Fajne #grzyby dziś znalazłem. @Ragnarokk podpowiedź co to za gatunek?




Fajne #grzyby dziś znalazłem. @Ragnarokk podpowiedź co to za gatunek?




Zaloguj się aby komentować
[EN] Filmik o tym, że niekoniecznie złe jest palenie traw, ale trawnik odcięty na 2 cm zdecydowanie tak. I troche więcej info. I jedna ciekawostka o #grzyby #rosliny

Zaloguj się aby komentować
Dziś kolejny grzyb z cyklu rzadki grzyb o kozackiej nazwie: Urna Kraterowata. Rośnie w wielu miejscach półkuli północnej, ale w wielu z nich jest bardzo rzadki. Grzyb średniej wielkości, raczej twardy, skórzasty. Pasożytuje na dębach (czasem też na innych drzewach) powodując zgorzele, ale też zdarza mu się żerować na martwym drewnie. Jest uważany za niejadalny przez swoją twardą konsystencję, co oczywiście nie przeszkadza niektórym grzybiarzom
Jest grzybem średniego rozmiaru - tak po kilka centymetrów, rośnie najczęściej w paru(nasto) osobnikowych grupkach. Owocnik umieszczony na trzonie co ma do paru cm długości. Kolor jaki ma to każdy z was widzi - czarno-brązowy. Pogrzebowy. Należy do rodziny Kustrzebkowatych - rośliny gdzie większość owocników przypomina różnego rodzaju naczynia
#grzyby






Zaloguj się aby komentować
Trzeba z grzybami uważać. Dziś gorąco się zrobiło na grupie z identyfikacją i dyskusja była niemal jak z tym, czy sukienka jest białozłota czy niebieskoczarna.
Oczywiście dyskusja była czy te grzyby tutaj to jadalna Piestrzenica Olbrzymia, czy trująca Piestrzenica Kasztanowata. I choć zarówno rozmiar jak i kolor kapelusza zadawałyby się sugerować to pierwsze, to jednak to było to drugie, przynajmniej wg moderatorów tej grupy (a powiedzieć że oni się znają to niewiele powiedzieć).
Różnice między grzybami bywają niewielkie. Grzyby w obrębie jednego gatunku też potrafią się mocno różnić rozmiarem i odcieniem. Lepiej wyrzucić jak ma się wątpliwości niż później leżeć w szpitalu podpięty do rurek.
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Dziś o grzybach, które na pewno znajdziecie w domu i które od tysiącleci mają niebagatelne znaczenia dla naszego życia. Bo co prawda można żyć bez alkoholu, ale po co?
Drożdze to rodzina jednokomórkowych grzybów, które występują na dziko niemal wszędzie - w wodzie, glebie, roślinach, zwierzętach, ludziach, także w zabawnych miejscach. Ale najczęściej widzimy ja w postaci kostki lub saszetki z proszkiem (i na starych owocach). Jest to składnik na tyle tani, że mało komu chce się robić samemu, ale jest to zaskakująco proste. Tylko że w przypadku tych organizmów różnicy nie widać, więc szkoda zachodu. Ale każdy kto produkuje własne piwo (a miałem taki okres w życiu) może zaobserwować jak mała saszetka drożdży po miesiącu zmienia się w pół kilograma drożdżowego szlamu (nazwa moja, pewnie jest jakaś mądrzejsza).
Drożdze były używane od wielu tysięcy lat, mamy dowody że Egipcjanie używali wiele tysięcy lat temu, a pewnie to nie była jedyna kultura co to ogarnęła. Współczesna nauka jako pierwszy zaobserwowała pojedyncze komórki w XVII wieku, zaś pierwsza fabryka na skalę przemysłową to XIX wiek. Tak jak i obecnie, drożdże były używane głównie w piekarnictwie i produkcji alkoholu - warto pamiętać, że różne gatunki drożdży służą do różnych zastosowań.
Oczywiście drożdze mają także parę innych zastosowań, i spożywczych i poza nim. Ale nie chce mi się powtarzać coś, co napisane jest na setkach stron. Bo o drożdzach to można pewnie encyklopedię napisać. Mi wystraczy wiedza jak zrobić piwo i racuchy
PS: Przy używaniu drożdzy w kuchni pamiętajcie, że one umierają w temperaturze powyżej 40*C, a przy większej zawartości alkoholu nawet niższej. Jak chcecie by szybko działały (a nie zawsze chcemy) to optymalne 20-30 stopni.
#grzyby #gotowanie




Zaloguj się aby komentować
Dziś krótki wpis o rzadkim grzybie. Kielonka błyszcząca jest grzybem wiosennym, więc możecie go obecnie spotkać w lesie ALE jest bardzo rzadki - nawet na grupach identyfikacji jest rzadkością. Dodatkowo ma bardzo małe owocniki, więc nawet jak rosną, to ciężko zobaczyć. Zazwyczaj mają rozmiar paru centymetrów i rzeczywiście jest nieco błyszczący, z wiekiem tworzy raczej nieregularny pucharek, miseczkę i dojrzewając rozkłada się przyjmując formę talerzyka. Brzeg u starszych osobników bywa często popękany. Rośnie bezpośrednio na ziemi, czasem na niewielkim trzonku. Warstwa wewnętrzna owocnika, warstwa rodzajna, jest gładka, w kolorze jaskrawożółtym, pomarańczowym, z wiekiem z zielono niebieskimi kropkami i przebarwieniami. Warstwa zewnętrzna, ma fakturę chropowatą, jakby oprószona, koloru niebieskiego, niebieskozielonego.
Są niejadalne i znajdują się na Czerwonej Liście roślin i grzybów.
#grzyby






Zaloguj się aby komentować
Jak zwykle niezawodna grafika (i na czasie).
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Z cyklu grzybobrania na ogrodzie: Skórnik Szorstki i Czyreń Śliwkowy
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Zaczynam podchodzić do lądowania.
#grzyby #narkotykizawszespoko
Zaloguj się aby komentować
Ktoś z Was chce kupić "smardze" dla teściowej?
Kto poprawnie rozpozna gatunek? :)
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co robią dziki jak mają dzień wolny? Jedzą grzyby xD
Dziś na śniadanie pół blanta i widoczna na zdjęciu ilość Golden Teachers.
Tak, jestem po⁎⁎⁎⁎ny, ale przynajmniej jestem tego świadomy.
#narkotykizawszespoko #grzyby #psychodeliki

Zaloguj się aby komentować
Dziś kolejny grzyb, który grzybem jednak nie jest. Ale dość udanie go przypomina.
Rulik Nadrzewny jest śluzowcem, przybiera rozmiary dość spore jak przedstawiciel tego typu - bo nawet ponad 1cm. Po dojrzeniu pęka i wypuszcza zarodniki. Początkowo są pomarańczowo/różowo/czerwone, z wiekiem zaczynają ciemnieć. Występuje na zmurszałych pniakach, przeważnie w małych grupkach, zwykle w lecie po deszczach. Podobnie jak inne śluzowce, żywi się bakteriami, zarodnikami grzybów i rozmaitymi mikroorganizmami. W Polsce i na świecie bardzo popularny.
Ciekawostką jest to, że potrafi się poruszać w celu znalezienia lepszych warunków. Wykorzystuje w tym celu nibynóżki, termin którego nie słyszeliście od skończenia bioli w podstawówce
#grzyby #sluzowce
Będzie teraz przerwa, pewnie nawet parutygodniowa, od nowych wpisów. Ale wrócimy do tematu






Zaloguj się aby komentować
Oto dzisiejsze moje znalezisko. Smardz! Tylko nie do końca wiem jaki to jest gatunek. Smardz wyniosły może? Ktoś podpowie?
Ps. po przeszukaniu internetu najbliższym trafem jest smardz wyniosły. Podobno jadalny, bardzo dobry i bardzo drogi - tylko trufle są droższe. Przyznam, że nieco kusi zebranie i spróbowanie, ale się boję. Wyrósł u mnie za płotem. Dodaję jeszcze drugie zdjęcie, na którym widać, że ten kapelusz nieco przepuszcza światło. Za grzybem worek z liśćmi, bo akurat porządki robiłem na działce.
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Środa, dzień loda. Więc porozmawiajmy chwilę o Lodowych Włosach.
Lodowe włosy pojawiają w chłodnych, wilgotnych warunkach leśnych, gdy temperatura spada poniżej zera. Lodowe włosy najczęściej występują na półkuli północnej, w tym w Polsce, są niezwykle delikatne i nawet najdrobniejszy dotyk może je stopić lub zniszczyć. Są to kryształki lodu, więc nie ma w tym żadnej metafory z tym, że to lodowe włosy. Co zatem robi to na tagu #grzyby ?
Cóż, choć fenomen znany jest nauce od ponad wieku, przez większość tego czasu nie mieliśmy pojęcia co jest tego przyczyna. Dopiero niedawno zbadano, że dzieje się to przy udziale grzybów z gatunku Łojówka Różowawa znajdujących się w gnijącym drewnie, obumierających częściach roślin. I to właśnie dzięki nim powstają nasze lodowe włosy. Ale tylko przy spełnieniu specyficznych warunków pogodowych
Sama Łojówka (widać ją na ostatnim zdjęciu) jest grzybem z tych "powierzchniowych" który jednolitą warstwą pokrywa jakiś obszar. Jest częstym grzybem w Polsce i nie tylko. Pokrywa martwe drzewo liściaste, szczególnie lubi buki i brzozy. Podobnymi gatunkami są inne łojówki, najprościej je odróżnić przez podłoże - tamte najczęściej rosną na szczątkach innych drzew.






@Ragnarokk ej nie wytłumaczyłeś :
przez większość tego czasu nie mieliśmy pojęcia co jest tego przyczyna
Z tego co znalazłem to w skrócie:
Kiedy warunki są odpowiednie, łojówka różowawa spowalnia proces krystalizacji wody, prowadząc do powstawania lodowych włosów. Woda delikatnie wypychana jest z drewna, tworząc cienkie, podłużne kryształki lodu.
Zaloguj się aby komentować
Dziś będzie o krewnym smardzów, który w zasadzie jest nawet całkiem podobny, ale mimo to wczoraj nie napisałem.
Naparstniczka Czeska jest w wielu aspektach podobna po Smardza. Rośnie w tej samej porze roku, wygląda całkiem podobnie i jest całkiem blisko spokrewniona. Też jest dosyć rzadka w stanie dzikim, ale nie krytycznie, też jest pod częściową ochroną. Inna jest jej wielkość, a szczególnie wysokość - bo w odróżnieniu od Smardzów może mieć naprawdę dłuuugą nóźkę. Kształty na kapeluszu są też bardziej obłe - coś pomiędzy smardzami a piestrzenicami. Kapelusz miewa kształt stożkowaty jak smardze, ale też dzwonkowaty jak na przykład czernidłaki. Skąd nazwa? Dość rzadko nie z uwagi na występowanie, ale z uwagi na kształt przypominający naparstek oraz miejsce pierwszego opisania przez czeskiego mykologa Juliusa Vincenza von Krombholza pochodzącego z miejscowości o pięknej dla anglosasów nazwie Horni Police. Jest jadalny, podobnie jak smardze, ale tak jak pisałem, pod częściową ochrona. Dość podobny do smardza półwolnego i naparstniczki stożkowatej - też rzadkich grzybów.
#grzyby
Wracam do społeczności Ciekawostki - nie ma żadnych benefitów w pisaniu pod Grzyby, a zasięgi mniejsze.






Zaloguj się aby komentować
Obiecałem że napiszę o tym grzybie jak zacznie się fizycznie pojawiać. Zaczął się pojawiać, zatem piszę.
Smardz jadalny jest grzybem jadalnym, co może szokować przez jego nazwę, do tego bardzo smacznym i wartościowym. I może wyrosnąć u Ciebie w ogródku, jeśli masz szczęście. I ogródek. Niby jest rzadki wg wiki, ale nie jest szczególnie rzadki. Jest pod częściową ochroną, tj jeśli to dobrze rozumiem, nie można zbierać w lasach, ale można wszędzie indziej. Ale szczerze to nie wiem jak dokładnie interpretować "Wszystkie gatunki smardzów występujące w Polsce poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni". Inna rzecz, że jak wiadomo większość ludzi ma to i tak gdzieś i zbiera jak może.
Nie jest to szczególnie duży grzyb, tak na parę cm, góra 10, rośnie sobie w różnych środowiskach, a często ludziom wyrasta gdy zabierają się na gapę z korą, którą podsypują drzewa w ogrodzie. A takie można, a nawet trzeba zbierać. I sam widziałem dwa razy taki przypadek - raz pod moim blokiem, drugi raz w pracy. W mieście też jest co zbierać
Smardze moim zdaniem ciężko pomylić z czymkolwiek, choć niektórzy mają problemy z odróżnieniem od Piestrzenic (kasztanowatej - mocno trującej i olbrzymiej - jadalnej). Jak dla mnie najlepszym sposobem jest sprawdzenie, czy na kapeluszu tworzą się zamknięte "obwody" . Jak jesteś w łatwy sposób zrobić ósemkę czy inny kształt po fałdach kapelusza to jest smardz. Jak nie, to piestrzenica. Dodajmy, że pierstrzenice rosną w tej samej porze roku, więc jak masz wątpliwości - sprawdź lub skonsultuj.
#grzyby





@Ragnarokk niedawno natknęłam się ten artykuł o smardzach:
https://edition.cnn.com/2024/03/14/health/outbreak-linked-to-consuming-morelmushrooms/index.html
Pamiętajcie, żeby nie jeść surowych, ani tylko lekko podgotowanych, bo może się to źle skończyć.
Zaloguj się aby komentować
Ok, słowo się rzekło, więc jazda z koksem. Choć przyznam bez bicia, że na Czubajkach słabo się wyznaję
Chyba najbardziej znanym z dzikich jadalnych grzybów z blaszkami jest Czubajka Kania. Nie tylko dlatego, że jest dość pospolita, ale też dlatego, że osiąga bardzo duże rozmiary, przez co jest czym się najeść. Zacznijmy od postaw - Kanie nie rosną raczej w gęstych lasach, preferują łąki lub skraje lasów, unika miejsc wilgotnych i kwaśnych, często rośnie przy drogach więc nawet jak się nie idzie zbierać to się ja widzi. Może mieć rozmiary do 40 cm średnicy, rośnie zaś dość standardowo w okresie letnio-jesiennym. O samym wyglądzie pisać nie będę - chyba każdy z Was widział, zdjęcia z kolejnych faz rozwoju Kani wrzucałem wcześniej ( https://www.hejto.pl/wpis/teaser-wpisu-zastanawialiscie-sie-kiedys-jak-wyglada-mloda-czubajka-kania-i-i-ja ) - co jest dość istotne, bo Kania to jeden z tych grzybów, co bardzo zmienia wygląd kiedy rośnie.
Kulinarnie chyba większość je smażone jak kotlety, ale nadaje się też do suszenia. Jeśli zebraliście w fazie jeszcze z nierozwiniętym kapeluszem, to wystarczy poczekać około dnia aż się rozwinie (czy w szklance z wodą to nie wiem - większość pisze że tak, ale spotkałem się z opinią, że to bez znaczenia, bo ona i tak w ten sposób wody nie wchłania - tutaj przydałby się ktoś z prawdziwą wiedzą, nie taki jak ja pasjonat z internetem :P). Kani nie należy jeść na surowo. Nie jada się również niesmacznego trzonu.
Rozpoznawanie Kani jest dość istotną kwestią. Bo choć pomylenie jej z Muchomorem Zielonawym (dawniej Sromotnikowym) jest raczej niemożliwe, o tyle można dość łatwo pomylić z innymi Czubajkami czy Czubajeczkami, ale także były przypadki pomylenia z Muchomorem Plamistym czy wkraczającym obecnie do Polski Sinoblaszkiem Trującym.(w Wiki jest, że nie występuje u nas, ale z tego co kojarzę to już nieaktualne). Ogólnie dla mnie najważniejszą cechą jest charakterystyczny zygzak na trzonie, który pojawia się już od wczesnej fazy rozwoju. Aby odróżnić od innych czubajek warto zwrócić uwagę też na rozmiar łat na kapeluszu. Od muchomorów (poza wszystkim innym) odróżnia ją także ruchomy pierścień na trzonie. Ogólnie jednak jak jeszcze nie zbieraliście a chcecie zacząć, to warto poczytać wcześniej. Bo choć dość łatwo jest odróżnić, to ewentualna pomyłka może nie być fajna.
#grzyby






Zaloguj się aby komentować
Teaser wpisu. Zastanawialiście się kiedyś jak wygląda młoda Czubajka Kania i i jak szybko rośnie do pełnego wymiaru? To już nie musicie. Poniższe 4 zdjęcia są oddalone czasowo o 2 doby. Więcej informacji o tym gatunku wkrótce
S: https://www.facebook.com/groups/322590371834452/posts/1478184322941712
#grzyby





Zaloguj się aby komentować
Dziś o jedzeniu spaghetti, zainspirowane wpisem @myoniwy
Soplówka jeżowata jest paradoksalnym grzybem, bo jednocześnie skrajnie rzadki w przyrodzie, ale też dostępny do hodowania w domu czy kupienia gotowego przez internet. Jest to grzyb bardzo efektowny, do tego potrafi być naprawdę wielkich rozmiarów. Bardzo ceniony w kuchni azjatyckiej, uznawany też za wyjątkowo zdrowy. Rośnie przytwierdzony bokiem do drzewa, ten rodzaj upodobał sobie szczególnie martwe lub chore drzewa liściaste. Podobne grzyby, czyli pozostałe soplówki są również rzadkie i też pod ochroną - przy czym Soplówka Bukowa ma jeszcze chyba ciekawszy wygląd.
W krajach anglosaskich jest znany jako Lion's Mane, czyli Lwia Grzywa.
#grzyby





@Ragnarokk Ciekawe ile to rzeczy potrafi być w jednym, głupim grzybie.
Grzyb leczniczy o własnościach przeciwnowotworowych, immunomodulacyjnych, nerwotonicznych i antyastmatycznych. Własności te mają wytwarzane przez nią polisacharydy, hericenony i erinacyny. Izolowane z grzybni diterpeny erinacyny A, B, C wykazują regulujące działanie na ilość neurotrofin, są stymulatorami różnicowania i wzrostu cholinergicznych neuronów przodomózgowia, których ubytek uważany jest za kluczowy w rozwoju choroby Alzheimera[14].
@Opornik Podchodzę zawsze dość sceptycznie do każdych takich stwierdzeń na Wiki, bo jednak wielu fanów new-ageowych bzdur lubi tak wymieniać zalety grzybów bez rzetelnych badań. Co do Soplówki badania z pewnością były, ale trochę nie mam ochoty spradzania co z nich do końca wynika, szczególnie że tu już wychodzę daleko za coś, na czym się znam
@Ragnarokk Tu profesor Gryszkin mówi jak przyrządzać soplówkę i ile fajnych rzeczy ona zawiera:
https://www.youtube.com/live/VcGmK70DKfc?feature=shared&t=2810
Zaloguj się aby komentować