Kiedyś pracowałem w serwisie komputerowym. Pracował tam taki Piter na pakowaniu, który czasem zachodził do mnie do stanowiska pogadać o motoryzacji itp. Pewnego razu przychodzi i pyta, czy nie potrzebuję szczotki do WC, bo jego rodzice mają taką dużą z nierdzewki, nówkę i nie używają, a żal wyrzucić. Rodzice lekarze, ja akurat kupiłem mieszkanie, mówię dobra, przynoś, może coś fajnego. Okazało się, że szczotka używana zardzewiała, wytyrana... No nie ubiliśmy interesu. Tak mi się przypomniało. #gownowpis #heheszki
















