#fantastyka

10
557

56 + 1 = 57


Tytuł: Pas Ilmarinena


Autor: Marcin Mortka


Kategoria: fantasy, science fiction


Wydawnictwo: SQN


Liczba stron: 432


Ocena: 6/10


Najnowsza książka Marcina Mortki, znanego i cenionego polskiego pisarza fantastyki. W powieści zespół dzielnych Anglosasów przedziera się w sam środek wojny radziecko-finskiej celem przeprowadzenia tajnej misji ratunkowej oraz w celu zabezpieczenia magicznych artefaktów.


Mam pewien problem z tą książką. Z jednej strony dużo mocnych plusów: wartka akcja, klimat przypominający mix Ligi Niezwykłych Dżentelmenów i pierwszych Indiana Jonesów, trzymająca się kupy intryga i pieczołowicie oddane realia wojny zimowej plus ciekawie zarysowany wątek fantastyczny.


Z drugiej strony mamy trochę płytko zarysowane postacie, z którymi ciężko nam się utożsamiać (momentami bohaterowie i ich wieczne hehe męskie szorstkie dialogi są już męczące i tylko czekam, aż jakiś czerwonoarmista wyskoczy zza drzewa i walnie kogoś mosinem w łeb), fabuła rwie do przodu i pozostawiając niektóre wątki i postacie bez rozwinięcia (może wstęp do kolejnej części) i książka konstrukcją przypomina takie lekkie, przygodowe young adult tylko z bohaterami koło trzydziestki (use google plz jeśli nie wiecie jaki to gatunek).


Ale nie jest to young adult. Autor za punkt honoru postawił sobie maksymalnie wierne oddanie realiów wojny zimowej, a głównym złym jest oficer NKWD. Armia Czerwona nie zważa na ludność cywilną, trup ściele się gęsto, gwałty i morderstwa z zimną krwią to najlepsze zakończenie co drugiej sceny z chłopakami z NKWD. Trochę zabrakło mi decyzji ze strony autora, czy robimy poważną, klimatyczną powieść w nurcie historii alternatywnej z elementami fantastycznymi w stylu np. powieści Radosława Kołodziejczaka o Rzeczypospolitej albo powieści Adama Przechrzty, czy osadzoną mocno w realiach historycznych przygodówkę fantastyczną w klimacie np. Oka Jelenia czy Opowiwdań Pilipiuka.


W każdym razie przeczytałem książkę na dwa posiedzenia, więc nudno nie jest, wielke plusy daję za wierność historyczną (jako historyk oczywiście sobie notowałem co się nie zgadza i do czego się można #!$%@?ć, ale autor wszelkie nieścisłości ładnie wyjaśnił w posłowiu więc pozamiatane ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) i klimat przygodowy. Jednak za zbytnie uproszczenia i momentami chwyty fabularne rodem z kina sensacyjnego klasy B daję max 6/10.


#ksiazki #bookmeter #fantastyka

4f12a6b0-c75c-436b-98c9-ffcf8700c6ac

Zaloguj się aby komentować

Tytuł: Wyższe racje


Autor: Janusz A. Zajdel


Kategoria: fantasy, science fiction


Liczba stron: 385


Ocena: 7/10


Niby człowiek już nie miał czytać więcej fantastyki, ale coś go jednak kusi . Fajny zbiorek opowiadań, wszystkie trzymają niezły poziom. Moje ulubione to „Chrzest bojowy” i „Ferma”.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter #ksiazki #fantastyka

3b723a72-1fdd-40ad-a0d1-7039dcc7e7bf

Zaloguj się aby komentować

Conan z całą pewnością nie był legitymistą. W „Szkarłatnej cytadeli” czytamy:


Oświeć mnie, jak ty i ten utytłany w gównie wieprz o czarnym ryju doszliście do władzy! Wasi ojcowie żyły sobie wypruwali, by podarować swoim synalkom korony na złotej tacy. To, co odziedziczyliście bez kiwnięcia palcem, może z wyjątkiem wytrucia kilku członków najbliższej rodziny, ja wywalczyłem sam! Siedzicie obydwaj na aksamitach i jedwabiach, żłopiąc wino wyrabiane w pocie czoła przez waszych poddanych i ględzicie o świętym prawie dziedziczenia! Wspiąłem się na tron z czeluści pierwotnego barbarzyństwa, przelewając obficie zarówno krew moich wrogów, jak i własną. Jeśli któryś z nas ma jakiekolwiek prawo do władania ludźmi, to, na Croma, tą osobą jestem ja! Królowie, k⁎⁎wa, od siedmiu boleści ze zdolnościami do rządzenia, jak koń do grania na harfie! Zastałem Akwilonię przygniecioną buciorem podobnej wam świni, która też genealogię swego rodu wywodziła sprzed tysięcy lat. Królestwo zmierzało ku katastrofie, rozszarpywane przez idiotyczne wojenki między baronami, a mieszkańcy cierpieli z powodu krwawego ucisku wysokich podatków i bezwzględnie ściąganych danin. Dziś żaden akwiloński baron nie śmie podnieść ręki nawet na najmniej znaczącego człowieka, a podatki są najniższe na świecie.


A w tych kilku opowiadaniach, które dotąd zdążyłem przeczytać, nie brakuje też wtrętów antycywilizacyjnych, anarchizujących, antyinstytucjonalnych i eksploatujących wątek nietzscheanizmu, co nie jest znowu wielkim zaskoczeniem dla kogoś, kto kojarzy filmową wersję.


Nie mogę nie wspomnieć w tym miejscu o pewnej koincydencji, ponieważ w tym samym miesiącu, w którym „Szkarłatna cytadela” ukazała się w „Weird Tales”, a więc w styczniu 1933 r., w Republice Weimarskiej „z czeluści pierwotnego barbarzyństwa” urząd kanclerza zajął Adolf Hitler, kończąc de facto jej żywot. Czuły na los mas, dał ludziom pracę, godność, niskie podatki, o czym wiemy dzięki dobrze poinformowanemu w tej materii Januszowi Mikkemu, pobudował autobahny, a następnie przelał obficie krew „wrogów”.


To luźne skojarzenie, które bynajmniej nie implikuje natrętnego myślenia o Howardzie jako o faszyście (już mniejsza o terminologię i różnice między nazizmem i faszyzmem), ba, w ogóle nie implikuje takiego myślenia, to tylko ten szczególny klimat epoki – lata 30. – daje o sobie od czasu do czasu znać, w tym świadomość dekadencji i tęsknota za silną jednostką, rojenia o woli mocy, arystokratyzm ducha, bo Conan może być barbarzyńcą, ale jego duch jest wielki, niezłomny i przerasta innych (u kolegi Howarda z „Weird Tales”, czyli Lovecrafta, też to i owo było obecne). Historia rzuca delikatny cień na niektóre fragmenty, nie psując w żadnym razie przyjemności z czytania, tylko podsuwając, jak już powiedziałem, pewne skojarzenia.


Rozpisałem się, a w sumie wpis miał być bardziej pretekstem do narzekania na jakość redakcji i korekty. Rzadko to robię, bo warunki płacowe i czasowe, w jakich nierzadko pracują redaktorzy i korektorzy, każą być ostrożnym w ocenie, no ale tutaj jest tego bardzo dużo. To wydanie REA-SJ z 2015, ogromne, liczące ponad 800 stron tomiszcze, na którego widok zrobiłem duże oczy w bibliotece. Czasami błędy są osobliwe, jak postawienie przecinka obok wykrzyknika, czego dowodem zacytowany fragment (wrzucam zdjęcie). Na stronie redakcyjnej widnieje informacja, że to wydanie drugie. To jak wyglądało wydanie pierwsze? Z drugiej strony opatrzone jest datą 2015, a na stronie wydawnictwa jest książka z 2018, w której opisie można przeczytać, że to też co prawda wydanie drugie, ale poprawione. Może więc coś jeszcze zmienili na lepsze.


#conan #literatura #ksiazki #fantasy #fantastyka #literackieimpresje #notkizconana

d69cfaa4-2132-4a55-99d8-cbac3435869d

Zaloguj się aby komentować

Świetność militarna zdobywców ze wschodu przeszła do historii. Nieustannie nękani przez Nordheimów i Cymmeryjczyków, nie widząc szans na zwycięstwo w tym konflikcie, zniszczyli swe miasta, wyrżnęli wszystkich jeńców niezdolnych do długiego i mozolnego marszu i, pędząc przed sobą tysiące niewolników, wyruszyli z powrotem do okrytych mgłą tajemnicy krain na Wschodzie, okrążając Vilayet od północy. W ten sposób zniknęli z kart historii Zachodu, aż tysiące lat później, już jako Hunowie, Tatarzy, Mongołowie i Turcy, znów nadciągnęli ze wschodu. Tym razem w ich szeregach ciągnęli także Zingarczycy i Zamoryjczycy, którzy, gdy osiedlili się razem daleko na wschodzie, przez pokolenia mieszali swą krew, aż powstała nowa rasa, znana w późniejszych epokach jako Cyganie.


Kiedy doszedłem do tego fragmentu „Ery hyboryjskiej” R.E. Howarda, opowieści-eseju o świecie, w którym swoje przygody przeżywa Conan, doznałem małego zapalenia mózgu. Dotąd, nie znając literackiego pierwowzoru, byłem bowiem przekonany, że jego akcja rozgrywa się na jakiejś innej planecie, toteż wodząc nieprzytomnie palcem po mapie dołączonej do książki, zadawałem sobie co chwilę pytanie: co się dzieje?


Chyba byłem rozczarowany, bo Ziemia wydaje mi się za mało eskapistyczna – nie po to czytam fantasy, żeby dalej trzymać się tego łez padołu. Ale potem mi przeszło. U Howarda ewolucja przeplata się z dewolucją, prowadząc od małpy do człowieka, od człowieka do małpy i znowu w drugą stronę. Tak skrajne cywilizacyjne zapaści tłumaczy wielkimi kataklizmami – wędrówkami lądów, wylewaniem mórz, epokami lodowcowymi. Z jednej strony może się to wydawać naiwne (nie, żeby autor w to wierzył oczywiście, chodzi o naiwność literackiego pomysłu), z drugiej strony umiejscowienie fantastycznej historii na Ziemi bardziej uwiarygadnia cywilizacyjne analogie, które przecież często spotyka się także w innych fantastycznych uniwersach („arabizujące” i nomadyczne kultury pustynne, rycersko-feudalne kultury z obrośniętych trawą nizin, barbarzyńcy w futrzanym bikini z mroźnej północy) – u Howarda fantastyczny świat to nasz świat przed-przedhistoryczny, a kulturowy determinizm pcha wszystkie ludy i ich potomków cały czas w jednym kierunku, tworząc pewien ich stały wzorzec, dlatego np. ci ze wschodu są nomadyczni i gotowi do podboju, a Szemici o haczykowatych nosach chytrzy i podstępni. Jeśli zaś chcemy znaleźć jakiegoś człowieka z rigczem, to najprędzej natrafimy na takiego wśród przodków Anglosasów.


To dziwne, bo jak spojrzy się zza morza na takich Szwedów, to wydaje się, że niewiele łączy ich z wikingami, nie mówiąc o przodkach z czasów Atlantydy, ale znowu kiedy się spojrzy na wschód albo do sąsiada za Odrę, to widać pewną ciągłość kulturową.


#conan #fantasy #fantastyka #literatura #ksiazki #literackieimpresje #notkizconana

392be24d-d511-4cbc-a5b0-461debe6f37b

Zaloguj się aby komentować

Miałem w życiu kilka podejść do fantastyki, i zauważyłem że jest jakaś taka dziwna różnica między naszą krajową sceną a tym co się dzieje na światowym rynku, ale w sumie ze światowych to czytałem tylko Tolkiena i Pratchetta więc za dużo perspektywy nie mam.


Z rynku rodzimego czytywałem oczywiście Sapkowskiego, Grzedowicza, Piekare, Pilipiuka i zauważyłem dwie wspólne cechy w tych powieściach czy seriach które przeszly mi przez rece


- dużo niepotrzebnego seksu.


W absolutnie każdej książce która czytałem główny bohater to był ruchacz a laski same pchały mu się do łóżka. Nie miało to nic wspólnego z fabułą, ot po prostu pojawił się bohater żeński i jakaś interakcja no więc ruchanie, jak w porno z lat 70.


- wulgarny język.


Wiadomo że nie zawsze musi być literacko i patetycznie, ale serio jest mnóstwo nieparlamentarnego języka w tych powieściach, mam wrażenie że często na siłę.


Te dwie rzeczy mnie mocno zniechęciły do całego gatunku, źle mi się to czytało i przy kolejnych miłosnych podbojach oraz zastanawianiu sie czy to erotyk, czy jednak fantastyka nie dałem rady.


I tu pytanie do fanów gatunku: czy to jest jedynie polska szkoła pisania, czy cecha całego gatunku?


#fantastyka #ksiazki #czytajzhejto

@Maciek Porównaj cykl 'Takeshi Kovac' Morgana z 'Wody głębokie jak niebo' Brzezińskiej - wyjdzie Ci jak nic, że w zachodniej fantastyce to się tylko seks, strzelaniny i przekleństwa.

Po prostu porównujesz jabłka z gruszkami. (zwróć też uwagę na daty wydania - czasy się zmieniają, literatura wraz z nimi)

@TheLastOfPierogi @whorsebane @TomAsh @ciszej o proszę, to nie wiedziałem że to wydawnictwo ma taką złą famę. W sumie sięgałem po te książki z polecenia od kumpla który w fantastyce siedzi po uszy, dzięki za wszystkie polecenia!

@Maciek daj znać jak przeczytasz coś z poleconych (lub innych nowych) jak je odbierasz w stosunku do wcześniej czytanych książek

Zaloguj się aby komentować

Czółko,


szukam jakiegoś fajnego fantasy w klimatach militarnych. Najlepiej w stylu Czarnej Kompanii. Czy mógłby mi ktoś coś fajnego polecić?


Malazan, Czarna Kompania, Księga Całości, Meekhan są za mną.


#ksiazki #fantasy #fantastyka

a444acc9-d0e5-4ede-9b19-4d192da61923

@dsol17 Żołnierze som, bitwy som, mrocznie jest!


No tak z przymrużeniem oka można to pod to podciągnąć bo to co najlepsze z gatunku już op przeczytał

W sumie to na takiej samej zasadzie można by mu polecić np. "Kroniki nieociosanego tronu",ale wybacz,to jednak nie to. Moim zdaniem jeszcze Wexler będzie dobry.


Dużo lepiej jest faktycznie z Military SF - z prostych czytadełek cała Honorata (no Honor Harrington), do tego na upartego również Schronienie czy nawet jedna książka od Bolo do tego Starfire,Dahak,Marsz/Imperium człowieka (oj opisał się Pastor Weber - i sam i z innymi), Craig Alanson i jego Expenditiary Force (jak pisałem - przerobiłem Polskie to teraz się porywam na angielskie oryginały), Larson i jego "Star Force" (można by jeszcze dodać Legion Nieśmiertelnych" ale mam raczej złą opinię co do serii widać że Larson jest chyba dość długo bez kobiety "na ręcznym"...) , Currie i "Odyssey One"...


No jeszcze oczywiście cykl "Zaginiona Flota" - Hemry ("John Campbell") jak tworzy to jest całkiem miodzio.


Ale creme de la creme naprawdę na poziomie to jednak muszę przyznać nasi rodzimi twórcy: "Głębia" Marcina Podlewskiego (to ci skubaniec - poszedł tam prawie w Hard SF i klimaty bliskie Reynoldsowi i zrobił to całkiem dobrze !) i Schmidt i jego "Pola dawno zapomnianych bitew".

To ja zaproponuje Księgę Całości Felixa Kresa.

Każda część jest trochę inna i o różne podgatunki fantasy się tam zahacza ale bitek i takich mroczniejszych czy brutalnych momentów całkiem sporo jest.

Tak typowo militarna to jest część pierwsza "Północna granica" i druga połowa części czwartej czyli "Pani Dobrego Znaku"( tu są opisy bitew rodem z serii "Historyczne bitwy" od Bellony).

W innych częściach oczywiście też mamy sceny walki w tym w częściach 2 ,7 i 8 duże nastawienie jest na morskie potyczki.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Trzeci news / 15.12.2022


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres marzec - lipiec 2023 roku. Kilka tytułów uległo przetasowaniu pomiędzy miesiącami. Czerwcowy Jonathan Strange i lipcowy Sullivan zostały przesunięte na późniejsze terminy.


MARZEC


---------------------------


Brandon Sanderson - "Warkocz ze Szmaragdowego Morza" (świat Cosmere)


Fonda Lee - "Miasto Jadeitu"


Michael J. Sullivan - "Epoka mitu"


KWIECIEŃ


---------------------------


Cassandra Clare - "Łańcuch z Cierni"


Brandon Sanderson - "Oszczędnego czarodzieja poradnik przetrwania w średniowiecznej Anglii"


Seanan McGuire - "Gra środkowa"


MAJ


---------------------------


Daryl Gregory - "Objawicielka" (seria grozy)


Daryl Gregory - "Wszyscy jesteśmy całkowicie zdrowi" (seria grozy)


John Ajvide Lindqvist - "Rzeczywistość" (seria grozy)


Robert A. Heinlein - "Żołnierze kosmosu" (Artefakty)


Yoon Ha Lee - "Gambit lisa" (Uczta Wyobraźni)


CZERWIEC


---------------------------


Brent Weeks - "Night Angel Nemesis" i nowe wydania poprzednich tomów


Leigh Bardugo - "Demon in the Wood"


Leigh Bardugo - "Hell Bent"


LIPIEC


---------------------------


Sunyi Dean - "Zjadacze książek"


Brandon Sanderson - "Yumi i malarz koszmarów" (świat Cosmere)


Seanan McGuire - "Every Heart a Doorway / Down Among the Sticks and Bones"


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach


Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane


#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantastyka #artefakty #grozamag #cosmere #brandonsanderson #sanderson #fondalee #michaeljsullivan #cassandraclare #seananmcguire #darylgregory #johnajvidelindqvist #robertaheinlein #yoonhalee #brentweeks #leighbardugo #sunyidean

ab522de0-26d3-4da2-8bc8-95cb38429bc3

Do lipcowych zapowiedzi dołącza:

Chloe Gong - "Immortal Longings"


-----------------

Wołam plusujących wpis:

@moll @edmund-kwas @thedestroyerofeels @Barabasz @Odwrocuawiacz @schweppess @ms_hidarikiki @Jarasznikos @GEKONIK

@Whoresbane Wiesz może czy jakieś wydawnictwo planuje wydać w Polsce To Sleep in a Sea of Stars Christophera Paoliniego? Bo kilka lat od premiery minęło i nadal nie ma :<

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fanów retrofuturyzmu czeka niedługo nie lada gratka. Serial "Za lepsze jutro" opowie nam historię człowieka, który postanowił sprzedawać działki na księżycu. Wizualnie kojarzyć się może z serią gier Fallout, która miała podobna stylistykę. Swoją drogą, to serialu Fallout też niedługo się doczekamy. Premiera 17 lutego na Apple TV.


https://youtu.be/O24xngsE4AM


#seriale #fallout #sciencefiction #fantastyka

@American_Psycho Kurde przyznaję, że jestem w jakiejś mniejszości, bo nawet na filmwebie 90% moich znajomych ocenia wysoko. Mi zupełnie nie podszedł. Obejrzałem cały sezon, ale przyznam, że zmęczyłem go. Generalnie top10 AppleTV+ (https://www.filmweb.pl/ranking/apple#1) mi podchodzi i lubię tę platformę, tak że zawsze jestem ciekaw nowych produkcji.

Zaloguj się aby komentować

#nowosciksiazkowe


Jeśli jest tu ktoś, kto lubi takie durne książki, to informuję, że 8 lutego w wydawnictwie Uroboros pojawi się nowe wydanie książki Neala Shustermana Kosiarze. Używki osiągały bardzo wysokie ceny, więc jak ktoś posiada, to może to dobry moment, żeby sprzedać ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#ksiazki #fantastyka #hejtoczyta

c0ffcaed-a4ca-4443-b370-4e340e547aa0

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem na ile znacie Star Treka, ale ta scena zawsze wywołuje we mnie głęboką refleksję. Kapitan Picard tłumaczy dlaczego w świecie przyszłości nie ma już pieniędzy. Wygląda jak totalnie utopijna wizja, ale gdyby nad tym pomyśleć to jest w tym pewna logika.


'The acquisition of wealth is no longer the driving force in our lives. We work to better ourselves and the rest of humanity.'


Ludzie nie muszą już rywalizować o dobra materialne ,dzięki czemu mogą skupić się na własnym rozwoju i dobru całej cywilizacji.


Jedyną wątpliwością byłaby motywacja, czy ludzie którym nieczego nie brakuje- nieograniczona energia, żywność, dostęp do informacji- byliby skłonni dalej się rozwijać. W Star Treku kluczowym wydarzeniem była wojna nuklearną, która pozbawiła życia większość ludzkości. Wydaje mi, że i w naszym przypadku musiałoby dojść do zdarzenia granicznego, które zagroziłoby naszej egzystencji na tej planecie.


Czy przyłość bez pieniędzy, oparta na innych wartościach jest możliwa?


https://youtu.be/PV4Oze9JEU0


#sf #scifi #fantastyka #przemyslenia

@senpai poziom zaawansowania TO niemal to samo co rachunek ekonomiczny !


gdyby nie można było zarobić na ropie to już dawno rozwijalibyśmy bardziej zaawansowane silniki


Albo i nie.Albo nie mielibyśmy samochodów np. od 2035.


https://www.auto-swiat.pl/ev/wiadomosci/zakaz-sprzedazy-nowych-aut-spalinowych-w-ue-w-2035-roku-niekoniecznie/7nsczf9 - to jest właśnie ten poziom "myślenia" a la szumowiny z WEF.


Skutki działania tych szumowin na Lance: https://www.bbc.com/news/business-63868497 , https://www.youtube.com/watch?v=cHYzaJrYGrw - bo "zakażmy nawozów,nawozy to chemia i są szkodliwe", Ekologia one,one,one !


Realnie to zapotrzebowanie na energię na świecie jest takie: https://ourworldindata.org/energy-production-consumption

Jeśli potrafisz czytać wykresy - nie,wprowadzenie nowych źródeł energii NIE OZNACZA rezygnacji ze starych rzekomo "mniej wydajnych". Bo na energię jest ciągle popyt i on rośnie.


Bycie niewolnikiem paliw kopalnych/rachunku ekonomicznego zawsze będzie hamowało rozwój.


Mamy gospodarkę niedoboru. Nie mamy dość energii i zasobów. I raczej prędko nie uznamy że mamy ich dość, może przy osiągnięciu 2 stopnia Kardyszewa stanie się to dla nas abstrakcją - a może i wtedy nie... Może będziemy mieć rewolucję technologiczną jak wejdą na masową skalę Tokamaki,ale pozostanie problem pozyskiwania zasobów takich jak np. ziemie rzadkie. Nie rozumiesz ekonomii i tyle. Jesteś dziś niewidomym usiłującym dyskutować o kolorach.


Zapewne to co napisałem brzmi dla ciebie w sposób przykry - ale takie są niestety fakty. "Chciwość" i agresja to biologia.Człowiek jest organizmem żywym.

@senpai dlatego solidną odtrutką na wizję G. Roddenberrego był serial Star Trek Deep Space Nine. I pewien Ferengi, który całe życie liczył mamonę. Prowadził na stacji kosmicznej klub, kasyno, burdel i cholera wie, co jeszcze. O przykrywce dla wywiadu Gwiezdnej Floty nie wspominając.


Tak samo pacyfistyczna Federacja zajęła się nagle wojenką obronną, w którą wciągnęła jako sojusznika Imperium Romulańskie. Właśnie ten odcinek DS9, w którym oficerowie Federacji wraz byłymi kardasiańskimi oficerami wywiadu odjebali romulańskiego senatora był jednym z lepiej rozpisanych i dających do myślenia

@senpai a Star Trek Pierwszy Kontakt to mega udany film z tej serii. Szkoda tylko, że motywy tak kiepsko zestarzały się w serialu Picard. Pierwszy Kontakt, Rebelia, a zwłaszcza Nemesis dzięki dużym budżetom na praktyczne efekty specjalne oraz scenografię bardzo przewyższały ówczesne Gwiezdne Wojny, które były w całości wygenerowane komputerowo (poza aktorami oczywiście) i strasznie sztuczne

Zaloguj się aby komentować

Przypomnę dla atencji (bo dałem wtedy z siebie całe 11% a mało się wybiło) świetne opowiadanie SF, które przy pomniało mi się po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Odszukałem je, i wrzuciłem na Hejto.


Autor (inżynier NASA i naukowiec) w z 1996 dość trafnie (pod pewnymi aspektami) przewidział przyszły konflikt zbrojny, zwłaszcza jeśli chodzi o powszechne użycie amunicji precyzyjnej i walki na polu elektromagnetycznym, traktowaną na Zachodzie dość po macoszemu przez ostatnie kilkadziesiąt lat, z racji braku odpowiednio zaawansowanego technicznie przeciwnika.


https://www.hejto.pl/wpis/wojna-rorvika-opowiadanie-sf-jak-wojna-na-ukrainie


#fantastyka #sciencefiction #opowiadanie #technologia

c60e594f-1256-4d7f-b771-27d9221a7ea7
Opornik userbar

@AM0k_music Dzisiaj prawdziwe SF napisać (a nie bajkę o elfach w kosmosie) to mega trudne zadanie, kilka dekad temu ludziom było łatwiej.

@Opornik też jestem fanem tego 'prawdziwego' sf z tym, że ja będę robił to na potrzeby swojego projektu muzycznego bardziej niż dla samego opowiadania

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo MAG uaktualniło zarys planu wydawniczego na okres marzec - sierpień 2023 roku. Maj uzupełniono o Heinleina, Yoon Ha Lee przesunięty na sierpień a reszta bez zmian. W lutym nie są planowane żadne premiery.


MARZEC


---------------------------


Brandon Sanderson - "Warkocz ze Szmaragdowego Morza" (świat Cosmere)


Cassandra Clare - "Łańcuch z Cierni"


Fonda Lee - "Miasto Jadeitu"


Michael J. Sullivan - "Epoka mitu"


KWIECIEŃ


---------------------------


Brent Weeks - "Night Angel Nemesis"


Brandon Sanderson - "Oszczędnego czarodzieja poradnik przetrwania w średniowiecznej Anglii"


Seanan McGuire - "Gra środkowa"


Scarlett St. Clair - "Dotyk ciemności"


MAJ


---------------------------


Dan Simmons - "Modlitwy do rozbitych kamieni / Czas wszystek, światy wszystkie / Miłość i śmierć" (Artefakty)


Daryl Gregory - "Objawicielka" (seria grozy)


Daryl Gregory - "Wszyscy jesteśmy całkowicie zdrowi" (seria grozy)


John Ajvide Lindqvist - "Rzeczywistość" (seria grozy)


Chris Beckett - "Córka Edenu" (Uczta Wyobraźni)


Robert A. Heinlein - "Żołnierze kosmosu" (tytuł roboczy, Artefakty)


CZERWIEC


---------------------------


Leigh Bardugo - "Demon in the Wood"


Leigh Bardugo - "Hell Bent"


Suni Dean - "Zjadacze książek"


Jay Kristoff - "Aurora: Pożoga"


LIPIEC


---------------------------


Chloe Gong - "Immortal Longings"


Brandon Sanderson - "Yumi i malarz koszmarów"


Michael J. Sullivan - "Epoka miecza"


SIERPIEŃ


---------------------------


Yoon Ha Lee - "Gambit lisa" (Uczta Wyobraźni)


Simon Jimenez - "The Spear Cuts Through Water" (Uczta Wyobraźni)


Ray Bradbury - "The Halloween Tree / Październikowa kraina" (Artefakty)


Vernor Vinge - "Głębia w niebie" (Artefakty)


Frederick Pohl - "Gateway" (Artefakty)


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach


Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

0149c52f-6b7b-4cfd-8d83-f5a814f721b0

Zaloguj się aby komentować

Bieganie dotlenia mózg.


Jak mózg dotleniony to różne głupoty do głowy strzelają...


Wybiegam ze ścieżki od strony torów, i nagle widzę przed sobą ścianę skłębionych, ołowianych chmur, ciężkich jakby zaraz z nieba miała wylać się smoła.


A przed nimi, rozświetlony jakąś chwilową, przypadkową dziurą w chmurach, stoi on - błyszczący jak piasek na plaży, świecący jak złoto.


Od razu przypomniało mi się ostatnie zdanie z "Niezwyciężonego" Lema.

b6315828-4f84-4627-94b4-03a5b619126e
de6e1d7c-2013-4c04-9d28-560c31a078f2

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 01.12.2022


Wydawnictwo MAG zapowiada kontynuację "Ilionu" w serii Artefakty. "Olimp" Dana Simmonsa trafi do sprzedaży 20 stycznia 2023 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 944 strony, z ceną detaliczną 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Już od miesięcy toczy się wojna między bogami i ludźmi wspieranymi przez morawce. Ofiarą pada Parys, zabity przez Apolla w pojedynku. Hera podstępem usypia Zeusa, aby nie mógł wpływać na bieg wydarzeń - wojna trojańska musi wrócić na dawne tory. Ale na horyzoncie pojawia się nowy konflikt - bogowie wszczynają wojnę między sobą, a na Ziemi w przyszłości postludzie toczą walkę ze zbuntowanymi voynixami. Sytuacja staje się krytyczna, gdy ludzie tracą sprzymierzeńca - morawce...


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach


Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

9d5def97-e95a-4164-8b44-913b8a6f5353

To świetne SF przez które nie przebrnąłem bo zamęczyła mnie szczegółami i wizjami które słabo mi się wizualizowały. Nie wiem, może coś z tłumaczeniem było nie teges albo styl mi nie podpasował. Może kiedyś dam jej kolejną szansę.

Zaloguj się aby komentować