Czółko,
szukam jakiegoś fajnego fantasy w klimatach militarnych. Najlepiej w stylu Czarnej Kompanii. Czy mógłby mi ktoś coś fajnego polecić?
Malazan, Czarna Kompania, Księga Całości, Meekhan są za mną.
#ksiazki #fantasy #fantastyka

Czółko,
szukam jakiegoś fajnego fantasy w klimatach militarnych. Najlepiej w stylu Czarnej Kompanii. Czy mógłby mi ktoś coś fajnego polecić?
Malazan, Czarna Kompania, Księga Całości, Meekhan są za mną.
#ksiazki #fantasy #fantastyka

Co do Meekhanu - wyszła w końcu ta 6-ta część ? Bo ani w księgarniach ani w necie nie mogę znaleźć info, wygląda to tak jakby Wegner nie dawał znaku życia...
A military fantasy ? hmmm... może będzie : https://lubimyczytac.pl/cykl/3122/kampanie-cienia
@dsol17 Z szóstą częścią duże zawirowania. Wyszedł tylko jej fragment "Jeszcze może załopotać" (bardzo fajny według mnie), ale z tego co wiem autor przechodził jakąś ciężką chorobę, niemniej 6 część ma wyjść - ale kiedy? Nie wiem.
A co do polecajki, dziękuję, o takie coś mi chodziło! Już się biorę za dokładniejsze obadanie
@Manfred Hmm,nieźle - ale to tytuł cytujesz czy ty to czytasz po angielsku ? Ja w sumie to czytadła SF Alansona tak czytam o "gadającej puszce piwa" (https://lubimyczytac.pl/cykl/14828/expeditionary-force - bo po Polsku to wydali tylko 9 tomów, ja już przerobiłem 12-ty ale ciężej to idzie) Znam angielski,ale nie każde słówko więc wolniej idzie i nie idzie 1k stron przeczytać w 1 dzień (podstawowy powód dla którego zdarza mi się piracić - ja książki to połykam)
W sumie to na takiej samej zasadzie można by mu polecić np. "Kroniki nieociosanego tronu",ale wybacz,to jednak nie to. Moim zdaniem jeszcze Wexler będzie dobry.
Dużo lepiej jest faktycznie z Military SF - z prostych czytadełek cała Honorata (no Honor Harrington), do tego na upartego również Schronienie czy nawet jedna książka od Bolo do tego Starfire,Dahak,Marsz/Imperium człowieka (oj opisał się Pastor Weber - i sam i z innymi), Craig Alanson i jego Expenditiary Force (jak pisałem - przerobiłem Polskie to teraz się porywam na angielskie oryginały), Larson i jego "Star Force" (można by jeszcze dodać Legion Nieśmiertelnych" ale mam raczej złą opinię co do serii widać że Larson jest chyba dość długo bez kobiety "na ręcznym"...) , Currie i "Odyssey One"...
No jeszcze oczywiście cykl "Zaginiona Flota" - Hemry ("John Campbell") jak tworzy to jest całkiem miodzio.
Ale creme de la creme naprawdę na poziomie to jednak muszę przyznać nasi rodzimi twórcy: "Głębia" Marcina Podlewskiego (to ci skubaniec - poszedł tam prawie w Hard SF i klimaty bliskie Reynoldsowi i zrobił to całkiem dobrze !) i Schmidt i jego "Pola dawno zapomnianych bitew".
To ja zaproponuje Księgę Całości Felixa Kresa.
Każda część jest trochę inna i o różne podgatunki fantasy się tam zahacza ale bitek i takich mroczniejszych czy brutalnych momentów całkiem sporo jest.
Tak typowo militarna to jest część pierwsza "Północna granica" i druga połowa części czwartej czyli "Pani Dobrego Znaku"( tu są opisy bitew rodem z serii "Historyczne bitwy" od Bellony).
W innych częściach oczywiście też mamy sceny walki w tym w częściach 2 ,7 i 8 duże nastawienie jest na morskie potyczki.
Zaloguj się aby komentować