Taka ciekawostka od "ślepego" ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ok. 10-12 lat korzystałem z monitora 24" 1080p. Działa to po co wymieniać, nawet jakiś czas tak grałem na PS5 i było ok. Pół roku temu kupiłem drogi wypasiony gamingowy monitor 27" 4K. Gram na nim na #ps5 eee, jakoś nie bardzo wodzę różnicę w jakości gier na PS5 a całe to 4K miało mi rozwalić mózg podobno i byłem nieco zawiedziony że przepłaciłem. Na macOS / Windows korzystam na nim w 1080p bo przy natywnym 4K UI jest mikroskopijne a żeby zobaczyć godzinę muszę patrzeć przez lupę. ( ͡° ͜ʖ ͡°) I gdy postawiłem dziś oba monitory obok siebie... wgniotło mnie w fotel. 1080p na monitorze 4K wygląda lepiej i ostrzej aniżeli na 24" 1080p. No wręcz niedowierzałem że to taka przepaść... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@gawafe1241 Na macOS / Windows korzystam na nim w 1080p bo przy natywnym 4K UI jest mikroskopijne a żeby zobaczyć godzinę muszę patrzeć przez lupę.
To wyobraź sobie teraz jak to musi wyglądać w biznesowych laptopach 13" gdzie jest to wpychane na zasadzie "jak chcesz być kimś to musisz to mieć" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zakup drugiego dysku ssd nvme to był naprawdę dobry pomysł. Przeniosłem na Goodram PX500 (2000MB/S odczyt) jedną gierkę 60gb i zainstalowałem ją na Kingstonie KC3000 (6000MB/S zapis). O ja pi⁎⁎⁎⁎lę, instalacja zajęła niecałą minutę. Konkret.
Państwowe molochy to zawsze i wszędzie największe gówno. Od wielu lat przychodzą do mnie paczki dostarczane przez wszelakich dostawców i z reguły nie mam problemu z dodzwonieniem się do kuriera. Jest jednak jeden wyjątek - to oczywiście pocztex słynnej i uwielbianej przez wielu poczty polskiej. W przypadku tej firmy do jej kuriera nie udało mi się jeszcze dodzwonić nigdy a oni - jak możecie się domyślać - też nigdy nie dzwonią więc mam dzisiaj cały dzień z bani. Nie miałem wyboru bo to X-kom taką formę realizacji rma mi narzucił. Tak poza tym to #czujedobrzeczlowiek bo mi się pofarciło. Jak kupowałem z półtora roku temu reklamowane ramy to kosztowały 329zł. Kilka dni temu padły a X-kom ich nie miał na stanie więc zaproponował zwrot środków. Luz. Kupiłem więc u nich w promce inne o tej samej specyfikacji za 165zł a do nich dobrałem SSD Kingston KC3000 1TB za 299zł który to owe półtora roku temu kosztował z osiem stów. To sobie teraz spokojnie poczekam bo i tak nie mam dzisiaj nic innego do roboty. Miłego dnia.
@Jim_Morrison Do mnie jak podjeżdża PP to jakimś gruzem seatem z lat 90, po czym inpost cały na biało nowiutkim elektrycznym vanem w zeszłym roku zamówiłem 6 krzeseł przed świętami, 4 dotarły na święta, 2 już w nowym roku
@Jim_Morrison Z dzwonieniem to nie wiem jak bo dawno nie dzwoniłem, ale tak gdzieś z 10 lat temu poczta bardzo się poprawiła, przesyłki od nich dochodziły równie szybko jak od kurierów a były często tańsze.
@Jim_Morrison Na szczęście po emigracji nie muszę się już użerać z Pocztą Polską, natomiast z reguły kiedy zamawiałem i nie było opcji wybrania konkretnej firmy kurierskiej, pisałem w komentarzu do zamówienia, "jeśli wysyłają Państwo pocztexem proszę o kontakt, bo na 99% paczka nie dojdzie". Z reguły działało.
Jest Wolfenstein 3D, Doom, Jazz Jackrabbit, C&C, Diune, i kilka innych do ogrania. Same perełki jak widać. I to wszystko z poziomu przeglądarki. Na razie tylko kilka tytułów, ale możliwe, że pojawi się więcej.
Patrzcie dzieciaki, w co się zagrywaliśmy w waszym wieku. I żodyn nie narzekał. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zamykam wątek, brak podstawych informacji, tym razem skończy się na warnie, nastepnym razem użyj opcji szukaj.
A na poważnie, czego oczekujesz od monitora, podaj budżet maksymalny (i mam na myśli naprawdę maksymalny, którego nawet o złotówkę nie można ruszyć) - no chyba, że to jest kompletnie zamknięte pytanie i nie interesują Cię alternatywy, w takim wypadku:
Oba są średnie, ale LG jest "średniejszy", więc IMHO Dell wygrywa, ale w tym budżecie to bym się raczej oglądał np. za HP Omenem 34C 780K8E9, lepszy do grania. Jak gaming jest gdzieś z tyłu głowy, to Dell.
@micin3 to kontynuacja tego wpisu. Ten LG jest polecany na PurePC, gdzie zajrzałem po Twojej sugestii. Mieszkam w UK i trafiłem na promocję tego Della i w sumie wygląda solidniej. Trzymam się 300 funtów za monitor. Potrzebuje mieć kilka okien na widoku, dlatego szukamy ultrawide.
Chyba, że uznałeś 27GP850P-B za odpowiednik UW (34wp65cp-b) - to są całkowicie różne monitory, i ten UW nie ma nawet startu do 27GP850P-B (pod kątem ekranu).
Skoro 300 funtów, to zakładam, że angielski znasz - to w takim wypadku łap najlepsze w Internecie źródło do porównywania monitorów i telewizorów, rtings:
Ogólnie, jak wejdziesz w dowolny monitor, to zawsze w recenzji masz polecane odpowiedniki/porównania (sekcja Compared To Other Monitors), więc możesz sobie szukać jeszcze innych monitorków.
RDR2 to istne jeb@ne mistrzostwo! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spędziłem ponad 100h ledwo muskając główną fabułę (dopiero drugi rozdział gry). Ubóstwiam tą grę i uważam że szczerze zasługuje na tak wysokie oceny. Tyle do zrobienia, tyle ciekawostek i tajemnic, perfekcyjnie napisane i charyzmatyczne postacie wypadające w pamięć, prawdziwie „żyjący” świat gry, niespodziewane historie wynikające z poczynań gracza. Cieszę się jak dziecko bo przez bite dwa tygodnie jak miałem popracować na urlopie - rzuciłem to wszystko w cholerę i tłukłem w RDR2 na okrągło od 7 do 22. Najlepsze że ta gra jest „wolna”. Najlepsze jest to że nic nie musisz. Spędziłem 3h grając w pokera i 2h na wędkowaniu ryb. Czaicie? 2h przy delikatnej muzyce w bezruchu wgapiałem się w ekran czasem jak mi złapała ryba to łowiłem. Gdy skończę czuję że będę srogo płakał że to koniec tej przygody. Lekką ręką myślę że zajmie mi ona jakieś 500-600h z życia.
Szczerze mówiąc jebnąłem tą grą jakoś po zmianie obozu. Jak dla mnie ta gra nie oferuje wiele ponad standardzik jeżeli chodzi o sandboxy. Wiem, że po tym co widziałem gra mnie już niczym nie zaskoczy jeżeli chodzi o mechaniki. Czy mam rację?
@maximilianan zagraj w Splinter Cell Chaos Theory to zobaczysz co to wolna gra, przez wielu uważana za najlepszą część Splinter Cell.
ps. Zgaduję że nie lubisz gier stealth bo są za wolne i za mało akcji z adrenaliną i dopaminą włącznie? W takim razie polecam Call of Duty. Tam masz same mięcho i akcję, wszystko szybko szybko bo żeby się tylko gracz nie daj boże nie znudził ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Próbowałem pograć. To chyba jednak nie dla mnie. Ja nie widzę nic fascynującego w tym, żeby np. 3h cennego czasu wyrwanego rzeczywistości łowić ryby w wirtualnym jeziorze lub polować na zwierzęta żeby coś tam z nimi później zrobić. Przecież to jest jakiś absurd XD
No ale dam jeszcze szansę, może fabuła mnie wciągnie
@ColonelWalterKurtz Mam podobnie, niby fajna imersja itp. ale po co? Trochę overhyped, ale jak kto lubi, jeden woli to inny CODa, a jeszcze inny FIFE. Dlatego tak długo jak ktoś ma fun to życzę mu jak najlepiej
Kojarzycie jakąś przystępną cenowo płytę główną z jak największą ilością USB na tylnym panelu? Do Intela, z DDR4. Nie AMD i nie DDR5. ATX - nie micro, mini ani nano. Również nie pico ani femto, ale tu już wkraczamy w obszary wielkości, które w żaden sposób nie mogą wypełnić głównego kryterium czyli - wincyj USB!!
@em-te USB się zawsze przyda Mam kilka dysków SSD, które używam jako zewnętrzne (do środka już mi się nie zmieszczą, tzn do obudowy spoko, ale na płytę już nie) i nie miałbym nic przeciwko temu, żeby były podłączone przez większość czasu. Kiedy nie są, to się gubią
A nie lepiej byłoby kupić normalną niemagiczną płytę i zwiększyć liczbę portów USB jakimiś hubami? Przecież to i tak magistrala szeregowa, leci jedno za drugim, a nie jednocześnie.
@jonas Nie. Dodałem sobie 4 czy 5 portów na przód i zauważyłem, że przy kopiowaniu dużych ilości danych zdarzają się błędy. Więc wolę nie polegać na hubach.
Przejrzyj sobie listę gier i wybierz takie, które Ci się podobają, wyglądają na interesujące. Potem wylosuj jedną z nich, zainstaluj i odpal. Staraj się myśleć tylko o tej grze, może poczytaj jakieś recenzje w czasie jak się będzie instalować. Jak Ci się nie spodoba, to masz potem listę innych.
Heh... Ja mam gejmpasa i nie mam kiedy grać! Co do gier: Gta V, hitman, inside, limbo, slay the spire, fallen order, unravel są warte grzechu. Ale to wierzchołek góry lodowej mortal, fifa, czy ścigałki też są spox jak ktoś lubi.
Ile obecnie trzeba wydać na zestaw PC, który zaspokoi potrzeby zarówno zawodowe (szeroko rozumiany e-commerce), jak i prywatne ( Microsoft Flight Simulator, no i niedługo premiera GTA 6, a ja jeszcze 5 nie poznałem). Gdzie mogę znaleźć jakieś porównania zestawów? Może ktoś tu coś rozsądnego zaproponuje?
który zaspokoi potrzeby zarówno zawodowe (szeroko rozumiany e-commerce)
Od 1000 do jakichś 50 000 złotych.
Pytanie, jak szeroko rozumiesz e-commerce - stawiasz na kompie serwery, sprzedajesz produkty cyfrowe, które klienci będą pobierać z Twojej "farmy", czy tylko łączysz się z hostingiem, ogarniasz zamówienia na Woocommerce/Shopify etc.
Ogólnie, PurePC to chyba jedno z najlepszych źródeł składania w Polskim necie, co miesiąc aktualizują ceny, ich sprzęty są "ok", czyli są najbardziej uniwersalne, ale wyspecjalizowane w nic (tj. ogólnie do gier AAA, ale już np. nie do jakichś mocno procesorobciążających gier). Kupując ich zestaw na 99% się nie rozczarujesz:
IMHO, jeżeli startujesz od zera z (sensownym) PCtem, to minimum 4.5k trzeba wyłożyć - w przeciwnym razie, sugerowałbym lapka do e-commerce i konsole. To 4.5k to 1080/1440p, jak chcesz 4K - to jak powyżej zostało napisane, koło 8k, a realnie właśnie grubo powyżej 10k. No chyba, że zadowalają Cię średnie detale z upłyniaczami w 30fps, wtedy to może nawet poniżej 8k da się zejść
Do tej pory sobie ogarnialem na poczciwym Dellu Lattitude E7470 z i5 ale już niestety przy kilku otwartych oknach zaczyna klękać.
Fajnie byłoby sobie też pograć. Po erze braku czasu i sprzętu (bo cały czas na biznesowym siedziałem przez ostatnie lata), czas w końcu wrócić do przyjemności.
I szukam optymalnego sprzętu, niekoniecznie najtańszego. Dzięki.
@madhouze To cokolwiek kupisz, pamiętaj o rozdzielczości monitora - sugerowałbym celowanie w 1440p, i właśnie kupienie zestawy za 4k z PurePC, dobranie cichej budy (np. be Quiet! 500DX) i będziesz Pan zadowolony. A jak masz większy budżet, i kwota 7k to nie jest dwa miesiące pracy, to ich zestaw pozwoli na kilkuletnie granie w wysokich detalach, oczywiście wciąż nie w 4K.
Właśnie jestem po sesji Resident Evil Village i ło k⁎⁎wa, co ja sobie myślałem i czego oczekiwałem. Siódemkę przeszedłem jako pierwszego Residenta w karierze bo nigdy nie jarała mnie ta seria ale ta część zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie. Wszystko tam było jakieś takie bardziej wiarygodne, poważne i mniej "growe" i u mnie to za⁎⁎⁎⁎ście zagrało a momentów strachu znalazłem tam sporo. Choć widziałem jakieś tam trailery Village to nie dotarło, że jest to bezpośrednia kontynuacja siódemki przez co mam w tej chwili konkretne WTF, żeby nie powiedzieć iż jestem wręcz zażenowany. Co oni z tego, k⁎⁎wa, zrobili? Początek zapowiadał naprawdę godny sequel ale jak dotarłem do zamku no to k⁎⁎wa koła mi siadły - groteska i normalnie pastisz gatunku. To zwyczajnie nie pasuje do klimatu poprzedniczki, no jakby kompletnie inne uniwersum. A te postaci, które w poprzedniczce były lekko groteskowe ale chociaż wiarygodne, to tak tutaj wyglądają jak zbieranina bohaterów Marvella czy k⁎⁎wa Power Rangers. Z lekkiego horroru zrobili parodję bajki fantasy. Jeszcze tylko brakuje Szalonego Kapelusznika albo Królewny Śnieżki. Coś tam czytałem, że według twórców siódemka wyszła im "za mocna" i chcieli trochę zluzować ale bez jaj - to jak do tej pory najzabawniejsza - niestety niezamierzenie - gra w jaką grałem od lat. Ładnie tam ćpają w tym Capcomie.
Gusta, guściki. Osobiście mi Village podobał się znacznie bardziej, niż 7. Uważam także, że pasuje do gatunku znacznie bardziej, niż taka 5. Może właśnie przez to, że grałem we w sumie prawie wszystkie Residenty, bo 7 była znaczną odskocznią od serii.
Seria zawsze była poganiana przeplatana poważna historią i pastiszem I kiczem, z emo Leonem i jego "no thanks bro", cycata Jill Valentine w miniówce, boksujacym kamienie Redfieldem etc. To właśnie 7 była "najmniej" Residentowym Residentem (z głównych odsłon oczywiście), a Village wrócił trochę do korzeni, rozkrakiem stojąc między starymi seriami a zmianami w 7.
Ale rozumiem, dlaczego może się Tobie nie podobać - przeskok w tonie jest znaczny od 7, która była całkowicie poważna oprócz synka.
@Jim_Morrison - jako, że nie grałeś w poprzednie część to nie wiesz, iż to siódemka odbiegała klimatem.
Mi się podoba ta groteskowość w całej serii oraz podoba mi się bardziej "poważny" klimat siodemki - generalnie grałem we wszystkie oryginalne części oraz wszystkie remejki i każda gra z serii mi przypasowała i zapadła mi w pamięci z innego powodu.
@koszotorobur Napisałem, że siódemka była pierwszą którą ukończyłem a nie że w ogóle grałem bo nie grałem tylko w Code Veronica bo nie miałem wtedy już Dreamcasta.
Tez ogrywam wlasnie Village i należę do tej grupy, której się te pariodowe elementy podobały. Dla mnie to było coś świeżego. Zabawa taka i puszczanie oczka do gracza to w sumie coś wartościowego według mnie. Bo wyraża zaufanie twórców do graczy, znka że traktują ich poważnie.
Najlepiej wypada dla wydajności multi core / cena: AMD 5700x / 5800x
Jednak dla single core wypadają najsłabiej, poniżej poczciwego intela 12100 ....
Gdzieś z cienia wychodzi intel 13500, który co prawda droższy, ale świetnie wypada w single i multi core, oraz ma dobry stosunek cena/wydajność. Za to ten gość to te słynne "E core" które potrafią namieszać.... wyczytałem że "E" core działają poprawnie dopiero pod win 11, a prawidłowo (ale nie perfekcyjnie) dopiero od intel 13th @ win 11. W 12th jest starsza wersja tego syfu. Bo widzicie, robicie sobie jakąś symulację naprężeń materiałowych metodą elementów skończonych. Symulacja powinna trwać 5 minut. Ale potrwa godzinę. dlaczego? Bo soft od symulacji spuściliście do paska, a na full screen macie program pocztowy lub jakiegoś PDF'a. Task symulacji leci do background, z automatu przelatuje na "E core", energooszczędne gówno. Windows po prostu nie potrafi tego ogarnąć.
Jeśli macie doświadczenia czy to dobre czy złe z nowymi prockami intela, poproszę o garść informacji.
Tak więc może zostanę przy intelu 12400 (nie ma e corów) lub AMD 5700x.
AMD serii 7000 wychodzi zdecydowanie najdrożej. Mogę też poczekać aż zakończy się pierdolnik związany z black friday und Santa, gdzieś w styczniu się ceny uspokoją, a AMD serii 7000 stanieją aby walczyć z intel 14th...
Jednak trochę boję się platformy pod AMD, gdzieś w otchłani internetów chodzą plotki że AMD potrafi być nieco bardziej marudne niż Intel, nie wiem ile w tym prawdy.
Co sądzicie o takich config;ach
Sprzęt z założenia nigdy nie będzie podkręcany.
To ma po prostu działać.
Sprzęt składany "na lata". Obecny mój laptop na intelu trzeciej generacji działa już ponad 10 lat, chciałbym aby kolejny też tyle podziałał.
Ceny mogą być lekko zawyżone, brałem je "z dużych sklepów".
Ah, ostatnie dwie kolumny to stosunek "wydajność / cena" za cały zestaw, nie tylko samo CPU.
Symulacja powinna trwać 5 minut. Ale potrwa godzinę. dlaczego? Bo soft od symulacji spuściliście do paska, a na full screen macie program pocztowy lub jakiegoś PDF'a. Task symulacji leci do background, z automatu przelatuje na "E core", energooszczędne gówno. Windows po prostu nie potrafi tego ogarnąć.
To jakiś prawdziwy przypadek, czy Twoje gdybanie?
Bo po pierwsze, jeżeli taka sytuacja się zdarzyła, to nie wina procka - tylko oprogramowania.
Po drugie, e-cory nie mają wydajności komputerów z 2002 roku.
I po trzecie - nie godzinę, a co najwyżej 15 minut. I co najwyżej, bo e-cory nie odpowiadają za "zminimalizowane" aplikaje. Więc realnie, jak Ci symulacja zajełaby 5 minut przy fullscreenie, to zajmie z 6 minut przy minimalizacji. A jak nie potrafi poprawnie aplikacja działać po zminimalizowaniu, to nie ma znaczenia, jaki procek weźmiesz .
Po co Ci dokładnie ten komp - do jakiego oprogramowania? Wielowątkowego czy stary soft, ogarniający tylko jeden core? Granie też (zakładam że nie, bo w końcu GPU nie wybrałeś)?
No i podaj budżet, ile chcesz wydać na całość, bo config IMHO dość średni, bo najpewniej przewymiarowany zasilacz (skoro nie planujesz GPU), nie wziąłeś żadnego chłodzenia do procków, nie podałeś żadnych dysków (ale może przekładasz stare?.
Ale passmark jest reprezentatywnym benchmarkiem dla tego use case w którym będziesz sprzęt zaprzęgał? Bo jak masz konkretny program który będzie najbardziej katowany, to jednak warto by popatrzeć głębiej: single thread? A zależny bardziej od suchego IPC i taktowania czy pamięci? Świadomie wykluczyłeś AMD z dużym cachem?
Komputer ma być dosłownie do wszystkiego i na lata. Właśnie z tym single core jest problem, dlatego też zniechęcam się do ryzenów 5000. Chociaż też chcę się pobawić w linuxy i inne dziwadła, a wszystko ma siedzieć na virtualkach, dlatego szukam czegoś w miarę mocnego, z tego też powodu odrzuciłem laptopy.
Granie będzie sporadyczne, grafa to zupełnie inny wątek, nie wliczam jej w w/w zestaw. Jednak PSU dla niej przewiduję.
Dysku już mam, nie będę kupował nowych.
Chłodzenie, wydaje mi się że stockowe w zupełności wystarczy. Sprzęt nie będzie kręcony.
Budżet:
CPU, RAM, mobo, PSU, obudowa, chłodzenie - powinny się zamknąć w granicach 2500zł. Oczywiście nie jest to sztywny limit, ale to nie znaczy że można w koszyk wrzucić klamoty za 3500zł.
To jest Twoje gdybanie, gdyż nigdzie nie napisano, że jak rendering trwał 5 minut, to na e-corach potrwa godzinę - bo ten rendering trwający 5 minut i tak w 95% korzystał z e-corów. Chyba właśnie, że mówimy o starym opragromowaniu, korzystającym z kilku rdzeni (lub jednym) naraz - wtedy potrwa zawrotne 6 do 10 minut.
Czyli pojedyncze przypadki, które traktujesz jak wyrocznie.
Raz jeszcze, rendering zajmie 5 minut na P-core? To zajmie od 6 do 10 minut na e-core - e-cory nie mają 1% wydajności p-corow, bliżej im od 50% do 80%.
Nie zrozumiałeś też prezentacji Intela. Chwalą się uzyciem wszystkich corow naraz do renderingu, zarowno p-corow jak i e-corow -po zminimalizowaniu taska, po prostu rendering przestał być robiony na wszystkich p-corach - został odblokowane do pracy nad czymś innym, bo, kolejny raz przypomnę, e-cory to nie są jakieś odpady, które nie mają wydajności.
Wydaje mi się, że zbytnio zafiksowałeś się na e-corach, traktując je jak rdzenie zła, które ciągną procesor w dół.
Liczy się w renderingu czas? To pozostawiasz, jak w każdym innym kompie, rendering jako główny focus.
Potrzebujesz coś zrenderować, ale także skorzystać z kompa? Intele pozwala Ci komfortowo korzystać z peceta, wciąż renderując w tle obiekt, bez efektu starszych CPU, czyli mulenia, bo cała para leci w rendering i CPU nie wyrabia już w innych taskach.
Czyli albo:
renderujesz coś w 5 minut, i nie korzystasz z PC w tym czasie lub godzisz się na dość niekomfortowe korzystanie,
renderujesz coś w 6-15 minut, w tym czasie używając komfortowo Excela lub nawet innego ciężko obciążającego procesor zadania.
Jeżeli nie jest to komp do pracy, to pewnie stockowe Ci wystarczy chłodzenie - będzie głośno, w 13 generacji Intela dodatkowo gorąco.
No to jak single core jest dla Ciebie problemem, to już masz odpowiedź, jakiej firmy kupić procek. W takim przedziale cenowym złożony przez ciebie zestaw jest w takim razie okej - aczkolwiek ja bym raczej celował w 13500 (szczególnie, że ma teraz fajną cenę, a nie odbiega dużo od 13600), polował na 12600 lub poczekał na 14 generację.
@JaktologinniepoprawnyWTF Co to jest XD? Pasta termoprzewodząca w formie plastrów? Pierwszy raz takie coś widzę, to jakiś nowy wynalazek, czy mnie coś ominęło?