#januszebiznesu

7
288

Witam, proszę o pomoc w zrobieniu szumu w internecie...


Nie chcę pisać o tym na wykopie bo to zbyt toksyczne miejsce a ja jestem zdesperowana.


Otóż 4 maja 2023 roku dostałam zatrudniona na umowę zlecenie przez firmę Zesstos w Częstochowie. Główny mail firmy oraz numer telefonu był przypisany do mnie jako głównego pracownika back office.


Umowa zlecenie miała trwać trzy miesiące, następnie oczywiście przejście na umowę o pracę, wstępnie 3500 na rękę, płatność dziesiątego dnia każdego miesiąca...


Szczęście nie trwało długo, okazuje się że mąż pani prezes to zadłużony, były już członek zarządu Idea Pv, człowiek który nie wypłacił pensji wielu pracownikom i pogrążył poprzednią firmę - Jarosław Sz.


Pomyślałam wtedy w jakie bagno ja się znowu wpakowałam, zaczęłam wysyłać CV mając jednak nadzieję że skoro zarząd stanowi więcej niż jedna osoba i mamy kilku zamożnych inwestorów z zagranicy to może dramatu nie będzie.


Pytałam chłopaka od marketingu czy dostał wypłatę na czas ( zatrudniony był miesiąc wcześniej) odpowiedział że tak.


Coraz bardziej niespokojna czekałam na 9 czerwca, gdzie powinien przyjść przelew ( 10 wypadała sobota) i nic.


Dostaliśmy informację na grupie że kasa będzie w poniedziałek.


W poniedziałek brak dyrektora w biurze, ludzie są wkurzeni i wydzwaniają, nagle pojawia się wiadomość że Jarosław Sz zostanie usunięty z zarządu, że prezesurę przejmuje nowy inwestor z zagranicy ale w związku ze sprawami notarialnymi i innymi pierdołami wynagrodzenia będą szły dłużej ( maksymalnie do dwóch tygodni, ale raczej kilka dni).


Mija tydzień, kasy brak. Ja nie mam już cierpliwości, na koncie mam 200 złotych.


Pisałam do dyrektora i mówił żebyśmy się modlili by Jarosław Sz nie robił problemów bo będziemy czekać dłużej na wypłaty, a nowy zarząd nie ma obowiązku by płacić długi poprzedniego!! Inwestora.


Wkurzyłam się, rzuciłam wypowiedzeniem i zgłosiłam sprawę do PiP. Chcę nagłośnić tą sytuację, chce mi się płakać i jestem jednocześnie wściekła. Szukam jakiekolwiek pracy ale to Częstochowa....


Chciałabym aby sprawiedliwości stało się zadość, bym ja i inni odzyskali pieniądze...


Co jeszcze mogę zrobić? Pomóżcie


#wlasnafirma #oszustwo #januszex #januszebiznesu #czestochowa

Poszperaj kto i kiedy udziela darmowych porad prawnych. Gminy mają wyznaczony bodajże 1 dzień na 1-2tyg. takich porad. Zawszeć to lepiej niż nic nie wiedzieć.

A potem sprawa cywilno prawna jeśli będziesz już wiedziała co i jak.

Zaloguj się aby komentować

Polski kupujący to jednak debil. Przeglądam sobie ogłoszenia jakiś aut na Facebooku, bo jestem w kilku grupkach motoryzacyjnych. Wyświetlają się jakieś Paseratti z 2004 roku w okoliach 10-tysięcy złotych, czyli de facto w cenie I-phona 14 Pro Maxa. Tymczasem w komentarzach festiwal spierdolenia, bo 19-letnie auto ma widoczne ślady zużycia na kierownicy albo ryski na lakierze . A no i pewnie przebieg 220-tysięcy KM w dieslu nieoryginalny, licznik był cofany. Z kolei, gdy ktoś wpisze w ogłoszeniu przebieg 400-tysięcy KM, to łoo matko, jaki zjeżdżony, ja tego nie kupię


Kur.a, ludzie kupują 20-letnie auto w cenie markowego telefonu i chcieliby, żeby miało stan jak maksymalnie 5-letnie auto. A najlepiej to z salonu. Nie popieram praktyk stosowanych przez handlarzy. Natomiast w jednym zgodzę się z tymi cwaniakami. Polacy to w dużej mierze banda baranów, która myśli, że za 10-15 tysięcy będzie miała auto jak z salonu.


I tak jest we wszystkim. W salonie nieraz mam geniusza, który chciałby najnowszego I-phona w racie do 100 zł albo abonament z full GB Internetu za 40 xD A potem zdziwienie, że Niemcy, Francuzi, Amerykanie pchają do Europy Wschodniej towar najniższej jakości, dużo gorszy niż u siebie, żeby tylko był tani, bo to gwarantuje sukces sprzedaży w takim kraju jak np. Polska


#motoryzacja #bekazjanuszy #januszebiznesu #gownowpis

@Lukato trasoloty w dieslu robią 200k przebiegu na etapie leasingu. 20-letni to ma już bańkę na liczniku ale wnętrze poszło na spa, kierę się wymieniło na nową albo obszyło i z licznikiem skręconym na 140 tys idzie na pniu bo Niemiec do kościoła nim tylko jeździł

Zaloguj się aby komentować

Janusze biznesu się obsrały, bo tzw. Z-tki, czyli osoby urodzone po 1995 roku nie chcą zapier.... na ich biznesy po 14 h dziennie No straszne, po prostu straszne, że jaśnie pana przedsiembiorcy nikt nie chce po pierścieniu całować jak 20-30 lat temu. A najlepszy argument, że Ukraińcy biorą tą pracę z pocałowaniem w rękę, a Polacy wolą mieszkać u mamusi i wybrzydzają. Typie weź sobie ludzi z krajów 3-ego świata, jeszcze chętniej będą u Ciebie pracować za polskie stawki.


A co do argumentu o mamusi. Na szczęście zarabiam na tyle, że nie muszą z nią mieszkać. Natomiast wolałbym żyć z rodzoną matką wykonując dla niej prace jakie sobie tylko zażyczy, niż użerać się w pracy z taką pseudo-managerską kurewką jak ta w artykule, która chciałaby ze mnie zrobić niewolnika i myśli, że jest Bogiem. I wielu młodych też tak woli, więc prędzej splajtujesz, niż trafisz na idiotów, którzy będą dymać na Ciebie po 14 h.


https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,29822242,roszczeniowe-zetki-rozwscieczyly-pracodawcow-rozwydrzone.html


#bekazpodludzi #januszebiznesu #januszex #gownowpis #filozofiadlajanuszy

@Lukato Ziomek prowadzisz dialog z fejkowym artykułem napisanym tylko po to, żeby zarobic na odsłonach reklam. Na pewno wszystko z tobą w porządku?

@Lukato próbowałem znaleźć tego orła o nazwisku Marcin Staniszewski i jakoś go nie widzę więc obstawiam, że kolejny zmyślony click-bait żeby przy okazji wywołać większy hejt na "januszy biznesu" czyli małych przedsiębiorców, których PiSSowska lewica wraz z koalicjantami z "opozycji" koniecznie chce dojechać

Zaloguj się aby komentować

Normalnie złoto wyczaiłem na wykopie na mikro. Jakiś wieśniak spłakał się, że kupił sobie kurtkę w Diverse - STACJONARNIE i narzeka teraz , że zwrot do 14 dni jest tylko poprzez kartę podarunkową, a nie gotówkę. A on przecież nie chce bujać się z kartą podarunkową, bo jemu pieniążki się należą. I czemu UOKiK nic z tym od lat nie robi? xDDDD I jak powiatowemu inteligentowi wykopki wytknęły, że generlanie to jest dobra wola sklepu, że w ogóle mu przyjmują zwrot przy zakupie stacjonarnym i dają kartę podarunkową oraz zaczęli cisnąć bekę, że jest cebulakiem, że kłócił się o kasę z kierowniczką, to wsiok pousuwał połowę komentarzy z płaczem, że go obrażajoooo 


Klasyka polskiego bieda - klienta. Kupi jakiś gówno produkt na promocji w jednej z tańszych sieciówek myśląc, że będzie miał jakość Hugo Bossa, a najlepiej Givenchy lub Louis Vuitton. No i odda sobie produkt kiedy mu się znudzi, bo jemu już się nie podoba. A sklep ma wieśniakowi oddać gotówkę, bo on sobie życzy 


Jakby ktoś chciał wiedzieć nie pracuje w supermarkecie ani sklepie odzieżowym i chwała Panu, ale mocno współczuję kobietom tam pracującym. Mieć cierpliwość i jeszcze uśmiechać się do takich intelektualnych oraz pretensjonalnych ułomów, to po prostu przerasta moje wyobrażanie. Ja to bym typowi kazał wypierdalać do Caritasu albo Szlachetnej Paczki skoro chce sobie ponosić ciuchy za darmo i potem je oddać, bo się znudziły. A zgodnie z prawem 14-dniowy zwrot obowiązuje tylko w przypadku zakupów na odległość np. przez Internet, sprzedaż zdalna. Przy sprzedaży stacjonarnej to jest tylko dobra wola sklepu.


I przyznam się, że samemu też zwracałem produkty zakupione stacjonarnie, ALE nie użalałem się w necie, że nie oddali mi kasy tylko np. dali kartę podarunkową, bo to ich dobra wola, że w ogóle mi ją dali oraz przyjęli towar. No ale jak mawiał youtubowy klasyk, robak tego nie pojmie 


#bekazpodludzi #gownowpis #bekazwykopu #januszebiznesu #przemyslenia #wykop

@Lukato wracaj na wykop, tam będziesz pasował do reszty toksycznego towarzystwa. Druga sprawa w takiej Anglii normalnie możesz zwrócić zakupiony stacjonarnie przedmiot i dostać kasę. Ale p0laczki takie jak Ty będą sobie wmawiać, że normalnym jest dostawanie karty podarunkowej i się z tego będą jeszcze cieszyć.

Zaloguj się aby komentować

Kurcze znowu czas stracony przez kolejnego dzbana z OLX. Chciałem kupic aparat cyfrowy, facet miał w dobrej cenie. Pudełko, oryginalne akcesoria itp, prawie nieużywany, stan igła.


Dobra biere, odbiór osobisty tylko ale zrobię te 80km bo fota jedna na aukcji wiecej nie ma jak chce to na zywo.


Od razu mi cos nie pasowało bo koleś jakiś dziwny, umawia się jakby zesrany był, wypytuje jakim autem będę, jaki kolor, z godzinami kombinuje, w miejscu publicznym itp. w koncu w KFC sie ugadalismy.


Szkiełka zabrałem swoje bo on ponoc nie ma. Podobno córka upuściła czy cos.


Przyjeżdżam siadamy, facet daje mi aparat do ręki, chce włożyć kartę pamięci i w tym momencie obudowa rozpada sie i kurw...a normalnie widać cała elektronike. Oczy robie jak pinć zlotych a facet do mnie:


"Nooo musiał Pan cos źle nacisnąć, ja sie nie znam na tym za bardzo..."


Ogladam aparat i oczom nie wierzę, nie ma ani jednej śrubki, rozsypuje sie w rękach doslownie. Podpinam obiektyw, łapie zwisa, zwarcie na stykach, af nie działa. Włączam tryb czyszczenia, lustro zacięte, udaje mi sie odblokować a na migawce syfu jakby ktoś nasrał. Dobrze że zepsuty bo nie chce wiedziec jak matryca wyglada, na szczescie migawka nie dziala to nie musze na to patrzeć. Facet zaczyna gadac ze moze opuscic stowke.


Mowie, ze Panie to złom, szkoda nawet mojego czasu i paliwa. Przeciez on jest rozebrany, elektronika wariuje, lustro zepsute i nie wiadomo co jeszcze.


A on do mnie, ze moze zepsuta karte pamięci mam, bo tak bywa, ze moze cos tam pogrzebać trzeba.


Mowie dobra idę bo mnie juz gotować zaczęło.


Dobra, wiem ze to używka za kilkana stówek ale bez jaj. Mam ze 30 aparatów ale jak cos wystswiam to staram sie przetestować, nawet jak glupiego analoga za kilka złotych sprzedaje to kupuje ten film 12 klatek i go wypstrykam zeby miec pewnosc ze sprzedaje sprawny towar. A tu facetowi nawet sie kur...a śrubek nie chciało powkrecac po grzebaniu, bo nie wierze ze z serwisu taki wrocił... I stan igła na dodatek.


Żenada


Dobra wypłakałem sie ide sniadanie jesc...


Jakby kto pytał to aparat Pentax k10D


#fotografia #januszebiznesu #olx #januszeolx #zalesie

@adam_photolive Zrobisz serię wpisów o fotografii dla początkujących i nie tylko? Od czego zacząć, jaki obiektyw wybrać? Kupiłem niedawno nowy sprzęt, ale czuję się jak ten pies przed komputerem. (° ͜ʖ °)

Odrazu czuć w głosie, że jest coś nie tak. Jak ktoś nie ma nic do zarzucenia to normalnie odpowiada na zadane pytania. Jak coś ukrywa, to zaczyna przeciągać, odpowiadać pół zdaniami, zasłaniać się tym, że on nie wie.

Zaloguj się aby komentować

Ostrzeżenie przed zakupem telefonu od sprzedawcy GEPARD MOBILIAN / Profian Trade na allegro.pl.


Jako że nie mam możliwości zmiany oceny na allegro, chciałbym wylać swoje żale na sprzedawcę i przestrzec potencjalnych jego klientów - może dojdzie do kogoś informacja za pośrednictwem chociażby google'a, bo opinie na portalu ma całkiem dobre, ale poza nim tragiczne.


Mój przypadek to zakup powystawowego telefonu. Sprzedawca zapewniał gwarancję na 36 miesięcy. Skusiłem się więc ofertą. 1250zł to była cena może nie najmniejsza ale za to nie wygórowana za konkretny smartfon.


I tu zaczyna się cała przygoda:


  1. Po zakupie byłem bardzo zadowolony z telefonu, jednak po 1.5 miesiąca pojawił się biały pasek na ekranie OLED. Zgłosiłem więc telefon na gwarancję drogą mailową i wysłałem do ich serwisu.

  2. Po 14 dniach (wg. gwarancji tyle mają czasu na odesłanie, chyba że mają problem z dostępnością części to do 36 dni) zapytałem jak sytuacja. Dostałem odpowiedź, że rozważyli gwarancję na moją korzyść, ale zaistniał problem z częściami, bo Google nie ma swojego serwisu w PL i sprowadzają wyświetlacz z USA.

  3. Po około 36 dniach otrzymałem telefon z powrotem. Usterka na ekranie nadal występowała i to dokładnie w tym samym miejscu

  4. Spróbowałem kilka razy się skontaktować telefonicznie i mailowo, ale oczywiście brak odpowiedzi

  5. Odezwałem się przez dyskusje allegro - tam sprzedawca mnie zapewniał, że ekran został wymieniony (ehe) i sprawdzony przed odesłaniem (ehe^2)

  6. Zażądałem zwrotu hajsu, bo nie wierzę w ich serwis, skoro już raz mnie oszukali. Zasugerowano odesłanie telefonu na ponowne rozpatrzenie gwarancyjne, co też poczyniłem - tym razem poinformowano mnie o tym że rozpatrzono mój wniosek negatywnie ze względu na uszkodzenie mechaniczne przy gnieździe jack (#$%^ jak, skoro wcześniej rozważyli pozytywnie i żadnego pęknięcia nie było), mogą zaś naprawić telefon za dodatkowe 350zł

  7. Pośrednik allegro sugerował skorzystać z oferty, a oni pokryją koszt z Allegro Protect ale oczywiście mi zależało by ten #$%^& nie dostał grosza więcej. Powiedziałem więc, że nie mam zaufania do sprzedawcy, bo już raz stwierdził, że naprawił usterkę na swój koszt, jednak tego nie zrobił.

  8. Allegro zaproponowało odebrać telefon zanieść do lokalnego serwisu do wyceny a oni pokryją koszty naprawy. Odesłano mi telefon (oczywiście $%^&* na mój koszt). Znalazłem więc części na allegro, poprosiłem lokalny serwis o wycenę i Allegro przesłało mi pieniążki na naprawę. Serwis w 2 dni naprawił usterkę i historia pięknie się skończyła. Moźe poza tym, że mam pękniętą obudowę przy gnieździe, bo się okazało że obudowa którą zamówiłem nie jest dobrze spasowana. Dodatkowo serwis stwierdził że skoro usterka występuje w tym samym miejscu oznacza to że żaden wyświetlacz nie został wymieniony w ramach gwarancji


Jakie z tej historii są wnioski? Po pierwsze:


  • sprawdzajcie sprzedawców poza allegro w google/opineo etc.

  • jeżeli jest jeszcze taka możliwość, nie korzystajcie z gwarancji (jest dobrowolna, a sprzedawca może pomiatać sobie Wami jak chce)

  • zamiast tego korzystajcie z reklamacji w ramach rękojmi (jest ustawowa, sprzedawca ma mniej możliwości matactwa)

  • walczcie o swoje i korzystajcie z Allegro Protect - działa!


Opinie nt. sprzedawcy z internetu:



#zalesie #polska #januszex #januszebiznesu #zakupyonline #zakupyinternetowe #allegro

6b99085b-0fe5-4bb5-ba77-6ddba4de06c1

Tldr bo naprawdę ważna sprawa którą warto znać: jeśli zgłaszacie reklamację to zawsze z tytułu rękojmi.

W przypadku gwarancji sprzedawca może w nieskończoność naprawiać lub przesyłać nowy sprzęt, nie ma opcji żeby oddał pieniądze. W przypadku rękojmi sprzedawca może w nieskończoność naprawiać, ale przy drugiej reklamacji jeśli poprosicie o zwrot pieniędzy to on ma obowiązek wam je oddać.

Pierwszy i największy błąd - zakup Pixela w Polsce, gdzie nie ma wsparcia i serwisu. To proszenie się o kłopoty. Co nie zmienia faktu, że sprzedający jest...

Zaloguj się aby komentować

Czy otwarcie własnego interesu wiąże się zawsze z wykształceniem i dotychczasowym zajęciem/zajęciami? Nie! Może by tak ogarnąć i otworzyć lokal z kababem?


#gownowpis #biznes #januszebiznesu #kebab #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

"Lepszy Komentator" o swoim doświadczeniu pracy w januszexie. Mocny materiał uzmysławiający (mam nadzieję) jakie są rzeczywiste cały czas trwające codzienne problemy milionów ludzi. To tak zamiast bajać ciągle który polityk z którym się ostatnio pokłócił, gdzie wylądowała rakieta albo czy na Netfixie jest propaganda LGBTowsa.


Kuce mogą sobie zobaczyć na czym polega niewolnictwo współcześnie i dlaczego wolnościowcami są lewicowcy (socjaliści i komuniści) a nie żadna tam prawica marudząca na jazdę w pasach, maseczkę przy pandemii, czy zbyt wiele formalnościach jakie pracodawca musi wypełnić gdy rozlicza się ze Skarbówką i czuję się wtedy przepracowany, głupi i okradany.


https://youtu.be/ioO0vFlZyx8?t=121


#januszex #januszebiznesu #pis #po #konfederacja #polityka #ekonomia #antykapitalizm

Zaloguj się aby komentować

Sylwetki polskich prawackich kanalii


https://www.o2.pl/plotki/majowka-milionera-rutkowskiego-spojrzcie-co-ma-na-glowie-6892651845421664a


Zakapior "detektyw" Rutkowski (o k⁎⁎wa....)


Myśleliście że posiadanie dużych pieniędzy jest uważane za sukces i powodem do dumy? Że ludzie emanują bogactwem żeby się pokazać na portalach społecznościowych, przed znajomymi albo zaimponować kobietom? Otóż Rutkowski wyprowadzi was z błędu. Bogatym być to wstyd w Polsce, ale Rutkowski przekornie robi coming-aut i zakłada czapkę za 2,6 tys złotych i obwiesza się złotą biżuterią i oto co mówi:.


"Ludzie w Polsce wstydzą się przyznać do tego że są bogaci. To coś bardzo niedobrego. Ja nie mam się czego wstydzić, mam miliony złotych na koncie, bo nim jestem, ale CIĘŻKO PRACUJĘ, KIEDY INNI SIEDZĄ PRZED TELEWIZORAMI i zmieniają kanały, oglądają to co ich interesuje w tym momencie, a ja w wielu przypadkach jestem w robocie."


To już się dowiedzieliśmy czemu nie jesteśmy milionerami.


Ostatnia głośna "praca" Rutkowskiego to udział w strajku kierowców którzy nie dostali wypłat. A właściwie przeciwko nim. Opłacony przez pracodawcę "patrol" czyli Rutkowski wraz jego osiemnastoma zamaskowanymi bandytami takimi jak on, próbował siłą walczyć z pracownikami. Na szczęście bandytów zgarnęła niemiecka policja. Po stronie strajkujących stanęła oczywiście partia "Razem", oraz związek "Inicjatywa Pracownicza" (ta sama która doniosła na Mentzena za prawdopodobne łamanie prawa pracy).


Rutkowski skomentował:


"Moi pracownicy bronili właściciela firmy"


https://youtu.be/sUcUF06P8dc?t=1977


#antykapitalizm #kapitalizm #prawica #lewica #polityka #januszex #januszebiznesu

c82c2a61-b787-44aa-9d62-6a1f2cd9a534

Jestem po stronie

43 Głosów

@Matkojebca_Jones a jak nie jestem za wyzyskiem pracowników, ale uważam że każda płaca jest wynikiem tego, jak dużo jest dostępnych pracowników na rynku, oraz jak długo trzeba przygotowywać się do pracy, to za kim jestem?

Zaloguj się aby komentować

Sylwetki polskich skrajnie prawackich kanalii.


Jan M. Fijor - Tajny współpracownik SB pseudonim "Bereta". Znajomy Krzysztofa Habicha który to z kolei przyjaźnił się z gangsterem pseudonim "Wariat" (czołówka gangu wołomińskiego). Przyjaźni się z milionerem Korwinem i milionerem Cebulskim i wieloma innymi. Jest też prawie zawsze w muszce w geście poparcia dla idei Korwina. Fascynat książki "Sekrety Amerykańskich Milionerów" która została napisana na podstawie tego co milionerzy chcą powiedzieć o sobie samych opinii publicznej. Wyszło że milionerzy to inteligentni, szlachetni, pracowici, pożyteczni i oszczędni ludzie. Aha, zapomniałem najważniejszego: on sam jest milionerem.


Przedsiębiorca ten założył własne wydawnictwo w Polsce żeby promować burżujów i ich chorą ideologię (fascynację sobą samymi którą biedni czasem im ułatwiają).


Założył też własną "szkołę biznesu" w których uczestnicy płacą za słuchanie propagandy wolnego rynku (podziwiana burżujów).


Gorący orędownik kapitalizmu i kapitalistów, uczestnik "Weekendu Kapitalizmu" - tego samego w którym biorą udział takie mendy tak Balcerowicz czy Mentzen.


Szczypta cytatów.


Fijor prezentuje swoją moralność:


"Kulczyk nie ukradł! No może i ukradł, ale jeśli ukradł i go nie złapali no to nie ukradł" - cytat dosłowny, ale z pamięci,


Naukowcy to niekoniecznie, ale miliarderów już uważa za fachowców:


'W rękach nieuka i dyletanta informacja znaczy niewiele, fachowiec przetwarza ją na miliardy."


Pewnie interesuje was dlaczego ludzie są jednak biedni:


"Bieda to wybór człowieka"


Fijor uważa biednych za ludzi aspołecznych, leniwych i głupich. Ciężko mi tak tak na szybko znaleźć linki do najlepszych rodzynków, ale wystarczy poszukać sobie jakichkolwiek wypowiedzi o bogatych i biednych to zawsze będzie to skrajna fascynacja bogatymi oraz pogarda dla biednych.


Bardzo nie chce żeby opodatkować takich jak on, bardzo, nienawidzi tego, myśl o podatkach progresywnych albo co gorsza redystrybucji oczywiście absolutnie odrzuca. Właśnie dlatego że mogłaby się ona udać, a uważa on ją za niesprawiedliwą społecznie.


https://www.youtube.com/shorts/xdflcVTGuGY


#antykapitalizm #kapitalizm #januszebiznesu #prawica #konfederacja #korwin #mentzen

@Matkojebca_Jones jesteś jednym z tych prawackich troli, które nieudolnie próbują przestawić lewicę jako sfrustrowanych debili?

Zaloguj się aby komentować

Czasem się pytają co lewica ma do zaofeorania przedsiębiorcom i dlaczego przedsiębiorcy powinni poprzeć lewicę.


Ja mam dla nich propozycję!


Zwiększenie kar dla przedsiębiorców. Nie symboliczne, ale prawdziwe. Kilka przykładów:


Jak taki ma poważne przewinienie, lub lekkie ale wielokrotnie powtarzające się - zakaz prowadzenia działalności na jakiś czas na początek, a jak nie pomoże to dożywotnio. Na wzór wykroczeń drogowych, jazdy po pijaku.


Taki Palikot z Wojewódzkim - zarabiali miliony na niszczeniu narodu alkoholem używając NIELEGALNEJ reklamy. Nie żadne pół miliona kary co jest dla Palikota śmieszne (jeździ Rollsem za dwa miliony i ma własnego szofera). Wjebałbym mu z 50 milionów kary co najmniej, szpitalom się przyda. Palikot doskonale wiedział co robi, nie reagował na apele żeby zaprzestać reklamy alkoholu, nie czuje się winny.


NIEZAPOWIEDZIANE kontrolu z PiPu. A nie żadne z uprzedzeniem bo to śmiechu warte.


Ludzie którzy mają poważne wyroki za przestępstwa gospodarcze, albo rażące naruszanie kodeksu pracy itp. powinni mieć dożywotni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. A nie że wychodzi taki z więzienia i zakłada sobie firmę. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę...


#januszebiznesu #antykapitalizm #oskarek


https://www.youtube.com/watch?v=qYM1AKOpyBo

Nie popłacz się sfrustrowany etatowcu. Zniszczcie małe i średnie biznesy to będziecie latać na smyczy w wielkich korpo które nie będą miały konkurencji więc będą was jeszcze bardziej j⁎⁎ać. Niektórzy z was są tak głupi, że sami sobie szkodzą.

@Matkojebca_Jones

  • Co ma lewica do zaoferowania przedsiębiorcom?

  • Kary!


Ojej dlaczego przedsiębiorcy nie popierają lewicy? No dziwne, też się zastanawiam.

Zaloguj się aby komentować

Kobita uparła sie ze chce okulary w Vision Express.


Kompetencja pracowników powala. Kobieta tam siedząca reklamuje oprawki ze stali wynalezionej przez jakiegoś naukowca Stanleya a jak sie pytam co to za naukowiec to pokazuje mi na oprawkach napis Stainless Steel. Jak jej wytlumaczyłem ze to oznacza po prostu stal nierdzewną to sie głupio uśmiecha i zmienia temat. Nawet doradzic dobrze nie potrafią a laska robi tam już kilka lat z tego co widzę. Nie wiem co ludzie widza w tym sklepie, lepiej isc prywatnie, duzo taniej i jakosc lepsza.


#zalesie #januszebiznesu #okulary

@adam_photolive i stracić x czasu na szukanie, czytanie opinii jakiegoś optyka w psiedupach, żeby ę ą magyster dohtur dał ci noname oprawki "ale takie za⁎⁎⁎⁎ste że hej xd"

@adam_photolive elo ryju xd ten kto miał do czynienia z paniami fachowczyniami ten w cyrku się nie śmieje xd znam panio projektantkie inzynierkie ktura tak zaprojektowała budynek, że jak doszło do odbioru strażackiego to okazało się że drogi ewakuacyjne są zbyt wąskie xD


Aśka ty gupia pindo, kochałem się kiedyś w tobie xDDDD

Zaloguj się aby komentować

Kapitalizm, wolny rynek, przedsiębiorczość to jest "wolność" rzekomo. Taa....


W firmie nie może być innych gwiazd i wodzów niż pracodawca (właściciel, kapitalista). Pracownik ma mieć takie pranie mózgu żeby uznać interes "firmy" za swój. Zwróćcie uwagę na ukrywanie "pracodawca" po pojęciem "firma" albo "interes firmy". Tak jakby to "firma" wydawała jakieś polecenie, jakaś "niewidzialna ręka rynku" itp brednie, a nie stał za tym konkretny człowiek który takie polecenia wydaje.


Przyjmowanie optyki burżuja/pracodawcy/kapiatalisty/bogatego nazywam kucyzmem.


https://yt3.ggpht.com/fGzE7lObbFqbBYbat0tKdEB9Quk34RIreOLCgS60Zp0l_NVJ8Gzp_lRUHaS2Af_--ztrov55Oo7R6A=s1024-nd-v1


#bekazprawakow #bekazkucy #januszex #januszebiznesu #filozofiadlajanuszy #balcerowicz #bekazkonfederacji #bekazpisu #bekazpo#antykapitalizm

@Matkojebca_Jones Nie ma przecież od dawna nakazu pracy, można się zwolnić i szukać roboty gdzie indziej. Ja bym się z takiego kołchozu zwolnił w diabły, trzeba mieć odrobinę szacunku do samego siebie.

To jest myślenie bardzo w skali makro ale patrząc trochę niżej można zauważyć coś jednak innego.


Tldr szefowie średniego szczebla nie wiedzą co robią ale sprzedają się na spotkaniach jako cudotworcy


Szef firmy a bardziej korporacji nie wie przeważnie co dzieje się na niższych szczeblach. Wynika to z tego że ma dyrektorów którzy sprzedają mu bajki (i robi to świadomie bo płaci w cholerę kasy dyrektorom by zajęli się tymi tematami). Pion działań mniej więcej wygląda tak:

Pracownicy robiący robotę

Szefowie średniego szczebla

Prezes i inna świta jako akcjonariusze zarząd itd


Kolejne prośby o zatrudnienie dodatkowego pracownika żeby odciążyć spływają gdzieś w finansach i wychodzi im że zatrudnienie jeszcze jednego pracownika nie daje firmie zysków i temat można ciągnąć na tym co się ma, to natomiast często powoduje zmęczenie pracownika i jego wkurwienie ale także uważanie że firma sobie nie poradzi bez niego co jest preludium sączenia trucizny jaka to firma jest ch⁎⁎⁎wa, bo myśli błędnie że bez niego sobie nie poradza. Jednak dla samego szefa średniego szczebla jest to co najwyżej niedogodność tzn mamy zyski tak to moja zasługa panie prezesie, mamy problem tak mielismu kilka nieprzewidzianych zwolnień się pracownikow ( no niestety czynnik w sumie ode mnie niezależny), nowy pracownik nie wie w jakie gówno się pakuje i stara się żeby jednak wyrobić przynajmniej jakieś pół roku żeby nie było że siedzi w firmie mniej niż miesiąc.


Widzę to jako bezwiedne i często poprzedzające brakiem umiejętności działanie po prostu które przerasta wielu zarządzających wraz z prezesem na czele,


Dyrektorzy natomiast chcą się wykazać że świetnie panują nad sytuacją i każde ich działanie kończy się ogormnym sukcesem bo tego tak naprawdę chce też prezes ( przecież po to ich ma;))


Weźmy dla uproszczenia np taki przekop mierzei wiślanej, projekt przez szefów średniego szczebla wyliczony czy bardziej zaakceptowany na 800 mln,


Projekt oczywiście się przedłuża bo ci co zaakceptowali ten projekt nie mieli pojęcia że to to oczy tamto tak strasznie podrożeje czy inne ryzyka ( jakaś bomba z 2 wojny, cmentarz czy coś innego tam jest, piasek bardziej ch⁎⁎⁎wy itd) po prostu nie mają w tym żadnego doswiadczenia


I ci dyrektorzy chcąc zmniejszyć koszty dają więcej roboty tym pracownikom których mają żeby się wyrobić itd


Koszty rosną a projekt nieskończony dyrektorzy mówią w czym jest problem (nie jest to ich wina tylko wyliczeń)


Jednak jak uda się skończyć choć część szefowie dopięli swego udało im się zamknąć projekt koszt 1,5 razy droższy ale kto przy takim sukcesie patrzy na przekroczone koszty


Pracownicy się zwalniają, kogo to obchodzi przecież firma osiągnęła pełny sukces


Dodatkowo taki dyrektor pisze książkę jak to zawalenie robota ludzi daje wymierne korzyści dla firmy

Kolejny wpis z kółkiem wzajemnej adoracji sfrustrowanych etatowców. Ci źli przedsiębiorcy i krystaliczni pracownicy, rozgoryczeni, że zarabiają dokładnie tyle, ile są warci. A że jest was w chuuuuuj więcej niż nas to sobie możecie folgować do woli. Urocze.

Zaloguj się aby komentować

"Lepszy Komentator" porusza ważny problem strzelania do pracowników.


Niektórzy zajmuj stanowisko centrowe, o tym że przedsiębiorcy i pracownicy powinni podjąć cywilizowaną debatę o tym czy strzelanie do pracowników jest właściwie czy nie. Czyli przedsiębiorcy pytają pracowników "czemu mielibyśmy do was nie strzelać?" no i oni by mówili że są przecież na tak i pełna zgoda, a jeśli na nie to musieliby uzasadnić czemu właściwie są przeciwko i komu by to miało przeszkadzać itd.


Ja zajmuję stanowisko lewicowe, i wcale nie winie strzelającego że nie trafił, bo to w końcu stary człowiek był. Myślę że można go potraktować tak jakby trafił, czyli dać mu 25 lat więzienia, jednocześnie konfiskując cały majątek.


O stanowisku prawicowców nawet nie mówię


https://www.youtube.com/watch?v=i0ncW4VH2dE


#antykapitalizm #kapitalizm #bekazprawakow #januszex #januszebiznesu

@Matkojebca_Jones Ale chochoł. To nic innego jak rozdmuchiwanie sytuacji w celu wytworzenia jakiegoś sztucznego konfliktu klasowego. Nic takiego nie zaszło. Dwaj panowie (zapewne) zawarli umowę, jeden się nie wywiązuje, dochodzi do konfliktu i w ruch idzie broń palna. Nikt nie zginął, jedna strona ranna.


Wyrok: natychmiastowy nakaz zapłaty zaległej kwoty z odsetkami, wysoka kara grzywny za uszczerbek na zdrowiu oraz zadośćuczynienie dla poszkodowanego.


Bełkot o odbieraniu broni albo insynuowanie, że napastnik pewnie chciał strzelać w głowę, to tylko teza bez dowodów.

Zaloguj się aby komentować

Jak w tym kraju ma być dobrze jeśli nawet przedsiębiorcy to debile?


Ten sam makaron ten sam sprzedawca:


allegro 142zł przesyłka 17 (ze smartem może za darmo nie wiem nie mam) razem 159zł


https://allegro.pl/oferta/makaron-tagliatelle-jajeczne-500g-x-12-karton-11809568096


Sklep firmowy dział detaliczny cena 14,20 za sztukę 12 sztuk 170,40zł darmowa dostawa


https://magiakuchni.com/makaron-jajeczny-tagliatelle-gniazda-divella-500g-id-978


Sklep internetowy dział sprzedaży hurtowej 192zł i darmowa dostawa


https://magiakuchni.com/pl/p/MAKARON-TAGLIATELLE-JAJECZNE-500g-x-12-KARTON/1571


#allegro #zakupy #handel #januszebiznesu #ludzietodebile

01b8ab0a-5e1d-4fa5-8ae5-7f3821b24b82

W ogóle dla mnie hurt to jakieś nieporozumienie. Zbyt wiele rzeczy kupiłem prywatnie i do pracy w detalu które wychodziły taniej niż w hurcie.

Zaloguj się aby komentować

@LukB jakiś czas temu przeglądałem oferty i nawet znalazłem coś po opisie w miarę co mi odpowiadało, jadę na sam dół, a tam "liczne imprezy firmowe" xD

Dziękuję, dobranoc.

@LukB kawa z szefem to akurat lipa w c⁎⁎j bo zawsze można za dużo powiedzieć i sobie narobić przypału. Super benefit - możliwość przypadkowej autopodpierdolki xd

Zaloguj się aby komentować

we need


@S__C but I need to go elsewhere


znam takiego zakupowca co za stówę mniej kupi towar od polskiego dostawcy dla swojego zagranicznego chlebodawcy, nieważne jak jest ch⁎⁎⁎wy

Zryty beret wysysa się w tym kraju z cyca matki.

Zaloguj się aby komentować

Kuba Midel "przedsiębiorca" myślał nad jakąś gospodarczą innowacją i wymyślał: mieszkanie o powierzchni 13 metrów kwadratowych. Chociaż wolałbym żeby testował ten wynalazek najpierw na sobie... i na końcu też.


https://vibez.pl/kultura/patodeweloperka-na-tiktoku-chwala-klitke-o-wielkosci-13-m2-6876681291328288a


#antykapitalizm #bekazprawakow #bekazlibka #bekazjanuszy #januszebiznesu #przedsiebiorczosc #kapitalizm


#patodeweloperka

@Piotr_Chlopas Ale często wyboru zbytnio nie mają, przez spekulację rynkową. Bo nie ma regulacji, jak i tego wsparcia pańśtwa, a kasa została wydana. Jak to jest, że przy dobrych regulacjach i nadzorowi stanu odnośnie publicznego wynajmu. 21 student może wynając za 300 euro, 33 metry kwadratowe w WIEDNIU, STOLICY. Nawet nie dzieląc tego przez 4, patrząc na średnią zarobków to cenowo rywalizuje to z mieszkaniami w warszawie.

@DeadRabbit Tylko to, że nie mają nie jest i nigdy nie było niczym nowym. Ja nie widzę nic co byłoby dla mnie niemoralne czy wstrząsające w tym wypadku. Po prostu ktoś się orientuje, że zapotrzebowanie na takie mikro kawalerki jest. Przecież wszystko rozchodzi się o kasę, jako student klepałem biedę i zaczynałem z najniższego pułapu ale jakbym miał taką możliwość i zarobki, które by mi pozwalały to brałbym na rok. Wszystko zależy od tego jakie są możliwości. Ja wolałbym żeby państwo nie wtrącało się w to za ile sprzedaję, jeśli ktoś chce kupić za taką cenę tzn, że tyle jest warte. Jeśli mieszkań jest mniej albo są znacznie droższe to znaczy, że nie opłaca się budować dziś bo nie ma na tyle dużego zapotrzebowania na wynajem a łatwiej wyciągać z tańszych mieszkań. Rynek zawsze zareaguje.

Też bym chciał wtedy zarabiać jak student w Wiedniu ale mieszkamy w Polsce.

Mój znajomek z czasów studiów przeniósł się 2 lata temu do Zgierza bo wynajem jest tańszy, tylko u niego problem jest taki, że on się nie rozwija więc nie zarabia więcej. Wszystko zależy od tego czy będą klienci, jak nie będą to najemcy zostaną zmuszeni do zmiany cen, albo rozbudowy tej kawalerki ale jak pisałem, w tamtych czasach czy nawet dziś jakby mi zależało na tańszym wynajmie to brałbym.

Rynek dostosuje się do wymagań, bo naturalnym jest, że jeśli ktoś będzie chciał zapłacić większą cenę za lepszy komfort to będzie miał taką możliwość. W tym filmie nie ma absolutnie nic oburzającego, dla jednego będzie to za małe mieszkanie a ja w tamtych czasach brałbym i to oznacza, że jest takie zapotrzebowanie. Nie gadajcie głupot, że nie ma wyboru bo spojrzałem na rynek i jest, szeroki wybór. Kolejna głupota to porównania do innych miast z innych państw. Ja mam samochód, który kupiłem na własność, gdybym miał możliwość i warunki leasingowe jak np w Nowym Yorku to żyłbym na wynajmie aut i zmiany co 2 lata jak moja kumpela, która mieszka ta 20 lat i ten system ma swoje plusy i minusy. Można tych przykładów podawać niezliczoną liczbę ale faktem jest, że ta klitka znajdzie swojego klienta a to oznacza, że nie każdy będzie chciał wynajmować droższe mieszkanie kilkupokojowe a jako lewicowcy, zawsze mnie zastanawiało jak można wyśmiewać tego typu oferty jak im zależy żeby każdy miał swoje miejsce, swoje mieszkanie i swój kąt Za każdym razem bawi jak lewicowiec mówi o swoich uczuciach.

Zaloguj się aby komentować