Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#milicja

0
0

"Na pewno jestem trzeźwy, bo sprawdzałem."

Standardy od lat...niezmienne.

https://youtu.be/A4Zj0JfuRo4

 

#heheszki #milicja #polska

Ups. Wpadka xD

@pokacycki to akurat tajemnica poliszynela ktora niechetnie sie dzielą. To urzadzenie ( model a nie egzemplarz ) jest tak zjebany ze rownie dobrze niemowle po mleku z cycka zaswieci na czerwono . W zyciu nie zgadzac sie z wynikiem tego zoltego gowna jak pies kaze w to dmuchac

@gamlling wpadka taka ze wydalo sie ze sprzet jest kiepski

Zaloguj się aby komentować

Nieumundurowany policjant groził bronią. Prokuratura w Siemiatyczach bada sprawę.

#heheszki #dowcipy #milicja

W komendzie MO przeprowadzono test na inteligencję – dano funkcjonariuszom metalowy blat z kilkoma otworami w kształcie metalowych figur. Zadaniem milicjantów było przełożenie figur przez otwory w blacie. W czasie testu 0,1% milicjantów wykazało się ponadprzeciętną inteligencją, reszta wykazała się ponadprzeciętną siłą.

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #dowcipy #milicja

Starsza kobieta zasłabła. Zatrzymuje się przy niej radiowóz i usłużni milicjanci pytają się, jak mogą jej pomóc:

– Za chwilę umrę. Dajcie tu do mnie księdza.

– Ależ babciu, najbliższy kościół jest daleko stąd.

– A co, to już ich w bagażnikach nie wozita?

@Okrupnik z tymi kawałami to się rozjebałeś jak Popiełuszko w bagażniku

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #dowcipy #milicja

Milicjant opowiada koledze:

– Stary! Złowiłem złotą rybkę! I było tak jak w bajkach, powiedziała, że gdy ją wypuszczę, to spełni moje trzy życzenia!

– Gadasz? I co się stało?!

– Najpierw poprosiłem o wielki, wspaniały dom. Stary! Sekundę później stoję przed taaaką chałupą!

– Łał!

– Potem poprosiłem o piękny samochód. I człowieku! Fura nie z tej ziemi, maybach przy niej odpada!

– Jaaa...

– Na koniec poprosiłem: „Rybko! Spraw, bym już nigdy w życiu nie musiał nic więcej robić!”

– I co?!

– No i chwilę później stoję w mundurze z lizakiem na środku skrzyżowania!

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #dowcipy #milicja

Milicja organizuje konkurs, w którym jest do wygrania 2000zł, a wszystko co trzeba zrobić to przejechać pewien kawałek drogi z odpowiednią prędkością. Milicjanci obserwują wszystko z pobocza. Wreszcie jeden samochód właśnie to zrobił. Milicjanci podbiegają i pytają:

– Gratulacje! Wygrał pan 2000zł! Co pan zamierza zrobić z tą kwotą?

– Chyba sobie sprawię prawo jazdy.

Nagle odzywa się kobieta obok:

– Proszę męża nie słuchać! On tak po alkoholu i narkotykach.

Wtem z tylniego siedzenia słychać głos staruszki:

– Mówiłam, że z kradzionym daleko nie zajedziemy!

Raptem też z tyłu odzywa się staruszek:

– Mówiłem, żeby chociaż zapiąć pasy!

Znienacka słychać z głos z akcentem dochodzącym z bagażnika:

– Czy to już Berlin? Niewygodne jest leżenie w dynamicie.

Eeee tam
Wszystko przebił pewien el komendante co przejechał granicę z granatnikiem i wniósł niezauważenie do komendy, odpalił i przebił sufit.....
Podobno na faktach

Zaloguj się aby komentować