#grzyby

58
1109

Szczupak, to jest król wód, tak jak lew jest król dżungli. Ale królem lasów bez wątpienia jest grzyb znany chyba każdemu - Boletus Edulis. Prawdziwek. Borowik Szlachetny. Więc teraz parę zdań o królu lasów.


Zacznijmy może od tego, że nie każdy grzyb który możecie uważać za borowika szlachetnego jest nim. Jest kilka gatunków podobnych, niekiedy bardzo. Przede wszystkim Borowik Usiatkowany (wyraźniejsza siatka na trzonie), także Borowik Sosnowy (ciemniejszy kapelusz) czy borowik ciemnobrązowy (jeszcze ciemniejszy kapelusz) są grzybami które można wziąć za klasycznego prawdziwka. Z tymi grzybami to jednak nie problem - są równie smaczne i jadalne. Gorzej z Goryczakiem Żółciowym - tego sk⁎⁎⁎⁎syna grzybiarze nienawidzą. O tym jak go odróżnić od borowika już pisałem, zresztą nie tylko ja ( https://www.hejto.pl/wpis/goryczak-zolciowy-vs-borowik-szlachetny-roznice-w-wygladzie-grzyby-https-youtu-b )


Druga sprawa - czy jest grzybem powszechnym. Ogólnie tak, ale niekiedy nie. Nadmierne prace leśne, koszenie lasów do zera przez grzybiarzy powodują, że miejscami robi się już rzadki. A że hodowla na większą skalę póki co jest daremna (mimo prób - nawet zaszczepiona grzybnie a 4/5 przypadków nie rodzi owocników), to ciężko by ta sytuacja się zmieniła. Można oczywiście próbować, są ludzie którym udało się wyhodować w ogródku, ale nie jest to sytuacja jak z bocznikami, że niemal zawsze się uda.


Borowiki mikoryzują z różnymi gatunkami drzew, najchętniej z świerkami, dębami i sosnami, ale potrzebują też współpracy z bakteriami, które pomagają połączyć grzybnię z korzeniami drzew. Jest to też jeden z czynników utrudniających uprawę. A zapotrzebowanie jest spore, bo rynek na borowiki jest duży. Kto z ludzi jedzących grzyby nie lubi w końcu borowika?


Borowiki można przyrządzać na wiele sposobów, można nawet na surowo. Świetny do sosów, do smażenia, jako dodatek ale też jako glówny smak dania. Dobrze nadają się do suszenia, a nawet do sproszkowania. Z mojego doświadczenia jedynym problemem w przyrządzaniu borowików to jak robisz suszone, a potem wypijasz wywar myśląc że to kawa.


No i nie ma co ukrywać, jest to archetypicznie piękny grzyb. Jak nie jest zniszczony totalnie przez ślimaki, oczywiście

#grzyby

1d97901c-9fb9-407a-8335-5de6082a6990
eb155c2c-712c-4d47-ae74-379bc766c575
a1220568-7096-4a4e-9174-75d5e31e1f2a
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk kurwa Kurki i Kanie w Polsce są najpowszechniejsze - twój rzadki prawdziwek podobny do muchomora może im naskoczyć


Ale bił się jakby co nie będę. #pdk

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio mocno zapracowany i trochę potrzebowałem wolnego od grzybów. Ale jest poniedziałek, chwilowo nie mam tasków, a po ciężkim weekendzie trzeba mieć trochę funu.


Dziś grzyb o pięknej nazwie i czasem także pięknym wyglądzie. Niszczyca anyżkowa jest kolejnym grzybem nadrzewnym o którym piszę, ale taka pora roku że to rodzaj grzyba co dominuje na grupach FB, skąd często czerpię motywację do pisania. Jest to relatywnie częsty grzyb w naszych lasach, którego cecha charakterystyczną jest niekoniecznie wygląd, gdyż w zależności od warunków potrafi przyjąć naprawdę różne, ale mocny anyżkowy zapach. Charakterystyczne jest to, że brzeg kapelusza jest zazwyczaj jaśniejszy jak reszta. Jak to w tych grzybach dość zwyczajne, początkowo dość miękki, ale z wiekiem twardnieje jak koledzy z hejto przy postach Jaszczompa. Powoduje brunatną zgniliznę drewna - czyli taką która powoduje że zainfekowane drewno ciemnieje.

Grzyb niejadalny, podobny do kilku innych gatunków, także innych Niszczyc. Rośnie najchętniej na świerkach, ergo u nas do znalazienia głównie na południu w górach


E: Zdjęcia Jedno szczególnie dla naszych trypofobików


#grzyby

d1f75beb-349e-4bd0-873d-183bf7b06f37
de5a72e8-57c6-4515-8f66-2d72050f0798
c2151f65-0d47-4e92-b65a-5dcf9fa15ebd
5ca1ca8c-32dd-4d81-8cdf-cc62a26fbb2c
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Galaretek kolczasty jest grzybem wyglądającym jak połączenie galaretki, zużytej gumy do żucia i ukwiału. Rośnie u nas dość powszechnie, jednak widać go głównie jak jest mokro gdyż wówczas dzięki wodzie nabiera masy. Rośnie w lasach przez cały rok, najczęściej na martwym drewnie. Jest jadalny, nawet na surowo, choć ze względów higienicznych lepiej jednak nie jeść w ten sposób. Kolor ma głównie biały, jednak czasem wchodzący w lekki róż bądź brąz, a czasem jest nawet przeźroczysty. W odróżnieniu od podobnych galaretowatych grzybów ma charakterystyczny kolczasty hymenofor


#grzyby

96ea83ab-dfaf-4581-b387-0f6b65585957
e102dae9-2425-4cb1-90fa-c74b49ccc375
f5264e8a-85cc-409c-98af-7425cb4cfb36
f973a877-9c04-415b-955c-137883a55064
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj było o jednym rodzaju grzybów który można kwalifikować próbą smakową. Dziś będzie o drugiej, gdzie jest to możliwe.

Gołąbek Wymiotny jest średniej wielkości ładnym grzybem rosnącym dość często w naszych lasach iglastych. Szczególnie lubią rosnąć na mchach. Kapelusz ma intensywny czerwono-wiśniowy kolor, blaszki i nóżka typowo dla Gołąbków, czyli białe. Po samej nazwie można zaś wnioskować, czy ów grzyb jest jadalny. Czyli nie jest. Co prawda jego zjedzenie wielkiej krzywdy nam nie zrobić, ale co nas przeczyści z każdej strony to jest nasze. Więc tylko dla tych, co lubią takie atrakcje. Nie oceniam.


Gołąbków z czerwonymi kapeluszami jest bardzo dużo różnych gatunków. Są one do tego stopnia nierozróżnialne, że nikt nie podejmuje się identyfikacji gatunku na podstawie samych zdjęć i by na 100% potwierdzić trzeba robić badania z mikroskopem. Ale na szczęście mamy prostszy sposób na sprawdzenie jadalności: próba smakowa. Bierzemy kawałek na język i wyrzucamy jeśli jest piekący. Uwaga: ten test dotyczy tylko Mleczajów i Gołąbków. Nie sprawdza się przy muchomorach, nie sprawdza się też przy dziewczynach.


#grzyby

697911c0-7f89-403e-b803-1b7dc2da3c64
6ae24575-71f6-45bb-9982-26a323237100
15a60cbc-c7fa-4ddb-978b-a0fcc6908675
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Jakiś czas temu zorientowałem się, że nie było jeszcze na tagu żadnego mleczaja. To najwyższy czas to nadrobić. Ale nie będzie o tym, którego najbardziej znacie, czyli o Rydzu, ale o Mleczaju Wełniance.


Zacznijmy od tego, że jest to grzyb u nas uważany za trujący, jednak jak zwykle w takich przypadkach bywa są kraje, które mają to w d⁎⁎ie i chętnie go spożywają - w tym przypadku w Skandynawii i za naszą wschodnią granicą. Ale nawet oni przyrządzają go w specjalny sposób - gotują, odlewają wodę, kiszą itp itd. To teraz jak go odróżnić od Rydza (albo podobnych mleczajów jak Mleczaj Świerkowy)? Cóż, w tym przypadku są dwie metody. Po pierwsze możemy sprawdzić, czy jest ta "wełna" wzmiankowana w nazwie grzyba. Należy szukać jej na skraju kapelusza po stronie blaszek. Drugą metodą jest próba smakowa. Jeśli poliżecie i nie piecze, to możecie go jeść. Ważne: Dotyczy to tylko Mleczajów i Gołąbków - nie wszystkich grzybów. W przypadku mleczajów często nazwa nawet do tego nawiązuje (mleczaj piekący, mleczaj najostrzejszy)


Mleczaj Wełnianka rośnie latem i wczesną jesienią mikroryzując z korzeniami brzozy (mikroryza - współpraca korzeni roślin i grzybów). Jest u nas popularnym grzybem.


#grzyby

d2644294-9ce5-401e-b785-3984f75843e1
877c490e-88a0-4085-be9c-0f1d0616a6e8
0f227c36-143b-4f25-9b5d-62da09a45f7e
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zbierałem się do tego gatunku już dłuższy czas, ale ostatnio non-stop gdzieś się przewija, więc najwyższy czas.


Sam jeszcze trzy lata temu nie wiedziałem prawie nic o grzybach. Ot rosną w lesie, tego można jeść, tego nie, ten nazywa się tak, a ten inaczej. I nie wiedziałem, co w nich takiego ciekawego może być. Niektóre zaś są hodowlane, więc w ogóle jeszcze mniej ciekawe. No cóż, dziś patrzę na to nieco inaczej. Tyle tytułem wstępu


Czy grzyby mogą być mięsożerne?


Chodząc po supermarkecie i patrząc na półkę gdzie leżą dwa smętne pojemniki z grzybami to nie rozmyślacie zapewne za bardzo, jak ten gatunek żyje "na wolności". A jednak Boczniak Ostrygowaty jest jak dla mnie jednym z bardziej fascynujących grzybów. I tak, odpowiadając na pytanie zadane wyżej - bywa mięsożerny. Ale o tym później.


Czy boczniaki rosną w lesie?


Boczniaki mimo iż są chyba drugim najpopularniejszym grzybem sklepowym są również bardzo często spotykanym grzybem leśnym i bardzo duża szansa, że je tam widzieliście. Tylko problemem może być rozpoznawanie - bo te leśne wyglądają często inaczej jak te sklepowe. Sklepowe boczniaki zazwyczaj są bardzo jasne, podczas gdy te dziko rosnące potrafią mieć kolor nawet ciemnego grafitu (tak, kolory to moja pasja). Drugim powodem tego, że zbieranie tych grzybów na dziko nie jest tak częste jest to, że jest to grzyb zimnolubny, więc rośnie w porze roku że wielu ludzi już nie chodzi na grzyby. Rośnie u nas nawet w szczycie zimy. Bierze się to stąd, iż pochodzenie tego grzyba jest z azjatyckich himalajskich wyżyn. Boczniak od stuleci uprawiany jest w Azji. Przez ten czas zyskał ogromną popularność w kuchni chińskiej, japońskiej i koreańskiej. Z kolei Europejczycy docenili te grzyby stosunkowo późno – ich istnienie zostało zauważone dopiero w wieku XVIII. Jednak od tego czasu boczniaki zrobiły zawrotną karierę na europejskich stołach. Co ciekawe, w czasie I wojny światowej były uprawiane na szeroką skalę w Niemczech i traktowane jako ważne źródło pożywienia


Jak rozpoznać boczniaki?


Te sklepowe dość prosto - wystarczy umieć czytać. Ale te w lesie już takie oczywiste nie jest. Są to spore grzyby, które do podłoża przyrastaja bokiem. Jest miękki i sprężysty, powierzchnia kapelusza jest gładka i naga. Od innych gatunków boczniaków odróżnia je często kolor (jak jest podobny to ciężej - na szczęście żadne nie są trujące). Podobnym grzybem z innego rodzaju jest Łycznik Późny - jego odróżnia wyraźne odcięcie blaszek od trzonu (w boczniakach blaszki wchodzą na trzon). Boczniaki ostrygowate rosną w grupach przypominających kolonie ostryg - stąd zresztą nazwa.


Co jedzą boczniaki?


Boczniaki na dziko rosną najczęściej na martwym drewnie, jednak pasożytuje także na żywych lecz osłabionych osobnikach. W warunkach hodowlanych uprawia się go głównie na słomie, bez problemu można kupić zresztą na swoje potrzeby taki balot z grzybnią i samemu hodować Boczniak - ponoć żaden problem by wyrosły i prawie każdemu się udaje. Ciekawostką jest, że można je też hodować na zużytych pampersach i jest to bezpieczne do spożycia. Nie jest to w sumie tak dziwne, jak się pomyśli o tym, jak to grzyby rozkładają materię organiczną do prostych związków organicznych.

No ale co z tą mięsożernością? Okazuje się, że bocznikami mają właściwości nicieniobójcze. Strzępki bocznika (czyli tak jakby korzenie grzyba) wydzielają substancje która paraliżuje nicienie żyjące w spróchniałym drewnie, a potem wnikają do ich ciał i je trawią. Bo czemu nie.


Boczniaki - dlaczego warto jeść


Owocniki boczniaka dostarczają łatwo przyswajalnego białka, kwasu foliowego, aminokwasów, witamin z grupy B i soli mineralnych; wykryto w nich także obecność lowastatyny obniżającej poziom cholesterolu we krwi. Dzięki zawartości witamin z grupy B boczniaki sprzyjają utrzymaniu zdrowego wyglądu skóry, wspomagają metabolizm i poprawną przemianę składników odżywczych. Mogą być również wykorzystywane w profilaktyce anemii. Boczniaki są lekko słodkawe, a przy tym bardzo delikatne dla naszego podniebienia. Dlatego też warto podawać je w daniach, które nie zawierają składników o dominującym smaku czy aromacie. Grzyby te bardzo szybko poddają się obróbce termicznej, dlatego można je dodać do przygotowywanego posiłku tuż przed końcem gotowania.


S: Wiki, https://biokurier.pl/jedzenie/boczniaki-i-5-faktow-na-ich-temat-o-ktorych-najpewniej-nie-miales-pojecia/


#grzyby

d6e05ce0-9853-454a-8212-a139e29a338c
2a2dea1b-04d6-4b88-878b-d27111c37a6c
bbc29be8-fe64-478f-a38c-06b98599cac1
b2c8b990-521d-42c0-bf5e-c7a9a483dae7
91a35caf-cffd-4d03-aa01-b31300bb78d6
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk Kupiłem kiedyś balot z grzybnia boczniaka, zaowocował dwa razy i koniec, próbowałem go podlewać wodą, próbowałem umieścić grzybnię w nowej mokrej słomie ale nic nie pomogło. Dlaczego nie można go rozmnażać z grzybni, lecz trzeba zasiewać zarodniki w nowym podłożu? Czyżby miały tak krótki okres wegetacji? Poza tym gdy owocowały, rozsiewały zarodniki dookoła, wszystko było nimi pokryte, ale na rozłożonej dookoła mokrej słomie nie urosły.

Od 3 lat mam min 2 baloty w piwnicy. Cały rok. Zima owocują gorzej, bo temperatura ma maks 10 stopni. Latem mam plagę urodzaju i często nadmiar mroze. Balot wystarcza na ok 4 miesiące. Owocuje co 3 tygodnie, za każdym razem trochę słabiej. Boczniaki uwielbiam i kiedyś nawet zakupiłam grzybnie różowego boczniaka. On dla przeciwieństwa lubi bardzo dużo ciepła, więc dojrzewał przy kaloryferze w kuchni. Wyglądał pięknie, ale nie smakował aż tak specjalnie.

@Ragnarokk Może problemem było za mało wody (nie poszerzają dziurek w błocie i zraszaj otwory, żeby tam słoma nie stwardniała ), albo temperatura.

Zaloguj się aby komentować

#grzyby #natura #las #ciekawostki

@zuchtomek i @Ragnarokk to wasza wina, normalnie bym nawet nie zwrócił uwagi na galaretkę w lesie. Ale dzisiaj ją dostrzegłem łażąc po okolicznych zaroślach szukając bakterii żelazowych, żeby @milew , @Walace i @Autorytet mogli je zobaczyć.

https://www.youtube.com/watch?v=-uM7ues44o4

64a80a52-dca7-43aa-b0bb-ec3687311ea2
611354bc-596a-4c46-b945-53ea60bedc52
f6765be2-5ce1-404c-9175-eb958a096895

@myoniwy o kurczę, w sumie identyczne bakterie żelazowe kiedyś primitive technology pokazał na filmiku, ale myślałem, że takie rzeczy to tylko w jakiejś dżungli. Trzeba chyba częściej wychodzić z domu, książki poczytać, bo aż wstyd teraz

Zaloguj się aby komentować

Jestem artystyczną duszą. Piszę wiersze i inne teksty, tworzę amatorsko muzykę w FL Studio - i nic z tego nie robię dobrze. Mimo to pomyślałem, że pora otworzyć szufladę i od czasu do czasu pokazać coś światu. Dlatego zakładam tag #przesranetworzycjakcorytrevor


Na początek leci wiersz:


GRZYBOBRANIE


Kiedy tylko ranek wstanie

Czas rozpocząć grzybobranie

Biorę koszyk, chwytam noża

Niech się dzieje wola Boża


Bułkę z masłem szybko zjadam

Chwilę później w Poldka wsiadam

Po kwadransie w rytmie basu

Wjeżdżam w sam środek lasu


Choć tu jestem od godziny

Nie mam wcale tęgiej miny

Zaraz stąd pojadę chyba

Wokół ani śladu grzyba


W czym przyczyna myślę sobie

Po czym szybki manewr robię

Piszcząc poldkową oponą

Jadę porozmawiać z żoną


Opowiadam co się stało

Grzyby wszystkie mi wywiało

Ona mnie spokojnie słucha

I po chwili śmiechem bucha


Jak się bowiem okazało

Grzybów w lesie brakowało

Bo choć nie spostrzegłem tego

To środek jest lutego


#przesranetworzycjakcorytrevor #wiersz #grzyby

@CoryTrevor 


Po kwadransie w rytmie basu

Wjeżdżam w sam środek lasu


"Wjeżdżam w sam środeczek lasu" chyba się bardziej liczba sylab zgadza.


Piszcząc poldkową oponą

Jadę porozmawiać z żoną


"Poldkową" ciężko się wymawia i gubię tempo. Czy nie lepiej byłoby użyć np. "łysawą" żeby dodać detal do obrazu malowanego w głowie czytelnika?


Bo choć nie spostrzegłem tego

To środek jest lutego


Nie podoba mi się ten zabieg. Myślę że rytmiczne "to początek jest lutego" utrzymałoby rytm do końca.


Albo możesz nawet zasugerować skąd mogła się wziąć pomyłka i odnieść do teraźniejszości puszczając oko do czytelnika że dałeś się oszukać paskudnej aurze;


Bo choć nie spostrzegłem tego

Ledwie trzeci dziś lutego


Ogólnie fajne, pomysłowa kiwka. Myślę że technikę wyrobisz z czasem.

@wombatDaiquiri dziękuję za analizę, przyznaję sporo racji. Nie zgodzę się tylko z "środeczkiem". Zbyt ryzykowne - sporo ludzi czyta "sirodeczek" co całkowicie popsuje tempo.


Środek lutego zamiast początku bo to wiersz sprzed lat wklejony bez korekty.


Czy wyrobię jeszcze technikę? Może być ciężko bo wiersze dla zabawy piszę z przerwami od ponad dwudziestu lat. Jak będę u babci to zrobię fotkę jakiegoś utworu z czasów dziecięcych. Moim największym wrogiem zazwyczaj jest składnia.

Zaloguj się aby komentować

@otoczenie_sieciowe Ale chyba nie wierzysz że to naturalny korzeń czy grzyb? Przyjrzyj się szczegółom, to albo A.I. albo spreparowane coś naprawdę albo wyedytowane zdjęcie

5199704c-1323-416b-ae45-b47f2b120696

Zaloguj się aby komentować

Widzę, że mamy tutaj specjalistę w postaci @Ragnarokk więc podpytam czy to co mi się udało trafić podczas którejś z ubiegłorocznych wędrówek to Kisielnica Przezroczysta?


Anglicy zwą go Kryształowym mózgiem, a Amerykanie, Granulowaną galaretką (choć w Ameryce występuje niby inny gatunek niż w Europie) - a dla mnie to po prostu jakaś KOSMICZNA GALARETA!


#grzyby #ciekawostki #przyroda

4653f9ad-40a6-46cd-b839-44552174f077

Zaloguj się aby komentować

Dziś szybko o bardzo malutkim grzybie. Nie, przestańcie, bez zbreźnych myśli.

Oranżówka wrzecionowatozarodnikowa (eee makarena) to grzyb z tzw. Kustrzebek, grzybów charakteryzujących się często kształtem wklęsłej soczewki. Oranżówka jest maleńka, ma rozmiary paru milimetrów, ale że rośnie w dużych grupach i ma bardzo wyraźny kolor to dość łatwo ją zauważyć. Jest to u nas rzadki grzyb (ale nie pod ochroną) występujący na ściółce leśnej i nie stroniący od gleb wzbogaconych odchodami. Różnice między nią a innymi grzybami z tej samej rodziny bywają niezauważalne gołym okiem.


#grzyby

ba4d0fe9-3418-4b5b-a457-481fd43adcdd
1c690592-ac9f-4395-a68f-4226d7671df0
886014ea-3f07-4ffc-b69c-28a5b2f97e12
74a21ebf-10e4-4df8-b4d0-8671775748a4
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk pieczarek nie powinno się ani myć ani obierać, bo tracą smak i aromat. Wystarczy je tylko delikatnie oczyścić na sucho i do gara albo na patelnię

Zaloguj się aby komentować

Rozszczepka pospolita (Schizophyllum commune) jest zdecydowanie ładnym grzybem, pomimo dość pospolitego koloru. Pokryty szczeciną kapelusz niczym jagnięcą wełną wałek pokryty, ładny hymenofor(blaszki) od których wziął nazwę (Grzyb ten bowiem ma niezwykłe „blaszki”*, które w czasie suchej pogody rozszczepiają się na dwoje, a w czasie mokrej – zbiegają) i rośnie w grupach na żywych i martwym drewnie. Jest u nas dość powszechny, zresztą nie tylko u nas, bo występuje na całym niemal świecie. Jak to grzyb rosnący na drewnie jest pasożytem i saprotrofrem - czyli grzybem rozkładającym martwą materię organiczną na związki prostę. Ot, taki recycling świata przyrody. Niby jest to mało ważne, ale dla cykli życia w przyrodzie jest to wyjątkowo ważny proces pozwalający na powtórne użycie materii przez inne organizmy. Zdarza mu się jednak też pasożytować na innych grzybach lub porostach.

Rozwija się przez cały rok i rośnie w suchych, często nasłonecznionych miejscach. Jadalność jet dystkusyjna - jedni jedzą, drudzy nie, na pewno nie jest trujacy. Natomiast na pewno jest wykorzystywany w produkcji wyrobów medycznych - ma rzekomo działanie przeciwzapalne, przeciwnowotworowe, przeciwbakteryjne. Czy rzeczywiście to nie wiem, ale są prace naukowe na ten temat, więc zakładam że coś w tym jest (jak się komuś chce: https://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwmeta1.element.agro-a06c5c64-769a-433e-9951-96c556c7787d) Acz sam preparat znajduję przede wszystkim na stronach dot. leczenia koni


S: Wiki, https://pieprznik.pl/2023/01/rozszczepka-pospolita-grzyb-o-niezwyklym-spodzie-kapelusza/


#grzyby

4a48496c-f0ae-4b5c-a9c2-a56fadffa984
67d92328-affb-4bca-b9f4-8635a1923a0b
7e6bee45-c1fe-4f0b-b6d1-c5702fce21f8
1ef7c6d5-3cac-4f24-ac8b-6c708104b47f
7f862cc5-59a3-403d-af55-deb14c59815e
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk mój dziadek wychodził z założenia, że jeśli jakiś specyfik jest dobry dla konia, dla człowieka też się nada xD

Zaloguj się aby komentować

#grzyby #psylocybina #dmt

Grzyba naszego powszedniego daj nam Panie.

@Ragnarokk Korzystam z grzybowego tagu więc przybywam do Ciebie w dniu wesela Twojej córki prosząc Cię o zgodę i aprobatę na użycie tego #

Bądź pozdrowion


https://mykozerca.pl/popularne-gatunki-grzybow-psylocybinowych/


Polecam to laboratorium mykologiczne

Zaloguj się aby komentować

Środa, taki nijak dzień, więc pogadajmy chwilkę o koprofili.


Łajno zwierząt zawiera duże ilości materii organicznej w różnym stopniu rozkładu - więc jeśli znajdą się tam zarodniki grzybów to mogą z tej biomasy wyciągnąć materiał organiczny dla swoich potrzeb. Działają one podobnie do niektórych roślin - wręcz zachęcają zwierzęta do bycia zjedzonym, a w rezultacie po przeleceniu przez układ pokarmowy kończą w ciepłej i parującej kupie, na której mogą ładnie rosnąć nowe osobniki. I tak do, nomen omen, usranej śmierci.


Zarodniki grzybów koprofilnych mają grubą ścianę, która w układzie pokarmowym zwierząt nie ulega zniszczeniu, a tylko częściowemu nadtrawieniu. To nadtrawienie jest korzystne dla rozwoju zarodnika, gdyż łatwiej jest potem się rozwijać.


Jest tylko jeden problem. Wiele zwierząt niespecjalnie chciałoby zjadać coś rosnącego na kupie. Dlatego niektóre takie grzyby wykształciły mechanizm typu "balistospor" (brzmi jak nazwa tureckiego klubu piłkarskiego gdzie polski piłkarz próbuje uratować upadającą karierę). Budowa ścian owocnika powoduje, że w dojrzałym owocniku jego ściana nagle pęka wystrzeliwując zarodniki. W ten sposób zarodniki grzybów z rodzaju Pilobolus są wystrzeliwane na odległość nawet 2 m.


Tyle ogółu, a teraz szczegóły. Przykładem takiego grzyba jest łysiczka, ale nie ta zabawna , a Łysiczka Odchodowa (Deconica coprophila). Cytując wiki:


Łysiczka odchodowa charakteryzuje się kapeluszem czerwonawo brązowym do matowo żółto brązowego [...]. W odróżnieniu od gatunków z rodzaju Psilocybe (łysiczka), nie zmienia barwy na niebieską po uszkodzeniu


Bywa mylona z Łysiczką Łajnową (co, zważywszy na nazwę raczej nie dziwi) i rośnie powszechnie na wszystkich kontynentach w okresie letnim na odchodach wielu różnych zwierząt - nie jest wybredna. Nikt nie pisze o jej jadalności, chyba z oczywistych powodów


#grzyby

bc84dd1b-bdd8-4441-8ed2-689dbb88aca1
0b6a8644-0558-44f6-97fc-2d7b95f53004
Ragnarokk userbar

- Jak ci minął dzień?

- A super, na lunchu poczytałem o gównie. W sumie o grzybach, ale było też gówno. Słuchaj, chodzi o to, że....

Hej, gdzie idziesz? Chciałem odpowiedzieć...

Zaloguj się aby komentować

Grzyb ma trzon, kapelusz - standardzik? prawda. Ale teraz spójrz na drugiego grzyba, bo to o nim dziś napiszę. Jakiego drugiego, spytasz może? Tego, który jest białym/żółtym nalotem na pierwszym grzybie. Tą "pleśnią".


Podgrzybnica złotopylna jest grzybem pasożytującym na ulubionych przez nas borowikach i podgrzybkach. Swoją nazwę bierze z tego, że choć początkowo biała, z wiekiem zmienia kolor do żółtego. Zainfekowane grzyby pokrywają się początkowo cienką warstwą białawej grzybni pasożyta, która potem zmienia barwę na żółtą, a w końcu rdzawobrązową. W stadium końcowym zaatakowany grzyb staje się miękki i gnije. Rozwija się najczęściej w okresie lato-jesień, co ma sens, bo wtedy też rozwijają się owocniki na których żerują. Raczej nie jest jadalny, myślę że nikt z nas nie chciałby próbować.

Podgrzybnic w Polsce jest sporo gatunków i nie pasożytują tylko na borowikach i podgrzybkach - a też na zupełnie innych grzybach jak np. piestrzenice, mleczaje (muszę o nich też napisać, nic jeszcze nie było) czy płomiennice.


#grzyby

a72c8449-642c-4998-97cb-aaecdbdf2da9
107fdccb-cf35-46b0-9153-1529d6371ad6
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Powrót z ferii z grzybem o intensywnym czerwonym kolorze. Wilgotnica Szkarłatna jest dość rzadkim grzybem rosnącym u nas jesienią o charakterystycznym, intensywnie czerwonym kolorze kapelusza i ciemnopomarańczowym trzonie. Tylko blaszki ma żółtawe. Dość niewielki grzyb, rosnący zazwyczaj w grupkach kilku. Rośnie na łąkach, pastwiskach, murawach, na brzegach lasów i w jasnych, prześwietlonych lasach. Jedni piszą że jadalny, inni że nie, ale że i tak mały i rzadki, to nie ma co. Jest dalszym krewnym popularniejszej i wzmiankowanej już tutaj Wodnichy Późnej.


#grzyby

e8370590-c7fe-4123-a43f-488203f6fb6d
7e5e8561-7220-4628-a7fe-34968262b15a
d604d2e5-bedd-4bae-99e7-f91e869ee5b5
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować