#kosciol

3
492

Tytuł: Bielmo. Co wiedział Jan Paweł II


Autor: Marcin Gutowski


Gatunek: reportaż


Ocena: ★★★★★★★★☆☆


Książka nie odkrywa nic nowego, bowiem JPII nikt nigdy za rękę nie złapał, nie ma żadnych dowodów na piśmie, że papież bezpośrednio tuszował pedofilię, a jeśli są, to zamknięte w archiwum watykańskim i dobrze pilnowane. A jeśli były, to już dawno zostały zniszczone lub przejęte przez najbliższych współpracowników Wojtyły. Watykan bardzo umiejętnie tuszuje ślady, przemilcza afery, przenosi pedofili z parafii na parafię. Gutowski obrazuje to na przykładzie najsłynniejszych afer za kadencji Wojtyły (McCarrick - USA, Groel - Austria, Paetz - Polska, Maciel - Meksyk), o których po prostu musiał wiedzieć, a nigdy nie zabrał głosu publicznie i nie spotkał się z ofiarami.


Książka może i nie przełomowa, natomiast wkłada kolejny kijek w szprychy KK w Polsce. Pozwala dobrze zrozumieć zasady funkcjonowania tej mafijnej organizacji, gdzie zmowa milczenia jest najważniejsza. Kupiłem swoją kopię i będę rozpowszechniać.

0178cff2-780e-410a-bb0e-2b4b89e67876

Zaloguj się aby komentować

Heddal stavkirke


• Jest to kościół klepkowy znajdujący się w Heddal w Norwegii.


• Jest to największy kościół klepkowy w Norwegii; Kościół klepkowy to średniowieczny drewniany kościół chrześcijański, który był kiedyś powszechny w północno-zachodniej Europie.


• Najwcześniejsze pisemne wzmianki o kościele pochodzą dopiero z 1315 r., ale budowa kościoła mogła być wcześniejsza!

eb411724-1026-46ff-a9d5-54985c9b9832

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że kościół nie jest ulubioną instytucja w internecie, ale jak jest za do chwalić, to chwalę.


Podchodzę z małej miejscowości w Wielkopolsce. W tym roku ksiądz proboszcz razem z harcerzami oznaczyli wszystkie groby Powstańców Wielkopolskich biało czerwoną flagą. Niby nic, ale dla mnie to mega ważne, tym bardziej, że nasze powstanie jest mało znane ogólnie w Polsce i dobrze te pamięć kultywować , nawet jeśli miałoby to być tylko na naszych terenach. Tak swoją drogą, ta pamięć jest naprawdę świetnie kultywowana w Wielkopolsce


*Niestety zdjęcia nie zrobiłem, bo głupio mi było przy wszystkich ludziach, więc wrzucam zdjęcie poglądowe z flagą USA

96e77ab5-ea23-48c0-98e8-288fc8bb7c76

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy to jest jakiś wielki, średniowieczny klasztor w Wielkiej Brytanii lub Francji? Nie, to katedra mariawicka wraz z klasztorem w Płocku na planie liter E i F. Wikipedia podaje, że Świątynia Miłosierdzia i Miłości wybudowana została w stylu neogotyku angielskiego w latach 1911-1914. Tuż obok niej, na elewacji budynku zachowały się niemieckie napisy z czasów zaborów

5600e3fb-8498-4c7d-a4bf-672bb7b60436
181da00a-4117-4cee-9819-b02102e8aa8a
2e07cf64-960c-44be-8c37-a420c37d288f
4b4426fe-ab36-49e3-9160-05e6306e200e

Zaloguj się aby komentować

Jako katol sceptycznie podchodziłem do święta Helloween. Ani mnie to grzało ani ziębiło. W tym roku miałem w planach zrobić brukselkę w czekoladzie i rozdawać a skończyło się na 5 paczkach cukierków verbena. Za⁎⁎⁎⁎ście pozytywnie zaskoczyły mnie dzieciaki z osiedla. Przyjąłem z 7 delegacji, każdy dostał po kilka cukierasow. Dzieciaki zadowolone i i my z różową się uśmialiśmy z niektórych strojow. Miło fajnie za⁎⁎⁎⁎ście. I nie sądzę żebym zgrzeszył bo i oni i ja wspólnie wywołaliśmy uśmiech. Spoko święto chyba się przekonam. W zeszłych latach leciały na łatwiznę a w tym roku gęby pomalowane, stroje spoko widać sporo czasu poświęciły. Za rok oprócz cukierasow zrobię brukselkę. W sumie cukierek albo psikus nie?

Zaloguj się aby komentować

@jbc_wszystko Co z tego ze Wyszyński sie dogadał z komuchami jak nie popierał ich władzy. Dla kościoła to było być albo nie być w Polsce w realiach totalitarnej władzy. Kościół nie prześladował polskich patriotów jak to sugerujesz.

Breitinger i Splett zostali desygnowani na Kraj Warty i Ziemie Chełmińską defakto ziemie zajęte przez Niemcy skąd wygoniono polskich duchownych. Moim zdaniem jeżeli katolicyzm miał sie utrzymywać na tych ziemiach to słuszna decyzja. Zresztą pewnie nikt inny prócz niemieckich duchownych nie mógł tam funkcjonować.

Rozumiem że jesteś wojującym antyklerykałem i chcesz gówno kościołowi przykleić ale może to ci troche rozjaśni stosunek kościoła do nazizmu http://analizy.biz/marek1962/piusxii.htm


Co do papieża Franciszka to wyraźnie powiedział że stoi na stanowisku dialogu i potępienia działań wojennych. Rolą katolicyzmu jest nauczanie a nie pouczanie. Poza tym tereny prawosławne to nie jurysdykcja Watykanu. Lepiej by ci sie na serduszku zrobiło jakby papież powiedział że ruskie to k⁎⁎wy? Może papież wie że wojna tam trwa od 2014 roku i wina nie jest jednoznaczna jak to propagandowe mendia wciskają.


Stanowiska Parolina i Cyryla w temacie zgniłego zachodu nie znam ale pewnie chodzi o postępowe lewactwo z homoparadami, skrobankami, liberalnymi związkami, masową antykoncepcją itd na czele. Tak, kościół katolicki jest temu przeciwny, prawosławie pewnie też.

A tu stanowisko kardynała Parolina spójne ze stanowiskiem papieża Franciszka wobec wojny na Ukrainie: https://wiez.pl/2022/03/10/kard-parolin-wreszcie-ostrzej-w-ukrainie-trwa-wojna-totalna/


Problemem pedofilii w kościele jest nadreprezentacja homoseksualistów, pederastów. W 80% czynów pedofilnych występują chłopcy. Czarne owce zawsze będą i wszędzie ale nie pedofilia jest istotą nauki kościoła tylko przekazywanie nauki Jezusa. 99% księży tego naucza.

W większości przypadków podejrzeń jeżeli prokurator ich nie zamknie księży sie przenosi w inne miejsce żeby uniknąć np linczu ale nie odprawiają oni żadnej posługi kapłańskiej. Oczywiście zdarzały sie jednostkowe przypadki, że taki delikwent był nie do upilnowania za wiedzą bądź bez przełożonego i to trzeba wyjaśnić.

Ogólnie kościół katolicki jest instytucją zamkniętą i wolał te sprawy załatwiać wewnętrznie sądami kanonicznymi, ale nikt nie zabraniał ofierze zgłoszenia sie z tym do instytucji świeckich.

W temacie przenoszenia księży funkcjonuje jeszcze takie coś https://opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/echo-2012-29-ks.html i niektórzy sie mogą fałszywie sugerować.

Pedofile tez występują w polskim społeczeństwie na co wskazuje milicyjna statystyka około 1500 przypadków wychwyconych rocznie. Robienie z ogółu klechów pedofilów jest zwyczajnie nieuczciwe.

@szewardnadze a nie to spoko :)) skoro gwałcą chłopców to trzeba im wybaczyć

„… W 1939 roku na wieść o zwycięstwie nad Polską w niemieckich kościołach uderzono w dzwony. W tym samym roku kardynał Adolf Bertram – metropolita wrocławski i przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec – wysłał Hitlerowi życzenia urodzinowe w imieniu wszystkich niemieckich biskupów katolickich.…”

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2016/10/12/ilu-niemieckich-duchownych-sluzylo-hitlerowi/

Ale tak to było ważne by plastikowy jezus przetrwał

To że pomagali nazistom uniknąć kary załatwiając fałszywe papiery i bilet do Ameryki środkowej to też było ważne dla przetrwania katoli??

Za prl w kościele było więcej agentów niż tych innych, a na innych zawsze były papiery.

@szewardnadze


Co z tego ze Wyszyński sie dogadał z komuchami jak nie popierał ich władzy.


Nawet nie chce mi się dalszego bełkotu czytać po tym jakże to debilnym stwierdzeniu od fanatycznego debila.


Co z tego, że Kukiz przegłosowuje ustawy PiS jak nie popiera ich wałdzy? Co z tego, że Gowin nie cieszył się jak głosował, skoro głosował jak partia kazała?


Jest coś takiego jak "acta non verba" czy bliżej do Biblii co Jezus powiedział "po czynach ich poznacie" i taka przypowieść o celniku i modlącym się zakłamanym Faryzeuszu.


Ale jak widać Katolicy, zwłaszcza takie mendy jak ty, nawet własnej liturgii nie słuchają.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Zachęcam do tego, aby pójść dzisiaj do kościoła oraz spędzić czas w gronie rodziny, starając się spędzić dzień godnie, miło, sympatycznie, w duchu miłości, o ile to możliwe i od was to zależy. 


Z Bogiem!

908283e3-0f82-4e79-acd0-7fc3ad7f5244

@wstreczyciel Świetny komentarz. Ogólnie świadomie drążę temat, żeby poruszyć ważne zjawisko społeczne, z jakim mamy do czynienia w dzisiejszych czasach - wyjątkowo nagłą, jadowitą reakcję pewnego rodzaju ludzi, na wzmiankę o chrześcijaństwie. To typowa sekwencja, która odpala się zawsze w podobny sposób, wpojony przez kłamstwa zestaw reakcji: stygmatyzację, stereotypizację, dyskryminację i wykluczanie jako domyślny mechanizm reagowania osób uważających się za "oświecone, tolerancyjne, nowoczesne, itp."


"Tolerancja dla wszystkiego oprócz chrześcijaństwa. Bądź sobie chrześcijaninem, ale tak, żebym nie musiał tego widzieć."


Czasami czuję się, jakbym się cofnął w czasie, bo to jest myślenie typowe dla marksizmu, komunizmu. Tak wyprano mózgi sporej części młodego pokolenia.

@Ijon_Tichy Dlatego właśnie wydaje mi się, że dobrze byłoby zrobić jakąś społeczność, w której każdy - także ci z którymi się nie zgadzamy - mógłby opowiedzieć o tym, co uważa za manipulację i dlaczego tak uważa.


Mam natomiast obawy co do efektów. Na wykopie doświadczyłem tego, jak ludziom brakuje cierpliwości i skupienia przy czytaniu myśli, z którymi się nie zgadzają. Zamiast z nimi polemizować od razu używają epitetów, szufladkują i wrzucają na czarną listę. Ciekawe czy tu może być inaczej.

@wstreczyciel myślę, że z niektórymi ludźmi Mona podyskutować. Na priv wymieniłem się poglądami z kilkoma osobami. W komentarzach nie da rady, bo zlatują się ludzie agresywni, nastawieni wyłącznie na konflikt.

Zaloguj się aby komentować

Bylibyście zainteresowani AMA ze mną, czyli osobą, która po wielu latach sympatyzowania z protestantyzmem zmieniła wyznanie na ewangelicko-augsburskie, czyli luterańskie?


Mogę opowiedzieć o tym, jak przebiegła moja konwersja oraz tym, dlatego wybrałem inny Kościół - czemu on mnie urzekł oraz jakie widzę jego wady oraz zalety

Zaloguj się aby komentować

Cześć,


wstawiam kolejny - i jak na razie ostatni przed dłuższą przerwą - post z cyklu #odklamujemywiare.


Dzisiejszym tematem będzie chrzest dzieci. Bardzo często daje się słyszeć w społeczeństwie opinię, że dzieci nie powinny być chrzczone. Wiele osób chce tę decyzję pozostawić ludziom na później, najlepiej po osiągnięciu pełnoletniości. W szczególności prym wiodą w tym osoby o poglądach antyklerykalno-lewicowych, którym nie w smak jest wychowanie młodych chrześcijan i chcieliby dostać czas, by w to miejsce wstawić swoją wizję świata i zestaw poglądów.


Co więc na ten temat mówi sam Kościół? Dlaczego praktyka chrzczenia niemowląt jest tak powszechna w dzisiejszym świecie?


Pierwszą, chyba najmniej ważną kwestią, jest Tradycja. Chrzest niemowląt jest czymś, co praktykowane jest od bardzo dawna, wręcz od czasów pierwszych chrześcijan. Mamy z tamtych czasów zapiski, że chrzest przyjmowano całymi domami - także więc z dziećmi.


Skoro już wiemy, że taka praktyka nie jest niczym nowym, pojawia się najważniejsze pytanie - dlaczego tak wcześnie? Otóż, jeśli jesteśmy osobami naprawdę wierzącymi, to wierzymy też, że zbawienie to najlepsze, co może nas spotkać. A ponieważ - według teologii katolickiej - zbawić się sami nie możemy, choćbyśmy nie wiadomo jak dobrze postępowali, ile byśmy nie oferowali pieniędzy, to potrzebujemy do tego właśnie Jezusa i Jego odkupieńczej ofiary złożonej na krzyżu. Jednocześnie, jak głosi znany dogmat, "extra Ecclesiam nulla salus" - czyli "poza Kościołem nie ma zbawienia". I tutaj przychodzi właśnie chrzest, który jest włączeniem we wspólnotę Kościoła. Chrzest to po prostu sakrament zbawienia. Skoro więc zbawienie to cel życia człowieka i najlepsze, czego może doświadczyć, a chrzest do niego prowadzi, to nietrudno wysnuć wniosek, że chcę, aby moje dzieci przystąpiły do niego jak najszybciej - i to jest cała tajemnica.


Jednocześnie warto tutaj pokusić się o pewną dygresję - czy ktoś, kto nigdy nie spotkał się z wiarą katolicką i przez to nie został ochrzczony zostanie potępiony? Oczywiście, że nie, taka osoba może przystąpić do Kościoła także po śmierci w sposób Bogu wiadomy i dołączyć do grona świętych. Dotyczy to również osób, które o Jezusie słyszały wyłącznie złe rzeczy, np. dzieci muzułmanów czy ateistów. Mniej pobłażliwa jest nauka Kościoła dla apostatów, zmieniających wiarę czy w inny sposób ją lekceważących. W tym miejscu należy też nadmienić, że niemałą zasługę we wczesnym chrzczeniu dzieci ma pokutujący niegdyś pogląd, że dusze zmarłych dzieci nieochrzczonych idą do miejsca zwanego limbus puerorum (otchłań dzieci), gdzie co prawda nie doświadczają żadnych cierpień, ale też nie osiągają pełni zbawienia. Niektórzy teologowie z początków chrześcijaństwa umieszczali wręcz zmarłe dzieci wprost w piekle, ze względu na ciążący na nich grzech pierworodny. Oczywiście, zdania tego nie podziela teologia współczesna, która zmarłe przed chrztem dzieci umieszcza od razu w niebie.


Mamy więc omówioną kwestię - dlaczego chrzcić wcześnie. Co jednak z pojawiającymi się opiniami osób, które mówią, że nikt ich o zdanie nie pytał i oni sobie nie życzą? Cóż, nie pytał o wiele innych rzeczy. Nie pytał o wybór szkoły, nie pytał często o wybór zajęć dodatkowych, nawet imię mają wybrane przez rodziców. Podobnie jest z chrztem. Warto też pamiętać, że Bóg za uszy, na siłę nikogo do nieba nie wciągnie. I chociaż sakrament ten - jak wierzymy - wywiera na duszy niezatarte znamię, to jednak w pewnym momencie do utrzymania skutków chrztu potrzebna jest już wiara nie rodziców czy rodziców chrzestnych, ale własna. Na pewnym etapie życia, gdy dojdzie się już do punktu umożliwiającego podejmowanie takich decyzji, zawsze można odrzucić łaskę Boga i pójść własną drogą - ze wszystkimi tego konsekwencjami.

@SQ5MLD no więc z takich grubszych rzeczy:

  • nie wierzą w synostwo Boże

  • ani w ukrzyżowanie

  • ani w to, że dokonał zbawienia

Spróbuj no w muzułmańskim kraju krzyż na piersi nosić, to zobaczysz


@Brickstone cieszę, się, oby na złość Tobie wyrósł z niego wielki święty, za wstawiennictwem którego moje wnuki będą się modlić


@nbzwdsdzbcps nie zgodzę się. Kiedyś prawo kościelne ~ prawo państwowe i wierzący byli prawie wszyscy. Teraz lewica ma swoje 5 minut i widzimy efekty. Przy czym jako katolik wierzę, że za tym stoi przede wszystkim Szatan.


@favien-freize proszę, poczytaj choćby tutaj: https://diecezja.bielsko.pl/dla-rodziny/dzieci-nienarodzone/

Stanowisko teologów jest (może poza jakimiś tradi sedewakantystami) raczej zgodne. Ten artykuł (KKK 1261) jest napisany w tonie takim, że choć potwierdzenia nie mamy, to zbawienie dzieci nienarodzonych jest bardzo prawdopodobne. Jest całkiem sporo świadectw ludzi mających wizje nieba, które również to potwierdzają. Jak chcesz, to Ci podeślę.

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Dzisiaj zajmę się kolejnym mitem z cyklu #odklamujemywiare . Tekst ten napisałem kiedyś, pod wpływem niekończących się dyskusji z kolegami korwinistami, bezproblemowo łączącymi Kościół z poglądami kontrowersyjnego posła w muszce. Tematem będzie więc - czy Kościół popiera skrajny liberalizm gospodarczy, niskie podatki, brak usług publicznych i osłon socjalnych? Niektórzy politycy, związani z prawą stroną polityki, dokładnie to sugerują. Sprawdźmy zatem dokładniej.


MIT: Kościół jak mało kto walczył z komunizmem, więc popiera w całej rozciągłości kapitalizm i jest zwolennikiem całkowitej wolności gospodarczej.


PRAWDA: Kościół potępia zarówno komunizm, jak i pogoń za pieniądzem, wyzysk oraz skrajny kapitalizm. W zamian proponuje katolicką naukę społeczną.


Prawdą jest, że Kościół potępił komunizm i socjalizm. Zrobił to już papież Leon XIII w swojej encyklice Rerum Novarum w 1891 roku. Encyklika ta jest właściwie początkiem KNS. W samym dokumencie podkreślone zostało m.in. to, że własność prywatna jest naturalnym prawem człowieka i nie może być wywłaszczona i uspołeczniona. Jednocześnie odrzucono w niej ślepy kapitalizm. To właśnie dzięki tej encyklice Leon XIII zyskał miano papieża robotników. Śmiałą tezą było, że zadaniem Kościoła jest wspieranie dzieła pojednania między pracodawcami i pracownikami poprzez nieustanne przypominanie praw i obowiązków wszystkich zainteresowanych. Z kolei zadaniem państwa jest zapewnienie niedzielnego odpoczynku, płacy minimalnej i trwałości zatrudnienia. Dokument podkreślił znaczenie własności prywatnej, skrytykował niepohamowany pęd za zyskiem i ostrzegł katolików przed uznawaniem podobieństwa socjalizmu i chrześcijaństwa. Zasadniczą bowiem różnicą jest, że chrześcijaństwo zakłada dobrowolność, podczas gdy socjalizm i komunizm przymus. Katolik nie może być prawdziwym socjalistą. Warte uwagi jest podkreślenie znaczenia rodziny i istnienia spadków.


Katolicka nauka społeczna ulegała przez lata doprecyzowywaniu. Warto zaznaczyć, że oprócz skrajnego kapitalizmu i socjalizmu/komunizmu, potępia ona także faszyzm, nazizm i liberalizm. Na równi z dzikim kapitalizmem jest potępiony także etatyzm. W KNS zawarta jest również, na pierwszym miejscu, ochrona życia ludzkiego i godności człowieka - w tym zakaz aborcji, eutanazji, wojny napastniczej i kary śmierci oraz - co ciekawe - rasizmu i innych form dyskryminacji. Istotną zasadą jest także subsydiarność - do pomocy człowiekowi zobowiązane są wspólnoty stopniowo, poczynając od najbliższego kręgu, a na państwie kończąc w ostateczności. Pracownicy mają prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych, godnych i sprawiedliwych płac oraz przestrzegania BHP. Na pracowników nałożony jest obowiązek sumiennego, przykładnego wykonywania pracy. Ciekawostką jest, że Kościół wiele razy namawiał do umorzenia długów najbiedniejszych krajów w geście solidarnego miłosierdzia.


Niemałym tematem, podkreślanym przez obecnego papieża Franciszka, jest ochrona środowiska. Należy pamiętać, że słowa "czyńcie sobie ziemię poddaną" nie oznaczają jej rabunkowej eksploatacji, lecz rozsądnego, wyważonego korzystania z darów przyrody.


Na podstawie m.in. katolickiej nauki społecznej powstał niemiecki ordoliberalizm. Został on częściowo wdrożony przez jego zwolennika Ludwiga Erharda w latach 1949-1966. Nieprzypadkowo być może są to lata największego rozwoju naszego zachodniego sąsiada. Z czasem ewoluował on w społeczną gospodarkę rynkową, która powszechnie uważana jest za najlepszy dotąd funkcjonujący model gospodarczy. Również Polska podąża tą drogą, mając ją wpisaną w swoją konstytucję.

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Zakładam nową społeczność "Wiara" poświęconą dyskusjom, artykułom, linkom, pytaniom z zakresu wiary i religii. Zainteresowanych zapraszam do uczestnictwa i współtworzenia tego miejsca


Na początek dam coś od siebie - kilka artykułów z krótkiego cyklu, który kiedyś prowadziłem na Lurkerze - "odkłamujemy wiarę". Brałem tam na warsztat jakiś powszechny mit dotyczący wyznania katolickiego (na innych się nie znam) i go tłumaczyłem.


Dzisiaj zajmę się pytaniem: czy ksiądz ślubował ubóstwo i może mieć majątek?


MIT: ksiądz ślubował ubóstwo i nie może mieć żadnego majątku.


PRAWDA: to zależy.


Na początku naszych rozważań należy wyjść od rozróżnienia księży diecezjalnych od zakonników.


Zakonnicy żyją w swoich zgromadzeniach, w wiele osób w jednym domu, podlegają pod swoich przełożonych - generałów, prowincjałów, itp. Nie każdy zakonnik jest w ogóle księdzem i ma ważne święcenia! Są wśród nich bracia, czyli osoby bez święceń i ojcowie, czyli zakonnicy je posiadający. Zasadniczo, każdy zakon ma jakąś swoją regułę, spisaną w dawnych czasach przez założyciela i ewentualnie podlegającą drobnym usprawnieniom przez lata. Może być to np. charyzmat ubóstwa jak u franciszkanów, "ora et labora" benedyktynów, wychowanie młodzieży (jezuici), kontemplacja (różne zakony karmelitańskie), życie w zamknięciu w oderwaniu od świata (kameduli). Reguły te są oczywiście doprecyzowywane w odpowiednich dokumentach zakonnych. Osobną grupą, wartą wyszczególnienia, są tutaj trzecie zakony - złożone z ludzi świeckich, na co dzień żyjących normalnie, jednak będących zakonnikami, których już zaczynają obowiązywać pewne elementy prawa kanonicznego, np. brewiarz czy codzienny udział w Eucharystii. We wspólnotach zakonnych zasadniczo majątek jest wspólny. Wszyscy bracia mogą z niego korzystać na równi, w miarę potrzeb. Wszyscy są tez zobowiązani do pracy na rzecz zakonu. Na swoje potrzeby dostaje się jakieś drobne kieszonkowe - w jednym ze znanych mi zakonów kilkanaście lat temu to było 200 zł. Aby mieć telefon komórkowy, trzeba było uzasadnić potrzebę jego posiadania (np. do kontaktów z młodzieżą). Co do zasady zakonnik nie powinien posiadać swojego majątku. To właśnie oni składają śluby - czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.


Nieco inaczej jest z księżmi diecezjalnymi. Stan księżowski różni się od mniszego w wielu aspektach. Przede wszystkim ksiądz bezpośrednio podlega swojemu biskupowi (w niektórych kwestiach - także proboszczowi). Nie musi przestrzegać żadnej reguły, tylko bezpośrednio zarządzeń biskupa oraz ogólnych przepisów kościelnych. Księża nie żyją też we wspólnotach, każdy może żyć własnym życiem, pracując jedynie wspólnie dla parafii czy też innego dzieła Bożego. Chociaż nie jest to dobrą praktyką, to coraz częściej zdarza się obejmowanie parafii w pojedynkę ze względu na braki kadrowe. W związku z tym nie ma zakazu posiadania prywatnego majątku przez księży. Jest jedynie prośba o umiar. Wynika z tego, że ksiądz może mieć np. dobry samochód, chociaż nowe BMW byłoby przesadą. Może mieć także prywatne oszczędności, przedmioty itp. Bez zgody biskupa nie może prowadzić handlu, przedsiębiorstw i kupować nieruchomości. Jednak może je dziedziczyć, ponadto często biskup zezwala np. na zakup własnego domu/mieszkania w celu spędzenia w nim starości - gdy np. ktoś nie chce trafić do domu księży emerytów. Księża diecezjalni ślubują tylko czystość i posłuszeństwo.


Ponieważ większość zakonów może normalnie prowadzić parafie, stąd zapewne wzięło się mylne przekonanie, że każdy ksiądz ślubował ubóstwo.


#odklamujemywiare <--- tag do śledzenia cyklu/czarnolistowania go

@Besteer nie będę pisał na społeczności z krzyżykami. Powiedziałbym, że jesteś typowym reprezentantem swojej opcji światopoglądowej. Milion razy słyszałem "my tu byliśmy pierwsi" (jako poganina mocno mnie to ubawia) albo "przecież nie ma innych" (tak jak u Ciebie - po tym jak daję znać że np jestem ja) i tak de facto to napisałeś czym jestem dla Ciebie jako innowierca - problemem. Podajesz statystyki z d⁎⁎y, argumenty poparte dowodami bagatelizujesz bez podania jakiegokolwiek źródła, ot - dyskusja z Tobą to jak gra w szachy z gołębiem. Jak już narobi to się dziwi, że nikt nie chce dalej grać na zanieczyszczonej planszy. Mam pomysł. Oddaj mi jako innowiercy te 15% tła - wstawię sobie to, na co ja mam ochotę. Co Ty na to?

A dlaczego mam Ci oddawać tak po prostu od czapy kawałek mojego tła, przecież nawet się tu nie zapisałeś? Zrób sobie swoją społeczność, masz tutaj kilka pasujących nazw, jak to dla Ciebie taki problem wymyślić coś kreatywnego i dawaj, pisz o tym, chętnie poczytam:

wierzący, o wierze, religia, neopogaństwo, wierni.

Jak widzisz, jest tego mnóstwo, ale Ty się uparłeś jak łysy na grzebień, bo masz jakąś alergię na Kościół i czepiasz się dla zasady, a póki co trzeci dzień i jakoś żadnego Twojego wpisu o Perunie i Światowidzie nie widzę, ale tak, Ty będziesz pisał że ho ho, do gwiazdki doczekam się gdzieś jakiegoś wpisu?

@Besteer następnym razem jak chcesz pocisnąć takim babolem to mnie zawołaj, to się odniosę. Jak widzę odpowiedź kompletnie typowa - "zagarnięte, nie oddam, innych w d⁎⁎ie mam". Myślę, że dalsza dyskusja mija się z celem. Przykro mi to pisać, ale jesteś doskonałym przykładem na to jak katolicy wykorzystują swoją dominującą pozycję i jak bardzo są nietolerancyjni względem innych i jak mocno starają się marginalizować inne wyznania. Twoje "diagnozy" na temat moich rzekomych alergii pominę milczeniem, jestem absolutnie pewny, że wiem o Twojej religii więcej niż 80% jej członków a Ty o mojej nie wiesz nic. Nie czepiam się dla zasady. "Wiara" to nie jest coś, co Ci się należy. Też mogłeś użyć "katolicyzm" albo dowolnej innej nazwy, ale rzuciłeś się na coś co nie należy do CIebie w pełni. To trochę śmieszne, bo ja mogę sobie tagować wpisy nawet jako "prawda" - wtedy będzie to mniej więcej takie samo zagarnięcie jak Twoje. Boisz się mi oddać 15% tła? Czemu? Niech będzie ekumenizm - wiara należy do wszystkich wiernych a nie tylko do Twoich

Zaloguj się aby komentować

Kto chodzi do kościoła, a kto nie, czyli dwie Polski w sondażu Ipsos.


Praktykujący katolicy (45 proc.) przejawiają mniej chrześcijańskich uczuć wobec homoseksualnych bliźnich, boją się ingerencji Niemiec, chcą ujarzmić przyrodę, w 3/4 głosowali na Dudę w 2020 roku. Reszta Polski, która nie chodzi do kościoła, wierzy w zmianę władzy. Ale coś jednak spaja narodową wspólnotę


https://oko.press/kto-chodzi-do-kosciola-dwie-polski-ipsos/

40a22e03-4e32-4a6d-81eb-182ee5caa793
77c2b3bf-6d53-4c86-8e66-83a07ade46f5

Zaloguj się aby komentować