trzysetowke grala prawie 3.5h... gdzie tu sprawiedliwosc?
a tak na serio, to ITF powinien ustawic proporcjonalny podzial 2/5 do 3/5 na korzysc facetow i to powinno byc fair dla wszystkich
Dlaczego MKOI pozwala walczyć takim kolesiom z kobietami? Gdzie w takim przypadku są wszystkie organizacje pomocowe które zajmują się przemocą wobec kobiet?
@zuchtomek Pal licho alimenciarzy, oni mają przynajmniej "zdolność" do bycia ,pokrytym przez fundusz, a jeśli się zakręcą to nawet im na bik nie wpłynie nie mówiąc o doskonałych planach spłaty dostosowanych do docjodu. Pokaz lepiej Opie ilu ludzi radzi sobie bez pożyczek w ogóle:) nie znalazłaby się u Ciebie mapka jakiejś ludzi bez kredytów gotówkowych w ogóle? Albo takich którzy nie zaciągnęli ich od kilku lat - pomijając dzieci.
@zuchtomek po latach życia w przekonaniu że Polska wschodnia jest gorsza od zachodniej zacząłem jeździć w różnych celach na zachód (i północ) i już się za swoją Polskę B nie wstydzę. Ziemie odzyskane i ludzie je zamieszkujące to jest jedno wielkie XD, może kiedyś przeleję swoje przemyślenia na ekran.
Płot twist: oficjalnie zniknęli, ale robią na czarno za granicą, żyją w weekendy ze swoimi rodzinami grillując karkówkę z harnasiem kupionym z funduszu alimentacyjnego
A tam przypadkiem nie jest tak, ze jej maz spuszczal jej lomot, sasiad postanowil spuscic lomot mezowi, w efekcie czego zona wbila noz sasiadowi w plecy, a maz sie z nia rozwiodl? XD
@Ragnarokk proszę zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, tyle wystarczy zamiast coś pierd^lić o podnoszeniu tematu... bo do tego jakoś nikt się nie garnie a drą japę o równouprawnieniu phi
Systemowa dyskryminacja powoduje to że mężczyźni krócej żyją na emeryturze ale na sama długość życia to nie ma znaczenia - a przynajmniej nie aż tak bardzo.
Generalnie mężczyźni żyją krócej bo tak działa genetyka - chromosomy XY zamiast XX.
Oprócz tego jest kwestia braku opieki medycznej czy też zapieprzania ponad normę, często w ciężkich zawodach.
Tylko czy my mężczyźni musimy to robić ? No nie, a jeżeli zaakceptujemy brak partnerki (bo ciężko będzie znaleźć taką która to wszystko zaakceptuje) i nie jesteśmy konsumpcjonistami to już w ogóle można pieprzyć ten cały system i społeczne konwenanse prowadząc lekkie i spokojne życie.
Możesz wtedy:
-Zamiast domu/większego mieszkania kupić kawalerkę czy małe dwa pokoje
- Urządzić mieszkanie po chłopsku, minimalistycznie po taniości a nie z dekoratorka wnętrz/wzorując się na szelągowskiej wydając miliony monet.
- jeździć tym czym chcesz a nie tym co podnosi twój status społeczny
- spędzać czas w taki sposób jaki się lubi a nie taki który zapewni fotki na Instagrama.
I wiele wiele innych i to wszystko sprawia że nie musisz zapierdalać albo musisz ale tylko przez kilka lat a później droga wolna. I wtedy nie liczysz ile będziesz miał czasu odpoczynku na emeryturze bo już teraz masz lekka pracę po której masz jeszcze siły/pracujesz na część etatu/pracujesz sezonowo.
@fewtoast Nie zesraj się. Wpierdalamy za dużo mięsa, wielu mężczyzn to alkoholicy i pracujemy w stresujących zawodach, nie umiemy radzić sobie z emocjami.
To rzeź, ale waszych ojców i dziadków na was a nie 'systemu'.
@rebe-szunis pan Dariusz nadal nie kuma, że nie jest panem i władcą życia i ludziom należy się szacunek nawet jak nie spełniają jego wydumanych wymagań. Głupi się urodził i głupi zdechnie.
@dolitd taki brak szacunku, że to jego problem że źle przeprowadził rozmowę, zakomunikował oczekiwania i sprawdził umiejętności potencjalnego pracownika. Dodatkowo najwyraźniej nie umie też wyważyć oczekiwań, skoro od nowego pracownika wymaga po prostu tego samego co od doświadczonego.
Może lepszym określeniem byłoby "brak pokory" ale Daro tekstem typu "nie płacę za naukę" pokazuje, że nie rozumie że łatwość albo trudność onboardingu to jego problem a nie jego pracownika.
Ale mnie to bawi jak dużo się zmieniło w ciągu kilku, kilkunastu lat w materi wojska.
Dziś pobór to największy problem ponieważ po latach rugowania określonych wartości młode osoby mają do wyboru walczyć lub zostawić kogoś na śmierć to wolą zostawić kogoś na śmierć.
Jeszcze w 2022 powstawały takie artykuły i służyły walce politycznej, sorry ale zadziałało a że nie maja czego stracić bo ani domu ani rodziny to robi się ciekawie.
I wychodzi na to,że w sprawie tej całej Lizy współwinna jest jednak nie tylko "kultura gwałtu" czy "toksyczna męskość"
jak bredzą lewicowcy i feministki.
Otóż ta cała lewicowo-liberalna nowa moralność w ramach której normalny jest sex byle gdzie - nawet na ulicy i różne sadyzmy i masochizmy są traktowane jako normalne zachowania seksualne spowodowała,że 2 kobiety przeszły obok gwałtu jak nigdy nic myśląc "od parka ma seksik,lepiej nie przeszkadzać"...
Faktycznie przy takim "postępowym" podejściu faktycznie na pierwszy rzut oka coraz trudniej odróżnić gwałt od "zwykłego" seksu. Nic zatem dziwnego,że w "postępowej" Warszawie były kobiety które przeszły obok gwałtu jakby się nic nie działo.
Ej, a powiedz mi, na takich typowych zabawach w remizie, gdzie okoliczne krzaki i parkingi bywają świadkami różnych zachowań - to też się bawią ci cali lewacy, i to oni w Golfach TrUjkach zabawiają młode dziewczęta?
Bo wiesz, różnego rodzaju rzeczy działy się w bramach i parkach od bardzo dawna. Ludzie to widywali i czasem reagowali, czasem nie. Mi - stereotypowo patrząc - z seksem gdzieś w bramie kojarzy się bardziej prawilny Seba, a nie "lewak".
Podciąganie czyjejś śmierci w wyniku gwałtu pod lewicową moralność świata wymaga naprawdę karkołomnej logiki. Gratuluję.
@Statyczny_Stefek ale jednak zakładając że nie była schlana w trupa to to co się tam pewnie działo przed normalizacją bdsm wyglądało by na nieco podejrzane.
na takich typowych zabawach w remizie, gdzie okoliczne krzaki i parkingi bywają świadkami różnych zachowań - to też się bawią ci cali lewacy, i to oni w Golfach TrUjkach zabawiają młode dziewczęta?
Lewacy nie,ale ofiary lewackiego wpływu na normy społeczne - tak.
Aha. No, nie mam więcej pytań. Kurczę, gdyby prawica tak żyła jak udaje że żyje, to chyba bym się przepisał, bo tam musiałoby być cudnie, w tym świecie konserwatystów.
Na podstawie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wnoszę o udostępnienie następującej informacji publicznej:
Na podstawie jakich informacji/badań społecznych/ankiet/sondaży Minister rodziny, pracy i polityki społecznej uważa iż „brak jest przyzwolenia społecznego w zakresie realizacji postulatu zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn”?
Kto przeprowadzał badania społecznye/ankiety/sondaże dotyczące „przyzwolenia społecznego w zakresie realizacji postulatu zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn”?
Czy Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zna Art. 32 paragraf 2 Konstytucji tj: „1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.”
Na podstawie jakich informacji Minister rodziny, pracy i polityki społecznej wygłasza komentarze i opinie niezgodne z Art. 32 Konstytucji - to późniejsza emerytura mężczyzn godzi w równe prawa oraz dyskryminuje mężczyzn – opóźnia ich prawo do wypoczynku na emeryturze?
Czy Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zna badania na temat różnicy długości życia kobiet i mężczyzn w Polsce, oraz jak różnica w wieku emerytalnym kobiet i mężczyzn powoduje drastyczny spadek ilości czasu, jaki mężczyźni spędzają na emeryturze w porównaniu do kobiet?
Czy Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zna Art. 33 Konstytucji tj: 1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. 2. Kobieta i mężczyzna mają w szczególności równe prawo do kształcenia, zatrudnienia i awansów, do jednakowego wynagradzania za pracę jednakowej wartości, do zabezpieczenia społecznego oraz do zajmowania stanowisk, pełnienia funkcji oraz uzyskiwania godności publicznych i odznaczeń”
Na podstawie jakich informacji Minister rodziny, pracy i polityki społecznej wygłasza komentarze i opinie niezgodne Art. 33 par 1 Konstytucji – to późniejszy wiek emerytalny mężczyzn godzi w równe prawa w życiu:
a. rodzinnym (o wiele mniejsza możliwośćspędzenia czasu z rodziną, w stosunku do kobiet w tym samym wieku),
b. politycznym (o wiele mniejsza możliwości spędzenia czasu na działalności politycznej, w stosunku do kobiet w tym samym wieku),
c. społecznym (o wiele mniejsza możliwości działania dla społeczności, w stosunku do kobiet w tym samym wieku),
d. i gospodarczym (o wiele mniejsza możliwości działania gospodarczego dla rodziny, w stosunku do kobiet w tym samym wieku),
9. Na podstawie jakich informacji Minister rodziny, pracy i polityki społecznej wygłasza komentarze i opinie niezgodne z Art. 33 par 2 Konstytucji – to późniejszy wiek emerytalny mężczyzn godzi w równe prawo do zabezpieczenia społecznego (w krótszej jednostce czasu emerytury mężczyzna otrzymuje znikomą część zabezpieczenia społecznego jaki otrzymuje kobieta w czasie dłuższej emerytury).
Wnoszę o przesłanie wskazanej informacji w formie skanów dokumentów/kserokopii.
Powyższe informacje proszę przesłać za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres email: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w niniejszym formularzu przez adresata wniosku w związku z postępowaniem z zakresu dostępu do informacji publicznej.
…………………………..
podpis wnioskodawcy
Pouczenie:
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej - udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jeżeli informacja nie może być udostępniona w tym terminie, organ powiadamia w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. W przypadku uchybienia przez organ powyższemu terminowi - wnioskujący jest uprawniony do wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.