Żołnierz niemieckiej dywizji Großdeutschland ćwiczący z ruchomym modelem radzieckiego czołgu T-34 zbudowanego na bazie polskiej tankietki TKS, 5 listopada 1943 r.
#iiwojnaswiatowa #czolgi #ciekawostki #historia

Żołnierz niemieckiej dywizji Großdeutschland ćwiczący z ruchomym modelem radzieckiego czołgu T-34 zbudowanego na bazie polskiej tankietki TKS, 5 listopada 1943 r.
#iiwojnaswiatowa #czolgi #ciekawostki #historia

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Znak zapowiada czterdziesty ósmy tom Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Bitwa na Morzu Koralowym. Japońska ofensywa i pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców" Michała A. Piegzika w sprzedaży od 6 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą obejmie 448 stron, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Pierwsza w dziejach bitwa lotniskowców z unikalnej japońskiej perspektywy
Początek maja 1942 roku. Zaledwie 1000 mil od wybrzeży Australii ponad 50 okrętów i 270 samolotów pokładowych bierze udział w jednym z najważniejszych starć na Pacyfiku. Siły japońskie i amerykańskie spotykają się na Morzu Koralowym, by stoczyć pierwszą w historii bitwę lotniskowców. Okaże się ona kluczowa dla losów wojny. Pomimo taktycznego zwycięstwa Japonia ponosi strategiczną klęskę, która zadecyduje o losach bitwy o Midway.
Michał A. Piegzik sięga do japońskich źródeł i podważa znaną do tej pory na Zachodzie narrację na temat starcia na Morzu Koralowym. Ukazuje zdarzenia w zupełnie nowym świetle, oddając głos niewysłuchanej dotąd stronie. Na podstawie archiwalnych dokumentów przedstawia i analizuje decyzje stojące za działaniami Japończyków. Dopuszcza też do głosu naocznych świadków, ocalałych członków załóg lotniskowców, których świadectwa na lata pozostały zamknięte w japońskich tekstach.
Dzięki uwzględnieniu perspektyw obu stron otrzymujemy kompleksowe przedstawienie bitwy na Morzu Koralowym. Ukazane okoliczności i rzeczywiste przyczyny porażki Japończyków oraz wgląd w pełne konsekwencje tego pyrrusowego zwycięstwa pozwalają lepiej zrozumieć przebieg konfliktu na Pacyfiku.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #znak #czarnaseriaznak #michalapiegzik #historia #iiwojnaswiatowa #wojnanamorzu

@JapyczStasiek Piegzik to jest dość fajny zawodnik do czytania na X - jeśli akurat nie ma się spiny z prywatnymi poglądami, które bezceremonialnie wrzuca, kiedykolwiek uważa za stosowne. Kupa wiedzy historycznej właśnie z zakresu drugiej wojny światowej na pacyfiku, mimo że zawodowo/naukowo zajmuje się chyba głównie prawem rodzinnym. Japońskim. xD
Zaloguj się aby komentować
Tego dnia w Rzymie
19 marca
• Rozpoczynało się święto Quinquatria lub Quinquatrus, początkowo poświęcone Marsowi. Z czasem, gdy Minerwa zaczęła patronować rzemieślnikom i cechy rzemieślnicze otrzymały na Awentynie swoje święte miejsce, Quinquatrus zmieniły swój charakter i stały się świętem rzemieślników oraz uczącej się młodzieży (składała ona swoim nauczycielom tzw. minerval, opłatę za naukę). Według Marka Terencjusza Warrona festiwal nazwano tak, gdyż miał on miejsce piątego (quinqu-) dnia pod Idach. W pierwszym dniu Quinquatrus składano ofiary Minerwie, a w czasie wojen w dniu tym przerywano walki. W następnych dniach odbywały się igrzyska gladiatorów, a w ostatnim dniu, w hali szewców (atrium sutorium), odbywało się poświęcenie trąb, tzw. tubilustrium (trąba była instrumentem bogini).
• Obchodzono święto Minerwy (również 19 czerwca i 19 września) - był to czas, kiedy Rzymianie składali dary na cześć Minerwy – bogini mądrości, sztuki i rzemiosła.
• 363 n.e. - na rzymskim Palatynie spłonęła świątynia Apollona. Zdołano uratować księgi sybillińskie, które zawierały przepowiednie. Zasięgano rad z ksiąg sybillińskich, gdy miasto miało kłopoty. Zazwyczaj rada ta polegała na przyjęciu do rzymskiego panteonu bogów jakiegoś nowego boga i rozpoczęcie oddawania mu czci.
Więcej wydarzeń z historii antycznego Rzymu: https://imperiumromanum.pl/tego-dnia-w-rzymie/
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu

Zaloguj się aby komentować
Złota myśl Rzymian na dziś
Publiliusz Syrus (Publilius Syrus, I wiek p.n.e.) - mim i pisarz rzymski:
"Nie jest zwyciężony, lecz jest zwycięzcą, kto ustępuje najbliższym"
• łacina: [Non vincitur, sed vincit, qui cedit suis]
• źródło: Publiliusz Syrus, Sententiae
https://www.imperiumromanum.edu.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #cytaty #cytatrzymiannadzis #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #sentencjalacinska #rzym #venividivici #ancientrome
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Zaloguj się aby komentować
Karinus, najgorszym władcą?
Cesarz Karinus panujący w latach 282-285 n.e. uważany był za najgorszego władcę Rzymu w historii. Według "Historia Augusta" posiadał dziewięć żon, spośród których kilka porzucił, gdyż okazało się, że były w ciąży. Znany był także podobno z zamiłowania do kobiet nobilów, z którymi flirtował i romansował w ich obecności. Zasłynął także licznymi, nieuzasadnionymi wyrokami śmierci, między innymi na dawnych kolegach ze szkoły, którzy szydzili z niego w klasie.
Wydaje się, że tak złą sławę Karinus zawdzięcza swojemu następcy, Dioklecjanowi, który był jego wrogiem przez lata. Pomijając jednak sprawę, która strona ma rację, wydaje się, że Karinus nie był przykładem wybitnego władcy.
https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/karinus-najgorszym-wladca/
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Zaloguj się aby komentować
Boski deszcz
Kasjusz Dion wspomina w swojej "Historii rzymskiej"} że w roku 172 n.e. armia Marka Aureliusza została złapana w pułapkę przez znacznie przeważające liczebnie siły germańskie Kwadów. Rzymscy legioniści cierpieli z powodu skwaru i pragnienia, jednak na pomoc miał im przyjść bóg deszczu, który spowodował ulewę.
Cud ten podziałał na Rzymian motywująco, gdyż odnieśli ostatecznie zdecydowane zwycięstwo.
https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/boski-deszcz/
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Zaloguj się aby komentować
Odkryta w Pompejach miniaturowa czaszka
Odkryta w Pompejach miniaturowa czaszka. Obiekt datowany na I wiek n.e.; zapewne był przedmiotem magicznym.
https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/odkryta-w-pompejach-miniaturowa-czaszka/
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Zaloguj się aby komentować

Próbowało tego dokonać wielu. Udało się dopiero Ignacemu Hryniewieckiemu. Gdy narodnicy zauważyli, że nie wywalczą u Aleksandra II pożądanych przez siebie reform, postanowili wykonać radykalny krok - zabić cara. Udało im się, ale skończyło się to tragicznie.
#historia #ciekawostki...
Boks to bardzo ciekawy sport który był zazwyczaj zdominowany przez ludzi z biedniejszych/niższych/wykluczonych kręgów społecznych. Najpierw trwała dominacja pięściarzy amerykańskich pochodzenia irlandzkiego jak John L. Sullivan, Jim Corbett czy chociażby Gene Tunney. Później pojawili się wybitni włoscy pięściarze jak niepokonany Rocky Marciano czy Jake LaMotta o którym Martin Scorsese zrobił nawet film. Później nastąpiła długa dominacja afroamerykańskich pięściarzy z krótkimi przerwami czasowymi aż do pojawienia się na scenę wielu świetnych bokserów z Europy wschodniej gdzie po upadku ZSRR panowała straszna bieda. Do dziś za najlepszego boksera uchodzi w końcu Usyk. Mówiąc krótko Polska nie osiągnęła takich sukcesów w boksie jak nasi wschodni bracia bo za szybko się wzbogaciliśmy jako społeczeństwo. Przegryw ekonomiczny to jednak świetna motywacja do sportu. No ale przynajmniej kobiety sobie w Polsce radzą bo niedawno mistrzynią w kategorii superkoguciej została bokserka Laura Grzyb.
#sport #boks #historia #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Znak przedstawia historyczne wznowienie. "Wielka Trwoga. Polska 1944-1947. Ludowa reakcja na kryzys" Marcina Zaremby wyląduje na sklepowych półkach 22 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 696 stron, w cenie detalicznej 129,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Narodowa histeria, która prowadzi do wstrząsających zbrodni.
W powojennej Polsce panuje wszechobecny strach. Strach przed głodem, przemocą, chorobą i kolejną wojną. Przed władzą, sąsiadem, obcym i własną przyszłością. Wielka Trwoga Marcina Zaremby to opowieść o społeczeństwie, które wychodzi z wojny głęboko okaleczone – fizycznie, moralnie i psychicznie.
To rekonstrukcja zapomnianego krajobrazu pierwszych lat po światowym konflikcie: kraju ruin, chaosu i niepewności, pełnego czerwonoarmistów, bandytów, dezerterów, sierot i wygnańców. Książka ukazuje Polskę, w której przemoc, grabieże i gwałty są codziennością, a pytania o jutro – o jedzenie, dach nad głową, pracę czy granice państwa – spędzają sen z powiek milionom ludzi. Zaremba kreśli obraz społeczeństwa rozbitego, zastraszonego i pozbawionego poczucia stabilności.
"Wielka Trwoga" to nie tylko przełomowa praca historyczna, ale także porywająca narracja o emocjach, lękach i doświadczeniach ludzi żyjących pomiędzy wojną a pokojem. To jedna z najważniejszych prób zrozumienia, że wojna tak naprawdę nie kończy się w chwili złożenia broni, i tego, jak długo żyje się w jej cieniu.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #znak #historia #historiapolski #marcinzaremba

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: --
Wieś: Miedzianka – dawne miasto, obecnie wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie karkonoskim, w gminie Janowice Wielkie, w Rudawach Janowickich, w Sudetach Zachodnich. Dawny ośrodek górnictwa rud miedzi, srebra, cynku i uranu. W latach 1519–1945 miała prawa miejskie. Miasto powstało, rozwinęło się i zostało zrujnowane przez górnictwo. Wieś położona jest na północno-zachodnich stokach wzgórza Miedziana Góra , pomiędzy przełomowym odcinkiem doliny Bobru , a doliną Miedzianego Potoku . Wieś w całości znajduje się na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego . Położona jest na wysokości 470–530 m n.p.m. Dziś jest to zaledwie kilka domów otoczonych licznymi hałdami i wyrobiskami, pozostałością po pracach górniczych o 700-letniej historii, oraz ruinami jednego z piękniejszych Śląskich miast. Pierwszą pewną wzmianką o Miedziance jest zapiska w kronice znanego historyka, proboszcza katolickiej parafii w Miedziance, Johannesa Kaufmanna, który mówi, że przed 1311 panem ziem późniejszej Miedzianki był Conrad Bavarus. W 1512 Miedziankę kupił Hans (Viggoer) Dippold von Burghaus i zainwestował w górnictwo miedzi, co po kilku latach zwróciło się i pozwoliło odbudować, zniszczony podczas wojen husyckich , Zamek Bolczów . W 1519 król czeski Ludwik Jagiellończyk , na prośbę Burghausa, nadał Miedziance prawa miasta górniczego. W latach 20. XVI wieku w Miedziance istniało około 160 szybów i sztolni. Koniec wieku XVI był początkiem całkowitego upadku górnictwa w Miedziance. Przyczyniła się do niego wojna 30-letnia i zaraza. Początek wieku XIX był początkiem upadku górnictwa. W kopalniach gwałtownie spadało wydobycie (znane złoża wyczerpywały się). Ostatni szyb wydobywczy został definitywnie zamknięty w 1925, choć już w 1883 Słownik geograficzny Królestwa Polskiego podaje, że „górnictwo zarzucone”. Od połowy wieku XIX Miedzianka zaczęła funkcjonować jako miejscowość wypoczynkowo-turystyczna. Jej położenie, klimat i sława w Prusach sprawiały, że Miedzianka stała się celem wielu wczasowiczów. Sławę miastu przynosiło też „Złoto z Miedzianki”, czyli piwo produkowane w miejscowym browarze. W latach 1945–1954 w miejscowej kopalni, ukrytej pod kryptonimem Zakłady Przemysłowe R-1 , wydobyto 600 ton rud uranu, w całości odesłanej do Związku Radzieckiego. Rabunkowy sposób prowadzenia prac doprowadził do znaczących szkód górniczych na terenie Miedzianki. Pomimo 450-letniej historii miasta, jego walorów architektonicznych i krajobrazowych, podjęta została decyzja o całkowitej likwidacji osady. W 1967 żołnierze wysadzili w powietrze kościół ewangelicki, wkrótce wprowadzono zakaz remontu domów. W 1972 reszta ludności Miedzianki została ostatecznie przesiedlona do Jeleniej Góry , a większość pozostałości miasta wyburzono. Po zwartym rynku pozostała tylko jedna kamienica dawnej gospody „Schwarzer Adler” z kabaretem. Zachował się także kościół św. Jana Chrzciciela z lat 1824–41. Zabytki: kościół filialny pw. św. Jana Chrzciciela , z XIX w., dom, Rynek 25, monolitowy kamienny krzyż, możliwe że pochodzący z późnego średniowiecza; na krzyżu wyryty napis "Memento" (pamiętaj); pochodzenie krzyża nie jest znane, pojawiająca się hipoteza, że jest to tzw. krzyż pokutny .
Data wykonania zdjęcia: Lata 1925-1928
Opis zdjęcia: Miedzianka - kolejna wersja najbardziej popularnego ujęcia nieistniejącego rynku. Źródło
Zwycięzca losowania: @Konto_serwisowe
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#suseuspamuje #hejtolosauth
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Wylosowany piorun z wpisu - @Harpersy
https://hejto-los.pl/7ab7d57b-506c-448a-96a2-3c34b4070160
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
Idźcie do domu. Nie ma wódki!
Praga, interwencja sił układy warszawskiego, 1968.
Po dwóch dekadach opresyjnych rządów komunistycznych pod auspicjami reżimu sowieckiego kraj był gotowy na radykalne zmiany. Kiedy Alexander Dubček został wybrany na pierwszego sekretarza Komunistycznej Partii Czechosłowacji, polityk wykorzystał szansę na demokratyczne reformy. Rozpoczął się okres „liberalizacji” znany jako Praska Wiosna, umożliwiający rozszerzenie praw i wolności obywatelskich, częściową demokratyzację oraz decentralizację gospodarki. Złagodzono również ograniczenia wolności prasy, podróżowania i wolności słowa. Wszystko to ku wielkiemu niezadowoleniu ZSRR, który w przerwach między nieudanymi negocjacjami z Dubčekiem uważnie obserwował rozwój sytuacji.
21 sierpnia 1968 roku siły pięciu państw Układu Warszawskiego dokonały inwazji. Czołgi zalały ulice Pragi, a mieszkańcy blokowali chodniki i budynki, chroniąc Czechosłowackie Centrum Radiowe i niszcząc znaki drogowe, aby zmylić najeźdźców z bloku wschodniego.
* Erich Honecker, przywódca Niemiec Wschodnich, również chciał dokonać inwazji na Czechosłowację razem z innymi państwami Układu Warszawskiego, ale powiedziano mu, że nie, ponieważ gdyby wojska niemieckie dokonały drugiej inwazji na Czechosłowację zaledwie 30 lat po poprzedniej, byłoby to złą prasą.
**kiedy ZSRR wydał rozkaz inwazji, tylko jeden kraj odmówił, a była to Rumunia.
#historia #rosja #czechy #ciekawostkihistoryczne

Zaloguj się aby komentować
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz kiedyś oglądałem jakiegoś vloga, z gościem, który odwiedzał polskiego szeryfa w stanach. Ten szeryf opowiadał, że doszło do sytuacji, kiedy postrzelono człowieka, w głowę z broni takich gabarytów. Kula przebiła czaszkę i wbiła się do mózgu. Impet był jednak niewystarczający, by sie przebić na wylot, więc kula rykoszetowała wewnątrz czaszki i zrobiła z mózgu sieczkę. To tak tylko, jako ciekawostka, bo przypomniał mi się "świerszczyk" (czy jak to się tam nazywało) z pierwszego Men In Black
Zaloguj się aby komentować
Armia, która podbiła więcej terenów niż jakakolwiek inna siła w historii ludzkości, nie miała linii zaopatrzeniowych. Nie było spichlerzy. Nie było wozów z chlebem. Nie było personelu kuchennego maszerującego za kawalerią.
Wszystko, czego potrzebowali, wozili na koniu albo zabierali z niego. Suszone mięso, mleko klaczy i trochę prosa. To wszystko.
Marco Polo podróżował z mongolskimi wojownikami w XIII wieku i udokumentował to, czego był naocznym świadkiem. Żołnierz na wyprawie mógł wytrzymać dziesięć dni bez rozpalania ognia i zatrzymywania się na gotowanie. Jego racje żywnościowe składały się z suszonego twarogu, sfermentowanego mleka kobylego oraz proszku zwanego borts, czyli mięsa końskiego lub koziego pokrojonego na cienkie plasterki, suszonego na otwartym wietrze stepowym i miażdżonego tak, aby zmieściło się w małym skórzanym woreczku. Dodaj wodę do proszku, a otrzymasz gulasz. Jeden koń, w pełni przetworzony na borts, mógł wyżywić żołnierza przez miesiące, a to była pierwsza na świecie odwodniona racja żywnościowa dla żołnierzy, około 800 lat przed opracowaniem przez armię Stanów Zjednoczonych MRE.
Włoski zakonnik Giovanni da Pian del Carpini podróżował po terytorium Mongołów w 1245 roku z misją dyplomatyczną dla papieża Innocentego IV i zapisywał wszystko, co obserwował, okiem osoby szczerze starającej się zrozumieć, jak funkcjonują ci ludzie. Zauważył, że Mongołowie pili sfermentowane mleko kobyle, zwane airagiem, w ilościach, które oszałamiały zewnętrznych obserwatorów, i że to odurzenie nie wiązało się z żadnym społecznym piętnem.
Airag przygotowywano w dużych skórzanych workach zawieszonych na ramie jurty, stale mieszanych przez każdego, kto przechodził przez drzwi, i pozostawiano do fermentacji, aż lekko alkoholowy i kwaśny smak stał się lekko kwaśny. To była ich woda, ich wino i ich kalorie – wszystko w jednym naczyniu. Carpini udokumentował również qurut, suszone skrzepy serowe, które każdy wojownik nosił jako zwartą, wysokotłuszczową rację żywnościową, suszone na jurcie na słońcu i wietrze, aż stwardniały tak bardzo, że pewien zachodni rycerz, który się z nimi zetknął, podobno złamał sobie ząb, próbując zjeść jeden bez uprzedniego namoczenia.
Gdy i to się skończyło, koń dawał więcej. Wojownik znajdował żyłę na szyi swojego wierzchowca, robił małe nacięcie, pił tyle, ile potrzebował, i zasklepiał ranę, a koń szedł dalej, a żołnierz jechał dalej. Chińscy dowódcy wojskowi, którzy stawili czoła armiom mongolskim po drugiej stronie stepu, zauważyli coś, co głęboko ich zaniepokoiło. W nocy z mongolskiego obozu nie unosił się dym.
Armia, która nie potrzebowała ognia do jedzenia, to armia, która mogła poruszać się w całkowitej ciemności, pojawiać się bez ostrzeżenia i utrzymywać się na terenie, na którym siły konwencjonalne padłyby z głodu w tydzień. Chińska piechota, zbudowana na zbożu i gotowanym ryżu, nie miała odpowiedzi na wroga żywiącego się tłuszczem, krwią i sfermentowanym mlekiem.
Czyngis-chan rozumiał, że szybkość jego armii jest jej najpotężniejszą bronią, a dieta była w całości dostosowywana do tej szybkości. Kiedy jego wojska znajdowały się w warunkach prawdziwego przetrwania, gotowały całe zwierzęta w ich skórze, wypełniając wnękę rozgrzanymi kamieniami, aby je upiec od środka, nie pozostawiając dymu, ognia ani śladu. Perski kronikarz odnotował, że obserwował kolumnę mongolską, która pokonywała teren, co zajęło jego karawanie trzy dni w ciągu jednej nocy, i nie byli oni nadludźmi. Po prostu korzystali z zupełnie innego systemu paliwowego niż wszyscy, z którymi walczyli.
Nie potrzeba było ognia, nie było potrzeby uzupełniania zapasów, nie było potrzeby zatrzymywania się. Kuchnią był koń i skórzana torba na siodle.
#ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historia

@4pietrowydrapaczchmur Mocne uproszczenie. Mieli różne rodzaje wypraw, różne cele wypraw. Mongołowie to było całe wysoko funkcjonujące imperium, z prężną dyplomacją, administracją i logistyką.
Na wyprawy typowo łupieżcze jedzie się inaczej jak na wojny gdzie trzeba zdobywać fortece. Powodzenia w zdobycie jakiegokolwiek zamku na zapasach z torby i bez maszyn
@IronFist Końmi, wsadzali im kamienie w... i jeździli w kółko.
@IronFist @4pietrowydrapaczchmur w tekscie jest spora ilość uproszczeń i błędów. Autor pisał ewidentnie pod tezę, taki storytelling. Można przepuścić przez LLM i się dowiedzieć jak to wyglądało bez bajkopisarstwa.
1. Mit braku logistyki i zaopatrzenia
Twierdzenie: „Armia (...) nie miała linii zaopatrzeniowych. Nie było spichlerzy. Nie było wozów z chlebem.”
Fakty: To najpoważniejszy błąd merytoryczny. Mongołowie posiadali niezwykle zaawansowaną logistykę, tyle że nie przypominała ona europejskiej.
Stada jako „żywe konserwy”: Głównym zapleczem armii były ogromne stada bydła, owiec i kóz pędzone za wojskiem. To była ich ruchoma linia zaopatrzenia.
Wozy (Tergen): Mongołowie masowo używali wozów do transportu jurt, zapasów borts (suszonego mięsa) oraz łupów. Podczas oblężeń miast (np. w Chinach czy Persji) musieli transportować ciężki sprzęt oblężniczy, co wymagało klasycznych linii komunikacyjnych.
System Yam: Stworzyli najszybszy na świecie system kurierski i stacje zaopatrzeniowe, które pełniły funkcję „spichlerzy” i punktów wymiany koni.
Itd.
Zaloguj się aby komentować

Gotowi na wyprawę, w której liczy się nie tempo, lecz klimat? PKP Intercity zaprasza na pokład Nieśpiesznego – niezwykłego pociągu stworzonego w ramach projektu będącego dopełnieniem zbliżającego się 25-lecia przewoźnika.
#historia #ciekawostki #kolej #pociagi
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: Olsztyn – miasto na prawach powiatu, stolica województwa warmińsko-mazurskiego, siedziba władz ziemskiego powiatu olsztyńskiego, kurii archidiecezji warmińskiej i greckokatolickiej eparchii olsztyńsko-gdańskiej. Według danych GUS z 31 grudnia 2024 r., miasto było zamieszkiwane przez 166 392 osoby. Prawdopodobnie około 1345 roku wójt warmiński Bruno von Luter rozpoczął budowę nowego murowanego zamku . Budowa miasta rozpoczęła się dnia 31 grudnia 1348 roku. 31 października 1353 kapituła warmińska we Fromborku, nadała miastu przywilej lokacyjny na prawie chełmińskim oraz nazwę Allenstein (dosł. kamień nad Łyną), która była synonimem „zamku nad Łyną”. Na początku roku 1500 rada miejska Olsztyna wykupiła dziedziczny urząd sołtysa i od tamtej pory mogła wybierać burmistrza . Dnia 22 lutego 1500 roku administrator kapitulny zatwierdził na to stanowisko Piotra Rotenburga. Do dziś przetrwała wytyczona w XIV wieku sieć ulic i część murów obronnych , a wiele istniejących dziś na obszarze Starego Miasta domów wspiera się o średniowieczne fundamenty . Aż do połowy XIX wieku teren Olsztyna nie wychodził poza obszar wyznaczony w XIV wieku. Po 1818 zabudowa miejska opuściła mury Starego Miasta. Druga połowa XIX wieku to dynamiczny rozwój pod rządami burmistrza Roberta Zakrzewskiego (Sakrzewskiego), a następnie Oskara Beliana . Pod koniec XIX wieku do Olsztyna doprowadzono kolej. Miasto zaczęło rozwijać się w kierunku dworca, położonego wówczas na obrzeżach. W ostatnich latach XIX i na początku XX wieku wzniesiono nowe gmachy publiczne, między innymi nowy ratusz w stylu holenderskiego renesansu , neogotycki kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i neoromański św. Józefa , siedzibę rejencji i gimnazjum męskie , zbudowano też nowoczesne dzielnice mieszkaniowe. W 1890 położono instalację gazową, a w 1892 zadzwonił pierwszy telefon, sześć lat później doszedł nowoczesny wodociąg i kanalizacja, a w 1907 – elektryczność. Na ulicach pojawiły się tramwaje, a niewiele później otwarto lotnisko. W latach 1893–1900 w Olsztynie mieszkał kompozytor Feliks Nowowiejski , późniejszy twórca melodii Roty do słów Marii Konopnickiej („Nie rzucim ziemi skąd nasz ród”). Po I wojnie światowej o przyszłej przynależności państwowej południowej części Prus Wschodnich zadecydował plebiscyt z 11 lipca 1920. 97,8% głosujących w Olsztynie opowiedziało się za pozostaniem miasta przy Niemczech. 22 stycznia 1945 Olsztyn zajęła Armia Czerwona. Zajęcie umocnionego miasta było efektem improwizowanej akcji kawaleryjskiego korpusu dowodzonego przez generała Nikołaja Oslikowskiego działającego z rozkazu dowódcy 2 Frontu Białoruskiego marszałka Konstantego Rokossowskiego. Korpus przemierzył 60 kilometrów lasami w zimową zadymkę by całkowicie zaskoczyć oddziały niemieckie, które poddały się bez większych walk. Po kilku dniach stacjonowania żołnierze radzieccy podpalili miasto – zniszczeniu uległo ok. 40% zabudowy. Na terenie Olsztyna znajdują się 33 pomniki przyrody ożywionej i 1 nieożywionej, w tym 28 pojedynczych drzew, 3 grupy drzew, 2 aleje i 1 grupa głazów narzutowych. W strukturze gatunkowej przeważają dęby i buki.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: Lata 1930-1935
Opis zdjęcia: Stare Miasto od strony Bramy Wysokiej. Źródło
Zwycięzca losowania: @peposlav
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

@suseu Ehh.. Mieszkałem w latach 2005-2009 chodząc do technikum, a potem trochę pomieszkiwałem na studiach.
Wspominam bardzo dobrze bo to najlepsze lata życia, masa przygód i znajomości, z których niektóre utrzymuję do dziś jak z rodziną, ale jako miasto nie powala niestety atrakcjami, ani tym bardziej wyglądem..
Niby wszystko ma, ale takie jakieś.. Nijakie.
Zdecydowanie żywszym i piękniejszym miastem jest podobny wielkościowo Toruń i gdybym dziś miał wybierać to wybrałbym sąsiednie województwo.
Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#suseuspamuje #hejtolosauth
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Wylosowany piorun z wpisu - @Konto_serwisowe
https://hejto-los.pl/c2c44a2a-77df-48a8-ae67-320fda769345
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
Newsy książkowe od Whoresbane'a!
Państwowy Instytut Wydawniczy ujawnia nowy tom serii Rodowody Cywilizacji. "Rewolucja husycka" Petra Čorneja rozpocznie się 24 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 240 stron, w cenie detalicznej 69 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Czeski profesor historii Petr Čornej w przystępnej formie dokonuje analizy jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Czech, które w dużym stopniu wpłynęło na ukształtowanie tego, co można nazwać czeskim charakterem narodowym. Książka jest nie tylko zbiorem pieczołowicie zebranych faktów – autor nie stroni także od osobistego komentarza. Obrazowo i ze znawstwem opisuje przebieg walk (w tym szczególnie kluczową taktykę zastosowania wozów bojowych – taboru), kreśli sylwetki kluczowych postaci, a także umieszcza rewolucję husycką na mapie wydarzeń w Europie XV wieku w aspekcie politycznym, społecznym i religijnym. Petr Čornej jest też autorem wydanej w 2024 roku przez PIW biografii Jana Žižki.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #piw #historia #rodowodycywilizacji #ceram #petrcornej #husyci

Zaloguj się aby komentować
482 + 1 = 483
Tytuł: Ciekawe historie vol. 1
Autor: Tomasz Czukiewski
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Ciekawe Historie
Format: audiobook
Czas słuchania: 4h 50m
Ocena: 8/10
Tytuł nie kłamie - naprawdę mamy do czynienia z ciekawymi historiami.
Począwszy od... przyjaciela z dzieciństwa Adolfa Hitlera. Tego pana nie mogło zabraknąć w audiobooku historycznym, jednakże spojrzenie na przyszłego dyktatora z perspektywy jego dobrego kolegi było bardzo interesujące. To zapewne nic nowego dla osób, które chociażby przeczytały biografię Hitlera, jednakże mnie zaciekawiło, jakim nastolatkiem i młodym mężczyzną był Adolf. I pomimo jego nieznoszącego sprzeciwu charakteru okazał się bardzo lojalnym przyjacielem, czego po nim się nie spodziewałem.
Drugi rozdział z kolei opowiada o przyczynach klęski Polski w 1939 roku. Często powtarza się, że sojusznicy zostawili Polskę w potrzebie, jednakże po przesłuchaniu tego rozdziału ani trochę się nie dziwię. Śmieszyło mnie, że polski rząd, po ponad stu lat życia pod zaborami, ledwo co po odzyskaniu niepodległości miało imperialistyczne zapędy. Jednocześnie zauważyłem, że minęło tyle lat, a rządzą nami ludzie o praktycznie tym samym charakterze. Nie myślący o ogólnym dobru narodu, tylko o spełnianiu swoich fantazji czy po prostu napchaniu pieniędzy do swojej kieszeni. Aż zacząłem gdybać, co by się wydarzyło, gdyby Polska przełknęła dumę i współpracowała z Francuzami, zamiast bawić się w prowadzenie samotnej polityki. Nie miała na to sił. Trochę jak ratlerek, który przez płot szczeka na owczarka niemieckiego, a jak ktoś otworzy bramkę, to nagle potulnieje.
Z rozdziałów, które bardzo mnie zafascynowały, jest oczywiście także ten o listach. Czy wiedzieliście, że Gandhi dwukrotnie napisał do Hitlera, próbując przekonać go do zaniechania podbojów? Albo że Skłodowska-Curie była krytykowana za ludzkie podejście wobec własnych córek, które traktowała jako przyjaciółki? Nie jestem zwolennikiem zaglądania do cudzej korespondencji, jednakże niezdrowa ciekawość zwyciężyła i z przyjemnością odsłuchałem tego rozdziału.
Podobnie jak rozdziału o postprawdzie. Autor przypomniał wydarzenie z 2015, kiedy Bronisław Komorowski popełnił faux pas i wszedł na krzesło. Tyle że to się nie wydarzyło. Polski internet obiegło ogrom memów naśmiewających się z prezydenta, wszyscy byli przekonani, że Komorowski się ośmieszył. Czy kogoś wtedy interesowała prawda? Raczej nie.
Z ośmiu opowieści nie spodobała mi się tylko ostatnia, czyli rozmowa autora z jego bratem, który założył kanał BezPlanu. Głównie przez to, że brat zbyt dużo i szybko mówił, przez co dosyć szybko poczułem się przytłoczony jego osobą. Mimo to również ciekawie opowiadał.
Mimo że niektóre z historii były trudne do wysłuchania (chociażby ta o getcie warszawskim i wspomnieniach fryzjera z obozu), to wszystkie dostarczyły mi ogrom nowej wiedzy. Dodatkowo autor przedstawia fakty i często oddaje głos uczestnikom wydarzeń, odtwarzając różne nagrania. Powstrzymuje się od wygłaszania własnych opinii. Zdecydowanie polecam.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #audiobook #historia

Zaloguj się aby komentować