#ogladajzhejto

13
916

215 + 1 = 216

Tytuł: 1670 - Sezon 2

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Maciej Buchwald, Kordian Kądziela

Czas trwania: 8x ok. 36m

Ocena: 7/10


Drugi sezon przebojowego serialu Netflixa, opartego na absurdalnym humorze ubranym w historycznej szacie, o najsłynniejszym Janie Pawle w dziejach, jego rodzinie i chłopach. Nasz bohater dalej szuka sławy, córka miłości, syn bogactwa a szwagier żony.


Dalej dobrze się ogląda, mimo słabszego początku dalsze odcinki trzymają poziom.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajzhejto #seriale #1670

20b7bc72-c7a9-4462-8a38-4d4c501a1de9
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

212 + 1 = 213


Tytuł: Fallout - sezon 2

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja / Sci-Fi

Czas trwania: 8 odcinków

Ocena: 7/10


Nie jestem ogromnym fanem serii „Fallout”. Trochę grałem w gry, ale żadnej nie przeszedłem (mimo że kiedyś byłem bardzo blisko ukończenia jedynki), chociaż bardzo podoba mi się świat przedstawiony. Stąd oceniam serial jako po prostu produkcję, a nie ekranizację, pomimo tego, że według Todda Howarda ruchome obrazki są kanoniczne.


Drugi sezon kontynuuje wątki rozpoczęte w pierwszym i na szczęście nie dorzuca zbyt wielu nowych, co niestety moim zdaniem jest częstym zabiegiem kolejnych sezonów.


Lucy wciąż ściga ojca i powoli przestaje już być nieco naiwną i idealistycznie podchodzącą do życia oraz ludzi wychowanką Krypty. Bardzo spodobała mi się scena, w której z satysfakcją strzelała do ghuli, mimo że nie powinna mnie cieszyć taka przemiana.


Z kolei Maximus traci wiarę w ideały, w których cieniu dorastał. Te dwie postacie nie są oryginalne, jednakże dobrze się ogląda ich historię.


Ogółem to dobry serial. Ładnie się na niego patrzy, nie razi jakimiś głupotkami, regularnie wykorzystuje motywy znane z gier i często puszcza oczko do fanów. Sam byłem w stanie wychwycić niektóre nawiązania.


Cieszy to tym bardziej, że to jedna z najlepszych ekranizacji gier. Nie jest to wybitnym osiągnięciem, ponieważ próby przeniesienia gier na ekrany z reguły kiepsko się kończyły, ale twórcy „Fallouta” nie mają czego się wstydzić. Raczej nie jest to serial, o którym bym dyskutował godzinami. Za to do odmóżdżenia się czemu nie.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #seriale #fallout #ogladajzhejto

70f14daf-2fb5-4c97-81cd-b3d0db85e27f

@cyberpunkowy_neuromantyk Ja mam mieszane uczucia odnośnie zakończenia.

W 1 sezonie otrzymaliśmy dużo odpowiedzi na koniec i to w jakim kierunku będziemy iść dalej a teraz mamy niektóre wątki otwarte, cześć zmarnowanych (jak Norma a szkoda bo w 1 sezonie był najlepszy). Na siłe wątek Lucy i Ghula można podciągnać, że jest zamknięty i zaczyna się coś nowego.


Sprawa House'a też nie wyjaśniona, jak doszło do zagłady atomowej, kto w zasadzie to zrobił. Do tego wątek krypciarzy - niektórych kwestii nie musiało być jak kółko kazirodczych spotkań... Zabrali tylko cenny czas.


Podsumowując - liczę, że mają na to spójną wizję i patrzą na to z lotu ptaka i dobrze zepną z następnym sezonem.

Odnośnie adaptacji lore, fabuły, smaczków z gry jest to najlepsza adaptacja gry a byłem przekonany przed premierą drugiego sezonu The Last of Us, że to oni będą dzierżyć ten tytuł ale spartolili całkowicie fabułę.

@cyberpunkowy_neuromantyk z gry zrobili kreskówkę tak moim zdaniem, za dużo idiotyzmów w fabule i poczynaniach postaci (ale pewnie podobnie było z ostatnimi odsłonami Bethesdy, w które nie grałem). Scenografia i efekty jeszcze jakoś ratują ten serial. Daję 5,5/10.

Zaloguj się aby komentować

210 + 1 = 211


Tytuł: Uma Musume: Pretty Derby Season 2

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sports

Reżyseria: Kei Oikawa

Czas trwania: 5h 12min

Ocena: 9/10


Tytuł angielski: Umamusume: Pretty Derby Season 2

Format: TV, 13 odc, 24min/odc

Źródło: Gra wideo

Studio: Studio KAI, P.A.WORKS

Ocena na AniList: 8.3/10

https://anilist.co/anime/124223

https://myanimelist.net/anime/42941


Tak jak obiecałem, wracam z recenzją drugiego sezonu i to jest właśnie ten moment, w którym seria przestaje być bajką o dziewczynach z końskimi uszami, a staje się pełnokrwistym dramatem sportowym. Jeśli pierwszy sezon był słaby to drugi nie ma się czego wstydzić w porównaniu z innymi opowieściami sportowymi. Pomimo formy, anime te wyjątkowo dobrze trzyma się faktów historycznych i przybliża nam jedną z najbardziej emocjonalnych historii japońskich wyścigów konnych.


Opowieść skupia się na Tokai Teio i Mejiro McQueen, dwójce bardzo utalentowanych zawodników. To nie jest generyczna opowieść o drodze na szczyt od zera do bohatera, a przypomina mi bardziej film "Wyścig" o rywalizacji Laudy i Hunta. Wiele fikcyjnych historii oszukuje widza, że sukces sportowy to suma posiadanego talentu i pracy wykonanej na treningach. Istnieje jeszcze jeden, trzeci czynnik, który jest straszniejszy niż najlepsi rywale. To czynnik losowy, kruchość własnego organizmu, w którym ciało się poddaje niezależnie od tego, jak silna jest wola walki.

Nawet te nieszczęsne koncerty idolek z pierwszej części zeszły na tak daleki plan, że właściwie przestały mi przeszkadzać, przytłoczone powagą historii. Świetny był również wątek poboczny konia Rice Shower, który przedstawia punkt widzenia sportowca, który jest ofiarą ciemnej strony kibicowania.


Podsumowując, drugi sezon to emocjonalny rollercoaster, który nie bierze jeńców, a mnie wzruszył do łez. Jeśli nie chcecie marnować czasu na słabe historie to jest właśnie miejsce, w którym warto zacząć. To jedna z emocjonalnie najlepszych sportowych historii, jakie widziałem w ogóle.


Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app


#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto

eb592ca8-0365-4736-aab1-9138b006a753

@Rozpierpapierduchacz Dokładnie animacja w ostatnim filmie czy sezonie Cinderella Gray jest rzeczywiście na wysokim poziomie. Tutaj jeszcze pod względem animacji nie jest tak dobrze i czasami CGI jest średnie ale jest na to proste wytłumaczenie. Gra Uma Musume wyszła dopiero po wypuszczeniu drugiego sezonu i ogromny strumień pieniędzy dopiero zaczął płynąć.

Mimo, że to gra mobilna jakiej nawet nie sprawdzałem bo nie jestem zbytnim fanem takich gier to jednak zarabia wyjątkowo dobrze.

Dodam jeszcze ciekawostkę finansową, że pewne serie anime sprzedaje się w tomach po kilka odcinków i ten sezon jest rekordzistą największej ilości sprzedanych fizycznych nośników w ogóle w świecie anime. Cały sezon składał się z 4 tomów gdzie jeden kosztował blisko 300 złotych (tak wysoka cena powiązana była również z wirtualnymi nagrodami do odebrania w grze), a średnia sprzedaż tomu wynosiła ponad 165 000 kopii. Na drugim miejscu wszech czasów jest seria Evangelion z wynikiem około 130 000.

Po tym sezonie wyszła gra mobilna w tym uniwersum, która w roku premiery była w top 3 najlepiej zarabiających gier mobilnych w ogóle mimo bycia obecną tylko w Japonii. Aktualnie zarabia ponad 300 mln dolarów rocznie.

@nbzwdsdzbcps Trochę oszukiwany rekord skoro sprzedawali wraz z anime bonusy do gry. Skoro gra jest taka popularna to na bank masa osób kupowała głównie dla tych bonusów. A zwłaszcza jak to były jakieś ultra limitowane rzeczy których nie dało się zdobyć w jakiś inny sposób.

@nbzwdsdzbcps Czy jeżeli totalnie nie interesuje mnie aspekt sportowy i tego biegania to jest sens to oglądać dla samego Slice of Life i dramy czy raczej se odpuścić? xD

@Catharsis W takim wypadku na pewno bym nie zaczynał od pierwszego sezonu jeśli chcesz sprawdzić czy jest to tytuł dla Ciebie bo jest znacznie słabszy, a zawsze możesz do niego wrócić później.

Drugi sezon to dobry start z powodu świetnej historii i znajdziesz tutaj bardzo dużo dramy. Najlepsza animacja pojawia się w ostatnim filmie Beginning of a New Era oraz serii Cinderella Gray gdzie widać ile pieniędzy zainwestowano. Daj proszę znać co sądzisz gdy zdecydujesz się obejrzeć bo w pełni polecam i jestem ciekaw opinii innych ludzi z naszego tagu.

@nbzwdsdzbcps To sprawdzę kiedyś, może dostane jakiegoś natchnienia. Muszę też chyba zacząć sobie zapisywać komu mam napisać co sądzę o jakiejś polecanej mi serii jak już ją oglądne bo zaczynam się w tym gubić xD.

Zaloguj się aby komentować

209 + 1 = 210


Tytuł: Hope Gap

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Romans

Reżyseria: William Nicholson

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 4/10


Dałem się skusić po obejrzeniu shorta z tego filmu - spodobał mi się koncept męża, który „próbował przez dwadzieścia dziewięć lat małżeństwa”.


Nie chcę demonizować kobiety, ale dziwię się, że chłop tyle z nią wytrzymał. Mnie zaczęła irytować już od pierwszego pojawienia się na ekranie, począwszy od dziwnego akcentu po sposób komunikacji. Często też atakowała swojego męża, głównie słownie, ale zdarzyło się i fizycznie. Nic zaskakującego, że mężczyzna wolał po prostu milczeć, być nieobecny, co było jednym z zarzutów.


To mnie dziwi, że ludzie w związkach potrafią być dla siebie niemili i często się krytykują. Ba, potrafią nawet ośmieszać drugą osobę w towarzystwie. Może to kwestia niedopasowania do siebie, może kwestia braku odpowiednich wzorców.


Na przykład o synu głównych bohaterów jego koleżanka powiedziała, że często wydaje się nieobecny. O to samo oskarżyła go jego matka, że zachowuje się jak ojciec. Przejął wzorce po rodzicielu, co przy takiej matce również nie powinno dziwić - po prostu wolał jej nie wchodzić w drogę, bo i tak nie mógł mieć własnego zdania. Gdy rozmawiali o wierze w Boga, usłyszał tylko, że gdyby dobrze zrozumiał pewne rzeczy, to by na pewno w niego wierzył, a skoro tak nie jest, to się myli. Kobieta nawet nie potrafiła dyskutować, ponieważ uważała, że tylko ona ma rację.


Po prostu czasem są ludzie, z którymi naprawdę trudno jest żyć. Czy to ich wina? Poniekąd tak, ponieważ trzeba włożyć sporo pracy w to, żeby związek był udany, co oznacza przede wszystkim pracę nad sobą. I tego chyba zabrakło w przypadku głównych bohaterów.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

3f6a9a24-daf1-4e74-a286-438f54fe1a20

Zaloguj się aby komentować

204 + 1 = 205


Tytuł: Subservience

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Sci-Fi / Thriller

Reżyseria: S.K. Dale

Czas trwania: 1h 35m

Ocena: 3/10


Meh.


Aktorsko bardzo słabo, fabularnie również. Taka gorsza „M3GAN”, o której kiedyś napisałem na swoim blogasku (link w komentarzu). Najlepiej wypadła Megan Fox, odgrywająca rolę „atrakcyjnej androidki, która niespodziewanie ujawnia swe mroczne intencje”. Dobrze wcieliła się w rolę sztucznego człowieka, ale nie wiem, czy to zasługa jej dobrej gry aktorskiej czy jednak złej gry aktorskiej. ; )


Jednakże film skłonił mnie do przemyśleń, a to bardzo lubię w dziełach kultury, na temat tego, czy seks z androidem podchodzi pod zdradę. Mężczyzna porównał to do wibratora swojej żony. Poniekąd się z tym zgadzam - to i to jest w tym przypadku „narzędziem”.


Jednakże nie dziwię się jego żonie, że zareagowała, jakby zdradził ją z inną kobietą. W końcu zrobił to z Megan Fox, a nie z plastikowym kadłubkiem czy sztuczną pochwą. Pewnie też bym się poczuł dziwnie, gdybym zastał dziewczynę z reprodukcją Henry'ego Cavilla, mimo że nie byłby żywym człowiekiem.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #sciencefiction

1bebb68c-d44b-449b-bb04-b49feb67f828

201 + 1 = 202

Tytuł: Mroczne Miasto

Rok produkcji: 1998

Kategoria: Sci-Fi / Thriller

Reżyseria: Alex Proyas

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 8/10

Mroczne miasto bardzo mi się podobało jako solidne, klimatyczne kino science fiction. Film wyróżnia się wyrazistymi bohaterami — szczególnie główny bohater oraz doktor, którzy zapadają w pamięć i nadają historii głębi. Choć efekty specjalne miejscami trącą już latami, zupełnie nie przeszkadza to w odbiorze i nie psuje mrocznej atmosfery. Mam wrażenie, że ten film mógłby spokojnie stać w jednym szeregu z Matrixem — tym bardziej zastanawia mnie, dlaczego nie odniósł podobnego sukcesu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajzhejto #filmy

7b7c991a-7899-4f7d-86b3-b9272a6f6928
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

196 + 1 = 197


Tytuł: Boots

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Komedia

Czas trwania: 8 x 43m

Ocena: 8/10


Zostałem pozytywnie zaskoczony przez Netfliksa.


Uprzedzając: tak, jest wątek homoseksualny. Nie, nie został przerysowany i oglądało się go przyjemnie. Poza tym, kogo dziwi, że w wojsku są homoseksualiści? Młodzi, nabuzowani testosteronem chłopcy zostają zamknięci na kilkanaście tygodni, śpią w jednym baraku, wypróżniają się i biorą prysznice razem (nie ma osobnych kabin). Jak tu się nie skusić na kumpla? ; )


Pomijając już śmieszki, to uważam „Boots” za dobry serial, traktujący o toksycznej męskości, przekazujący pewną naukę o tym, że sami odpowiadamy za swoje życie i nie ma nikogo, kto nas uratuje. Jasne, że znajdą się osoby, które wyciągną pomocną dłoń, jasne, że udzielą wsparcia, ale i tak wszystko zależy od nas samych, od naszej dyscypliny, siły woli, samozaparcia czy czegokolwiek innego.


Jednocześnie to też nauka, że trzeba się dopasować do miejsca, w którym przebywamy, żeby dobrze się tam czuć. Homoseksualizm w marines był (jest?) poważnym wykroczeniem, więc zniewieściały chłopiec, jakim jest główny bohater, w teorii nie ma czego szukać w piechocie morskiej. A mimo to zaciąga się, trochę za namową kumpla, trochę z chęci zmiany czegoś w swoim życiu, przede wszystkim samego siebie. Przez swą zniewieściałość i brak „typowej męskiej energii” był mocno gnębiony w szkole.


Utożsamiam się z tą postacią. W technikum przypięto mi łatkę geja, mimo że byłem wtedy w związku z dziewczyną, i dość mocno obciążało mnie to psychicznie. Nie miałem wtedy na tyle sił, psychicznych czy fizycznych, żeby postawić się prawie że całej klasie, więc poniekąd rozumiem, co muszą czuć osoby, które boją się wyjść z szafy i być w pełni sobą.


Podoba mi się też złamanie stereotypu, że geje to zniewieściali i zmanierowani chłopcy, mówiący wyższym tonem i przesadnie gestykulujący. Okazuje się, że jeden z największych badassów, można powiedzieć, że prawdziwy męski mężczyzna, bezlitosny zabójca i postrach rekrutów, jest homoseksualistą. I jego wątek romantyczny został poważnie poprowadzony.


No i fakt, że cały serial opowiada o treningu rekrutów, bardzo mi przypadł do gustu. Nie wiem czemu, ale to zawsze moje ulubione części filmów czy seriali wojennych. Co prawda drący ryja sierżanci nie umywają się do tego z „Full Metal Jacket”, ale dają radę. Rozbawiło mnie, że kumpel głównego bohatera zapytał go, czy nie obejrzał tego filmu, gdy mu go polecił, żeby wiedział, z czym się spotka. ; )


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #netflix #ogladajzhejto

fdba790e-2406-46df-b7d8-d41b4316c298

@cyberpunkowy_neuromantyk poddałem się po dwóch odcinkach. Znudził mnie. Trochę taki serial dla młodzieży. Dorosły człowiek raczej nic w nim nie znajdzie dla siebie.

Zaloguj się aby komentować

185 + 1 = 186
Tytuł: Uma Musume: Pretty Derby
Rok produkcji: 2018
Kategoria: Anime / Drama / Slice of Life / Sports
Reżyseria: Kei Oikawa
Czas trwania: 5h 12min
Ocena: 5/10

Tytuł angielski: Umamusume: Pretty Derby
Format: TV, 13 odc, 24min/odc
Źródło: Gra wideo
Studio: P.A.WORKS, CygamesPictures
Ocena na AniList: 7.3/10
https://anilist.co/anime/98514
https://myanimelist.net/anime/35249

Nigdy jakoś wybitnie nie wiedziałem zbyt wiele o koniach, ani wyścigach konnych. Przed seansem znałem tylko historię dwóch koni czyli Secretariata, o którym widziałem kiedyś film i do którego zauważyłem wiele nawiązań w innych produkcjach. Przez niego wpadła mi w ręce historia o japońskim koniu nazwanym Silence Suzuka, która rzeczywiście mnie poruszyła. W skrócie był to koń, który wygrywał wyścigi w pięknym stylu z ogromną przewagą. Prowadził również w wyścigu, po sześciu wygranych z rzędu gdzie przy pełnej prędkości złamał nogę ale zamiast się przewrócić i pokoziołkować to dał radę jeszcze zwolnić przez co prawdopodobnie uratował swojemu dżokejowi zdrowie czy nawet życie za co mu potem otwarcie dziękował. Niestety złamanie było tak poważne, że koń został tego samego dnia poddany eutanazji na torze. Nie zdawałem sobie również sprawy jak bardzo popularny jest to sport w Japonii, mimochodem w trakcie oglądania dostawałem wiadomości, że dany wyścig był oglądany przez 80 czy 100 tysięcy ludzi co wydawało mi się absurdalne bo jest to wynik na poziomie finału mundialu w piłkę nożną. Najbardziej rekordowy wyścig konny odbywający się w tym kraju oglądany był przez prawie 200 tysięcy ludzi.

Pewnie pomyślicie sobie co ten przydługi wstęp ma wspólnego z powyższą serią, gdzie na plakacie są anime dziewczynki. Powiem więcej to nie są zwykłe dziewczynki tylko Uma Musume (Uma oznacza koń, a Musume najczęściej młodą kobietę czyli konio-dziewczyny). Historia dzieje się w Japonii gdzie żyją normalni ludzie, a obok nich swego rodzaju reinkarnacje najbardziej znanych koni jakie znamy (jednym z nich jest wspomniana we wstępie Silence Suzuka), które są tylko dziewczynami bez względu czy jako oryginał były ogierem czy klaczą (tak, są znane przypadki klaczy, które wygrywały z samcami ale nie był to częsty widok).

To co ta seria robi dobrze to odwzorowuje realne wyścigi, ich przebieg i tworzy postacie, które są odbiciem nie tylko konia ale również dżokeja czy właścicieli. Pierwszy sezon jest zdecydowanie najsłabszy i uważam, że to dobrze bo jest to nareszcie świeży powiew gdzie autorzy uczą się na swoich błędach zamiast po świetnym pierwszym sezonie zaczynają kręcić słabsze i słabsze kontynuacje. Widać ich rozwój oraz oczywiście skokowy wzrost zainwestowanych pieniędzy gdzie w kolejnych częściach opiszę również skąd się biorą.

Pierwszy sezon to średnia animacja, która posiada zabawne wstawki komediowe i traci u mnie dużo przez postać Silence Suzuka gdzie historia zakończyła się lepiej niż w rzeczywistości. Nie jestem również fanem pomysłu wykonywania koncertów w stylu idolek przez zwycięzców. Przeszkadza mi to pewnie dlatego, że jestem po prostu fanem poruszania ciężkich, emocjonalnych tematów i pełen realizm bardziej mi odpowiada ale zapewniam, że będzie go tutaj jeszcze bardzo dużo.

Sama historia skupia się na postaci konia Special Week gdzie jego droga w większości przedstawiona jest jako generyczny rozwój bohatera, który staje się lepszy, bardziej rozpoznawany w wyścigowym świecie. Historia jest oparta na faktach, tak jak i wyniki wyścigów przez co trudniej przewidzieć co się stanie bo nie ma tutaj plot armoru, który sprawia wrażenie nienaturalnego rozwoju akcji oraz siły przyjaźni, która pokonuje wszelkie przeciwności.

Jeśli czujecie się zainteresowani musicie odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie czy zawsze musicie obejrzeć coś po kolei czy szkoda wam czasu na przeciętnie zrealizowane historie. Jeśli jesteście w pierwszej grupie to zapraszam do seansu gdzie nie będzie on wybitny ale zobaczycie w tle postacie, które w kolejnych częściach poznacie lepiej i kilka razy się uśmiechniecie. Jeżeli jesteście w drugiej grupie to polecam poczekać na moją recenzję drugiego sezonu, który jest jedną z najbardziej poruszających historii sportowych z jakimi się zetknąłem.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #animedyskusja #umamusume #ogladajzhejto

777fdd6f-c7ed-417b-b5d8-824081d423de

@nbzwdsdzbcps O xD. Pamiętam jak chodziłem jeszcze do szkoły to śmialiśmy się z ziomka z naszej paczki, że "ogląda takie gówno" XD. Bo on lubił oglądać takie przeróżne specyficzne serie i raz jak nam o tym powiedział to odpaliliśmy to w klasie na informatyce i tak parzymy jak te anime dziewczynki biegają jak konie i bardzo nas to bawiło xD.

Widziałem też ostatnio, że gra z tego była dość popularna na Steamie itp ale nah, szans nie ma żeby zainteresowało mnie anime o biegających koniodziewczynkach xD. Zresztą zwykłe konie mnie też nigdy nie interesowały.

@Catharsis Zgadza się, sam jestem pod wrażeniem poważnych tematów poruszanych pod względem sportowych historii w każdej kolejnej części poza pierwszą.


Poza tym świadomość, że opowiedziana historia jest oparta na faktach dodaje ładunku emocjonalnegom i ogląda się lepiej niż większość historii sportowych. Do tego animacja w ostatnich sezonach jest na bardzo wysokim poziomie.

Zaloguj się aby komentować

183 + 1 = 184

Tytuł: Wielki Sen

Rok produkcji: 1946

Kategoria: Sensacyjny / Thriller

Reżyseria: Howard Hawks

Czas trwania: 1h 54min

Ocena: 8/10


Kolejna odsłona przygód prywatnego detektywa Philipa Marlowe'a (Humphrey Bogart). Zostaje on wynajęty przez bogatego dżentelmena do ochrony jego pięknej córki. Nieopatrznie sam staje się ofiarą starannie ukartowanej intrygi, której rozwiązania strzeże mroczna zasłona milczenia i zbrodni... Znakomita adaptacja debiutanckiej powieści Raymonda Chandlera.

Świetne kino noir. Bogart lepiej wypada w roli Marlowe'a od Dicka Powella chociaż i tamten nie zagrał złej roli. Czuć, że gatunek zaczyna się rozwijać. Postaci stają się wyraźniejsze, ich ukryte motywy mają drugie dna. Marlowe węszy nawet po rozwiązaniu głównej sprawy i jak prawdziwy detektyw musi dojść do prawdy nawet ryzykując swoim życiem.


Klimat noir: 9/10


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #filmynoir #noir

2320294c-4870-46d3-b1ae-49f1831cb428

Zaloguj się aby komentować

172 + 1 = 173

Tytuł: A Place Further Than the Universe

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Anime / Dramat / Komedia / Przygodowy

Reżyseria: Atsuko Ishizuka

Czas trwania: 5h

Ocena: 8/10

Seria składająca się z 13 odcinków, która opowiada o grupie licealistek chcących wyruszyć w podróż na Antarktydę. Mimo wstępnie dość absurdalnego pomysłu historia trzyma się realizmu, bohaterki muszą zdobyć fundusze, przekonać dorosłych, przejść wymagane szkolenia i zmierzyć się z przeciwnościami samej podróży.

Największym plusem tej serii jest bycie świadkiem jak początkowe marzenie staje się rzeczywistością, gdzie każda z nich ma różne motywacje, swoje własne problemy i co zrobią by stawić im czoła.

Bardzo przyjemne kino, które zostawia po seansie ciepłe uczucie na sercu, a jeśli lubicie się śmiać czy wzruszyć to na pewno miło spędzicie te kilka godzin. W moim odczuciu jest to taki bardziej poważny K-On, który nie boi się trudnych tematów.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #anime #aplacefurtherthantheuniverse #sorayorimotoibasho #seriale #ogladajzhejto #animedyskusja

32fc2a19-6025-43f0-8802-9eba78e06285

Wspominaliśmy Cię na #hejtopiwo Ktoś zagadał, że fajnie poznać ludzi, ale czasami to ciężko dosłyszeć nicka i tak napomknąłem, że szkoda, że nie ma z nami @nbzwdsdzbcps

@nbzwdsdzbcps Lol a widziałem gdzieś ostatnio jakiś urywek z tego i tam było o podróży na Antarktyde ale myślałem, że to taki żart tylko a one na serio xD. No nic, jak podobne do K-On to wlatuje na plan to watch listę.

@nbzwdsdzbcps Ok znać dam, ale to raczej nie będzie szybko bo na PTW liście na MALu mam ponad 400 tytułów i ja to oglądam losowo jak mnie akurat najdzie ochota na jakiś konkretny motyw. Ale teraz widzę, że to jest od Madhouse to nawet szybciej obejrzę.

Bardzo fajne anime może nie jakieś arcydzieło. Historia jest spójna i nawet ciekawa. Postacie mają swoje haraktery, historie oraz motywacje.

@KUROT Do tego łatwiej trzymać poziom w krótkiej serii, także na pewno warto obejrzeć ale będę opisywał również to co średnio mi się spodobało lub trzymało różny poziom zależnie od sezonu.

Zaloguj się aby komentować

171 + 1 = 172

Tytuł: Osławiona

Rok produkcji: 1946

Kategoria: Romans / Szpiegowski

Reżyseria: Alfred Hitchcock

Czas trwania: 1h 42 min

Ocena: 5/10


Ależ to naciągana historia. Alicja Huberman otrzymuje od agenta rządowego zadanie infiltracji organizacji nazistowskiej. W tym celu udaje się do Rio de Janeiro. Dziewczyna zgadza się. Wkrótce, w ramach zadania, zostaje żoną jednego z podejrzanych, Alexandra Sebastiana. Alex jest w pełni świadomy tego, że w mieście kręcą się agenci wywiadu amerykańskiego, ba, nawet widzi ich szefa w restauracji, w której je obiad z Alicją. Widzi, że spotyka się ona z agentem, który jej zaproponował to zadanie i do momentu balu w swojej posiadłości (na którym ten również się zjawia) nie ma większych podejrzeń. Zawiodłem się tu na fabule ale Bergman faktycznie gra świetnie.


Klimat noir - 2/10


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #filmynoir #noir

97ae2ddc-26ab-4dfc-b97e-ec6f598ee2dc

Zaloguj się aby komentować

170 + 1 = 171


Tytuł: Christy

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny / Sportowy

Reżyseria: David Michôd

Czas trwania: 2h 15m

Ocena: 7/10


Nie podchodziłem do filmu Christy jak do typowego filmu biograficznego, bo nie znam się na boksie ani na samej bokserce, o której opowiada ta historia. Mimo to główna rola aktorska wypadła całkiem dobrze, a ogólnie poziom aktorstwa był okej. Fabuła jest raczej schematyczna, podobna do klasycznych filmów o bokserach w stylu Rocky, więc nie ma tu niczego wyjątkowo odkrywczego. Mimo to to przyjemny film na jeden wieczór i ogólnie mi się podobał.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#film #ogladajzhejto #filmmeter

59fb12db-70b2-4fcb-9fe8-a86252bca658
kopytakonia userbar

psiakostka. żeby zamaskować jej... atrybuty, musieli chyba wynająć moce obliczeniowe całego Pixara, tyle jest do zasłonienia

@Hjuman przecież ta laska nie jest jakoś zajebiście seksowna.

Normalna dupa jakieś 7/10, a ludzie się podniecają, bo ktoś im wdrukował za pomocą mediów w łeb, że to seksbomba

Zaloguj się aby komentować

165 + 1 = 166


Tytuł: Tajny Agent

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Kleber Mendonça Filho

Czas trwania: 2h 38m

Ocena: 6/10


Brazylia, rok 1977. Po konflikcie z biznesmenen uniwersytecki profesor musi uciekać pod przykrywką do rodzinnego miasta


Pomimo intryg, ukrytych agentów, zleceń zabójstw, konspiracji i innych rzeczy które można potraktować jako żywcem wziętych z brazylijskiego bonda - to nie jest film akcji. Nie tworzy się tutaj szpiegowski thriller, film idzie w bardziej spokojniejszą (a przynajmniej spokojniejszą niż się spodziewałem) drogę studium bohatera walczącego ze skorumpowanym systemem. Skupia się na pojedyńczym przypadku, ale spośród jego relacji z rodziną, innymi prześladowanymi jednostkami, a także przez multum pobocznych wątków, dostajemy bardzo szczegółowy obraz całego społeczeństwa brazylijskiej dyktatury.


Na minus na pewno pierwszy akt - widz jest wrzucony w sam środek chaosu wszystkich wątków fabularnych, długo zajmuje połapanie się w historii. Wydaje mi się że sporo by zyskał przy drugim oglądaniu, kiedy dokładnie wie się jakiego filmu się spodziewać


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

7c4d7a03-c3bc-4c08-98ad-95f859f1c123

Zaloguj się aby komentować

164 + 1 = 165


Tytuł: The Green Book

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Komedia / Przygodowy

Reżyseria: Peter Farrell

Czas trwania: 2h 10m

Ocena: 7/10


Film o trasie koncertowej czarnoskórego geniusza muzyki klasycznej i włoskiego cwaniaka z północy na południe, w czasach silnego rasizmu (akcja odbywa się w 1962) w Stanach Zjednoczonych, w szczególności w południowych stanach.


Dobry do przytulenia się


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

9bad9e6f-eec9-48ae-9fed-522d9a18bd9b

@Piechur oglądałem go dawno temu i nie czułem żeby historia była na siłę byle "postępowo". Powiem nawet że zaciekawiła mnie na tyle żeby zainteresować się tematem postrzegania osób czarnoskorych w tamtym okresie.

Zaloguj się aby komentować

163 + 1 = 164


Tytuł: Fokstrot

Rok produkcji: 2017

Reżyseria: Samuel Maoz

Czas trwania: 1h 53m

Ocena: 9/10


Rodzice izraelskiego żołnierza dowiadują się że ich syn poległ na służbie. Lawina niekontrolowanych wydarzeń rozpoczyna się, gdy okazuje się to jednak pomyłką


Gorzej działa mi jako satyra na izraelskie wojsko, trochę pachnie memem poniżej (chociaż na pewno jest anty-IDF, nie dawałbym pozytywnej opinii gdyby nie było). Bardziej mi podchodzi jako film o absurdzie: decyzjach niby racjonalnych, które wymykają się spod tej racjonalności i jakiejkolwiek kontroli.. Sytuacjach z których nie można wyciągnąć żadnych lekcji, można tylko przeżyć i iść dalej.


Film mocno zmienia tony w ciągu filmu, z dramatu w absurdalną komedię i z powrotem, w kółko. Zdecydowanie highlightem jest środkowa sekcja na posterunku, kiedy film najbardziej staje się absurdalną komedią. Uwielbiam humor tego filmu, nie odbiera nic dramatowi całej sytuacji a kontrastuje. Sprawia że kulminacja całego filmu mocno wchodzi


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

e69cad7d-409e-4540-a5da-c6252a3175bf
a9295d86-b9ca-4469-b7db-4e272947b98c

Zaloguj się aby komentować

159 + 1 = 160

Tytuł: Snowpiercer

Rok produkcji: 2013

Kategoria: Sci-Fi / Thriller

Ocena: 7/10

Jeśli to jest film postapo ze znaną koncepcją, tylko w oryginalnym wykonaniu, to wtedy 7/10.

Ale objerzałem go pod wpływem teorii... że jest to sequel filmu "Willy Wonka i fabryka czekolady". Gdy trafiłem na dość popularny na YT film o tej teorii, to najpierw odpaliłem seans "Snowpiercera", a później wróciłem do YT. I muszę przyznać, że ta teoria jest całkiem przekonująca xD

Gdyby to była prawda, to czapki z głów.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

e23c8480-1300-4269-ad92-a54a4cbfebaa

Zaloguj się aby komentować

151 + 1 = 152

Tytuł: Krucjata - Sezon 1: Prawo serii

Rok produkcji: 2022

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Łukasz Ostalski

Czas trwania: 13x 45m

Ocena: 6/10


Dwóch policjantów, pracujących na co dzień w wydziale zabójstw Komendy Stołecznej Policji, odkrywa, że z pozoru przypadkowe morderstwa zaczynają się ze sobą łączyć. Tajemniczości całości dodaje fakt, że wokół sprawy zaczynają kręcić się ludzie ze służb i polityki. A kolejni ludzie wciąż giną.


Mam co do tego serialu (jego 1. sezonu) mieszane uczucia. Z jednej strony fabuła całkiem ciekawie i zgrabnie skonstruowana, momentami zaskakująca, do końca nie wiadomo co się wydarzy. Z drugiej strony jest to strasznie "sterylny" świat, bliższy bardziej telenoweli niż prawdziwemu kryminałowi, przez co ciężko było mi się w niego w pełni wczuć. Nawet melina wydaje się względnie sympatyczna. Daleko mu pod tym względem do serialu "Pitbull", który stanowi dla mnie wyznacznik udanego polskiego serialu kryminalnego.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #ogladajzhejto #seriale #kryminalne #tvp

48e935e3-a3a4-42b0-80bd-e06a69f09206
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

148 + 1 = 149


Tytuł: Dom dobry

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Wojciech Smarzowski

Czas trwania: 1h 47m

Ocena: 8/10


Nie spodziewałem się, że to będzie tak dobry film.


Przede wszystkim nie zgadzam się z różnymi komentarzami, że to pornografia przemocy. Myślę, że trudno jest inaczej pokazać przemoc domową bez pokazywania rzeczywistej przemocy. To musiał być obraz brutalności, żeby dobitnie zaznaczyć, jak wygląda życie ofiary przemocowca. Że nie dotyka jej agresja wyłącznie fizyczna, ale także psychiczna i ekonomiczna.


Nie zgodzę się także z tym, że „płeć ma przemoc”, czyli męską. Już na początku mamy przykład przemocowej matki, która w żaden sposób nie wspiera swojej córki, a wręcz przeciwnie, ciągle ściąga ją w dół. Siostra nadużywająca alkoholu i wyzywająca swojego męża od debili, impotentów i cip. Znajome męża głównej bohaterki ignorujące wyraźny problem. Czy chociażby partnerka, która okładała samą siebie, byleby tylko móc pozbyć się swojego partnera, wyprowadzonego przez policję z własnego domu.


Wydawałoby się, że zachowanie głównej bohaterki jest bardzo nielogiczne - dlaczego po prostu nie odejdzie od swojego męża? I dokąd miałaby pójść? Matka zmarła. Siostry ciągle nie było. Własnych pieniędzy najpewniej nie miała. Poza tym pewnie przez całe swoje życie słyszała od matki, że jest najgorszą osobą na świecie, niczego wartą, że przez nią rodzicielka porzuciła swoje marzenia. Skoro mówiła tak do dorosłej córki, to wcześniej zapewne było identycznie. Więc prawdopodobnie Gosia nie wierzyła, że poradzi sobie sama. Że może uwolnić się od męża.


Łatwo jest oceniać taką osobę i jej zachowanie, ale nie wiemy, co siedzi w jej głowie. Szczególnie, gdy jej partner za każdym razem wmawia jej kłamstwa, robi z nią głupią, manipuluje, zastrasza, oczernia, ośmiesza. Gdy sama już nie wie, w co ma wierzyć.


Od początku seansu czułem wewnętrzne napięcie, wiedząc, że prędzej czy później COŚ nastąpi. I ani trochę nie przeszkadzała mi poszatkowana fabuła - mimo że czasem nie wiedziałem, czy to rzeczywistość, to myślę, że dobrze odzwierciedlało to stan głównej bohaterki.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

eef523af-cc3a-4cac-823d-9846f6cd1ab5

@cyberpunkowy_neuromantyk fajny wpis. Podpisuję się pod tym też. Dla mnie alternatywa happy endu przy tym wszystkim wyglądała aż za bajkowo. Ale dla równowagi psychicznej można uznać, że obie wersje zakończenia mogły by być możliwe, czyli ta optymistyczna też.

@Mahjong

Myślę, że film fajnie pokazał, że:

a) można wyrwać się z takiego piekła
b) często kobiety same z siebie wracają do tego piekła

Ogółem można potraktować „Dom dobry” jako taki film informacyjny: jak działają tacy przemocowcy, że kobietom nie jest łatwo, ponieważ ludzie im nie wierzą, że nie wierzą im, ponieważ niektóre kobiety potrafią kłamać i oczerniać swoich partnerów. Jak szukać pomocy i że ta pomoc jest możliwa. I tak dalej, i tak dalej.

@cyberpunkowy_neuromantyk widzę, że zachęciłem społeczność Hejto do obejrzenia Domu Dobrego na Prime


Zachowanie głównej bohaterki było nielogicznej, bo była osobą o niskiej samoocenie (dzięki matce), a potem mąż zafundował jej ostre pranie mózgu (gaslighting). Ta poszatkowana fabuła miała potęgować to co się działo w jej głowie. I jeszcze dla wyolbrzymienia tego efektu to mąż otrzymał władzę absolutną w postaci układów i znajomości. Co do zakończenia - myślę, że reżyser pokazuje dwie skrajne opcje - uwolnienie się od potwora wymagające przejścia raz jeszcze koszmar przed sądem (lepsza opcja) lub wykończenie potwora i przejście sądowego koszmaru o wywalczenie możliwie krótkiego wyroku (gorsza opcja), ale wydaje mi się, że to przenikanie się zakończeń wskazuje na to, że Gosia nadal się mota i analizuje co powinna zrobić i wizualizacją tych przemyśleń są właśnie te poszatkowane scenki, które pomieszane są ze wspomnieniami (np. red flagów, które zignorowała).

Zaloguj się aby komentować

146 + 1 = 147


Tytuł: Jeźdźcy sprawiedliwości (Riders of Justice)


Rok produkcji: 2020

Kategoria: Akcja / Kryminał

Reżyseria: Anders Thomas Jensen

Czas trwania: 1h 55m

Ocena: 5/10


Pierwsza połowa filmu mocno nużąca, druga z jednej strony wciągająca, ale nawet jak na mój gust za losowa. Miejscami dziwny humor. Jest to w pewnym sensie miks różnych garunków, włączając w to czarną komedię i po ocenach widziałem, że ludzi potrafi zachwycić. Mnie produkcja bardziej zmęczyła niż zachwyciła.


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

091851b5-f14d-42d1-8753-745bacfd2af4

Zaloguj się aby komentować

142 + 1 = 143


Tytuł: O-bi, o-ba: Koniec cywilizacji

Rok produkcji: 1984

Reżyseria: Piotr Szulkin

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 7/10


Po 3 wojnie światowej ostatni ludzie na ziemi zamieszkują "Kopułę", gdzie w oczekiwaniu na zbawienną arkę zaczynają powoli szaleć.


W sumie vibeuje ale nie mam pojęcia dlaczego. Nie będę udawał że w pełni rozumiem co ten film chciał przekazać. Ogrom symboliki, nawiązań do religii, systemów kapitalistycznych czy komunistycznych jest w pewnym momencie przytłaczający. Nie jestem nawet pewien czy pełne zrozumienie w pierwszym seansie jest oczekiwane, czy bardziej celem jest chłonięcie atmosfery filmu. A jest co chłonąć, film klimatem przypominał mi Łowcę Androidów ze swoimi filozoficznymi podtekstami i ślicznymi post-apo zdjęciami.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

0219c0ff-ee3e-4414-bbae-24f1b8eb1088

Zaloguj się aby komentować