#islandia

9
202

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Król wód. Na co łowisz? Pytam bo ostatnio mialem przyjemność pierwszy raz polowac na drapieżnika i jedyne co złapałem to 3cm okonka za kark XD

@Fanti że na blache tak? Kurcze no ja cos robie źle, jade na miejscowke gdzie siedzi sandał, szczupiec, rekordowe okonie, a nic totalnie przez 8h nie wyciagam

Zaloguj się aby komentować

Na to łowisko zbierałem się już od dłuższego czasu. Jakieś 150km od mojego miejsca zamieszkania, i półtorej godziny marszu w niezbyt sprzyjających warunkach. Pogoda średnia, jakieś 4°C, wiatr 10-15m/s, w nocy ma się uspokoić. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie.

#wedkarstwo #islandia #podroze

f1b13051-9bcb-4e0c-8ebd-a74dda234330
550fe58f-70af-433b-8286-0edf98ba636e

Zaloguj się aby komentować

Zachód słońca nad Dritvik Djupalonssandur (Islandia). To jest plaża z czarnymi otoczakami pochodzenia wulkanicznego. Na plaży znajduje się wrak statku który zatonął w 1948 roku. Zdjęcie zrobione w listopadzie 2019 roku.

#fotografia #tworczoscwlasna #islandia

8512bdc9-9df0-422e-bc42-7726b9ed1518
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

PORADNIK NA ISLANDIĘ (a może bardziej opis z kilkoma radami)

Dane są aktualne na 12-19 czerwca 2024, wszytko co będzie podawane w domyśle odnosi się do tego przedziału dat.


Ile byliśmy?

7 dni

Jaki koszt?

ok. 10k PLN, samochód 940EUR (z namiotem dachowym), kempingi, 2x knajpa, zakupy, paliwo.

Co zobaczyliśmy?

Wszystko co chcieliśmy, prócz wulkanu i kawałka północy (mapka w załączeniu). Obecnie wulkan zalewa drogi i są one zamknięte i pilnowane przez policje, może da się jakoś na nieleganiu wbić, ale wątpię. Podobno pochłonęło kilka domów i ewakuowano jakąś wioskę czy wioski.


Staraliśmy się budżetowo, ale nie na maxa. Wzięliśmy ze sobą walizkę z liofilizowaną żywnością, kabanosami, batonami itp. itd.

Co do liofilizowanej żywności, to jest dobra, ja miałem trochę wzdęcia ale szło przeżyć. Cena za jeden taki obiad to ok. 35zł. Grzejesz wodę, zalewasz, czekasz ok. 10 min i jesz w sumie normalny, ciepły, dobry obiad.

Na śniadanie zazwyczaj smażyliśmy szakszukę albo po prostu jajka, na większości kempingów jest gdzie gotować/smażyć.


Co do kempingów, to trzeba dobrze sprawdzać i czytać opinie. Często są kempingi gdzie prysznic jest dodatkowo płatny na kilka min. Nie tyle kłopotem może być to że się płaci, ale to że trzeba mieć monety.

Cena kempingu to 2000-2500 ISK za osobę ta górna granica to ok. 71zł, my płaciliśmy zazwyczaj właśnie tę górną.


Samochód - wzięliśmy stary samochód toyota rav 4 (rocznik 2008) z rozkładanym namiotem na dachu. Tylko nie był to namiot tzw. trójkąt, a rozkładany na bok (całe rozpakowanie zajmowało może 5 min jak się wprawiłem, może mniej), w takim namiocie jest dużo miejsca, długość to chyba 230 cm, wiec dla wysokiej osoby odpowiedni. Zbytnio nie zrobiliśmy przeszukania w internecie dla alternatyw. Ogólnie polska wypożyczalnia (nie ta najsłynniejsza ICEPOL, oni akurat byli jacyś niekontaktowi i średnio przyjemni). Osobiście drugi raz bym tego samochodu nie wziął, dużo palił, cena litra 95 to ok. 315 ISK (9,05 PLN). Uważam, że spaliliśmy dużo. Na jednym z kempingów polecili nam wypożyczalnie LAVA, jest jedna z tańszych wypożyczalni (nie polska), ale ma bardzo dobre opinie i fajne samochody w postaci Renault Kangoo, gdzie z tyłu śpisz i nic nie trzeba rozkładać (jakby teraz wybierał to na pewno taką opcje). Spanie na dachu przy wietrze i przy 3 stC nie było przyjemne, nie polecam.

Ogólnie z samochodem wzięliśmy też wszystko co było potrzebne na kemping, śpiwory, poduszki, naczynia, kuchenka gazowa, czajnik. Chłopaki dorzucili nam też krzesła, stolik i inne gadżety. (wypożyczalnia to Sheep rental jakby kogoś interesowało).


Co do pogody to w tym roku wszyscy uważają, że jest kapryśna bardziej niż zawsze, nam się trafiło max. 3 dni słońca łącznie. Plusem są teraz dni polarne, zdarzało się zajeżdżać na kemping o 23 i nie było to jakieś męczące.


Ogólnie 7 dni uważam za wystarczające, dało się zobaczysz wszystko co najważniejsze, choć trochę nie ukrywam na szybko, ale nie było tak że wpadaliśmy raz dwa zdjecia i dalej, raczej tak przeznaczaliśmy 1,5h-2h na atrakcje. Dużo czasu zajmuje jazda, wbrew pozorom odległości są spore i zajmują czas. Na upartego dało byś się objechać północ, bo w sumie i tak wracaliśmy południem, ale zahaczaliśmy o dodatkowe miejsca.


W pierwsze dni warto odwiedzić jakiś kemping w okolicach Rejkiawiku, są miejsca gdzie ludzie zostawiają to czego nie mogą zabrać ze sobą samolotem lub po prostu nie chcą. Żywność, butle gazowe, przyprawy, papiery toaletowe, różne rzeczy.


Ja polecam odwiedzić dwa kempingi, które były zdecydowanie lepsze od pozostałych:

1. Þakgil - tutaj jedzie się nawet ok. 40 min drogą szutrową i górzystą od głównej drogi nr 1. Jest to miejsce otoczone górami, minusem jest brak kuchni, jest powiedzmy jadalnia w jaskini, ale nic nie usmażycie. Warto na to miejsce przeznaczyć więcej miejsca, bo wychodzą z niego szlaki turystyczne, jednym z nich można podejść pod lodowiec.

2. Fossardalur Campsite - tu trafiliśmy na polską obsługę (ogólnie polaków na Islandii jest bardzo dużo, nie tylko turystów), ale zwijają się na koniec sezonu, ale może przyjadą następni. Jest tu duża, ciepła fajna jadalnia. Jest kilka łazienek i prysznice, po naszym odjeździe miało dojechać jeszcze kilka nowych prysznicy.


Co do kempingów, to nie ma co się spodziewać cudów, to nie hotele, ale tak jak pisałem, sprawdzać opinie. Najważniejsze aby było czysto. Należy się też nastawić na stanie w kolejka do łazienki czy prysznica, turystów jest bardzo dużo.


Jeśli chcecie zobaczyć maskonury to będą one w Hafnarhólmi. Foki można zobaczyć w Ytri Tunga.


Praktycznie przy każdej atrakcji są parkingi (w 90% płatne 800-1000 ISK), ale są łazienki wiec taki plus.

Działają płatności kartą Revolut, gotówka może się przydać aby zapłacić za kemping, niektóre nie akceptują karty. Revolutem bez problemu dało się płacić za paliwo (chodzi o fizyczną kartę).

Na Islandii działa roaming UE, więc nie zawracać sobie głowy jakimiś e-simami czy pakietami na kraj.


Udostępniłbym mapę z google maps, ale widzę w prywatnej że widać moje dane to nie :P


#islandia #podroze #wakacje #turystyka

059e972e-7536-4a44-9e87-32803c633291
3db2e690-e80a-4fd1-84bb-082f69436c68
e1393e99-c837-4845-a381-2ad9e5232a1a
76ba6cc8-17a8-4605-bc7c-cc0c3fac5682
37cb0f56-b6e8-4db5-9504-6e68d2131b55

@fortix wypożyczałam takiego Kangoo czy coś podobnego w rent (kropka) is I było to najtańsza oferta jaką znalazłam z pełnym wyposażeniem. Łącznie z systemem grzania Webasto, który nam uratował d⁎⁎ę jak w lipcu w nocy temperatura spadła do -3 (ludzie z namiotów nie byli szczęśliwi).


Polecam wypożyczalnię.

Co do kempingów: jak byłem gdzieś w 2017 to pamiętam że można było kupić coś na wzór kemping karty w autoryzowanych punktach (chyba 400 PLN kosztowała) a obejmowała około 50 kempingów na całej Islandii.


Noi istotny punkt co do zwiedzania: nie zatrzymywać się przy każdym wodospadzie bo jest ich pełno.

@fortix My akuart staraliśmy się tak dobrać trasę żeby jak najwięcej tych kempingów wyhaczyć (czasem to była po prostu ogrodzona łąka). Dodatkowo byliśmy tam ponad 2 tygodnie więc się nam opłacało.

Zaloguj się aby komentować

Nowe prawo zabrania firmom wynajmowania mieszkań poprzez platformy takie jak Airbnb, ograniczając to do właścicieli, którzy mogą wynajmować swoje lokale na maksymalnie 90 dni w roku.


Właściciele przekraczający ten limit nie mogą ubiegać się o licencję na zakwaterowanie. Celem nowych przepisów jest zwiększenie dostępności mieszkań w regionie stołecznym i jego okolicach oraz wyraźniejsze rozgraniczenie między lokalem mieszkalnym a komercyjnym.


https://twitter.com/Po_nordycku/status/1787138497351913639?t=YXMXJq5JS3pfUH3BGrUVFg&s=19


#wiadomosciswiat #nieruchomosci #islandia

@Kanaletto

Masz takie mieszkanie?

Bo ja mam i w ogole tak nie jest.

Chyba,ze w sezonie w turystycznych miejscach nad morzem czy w gorach- wowczas tak,ale jak masz puste dni to xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować