Zdjęcie w tle
SteveJohnny

SteveJohnny

Specjalista

Dołączył/a: 03.10.2022

  • 13Wpisy
  • 124Komentarzy
  • 1Obserwujących

Założyłem konto, bo myślałem, że będzie fajnie, ale tak naprawdę to tylko strata czasu. Jeśli potrzebuję kontaktów społecznych, to mam prawdziwych znajomych. A jeśli potrzebuję spisać moje przemyślenia, to lepiej napisać książkę albo pisać dziennik. Usuwam konto i pozdrawiam. Życzę, żeby portal wygryzł wykop.

Zaloguj się aby komentować

Moim koszmarem jest świat, w którym zarobione pieniądze mają 1 miesiąc na wykorzystanie ich. Możesz za nie kupić żywność, ale wszystko inne jest oparte na modelu subskrypcji. Auto kosztuje cię 20% wypłaty, dom kosztuje 30%, telefon i laptop z internetem i dostępem do wszystkich serwisów kolejne 20%, a to, co ci zostanie możesz wydać na jedzenie albo usługi, masz deadline do końca miesiąca. Nie masz możliwości nic zaoszczędzić, nie możesz niczego sprzedawać jeśli nie masz licencji. Muszisz pracować, bo inaczej umrzesz z głodu.

 

#dystopia #nwo #worldeconomicforum

@SteveJohnny To jest ciekawy motyw z tym brakiem oszczędności i brakiem planowania, bo zastanawiam się czy to może mieć konsekwencje, które już "przetestowano" całkiem niedaleko od nas.

 

Ktoś tłumaczył, że Rosja rządzona przez despotycznych carów cywilizacyjnie się degenerowała. Jeśli los człowieka zależy od widzimisię cara, to lepiej było pieniądze przehulać póki są, niż je odkładać albo inwestować. Dotyczy to zwłaszcza bogatych, którzy rzucają się w oczy władzy i jeden nieuważny gest albo słowo może wszystko przekreślić. Chodorkowski i Bieriezowski, którzy w czasach Jelcyna nakradli majątki a za Putina potracili wszystko mogą coś o tym wiedzieć. Ulubieniec Kremla czyli Abramowicz musiał wracać w 2022 z zachodu żeby służyć mateczce rasiji. Czyli co z tego, że jest się miliarderem, skoro los człowieka i tak podlega decyzjom "cara".

 

Jeśli prawdą jest, że ciągła niepewność jutra uczyniła z Rosjan bezduszne kanalie to czy odebranie ludzkości perspektywy planowania dalej niż na 30 dni nie wywoła podobnego efektu na globalną skalę?

@SteveJohnny gdzies juz slyszalem o pieniadzach z terminem waznosci, chyba w chinach, pogooglaj. ogolnie hiperinflacja dziala podobnie, tylko nie az tak drastycznie

@Wolnymularz za ten komentarz masz blokadę.

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie myślę - może warto zgłosić gdzieś sprawę banowania użytkowników na wykop.pl?

https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/ochrona-wolnosci-slowa-uzytkownikow-serwisow-spolecznosciowych

"Serwisy społecznościowe nie będą mogły usuwać wpisów ani blokować kont polskich użytkowników, jeśli zamieszczone w nich treści nie łamią polskiego prawa. Za naruszenie tej zasady serwisom będą grozić surowe kary." - nie wiem, czy te przepisy weszły i czy można rzeczywiście coś osiągnąć na drodze prawnej, ale jeśli się zrobi głośno na temat wykopu (w negatywnym sensie), będzie to dobre dla społeczeństwa i może inne portale będą bardziej powściągliwe w kwestiach cenzury.

Także... niech ktoś, ja chętnie podpiszę petycję.

 

#wykop #prawo

@SteveJohnny na pewno pisowski urząd cokolwiek zrobi z pisowskim portalem opłacanym przez pisowski orlen.

no ja przeszedłem taką drogę

ec65bd21-08d9-4493-84c2-a1c843dbef9c

@rafal155 "No ale to nadal wymuszanie działania wewnętrznych mechanizmów serwisu, przez jakąś ustawę czy radę. Tylko, że tu zaraz będzie tysiąc furtek - siedziba poza Polską, serwery poza Polską. "

 

No ciekawe w jaki sposób egzekwują europejskie idiotyzmy np. dotyczące zgody na cookies czy obowiązku usuwania danych osobowych na życzenie użytkownika. Patrz, a jednak każda prywatna firma działająca na europejskim rynku się do tego stosuje.

Zaloguj się aby komentować

Co byście zrobili, gdyby w waszej korporacji kolegu ogłosiłx, że jest niebinarnx i zażyczyłu sobie, żeby zwracać się do nu nie używając form ani końcówek nacechowanych płciowo? Na szkoleniu z etyki w korpo mówili, że należy to uszanować.

@dywagacja Ah, sorry imputowałem Ci jakąś awersję do NBP niechcący. Chyba się zasugerowałem kolejnymi wpisami w dyskusji albo swoim doświadczeniem :).
No, poniekąd się zgadzam, że niebinarności nie widać 'na oko' - więc za pierwszym razem, kiedy nie jestem świadom płci, to jak ma tego kogoś nie obrazić? ;). Ale myślę że nikt nie będzie miał mi tego za złe za pierwszym razem. Co innego kiedy z uporem, premedytacją, świadomie będę używał nieprawidłowego zaimka - myślę że to faktycznie przewinienie na tle płciowym(?).

@inskpektor nic nie miałam złego na myśli! Spokojnie. I mam podobnie, że czasem tej niebinarności nie widać na pierwszy rzut oka ale i tak są jednostki (!), które będą miały za złe, że się człowiek nie domyślił od razu i to no... dobrze nie rzutuje na tę społeczność, która zdaje mi się, że niekiedy forsuje swoje przekonania, żeby każdy to akceptował a nie każdy przecież musi.

@dywagacja musisz uszanowac, ze ktos wymaga od Ciebie tytulowanie siebie zaimkiem. Spoko.
A czy ktos szanuje, ze ty mozesz tego nie chciec z Tobie znanych powodow?

 

Jezeli mam znajomego, o ktorym mam swiadomosc, ze jest chlopakiem a nie dziewczyna- spoko, bede sie zwracal w formie meskiej.
Jednak szkoda mi czasu i zycia na obawy czy przypadkiem nie uraze czyis uczuc mowiac do niego "poznales" zamiast "poznałx". To jakas paranoja, ze majac dwie tak samo ubrane kobiety z pofarbowanymi na ten sam kolor wlosami musze uważać bo stygmatyzm zaimka bedzie silniejszy od czegokolwiek i w zasadzie wszystko idzie sie jebac w stosunku do tego.

 

Co jesli taka osoba uslyszy:

wybacz, nie potrafie zrozumiec stosowania tych zaimkow wiec bede sie do ciebie zwracal zgodnie z plcia biologiczna

 

?

Zaloguj się aby komentować

Mieszkam na wsi i co kilka-kilkanaście dni wyje syrena alarmowa, ponieważ gdzieś 4 wioski dalej strażacy jadą na interwencję.

Wydaje mi się, że w obecnych czasach syrena powinna być zarezerwowana dla wydarzeń, które dotyczą całej populacji, nie tylko jednego ochotnika z OSP, który jako jedyny nie posiada telefonu komórkowego.

@katarzyna-bluesky bo w mieście praktycznie nie ma OSP. @SteveJohnny źle ci się wydaje. OSP poza miastami jest często pierwsze na miejscu zdarzenia i robi najważniejsze rzeczy. Widać, że nie masz pojęcia jak to wszystko wygląda a wylewasz żale na portalu

@Salek123 Racja. Czy nie ma jakiegoś sensownego rozwiazania/zwołania OSP? Np. PL szczyci się najlepszym systemem ostrzegawczym przeciw pożarom w lasach. W dobie komórek i internetu (XXI w.) trochę ciężko zrozumieć wycie syren.

@katarzyna-bluesky nie ma. Mogę Ci wytłumaczyć na spokojnie xD

Zaloguj się aby komentować

Na prośbę @Oscypek, @Takebushi oraz @aberotryfnofobia opisuję moje przygody z pizzą. Zacząłem parę lat temu i zoptymalizowałem proces pod kątem lenistwa.

 

Przepis na ciasto oraz sos brałem z rad w blogu https://domowa.pizza. Piekarnik rozgrzewałem na maksa. Pizzę rozgniatałem i rozciągałem z kulki, dodawawałem sos, dodatki i zsuwałem na rozgrzaną blachę. Po jakimś czasie zrobiłem sobie blachę 6mm, ale taka zwykła do ciasta też dawała radę. Ważne było, żeby ciasto wyciągnąć wcześniej z lodówki, żeby nie było zimne, żeby trzymać się proporcji oraz żeby przestrzegać czasu 2 dni (lub więcej) czasu leżakowania ciasta w lodówce. Lifehackiem było posypywanie deski kaszką manną, żeby ładnie się zsuwała.

Pizza wychodziła super, tylko było z tego dużo bałaganu oraz dużo czasu zajmowało zrobienie pizzy dla większej grupy gości. Wypróbowałem upieczenie takiej pizzy na blasze i było zaskakująco smacznie.

 

Mój obecny przepis jest taki:

  • Mieszam w dużej misce 1000g mąki z 20g soli.
  • W 600ml wody rozpuszczam 1-2g drożdży.
  • Łączę wszystko i ugniatam. Po tym zostawiam w misce i przykrywam miskę pasującą przykrywką.
  • Odstawiam w ciepłe miejsce na 1 godzinę, a potem przekaładam do lodówki na 2-3 dni.
  • Po wyjęciu smaruję 2 blachy margaryną.
  • Ciasto dzielę na 3 części i po jednej części rozwałkowuję ładnie na blasze. (trzecia część na dokładkę
  • Zostawiam na 1-2 godziny blachy przykryte ścierką. W międzyczasie nagrzewam piekranik (maks grzanie góra dół).
  • Nakładam sos i dodatki - ser na dół, dodatki na górę, nie za dużo!
  • Wkładam do piekarnika na ~10 minut.
  • Po wyjęciu kroję i zjadam.

 

Najważnejsze tipy, które sprawiają, że pizza jest smaczna:

  • Ciasto musi mieć mało drożdzy i leżeć długo w lodówce
  • Dużo soli
  • Po wyjęciu z lodówki czekamy, aż ciasto się ogrzeje
  • Wrzucamy do gorącego piekarnika
  • Dbamy o smaczny sos pomidorowy, jeśli jest kwaśny, można dodać trochę cukru.

 

Podrzucę jeszcze przepis na sos czosnkowy (wiem, że dla Włochów niekoszerny, ale niech się bujają):

Mieszam jogurt typu greckiego (ważne) z majonezem w takich proporcjach, żeby żaden ze smaków się nie wybijał. Dodaję pieprz cytrynowy, szczyptę sól i wyciskam ząbek czosnku.

 

Obrazek pizzy z internetu.

cfaa5597-4cc3-4b50-9ae9-956b2c16cff4

Ja używałem kamienia w piekarniku, ale od kiedy mam spice caliente z przerobionymi termostatami to piekarnik nie ma podjazdu. Ostatnio zacząłem wyrabiać ciasto w garnku za 6k, jeżu świetny, jakie ciasto z tego wychodzi delikatne, puszyste, a jak wyrasta w czasie pieczenia, poezja. Tymi dwoma urządzeniami urwałem sporo czasu na zrobienie pizzki.

@Krogulec ile mąki wchodz do uber-garnka?

@SteveJohnny nie sprawdzałem, ale pojemności ma 2.2 litra. Wyrabiam ciasta na 2-3 placki.

Zaloguj się aby komentować

O co chodzi z tym rumunem na wykopie? Nie znam się, ale wygląda to tak, jakby użytkownicy hejto znaleźli sposób na usuwanie konta na wykopie - zmieniasz zdjęcie profilowe na rumuna i wrzucasz materiały, za które jest ban. Wtedy jest się banowanym, ale strata bliskich zamienia się w nienawiść do moderacji i skłania kolejnych użytkowników do zmiany.

 

@RumunRicardo nie hakuj mi konta proszę, ja tak tylko myślę na głos.

175cde3a-0933-45b6-a001-5167b60c01bc

Polacy: Nie rozumiem tych Japończyków, wystarczy mały błąd kucharza i ryba fugu staje się śmiertelnie trująca, po co ryzykować życiem?

Również Polacy: O, ten wygląda na jadalny! Pewnie mała kania czy coś.

@SteveJohnny to jedziemy z tematem :
-piestrzenice można bardzo łatwo pomylić że smardzem,

  • opieńka może być pomylona z maślanką wiązkową/ceglastą,
  • pieczarka łąkowa z trującymi pieczarką karbolową i żółtawą,
  • gąska topolowa z trującymi gąską niepozorną i g.ogorzałą,
  • jadalny muchomor czerwonawy z trującymi muchomorem plamistym lub muchomorem słomkowym.

 

Mógłbym wymienić jeszcze trochę i zapewniam, że czasem nawet opienkę jest łatwiej pomylić z maślanką niż kanie ze sromotnikiem, a co dopiero resztę tych wymienionych

@Grzybiarz Zgadzam się, że przytoczone pary grzybów jadalnych i trujących są podobne wizualnie, lecz żaden z nich nie powoduje śmierci.
Poza tym, np gąska ogorzała albo maślanka wiązkowa są bardzo gorzkie, więc mogą zepsuć potrawę, ale nikt ich nie zje w dużej ilości.
Czy znasz takie, oprócz sromotnikowego, które można pomylić wizualnie, zjeść ze smakiem i umrzeć?

@SteveJohnny nie czytasz co piszę - sromotnika nie da się wizualnie pomylić z kanią w porównaniu z tymi grzybami. Je jest wiele łatwiej pomylić, a i zabić mogą, po zignorowaniu objawów i nie udaniu się do lekarza. Ze sromotnikiem jest ta różnica, że bo zignorowaniu objawów i ich sporemu ustąpieniu nieudanie się do lekarza skończy się na pewno śmiercią.

Zaloguj się aby komentować

Musk jednak kupuje Twittera