#korposwiat

11
526

Dostałem na linkedinie ofertę wejścia w jakis biznes prowadzenia sklepów e-commerce dla różnych klientów i chyba zarządzania tam jakimiś sklepami, czy klientami. Nie wiem, nie chcą szczegółów zdradzać. Praca dorywcza lub na pełnej, więc polączę z etatem. Zdalna, co fajne.


Legit, scam? Nie wygląda mi na scam, jakoś zbyt profesjonalnie.


#pracbaza #korposwiat #ecommerce

Zaloguj się aby komentować

Praca 27-31.12 to jest coś wspaniałego. Żadnych spotkań, żadnych nagłych zdzwonek, żadnych wrzutek zadań. Kilka dni w których człowiek w końcu może zrobić to co od dawna chciał zrobić, a wiecznie nie ma na to czasu. I to niepisane porozumienie między tymi nielicznymi ludźmi dostępnymi na teamsie, że nie piszemy, nie dzwonimy, udajemy że nas nie ma.

Tak chyba wygląda ten mityczny deep work jak nikt niczym tyłka nie zawraca.


#pracbaza #korposwiat

Zaloguj się aby komentować

Jaka jest motywacja korposzczurostwa do korposzczurowego życia? No ja tak pytam serio. W sensie wiecie, wynajem pokoju za 1500 zł z innymi ludźmi lub opcjonalnie kawalerki za 3k z opłatami i chodzenie do pracy w korpo, dojazdy zbiorkomem, żeby potem wy⁎⁎⁎ać całą wypłatę w knajpach w weekendy, bo na nic innego czasu nie ma w życiu. Wegetacja.


W sumie jakbym miał taki żywot prowadzić, to wolałbym schować dumę do kieszeni i wyjechać do Niemiec/Holandii gdzieś do fizycznej roboty i w międzyczasie nauczyć się tam jakiegoś fachu, gdzie można lepiej zarobić, mimo posiadania papierka z napisem mgr i predyspozycji do pracy za biurkiem.


Wracacie po kilku latach i macie chociaż jakąś poduszkę finansową, umiecie coś praktycznego, jak nie byliście debilami, to nauczyliście się też języka i macie jakieś możliwości. Raz mój znajomy (bardzo pozytywny człowiek) szukał do pracy w Niemczech, bo prowadzi tam firmę i zatrudniał asystentów i fachowców za dobre stawki (byłem w szoku ile płaci ludziom do przyuczenia), dodatkowo dawał im jeszcze zakwaterowanie (wynajmował bliźniaka, w jednej części on z żoną, w drugiej pracownicy).


I to jest dobra perspektywa. Dobrą perspektywą nie jest natomiast praca w korporacji jako Brand Product Manager czy inny Riserczer etc, gdzie zapierdalasz jak chomik w kółku i na końcu nic z tego nie masz, bo zarobią tylko ci, co idą po trupach do celu i żyją robotą 24/7, a nauczyć się c⁎⁎ja nauczysz w takiej pracy.


Ja sobie mieszkam w średniej wielkości mieście, mam tu dom rodzinny w którym mieszkam, nie mam kredytu, mam pracę taką, która mi odpowiada, ale żyłem kilka lat w Trójmieście jako taki robak i się dziwię, jak tam ludzie wytrzymują xD Zarobiłbym 2-3k na miesiąc więcej tam niż tutaj, a i tak wyjebałbym więcej na życie, bo opłaty i koszty usług droższe + więcej jazdy i spalania paliwa.


Żałuję, że zamiast życia w Trójmieście jako korpuch, nie wybrałem na te 2-3 lata wyjazdu za granicę, umiem angielski, jestem bardzo wygadany (pracuję jako handlowiec) i dobrze organizuję swoją pracę, może bym po czasie znalazł prace jako rekruter w agencji pracy tymczasowej albo coś, to po kilku latach jakbym wrócił, to bym kontaktów chociaż natrzepał. A tak to zostaje mi dalsze budowanie relacji na rynku lokalnym, zdobywanie tu kontaktów i szukanie możliwości, by otworzyć coś swojego. Będzie kapitał, wsparcie marketingowe i IT, są kumple chętni na spółę, tylko trzeba nisze znaleźć.


#pracbaza #korposwiat #zycie #gownowpis #przemyslenia #pieniadze

Zaloguj się aby komentować

Trzymcie mnie bo nie wytrzymie. Junior w pracy mnie pyta o możliwość szkolenia z tematu X. Sam tego tematu nie znam więc nie mam jak pomóc. Ale junior chwali się, że miał ten właśnie problem rozwiązany na poprzednim projekcie. Pytam go więc czy pytał innych ludzi z projektu jak to działa? No nie. A czy ściągnął dokumentację, która opisuje ten problem? No tak ale opisywała go tylko ogólnie a poza tym to nic nie rozumiał więc to usunął XDDD więc teraz ja w jego imieniu, jako osoba odpowiedzialna za szkolenia w zespole, mam pytać innych czy mogą zorganizować szkolenie z tego tematu.


Dajcie mi już tych uszków w barszczu!

#korposwiat #pracbaza

Zaloguj się aby komentować

@RogerThat nieironicznie bym zatrudnił. poza wysoką zaradnością wykazał się tradycyjnym wzorem robola technika z papierosem w ustach

Zaloguj się aby komentować

@CzosnkowySmok Zapytam o co innego - czy strzelanie w łeb "ludziom", którzy z ludzkiego zdrowia, życia i śmierci zrobili sobie maszynkę do zarabiania miliardów jest dobre czy złe? Odpowiedzi udzielił nam Luigi Mangione

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki i Tomeczkinie(?) mam zyciowy dylemat. Tak wiec mala #ankieta pod spodem.

Z roznych wzgledow, o ktorych nie chce tu mowic, postanowilem zmienic robote w #programowanie.

Mam na stole 2 oferty pracy.


Oferta 1)

Branza medtech.

Niszowa technologia, ale za to bardzo stabilne miejsce zatrudnienia. Szczegolnie na poczatku spodziewam sie raczej mniej niz wiecej pracy.

Plusy: Moglbym wiec skupic sie na swoich hobby po pracy + malo stresu. Miejsce pracy, gdzie teoretycznie mozna dotrwac do emerytury (jakby co za jakies 30 lat ) + wszystkiego mnie tam naucza

Minusy: wynagrodzenie zdecydowanie mniejsze niz oferta 2. Dodatkowo jesli sie tam zasiedze, to ze wzgledu na technologie moze byc potem problem z powrotem na rynek do czegos bardziej mainstreamowego.

Trzeba doslownie 1 raz w tygodniu pojawic sie w biurze, ale nie jest to dla mnie uciazliwe.


Oferta 2)

Branza finanse.

Technologie mainstreamowe. Wynagrodzenie x2 wobec pierwszej oferty. Minus jest taki, ze osoby z ktorymi bym bezposrednio pracowal, maja 20-30 lat doswiadczenia w branzy ( bardzo duze seniority) i raczej beda bardzo wymagajace.

Plusy: praca z cieplego domku, fully remote + wspomniane bardzo dobre wynagrodzenie.

Minusy: Nie wiem czy przetrwam okres probny, bo wyzwania na poczatek beda bardzo duze, a rynek IT nie jest teraz w najlepszej kondycji, jesli chodzi o poszukiwanie pracy Projekt jest bardzo skomplikowany - wielowatkowosc, profiling, duzo zadan zwiazanych z projektowaniem architektury itd. Jesli jednak przetrwam, to potem mam perki zdecydowanie wieksze niz w Opcji 1 i naucze sie duzo nowych rzeczy.

Przez pierwsze miesiace - duza niepewnosc i stres


Rozum podpowiada mi oferte nr2, ale serce nr1.

Ktora opcje byscie wybrali?


#pracbaza #korpo #it #korposwiat #pytanie

d443be60-56c7-4fb5-b4bd-a6a80a466167

Co wybrac:

203 Głosów

@maly_ludek_lego jak masz 20 pare lat, brak zobowiązań, pasjonuje Cię programowanie i niespecjalnie masz hobby, to opcja 2.

Jak masz rodzinę, hobby i nie chcesz mieć choroby psychicznej, to opcja 1.

Oczywiście zależy od sytuacji życiowej, tego czy masz dzieci, czy chcesz spędzać czas z rodziną, czy masz kredyt itp. Jeżeli np. w pierwszej pracy dają Ci 15k, a w drugiej 30, a masz milion zł kredytu, no to pewnie 2 opcja wydaje się lepsza, ale jak np. masz rodzinę, spłacony kredyt i chcesz spędzać czas z dziećmi, to imho pieniądze już nie wynagradzają tego, żeby siedzieć cały czas przy kompie. Myślę, że każdy programista dochodzi też w pewnym momencie do tego punktu, że nie ma już za bardzo ochoty uczyć się 50tego frameworka, który akurat stał się popularny.

Sam ostatnio przeszedłem 4 etapy rekrutacji do projektu dla google i wszystko było już dograne, ale zrezygnowałem, bo wolę spędzać czas z córką, niż siedzieć do 19 w pracy, a tam był wymóg pracy w gównianych godzinach.

Zależy od wieku i chęci dalszego rozwoju, osobiście wybrałabym 1 o ile ta pensja mimo że mniejsza wystarczy na godne życie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

tak, coś tam narzekali w mailu, ale na razie to moje korpo jest tak niezborne że pewnie jeszcze z pół roku zanim coś się ruszy poważniej

Zaloguj się aby komentować

czy wam tez jest glupio jak po uzywaniu sluchawek macie je odcisniete na wlosach na gorze glowy i wokol uszu?


#pytanie #korposwiat #pracbaza #programista15k #sluchawki #modameska

Zaloguj się aby komentować

#motoryzacja #finanse Dostaliśmy w #korposwiat możliwość najmu aut min w skodzie. Czy waszym zdaniem nowy kodiaq 2 rocznik 2024 2tdi 150 km, dsg, w bardzo dobrej wersji za około 680 zł brutto miesięcznie to dobry deal?

Zastanawiam się nad drugim autem i limit 10k na rok w zupełności mi wystarcza. W cenie najmu są wszystkie koszta oprócz paliwa oczywiście. Jakie jest Wasze zdanie?

@Pawel45030 Oferta bdb, jak nie zależy ci na SUV to bierz superba, lepiej jeździ i ma większe wnętrze (przynajmniej poprzednia gen miała dużo więcej miejsca w środku)

Zaloguj się aby komentować

Jako, ze na hejto pojawia sie ostatnio sporo postów na temat zwolnień i szukania pracy, przypomnial mi sie trailer gierki, ktora za niedlugo wychodzi: Symulator bezrobocia xD.

Autor opisuje w niej swoje przezycia z tego czasu, na trailerze widac m.in. pasek poziomu leku, dopaminy, czy.. upojenia alkoholowago xD

Rel. czy nie rel?

https://streamable.com/jqixw6

#praca #pracbaza #korposwiat #bezrobocie #gry #heheszki #memy

Zaloguj się aby komentować

@A_a Ktoś, kto wymyśla i upiera się przy czterogodzinnym szkoleniu, jest idiotą.


Człowiek nie jest w stanie utrzymać sensownego poziomu koncentracji przez więcej niż godzinę.

Zaloguj się aby komentować

pytanie do ludzi pracujacych w najrozniejszych branzach: jak postrzegacie teraz rynek pracy? jest git? jest srednio? jest lipa i jest malo ofert i kiepskie place?


#pytanie #pracbaza #korposwiat

@Component2094 W IT jest masakra z punktu widzenia poszukiwania pracowników. Poszukiwania kogoś, kto ma:


  • wiedzę i umiejętności

  • jakieś absolutne minimum umiejętności miękkich

  • solidny stosunek do pracy


są drogą przez mękę. Pełno ściemniaczy, a jeśli pojawi się ktoś z faktycznym skillem, to z reguły ma totalnie wyjebane (mimo, że dostaje dobrą kasę, nawet jak na IT).

Zaloguj się aby komentować

Młodzi ludzie dalej sobie nie zdają sprawy, że bogactwo liczone jest w środkach trwałych, nie na pasku wypłat. To jest króliczek, którego wielu nie złapie, mimo ciężkiej pracy w życiu. Druga sprawa, z której też nie każdy z młodych zdaje sobie sprawę, że własność prywatna = wolność.


Jeśli ktoś zarabia 4500 zł, a ma własne mieszkanie po rodzinie i żyje sobie w średnim/mniejszym mieście, to jest w lepszej sytuacji finansowej, niż ktoś, kto zarabia 8500 zł, ale 3200 wydaje na kawalerkę, na paliwo 500 zł więcej i dochodzą mu jeszcze droższe koszty usług xDDDD Wyparowuje +4k w sumie na coś, co ci nic w życiu osobistym nie daje.


To strasznie smutne. Z drugiej strony ma inny wybór - wynajmować pokój w mieszkaniu wieloosobowym i płacić o 1500 zł mniej, ale nawet odkładając tyle co miesiąc, zajmie mu kilka lat na odłożenie na wkład własny, a potem kredyt na kawalerkę + czynsz i tak wyjdzie +3k lekko przez następne kilkanaście lat co najmniej XD Więc bez dużego zastrzyku gotówki (własny biznes, kilka awansów w pracy), nigdy nie będzie zamożny.


W tym samym czasie ta osoba, która zarabia 4500 zł może równie dobrze przez rok rozwijać swoją działalność i nawet pobiedować zanim to się rozwinie, albo sobie rzucić kwit w pracy ot tak i szukać lepszej opcji bez większego ryzyka, podczas gdy ten co zarabia 8500 zł jest wręcz niewolnikiem swojego miejsca w pracy i musi liczyć na szczęście, że jak mu źle, to się znajdzie lepsza oferta. Ale wzbogacenie się zajmie mu 3x dłużej, niż temu co dziedziczy.


Tak więc tak, ten Zdzisiek co jest sobie operatorem maszyn na zakładzie i ma 4500 na rękę, ale stary domek na wsi po babci, żyje sobie spokojnie i zaczyna planować dorabianie sobie na boku przez np drobne usługi wszelkiego rodzaju (malowanie, tapetowanie, soft budowlanka etc). Zacznie zarabiać 300, potem 600, potem 900 zł miesięcznie dodatkowo (co może przeznaczyć na drobne remonty) i będzie na większym poziomie, niż ten Account Executive w korpo znający 2 języki, który ma i 9-10 tysięcy na UOP, ale jego koszty życia są na tyle wysokie, że niczego w życiu nie ma.


I tak o to tworzą się mity typu klasa średnia i klasa robotnicza. Szczurek z korpo nią jest na pasku wypłat, ale w rzeczywistości jest nią Zdzisiek.


#pieniadze #nieruchomosci #rozwojosobisty #takaprawda #gospodarka #rodzina #korposwiat #patologiazmiasta #pracbaza

Cały system jest tak skonstruowany, żeby biedota była na wiecznym dorobku. Wystarczy spojrzeć na opodatkowania pracy względem opodatkowania kapitału i nieruchomości.

Jak się zarabia w okolicy mediany/średniej i chce się mieć jakieś własne lokum to trzeba zacisnąć żęby a nie żyć za tyle ile budżet pozwala.

1. Mieszkając z rodzicami odkładać na wkład własny

2. Wynajmując pokój na obrzeżach odkładać na wkład własny, brać z rodzinnego domu to co można.

Trzeba przy tym życ na niskim poziomie, żadnego samochodu chyba że ktoś mieszka z rodzicami pod miastem i kupi gruza na dojazdy, żadnych wycieczek, wyjścia mocno ograniczone.

A później kawalerka na obrzeżach lub okolicznych sypialniach i też w miarę niski standard życia. Krótko mówiąc się da, ale trzeba pomału i ze świadomością priorytetów zamiast bieżącej konsumpcji i narzekania na zarobki i ceny.


Tylko że chyba większość to będzie dążyła do jak najwyższego standardu tu i teraz czyli będą najmować to co jest największe i najbliżej a resztę kasy wydawać na bieżącą konsumpcję.


No i tak, liczy się przede wszystkim majątek netto i to ile jest się w stanie odkładać po miesięcznych wydatkach

Zaloguj się aby komentować

@RogerThat ale mnie zażenowanie łapie za każdym razem jak oglądam ten serial. nie wiem jak wytrzymałem 7 sezonów xD chyba przy kazdym odcinku liczyłem, ze Michaelowi stanie się w końcu coś złego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nowy, modny i "trendy" trend, ktory biznesy, korpa i tamtejsi oligarchowie probuja wypromowac w Stanach

Ciekawe, ze z pracy jednej osoby, ktora potrafila wyzywic rodzine, przechodzi sie w USA powoli w model, gdzie 2 osoby w rodzinie beda parcowac na wielu etatach

#pracbaza #praca #korpo #korposwiat #ciekawostki #usa

487a1649-463a-4767-b4b3-f057063adec7

@maly_ludek_lego - mam w kontrakcie, że nie mogę podjąć żadnej innej pracy zarobkowej czy prowadzić firmy (nawet jednoosobowej)

A ten polipracyzm to na pewno nie wpłynie na jakość wykonywanej pracy

"Polyworking" jako nowoczesne i światowe określenie zapierdolu do zgonu, rewelacja. "Sexworking" na kurwienie się przeszło gładko.

Zaloguj się aby komentować