Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Słuchajcie tej historii.
Wczoraj około godziny 23 grupa nastolatków pod moim blokiem w #lublin głośno się zachowywała. Jakiś gość wychylił się z okna, zaczął się na nich drzeć żeby byli cicho i że mają iść gdzie indziej bo musi się wyspać do pracy. Odjeżdżając jeszcze po złości pipczeli klaksonami w hulajnogach ale w końcu pojechali.
Koleś jeszcze nie wiedział że za kilka godzin czeka go pobudka syrenami alarmowymi xD
#hydepark
Zaloguj się aby komentować
https://youtu.be/sdsCS7pVVlA?is=gKEyq1jHpWfiNL92
Tricky od lat niezmiennie nie potrafi spartoczyć swojej roboty. Nie znam innego tak wiernego swojemu stylowi
#muzyka #triphop
Zaloguj się aby komentować
1107 + 1 = 1108
Tytuł: Doggerland
Autor: Agnes Ravatn
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Pauza
Format: ebook
Liczba stron: 240
Ocena: 7/10
Recenzja przedpremierowa, oficjalna premiera za około 2 tygodnie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Po niezbyt udanych dla mnie „Gościach” postanowiłem dać Agnes Ravatn jeszcze jedną szansę. I cieszę się, że to zrobiłem, bo „Doggerland” okazało się książką wyraźnie lepszą. Nadal nie jest to powieść, która porwała mnie od pierwszej do ostatniej strony, ale tym razem znacznie bardziej doceniłem sposób, w jaki autorka buduje napięcie między bohaterami i pokazuje rodzinne zależności.
Fabuła skupia się na rodzinie Hostów, od pokoleń prowadzącej renomowane wydawnictwo literackie. Gdy zbliża się moment przekazania firmy kolejnemu pokoleniu, cała rodzina zostaje zaproszona na odizolowaną wyspę, gdzie ma odbyć się spotkanie poświęcone przyszłości wydawnictwa. Cel zebrania jest zakamuflowany za urodzinami nestorki, które wypadają tego samego dnia. Z pozoru chodzi o omówienie strategii i wyznaczenie kierunku rozwoju firmy, ale bardzo szybko okazuje się, że pod biznesowymi rozmowami i mediacjami kryją się rodzinne konflikty, rywalizacja o wpływy oraz sekrety, które od lat czekały na ujawnienie. Dodatkowym katalizatorem wydarzeń wokół głównej bohaterki staje się tajemniczy rękopis, podpisany literą H, mogący zachwiać zarówno przyszłością wydawnictwa, jak i relacjami między jego właścicielami. Niestety dla nas, czytelników, bohaterka czyta nam tylko początek rękopisu, a później go podpala, żeby się go pozbyć. Przez co jest jedyną osobą znającą jego treść (ale czy na pewno jednyną?).
Najbardziej podobało mi się to, że Ravatn nie próbuje zrobić z tej historii thrillera za wszelką cenę. To przede wszystkim kameralny dramat rodzinny, w którym największe emocje rodzą się z rozmów, przemilczeń i wzajemnych pretensji. Klimat odizolowanej wyspy tylko potęguje poczucie, że bohaterowie nie mają dokąd uciec, ani przed sobą nawzajem, ani przed przeszłością.
Jednocześnie właśnie tutaj pojawia się mój największy problem z tą książką. Autorka pisze bardzo spokojnie i niespiesznie. Momentami miałem wręcz ochotę ją popędzić, bo choć dialogi są dobrze napisane, a bohaterowie wiarygodni, to fabuła rozwija się naprawdę powoli. Zdarzały się fragmenty, podczas których czekałem, aż historia w końcu zrobi krok do przodu. Rozumiem, że taki rytm był świadomym wyborem, ale mnie chwilami brakowało większej dynamiki.
Bardzo dobrze wypada natomiast sam obraz rodzinnego biznesu. Ravatn pokazuje, że przekazanie firmy kolejnemu pokoleniu to nie tylko decyzje finansowe czy strategiczne, ale przede wszystkim starcie charakterów, ambicji i różnych wizji przyszłości. To właśnie ten aspekt zainteresował mnie najbardziej. Samo wydawnictwo jest tu właściwie kolejnym członkiem rodziny - czymś, o co wszyscy walczą, choć każdy z zupełnie innych powodów.
„Doggerland” przekonało mnie do Agnes Ravatn bardziej niż „Goście”. Nadal uważam, że jej styl jest bardzo powolny i wymaga cierpliwości, ale tym razem miałem poczucie, że prowadzi do znacznie ciekawszych wniosków. To nie jest książka pełna zwrotów akcji, lecz kameralna opowieść o rodzinie, władzy, ambicji i odpowiedzialności za dziedzictwo. Gdyby tylko autorka odrobinę przyspieszyła tempo, ocena mogłaby być jeszcze wyższa.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz #bookmeter #Ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

@Telezajaczek poprzednia książka autorki też brzmiała jak scenariusz na film, może nawet bardziej, ale 4 lata później cicho o ekranizacji :) Fabuła „Gości”: Para jadzie na wakacje do domu bogatych znajomych, podczas ich nieobecności i wszystkim dookoła mówią, że są równie bogaci. Szybko się okazuje, że mają dużo kompleksów i nie pasują do tego stylu życia, w który chcieli się wprosić.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Spokojnie, putin sobie kupi kolejne rakiety, plan ratunkowy działa bardzo dobrze:
#gospodarka #ropa #rosja

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
26 734,20 + 8,68 = 26 742,88
Bieganko progowe, ale tym razem zamiast jednego bloku weszły 3 krótsze z dwoma dwuminutowymi okresami recovery. Bardzo fajnie się śmigało, lepsze samopoczucie jak wieczornie, pogoda też lepsza, nawet pomimo przelotnego deszczu przez chwilę.
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Wojtek Mońka na gorąco po meczu z Aarhus:
Dziennikarz:
Wojtek, właściwie co można powiedzieć po takim meczu? Wygrywacie pierwszy mecz 4:1, wydaje się, że kontrolujecie wszystko, macie trzy bramki przewagi i nagle przegrywacie u siebie 1:4, a później odpadacie w karnych.
Wojciech Mońka:
Zgadza się, no… jesteśmy dziadami, no. Niech pan zapyta bramkarza, niech pan zapyta obrońców, niech pan zapyta tych innych, k⁎⁎wa, naszych chłopaków, co, k⁎⁎wa, zrobili.
Co, k⁎⁎wa, przyjeżdżamy z Danii z wynikiem 4:1 i nie potrafimy tego dowieźć u siebie? Nie, panie, nie chce mi się nawet tego komentować, bo jestem tak zdenerwowany, że po prostu mnie rozsadza i nie mogę powstrzymać emocji.
Ale takie, k⁎⁎wa, zagrania, jak my dzisiaj prezentowaliśmy, to się nie mieści w pale. Żeby po wygranej 4:1 doprowadzić do karnych i jeszcze z nich odpaść?
I ta Liga Mistrzów nam się po tym, co dzisiaj tutaj było, nie należała. I brawo dla Aarhus.
Dziennikarz:
Aarhus zasłużenie awansowało czy to Lech stracił ten awans?
Wojciech Mońka:
Zasłużenie, proszę pana, bo my nie umiemy bronić wyniku 4:1. Zasłużenie. Nam się nie należy następna runda. My jesteśmy beznadziejni, k⁎⁎wa, i tylko tyle mam do powiedzenia. Dziękuję bardzo.
PDK Grzegorz Skwara
#pilkanozna #europejskiepuchary #ligamistrzow #lechpoznan #heheszki #pdk
Zaloguj się aby komentować
Jezu ten papież to jakiś po⁎⁎⁎⁎ny jest. Brać udział w strzelaninie? Niech się lepiej za modlenie bierze!
#onet #upadekdziennikarstwa #hejtoobrazapapieza

Zaloguj się aby komentować
Harry Potter z Krakowa lubi sobie odlecieć na #linkedin Jak tak czytam czasem w którą stronę zmierza to widzę że próbuje powoli miejsce po Filipiaku zająć xD
#programowanie

Zaloguj się aby komentować
Ej @winiucho dasz rade podjechac do ZKSN 771753 i zobaczyc czemu napiecia nie mam na farmie? 😅 #heheszki #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony.
Nawet nie wiedziałem że ten łeb był z mojego miasta
#polityka #bekazprawakow #patologia
Zaloguj się aby komentować
Uff, nie spodziewałem się, że liczba chętnych do #swiniobicie przekroczy 10 osób, a już jest nas 22! Brawa dla śmiałków. Już pojawiły się głosy, że trzeba to przedłużyć, bo w 4 tygodnie to się mało co zrzuci. Spokojnie
Myślę, że kto miał się zapisać, to już się zapisał, więc to ostatni spamopost w tym tygodniu. Jeśli są dalej jacyś chętni, to przypominam, że można się zgłaszać do piątku 31 lipca 23:59, a pierwszy pomiar wagi i bebzona robimy rano w sobotę 1 sierpnia (to dobrze, bo mam grilla po południu). Szczegóły tutaj, ranga bez znaczenia. W piątek zapostuję jeszcze przypominajkę o ważeniu i mierzeniu, a w sobotę lub niedzielę oficjalny post startowy.
Na ten moment lista uczestników wygląda następująco:
@Bystrygrzes
@Hoszin
@Zielczan
@Aramil
@wonsz
@Dr_Melfi
@Bujnik
@PomagamyRosnac
@Modnar
@cweliat
@DuckDuckDog
@suseu
@Trypsyna
@scorp
@ruhypnol
@Mycha
@Loginus07
@HmmJakiWybracNick
@Felonious_Gru (chrum chrum)
@pszemek
@Bjordhallen
@hatti-vatti

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować