#gry

191
10891

110-1=109



Tytuł: The Thaumaturge

Developer: Fool's Theory

Wydawca: 11 bit Studios

Rok wydania: 2024

Gatunek: RPG

Użyta platforma: PC

Półeczka: ŁADNE TO


Odpalając ten tytuł, nie sądziłem, że tak mnie wciągnie.

RPG - jak najbardziej tak, ale tutaj mamy do czynienia z jednej strony z chodzeniem po lokalizacjach w rzucie izometrycznym, a z drugiej strony - mamy walki turowe, z zupełnie innej perspektywy.

Nie wiem jak się to fachowo nazywa, ale walki są takie, jakie potem były w wychwalanym "Clair Obscure".

O co chodzi w całej grze.

Mamy Warszawę w roku 1905, pod zaborem rosyjskim. Główny bohater jest Taumaturgiem, czyli osobą, która widzi różnego rodzaju potwory (upiory, dżiny, jakieś zjawy itd.) i na dodatek może je do siebie przywiązać i korzystać z ich mocy.

Fabuła jest dusyć luźno powiązana z historią Polski, ale mamy tutaj tajne uniwersytety, bojówki socjalistyczne, jakieś ruchy wolnościowe. Bardzo zgrabnie podłączone do tej szczypty 'magii', którą włada nasza postać.

Mamy też wątek osobisty, oraz główną oś fabularną.

Nasza postać, jak to w RPG, może się rozwijać, ale głównie rozwijamy nasze upiory i zjawy. I warto to robić, bo odblokowuje to różne dodatkowe opcje dialogowe, które potem wpływają na fabułę i na zakończenie gry.

Krążąc po mieście, mamy sporo małych zadań pobocznych. Warto je robić, bo dostajemy za nie XP, a za XP rozwijamy umiejętności - opłaca się robić tych zadań ile się da. Nie są trudne, są szybkie, a XP zawsze się przydaje

Można też zbierać i czytać fragmenty gazet, stare ogłoszenia itd. Warto je poczytać - można się czasami pośmiać.

Co do grafiki - tutaj mam pewien zgrzyt. Z jednej strony - lokacje izometryczne są zrobione rewelacyjnie. Różne dzielice Warszawy są pokazane naprawdę świetnie, z wieloma szczegółami, zarówno ulice jak i wnętrza. Dzielnice różnią się od siebie - Śródmieście jest bardziej wywilizowane, a taka Praga - wiadomo, łatwo zarobić kosę

Ale cutscenki... Widać co chwila jakieś glitche, a to tekstura się za późno doczyta, a to animacja ubrania się źle wykona. Nie jest to jakoś strasznie złe, ale widać, że nie jest idealnie.

Dubbing też jest. Tyle, że taki beznamiętny. Po prostu odczytany, brakowało mi jakichkolwiek emocji w dialogach, czasami przecinki były stawiane nie tam, gdzie potrzeba Ale plus za to, że gra jest 100% po polsku

Sama historia może skończyć się na różne sposoby - i faktycznie zależy to też od naszych wyborów w czasie gry.

Muzyka - delikatna, do tego kilkanaście fragmentów utworów z epoki, które odsłuchujemy po znalezieniu płyt gramofonowych. W czasie walki muzyka się zmienia (znowu "Clair" zrobiło to samo rok później).

Podsumowując - kurcze, fajne to było i naprawdę byłem ciekawy, jak się całość zakończy. I zakończyła się w sposób dla mnie satysfakcjonujący, bo zgodnie z moimi wyborami i moją ścieżką.

Polecam miłośnikom RPG, historii i Warszawy z czasów carskich.


#gry #półeczkawstydu #rozrywka #komputery #grykomputerowe


https://www.youtube.com/watch?v=b10J0dcJfgs

d0f94108-0848-4f19-a18c-10ca5d835f31

Zaloguj się aby komentować

Na turnieju w fifie a gdzie? Kolejny raz dałem się wmanewrować w "zarządzanie" turniejem, oczywiście żeby było trudniej to zgłosiło się 10 zawodników więc gotowce dla turnieju z gry odpadają i tabele musiałem sam ogarniać. Do tego nie gram w tą grę, nie umiem ustawiać terminarzów więc wszystko na żywca leci xD muszę też grać za gościa co nie przyszedł i na razie konsekwentnie zbieram wpierdol xD jeszcze została jedna kolejka a ja już chcę leżeć w łóżeczku i iść spać

#gry #zalesie


No i najważniejsze, jestem w ciul głodny a wtedy jestem zły i marudzę jak widać

ff049c80-4432-430a-8117-7be667ffbe14

Eh, przypomniały mi się czasy, jak któryś z kumpli wygrał trochę siana na maszynach i wynajął po znajomości klub na całą nockę. Graliśmy wtedy właśnie tak w fife, a przegrany stawał za barem i obsługiwał wszystkich, aż do końca następnego meczu. To byli piękne czasy.

@zjadacz_cebuli Jakie grać za gościa?? Nie przyszedł to wszystkie jego mecze 3:0 w plecy.

Pograłbym tak, ale moje ziomki to w ogóle nie ten typ graczy.

Zaloguj się aby komentować

Nic mnie tak nie wkurwia jak launchery do gier z rejestracją konta.


Klilasz na Steam - Zagraj a tu c⁎⁎j. Zarejestruj sie, zaloguj, zaktualizuj launcher, a tu c⁎⁎j nie zagrasz bo serwer launchera niedostępny... chwilowo.


I tak pół godziny byś już pykał, to sie odechciewa.


#zalesie #gry

Brzmi jak GTA IV na steamie kupione. 1. Uruchom GTA IV. 2. Steam update 3. Zaloguj się do steam 4. Uruchamia się R* Launcher 5. Update launchera 6. Zaloguj się do Social Club

Tymczasem ja 1. Zainstaluj GTA IV 2. Skopiuj cracka 3. Graj

Zaloguj się aby komentować

Kto z Was dzis ogrywa MOUSE: P.I. For Hire? Ja właśnie pobieram i już się nie mogę doczekać, strasznie się najahpowałem na tę grę - ma ciekawą oprawę, ponoć fajną fabułę i jest zabawna.

#gry

2e5f2088-1a8f-4213-aba7-e3fb4a064f51
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

61 + 1 = 62

Tytuł: Beacon Pines
Developer: Hiding Spot Games
Wydawca: Fellow Traveller
Rok wydania: 2022
Gatunek: Visual novel
Użyta platforma: Steam Deck
Czas do ukończenia: 6h
Ocena: 8/10


Bardzo fajna, krótka visnovelka z bieganiem po lokacjach (robimy coś troszkę więcej niż tylko przeklikiwanie dialogów). Vibe bardzo przypominał mi Stranger Things (dzieci rozpracowują wielką tajemnicę), a nasze wybory mają ogromny wpływ na dalsze losy. Jeśli dochodzimy do ślepego zaułka (zakończenia, które nie jest satysfakcjonujące), możemy cofnąć się do wybranych miejsc w grze i zmienić nasze postępowanie, by zobaczyć, co zmieni się w historii, chociaż każdy wybór powinien dać nam trochę więcej informacji. W pewnym sensie zatem można pobłądzić, ale jest to normalna kolej rzeczy w grze.

Fajnie napisane, głos mamy jedynie narratorki opowieści, reszta to dźwięki, każda obecna w grze postać ma inne. Dołożyć jedną godzinę max, jeśli chcemy zrobić wszystkie achievementy.

Fellow Traveller ma naprawdę spoko gry w swoim portfolio, 1000XRESIST i Citizen Sleeper również godne polecenia przy okazji.

#gamesmeter #gry #visualnovel #beaconpines

89313c63-c4c9-40a3-97ee-70652f96f83d

Zaloguj się aby komentować

Wleciały kolejne dwie giereczki do kolekcji, po lewej Cocoon, logiczno Zręcznościowa gierka, ktora ma bardzo dobre oceny (chyba dostępna tez w Gamepass i rozdawała niegdyś w PS Plus) oraz Marian Galaktyczny na Wii, ktore mi jeszcze nie przyszło, ale kilka gierek juz kupilem. Reszta jeszcze nie doszła. #chwalesie #gry #ps5 #nintendo

44675282-4780-4917-b702-9e1e6b80ce78
kopytakonia userbar

@kopytakonia też mam Wii i ze dwa lata temu w ciuchlandzie kupiłem dwa pady, z 8 gierek. na wagę

była też konsola, ale wcześniej odkupiłem torbę Wii od koleżanki i miałem dwie, to jedną z padem oddałem koledze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś porównanie pomiędzy SteamDeck a Asus Rog Xbox Ally X? Co wybrać, że tak zapytam xD Nie mam w domu nic mocnego do grania na TV, w nadchodzących latach będę grał raczej w drodze, na wyjeździe, albo po kątach w domu, warto w 2026 kupować jeszcze SteamDecka? Niektórzy przewidują też w drodze jakichś chyba dziwnych wróżb, że na Asusie będzie działać GTA VI, jest na to szansa? :v

#steamdeck #rogallyx #handheld #gry

@IronFist Ja pod koniec roku długo rozważałem co wybrać i stanęło na Legion Go S Z1 Extreme 32 GB ze SteamOS. SteamDeck jest niestety już mocno przestarzały pod względem wydajności, a Windows nie nadaje się na takie sprzęty. I jestem bardzo zadowolony. RDR2, Kingdom Come Deliverance 2, Elden Ring Nightreign - można grać. Wyjątki to jakieś pojedyncze gry z niekompatybilnym DRM (Battlefield chyba) czy kompletnie skopaną optymalizacją (Mafia The Old Country uruchamia się, ale nie da się zejść z ustawieniami tak, by uzyskać chociaż 20 klatek).


W lipcu ma wyjść Legion Go S 2 SteamOS. Gdybym się teraz zastanawiał nad tym, to bym poczekał.

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy ktos oglada Nexpo ale 2 tyg temu wypuscil jak zawsze top opracowany material

na temat gry Darkwood, typo jest dosc znany w tematyce #horror wiec takie 3h to jest serio cos,

a jest to przecie polski #indiedev #gry #yt #tagowanietomojapasja

ErwinoRommelo userbar

Zaloguj się aby komentować

Stań w blasku arturiańskiej Brytanii. W krainie rycerzy, królewskich intryg i pieśni o chwale. W Pendragonie jesteś częścią historii, która przetrwa pokolenia. Twoje czyny budują Sławę, kształtują ród i decydują o tym, jak zapamięta Cię świat.


Możesz zostać obrońcą sprawiedliwości, wiernym ideałom króla Artura… albo kimś, kto wykorzysta władzę, by pisać własne, mroczniejsze dzieje.

-> https://rgfk.pl/pendragon-podrecznik-glowny/53326.html


#gry #pendragon #rycerze #średniowiecze #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

fbdd5974-6a8f-4e51-b4c2-396c35d59020

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy to przez to że każda moja postać ma na sobie wrzucone Light i po prostu wszędzie jest 100% jasno, czy jakiś inny bug, ale te shadowy w ogóle nie atakują. Czekam po 30-50s na to aż ich tura minie...
#bg3 #baldursgate3 #gry #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh

94841a22-39e2-4fac-b271-e68f8ae84ea4

Zaloguj się aby komentować

60 + 1 = 61

Tytuł: Clair Obscur: Expedition 33
Developer: Sandfall Interactive
Wydawca: Kepler Interactive
Rok wydania: 2025
Gatunek: RPG, Turowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 75h, zostało mi paru najtrudniejszych bossów
Ocena: 9/10

Nie będę się rozpisywał o zaletach tej gry, ponieważ wszyscy bardzo dobrze wiemy o cudownej muzyce (serio, chyba najlepszy soundtrack, jaki do tej pory usłyszałem), dobrej grafice, ciekawej fabule i pomyśle na świat. Nie bez powodu „Clair Obscur” dostał tyle nagród, jednakże nie zgodzę się, że było najlepszym RPG w 2025 roku.

Za to napiszę o rzeczach, które mi przeszkadzały albo których mi brakowało. Rzeczy, przez które nie mogę wystawić najwyższej oceny.

1. Mimo że fabuła jest świetna, to bardzo nie podoba mi się sposób jej podania. Często czułem się, jakbym grał w niskobudżetowe MMO - biegam po korytarzowych lokacjach, co chwilę walczę ze stworkami i z rzadka otrzymuję strzępy fabuły. Przez to trudno było mi się wkręcić w historię, bardzo dobrą zresztą, że tak pozwolę sobie na powtórzenie.

2. Brak mapki. Co prawda lokacje są korytarzowe, jednakże często zdarzało mi się zgubić. Głównie dlatego, że czasem korytarze nie są na tyle charakterystyczne i bywało tak, że po zakończonej walce nie wiedziałem, w którą stroną mam pójść. xD

3. Brak informacji, jaki poziom mają przeciwnicy. Serio, to ogromny problem. Co prawda lokacje przed wejściem mają oznaczenie, jeśli są zbyt trudne, jednakże zdarzały się sytuacje, i to nie rzadko, że trafiałem na przeciwników, którzy stanowili wyzwanie i trochę się z nimi męczyłem, a potem trafiałem na lokację, w której wrogów pokonywałem już w pierwszym ruchu mojej postaci. Wolałbym sukcesywnie przechodzić przez coraz trudniejszych przeciwników.

Dodatkowo poziom trudności baaardzo zależy od zdobywanych pikto. Na przykład dość wcześnie udało mi się zdobyć pikto pozwalające na rozegranie dwóch tur jedną postacią z rzędu, co bardzo ułatwiło mi wiele walk. Z kolei moja dziewczyna znalazła je znacznie później ode mnie. Ta sama gra, a zupełnie odmienne doświadczenia.

4. Brakowało mi też możliwości zaznaczania na mapie, które lokacje zostały przeze mnie odwiedzone. Teoretycznie jest coś takiego - odkryte na głównej mapie nie mają nazwy, która pojawia się dopiero po wejściu do nich, jednakże często gęsto trzeba do niektórych wracać, ponieważ opcjonalni bossowie są zbyt trudni. Albo nie mamy umiejętności, która pozwala na zniszczenie czarno-niebieskich kamieni, często blokujących drogę.


5. Brak możliwości zresetowania rozdanych Lumin. Można zresetować atrybuty, umiejętnościami można dowolnie rotować, jednakże Lumin nie można. A szkoda, ponieważ to utrudnia bawienie się różnymi buildami, skoro wpakowałem po trzysta Lumin w Verso, Maelle i Lune, a Sciel i Monoko mają jakieś osiemdziesiąt. xD

Wiadomo, niektóre rzeczy to drobnostki, niektóre bardziej poważne, jednakże nie mogę wystawić najwyższej oceny z czystym sumieniem. Mimo że świetnie się bawiłem. Chociaż czekającego na mnie Simona i tych paru bossów w Bezkresnej Wieży nie mogę nazwać zabawą. xD

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

#gamesmeter #gry #jrpg #clairobscur


0c91cb6b-3219-4697-a3c2-8c036b731fc9

@cyberpunkowy_neuromantyk brak mapy też mnie irytował. Było 60 ekspedycji i nikt wcześniej nie rysował mapy for those who come after? Trochę dziwne. Zostawiali różne pomoce, ale nie mapy lokacji? Poza tym, skoro sam chodzę po kontynencie to dlaczego nie "rysuję" mapy w trakcie zwiedzania? Brak tej mapy jest świadomym utrudnieniem, które mi się nie podobało Gra za⁎⁎⁎⁎sta.

@cyberpunkowy_neuromantyk 

2. Brak mapki. Co prawda lokacje są korytarzowe, jednakże często zdarzało mi się zgubić. Głównie dlatego, że czasem korytarze nie są na tyle charakterystyczne i bywało tak, że po zakończonej walce nie wiedziałem, w którą stroną mam pójść. xD

chyba największy minus tej gry. po pierwszej mapce po prostu odpaliłem mapkę w tle i alt-tabowałem ciągle. nie chcesxz mapki, to jej nie używaj i el0. w szerokim necie to chyba zakazany temat, bo od razu fanboje gry się odpalają.


Dodatkowo poziom trudności baaardzo zależy od zdobywanych pikto. Na przykład dość wcześnie udało mi się zdobyć pikto pozwalające na rozegranie dwóch tur jedną postacią z rzędu, co bardzo ułatwiło mi wiele walk. Z kolei moja dziewczyna znalazła je znacznie później ode mnie. Ta sama gra, a zupełnie odmienne doświadczenia.

gra mocno premiuje zaglądaczy w każde miejsce. pipki konkretnego rodzaju zawsze są w tym samym miejscu, więc wystarczy że ktoś zajrzy w jakis kąt, a ktoś inny nie i mamy zupełnie inne odczucia z kolejnego etapu gry.

@cyberpunkowy_neuromantyk ile czasu na pochłonięcie tytułu? Mam na mojej liście do ogrania, jak dzieci dadzą trochę spokoju i czasu wolnego xD

A i co uważasz za RPG roku 2025?

@Rafau


Licznik wskazuje jakieś 75 godzin, ale widziałem, że znajomi przechodzili grę na 100% w jakieś 60.


Nagrodę za najlepsze RPG 2025 roku powinno zdobyć „Kingdom Come: Deliverance 2”.


W „Clair Obscur” nie ma odgrywania postaci, fabuła jest bardzo liniowa, a jakiekolwiek wybory są czysto kosmetyczne. No oprócz zakończenia, ale to jedyny przypadek.

@cyberpunkowy_neuromantyk dzięki za odpowiedź. Henryczek też czeka, ale w niego najlepiej zimą ciupać, żeby poczuć klimat swojskich lasów gdy za oknem buro

Zaloguj się aby komentować

Tego Gothica 3 to jestem sam ciekaw. Szczególnie tego czy wydają go z community patchem czy sami coś połatają xd

A kiedy Zmierzch Bogów? XD może nawet zainwestują w patcha żeby osiągał te 30 klatek

@ZohanTSW niesamowite jest to, że gothic 3 dalej nie działa płynnie na żadnym sprzęcie i trzeba kombinować, a zmierz bugów to istnieje już raczej jako ciekawostka, wątpie żeby thq chciało to jakkolwiek promować i się im nie dziwię

@wewerwe-sdfsdfsdf mogli dać ceny od razu w zlotówkach bo nikt normalny przecież tego paździerza nie kupi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@wewerwe-sdfsdfsdf Jeszcze kilka lat temu na steamie można było kupić trylogię za dosłownie grosze jak była promocja. A teraz 92 zł każda. . Mam nadzieję że THQ zdechnie na amen po premierze tego rimejka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierdolenie.

Gra ma sprawiać przyjemnosć i c⁎⁎j innym do tego w jaki sposób. Jak ktos tak mysli znaczy ze ma za malego fiuta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Acrivec niedawno wreszcie przeszedłem baldurka i jak mnie wpienia szansa magów na trafienie to jest niepojęte xD shadowheart to ma chyba zakodowane, że nawet przy 90% i tak wyrzuci critical failure. Cud, że nie łamią sobie rąk przy uderzeniu xd

@maximilianan ale jak już trafią to jest rozpierdol ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) a co do pani gotki, to kurde nie potrafię grać bez niej, nie dość że jebnie zaklęcie, z tarczy czy tam buzdyganu to jeszcze wyleczy ekipę. Kurde, muszę znowu zagrać xD

Zaloguj się aby komentować

Zastanawialiście się kiedyś nad „masą upadłościową” swojej pasji w obliczu ostateczności? Mam na Steamie, GOG-u i Epicu łącznie ponad 2000 gier. Na regałach 150 planszówek, a kolejne 5 właśnie leci w preorderze. I nagle nachodzi mnie myśl: co, jeśli jutro mnie zabraknie?


Czy w ostatniej godzinie będę czuł żal, że nie dowiem się, jak kończy się mój ulubiony serial? Czy raczej poczuję ulgę, że ta wieczna pogoń za backlogiem i FOMO wreszcie się skończyły? Budujemy pomniki z danych i plastiku, których nie da się zabrać ze sobą, a których przekazanie komuś bliskiemu jest często prawnie niemożliwe (pozdrawiam regulaminy platform cyfrowych).


Dla świata to tylko martwe konta i używane pudełka, dla nas – kawał życia. Myśleliście kiedyś o swoim „popkulturowym dziedzictwie” w ten sposób?


#przemyslenia #retrogaming #gry #planszowki #religia #grybezpradu

ceb88527-62e6-47df-91c7-1bc3ef875bd7

Co najbardziej spędza Ci sen z powiek w kontekście „końca”?

363 Głosów

Ja mam tak z moimi zdjęciami. W przeciągu ostatnich 15 lat zrobiłem kilkadziesiąt tysięcy zdjęć moim telefonem, wszystkie focie trzymam w chmurze. Te zdjęcia opowiadają historię mojego życia i w momencie gdy umrę one znikną razem ze mną.

Czasem mam myśl by przenieść je do jakiejś chmury google/microsoftu tak by te chciwe korpa użyły je do wytrenowania swojego AI. Zatem historia mojego życia stałaby się małym fragmentem jakiegoś genialnego LLMa

@boogie W kontekście "końca" jest od c⁎⁎ja ważniejszych pytań i kwestii niż obsrane gierki :DDDD (Lubię czasem pograć, ale litości)

jak mój przyjaciel zmarł, to chciałem dostać po nim notatki, rysunki itd., papier co chłop zarysował przez te wszystkie lata, no i chciałem dostać z powrotem jakieś swoje mało ważne wihajstry. O notatki trułem d⁎⁎ę miesiącami aż rodzina w końcu je spaliła (?) bo zapomniała (?), a mój sprzęt trafił do jakiegoś dalekiego kuzyna siódmej wody po kisielu.

Zaloguj się aby komentować