Zimą też można zbierać grzyby. Chociażby grzyby mun, czyli uszak brzozowy.
https://www.zielarskikacikkari.pl/bez-kategorii/zimowe-grzyby-jadalne/
#grzyby
Zimą też można zbierać grzyby. Chociażby grzyby mun, czyli uszak brzozowy.
https://www.zielarskikacikkari.pl/bez-kategorii/zimowe-grzyby-jadalne/
#grzyby
Zaloguj się aby komentować
Znacie te pary, co mają wspólne konto na FB? Takie, co zawsze o sobie mówią w liczbie mnogiej? Zapewne tak. To zapraszam was w świat takich par w świecie grzybów i roślin/bakterii. Czyli porostów. Czym są zatem porosty?
Porosty we współczesnej nauce nazywane są grzybami zlichenizowanymi. Są to grzyby (głównie workowce, ale też podstawczaki), które tworzą się poprzez lichenizację – współżycie z jednokomórkowymi zielenicami(rośliny) lub sinicami(bakterie). Jest to w ogóle fascynujący temat i ciężko opisać go w jednym poście, a też mimo wszystko nie mając wiedzy kierunkowej boje się, że bym pomieszał. Więc wrzucę takie tl;dr z różnych źródeł i linki.
Nauka zajmująca się badaniem porostów to Lichenologia i rozpoczęła się w XIX wieku
Porosty są bardzo rozpowszechnione, występują niemalże na wszystkich długościach i szerokościach geograficznych. Na terenach o dobrych warunkach wegetacji roślinnej porosty są rzadkie – są bowiem zagłuszane przez szybciej rozwijające się rośliny. Najbardziej widoczne są na terenach o ciężkich warunkach środowiskowych z ubogą roślinnością – w tundrze, na pustyniach, stepach, wysoko w górach, na skałach
Lichenizacja jest bardzo skutecznym wypełnieniem przez grzyba jego zaopatrzenia w glukozę, gdyż ok. 18% gatunków grzybów podjęło tę strategię przetrwania. Przewaga nad roślinami naczyniowymi przy zasiedlaniu środowisk o skrajnie trudnych warunkach klimatycznych wynika z tego, że porosty potrafią przetrwać skrajną dehydratację oraz ekstremalnie niskie temperatury. Wiele gatunków wytrzymuje oziębienie do temperatury ciekłego azotu, a nawet ekspozycję do przestrzeni kosmicznej.
Główną cechą porostów umożliwiającą im życie w nieprzyjaznych dla roślin warunkach jest ich poikilohydryczność, czyli zdolność do przetrwania w warunkach braku wody. Przy braku wody następuje u nich zatrzymanie czynności fizjologicznych i przechodzą w stan uśpienia, po pojawieniu się wody wznawiają swoje czynności życiowe.
Porosty tworzą plechy, które mogą mieć dwie postacie. Komponenty grzybowe i glon mogą być rozmieszczone równomiernie (plecha homeomeryczna) lub komponenty ułożone są warstwowo (plecha heteromeryczna).
Rozmaite teorie dotyczące wzajemnego stosunku komponentów porostowych można sprowadzić do dwóch: teorii symbiozy mutualistycznej i symbiozy antagonistycznej. Stosunkowo najbardziej rozpowszechniona jest hipoteza symbiozy mutualistycznej, według której wszyscy partnerzy odnoszą ze współżycia korzyści. Zgodnie z tą teorią asymilacja węgla przez glon jest chemicznie stymulowana przez grzyb. Grzyb korzystając z produktów asymilacji żyje jako saprofit
Porosty są ważnym elementem ekosystemów, w których występują. Np. w lasach kształtują mikroklimat, ponieważ biorą udział w retencji wody, którą chłoną całą powierzchnią plechy i stopniowo uwalniają, utrzymując odpowiednią wilgotność w lesie. Ważna jest rola porostów w ochronie drzew – wytwarzane przez plechy wtórne metabolity hamują m.in. rozwój bakterii, wirusów i zarodników pasożytniczych grzybów
Porosty chętnie zjadane są przez różne zwierzęta, zarówno bezkręgowe, np. ślimaki, skoczogonki, termity, korniki, koniki polne, motyle i ćmy, jak i kręgowce, takie jak świstaki, wiewiórki, lemingi, norniki, jelenie, wielbłądy, salamandry, a przede wszystkim przez renifery i karibu oraz piżmowoły. Zimą porosty stanowią 80-90% diety pokarmowej reniferów. Plechy porostów służą jako budulec gniazd ptasich, np. zięb zwyczajnych. Plechy porostów są również schronieniem dla wielu gatunków bezkręgowców (np. owadów i pajęczaków).
Badania laboratoryjne wykazują, że grzyby te mogą również żyć samodzielnie. W takich przypadkach ich wygląd jest inny i nie tworzą one owocników, ani nie wytwarzają niektórych substancji
Porosty są bardzo wrażliwe na zanieczyszczenia. Co z jednej strony jest dobrym wskaźnikiem dla ludzi, czy są w zdrowych rejonach, z drugiej jest to duże zagrożenie dla porostów
Żródła:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lichenologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Porosty
https://swiatkarpat.pl/swiat-karpat/roznorodnosc-biologiczna-karpat/porosty/
https://uwb.edu.pl/aktualnosci/porosty-niezwykle-i-niedoceniane--4732.html
To tyle tytułem wstępu, muszę sobie sam głębiej poczytać bo wydaje się to zdecydowanie ciekawy temat który dotychczas znałem jakoś w 5%
Teraz przejdźmy do jednego konkretnego gatunku. Chrobotek strzępiasty jest typowym przedstawicielem porostów i rośnie nawet w ekstremalnych warunkach. Występuje na wszystkich kontynentach świata z wyjątkiem Antarktydy, ale jest na należących do Antarktyki wyspach Szetlandy Południowe i Orkady Południowe. Występuje także na wielu wyspach na całym świecie. Na półkuli północnej północna granica zasięgu sięga po Grenlandię i Svalbard. W Polsce bardzo pospolity i występuje pospolicie na terenie całego kraju. Rośnie najczęściej na drewnie – u podstawy pni, na próchniejących pniakach, ale także na piaszczystej lub próchnicznej glebie. Jest łatwy do pomylenia z innymi chrobotkami, które też u nas występują, szczególnie że lichenolodzy sami nie są pewni czy różne odmiany to tak naprawdę osobne gatunki. Dawniej sporadycznie stosowany w lecznictwie, m.in. jako środek przeciwgorączkowy. Obecnie uznany za niejadalny.
#grzyby #porosty




Zaloguj się aby komentować
Skoro wczoraj był grzyb co u nas nie występuje, to teraz będzie taki, którego u nas od zajebania. Maślanki to grupa grzybów o niewielkiej przydatności, jako że bardzo niewiele gatunków z nich jest jadalne (a te jadalne nie tak łatwo odróżnić od tych, które nie). Do tego dwa najpopularniejsze gatunki o rozmiar magnitudy są trujące lub niejadalne. Do tej drugiej kategorii należy Maślanka Ceglasta - które co prawda krzywdy nam nie zrobi, ale smak ma ponoć bardzo gorzki. (choć poza Europą uważana jest jako grzyb zdatny do jedzenia - widać jak nam dobrobyt siadł na gusta :P) Jest to bardzo popularny grzyb rosnący często na pieńkach wyciętych drzew, szczególnie w lasach liściastych. Rośnie w grupie, za młodu jest bardzo efektowna mając kapelusze w ksztalcie prawie idelanej półkuli, później zaś jak się rozwija traci swój urok i choć kolor kapelusza dalej jest ładny, to szaro-buro-zgniłe blaszki odbierają mu uroku. A później na starość jeszcze bardziej klapcieje i wygląda gorzej jak Kamiński po tygodniu bez wódki.
Maślankę najprościej odróżnić od innych maślanek swoim ładnym pomarańczowo-ceglastym kolorem - stąd jej nazwa. Rośnie przez sporą część roku, od późnej wiosny do poźnej jesieni.
Dodatkowa ciekawostka: po niemiecki nazwa tego grzyba to Ziegelroter Schwefelkopf. Co jest chyba najbardziej niemiecką nazwą w historii świata
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Dziś łamię zasadę, której dotychczas trzymałem się jak polityk koryta - że opisuję tylko grzyby spotykane w naszych lasach. Opiszę grzyba, który nie ma nawet polskiej nazwy, ale jest tak ładny, że nie mogłem przejść obojetnie.
Entoloma hochstetteri (werewere-kōkako w języku Maori) należy do rodziny znanej w Polsce Dzwonkówkowatych, ten gatunek jednak można spotkać tylko daleko od nas - natywnie w Nowej Zelandii i w Indiach. Wyjątkowe jest w nim to co od razu zauważyliście na zdjęciu - jednolicie niebieski kolor - rzadkość w świecie przyrody. Jest to mały grzybek bez większego znaczenia praktycznego, choć ponoć prowadzone są badania w wykorzystaniu grzyba jako barwnika spozywczego. Sama jadalność gatunku nie jest jeszcze do końca zbadana. Wg maoryskich wierzeń ptak z rodziny Koralników ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Callaeas ) wziął swój kolor podgardla od pocierania się właśnie o tego grzyba. Jest ten grzyb również obecny na nowozelandzkich banknotach - ponoć jedyne banknoty świata posiadające obraz grzybów. Szybkie szukanie w internecie zdaje się to potwierdzać - o ile na znaczkach grzyby są częstym gościem, o tyle tutaj już zupełnie nie
#grzyby





ciekawe jak klepie
@Ragnarokk kostarykańskie banknoty z grzybami Cookeina speciosa:
https://www.theibns.org/joomla/images/stories/bnoy2021/CRI-10000-Back.png
@Ragnarokk jest piękny
Zaloguj się aby komentować
Dziś bardzo klasyczny grzyb, popularnie spotykany w naszych lasach i jadalny. Krasnoborowik Ceglastopory jest grzybem dużym jak każdy borowik i jadalnym jak nie każdy. Ma dość klasyczny brązowy i masywny kapelusz, przykrywający mniej klasyczny czerwony hymenofor typu rurki/gąbka. Trzon zaś ma kolor żółty, pokryty bardzo gęsto ceglastoczerwonymi nieregularnymi strzępkami - nie siatką. Jest to istotne, bo jest to element odróżniający go od czasem dość podobnego Modroborowika Ponurego. Można go też ewentualnie pomylić z Gorzkoborowikiem Żółtoporym jak jeszcze jest mały i nie widać różnicy w kolorze siatki. Po przecięciu szybko sinieje w kontakcie z powietrzem
Jest jadalny, ale jak to borowiki, nie na surowo. Rośnie przez cieplejsze pół roku zarówno w lasach iglastych jak liściastych, u nas częściej na południu kraju. Ma jeszcze swoją żonkilową odmianę zwaną Krasnoborowikiem Żonkilowym - i ta wersja tego grzyba jest już bardzo rzadka. Odmiana typowa występuje głównie pod jodłami, grabami, bukami, świerkami, dębem szypułkowym i lipą, odmiana żonkilowa pod dębami i bukami
#grzyby




Zaloguj się aby komentować
Kontynuujemy wątek pod tytułem "Grzyby nazwane przez daltonistów". Dziś pogadamy o bliskim krewniaku popularnej kurki tj. Pieprznika Jadalnego. Pieprznik Ametystowy, jak sama nazwa wskazuje, zupełnie kolorem nie przypomina ametystu który jest zdecydowanie i bez wątpienia wyraźnie fioletowy. Pieprznik Ametystowy ogólnie jest bardzo podobny do jadalnego - różni się jeszcze większym pofałdowaniem "blaszek" praz właśnie kolorem. Kurka jest jednolicie i intensywnie żółta, podczas gdy ametystowy jest żółto-brązowo-fioletowy (tak jak pisałem przedwczoraj, kolory to moja pasja). Oczywiście jak to z grzybami bywa - jeden osobnik będzie bardziej żółty, drugi bardziej fioletowy. Rośnie w Polsce, acz jest rzadszy niż popularna kurka. Preferuje lasy bukowe lub świerkowe, raczej nie lubi dominującej u nas sosny. Jadalny podobnie jak kurka, acz ponoć bardziej ciężkostrawny.
Pieprzniki ogólnie nie jest łatwo pomylić z czymś trującym/niejadalnym, acz z pewnym znakiem zapytania przy Lisówce Pomarańczowej, którą niektórzy czasem mylą, choć moim zdaniem dość łatwo odróżnić.
#grzyby





Zaloguj się aby komentować
Część z Was może słyszała, że największym znanym grzybem świata jest opieńka, której podziemna grzybnia zajmuje terytorium kilkudziesięciu tysięcy boisk footballowych? (to w USA, musimy zatem stosować ich standardy mierzenia rzeczy). To prawda, ale ja o czymś innym dziś. Wachlarzowiec Olbrzymi jest grzybem nadrzewnym i to do niego należy rekord największego (a przynajmniej najcięższego) znalezionego owocnika - choć oczywiście tutaj internet jest jak zwykle niekonsekwentny - i jedni piszą że największy miał 68.8kg (almost nice) znaleziony przez hiszpańskiego kucharza Jose Antonio Moralesa Kilera (albo Sergio Martínez Valledor, whatever), inni żę może mieć do 90kg więc jeszcze trochę kg więcej. Ale z całą pewnością można powiedzieć, że jest to solidny kawał sk⁎⁎⁎⁎syna prawie tak ciężki jak twoja stara. Składa się z całej gromady "dachówek" szerokości kilkudziesięciu centymetrów, a łącznie tworzy rozetę wielkości kilkunastu bananów dla skali
Jest nawet jadalny, ale tylko jako młody grzyb i nawet wtedy jest mocno przeciętny, więc może dlatego takie rozbieżności w kwestii wagi - normalni ludzie nie zbierają starych egzemplarzy co smakują gorzej niż but. Rośnie dość pospolicie na drzewach liściastych, najchętniej martwych, ale szczególnie lubi rosnąć w parkach i przydrożnych drzewach, dość rzadko występuje w gęstych lasach. Co ma sens - jest duży, potrzebuje przestrzeni. Więc jak chodzicie po parkach, jest spora szansa że widzieliście (i wówczas olaliscie, bo poza rozmiarami nie jest to szczególnie piekny grzyb)
#grzyby




Zaloguj się aby komentować
Trochę nie mam weny, ale jak to śpiewała Kasia Nosowska "Obowiązek obowiązkiem jest..." a więc idzie kolejny grzyb. Aby nie musieć wybierać jaki postanowiłem wpisać w Google "grzyb" i opisać pierwszego, jaki będzie z tych co nie pisałem jeszcze. Co ciekawe już pierwszy obrazek mogłem wykorzystać.
Koźlarz (bardziej zwyczajowo Kozak) czerwony jest jak sama nazwa wskazuje pomarańczowy, przez co bardzo łatwo pomylić go z Koźlarzem Pomarańczowożółtym, który jak nazwa wskazuje też jest pomarańczowy (tak, jestem facetem, pisanie o różnicach odcieni w kolorach to moje hobby). Na szczęście dla nas oba gatunki w praktyce nie różnią się niczym, oba są smacznymi i jadalnymi gatunkami. Jest to duży grzyb, jak to koźlarze, szczególnie jego trzon potrafi być wyjątkowo długi i smukły. Jak to koźlarz za młodu wygląda jak obrzezany...., no wiecie. Koźlarze choć można mylić jeden z drugim, pomylić z innymi rodzinami cięzko, a cała rodzina koźlarzy jest jadalna. Typowa nóżka z unikalnymi frędzelkami, wysokie trzony i bardzo regularne kapelusze. Do tego wyraźnie szarzeje po przekrojeniu. Kożlarz Czerwony rośnie głównie pod osikami w okresie lipiec-październik, u nas bardzo powszechnie. Nie jest to najpopularniejszy polski koźlarz, ale jeśli zbieracie grzyby, na pewno go widzieliście. Albo pomarańczowożółtego, jeden pies
#grzyby




Możesz dodać wpis o grzybach w Witchfire
Zresztą nie masz co dodawać, bo wystarczyło napisać tyle. Nie ma tam nic więcej ..poza dwoma innymi grzybkami, ale to niech sobie już każdy rozpozna. Nie jest to wyczyn dla kogoś, kto był w lesie. Albo i nawet nie w lesie

Zaloguj się aby komentować
Ostatnie kilka dni było dużo o dwóch starych grzybach zebranych do koszyka, ale czas wrócić do tych młodych i jędrnych. Dziś będzie o wspaniałym grzybie, tak wspaniałym że ma ten przymiotnik w nazwie.
Łysak Wspaniały rośnie w Polsce rzadko, ale nie bardzo rzadko (sam chyba raz widziałem, ale to było w czasach jak niewiele o grzybach wiedziałem). Jest bardzo dużym grzybem i rośnie najczęściej w grupach w standardowym dość okresie letnio-jesiennym. Ciężko pomylić go z czymś innym z uwagi na rozmiar, pomarańczowy kolor i charakterystyczny pierścień. Rośnie na masywnym i czasem bardzo długim trzonie. Reasumując - grzyb robi wrażenie.
Niestety dla nas jego wspaniałość kończy się, gdy zaczynamy rozpatrywać jego jadalność Tu wg jednych źródeł jest trujący, według innych ohydny.
A na zdjęciu które wrzucam wygląda jakby miał zaraz wypuścić nowy album hiphopowy
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Przysiegam, że to ani trochę nie było planowane czy synchronizowane, czysty przypadek xD
#grzyby

Zaloguj się aby komentować
Skoro już też powstała społeczność, to też pytanie i spadam do pracy, bo kiedyś muszę
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Dziś grzyb, który czasem wygląda bardzo ładnie, ale czasem wygląda jak sarnie bobki. Kisielnica trzoneczkowa jest grzybem średniego rozmiaru o bardzo krótkim i stożkowatym członie (często go wręcz nie widać spod galaretowatej reszty grzyba) i dość jednolicie czarnym kolorze. Występują zarówno pojedynczo jak i w większych grupach na konarach i gałęziach drzew, szczególnie na tych opadłych. W Polsce dość rzadka. Bardzo podobna do innego genetycznie gatunku - Kisielnica Kędzierzawej. Jest dość blisko spokrewniony z opisywanymi juz tutaj Uszakami Bzowymi. W niektórych krajach na ten grzybek mówi się "Masło czarownic". Owocniki pojawiają się przez cały rok - jedynie w okresach zbyt suchych, owocniki wysychają, ale odżywają w dni wilgotne.
W Polsce relatywnie rzadki, niejadalny.
PS: Przyzwyczajony do wypoku wcześniej nie pomyślałem, by stworzyć społeczność Grzyby. No to już stworzyłem. Cthulhu fhtagn! Ph'nglui mglw'nfah Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn! Niech żyją nasi Grzybowi Władcy!
#grzyby




Zaloguj się aby komentować
Czy w Polsce można znaleźć truflę? Tak, ale mimo wszystko głównie w sklepach, bo na dziko choć rośnie, to szansa by znaleźć znikoma. Bo choć jest kilka gatunków trufli co jest potwierdzone że rosną w naszym kraju, to jednak ich preferowanym klimatem jest cieplejszy, a glebami takie, których zbyt wiele nie mamy. A że rosną pod ziemią to jeśli specjalnie nie szukasz, to nie znajdziesz o ile nie masz olbrzymiego szczęścia. Ale pamiętaj też o tym że nie wszystko co okrągłe i znajdziesz pod ziemią to trufla - są inne, dużo bardziej pospolite i mnie warte smakowo i tym bardziej w pieniądzach gatunki jak Piestrak Jadalny czy któryś z Czarnobrzuszków ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Melanogaster_(grzyby) ). Na grupie do identyfikacji widziałem już dziesiątki ludzi pytających, czy dany egzemplarz to trufla i jeszcze nie zdarzyła się pozytywna jej identyfikacja.
No ale skoro o truflach, kilka słów o jednej co rośnie u nas dziko, ze sporym jednak znakiem zapytania. Trufla Letnia ma wielkość kilkucentymetrowej kuli (a nie dysku wspartego na żółwiach, to akurat mit), na zewnątrz jest czarna, w środku jasna. Jest jadalna, ale o mniejszych walorach smakowych jak te najlepsze gatunki trufli, ale wciąż jest do kupienia w sklepach, można też kupić grzybnie i próbować uprawiać (czy hodować - w sumie nie wiem jakie słowo pasuje bardziej do grzybów, jako że one nie są roślinami :P). Lubią wapienne gleby, wytwarzają owocniki w drugiej połowie roku, na głębokości około 0.001 długości boiska do footballu (czyli 10-15cm). Oficjalnie jest to gatunek wymarły w Polsce, ale były odnotowane stanowiska, a że rośnie pod ziemia a nikt u nas z świniami nie chodzi po lesie (chyba że po wiejskiej dyskotece. Sorry Children) to nie wierzę, by gdzieś tam w spokoju sobie nie rosły.
#grzyby
PS. Po napisaniu wszystkiego sprawdziłem co mądrzejsi ludzie piszą: https://poradnia-jezykowa.uni.lodz.pl/faq/uprawiac-a-hodowac/



Zaloguj się aby komentować
Z mojej ulubionef grupy FB. Poznajecie tego grzyba? :)
#grzyby #heheszki


Zaloguj się aby komentować
Znalazłem przypadkiem u siostry, która nawet nie miała pojęcia jaki skarb ma na półce. Ta kultowa książka na Allegro chodzi za ponad 1k PLN. Acz pytanie jak długo, bo w tym roku ma wyjść nowa edycja z poprawionymi nazwami (i też na start ma kosztować 250zł.). Aż się chce wrzucić pastę o chodzeniu po bułki :P
Grzyby mnie prześladują nawet jak tego się nie spodziewam :)
#grzyby


A dlaczego taki zwykły atlas grzybów jest aż tyle warty?
+2 do zbierania grzybow, +3 do reputacji i +1 do charyzmy. :P
Tak naprawde to nie wiem, jwst dobry i rzadki, ale czy jest cos glebszego to nie wiem
@Bercikk wiesz, ilu ludzi zginęło aby go napisać?
@Ragnarokk a ja mam taką wersję z 94, nie wiedziałam że to tyle warte xD

@Ragnarokk Grzyby is life.
Zaloguj się aby komentować
Sylwester, więc ostatni grzyb w roku 2023, a także kilka słów na temat łączenia grzybów i alkoholu. Bo sylwester.
Czernidłak Pospolity jak sama nazwa jest bardzo pospolitym grzybem rosnącym u nas na łąkach, lasach, polach czy ogrodach. Owocniki pojawiają się od wiosny do jesieni, zazwyczaj gromadnie u podstawy ściętych pni lub na ziemi. Jest to grzyb jadalny, który podobnie jak równie popularny Czernidłak Kołpakowaty ( https://www.hejto.pl/wpis/teraz-bedzie-o-grzybie-ktory-akurat-jest-bardzo-pospolity-ostatnio-widzialem-go- ) z czasem zmienia się w czarną maź. Skąd nazwa rodzaju. Ale jest jedna rzecz, która odróżnia Czernidłaka Pospolitego od innych - kwestia łączenia spożycia z alkoholem. Czernidłak Pospolity zawiera koprynę - toksynę zazwyczaj nieszkodliwą, ale w połączeniu z alkoholem etylowym następuje niebezpieczna reakcja
W trzeciej grupie znajdują się toksyny, np. kopryna i jej metabolit 1-aminocyklopropanol. Kopryna występuje między innymi w czernidłakach (Coprinus). W grupie tej znajdują się również grzyby jadalne, jednak jeżeli po spożyciu, do organizmu dostanie się alkohol etylowy, reakcja polegająca na blokowaniu dehydrogenazy aldehydowej, zatrzymującej metabolizm etanolu na poziomie aldehydu octowego. Objawy zatrucia występują już w pół godziny od momentu spożycia alkoholu, pod warunkiem, że od trzech do siedemdziesięciu dwóch godzin zjedzono również grzyb zawierający koprynę. Charakterystycznym objawem jest odczucie metalicznego smaku w ustach, paniczny lęk przed śmiercią, zaczerwienienie powłok skórnych twarzy, tachykardia, hipotonia, jak również nudności i wymioty.
Inny grzybem zawierającym koprynę jest bardzo rzadki Czernidłak Pstry. Inne jadalne czernidłaki nie mają z tego co wiem tego problemu.
Natomiast w ogólnej kwestii spożycia alkoholu z grzybami - jest odradzana. Oczywiście piwko czy kieliszek do jajecznicy z podgrzybkami nikogo nie zabije, ale grzyby są dość ciężkostrawne, więc spożywanie do tego alko jedynie pogarsza tę kwestię. Dodatkowo kilka gatunków trujących grzybów dostaje dodatkowy boost w przypadku połączenia z alko, więc nieco większe ryzyko. Ale ogólnie jakby picie wódki do grzybów zabijało, to Polska miałaby gęstość zaludnienia Rosji, a Rosja miałaby gęstość zaludnienia Antarktydy, więc nie przesadzajmy. O ile to nie Czernidłak Pospolity, wówczas 2-3 dni przed i po nie pijemy.
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Kiedy instalujesz aplikację do weryfikowania grzybów. True story
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Nie mają mózgu ani układu nerwowego, pytanie jednak brzmi, czy w ogóle ich potrzebują? Przez grzybnie nieustannie płyną mierzalne impulsy elektryczne, przypominające aktywność neuronalną u ludzi. Pod wpływem chloroformu podobnie jak i my, grzyby zdają się.. tracić przytomność! (Zdj.1)
Grzyby skolonizowały lądy jako jedne z pierwszych organizmów. Tworzyły lasy, nim pojawiły się jakiekolwiek drzewa, a dziś są wśród nich największe i jedne z najstarszych organizmów na ziemi. Niewiele jednak o nich wiemy - czy to możliwe, że są w jakimś stopniu... świadome?
W Oregonie rośnie opieńka zwana Humongous fungus, która dosłownie włada okolicznym lasem - strzępki jej grzybni rozciągają się na powierzchni 9km2 i ważą być może kilkadziesiąt tysięcy ton, czyniąc z niej potencjalnie najmasywniejszy organizm na ziemi. (Zdj.2) Nie każdy grzyb osiąga oczywiście tak monstrualne rozmiary, ale daje nam to wyobrażenie ich prawdziwej, ukrytej przed naszymi oczami postaci. Impulsy elektryczne w grzybni niosą pomiędzy jej odległymi fragmentami informacje o otoczeniu, potencjalnych zagrożeniach, czy źródłach pożywienia. Badania wykazały, że posiadają coś w rodzaju pamięci krótkotrwałej - kojarzą miejsca, w których znajdował się pokarm i wiedzą, by go tam szukać. Na szczycie rosnącej strzępki grzyba umieszczony jest specyficzny organ, Spitzenkörper, który "prowadzi" zwiad i uczestniczy w podejmowaniu decyzji o kierunku, w którym podążać (a więc rosnąć) ma grzyb. Nie wszystkie jednak rządzą w glebie, bo to właśnie grzyby pasożytnicze opanowały do perfekcji kontrolę umysłów swoich ofiar. Ta zaskakująco powszechna u nich umiejętność nasuwa wielu badaczom pytania o to, czy czasem i ludzie nie są w jakiś sposób dyskretnie "kontrolowani" przez liczne grzyby zamieszkujące nasze ciała. Oczywiście nie wprost, ale ze względu na powszechność grzybów i długość życia ludzi, ciężko zbadać, czy nie jesteśmy przez nie np. podpuszczani do pewnych, korzystnych dla nich, typów zachowań, tak jak to ma miejsce w przypadku zakażenia toksoplazmą, która prowokuje nas do podejmowania większego ryzyka? Część badaczy swoje podejrzenia kieruje szczególnie w stronę grzybów z rodzaju Candida, które naturalnie zasiedlają organizmy większości ludzi na świecie.
Może istotnie to grzyby od samego początku władają lądami? Ocenę utrudnia nasza ludzka perspektywa, niektórzy proponują więc wyodrębnienie nowej gałęzi nauki mającej zgłębić tajniki ich zachowania i potencjalnej świadomości - etologii grzybów.
I wszystko to prowadzi do pytania, czy @Ragnarokk jest grzybim agentem wpływu?
Źródło: Dariusz Dziektarz
#roznoscidziwnosci #grzyby #ciekawostki



@Kahzad Sprawa jest dawno wyjaśniona, kontrolowanie umysłów przez grzyby jest dość dobrze opisane w różnych miejscach internetu # narkotykizawszespoko oraz potwierdzona urzędowo w licznych policyjnych raportach.
Grzyby rządzą planetą i tylko pozwalają innym organizmom posiedzieć sobie w kąciku żeby ładnie urosły i żeby je po śmierci danego osobnika powolutku sobie zjeść.
Gx
@Kahzad Może Ty, albo ktoś z wątku, przypomni mi, gdzie (w jakiej książce) występował kontrolujący umysł bohatera smardz?
@Kahzad ej a toksoplazmoza to czasem nie są pierwotniaki?
Zaloguj się aby komentować
Dyskutujecie kiedyś z kimś na tematy polityczne i macie wrażenie że rozmówcy czegoś brakuje? Dobra wiadomość, możecie substytut tego znaleźć w lesie!
Trzęsak mózgowaty, jak sama nazwa wskazuje, przypomina na rosnący na drzewie kawałek mózgu. Kolor, konsystencja, jak i rozmiar co jest u waszego rozmówcy się zgadza. Czyli ma tak do 3cm średnicy max. Jest u nas dość powszechny, głównie na południu kraju. Jest niejadalny i w środku twardy. Ciekawe natomiast jest to, że jest udowodnione, że Trzęsak Mózgowaty jest ściśle powiązany z innym grzybem, Skórnikiem Krwawiącym i żyje głównie pasożytując na tym gatunku. To tak a propos pytań czy są grzyby pasożytujące na innych. Trzęsaka najczęściej spotkamy na martwym drewnie drzew iglastych - dlatego że tam też rośnie jego gospodarz.
#grzyby





Zaloguj się aby komentować
Czy jesteś silniejszy od rosnącego grzyba?
Tekst z FB: https://www.facebook.com/StrefaCiekawosci
Grzyby mają niezwykłą siłę. Owocniki, które można spotkać podczas spaceru, nie wydają się szczególnie twarde i wytrzymałe. Wiele z nich trafia do koszyków zbieraczy, a później zostają zjedzone. Łatwo jest je przeciąć, złamać lub zgnieść. A jednak kiedy owocnik rośnie, potrafi pokonać wiele przeszkód, z którymi na pozór nie powinien mieć szans. Na przykład takich jak droga asfaltowa.
Każdy grzybiarz wie, że grzyby najlepiej rosną po deszczu i nieraz pojawiają się w ciągu jednej nocy. Już starożytni uważali to za jeden z „cudów natury”. Tak naprawdę gatunki, które wytwarzają duże i łatwo widoczne owocniki, są jednak stosunkowo nieliczne. Jest ich około 14 tysięcy, choć całe królestwo grzybów może obejmować miliony gatunków, a większość z nich jeszcze nie otrzymała nazwy.
Sam proces wzrostu grzybów tworzących owocniki jest złożony, ale często zależy od wody. Ich strzępki, które budują grzybnię, wydłużają się na swoich końcach pod wpływem wysokiego ciśnienia wewnątrz komórki. Ściana komórkowa w tym miejscu może się nieco rozciągać, a dostawa materiału budulcowego pozwala na dalszy wzrost. Aby całość była stabilna, co jakiś czas tworzą się przegrody (tak zwane septy), które dzielą strzępki na segmenty. Septy są czymś w rodzaju wewnętrznych ścian, ale zawierają pory, dzięki czemu różne substancje mogą przez nie przenikać. Choć segmenty często są nazywane osobnymi komórkami, pomiędzy nimi przepływają nawet liczne u grzybów jądra komórkowe.
Dzięki ścianom komórkowym i wysokiemu ciśnieniu wewnątrz organizmu niektóre grzyby mogą tworzyć owocniki. Choć nie mają one żadnego szkieletu, są sztywne, a ich szybki wzrost jest efektem pęcznienia od wody. Owocniki także powiększają się raczej na skutek wzrostu komórek, a nie ich normalnego rozmnażania się. Im szybciej grzyb transportuje wodę, tym szybciej może rosnąć.
Szczególnie szybko rosną owocniki sromotnika smrodliwego zwanego także bezwstydnym. Grzyby te można spotkać w wielu polskich lasach, a ich nieprzyjemny zapach jest wyczuwalny ze znacznej odległości. W ten sposób wabią owady, które pomagają im roznosić zarodniki i tym samym się rozmnażać. Owocniki wielu innych gatunków rosną w ciągu kilku dni, ale trzon sromotnika wydłuża się w tempie od 10 do nawet 15 centymetrów na godzinę. Jeśli w tym czasie znajdzie się w zamkniętym słoiku, po prostu rozbije szkło.
Tłuczenie szkła nie jest zresztą szczytem możliwości sromotnika. Szacunki wskazują, że rosnący owocnik wywiera nacisk o tak dużej sile, że teoretycznie mógłby unieść około 133 kilogramów. Trzy owocniki są w stanie zrobić dziurę w asfaltowej drodze, a podobne zdolności mają też inne grzyby spotykane w Polsce. Można wśród nich wymienić między innymi jadalne czernidłaki kołpakowate czy pieczarki miejskie.
Roper, M., & Seminara, A. (2019). Mycofluidics: the fluid mechanics of fungal adaptation. Annual Review of Fluid Mechanics
Niksic, M., et al. (2004). Is Phallus impudicus a mycological giant?. Mycologist
#grzyby



Zaloguj się aby komentować