#litwa

1
179

Zaloguj się aby komentować

Próba budowania sobie popularności kosztem kogoś, kto nie może się bronić jest słabe. Ale robienie z kogokolwiek nieomylnego autorytetu, bez którego świat się zawali, bo coś tam, też jest słabe. Także jakbym był bardziej cyniczny, to bym powiedział, że takie głosy też się przydają, żeby niektórych trochę otrzeźwić.

Zaloguj się aby komentować

Wszystko co dobre kiedys sie konczy. Dzis nadszedl czas na podsumowanie i rozkminy reportera w czesci 9 i ostatniej z Komsomolskie Prawdy po Europie.


https://www.hejto.pl/wpis/podroz-rosyjskiego-reportera-po-europie-cz-1-wrzucajac-dzisiejsza-porcje-propaga

https://www.hejto.pl/wpis/podroz-rosyjskiego-reportera-po-europie-cz-2-chyba-sie-spodobalo-w-poprzednim-od

https://www.hejto.pl/wpis/a-dzisiaj-kolej-na-czesc-3-wyimaginowanej-lub-nie-propagandowej-podrozy-z-komsom

https://www.hejto.pl/wpis/nie-spodziewalem-sie-tak-szybko-czesci-4-zapraszam-do-kontynuacji-indoktrynacji-

https://www.hejto.pl/wpis/witajcie-po-podrozy-wiec-tak-jak-obiecalem-gdy-wroce-w-jednym-kawalku-to-bede-ko

https://www.hejto.pl/wpis/zdrastwujtie-w-piatek-i-zapraszam-na-czesc-6-dla-tych-ktorzy-nie-w-temacie-i-zas

https://www.hejto.pl/wpis/kto-ciekawy-czesci-7-wspominkow-komsomolca-z

https://www.hejto.pl/wpis/czesc-8-i

(gdyby ktos chcial samemu sie babrac w zrodlowym syfie to prosze usunac nawiasy: https://www(.)kp.ru/daily/theme/16715/ )


A zatem takie ma przemyslenia:


"Pustka i całkowite rozczarowanie": Co naprawdę mówią Europejczycy o życiu wśród ukraińskich uchodźców?

Korespondent Komsomolskiej Prawdy udał się do Europy, aby odwiedzić grób swojego dziadka, który zginął w Polsce podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej [Część 9].


NIEPROSZONY GOŚĆ...

Opowieści o tym, jak Ukraińcy zachowują się na Litwie, w Polsce, Niemczech czy Czechach przypominają jakieś horrory. Nie będziemy pytać, czy są tu kochani, czy nie. Niewątpliwie niektórzy uważają, że pomagając Ukraińcom, kraj ratuje swoją demokrację, ale szczerze mówiąc, większość tych "patriotów" niewiele robi w prawdziwym życiu.


Jeśli podsumuję większość opinii, dojdę do wniosku, że Ukraińcy zachowują się po swojemu, nie pytając o pozwolenie, nie próbując zagłębiać się w możliwości. Nie proszą - żądają i wierzą, że wszyscy są im to winni.


Oto fakty.


WILNO, LITWA: ZABRALI NAWET TELEWIZOR

Litwa jest udekorowana ukraińskimi symbolami: na autobusach widnieje napis w języku angielskim: "Kochamy Ukrainę", na wileńskim ratuszu wraz z flagami Litwy i Unii Europejskiej wisi żółto-czarna flaga. Ale to tylko "oficjalność".


Opowiedziała o tym Galina, recepcjonistka hotelu w centrum Wilna:


"Znajomy w małym miasteczku Neringa ma dom. Tuż nad rzeką, piękny, z holem i kominkiem. Postanowiła wynająć go rodzinie uchodźców. Za darmo. Wypełniła lodówkę jedzeniem, pościeliła wszystkie łóżka, uporządkowała wszystko, upiekła kilka smakołyków i czekała.


Przyjechała rodzina: mąż, żona i dwoje nastoletnich dzieci. Właścicielka oprowadziła ich, pokazała wszystko i pożegnała nowych lokatorów z poczuciem spełnienia. Tydzień lub dwa później zadzwonił do niej sąsiad: "Inga, drugi dzień obserwuję twój dom, jest tam coś dziwnego. Wszędzie świecą się światła, drzwi są otwarte, ale nikogo tam nie ma. Przyjdź i zobacz."


Kobieta wsiada do samochodu i jedzie... Wchodzi do domu i powoli osiada na ścianie: słowo "nieporządek" nawet nie zbliża się do odzwierciedlenia obrazu, który się przed nią otworzył. Na całej ścianie znajduje się napis wychwalający nową Ukrainę, brakuje połowy rzeczy w szafkach, telewizor na ścianie również zniknął.


"Czułam pustkę w duszy i całkowite rozczarowanie tymi ludźmi" - powiedziała później swojej przyjaciółce. - Jeśli tacy są, nie ma potrzeby im pomagać.



Proukraińscy fanatycy regularnie organizują występy w Europie, a politycy im za to przyklaskują. Ale zwykli obywatele już dawno zmęczyli się taką "kreatywnością" .....


MARIAMPOL, LITWA: "DLA NAS WSZYSTKO JEST ZA DARMO".

Lexus z ukraińskimi tablicami rejestracyjnymi przyjechał do jednego z serwisów samochodowych - coś w podwoziu wymagało naprawy. Samochód wjechał na podnośnik i został poddany oględzinom. Werdykt: 600 euro za robociznę i tyle samo za części zamienne. Ukrainiec się zgodził.


W wyznaczonym terminie właściciel samochodu pojawił się w warsztacie, usiadł za kierownicą i powiedział, że sprawdzi wykonaną naprawę. Właściciel warsztatu poprosił go o zapłatę przed udaniem się na "przejażdżkę", kwota nie była mała. Z zadowolonym uśmiechem ukraiński uchodźca w Lexusie wyjął z kieszeni paszport i ze słowami: "Jestem uchodźcą z Ukrainy, dla nas wszystko jest za darmo", odjechał, trąbiąc na pożegnanie.


WROCŁAW, POLSKA: "DZWONI DO CIEBIE SŁUŻBA BEZPIECZEŃSTWA"

Od początku SWO do Polski przeprowadziło się 1,5 miliona Ukraińców. Płynnie rozprzestrzenili się po wszystkich większych miastach, ale we Wrocławiu ich obecność jest z jakiegoś powodu szczególnie odczuwalna. Tutaj, tuż przy dworcu kolejowym, znajduje się ośrodek dla uchodźców, taki jak nasz MFC, który pomaga we wszystkim, od dokumentów po pracę i komunikację z krewnymi.


Na dworcu autobusowym czujesz się jak na Ukrainie - nawet w zapowiedziach nie ma polskiej mowy. W centrum handlowym i na placu dworcowym młodzi ludzie zbierają pomoc dla dzieci z Kijowa, Odessy, Chersonia i kilkunastu innych miast.


Co ciekawe, wraz z pojawieniem się uchodźców w Polsce, drastycznie wzrosła liczba oszukańczych telefonów - od "ochrona banku" po "wygrałeś nowego iPhone'a, zapłać 100 zł za przesyłkę". A najciekawsze jest to, że wiele osób się na nie nabiera - nigdy wcześniej tak nie było.


Na drogach jest dużo samochodów, i to dość drogich, z ukraińskimi tablicami rejestracyjnymi. Starają się ich unikać - nie przestrzegają przepisów, bo po prostu nie dostaną mandatu.


A na koniec spaceru po Wrocławiu otrzymałem w prezencie od dziewczyny stojącej na placu dworcowym książeczkę wycieczkową po mieście i niezapomnianych miejscach... po ukraińsku. po ukraińsku.



...Na przykład takie naklejki pojawiły się na przystankach autobusowych w Austrii, które brzmiały: "Mamy was dość". Zdjęcie: t.me


PRAGA, REPUBLIKA CZESKA: PIEŚNI NIEPODLEGŁOŚCI

Tutaj śpiewają Ukraińcy: w przejściach, na placach, w kawiarniach i piwiarniach młodzi ludzie przebrani za prezydenta Ukrainy stoją i wychwalają swój kraj przy akompaniamencie gitary, od czasu do czasu wykrzykując nacjonalistyczne hasła. Kiedyś nie wytrzymałem i zapytałem go, dlaczego śpiewa swoje piosenki w Pradze, a nie w Kijowie. Sprzeczka zakończyła się spotkaniem z innym policjantem. Młody ukraiński bard został jednak poproszony o opuszczenie lokalu i nie denerwowanie czeskich gości.


ZAMIAST POSŁOWIA


Jest nadzieja

Kierowcami autobusu, który wiózł mnie do Mińska, byli Odessianie. Na parkingu zaczęliśmy rozmawiać. "Musimy wyżywić nasze rodziny" - wyjaśnili.


- Niestety, Odessa nie jest już taka sama: pomnik Katarzyny został usunięty, Privoz jest pusty, a morze nie jest już zabawne" - wzdycha jeden z nich.


A ja patrzę na Europę i mam wrażenie, że ma ona rozdwojenie jaźni: jest tu mnóstwo rusofobii, ale ludzie są dość lojalni wobec Rosjan i samej Rosji. Niektórzy nawet z nostalgią wspominają życie w ZSRR. W tym samym czasie Teatr Narodowy w Polsce wystawia "Braci Karamazow" Dostojewskiego, a w Pradze "Wiśniowy sad" i "Inspektora" grają przy pełnej sali.


Wydaje się jednak, że politycy odcięli się od ludzi i promują politykę całkowitej izolacji od wszystkiego, co rosyjskie. Koszty mieszkań w Czechach wzrosły, ponieważ przestano je budować, rachunki za media wzrosły wielokrotnie, bezrobocie rośnie, a ludzie uciekają - niektórzy do Niemiec, inni do Wielkiej Brytanii.


Wydaje się, że Europa zaczyna się budzić: pokazuje to polityka Węgier i ostatnie wybory na Słowacji. Zdrowy rozsądek powoli zwycięża. To daje nam nadzieję...


WIDZĄ WSZYSTKO.


Takie historie nie mogą pozostać niezauważone. Dlatego jest coraz mniej wsparcia i współczucia ze strony zwykłych obywateli dla Ukraińców tutaj - mają "dość" ich bezczelności i żądań.


Chociaż państwowe kanały bez przerwy wylewają swoją propagandę. Polski Kościół, który znacznie stracił swój autorytet w kraju z powodu notorycznych skandali pedofilskich i niepohamowanej chciwości (w rezultacie liczba parafian gwałtownie spadła, a 50% szkół odmówiło lekcji kościelnych i zaproszeń księży), również przyłącza się do tego dzieła. Tak więc niedzielne kazania zaczęły zawierać coraz więcej podtekstów politycznych, podsycając wrogość i nienawiść do Rosji.


W zadnym wypadku nie zgadzam sie z cytowanymi materialami a sa one prezentowane jako ciekawostka i jawne klamstwo rosyjskie. Zamieszczam je jedynie aby uczulic czytelnikow na rosyjska propagande ( #pravda ) i pokazywac ich sposob dzialania.

#wojna #rosja #ukraina #polska #litwa

74fefbe5-8d64-4292-8360-20a3b08b05da
e7c69788-fefc-4d4d-8e45-493ae5687bb5
279ffdb2-7bd9-4920-bb4b-db34ce1b2024
089ae9ad-2967-4b43-9b8f-e94faa6dcb9a

Zajebali telewizor, gdzieś to słyszałem już i to całkiem niedawno xD Propaganda bardzo bardzo nieudolna chociaż im tam chyba lepszych standardów nie potrzeba

@mk-2 

Ja to sobie tlumaczylem tak:

Skoro dla sowietow kradziez czy zabor mienia jest standardem, to przeniesienie takich zachowan na innych jest dla tamtejszych czytelnikow zupelnie naturalne i nie budzi dysonansu poznawczego.

Skoro Ruseki kradnie (albo "wywlaszcza" podlych kapitalistow) to niech i kradna Ukraincy, Niemcy i Amerykanie.

Bo przeciez ile komsomolskich domostw czeka na trofiejna pralke, zelazko czy muszle klozetowa?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od jutra kontrole ukraińskiego zboża zostaną przeniesione z granicy polsko-ukraińskiej na Litwę.


Strona litewska przejmuje odpowiedzialność za kontrole. Będzie więcej tranzytu. Zapewniam, że zboże tak, jak wcześniej będzie plombowane – wskazał Robert Telus.


Minister rolnictwa i rozwoju wsi stwierdził także, że „dalej budujemy korytarz solidarnościowy. Chcemy, żeby zboże jechało tam, gdzie przed wojną”.


https://300gospodarka.pl/news/litwa-przejmuje-kontrole-ukrainskiego-zboza-telus-bedzie-wiecej-tranzytu


#wiadomosciswiat #ukraina #litwa

„dalej budujemy korytarz solidarnościowy. Chcemy, żeby zboże jechało tam, gdzie przed wojną”.


@smierdakow Przez litwe do afryki?

Aha, czyli kraj trzeci będzie gwarantem bo my sobie na własnej granicy nie jesteśmy w stanie sami dokonać kontroli i zaplombować? A co to? Nie mamy zaufanych ludzi? Strach o wewnętrzne przekręty? Czy może po to aby powiedzieć wyborcom, że tranzyt śmiga nie z Ukrainy tylko Litwy

Na c⁎⁎j nam Ukr zboze jak my sami jestesmy eksporterem. Jakim cudem kraj zdany na łaske innych, jest w stanie przeforsowac niekorzystne umowy dla sasiadow? Tam musza isc takie waly ze glowa mala.

Zaloguj się aby komentować

Drugie wakacje w roku, czyli "ignorant" w podróży odc. 1


Siemanko. Myślę, że przyszła pora, żeby dodać coś na hejto poza polityką, bo ile k**** można.


Lubie podróżować do innych krajów (choć głównie za sprawą swojej partnerki, nie ma co oszukiwać). A że kończył się złoty czas, zwany moim bezrobociem, postanowiliśmy zrobić szybki, weekendowy wypad do krajów bałtyckich - Łotwa i Estonia.


Kontekstu trochę o tych krajach złapałem z internetu, ale jeżeli oczekujecie głębszej analizy co tam się dokładnie dzieje, to możecie się zawieść. Podzielę się po prostu przemyśleniami. Czasem będą bardziej trafne, czasem mniej.


1. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to stan dróg na Litwie. Widać, że nasi "bracia" mocno nad tym pracują, ale dużo jeszcze przed nimi. Plus, czy wiedzieliście, że na ich autostradzie, można zawrócić w wyznaczonych miejscach? Ot przwcinasz środek drogi i zmieniasz kierunek. Trochę niebezpieczne, ale przy ich natężeniu ruchu jestem w stanie to zrozumieć.


2. Kultura jazdy. Na Estonii jeszcze było znośnie, ale Litwa i Łotwa to jakieś nieporozumienie. Rajdy, wyprzedzanie na trzeciego, trzymanie się na zderzaku i oczywiście prędkość. No patologia gorsza jak u nas (chyba).


3. Fotoradary. Kojarzycie patent 90-60-90? No to tutaj może się nie udać. Dlaczego? Bo masz znak, że kontrola fotoradarem... na odcinku 15 kilometrów. Więc jak nie jesteś miejscowy to naciąć możesz się kilka razy. Mocno uważałem na prędkość (jak zawsze za granicą), ale i tak dopuszczam myśl, że mogłem się zagapić czy coś.


4. Wyludnienie. Ilość opuszczonych domów przy głównych drogach jest straszna. Wychowałem się niedaleko krajowej 8 na Dolnym Śląsku i przeskok jest gigantyczny.


5. Noclegi. Oczywiście, że były budżetowe. 5 nocy kosztowało nas 700 zł plus 6 euro podatku miejskiego. Ludzie przemili i pomocni, co nie zdarza się zawsze. O najciekawszym miejscu napisze jutro.


6. Pierwsze odwiedzone miejsce - Łotewski Park Narodowy Kemeru.

- Mega urokliwe bagna z unikalną florą. Wstęp darmowy, jedynie 3 euro za parking.

Dodatkowo jest to Park narodowy, gdzie normalne mieszkają ludzie. Jest tam miasteczko i dużo plaż. Bardzo zadbane miejsce, więc tym bardziej dziwne, że wstęp za darmo.

- Woda w Bałtyku jakaś taka czystsza. Może dlatego, że to zatoka?


7. Drugie miejsce - Ryga.

- Takiego stężenia zabytków w jednym miejscu nie widziałem chyba nigdzie. W okolicach starego miasta co rusz to jakieś cudo arichtektury. I to w różnych stylach. Widać, że dużo cywilizacji się tam przewinęło.


- Miasto ewidentnie zaprojektowane dla pieszych i rowerzystów. Piesi mają dużo więcej czasu zielonego światła niż auta. Mi się podoba.


- Tyłu klimatycznych knajp nie widziałem nigdzie. Każda kawiarnia, restauracja czy pub ma swój klimat i widać napracowanko. Podobno mocno ich dotują czy coś.

- Wiele pomników walki z reżimem. Np. pomnik wolności czy pomnik Bałtyckiego Łańcucha.

- Dużo motywu kota. Dlaczego? Bo Łotysze po prostu je lubią


Dobra, koniec przemyśleń z d⁎⁎y. Łapcie zdjęcia.

Na pewno o czyms zapomniałem, więc pytajcie jakby co.


W drugiej części napisze trochę o Estonii i noclegu w Wilnie.


#podroze #lotwa #estonia #litwa #ignorantwpodrozy

639ac7cb-165a-4ff6-b61b-35a0b78870a2
72ed8dd7-541a-4eae-9f27-2253bc5e2d9d
bf89be70-1ee3-4a2c-8e87-ba4904693fd5
39857424-8ead-4797-81fa-3db0ab40bf53
d95bfb8a-fac5-40ca-9080-c65d71c8c6c9

Bardzo bym chciał odwiedzić te kraje, ale jak ja bym chciał pociągiem, to wkurza mnie strasznie, że muszę najpierw jechać do Warszawy, żeby dojechać do Wilna, przez co trasa robi się 3 razy dłuższa xd

@smierdakow

Czasem mi się marzy pojechać gdzieś pociągiem. A potem się okazuje, że może i drożej niż autem ale za to dłużej :P

@qdco

Trochę drożej niż u nas, bo mają Euro. Ale za 4 dychy zjesz obiad, kawa ok 20 zł.

W samej Rydze? Myślę, że dwa pełne dni to max, chyba, że jestes imprezowy. Ale w okolicach jest całkiem sporo do zwiedzania. Jednak IMO, Estonia bogatsza pod tym kątem

Trochę drożej niż u nas, bo mają Euro. Ale za 4 dychy zjesz obiad, kawa ok 20 zł.


@Jarem To we Wrocławiu drożej xd

Jeśli chodzi o drogi na Litwie to też miałem spore zdziwko. Przed wjazdem do tego kraju czytałem jakie mają ograniczenia na drogach, pojawiła się tam informacja, że na szutrach max 70km/h, ale byłem pewien, że takie drogi to mimo wszystko rzadkość - w końcu to europejski kraj. No ale zdecydowanie nie była to rzadkość. Bardzo często było tak, że między miejscowościami kilkukilometrowe drogi były w pełni szutrowe, jedynie w miejscowościach był asfalt, a równo ze znakiem o końcu miejscowości znowu były szutry. Także jak ktoś tak jak ja chciałby sobie przy okazji zobaczyć mniejsze miejscowości i wsie no to trzeba brać to pod uwagę albo jechać autem, którego nie szkoda Natomiast jak komuś zależy tylko na zobaczeniu największych miejscowości typu Kowno, Kłajpeda czy Wilno no to tu problemu nie ma, bo te miejscowości są ze sobą połączone autostradami. Jeśli chodzi o kulturę jazdy no to nie zauważyłem znaczących różnic w porównaniu z Polską. Na pewno jest tam dużo mniejszy ruch samochodowy, także na bocznych drogach mija się inne auto średnio co kilkanaście albo kilkadziesiąt minut, a na autostradach w głównej mierze widzi się tiry. Korków praktycznie nie ma, stałem chwilę tylko w jednym przy wjeździe do Wilna. Także generalnie jeśli ktoś chce ponarzekać na nasze drogi w Polsce to proponuję najpierw pojechać na Litwę Mimo wszystko w infrastrukturze drogowej jest przepaść.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jonas Žemaitis litewski generał, żołnierz antyradzieckiego ruchu oporu po II wojnie światowej. W latach 1949–1954 wykonujący obowiązki Prezydenta Litwy.


Jako jeden z niewielu anty-radzieckich partyzantów w Krajach Bałtyckich był przeciwny współpracy z Nazistami.


#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #litwa #drugawojnaswiatowa #rigcz #bekazkomunizmu

afffe5dc-747f-4f17-b0c1-e88f54cce708

@Loczek18 współpraca z Niemcami z perspektywy Bałtów była tylko trochę mniej chu... od współpracy z czerwonymi ale finał bardzo możliwe że miałaby taki sam, wywózki, eksterminacja i inne takie różne ciekawe rzeczy. Niemcy do tematu podeszli trzeźwiej i naopowiadali się jacy to Germanie z nich nie są i że za⁎⁎⁎⁎ście by było współnie ruszyć na bolszewicką hydre

Zaloguj się aby komentować

Pamiętajcie że niepodległość Rosji to prezent od Rzeczpospolitej Obojga Narodów! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#heheszki #heheszkiwojenne #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #polska #litwa #rosja #bekazrosjan #jebacrosje #bekazpodludzi #polskagurom

4dd0fc78-f04f-4553-bf0e-4c67a7b499d4

@Loczek18 kto wie, gdybyśmy wiecznie nie upierali się przy idei zamiast racjonalnie kalkulować zyski i straty, to historia potoczyłaby się inaczej?

Władysław iv zostaje carem, nie wyrzucają nas z moskwy uczymy mongolskich dzikusów cywilizacji. Może włączamy Ruś wschodnia do Rzeczpospolitej albo po prostu wschodni car nie miesza w naszym ustawodawstwie i nie dochodzi do rozbioru.

Zaloguj się aby komentować

Zbrodnia w Ponarach – zbiorowe egzekucje przeprowadzane przez okupantów niemieckich i ich litewskich kolaborantów, w czasie II wojny światowej, w latach 1941–1944, nieopodal miejscowości Ponary pod Wilnem.

W niedokończonych sowieckich zbiornikach na paliwo lotnicze zamordowano tam i pogrzebano blisko 100 tysięcy ludzi. 

Ginęły całe rodziny! Ginęły kobiety i ginęły dzieci. Ginęli Żydzi, ginęli Polacy – najwybitniejsi przedstawiciele elity Wilna i Wileńszczyzny. Ginęli żołnierze Armii Krajowej i jeńcy sowieccy.


"W pierwszych miesiącach dokonywano jeszcze selekcji ze względu na płeć. Kobiety prowadzono do pobliskiego sosnowego lasku, a mężczyzn do zbiorczego dołu. Od drugiej połowy 1941 r. wszyscy już prowadzeni byli prosto do jednego z bocznie usytuowanych dołów, w kształcie litery „T”, służącego jako miejsce oczekiwania na egzekucje. Dół ten był głębokości półtora metra, tak, że ewentualne wydostanie się z niego i próba ucieczki były niemożliwe. Wejście i wyjście możliwe było jedynie przy wykorzystaniu drabiny."


więcej:

https://histmag.org/Monika-Tomkiewicz-Ponary-byly-miejscem-najwiekszej-zbrodni-dokonanej-przez-Niemcow-na-polnocno-wschodnich-kresach-II-RP-w-okresie-II-wojny-swiatowej-24419


#ciekawostkihistoryczne #historia #zydzi #litwa #zbrodniewojenne #wojna


Niemcow-na-polnocno-wschodnich-kresach-II-RP-w-okresie-II-wojny-swiatowej-24419

c32c9331-91aa-409e-b80f-9000ac723add

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka od kuchni ze szczytu NATO.


Zwieńczeniem pierwszego dnia szczytu NATO jest przyjęcie w Pałacu Prezydenckim dla ok. 80 osób, które obsłuży zespół restauracji Monai (https://g.co/kgs/MJpEj6 ). Na czele zespołu będzie szef kuchni Vytautas Samavičius.


Zapowiada, że ​​postara się pokazać gościom bogactwo kuchni litewskiej. Podany zostanie obiad, herbata i kawa z nowych porcelanowych naczyń.


Te najwyższej klasy zastawy stołowe zostały wykonane specjalnie na szczyt, ale nadal będą używane w Pałacu Prezydenckim.


Kancelaria Prezydenta zamówiła 480 dużych i 120 mniejszych talerzy, 120 filiżanek do kawy i 30 filiżanek do herbaty ze spodkami. Wszystkie zastawy stołowe ozdobione są herbem prezydenckim i złotą wstęgą wykonaną z 12-procentowego złota.


https://www.lrt.lt/en/news-in-english/19/2032514/president-s-nato-summit-reception-will-be-served-from-custom-made-porcelain-tableware


#wiadomosciswiat #nato #litwa

ac504126-f2ed-471b-b27b-3d8d71d6c368

Zaloguj się aby komentować